REKLAMA

"Jako jedyna miałam megafon i belferskie usposobienie" Jak liderka Strajku Kobiet w Tczewie o mały włos nie straciła prawa do wykonywania zawodu

Biuletyn rewolucyjny
Data emisji:
2021-10-22 10:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
30:05 min.
Udostępnij:

Specjalna odsłona Biuletynu Rewolucyjnego, w ramach której Anna Piekutowska i Małgorzata Wołczyńska rozmawiają z osobami, które po zeszłorocznym wyroku zaostrzającym prawo aborcyjne w Polsce oraz ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, nadal borykają się z konsekwencjami swojego uczestnictwa w demonstracjach, które były represjonowane, oskarżane i atakowane.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
później przy mikrofonie Anna Piekutowska to jest specjalna taka wyjątkowa odsłona biuletynu rewolucyjnego w ramach, której razem z Małgorzatą Wólczyńską rozmawiamy z osobami, które po zeszłorocznym strajku kobiet tej wielkiej ogólnopolskiej akcji protestacyjnej nadal borykają się ze swoimi konsekwencjami swojego uczestnictwa w protestach, które były represjonowane, które były atakowane, które miały przez uczestnictwo w strajku kobiet kłopoty w pracy ten podcast jest Rozwiń » trochę sposobem na to, abyśmy wszyscy sobie przypomnieli przypomniały nastrój klimat też emocje, które towarzyszyły nam w tych dniach rock rok temu, ale też jest dowodem na to, że ten opór i sprzeciw wobec zaostrzenia prawa aborcyjnego nadal istnieje i że może nie wychodzimy na ulice albo wychodzimy w innych sprawach, ale ta zmiana już dokonała i że nie wrócimy do tego kim byliśmy i byłyśmy rok temu moja rozmówczyni nią teraz jest Iwona Ochocka polonistka dyrektorka prywatnej szkoły podstawowej w Tczewie osoba zaangażowana w życie polityczne społeczne kandydatka w ostatnich wyborach do Sejmu z listy wiosny uczestniczka różnych prodemokratycznych protestów dzień dobry dzień dobry witam panią witam państwa bardzo serdeczni przez ostatnich kilka miesięcy toczyło się wobec pani postępowanie dyscyplinarne kuratorium oświaty została pani uniewinniona dosłownie chwilę temu przez komisję dyscyplinarną zarzuty, które pani stawiano to uchybienie godności zawodu nauczyciela nawoływanie do nienawiści oraz organizowanie protestów w czasie pandemii ale zanim zapytam postępowanie i o to czy już na pewno nie wisi nad panią groźba utraty prawa do wykonywania zawodu chciałabym, żeby pani ze mną cofnęła do tego października 2020 roku do tego początku, kiedy w budynku TK zapadła decyzja, o której sens jest taki, że w Polsce już nie będzie można zrobić aborcji w szpitalu ze względu na wady płodu jeśli pani wtedy dowiedział o tej decyzji Trybunału Konstytucyjnego od decyzji Trybunału dowiedziałam się bardzo wielu źródeł, ponieważ zarówno telewizja o tym huczała jak i no kanały takie mniej oficjalne, czyli Facebook messengera ogólne poruszenie było i trochę niedowierzanie związane z tym, że to się nie dzieje to jest niemożliwe, bo przecież parę lat temu już był czarny protest czarny poniedziałek i czarne piątki i parasolki i no jednak ktoś postanowił włożyć kij w mrowisko, lekceważąc swoje wyborcze nie swoich wyborców młodych ludzi życie kobiet w zasadzie w imię nie wiadomo, czego ktoś postanowił urządzić nam piekło 2001. wieku pod pretekstem pod płaszczykiem praworządności czy ochrony życia, więc z różnych źródeł to w zasadzie były to było bombardowanie informacją i wręcz niewiarygodne niewiarygodne wiadomości tak niedowierzanie czy pamięta pani może wtedy co pani powiedziała pani poczuła może pamięta pani co co opisała pani do kogoś na Messengerze odpowiedzi na NATO co, o co właśnie płynęło z mediów całą tę informację no takie dość chaotyczne to były wiadomości, ale chodzi co się dzieje w ogóle, o co chodzi o czy robimy coś w Tczewie pierwsze co sprawdziłam na Facebooku uczy się nie szykuje jakaś obserwował oczywiście strajk kobiet, więc widziałam, że dziewczyny tam organizują potężną demonstrację uznałam, że trójmiejska akcja kobieca też jest bardzo intensywnie działającą organizacją tutaj w okolicach w Gdańsku i okolicach stwierdziłam, że czas zobaczyć czy u nas w Tczewie też nie ma takiej wewnętrznej potrzeby, żeby zamanifestować swój sprzeciw i rzeczywiście znalazłam grupę bardzo drobną prywatną i za zgodą administrator tej grupy zostałam sama administratorka i pojechałyśmy z tematem ogłaszając, że organizujemy organizujemy, że będziemy szły na spacer, że chcemy wyrazić swój sprzeciw, że z parasolkami, że próbami czymkolwiek nie zgadzamy się na tę ten pseudo wyrok pseudo Trybunału koniecznie musimy zamanifestować swoją anty pisowską postawę no i nagle się okazało nie wiedzieli nie widziałyśmy zupełnie nie widział zapraszaliśmy znajomych oczywiście w przeciągu kilku dni z kilkunastu osób zrobiło się ponad 5000 w tej chwili chyba jest niecałe 7000 osób na tej grupie, więc dość sporo jeszcze, a w niedzielę zupełnie nieoczekiwanie stała się liderką tego protestu może, dlatego że miałam chyba jako jedyna megafon, bo miałam do niego dostęp Chin w związku z tym dla siłą rzeczy tak na taki na takich manifestacjach na takich protestach spontanicznych no zawsze jest ktoś, kto to coś zaczyna zarządzać z racji snajperskiej natury uznałam, że jakiś porządek to wszystko musimy to był totalny spontan, ale przyszło prawie 2000 osób, żeby wyrazić swoje oburzenie z twojej swój protest swoją niechęć niektórzy nienawiść mnóstwo transparentów z przeciwko władzy PiS-u przeciwko postępowaniu PiS-u mnóstwo młodych ludzi, ale starszych też kobiety mężczyźni w zasadzie zupełny przekrój wiekowy zaskoczyło panią tak dużo ludzi przyszła, bo w sumie Ciech ma niesamowicie 50 000 mieszkańców, więc 2000 lat 50 trochę ponad 50 000 mieszkańców zależy które, które statystyki weźmiemy pod uwagę niesamowicie mnie to zaskoczyło i ja występowałam przez jakiś czas zupełnie anonimową z racji pandemii miałam maseczkę z błyskawicą, ponieważ była jesień było dość chłodno, więc czapka na głowie Kurskiego, żeby jakoś specjalnie ukrywała natomiast była trudna do identyfikacji, a grupa była prywatna policja nas wtedy jeszcze wspierała zresztą w Tczewie nie mieliśmy do czynienia z działaniami takimi przekraczającymi prawo czy czy granice bezpieczeństwa ze strony policji wręcz przeciwnie to chyba, dlatego że mniejsza miejscowość ogromnymi zaskoczy wręcz przeciwnie, czyli policja starała tak tak tak wy ja uważam, że wykonywali swoje obowiązki to tutaj może niegrzecznie to zabrzmi, ale łaski nie robili nic natomiast rzeczywiście było to skuteczne było to eleganckiej, a 2000 dzień wydziałami osób przyszło, bo jak się idzie z przodu to tak naprawdę nie widać tego co się dzieje za plecami no i po tym, proteście, który w ogóle oszołomił nie tylko mnie osobiście, ale również prasy lokalną, ponieważ takiego protestu nie było od lat i nagle zaczęły na grupie pojawiać się wiadomości, że chcemy jeszcze za mało cały czas siedziało w telewizji cały czas się dziewczyny ze strajku kobiet motywowały organizowały różne akcje napędzały bardzo skutecznie działania ja się tłem i czuje się nadal częścią tej tej akcji strajkowej właśnie no następną środę na pojechaliśmy naprawdę to było niesamowite zupełnie, bo ponad 5000 ludzi było i 10% mieszkańców Wawel 10% obywatelek i obywateli miasta do tego nieśliśmy transparent będący zresztą wynikiem Demokratycznej ankiety zrobiony przez osoby zaangażowane i który brzmiał wybaczcie utrudnienia czas ma rząd do obalenia i takim transparentem właśnie szliśmy było bardzo dużo młodych ludzi młodych starych kobiet i mężczyzn protestów odbyło 6 albo 7 tych spacerów ostatni w grudniu z okazji rocznicy stanu wojennego to było takie domknięcie w zasadzie, bo pandemia ludzie się przerazili trochę bali się tego co co nie dotknęło efekt mrożący został osiągnięty no ale wówczas właśnie zaczęłam jeździć do Warszawy do Gdańska do Kwidzyna wspierać dziewczyny z Kwidzyna byłam w Sztumie, bo to są mniejsze miejscowości, gdzie pojedyncze osoby się udzielają potrzebują, czyli takie wsparcie dla mniejszych miejscowości, bo tam często jest trudno wejść tam jest zawsze trudno tam jest zawsze trudno to nie tylko ja podziwiam znajomą, która w sumie bardzo regularnie wychodzi sama czasami bardzo często sama ewentualnie z kimś jeszcze kiedy wiedziałam, że organizuje protest i ja mogłam jechać, bo to też wiadomo mamy swoje obowiązki po to, tylko, żeby ona miała poczucie bezpieczeństwa policja nie była taka odważna do 1 osoby, bo to też w różnych miejscach różnie organizowana była w Malborku też na na proteście to wróćmy jeszcze na chwilę nad czeską ulica pani powiedziała, że na samym początku była pani anonimowa, bo zima czapka maseczkę, bo pandemia, ale przestała być pani anonimowa ktoś panią poznał przekazał kuratorium doniósł, że była pani na proteście, że to nauczycielce nie wypada tak dużym uproszczeniu tak to wyglądało ja do dziś pamiętam jak mi z jakim się włos na głowie zjeżył, kiedy otrzymałam od znajomych zdjęcie tczewskiej Gadzinowski takiej tuby propagandowej prawicowej, gdzie jestem wymieniona z imienia nazwiska pt. z nas dokładnie strasznie pamiętam zamach stanu czy chcą obalić rząd dotąd takie absurdalne totalnie wyssane z palca tytuł i ja w pewnym momencie ja zamarłam zamarłam czytając swoje nazwisko imię nazwisko funkcje w artykule anonimowy nie podpisanym, bo to są tchórze nie dziennikarze wywiad był obok jeszcze na całe szpalty na całą stronę z panem Kaczyńskim, który wyrażał swoje w swoje przekonanie obiecywał posłem PiS-u lokal to ja, chociaż nie jest taki lokalny ona ich przecież ministrem w rządzie zaś naokoło norma władzy no właśnie za pomocą SMS-a powiadomił panią Małgorzatę Bielan kuratorkę Pomorską, bo to jeszcze nie było żadnej oficjalnej ścieżki wysłał SMS-a, a skąd pani wie, że to, bo jest załączone do akt by oficjalnie euro raczej oficjalna to nasze stała miesiąc później miesiąc po co było w tym same się jeszcze proszę było same się, że tutaj ma pani silnik na tym filmiku pani Iwona Ochocka dyrektorka tej tej szkoły w Tczewie woła Kaczor do wora wór do jeziora proszę się zająć tą sprawą, więc zlecenie polityczne czarno na białym ciąg zdarzeń był bardzo przejrzyste artykuł SMS do kuratorki w piątek zwolnienie mojego męża, kiedy pani dostała wezwanie do kuratora ludzie jakoś w połowie listy nie pamiętam, bo tego było dużo, ale jakoś pod koniec listopada było adresowane do października przepraszam, a w listopadzie chyba do mnie dotarło właśnie, że przyszła taka wiadomość na zasadzie proszę o złożenie wyjaśnień, więc jakaś taka sobie normalna procedura zarzuty były 2, że wyprowadziłam dzieci w pandemii jest w ogóle jest totalnym absurdem żadne moje dzieci ani szkolna nieznajomy nie były na protestach natomiast w momencie, kiedy przejdzie ulicą i naprawdę potężna fala ludzi dołączają się dzieciaki podekscytowane widokiem, bo to jest niesamowite doświadczenie, kiedy prowadzi się taką grupę potężną złożoną z bardzo wielu osób, ale trudno pociągać do odpowiedzialności za to, że matki z dziećmi zwózkami uczestniczyły w proteście, bo takie też były zarzuty w piśmie pani Leśniewski, a drugi to zarzucono mi nawoływanie do nie humanitarnych postaw dręczenie zwierząt, czyli operator hasać na tor do wora wór do jeziora ja nie wiem to jest takie trochę nie wiem też bardzo bardzo głupie czy czy tragiczne ranni komiczne tragikomiczne robi się wariatów ze słuchaczy robi się wariatów ludzi poprzez wszyscy wiemy, że we wszystkich miasteczkach miastach wszak gdziekolwiek cienia bywały protesty jest to hasło manifest natomiast tutaj wymyślono, że zachęcam do znęcania się nad zwierzętami, a ja jestem wegetarianką wam gwarantowane zwierzaki nie nie używam jajek klatkowych ani wolno biegowych, więc no to jest śmieszna pani spodziewała się już w tym październiku czy na przełomie listopada, że co się święci po tym, jak zwolniono pani męża ze spółki państwowe i dalej teraz miałem przeczucia byłam pewna, że w tym momencie po tym artykule nie spodziewałam się, że tak szybko i cała sytuacja się zamknie, bo artykuł był w środę w piątek mój mąż został zwolniony z pracy oczywiście pytania pt. czy się odwoływał czy składał zażalenie nie odwoływał się nie składał zażalenia, bo myśmy się konsultowali z gdańskimi prawnikami od prawa pracy, bo to nawet, że przyjął i podpisał rozwiązanie umowy to jeszcze nie nie kończyło tematu, ale prawnik powiedział panie miną 2 lata trwają procesy sądowe, a chyba było zbyt duże zaskoczenie ani nie było czasu na zastanowienie się to są życiowe decyzje i wcale niełatwe to, że pani mąż został zwolniony z Lotosu to jest rzecz, którą o, których informowali wszyscy radio prasa media, kiedy przedstawiał również pani sprawę media lokalne, ale też ogólnopolskie czy ktokolwiek z drugiej strony powiedział weto nie wiem zagroził pozwem za zniesławienie zarzucił mówienie nieprawdy nam pani mężowi tak ze strony ze strony Lotosu po prostu nie absolutnie nie nikt nie tutaj pani posłanka Maciejewska oraz w ramach interwencji poselskiej zapytała o przyczynę rozwiązania umowy nie było redukcji stanowiska nie etatu można było kogoś przesunąć ani innej z Legią czworo informację, że nie był absolutnie żadnych powodów po stronie pracownika w pani redaktor wiadomo, że w mniejszych miejscowościach ludzie się znają 1 powie drugiemu tamtemu my wiedzieliśmy, kto za tym wszystkim stoi akurat tutaj w mojej sytuacji bardzo łatwo udowodnić, bo same jest czarno na białym później po tym, smuci się przyszły 2 inne, gdy 2 emerytowane nauczycielki związane z kolei w katolickim środowiskiem podpisały się pod donosem żadna z tych osób nie było oczywiście ani ze mną na grupę do kuratorium ma do kuratorium i właśnie tak zaczęto formułować porządkować dokumentację, aby stanowiła podstawę do postępowania dyscyplinarnego oczywiście to wszystko się po prostu rozsypuje na każdym kroku kiedy, bo ja osobiście punktuje różne rzeczy zresztą oświadczenia są dostarczała panią zapytać o to jak wyglądało to pierwsze spotkanie, dlatego że najpierw została pani wezwana do Kościerzyny, ale potem przeniesiono spotkanie odbyło się, ale Gdańsk została wezwana na przesłuchanie właśnie tak jak pani powiedział do Kościerzyny niezupełnie zgodnie oczywiście z prawem oświatowym, ponieważ powinna mnie przesłuchać delegatura, w której mieści się szkoła, w której pracuje to jest w czerwcu komisja śledcza nic nie chciał ja sobie komplikować życia albo spodziewano się też perturbacji obywatelskich powiedział tak ładnie za panią do Gdańska pojechała również pikieta wsparcia no jest Gdańska była z Kościerzyny tam byli ludzie przeciwni przedziwna sytuacja cudowna zupełnie nieoczekiwana była nie spodziewałam nie znałam bardzo wielu tych osób, które się tam znalazły się znałam część nie to też piękna no i kiedy zapytałam, dlaczego Kościerzyna nie nie uzyska odpowiedzi natomiast pani Leśniewska zadzwoniła do mnie, że została zmieniona została miejsca zmienione właśnie na Gdańsk, ponieważ od kuratorium niejako umywa ręce w pewnym momencie wszystko przechodzi pod wojewodę pomorskiego w tym przypadku, ponieważ komisja dyscyplinarna dla nauczycieli znajduje się przy wojewodzie i to w każdym miejscu taki jest wojewoda odpowiada za powoływanie osób do komisji taka komisja, żeby było jasne ja uważam, że taka komisja jest potrzebna pod warunkiem, że rzeczywiście rozpatruje sprawy związane z krzywdą dzieci, bo czasami trzeba zrobić wygląd sprawdzić różne trudne sytuacje, ale trzeba robić zgodnie z prawem w oparciu o prawo oświatowe karta nauczyciela, a ta komisja jest nauczycieli złożona ta komisja składa się z nauczycieli dyrektorów nauczyciele zgłaszają swój akces, że chcą być częścią tej komisji jest powoływanie, więc taka kadencyjność to nie jest sąd też, jeżeli nawet sąd byśmy to tak uprościć raczej koleżeński, czyli w temacie nauczycieli trochę tak jak w temacie prawników wypowiadają się ludzie, którzy znają ten zawód znają specyfikę tak jak powiedziałem to była parodia przesłuchania nie miał ochoty rozmawiać z tą panią, która ze w mojej ocenie i utwierdziłem się tylko przez ten rok, bo to już rok przecież jest w przekonaniu, że to jest funkcjonariuszka bardzo zaangażowana i bardzo powiązana z posłem smoleńskim i w ogóle z PiS-em wręczyła oświadczenie zeszłam przed urząd wojewódzki i to było w zasadzie zakończenie tematu na bardzo długo bardzo dużo procedur zostało tutaj naruszonych lekceważonych albo wprost złamane prawo i to m.in. że ten wniosek, który trafił na ręce komisji dyscyplinarnej pierwszego stopnia powinien też trafić do mnie jak nie widziałam na oczy widziałam zarzutów dostałam ten wniosek razem z decyzją o odmowie wszczęcia postępowania, bo taką decyzję podjęło podjęto po raz pierwszy w mojej sprawie z od tej decyzji do tej decyzji zażalenie złożył Rzecznik Praw Dziecka pan Pawlak złożył zażalenie oczywiście zażalenie pana Pawlaka to był stek bzdur, do których nawet się nie odnosiła, bo dla mnie nie jest to istotne i przy Warszawie przy komisji Odwoławczej komisja zdecydowała, że ma się rozprawa odbyć pierwszy termin był na dzień ojca na czerwiec wówczas mój pan mecenas Marek Kaczmarzyk wraz z panią Małgosię katarską też panią mecenas nie mogli być na tej rozprawie w związku z tym termin został przeniesiony na wrzesień tak dużym skrócie, ale to znaczy, że pomimo tego, że to jest sąd powiedzmy nauczycielski taki wewnętrzny zawodowe to mogła pani mieć reprezentację prawników obok siebie, którzy tanio wspierali reprezentowali oni interesy tak tak to jest w momencie, kiedy staje się osobą obwiniono to jest to nie jest stricte sąd nie mówimy wysoki sądzie czy prawda nie ma czegoś takiego natomiast są obrońcy mogą być urzędu mogą być wskazani przeze mnie czy moi prywatni tutaj inni Pomorska izba Adwokacka wspierała mnie pro Bono za co jestem ogromnie wdzięczna, bo swoją dorosłą część roboty robiłam jako jako osoba wykształcona świadoma, ale państwo z Pomorskiej Izby Adwokackiej ogromne wsparcie dawali mi też na sali tak jak wyglądała ta właśnie procedura przesłuchania nawet nie wie jakich słów tutaj przesłuchanie to jest przesłuchaniem bank, ale które to to pierwsza z panią Wiśniewską to nie powrót do wrześniowej wrześniowe no to pani Leśniewska przedstawiła swoją wersję czytające tak naprawdę, odczytując wniosek złożony wcześniej, wybierając określone fragmenty o odpowiedziała na te wniosek myślą wystarczająca wyczerpująca, żeby obalić w zasadzie każdy pseudo argumenty pani Leśniewska jej, ponieważ wykorzystywała zmanipulowane materiały z tego co widziałam to nie tylko facebookową, ale też w zakazanych życzliwe sprawie miała dostęp do materiałów policyjnych twierdziła, że ktoś to wysyłam maile składaliśmy wniosek o przesłuchania autorów tych maili co oczywiście byłoby nie do zrobienia, ponieważ pani Leśniewska opierała na donosach na anonimach ja zgłosiłam 50 osób jako świadków, którzy brali udział ze mną w protestach szli obok wiedzieli jak się zachowuje i nikogo z tych 50 osób nie przesłuchano co też oczywiście złożyłem jako skarga o naruszenie proceduralne moje prawo do obrony, więc waga dowodów pseudo dowodów znów mamy to pojęcie co do zebranych przez panią Barbarę Wiśniewską była żadna nawet kiedy zdarzył się wypowiedzi wulgaryzm, bo ja nie przecinała w trakcie protestu, choć jeszcze się pojawiła oprócz znęcanie zachęcania do znęcania się zwierzętami i wyprowadzenia dzieci tak to jest charyzmy także używa wulgarnego języka itd. pani Leśniewska nie była w stanie podać żadnego fragmentu myśmy na ulicach spędził na przyjazd pędziła na ulicach Tczewa ponad 7 godzin grubo ponad 7 godzin mieli 10 sekundowy filmik, w którym przeczekać do wora wór do jeziora łap po prostu jeżeli, a policja nagrywała naprawdę wszystkie te protesty ja nie przeklinam najzwyczajniej w świecie zamiast 8 gwiazdek używała nie bać PiS, bo się to bardzo podobało widziałam te napisy, które niosło dziecko uważam, że niesie dużo więcej treści nisz, chociaż to wiadomo, że ludzie mają różne potrzeby różne emocje ja rozumiem pani Leśniewska dorwała fragment od Czuba mojego wystąpienia w Dzierzgoniu zdaje się, że 13listopada, czyli tydzień po tym, jak zwolniono mojego męża, kiedy uważam, że miałam bardzo bardzo wielu z nas miał wielkie prawo do tego, żeby nie tylko 8 gwiazdek, ale i cały z ich gwiazdozbioru mogłabym wrócić na władzę PiS-owską metody pani przed komisją dyscyplinarną odczytała takie oświadczenie o postępowanie wyjaśniające oraz dyscyplinarne wszczęto na zlecenie polityczne posła partii rządzącej Kazimierza Smolińskiego jest poseł Smoliński uruchomił swoje znajomości by zniszczyć mnie i moją rodzinę czym pani zalazł za skórę posła PiS, że tak bardzo pani przyzna pewnie tym, że się nie przestraszyłam, ponieważ po w radzie tak to nie jest tak dzieje się nie bałam nie jestem głupia odwaga to nie jest brak strachu tylko działanie pomimo strachu uznaliśmy z mężem oboje, że nie możemy się poddawać, że nie można dać się zastraszyć, ponieważ jest także to to jest jakiś sposób walka polityczna, bo jak rozumiem pani kandydowała do Sejmu i rywalizowała z posłem PiS-u czy pani przekłada na to zachowanie smoleńskiego wobec pani to po prostu szukał na panią haków pani ma inne poglądy polityczne to znaczy ja mam radykalnie inne poglądy polityczne ja jestem antyklerykalna bardzo mocno antyklerykalna natomiast po smoleńskiej głęboko związany ze środowiskiem katolickim te panie również oprócz tego nasza szkoła jest świecka mamy dzieci różnych wyznań religia oczywiście też jest na życzenie rodziców mamy wspaniałą panią katechetkę ne to jest taka to jest solą w oku jednak sobie zdaje z tego sprawę nie przyszłoby mi do głowy naprawdę z moim podejściem do polityki w ogóle do do działalności publicznej, że poseł Smoliński tak bardzo zaangażuje się hejtowaniem nie nauczycielki z Tczewa komisja dyscyplinarna mogła pani pozbawić prawa wykonywania zawodu tak co jest naj większy wymiar kary, jaki może uzyskać nauczyciel, który kroczy, jakby wystąpi przeciwko zasadom zawartym uchybił godności zawodu nauczyciela najczęściej taki taki wyrok zapada taka decyzja jest orzeczenie w zasadzie nie wyrok zapada się w sytuacji, kiedy naruszona jest naruszone dobro dziecka oczywiście kwestia interpretacji tego dobra dziecka zależy od złej lub dobrej woli komisji, przed którą się staje ja chciałam bardzo mocno podkreślić, że panie w komisji, które były we wrześniu wykazały się naprawdę bardzo dużą odwagą cywilną i kręgosłupem moralnym te panie podjęły decyzję, żeby mnie uniewinnić odzywa się pani takiej decyzji nie miałam nadzieję, że taka będzie, ale nie spodziewałam się w komisji były 3 dyrektorki one są czynne zawodowo mogły się bać utraty pracy mogły się bać się szykan politycznych mogły mieć kontakt z różnymi no z różnymi osobami na różne naciski różne ścieżki pani jednak odważyły się podjąć taką decyzję za sesję ogromnie wdzięczna, ale spodziewam się teraz tak jak powiedziałam odwołania i dalszego ciągu tej sprawy jeśli rzecznik dyscyplinarna odwoła się to cała procedura ruszy jeszcze raz to znaczy tak ruszy jeszcze raz, ale już w komisji Odwoławczej w Warszawie jak reagowali rodzice pani uczniów w czasie tej całej procedury pre pani sprawa stała się w pewnym momencie bardzo medialna wszyscy oni wiedzieli co oni rozmawiali różnie reagowali różnie reagowali część rodziców była taka, która chodziła z nami na protesty część była taka, która się przestraszyła część była taka, która w czasie protestów zmieniła zdanie przestała chodzić na protesty niestety rozwiązała nam się też z tego powodu klasa, a więc odnieśliśmy dość duże straty i rodzice zabrali dzieci do tak tak część zabrała, ale z racji tego, że mamy kameralne klasy nad siłą rzeczy nie było możliwości podtrzymywania oddziału, ale to świadczy o tych rodzicach nie o mnie to jest ich prawo jak pani słucham mam poczucie, że pani dalej jest na barykadzie nie ma pani takiej myśli, a płacą i to może już dość że, że może już trzeba odpuścić miałam myśl zdarza mi się co jakiś czas, jeżeli doświadczam takiej samotności czasami pewne działania to zdarza mi się myśl żeby, żeby trochę się wyciszyć to znaczy na chwilę odpuścić no a potem widzę materiały z OSK po prostu nie mogę nie zareagować to jest silniejsze ode mnie jak to mówił prof. Bartoszewski warto być przyzwoitym, chociaż się nie opłaca, a ja takie mam poczucie w tej chwili też nie opłaca biorę udział w projekcie latarni czek też organizowane przez SK m.in. ale też przez fundację sąsiadki zdaje się trasy Miedź chciałaby wstąpić, ale latarnik jest przepiękny projekt wspierania osób doświadczających przemocy to są rzeczy poza polityczne są rzeczy ważne społecznie takie, które ja czuję to są to są kwestie, które są dla mnie zawsze będą istotne i warto nie kruszyć kopie zobaczymy daje sobie 2 lata zobaczymy co będzie dalej to mówiła Iwona Ochocka polonistka dyrektorka prywatnej szkoły podstawowej w Tczewie po protestach w październiku 2020 roku oskarżona przez kuratorium oświaty o demoralizację młodzieży na protestach bardzo panie dziękuję za to rozmowie również bardzo dziękuję to była rozmowa w ramach wyjątkowej odsłonę biuletynu rewolucyjnego ja nazywam się Anna Piekutowska zapraszam do przesłuchania 2 pozostałych rozmów z tego samego cyklu, który powstał na rocznica protestów i samej decyzji Trybunału Konstytucyjnego o zaostrzeniu prawa aborcyjnego w Polsce to usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: BIULETYN REWOLUCYJNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA