REKLAMA

Kto prócz Dzierżyńskiego spadł z cokołu, czyli dylematy czasów transformacji

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2021-11-16 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:10 min.
Udostępnij:

17 listopada 1989 roku zburzono pomnik zbrodniarza Dzierżyńskiego, do rozbiórki zaczęto przymierzać się dzień wcześniej. Oficjalnie to miało być tylko usunięcie pomnika na jakiś czas. Jedni mówili, że to w związku z budową metra, inni, że to tylko z powodu niezbędnej konserwacji. Wszystko to wynikało bowiem z faktu, że przecież byliśmy ciągle jedną nogą w PRL-u. Gdy opasany linami posąg został uniesiony przez dźwig, chwilę potem rozpadł się, a głowa z kawałkiem tułowia byłego polskiego szlachcica, a potem krwawego Feliksa, rąbnęła o bruk. Ludzie zaczęli zbierać na pamiątkę kawałki. Dla nich było jasne, że żadnej konserwacji i powrotu na cokół już nigdy nie będzie. Rozwiń »
Ale też ta historia była pretekstem do rozpoczęcia dyskusji o tym kto następny... Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA