REKLAMA

O książce "Memorial Drive. Wspomnienia córki"

Poczytalni
Data emisji:
2021-11-27 17:40
Audycja:
Czas trwania:
14:32 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzecia część audycji poczytalni przy zdalnym mikrofonie teraz Filipka kurz dzień dobry państwu przy mikrofonie w studiu Radia TOK sam w Warszawie Piotr Bala dzień dobre dzień dobry kłaniam się, a przy zdalnym mikrofonie w Krakowie Paulina Nawrocka dzień dobry dzień dobry również układem rozsiani po Polsce będziemy rozmawiać w trzeciej części audycji o książce Natascha utraty całej Memorial Drive wspomnienia córki książkę wydało w Polsce wydawnictwo cyranka Rozwiń » przełożyła kajak Gucia i pozwolę sobie wykonać pewne sikorek myślowe, zanim zaczniemy o tej książce mówić, bo wypadałoby powiedzieć trochę, o czym ona jest ale kiedy wiemy, o czym ona jest zupełnie inaczej się czytanie, gdy nie wiemy, o czym ona jest nie miałem przyjemność, że prolog do książki przeczytałem dawno temu i zapomniałem co jest napisane w prologu, dlatego że pierwsze pierwsze zdjęcia pierwsze zdanie prologu brzmi nie, licząc zdjęć jej ciała na miejscu zbrodni ostatnia fotografia mojej matki to oficjalny portret wykonany zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią niejako wiemy co się wydarzy z matką tytułowej córki i wiemy, dlaczego ta książka będzie zmierzała od samego początku natomiast ja o tym zapomniałem, kiedy sięgałem po zasadniczą część książki i efekt jest taki, że zaskoczyła mnie ta narracja niesamowicie intensyfikują się w trakcie i prowadziła mnie takie rejony, których nie przypuszczałem bo, ponieważ zapomniałem, bo ponieważ, ponieważ zapomniałem, że głównym punktem kulminacyjnym tej książki jest śmierć matki autorki miała na początku wrażenie, że obcuje z kolejnymi właśnie wspomnieniami córki czarnoskórej kobiety ze Stanów zjednoczonych, która musiała się mierzyć z pewnymi problemami związanymi z tożsamością związanymi z rasizmem, gdy potem zaczęło się zbliżać ten punkt kulminacyjny właśnie narracja tej całej książki zaczęła być coraz bardziej intensywna coraz bardziej gęsta woli na dni temu mówiłeś o słowie lepka i nam się tak strasznie podoba, że ten schemat zrobiła coraz bardziej lepka, udzielając licencji na używane w latach dziękuję bardzo, i tym samym ta książka nabrała nabrała nabrała kolorów chcę powiedzieć że dobrze by było, gdyby państwo teraz zapomnieli, o czym jest książka i po prostu oddali się tej lekturze niemający niemającym pojęcia dlatego, że to jest pewien cudzysłów, ale mimo wszystko przyjemność czytania dla mnie dzięki temu przypadkowemu zabiegowi była o wiele większy agencja zwróciłem nie ta książka zapis relacji córki z matką i zapis tego jak doszło do zabójstwa matki oraz tego co wydarzyło się potem, jakkolwiek wstrząsająca była też bardzo bardzo interesująca z bardzo głęboka przyjemność czytania była ogromna natomiast jest moje zdanie na początek jak wam się stało to przyjemność czytania może przyjąć oczywiście tak może troszkę nie na miejscu w kontekście tematu czy też treści i ogólne Formuły, bo to jest coś czy ja spotkam się tym okresie wszyscy w rodzaju takiego autobiograficznego reportażu i zastanawiam się na ile to określenie jest właściwe, bo to budżet to jest w rodzaju takiego emocjonalnego też trochę reportażu, ale napisane jest to bardzo dobrze na pewno w tym też w tym też duża zasługa tłumaczki znam się to bardzo dobrze nie czyta, ale tu też chyba nie można uznać można oczywiście, ale warto też wspomnieć, że właśnie Natasha raczyła też jest na cenioną pisarką jest też laureatką Pulitzera i ten styl tutaj myślę, że też z tego zasługą, a do tego tak szalenie UE by osobisty temat bardzo ujęty w taki mistrzowski sposób tak może to powiedzieć to jest naprawdę już sama kwestia tego, że ona pisze o swojej matce, która została zamordowana i to historia, która też ją dramatyzować człowieka tak naprawdę trochę na całe życie, a przy tym wykorzystuje po prostu swoje pisarskie umiejętności i naprawdę to rzecz jest godna wszelakiej uwagi ta rzecz mówi w sensie ta książka i to jak powiedział jak to tempo się zmieni jak ta narracja postu jest trochę właśnie u Hitchcocka, bo już w pierwszym zdaniu wiemy co się stanie, ale potem robi się tak aż którymi sielsko reporter początki to opowieść o dzieciństwie też przeplatana wieloma wątkami dotyczącymi właśnie dyskryminacji będą, bo autorka jest tak naprawdę córką czarnoskórej kobiety i białego mężczyzny z tej perspektywy też trochę opisuje te te wspomnienia apotem opowie właśnie zaczyna nabierać rozpędu staje się no takim nie wiem reportażem o przemocy chyba przede wszystkim bardzo bardzo dobra książka to wiadomo, że od siebie, że dla mnie chyba najlepsza, z jaką w ramach czytanych spotkałem się w tym roku za zgadzam się z tym co znajduje się zazwyczaj na tyłach okładek książek te krótkie notki z różnych gazet, które najczęściej wychwalają daną pozycję, ale w tym roku tym razem podpisuje się w całości pod 2 tutaj cytatami jeden z New York Times ten pamiętnik z wami wstrząśnie konstrukcja jest przemyślana akcja rozwija się spokojnie powściągliwość jest po to, by odpowiedniej chwili uwolnić napięcie, choć moje napięcie tak naprawdę nie tyle został uwolniony co zostało wciśnięte w fotel jeszcze bardziej, a druga taka poleca kilka do 8 ten post jednocześnie piękna i dewastujące takie się czułem zdewastowany im bliżej końca tej całej historii i tak pełniłem też czułem, że to jest taki reportaż emocjonalny, bo dla mnie ta książka była z 2 równoległymi opowieściami z 1 strony chronologiczny przejście przez życie Nataszy bratowej z tymi wszystkimi obciążeniami, o których wspomina liście, ale równolegle toczyła się druga podróż druga powieść, którą Natasza retro zabiera nas w głąb siebie pokazuje co się działo z nią na każdym z etapów jej życia jako dziecka nastolatki później młodej kobiety, która mierzy się ze śmiercią tragiczną własnej mamy i te 2 równolegle toczone opowieści ta biograficznej te emocjonalne wewnętrzna bardzo szczera one były po prostu wciskał mnie fotel to było niesamowite z każdą stroną, gdy ta narracja się rozpędzała emocjonalnie ja czułem takie napięcie sobie wręcz fizyczne moje ciało się spinało, gdy czytam już końcowe rozdziały i miałem też poczucie, że nie ma w tym celu tutaj stosowania żadnych celowych zabiegów, żeby to jeszcze podkręcić by to podrasować, żeby tu jeszcze więcej przypraw dorzucić to jest powściągliwe jak użyłem tego słowa jednak tak mocne i pomyślałem sobie też, że to jest coś czym stykamy się w trakcie terapii stykają się ludzie, gdy idą na terapię w związku z tym, żeby przepracować jakieś własne traumy bardzo często od terapeutów słyszą proszę opisać nie jest w stanie pan pani o tym mówić proszę o tym pisać proszę to układać słowa proszę to gdzieś zawierać jakieś listy notatniki i mam też takie poczucie, że ta książka jest właśnie takim terapeutycznym narzędziem Nataszy tratwą, która dziesiątki lat po tym co przeżyła wreszcie pozwala sobie zanurzyć się w swoje wspomnienia i wyciągać te, które były dziś zepchnięte na samo dno przykuł żonę zakryte, żeby czasem nie dawały o sobie znać jednak i tak dawało, o czym wiemy z lektury tej książki, więc dla mnie to też taka droga przez osobistą wewnętrzną trudną bolesną terapie Nataszy bratowej przestroga z tej historii są 2 przestrogi tak naprawdę tria wyciągnąłem niezależnie od stanu emocjonalnego autorki pierwsza jest taka, że jest to historia kodeks trwające wydaje mi się, która rozegrała się w różnych miejscach na świecie bardzo bardzo wiele razy, dlatego że jest to niejako kronikę zapowiedzianej śmierci partner matki autorki inni deklarował, że ją zabije wiele wiele razy, zanim do tego doszło, jakby był wydawał się niezwykle no jak niezwykle konsekwentny w próbie wykonania tego planu, chociaż wszyscy wiedzieli, dlaczego to zdarzenie udało się niestety tej zbrodni powstrzymać to jest 11101111 lektura 1 przestroga, którą najbardziej unaocznia ostatnie strony, gdzie lwia część to jest zapis rozmów matki autorki właśnie z parterem telefonicznych, które były zwyczajnie na podsłuchy, których transkrypcję znalazły się w policyjnych aktach, więc radnym po raz kolejny mamy sytuację, w której wszyscy wiedzą co się wydarzy nikt nie jest w stanie zrobić, chociaż wydaje się, że pomogłoby tak niewiele, żeby ludzkie życie uratować przy okazji życie całej rodziny mieli bardziej tak stąd nawet wypuszczone zdanie takie króciutkie, ale zupełnie wyodrębnione, żeby podkreślić pod koniec książki mogli ją uratować krótka tak tak tak akurat w tym wypadku nie zdradzając wiele nadań i nie nie było to szczególnie szczególnie szkół szczególnie skomplikowane, a druga rzecz jest taka to jest taka nauka wewnętrzne trochę o tym jak sobie radzić strach mówi straże i ze stratą kogoś bliskiego, bo autorka co jakiś czas pracy tego motywu jednak nie pamięta tyle ile chciała dlatego, że kiedy matka zginęła postanowiła część wspomnień z nią związanych po prostu wymazać pamięci, żeby było łatwiej i teraz, kiedy po latach próbuje do tych wspomnień wrócić jest o wiele trudniej i to jest i przestroga i takie pochylenie się nad chyba nie rozstrzygano kwestią jak sobie radzić straszną stratą kogoś bliskiego właśnie czy czy mierzyć z cierpieniem, próbując zapamiętać jak najwięcej licząc, że zostanie z nami na dłużej, kiedy cierpienie wyblaknie zostaną tylko wspomnienia czy może jednak jak najszybciej próbować odciąć od tego bólu po prostu, próbując w, jaki sposób zapomnieć o ukochanej osobie to są 2 refleksje, które są tutaj we mnie tkwią po tej, dla których krótki, lecz kim ona liczy dostali miesiąc strony trakt jest krótka, ale właśnie zostawia wieloma takimi pytaniami myślami w głowie miałem też takie skojarzenie nie wiem czy się ze mną zgodzić, bo chyba też możliwość książkę złe chyba wiosną rozmawialiśmy o czerwonych fragmentach autobiografia procesu Regional tak tam to była również taka forma wracania do morderstwa morderstwo środki w tym przypadku i bazująca mocno na wspomnienie właśnie autorki też wstrząsające tematy traumy winy możliwości przeciwdziałania takie zadawanie pytań post factum i trochę takie podobne emocje miałam, chociaż no tak Memoriał na morze drzew jednak jest pozycją no w mojej opinii lepszą i mnie poruszały bardzo te osobiste wątki, które Natasza ratować wylewała powściągliwie w trakcie tej całej opowieści narracji jest akademicką jest osobą wykształconą jest cenioną poetką jest osobą racjonalną, o czym też wspomina Azji, a z drugiej strony mierzyła się z odczuciami wrażeniami z potentatami, które sama postrzegała jako racjonalna jednak do nich lgnęła mam na śliski fragment Johna to może nie zdradzę zbyt wiele czytelnikom udaje się do mediów spirytystycznych go i wie dobrze, jakie sztuczki będą tam stosowane na co trzeba uważać nawet stara się maksymalnie utrudnić pracę medium, a jednak gdzieś ta irracjonalna pełna wiary może naiwność, jakby ktoś powiedział część jej jest głodna usłyszenia czegokolwiek jakiegokolwiek sygnału od mamy, która odeszła wychodzi z tego sensu zapłakana i dla mnie poruszające były te momenty, gdy widziałem te wewnętrzną walkę kobiety ile z tej swojej przeszłości wypuścić na na światło świadomości do ilu rzeczy chcę się dogrzebać jak bardzo żałować, że pewne rzeczy wylądowałam swoich wspomnień jak bardzo żałować, że pewnych przedmiotów nie mam może teraz bym chciała mieć to są dylematy, o których mówiliście, bo każdy, kto przeżył jakąś traumę przed takimi dylematami staje ile z siebie wyczyścić wymóg wydrukować, a ile jeszcze w bagażu na ile z tym bagażem się mierzyć, kiedy się mierzyć natychmiast wkrótce po latach, jakimi metodami to jest książka myśl, która dla osób, które mają na koncie jakieś traumy będzie nie wiemy, kto powiedzieć czy podpowiedzą czy wsparcie czy poradnikiem, ale będzie cenną lekturą tak myślę też, że złej Memorial Drive wspomnienia córki jest ciężko, której rozmawialiśmy teraz trzeciej części audycji poczytalni książka, którą wydało w Polsce wydawnictwo cyranka przełożyła kajak Gucia i w bardzo dziękuję za rozmowę to, że polecamy chyba nie musimy już nie musimy powtarzać, a polecieliśmy w składzie Paulina Nawrocka dziękuję, czyli bardzo dziękuję Piotr malarz również wydarzenia jak wam Filipka kurz bardzo serdecznie dziękujemy państwu ostatnią godzinę za kilka chwil godzina 18 informacje Radia TOK FM, a po nich szkoda czasu na złe seriale poczytalni wracają w najbliższą sobotę o godzinie siedemnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA