REKLAMA

"Migranci, których spotykamy w lasach, są w złym stanie. Jest coraz zimniej, w takich warunkach ludzie nie dają rady dalej iść"

TOK360
Data emisji:
2021-11-30 18:30
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
08:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przepadły poprawki senackie regulowały m.in. dokładny czas w miejscu obowiązywania ograniczeń wzdłuż granic oraz wyłącza zakazu przebywania na terenie przygranicznym dziennikarzy nie będzie też wstępu na teren przygraniczny organizacyjną nie rząd już niosących trudne słowo pomoc humanitarną na Sejm przyjął ustawę o ochronie granicy, która trafi teraz na biurko prezydenta ona z ominięciem stanu wyjątkowego de facto ten stan wyjątkowy przedłużyć Aleksandra Rutkowska z Rozwiń » polskiego centrum pomocy międzynarodowej jest z nami w TOK 360 dobry wieczór dobry wieczór panie redaktorze dobry wieczór państwu na początek krótko tylko zapytam czy państwa punktu widzenia to, że te przepisy, których muszą państwo się poruszać się zmieniają oznacza cokolwiek, jeżeli chodzi o zmiany w działaniu panie redaktorze ratownicy PCPM ratują ludzi przy strefie stanu wyjątkowego i w tej materii nic się na razie nie zmienia teraz na dyżurze jestem ze ścianą mam zespół, który pełni właśnie dwudziesto cztero godzinny dyżur to jest lekarka medycyny ratunkowej to pielęgniarz i gdy kierowca karetki i są osoby, które tak jak do tej pory mogą mieć by dotrzeć do pacjenta i to dotacje do pacjenta i tak mam często bardzo duże zajmuje staramy się znaleźć taki punkt organizacjami pomocowymi, żebyśmy w tym rejonie, gdzie możemy pomagać rzeczywiście tej pomocy udzielili rozum, czyli dojść tak daleko po prostu jak tylko się da czy sytuacja, z którą muszą się państwo mierzyć w ostatnich dniach zmieniła się w jaki sposób w porównaniu z tym co opisywaliśmy tydzień 2 tygodnie temu panie redaktorze ja zaglądam przez okno teraz i widzę już nie śnieg i widzę las o obsypanych śniegiem i to mówi nam jedno te przypadki i pacjenci pacjenci, których spotykamy mogą być tylko gorszym stanie trudno mi myśleć o tym czy będziemy w stanie dążyć do nich dotrzeć, bo te ostatnie dni pokazują, że pacjenci są skrajnie wyziębieni to są pacjenci, którzy wymiotują także krwią to są osoby, które często przez wiele dni nic nie jest Adą i i to wpływa na nam na zatrucia warunki pogodowe są coraz trudniejsze i te przypadki którymi się zmagamy coraz więcej też mamy sytuację, w której namawiamy to osoby, żeby zgłosiły się do szpitala oczywiście to ostatecznie decyzja leży po ich stronie nawet niejako pokazuje, że często w takich trudnych warunkach nie jesteśmy w stanie pomóc już w lesie to znaczy las to nie jest miejsce w tym powinniśmy leczyć ludzi, którym powinniśmy znajdować ludzi, którzy potrzebują pomocy medycznej i jeśli zdecydują się na na na na przemieszczenie do do szpitala tam uzyskują uzyskują specjalistyczną pomoc jeśli nie staram się najlepiej umiemy pomóc pomoc w miejscu, w którym jesteśmy po prostu rozumiem, że ludzie obawiają się trafić do szpitala ze względu na to, że tam obawiają się spotkania np. ze Strażą Graniczną w tym szpitalu to znaczy tak zawsze informujemy informujemy jak wygląda ta procedura, że bardzo często razem z nami są albo na miejscu spotykamy już organizacje pomocowe, które np. przygotowują w danym osobom te procedury, bo są często inne osoby, które spotykamy przyjeżdżających z krajów jak Syria te bardzo często są przygotowane do tego, żeby złożyć wniosek o azyl właśnie w Polsce, ale to i tak by zakres, który nie my zajmujemy, ale właśnie organizacje pomocowe, które zresztą to tymi, które najczęściej informują nas o tego typu interwencję i zgłaszają nam te przypadki osób, które nie są w stanie już dalej iść, bo bobu jest tak uciążliwe albo są tak wyziębieni i tak przemoczeni, że nawet ciepłe ubrania mogą im uratować życie, ale oczywiście nie wystarczy też tata mówi też to nasza interwencja medyczna często jest dostarczanie leków już dożylnie nie będą żyć jak najszybciej działało i żeby pacjenci mogli stanąć stanąć na nogi kryzysu momentami na granicy 1 słowem trwa pojawiają się doniesienia ze strony białoruskiej, że tam ludzi chcących przekroczyć granicy jest mniej czy, widząc liczbę osób, którym państwo pomagają możemy powiedzieć, że to się zmieniać tych ludzi jest mniej więcej w tej chwili myślę, że ta perspektywa nasza dwutygodniowa i późniejsza wielomiesięczna medyków na granicy jest jeszcze zbyt mało perspektywą, żeby spojrzeć będą bardzo szeroko, ale chociażby ostatnia doba to była doba bez interwencji zwykle mamy około 1 interwencji w ciągu dnia, ale to nie świadczy też o tych osobach, które potrzebują pomocy zawsze zastanawiamy się ile z tych osób nie ma jak dać nam znać, bo nie ma sposobu na to, żeby się z nami skomunikować, więc to są też bardzo ograniczone możliwości naszej weryfikacji to znaczy my możemy odpowiedzieć interwencję, ale nie żadne z nas nie wie ile osób w tej naszej pomocy mogą potrzebować 11 słowem jeszcze dodała od tych obawach, gdy pan redaktor kąpią to jest jednak takich ostatniej interwencji, w której, a także brałam udział to był mężczyzna, które był skrajnie wyziębione i on zobaczył nasz zespół medyczne i miał w sobie gigantyczny lęk i i błagał, żeby nie zabierać go do Białorusi to pokazuje, czego tak naprawdę najmocniej boją się te osoby wyznaczone mają często obciążone gigantyczną traumą tłumaczki w lesie traumą zderzenia się i tak jak mówią tego co spotkało za białoruską granicą ani dużą obawą spotykają się stykają się ludźmi niektórzy tak jak my chcą i ostatecznie pomoc ta interwencja skończyło się tak, że że, że ten Syryjczyk powiedział, że Polska jest piękna i że on być tak bardzo docenił też duży ze strony drugiego człowieka może go spotkać coś dobrego niekoniecznie coś złego i po tak naprawdę medyczny zespół ratunkowy PCPM jest scenami, które też pokazywać, że są ludzie, dla których ta sytuacja po prostu nie jest obojętny ci ludzie, którzy znaleźli się w tak trudnej sytuacji mogą liczyć na na pomoc Aleksandra Rutkowska polskie centrum pomocy międzynarodowej bardzo dziękuję to proszę państwa tak trochę w ramach przywrócenia proporcji przypomnienia, że na polsko-białoruskiej granicy wciąż trwa kryzys humanitarny i też tak myśli dotyczące tego ile osób ilu osobom udzielana jest pomoc no owszem jest to 1 osoba dziennie czasem nikt, ale wciąż nie wiemy co dzieje się w strefie stanu wyjątkowego od północy co będzie działo się w strefie przygranicznej na, do której również wstępu nie będą miały organizacje humanitarne, do których również wstępu nie będą mieli dziennikarze przynajmniej bez zgody komendanta Straży Granicznej Sejm przyjął przepisy w tej sprawie to już są przepisy po poprawkach Senatu, które oczywiście przepadły ustawa o ochronie granicy trafia na biurko prezydenta już za chwilę gościem TOK 360 będzie Mirosław Wróblewski dyrektor zespołu prawa konstytucyjnego Międzynarodowego europejskiego w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich wróćmy do sprawy, którą zajmujemy się w TOK 360 z konsekwentnie do weryfikacji szczepień ponoć jakieś przepisy są szykowane Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA