REKLAMA

"W małym księciu przygoda się kończy, a u mnie przygoda jest tym na co się człowiek otwiera" ["Mała Księżniczka" Lewestam]

Światopodgląd
Data emisji:
2021-12-01 15:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:03 min.
Udostępnij:

Gościnią audycji była dr Karolina Lewestam filozofka, publicystka, członkini redakcji "Pisma", autorka książki "Mała Księżniczka".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz teraz światopoglądzie czas na głębszy wdech oderwiemy się od tych bieżących wydarzeń chaosu i emocji otaczającego nas świata tych kilkanaście w każdym razie najbliższych minut, bo przede mną mała księżniczka książka nieduże państwo domyślacie, bo pewnie wam się kojarzy, której autorką jest Karolina lewe Stam, która teraz jest państwa gościem dzień dobry dzień dobry mała księżniczka, w której zamiast pilota jest plotka Rozwiń » no właśnie zamiast księcia księżniczka, choć nie taka jak z bajek Disneya i stereotypowych szczególnie popkulturowych wyobrażeń jest jednorożec nie baranek, czyli oczywiście mały książę to jest książka kultowa jedna z najważniejszych w dwudziestym wieku przetłumaczone na ponad 300 języków miliony miliony miliony sprzedanych wielu ją czytało dla wielu jest ważna, a letnie wszyscy ją doceniają, a jak to jest u pani jak dzisiaj pani myśli o małym księciu denerwuje się zachwyca jak byłam mała to bardzo nie zachwycał ja tej książki pisałem w taki sposób, że wstałam pewnego dnia pomyślałem sobie wzmocniło premierowi tak no to teraz trzeba dołożyć prawda tutaj patriarchatowi bardzo nam sala książkę dziewczęce one po prostu powstała tak no mówiąc górnolotnie potrzeby serca i po tym, jak analizowałam stycznie tę swoją potrzebę serca, która wyprodukowała tę książkę zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście musiał ten mały książę mnie tak trochę nieźle rozjechać, że aż tak potrzebowałam odpowiedzi na to wszystko może się też cudowna książka i wszystkim polecam, jeżeli ktokolwiek jeszcze na świecie, kto czytał naprawdę dobra rzecz, ale rzeczywiście było chyba tam parę rzeczy, które przynajmniej osobiście poruszyły może ten nie do końca dobry sposób ja muszę przyznać zachęcić słuchaczy do sięgnięcia po księżniczkę, dlatego że po przeczytaniu małe księżniczki wróciłam domowi księcia i przeczytałam z taką głębszym pogłębioną refleksję i też kilka rzeczy tam uderzyło to znaczy odkrył tam teraz patrząc przez perspektywy małej księżniczki na małego księcia to rzeczywiście tam kilka koncepcji nazwijmy tak górnolotnie filozoficznych jest uderzające ale o co chodzi z tym, że to się pani przyśniło no to było rzeczywiście także nie miał zamiaru napisać książki mała księżniczka tylko obudziłam się o piątej rano nagle taką wizją takiej dziewczynki właśnie, która biega po planetach i mamy szansę Boże mała księżniczka wstałem zacząłem rysować się ten rysunek pierwszy narysowany to jest okładkowy zresztą rysunek, który tam jest, ale właśnie, jakby tak jak sobie analizuje, skąd się wzięła potrzeba tak, żeby jakoś prawda przeznaczyć tę historię sobie trochę to myślę, że było tam parę rzeczy, które można na mnie wpłynęły jako na mało, kto dał przykład no właśnie np. ta absolutna lojalność, którą mały książę musi mieć w stosunku do swojej róży prawda, która różni jest fajna chyba nikt tej rurze nie lubi, a on prawda, ponieważ onego oswoiła musi do niej wrócić nawet oceny własnego życia poniekąd tutaj na ziemi, więc oswojenie, który następuje prawda małym księciu to jest coś takiego wiążącego na zawsze jakiś czas kogoś swoje wszyscy do końca życia za niego odpowiedzialny, a zacząłem sobie myślę czy czytanie było dla mnie złe ja byłem w wielu relacjach, które za długotrwały, dlatego że czułem się odpowiedzialna, więc była taka moja odpowiedź na nowym celu działalność 1 rzecz druga rzecz to ten strach przed dorosłością, w którym wyposaży mały książę prawda, że bałam się być dorosła być dorośli byli wszyscy naprawdę potwornie zupełnie jakoś tak instytucjonalnie z wykładni psychologicznie ograniczeni zawsze chciałam, żeby moje dziecko jednak cieszyło się na dorosłość tak, ale tak jak mówię ta książka to niebyła tak naprawdę walka programowa jak to się czasem zdarza, że prawda teraz napiszmy osób, która jeździła koleją albo po genezy przepis na najbliższe to byłby dualizm realne w stosunku do mojej księżniczki, gdyby spojrzeć na nią jako na rekonstrukcję jako absolutnie nie jest wielką przygodę przede wszystkim było moje własne przygody tak psychoanalityczne te wszystkie przygody, które przeżywa te postaci, które ona poznaje to są moje demony osobiste ktoś mógłby zapytać, a po, dlaczego musi to być dialogu z małym księciem, dlaczego nie mogła tak przy swojej zupełnie autonomicznych jak świeccy hałas no tylko niestety funkcjonujemy niestety dostawy funkcjonujemy w przestrzeni kulturowej, która jest wyposażona, która w, których zaludniona przez znaki i niektóre komunikaty mają większy sens poprzez odniesienie do tych poprzednich znaków do tych poprzednich znaczeń do tych poprzednich słów i książek prawdę tak jak Ulisses ma do sama sens tak się oczywiście obozie kochany znowu się powinie się nie próbuje przysięgę klas widzę, że OLT, ale no w każdym razie, jeżeli mówię tak, jeżeli mówię w dialogu z czymś tak mówić co innego niż, jakby mówiła to zupełnie samo tak mi się wydaje jak czerpać przyjemność właśnie z stoi za nazwijmy to jakiegoś dialogu jednak z małym księciem, ale ja doceniam i pytanie, które pojawiają się te jakieś takie noty jest taka przypowieść filozoficzna, więc jakieś takie powiedziałbym mądrości trochę życiowe właśnie się pojawią dużo mniej rozstrzygające są intrygujące np. właśnie czy złości zawsze czymś takim strasznie złem, ale ja powiem to mam nadzieję, że słabo nie biorą tego jak właśnie tego takiego redukcję etycznego podejścia, że teraz właśnie wszystko jest o nich onych historią Tyczyn mam taką myśl, że jeszcze jak my dostałyśmy, gdyż w latach osiemdziesiątych to jednak bohaterami zazwyczaj byli chłopcy to jest wielka przyjemność, kiedy to jest księżniczkę dziewczynka i ona właśnie z tej roli podróżniczki tego teraz bardzo dużo, ale fakt, że ja czytałam dużo więcej ogląda film to już w ogóle chłopców jak dorastali ani dziewczynek nikt mi to dzisiaj frajdę tak to jest prawda tak, zwłaszcza że, zwłaszcza że akurat mały książę to była taka książka, która była chłopcu, ale Jabłczyńska prawda dziewczyny zawsze czytały jakimś dziwnym trafem jednak była o chłopcu na to zresztą nie występuje żadna dziewczyna ani dziewczynka oprócz róży to jest jedyna postać kobieca wszystkie inne archetyp liczne postaci, które tam występują to są faceci tak także tutaj ta historia może trochę efektach coś rozwija tak, ale właśnie tak sobie teraz pomyślałam jak słuchałam trochę wcześniej przyp, bo przy przybyszy tutaj do Radia TOK FM różnych rzeczy, które się dzieje na świecie o związkach zawodowych granicy o tym owym pomyślał sobie, że jedna z planu, na którym moja mała księżniczka kończy to w pewnym sensie była dla mnie właśnie metaforą takiego świata w jakim teraz żyjemy jestem taka kobieta, która ciągle gotuje obiad bardzo dokładnie kroi ziemniaki, usiłując nie nie zrozumieć nie widzieć tego, że atakuję idą straszliwy smog i tak się stara, żeby pociąć na bardzo dokładne sześciany, które się będą gotowały dokładnie wtedy w tyle minut Ilona potrzebuje i po prostu nie widzi straszliwego niebezpieczeństwa i tak sobie pomyślałam że, że w pewnym sensie dla mnie ten kawałek to było takie leczenie się z tego mojego takiego podwójnego stanu, w którym się znajduje w obecnej sytuacji nazwijmy to geopolitycznej to jest dużo no to jest przypowieść jak powiedział na początku oczywiście dr wystawy jest filozofką poza tym rzeczywiście jest publicystką pisarką tyczką to nie jest tak poniekąd w tym czym mam na papierze przynależy to oczywiście znaczące w tej for w formie jest też są oczywiście też rysunki, ale zacznę od tego właśnie zdążymy na szczęście chwilę o tym porozmawiać od takiego koniecznego to są jedne z pierwszych UAM autora małego księcia rysunków, czyli tego słonia tak mu, w którą który jest jest w państwo pamiętacie nie widać go mogą wątpię tak przemyśleć czytającą od teraz szybko w pamięci i jakoś jest tutaj bunt przeciwko temu ustawienie przeciwko takiej koncepcji w pani opowieści małej księżniczce, dlaczego to znaczy, dlaczego nie ma węża, który zjada jeden z ciężko, że mała księżniczka nie chce, żeby to właśnie było warto nie schowany na doraźne dla obrażali do zabawy u ekspert tego co tak wygląda prawda że, że najważniejsza jest niewidoczne dla oczu jak wszyscy pamiętamy i dlatego pilot może dać małemu księciu zapakowany zapakowanego baranka, ponieważ nie umie narysować takiego, jakiego chciał, a moja mała księżniczka nie przyjmuję takiego rysunku mówi no kurcze blade to wygląda na podstęp, bo teraz nieduże nie mam dokładnie tego, czego chcę to jeszcze to jest moja wina, że tego nie ma, jeżeli tego nie widzę w środku i tak sobie myślałem właśnie wczoraj o tym, że karmi dawanie nam snów tak bywanie na marzeń jako czegoś co powinno wystarczyć jako czegoś co powinniśmy sami sobie stworzyć, żeby było takim napędzającym motorem następcy to jest coś tutaj tak trochę tak górnolotnie też znowu powiem metafora kapitalizmu troszeczkę prawdach, że cały czas nam się pokazuje pewne rzeczy, do których możemy dążyć jak możemy chcieć, które możemy wyobrazić, że mamy, ale nigdy tych rzeczy nie mamy i kurczę fajnie było czasami po prostu dostać coś prosi nie dostawać pudełko, w którym podobno może znajduje się to co chcemy, jeżeli sami sobie wyobrazimy z bardzo ciekaw co pani mówi, kto z tym zastanawiam się w to jest niewielki ma pani od Czytelniczek i Czytelników informacje ale kto jest dla dzieci, bo to jest tak jak mały Książe trochę prawda, że Target jest podobny, czyli go nie ma de facto, a jest dla dzieci i dla Lidla jest wydaje się, że takim targetem też ważnym oprócz dziecięcego jest Target rodzicielskiej to znaczy dla mnie to co tam się dzieje między Amelię Erhardt, która jest naszą ulotką właśnie po nie powiedziałam tak, a tą małą księżniczką to jest w pewnym sensie taka przedłużona metaforę wad taka metafora bycia matką bycia rodzicem w ogóle, kiedy 1 musi trochę stracić skrzydła, żeby dać drugiej i kiedy rodzic prawda jest ten jest tragiczne napięcie w byciu rodzicem tak mi się wydaje być opiekunem dziecka w ogóle że, że dziecko trzyma nas na ziemi prawda po to, żebyśmy mogli to dziecko wypuścić gdzieś wysoko nie nazywam go poświęca niemal naturalną koleją rzeczy być może i tam coś właśnie dzieje, że Amelia która, która odkrywa to relacje nagle zdaje sobie sprawę, że jej latanie nie jest najważniejsze, że może ktoś inny powinien też polecieć, a ja doceniam my, ale też po obu tą to Magdalena Kicińska też byłem w recenzji książki mała księżniczka zwraca uwagę na to, że to jest taka opowieść o tym, że jak się wyruszy droga to wszystko jest możliwe możliwe przygody mogą kończyć się dobrze, a z tym co nas przeraża przerasta nie będziemy musieli mierzyć się sami co znaczy to przygoda jest chyba to tutaj się zmienia tak się wydaje na najciekawsze nie ma pani miał przygodę z pisarzem tego trzymają się, że to była niesamowita i pisało się bardzo szybko i może, dlatego że nie sądziłam, że kiedykolwiek wydam to w ogóle byłem w stanie napisać, bo pierwsze pytanie, jakie lepszymi wszyscy zadają takiego nie bała się po prostu tak rzucić na małego księcia nie bałam się, bo nie wiedziałam, że komuś to pokaże, ale akurat właśnie to myszy daje hipotekę taką największą różnicą między małym księciem małą księżniczką, że małym księciu przygoda się kończy tak musi wrócić na swoją planetę i ta przygoda była właściwie tylko o to, żeby się nauczyć, że zawsze powinien był tam być, a u mnie to przygoda jest czymś co co można przeżyć na stosie człowiek otwiera i taką właśnie zawsze chciałam książkę przeczytasz moim córkom i mojemu synowi właśnie i co ile Senat też taka sama frajda dla córek nie styka no akurat tę książkę jemu bardzo podobała, bo np. inna moja książka niedługo wyjdzie to twierdził, że jest beznadziejna nudna także od razu mówi, że nie polec FOT TVP Info z odrębnych po raz jest, ale ta tam się podoba bardzo na razie jest mała księżniczka bardzo ja być może dlatego to jest szczególnie wartościowa lektura taka intrygująca dla tych, którzy właśnie się wychowali na małym księciu zachęca Karolina le wystąpi aktorka była państwa gościem wydało wydawnictwo władze ta książka bardzo dziękuję zarówno bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA