REKLAMA

Siena, czyli litewska Grupa Granica - relacja z granicy litewsko-białoruskiej

Światopodgląd
Data emisji:
2021-12-01 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
PAP świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz światopoglądzie połączyliśmy się teraz z Ewą wulkanów, skąd Kołodziej dzień dobry dzień dobry Ewa Łętowska Kołodziej jest dziennikarką oznaczają pewnie państwo choćby z łamów dużego formatu gazety wyborczej, ale jest też członkinią litewskiej grupy granica z jedno tak dobrze, że wymawia tak zgadza się z jedno grupie jedno grupie, gdzie teraz jest trochę krócej niż my w naszej bazie, które się znajduje w niedużym Rozwiń » miasteczku, gdzie mężczyźni tutaj mamy potrzebny sprzęt tutaj zawsze 2 osoby 7 dni w tygodniu we 4 godziny dobę dyżurują i robią co trzeba tak jak jest zdania dojedziemy do lasu jak nie ma wezwanie to obsługujemy dziennikarzy również zagranicznych, informując o tym jak sytuacja wygląda naprawdę na granicy jak wygląda sytuacja naprawdę na granicę to inaczej niż o tym piszą nie niższa niż mówią nasi litewscy politycy inni piszą większość naszych dziennikarzy pisze czy osobno także no podobnie jak w Polsce ludzie ludzie są wypychani na Białoruś tak, mimo że nasza Straż Graniczna zapewnia, że niepotrzebne jest pomoc Humanitarna, ponieważ ludzie są świetnie ubrani mają świetne kurtki tak dalej i nasza nasi strażnicy chwalą się filmikami, gdzie dają takich torebkę tzw. pakiety humanitarne, których jest woda zupki do zalania gorącą wodą, mimo że tam nie ma żadnych kuchenek turystycznych i ciasteczka i tak już jakieś drobne jeszcze ugrać drobne rzeczy tak jak filmikach widzimy to ludzie w dżinsach są ludzie w sportowym obuwiu widzimy że, że gołe stopy tak, że to osoby nie są odpowiednio ubrane na takie, że takie mrozy, a my wiemy jak wyglądają stopy człowieka, który przez 7 dni chodził mokrych butach taki zapewnia morzem czy mam taką nadzieję w każdym razie nikt naszych słuchaczy takich stóp nigdy w życiu nie miał i być nie będzie tak, ponieważ jest tragedia i po osobie dotrzeć i może jeszcze na ile możecie liczyć na no wystarczające może tak to określę wsparcie ze strony Litwinów na ile po pomoc maczet czy jak pomagać o oczy to jest tak czy my takie śmiejemy z naszymi głównymi sponsorami są Polacy, ponieważ mamy niesamowite wsparcie każdego rodzaju z Polski tak akurat w ciągu 2 tygodnie temu dopiero zaczynam 2 tygodnie temu tak naprawdę mieliśmy niczego kupowaliśmy z własnych zgodnie z pieniędzy niż pierwsze niebem śpiwory plecaki jedzenie tak dalej teraz mamy naprawdę spory zapas profesjonalnego sprzętu takiego, który pozwoli przetrwać akurat na takie warunki taką zimę w naszych lasach cały czas dostajemy nowe paczki też jak też sporo osób z Polski wpłacam pieniądze oczywiście najbardziej cieszymy z każdym z każdego z każdego innego euro płaconego tutaj przez mieszkańców nic, ponieważ akurat tych ludzi no staramy się jak najbardziej innym jak najbardziej staramy się poruszać poruszyć uwrażliwić i pokazy eksplorację wygląda na tej granicy, ale prawda taka, że mamy bardzo wielu chętnych wolontariuszy z zagranicy, ale cały czas walczymy o każdego wolontariusza mówiącego po litewsku no, a najchętniej mieszkającego w strefie objętej stanem wyjątkowym czy jest też ja rozumiem, że jakąś inspiracją akurat dla waszego działania było to działanie tej grupy granica w Polsce to znaczy to jest taka opowieść o zmianie ponad granicznej kiedyś powiedział, że braterskiej między Polakami Litwinami, a grupa granica fundacji ocalenie w ogóle aktywiści, którzy działają przy granicy George ruską polskiej są tu największą inspiracją tak naprawdę mam jakiś problem, że programy pierwszy taniec okej dobra, kto wie jak to robią Polacy, tak więc jesteśmy też w ciągłym kontakcie z iloma osobami z Polski które, którzy też z 1 strony dzielą swoimi radami np. że że nie dawać nie dawać fasoli ponieważ, ponieważ no to nie jest dobry pokarm dla ludzi zmarzniętych lasach albo np. że jeśli kupujemy puszki to musimy sprawdzić czy było było łatwo otwierane bez otwierać także takich podstawowych rzeczy po takie w jaki sposób właśnie są tutaj poradzić jeśli mamy grupę np. tak jak wczoraj, gdy było sześcioro dzieci co zrobić osoby nie byle nie była wykwintna nabyło rodzin tak naprawdę z polską tak naprawdę myśmy codziennie na łączach z licznymi osób tak się stało z tym z tym sześciorga osób jest, więc może także właśnie teraz od dzisiaj od rana mamy sytuację taką alarmową, ponieważ mieliśmy nadzieję, że te osoby zostaną na Litwie to była grupa 14 osób, których sześcioro to były dzieci te osoby trafiły 4 osoby trafiły do szpitala w tym jedno dziecko cała grupa została zatrzymana na noc strażnicy Straży Granicznej, a właśnie parę godzin temu dostaliśmy informację od grupy, że są wypychani na Białoruś, aczkolwiek oficjalne informacje litewskiej Straży Granicznej jest taka, że wcale nie są wypychani koniec, bo sami chcieli na Białoruś pójść i ponoć proponowano im świetne ubrał ubranie zimowe buty itd. ale oni odmówili teraz mamy kontakt wiemy, że ludzie są palą ognisko przy ogrodzie ognisko przy granicy na 14 osób mają 4 śpiwory nie mają żadnego namiotu nie mają jedzenia nie mają nie mają dobrych butów, jaka jest temperatura odczuwalna około minucie sieć i co co co wy możecie zrobić, ale jakoś nie my robimy Raba jego jesteście teraz możemy zrobić, chociaż decyzje zostały podjęte ktoś stwierdził, że tak te osoby mogą przeżyć na Białorusi niczego im ponoć nie trzeba truć co chcą same tam tam wrócić i to co robimy to my zagramy tutaj wszystkiego się tak, ponieważ jakoś jesteśmy tak ono jedyną grupką inicjatywę tak naprawdę osób, które no mają trochę inne informacje o tym co się dzieje na granicy, ponieważ mamy kontakt bezpośrednio z ludźmi z ich z nich z ich krewnymi z kraju kraju pochodzenia, więc my informujemy informują media za zachodni media zachodnie firmy organizacje pozarządowe informuje Rzecznik Praw Obywatelskich oczywiście trochę gorzej działa niż w Polsce, ale skoro robimy po prostu Raba tak, ale też pokazujemy pokazujemy na takim ono zwykłemu obywatelowi, że właśnie, że uchodźca imigrant nie jest tylko tę zawsze pokazywane na pierwszej stronie każdej gazety silny młody mężczyzna tak są to są dzieciaki, które są na tym co teraz jak i jak żyć w tej chwili jest najlepsi dziennikarze mogą i wy możecie pracować przy samej granicy znaczy działać jest bardzo trudne, ponieważ jest stan strefa stanu wyjątkowego obejmuje teraz 10km od granicy tak naprawdę to jest, więc tak naprawdę poza strefę przychodzą tylko ci na naj silniej jeśli tak no, więc rodziny z rocznymi rzekami tam jednak jednak nie są w stanie dotrzeć u dziennikarze mogą pracować przy granicy, ale wcześnie muszą się ubiegać o pozwolenie tak pozwolenia jest wydawane do konkretnego miejsca, tak więc dziennikarz dziennikarz może być 10 umów może być 100m 100m moc od granic od granicy, ale musi to musi co najmniej 2 dni wcześniej złoży projekt pozwolenie właśnie do bądź w ogóle znaleźć one również zazwyczaj się lubić wystarczy kilka godzin tak, żeby to załatwić coś dano, ale jednak jest to nie jest to niema takiej swobody też już też widzimy, że w momencie kiedy, kiedy wiadomo, gdzie są dziennikarze tam też oczywiście jest jest od razu dużo Straży Granicznej dużo pewnych Check pointów to od razu się pojawiają helikoptery drony tak dalej, tak więc więcej to oczywiście bardzo też utrudnia pracę, ponieważ w dalszym ciągu to jest trochę tak, że informacje o tym co się dzieje na granicy mamy tylko od Straży Granicznej są filmiki Straży Granicznej litewskiej Straży Granicznej białoruskiej tak no alternatywą są akurat silniki wysyłane do nas przez samych ludzi, którzy są właśnie w tych w tych lasach tak, ponieważ na UE widzimy że, że no to co co robi litewska Straż Graniczną jest na szkodę demokracji tak jak mnie nie, pozwalając dziennikarzom swobodnie pracować przy granicy na koniec, a nie macie jakiś wyobrażenia ludzi jazd w lesie ilu ludzi zmarło o ludziach wiecie o lepsze nie wiem trudno powiedzieć czy na pewno jakiś patrzymy jeśli patrzymy na te ataki na nas na to ile osób zmarło to to to taki oficjalnie potwierdzonych jest kilkanaście śmierci tak pograniczu polsko litewską białoruskim tak, ale no i jesteśmy wszyscy pewni, że tak naprawdę tych zmarłych osób jest o wiele więcej tak nie wiemy do końca co się dzieje na Białorusi tak co mamy jakieś mamy jakieś informacje o tym, że ktoś zmarł zostawiony w lesie, ale tak naprawdę np. później nie było oficjalnych doniesień ze strony białoruskiej także ktoś został znaleziony tak czy my trochę tak się boimy podobnie aktywiści w Polsce może będziemy w tych naszych pięknych bagnach pięknych lasach no znajdować się też po prostu trupy tak mówi myślę, że są tam tysiące osób wiemy też, że coraz częściej białoruska Straż Graniczna zabiera karty SIM albo niszczy telefony zabiera telefony tak do tego ostatnio bardzo apelujemy by ktoś ma niepotrzebne smartphone albo karty SIM tak z internetem tak co to to jest bardzo potrzebne, ponieważ telefon w takiej sytuacji, gdy się takim lesie, bo to jest trochę sprawa życia śmierci tak może decydować o tym, że ktoś, że ktoś się uratuje przeżyje albo ktoś umrze nie może zadzwonić po pomoc nawet nie może Gdańsk pożegna się nie wiem z mamą czy siostrą Ewa Wojtanowska Kołodziej dziennikarka w godnych rozmowy przede wszystkim członkini Sienno grupy to jest adres też mailowy Sienno grupę małpa Gmail com była Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA