REKLAMA

Jak żydowskie korzenie wpłynęły na życie i twórczość Różewicza?

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-12-04 19:00
Audycja:
Czas trwania:
44:06 min.
Udostępnij:

Na pytanie: „Kim jesteś?”, Tadeusz Różewicz odpowiedział przed laty: „Kto mnie uważnie czyta, ten wie”. Z tym pytaniem zmierzyła się nasza dzisiejsza gościni Magdalena Grochowska, autorka książki "Różewicz. Rekonstrukcja. Tom 1". Rozwiń »
Grochowska opowiada m.in o matce poety, o jego twórczości i żydowskim pochodzeniu. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
zbieram okruchy podążam za znakami, które zostawił rozproszone w utworach jak wstążki na drzewach wyznaczają trop śledzę słowa odciski tygrysie łapy losu, która wtrącała go raz po raz słowa sine od bólu nabrzmiałe tęsknotą za nie wiadomym za matką za Bogiem, który opuścił człowieka słowa pożądają kobiet ciszy pokoju między ludźmi słowa poszlaki i słowa wnyki dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska autorka tych słów to reportażystka i eseistka Rozwiń » Magdalena Grochowska autorka biografii Tadeusza Różewicza Różewicz rekonstrukcja tom pierwszy wydanej przez dowody na istnienie pani Magdalena jest dzisiaj gościem godzinę kultury witam serdecznie dobry wieczór państwu napisała pani biografia człowieka, który jak sama pani pisze książki biograficzne uważał za zakłamane no tak biograficzna zresztą biografistyki przystępując do pracy ma świadomość, że to jest bardzo ryzykowne przedsięwzięcie jak do tej pory miałam do czynienia z bohaterami, którzy żyli i to wcale nie było łatwiejsze musiałem rozważać bardzo wnikliwie wszelkie racje tutaj bohater nie żyje żyje rodzina było pozornie łatwiej mówi pozornie dlatego, że to inna sytuacja, kiedy zbiera materiał wśród bliskich bliscy mają swoją wizję bohatera swoją wizję ukochanego, więc tych wątpliwości było wcale nie mniej niż w przypadku, kiedy bohater otacza pustynia, więc mam świadomość, że to jesteś moja wizja, że ta wizja nie zadowoliłaby bohatera i być może nie zadowala również ludzi, którzy z nami Różewicza ja Różewicza nie znałam przyznam, że również już jego twórczość była znana bardzo pobieżnie przed 6 laty nawet kiedy przystępowałem do tej pracy, a więc właściwie wszystko wskazywało na to, że mogę ponieść klęskę teraz po tym pierwszym tomie wydaje się że, że chyba nie jest to klęska na pytanie kim jesteś Różewicz mówił, kto mnie uważnie czyta ten wie, a i tak się zastanawiałam czy to była najważniejsza wskazówka wpisaniu jego biografii szukanie życia prawdziwego przeżycia w twórczości oczywiście tych wskazówek było sporo, bo inni biografii ci, którzy próbowali zbliżyć się Różewicza np. Henryk Fogler przed wielu wielu laty błagali go wręcz o to, żeby udzielał wskazówek i wreszcie po np. 2 latach korespondencji i monitów ze strony w ogóle era Różewicz wskazywał utwory np. złowionego poemat złowiony i mówił no tutaj to jest moja biografia, więc takie wskazówki dostawał od innych oczywiście od Tadeusza Drewnowskiego, ale też z drugiej strony wystrzega się, żeby mniej stron ami którymi szli przede mną inni próbowałam szukać własnych kroków i muszę powiedzieć wiele wiele zawdzięczam korespondencji Różewicza z Ryszardem Przybylskim niestety nie udało się z Przybylskim rozmawiać bo kiedy już Gryzę w materię Przybylski zmarł nie zdążyłem z nim porozmawia zresztą już nie przyjmował pod koniec swojego życia nie przyjmował ludzi, których nie znał, ale to co się dzieje w tej korespondencji stosunkowo niedawno wydanej przez rewelacja to znaczy tam właśnie znajdowałam takim momenty, w których Różewicz odsłania się i to odsłania się bardzo dziwny sposób znać prowokowany dziwny sposób prowokowany przez Przybylskiego, bo ta korespondencja też taka trochę rozmowa 2 żywiołów żywioł wody i ognia ogniem jest Przybylski, który bardzo egzaltowane i który ma takie tendencje do mówienia o ruchu horyzontalnym, którego nie lubił Różewicz to znaczy np. Przybylski mówi jesteś na schodach mistycznych takiego tonu Różewicz nie lubił lubił jak sam mówił trzymać się przy ziemi i ściąga Przybylskiego z tych właśnie wzlotów a, ale wtedy odsłania i kiedy się czyta tę korespondencję widać jak jak właśnie ten proces otwierania się Różewicza począwszy od połowy lat sześćdziesiątych, kiedy oni zaczynają pisać do samego końca szli do śmierci Różewicza ten proces postępuje i potem właściwie ich spotkania, które są rejestrowane też na na filmach Andrzeja zapis m.in. Piotr Lach mana i spotkania są niesamowite, a Różewicz, który swoje bardzo powściągliwe ME bardzo o nie lubią mówić o sobie, a na pewno publicznie no właśnie mówi o sobie opowiadał swoim dzieciństwie, ale też też, zachowując pewne granice no jesteś bardzo ważna rozmowa Kazimierza Brauna z Różewiczem to jest taka rozmowa odbywające się na rady w latach osiemdziesiątych częściowo we Wrocławiu częściowo w stanach i poszli na samym początku tej książki, bo rozmowa ukazała się w książce język teatru Różewicz daje pułapkach swojemu rozmówcy, kiedy brałem próbuje pytać o pewne sprawy dotyczące najgłębszych biograficznych motywów im zakreśla otwarto granice, więc ja miałam takie poczucie, że to co robię jest wbrew mojemu bohaterowi i że on by mi dał po łapach mówiąc krótko prowadził grę własną biografią myślę, że wokół tego wątku jeszcze trochę po krążymy, jeżeli pani pozwoli na czym ta gra polegała ja mam poczucie, że to są takie sidła wnyki pułapkach, które jest zastawiona na czytelnika, który chciał czytać utwory Różewicza w sposób taki jednoznaczny to znaczy w taki sposób, żeby rozumieć treść jako odzwierciedlenie bezpośrednie odzwierciedlenie życia autora NATO byłaby bzdura oczywiście ja tego nie robiłam, ale miałam zachęty ze strony specjalistów między profesor względy, pisząc wstęp do wyboru poezji Różewicza jednak podkreśla bardzo mocno ten aspekt autobiografii zmusza, a więc, zachowując rozsądek przede wszystkim, zachowując staranność i starania, żeby tutaj bardzo wnikliwie rozważyć co jest rzecz oczywiście autobiograficzne, czyli po prostu, badając źródła można doszukiwać się nawet bez specjalnego wysiłku chęć takich momentów, które po prostu czerpie garściami z siebie własnych przeżyć ENA przykładem jest choćby opowiadanie drewniany karabin, które jest co prawda bardzo późnym tekstem, bo pan okazał chyba 2002 roku, ale to jest odsłonięcie spraw najbardziej bolesnych czy też delikatnych w biografii Różewicza myślę tu o losie jego wojennym i o tym niebezpieczeństwie denuncjacji denuncjacji Różewicza z powodu żydowską ości matki przypomnę, że matka była dziewczynką żydowskiego domu, która opuściła ten dam w wieku kilkunastu lat i została ochrzczona, więc takie dokonuje tego zabiegu śledztwa może to nie jest dobre słowo śledztwa twórczości, ale jestem bardzo ostrożny tak się wydaje to znaczy opiera się również na źródłach, które towarzyszą to znaczy są to np. listy są to na rozmowy z ze świadkami i konfrontuje nieustannie dokonuje konfrontacji po to, żeby nie popełnić błędu, bo przypomnę takie śmieszne powiedzenie Różewicza, który mówił, że autor utworu ma się tak jak wół do sztuki mięsa, więc to nie jest tożsame on pisał w liście Przybylskiego nie Laurent z na czworakach to nie jest ja nie znosił, kiedy dziennikarze właśnie tak w sposób jednoznaczny przymierzali autora bohatera na okres nie zastanawiałem się na tym by pisze pani w pewnym momencie pułapki, jakie zostawiały na jego życie nagrywał kruchą dawną wiersza czy bardziej właśnie wiersz coś przykrywał dramatem i prozą był bliżej odkrywania się czy niemożna tego tak jednoznacznie stwierdzić jak nie potrafię powiedzieć, gdzie jest więcej Różewicza pod taflą literacko kości czy poezji czy prozie Press czyta się łatwiej, zwłaszcza jeśli się zna topografię ja jeździłam do tych miejsc, które są bliskie Różewiczowi i zresztą tak jak Różewicz pojechał do miejsc, które są bliskie Mickiewiczowi myślę tu właśnie głowie, bo jak napisał chciał zobaczyć to nie, bo chciał zobaczyć ten krajobraz chciał oddychać powietrzem, więc ja idąc tym tropem zrobiłem to samo było w tych miejscach, które były bliskie matce i również samemu Różewiczowi, ale i dlatego mówię, że może prozę czyta się łatwiej, bo ta proza jest osadzona w tych miejscach nieustannie wraca przecież do Radomska opowiada jak to zdobywał Górki pod Radomskiem skoczą w górę Gabrielą wie psią górę w pod Radomskiem byłem tam w tych miejscach nie było takie proste doczekało się pałęta gdzieś po jakich lasach, ale jeśli chodzi o poezję mniej się wydaje, że w prozie znajduje opowieść historię niemal reportaż np. proszę dotyczącej okresu wojny partyzantki w poezji znajduje sytuację egzystencjalną człowieka taką refleksję Różewicza nad rzeczami ostatecznymi, a le też dziś pod spodem on cały czas jest tych właśnie wiersza, w których np. oskarża Boga, że odszedł to jest jego historia to jemu odszedł Bóg no i tak właśnie czytam jego na całą twórczość mówi pani tych pułapkach, które ja wymieniam no tak sobie to właśnie ułożyłam, że istnienie jest pułapką i tytuł sztuki Różewicza jest kluczowy dla zrozumienia Różewicza już nie tylko, dlatego że pułapka jest KFC Kafka był jakimś bardzo ważnym pisarzem obsesją Różewicza przez wiele lat, ale też Różewicz daje się zwłaszcza, toteż właśnie wychodzi w korespondencji z Przybylskim na życie jako cela śmierci cela śmierci to tytuł eseju Przybylskiego istnienie jako jako taka forma poczekalni i chciałam jeszcze przytoczyć taką metaforę, którą się posłużył Przybylski Przybylski mówi no bo ty tak zawisły nad poczekalnią nasze istnienie jest próbą tu się odbywa próba i nie będzie ze spektaklu ostatecznego, czyli istniejemy jednorazowa partia zawisły nad nami opisuje to trochę też taka sala poczekalnia sala prób i sala tortur mówi Przybylski do mnie bardzo przemawia ten obraz Różewicza jako obserwatora ludzkiego istnienia i tej sali tortur jednak Magdalena Grochowska autorka biografii Tadeusza Różewicza Różewicz rekonstrukcja dzisiaj rozmawiamy o tomie pierwszym jest gościem godzinę kultury za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w TOK FM dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska to jest druga część godzinę kultury moimi państwa gościem jest reportażystka jest miejska Magdalena Grochowska autorka biografii Tadeusza Różewicza Różewicz rekonstrukcja tom pierwszy wydany przez dowody na istnienie przed moimi oczami róże, lecz był i jest jak twierdził Janusz Degler Witkacego rok osobowością, której ani biografii ani twórczość nie da się zamknąć żadną formułą interpretacyjną tak pani pisze w książce jeśli Janusz Degler ma rację czy był moment, kiedy szczególnie mocno pani odczuły nieustannie odczuwam po pierwsze, dlatego, że i sama mam awersję do zamykania do zamykania jakichkolwiek formułach do zamykania w jednoznaczny interpretacjach ja mam trudności w opowiedzeniu Różewicza teraz, kiedy my rozmawiamy, dlatego że moja książka jest pisana obrazami i ja nie dookreśla co na tym obrazie się dzieje co w tej scenie siedzi ja chcę, żeby czytelnik sobie to już dopowiedział no poza tym podstawowa trudność wynika z tego, że twórczość Różewicza to jest po prostu to jest ocenia to i co do formy, bo przecież on jest dramatopisarzem prozaikiem poetą i eseistą i reportażysta również, bo przypomnę, że powojnie właściwie podróżował po Polsce węże pisał reportaże, więc poruszanie się w tej skomplikowanej materii i na przede wszystkim wątki, jakie porusza to jest to trzeba znać filozofię trzeba tak zresztą powiedziała Małgorzata Różewicz kulturoznawczyni, kiedy dowiedziała się o tym, że będę pisać tę książkę i napisze pytania były właśnie Wittgensteina Tigera, więc ja nie potrafię nie chcę go zamykać w jakiejkolwiek formule i on pewnie by sobie tego nie życzą wspomniany już przez panią w pierwszej części naszej rozmowy przyjaciel Tadeusz Różewicz Ryszard Przybylski postawił przenikliwą diagnozę kim jest Różewicz w pejzażu bez dwudziestego wieku i przytacza pani zdanie, że zdaniem Przybylskiego Różewicza stworzyło pytanie jak nie pisać wierszy, ale też Przybylski stwierdza, że stało się to zarazem jego przekleństwem, czyli konflikt między poezją, a tym co o tym co się wydarzyło tym obrzydliwym stulecia jak pani pisze no właśnie, więc jak powiedział Dorn po tej wojnie po zagładzie już w aurze LZS tak to jest pisać nie wolno, ale to oczywiście przewrotne, bo sama Dorna potem trochę z modyfikowaną swoje słynne zdanie jak wyrazić w takim razie cierpienie oczywiście on jest wyrażana jest przekazywane, ale sam Różewicz przecież pisał poezję tylko to już była zupełnie inna powiedział po prostu uważa, że na gruzach kultury i na gruzach wartości na gruzach po prostu człowieczeństwa i trzeba znaleźć inną formułę inny język i robił to to znaczy Nomi Łosiu używa użył takiej metafory, że to jest poezja ty ty nie została pogryziona do kości metafory tam nie ma oczywiście jest metafora Różewicz musi sobie poradzić z tą sytuacją poety, który po pierwsze nie ma języka nie może się posługiwać Starym językiem poezji sprzed katastrofy nie może się posługiwać do tego, żeby wyrazić katastrofy po prostu nie da się tam tym językiem wyrazić katastrofy trzeba szukać nowej Formuły i Różewicz znajduje ją no to jest jednak rewolucja, ale też czyniono zarzut płacze z tego, że na ogry za wieś metafory, że zostają nagie kości zostajesz, lecz ich, że zostaje to zdarzenie liryczne, która jest no taką krystalizacji tragedii, więc noc czeka nas tutaj odkrycie jednego z badaczy, którym porównał zeznania Rudolfa Reitera, czyli ocalonego z Bełżca jednego z bardzo nielicznych ocalonych, który w takim zeznaniu złożonym tuż po wojnie Krakowie opisał to co się działo tuż przed angażowaniem więźniów i okazuje się, że Różewicz znał to zeznanie i niemal dosłownie pewne frazy są użyte w jego poezji np. pierwszą Warkę czy, więc normy rozmawiamy nie dotknęliśmy jeszcze kwestii właśnie zagłady kwestii żydowskości tak leci, a w jego własnej biografii, ale okazuje się, że jak tylko znalazł się w Krakowie on już miał dostęp do zeznań świadków zagłady w tym ciemnym jądrze najciemniejszym ją, że w samym obozie tutaj mówimy o Bełżcu, więc stąd te da jego poezja jest taka podbita krwią to było trudne do zaakceptowania przez Czytelników ówczesnych ludzie wyszli z wojny i chcieli żyć i House Różewicza wątek katastrofy jest właściwie nieustanny, bo albo jest to katastrofa trasie wydarzyła, którą sam przeżył albo jest to katastrofa, która się wydarzy to znaczy myślę tu np. późniejszych jego wiersza twórczości, której mówi o katastrofie cywilizacji, która rozgrywa na jego oczach, a jego współcześni tego jeszcze nie zauważali, więc jest nota przeciwne sama jak tak widzę jako człowieka tury ma antyki skierowane bardzo wrażliwe reagujące na jakiś takie symptomy, które dla przeciętnego śmiertelnika są jeszcze niezauważalne depresja go dopadała łóżko ścianę pułapka stałe motywy jak pani pisze w jego twórczości ciemnej jamy, których też pisał swojemu przyjacielowi Jerzemu Tchórzewskiemu to był stan przewlekły, a tak to były stany przewlekłe, które się zaczęły jak sam Różewicz pisał, o czym mówił jeszcze przed wojną to zadziwiające, bo odbiera się jego pesymizm jego katastrofizm jego utratę wiary odbiera się w kategoriach tylko wojny to znaczy uznaje się, że to wojna spowodowała w nim tę zapaść w wśród wielu aspektach, ale to się zaczął wcześniej już zaczął przed wojną on przed wojną utracił wiarę i przed wojną również miał takie momenty z straszliwej niechęci wobec życia i po wojnie oczywiście się pogłębiło po tych tragediach, które przeżył po śmierci brata, którego Niemcy zabili ukochanego brata on spadał stany depresji, a należał do tego pokolenia jak mi powiedziała Julia Różewicz jego wnuczka wydawczyni, bo miejska tłumaczkę do tego pokolenia, które uważa, że człowiek ma sobie sam poradzić robi je również psychicznej czy psy psychiczne problemie czy czy właśnie w nowe sytuacje depresji wobec tego on się z tym bardzo męczył i no oczywiście to jakoś odzwierciedla się w twórczości zastanowią się, jakby to było gdyby, gdyby jego życie potoczyło się nie nie od katastrofy do katastrofy nie od śmierci śmierci czy byłby jaśniejszy w swojej twórczości wcale nie jestem tego pewna, dlatego że tak jak powiedziałam on miał antenkę wyczulone na na kondycję ludzka i na zagrożenia, jakie płyną wcale nie z zewnątrz tylko ze środka człowieka z tego z tego stworzenia, które jak w jednym z 200 powiedział plemię Kalinowe zabijał zabijało zabija będzie zabija i to było niestety to taki osąd o człowieku, ale te powroty do dzieciństwa powiedziała pani w tym czasie przedwojennym, że też już były takie momenty ciemne wtedy w jego w jego życiu, ale powroty do dzieciństwa, któremu towarzyszyły to były takie powroty do jasnego raczej źródła na pewno wielką rolę tutaj odgrywała postać matki też rodzeństwa przez panią wspomnianego, ale matka matka jest w środku całej mojej twórczości tak wyznał Pawłowi Majewskiemu poeta matki pisał o nim prof. Andrzej Skrendo tutaj znajdował światło tak tak jest np. cykl wierszy dla matki także to nazywa twórczości opublikował zaraz po wojnie 1 chyba z pierwszych numerów twórczości i jestem taki wieś Han, w którym on sobie wyobraża, że w pewnym momencie otworzy się okno i one wejdzie do tego właśnie nie ma dzieciństwa tam będzie tak jak w dzieciństwie będą w ogóle matki, które robią na drutach jakieś się kolorowe szaliki no po prostu świat kolorowy świat dobra świat miłości i to jest to to jest wspaniałe, że on został wyposażony przez swój dom rodzinny, który wcale nie był łatwym domem to był trudny z powodu pewnych różnic między matką ojcem i z powodu nieobecności ojca również, ale z powodu historii matki prawdę i z powodu historii matki jej uciekła do ZUS, która była jednak stabilizowane o tym się nie mówił czy jeśli otoczenie mówiło to się czuło no chyba jednak czuło skoro ja dotarłam do takiej opowieści, w której z, której wynika, że w pod koniec lat trzydziestych Aaron Lejb gęba, czyli ojciec Stefanii Różewicz przyjechał do Radomska i odwiedził swoje to jest swoje wnuki, czyli swoich z tych rynków Różewicza przypomnę, że było 3 jak to spotkanie przebiegało co się tam działo, a ja sobie wyobraziłam jak jak wyglądał Aaron Lejb debata jak reagowali sąsiedzi tego nie wiemy wiemy, że NATO podkreśla Małgorzata Różewicz, że kiedy dziewczynka pięty dziecko odchodzi z domu oto akcyjnego żydowskiego to to jest dla tego domu to jest śmierć tego członka rodziny, więc z wiemy też, że Florentyna, czyli matka Stefania Różewicz, która miała jednak inne imię nie utrzymywał kontaktów z ze Stefanią, więc to jest jakaś ogromna utrata w życiu Stefani jak to rzutował na jej kondycję czyta ogromna fala miłości, jaką Stephanie ogarniała swoich synów, zwłaszcza pierworodnego Janusza, który widziała poetę od najwcześniejszych lat rządu fenomenalnie zdolny rzeczywiście był poetą czy ta fala nie została zwielokrotniona przez właśnie ten brak, którego sama doświadczała przecież nie miała kontaktu ze swoimi korzeniami ona zerwała to jest sytuacja niewyobrażalna, więc 5 zastanawiam się, mimo że o tym się w domu nie mówiło jak rzutowało na życie rodzinne i tego nie wiemy jest ja znalazłam Ossolineum archiwum Różewicza takie notatki, które też posłużyłem mu potem do napisania matka odchodzi tego to, który został nagrodzony nagrodą Mikę i tam to nie weszło do książki, ale wynika z tej notatki, którą znalazłem notatki Różewicza, że nowi wiedzieli bardzo mało właściwie nic nie wiedzieli o okolicznościach odejścia wiedzieli, że ukrywała się ich rodzin Chłopskich, że potem trafiła do księdza parafii Osjaków na została ochrzczona, ale to jest sytuacja zakryta z 1 strony zakryta przez tyle lat, a z drugiej strony Różewicz zostawił nam jednak ten rok matki właśnie książce matka odchodzi skoro nam zostawił skoro tam historia dzieciństwa jest troszkę ujawniona troszkę, bo nic nie jest powiedziane bezpośrednia to ja rozumiem tak to odbieram, że nie jest mojej strony nadużyciem mojej strony jako autorki książki wędrówka tym tropem przecież ja pojechałem do tych miejsc zresztą bez nadziei, że w tych wsiach, które opisuje Stefania Różewicz wszak jej dzieciństwa i miasteczkach dzieciństwa przypomnę, że są okolice Wielunia, że cokolwiek znajdę, a jednak nie znalazłam prawnuczkę człowieka, którego GL bardowie wynajmowali pokoje na wsi szynki nowie, więc i tam usłyszałem opowieść jak ojciec Aron Nigel Ward karę małą Stefa nie za nieprzestrzeganie koszerności, ponieważ one się bawiła z dziećmi chrześcijańskimi, więc to się zdarzało, bo jadła po prostu to co dzieci miały i i była karana w sposób drastyczny jest to znaczy na przytoczę to miała oczy starcza jej palce kamieniem to jest okrutna scena, ale Julia Różewicz zinterpretowała ją jednoznacznie, że tam po prostu była przemoc i dlatego ona uciekła nie, dlatego że się zakocha chrześcijanin nie czy też jak mówią badacze była zafascynowana kulturą polską tylko, dlatego że tam była przemoc dziecko nie ucieka z domu bez tak drastycznej przyczyny Magdalena Grochowska autorka biografii Tadeusza Różewicza Różewicz rekonstrukcja dzisiaj gościem godzinę kultury teraz w radiu TOK FM informacje mamy za dosłownie kilka minut wracamy do naszych rozmów to jest trzecia część godzinę kultury przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska moimi państwa gościem jest Magdalena Grochowska reportażystka i eseistka autorka biografii Tadeusza Różewicza Różewicz rekonstrukcja tom pierwszy właśnie ukazał się nakładem wydawnictwa dowody na istnieniem, jeżeli pani pozwoli chciałabym jeszcze wrócić do tego trochę wadzenia się pani biografią Różewicza jeśli chodzi o te kwestie pochodzenia żydowskiego jak jak sobie pani to sobie ułożyła jako biografka jako badaczka Tadeusz Różewicz nigdy tak jak pani wspominała sobie życzył poruszenia tej kwestii wchodzenie w nią no właśnie jest uczciwe wobec Czytelników to z pewnością, ale może być też obciążające z tą świadomością, że nie chciał o tym mówić, że robi coś pani wbrew swojemu bohaterowi, który nie ma jak wejść z panią rozmowy w polemikę zostały wiersze opowiadania dramaty list te zostały i został właśnie tropy, które w, jakim sensie dają zielone światło skoro zostawił tropy to znaczy, że to jest coś co jest bardzo ważne dla niego i ja sobie daje prawo zastanawiania się nad tym co chcemy dalej z tym zrobić pytanie czy jest uczciwa wobec niego na oczywiście przede wszystkim czytam literaturę już powstało sporo esejów materiałów badawczych wokół tych tropów żydowskości matki i w ogóle wątku żydowskiego życiu twórczości przede wszystkim chodzi w życiu również, bo bezpośrednio dotykała go przemoc i polega na tym przykładzie rysowano gwiazdę Dawida na klatce schodowej przy jego nazwisku, a ja sama znał znalazła materiały w związku literatów polskich, gdzie przy jego wywiadach z kolei w okresie marca 60 ósmego roku również rysowana oczywistych malowano go, więc jest problem, bo w Polsce mówienie żydowską kości, a mówienie o własnej boskości sprawą neutralną można mówić musimy matkę francuska, ale ludzie się zastanowią, zanim wypowiedzą proste zdania, że mieli matkę Żydówkę, więc tak co się dzieje w Polsce więc, tym bardziej staram się najpierw poznać to co napisano do tej pory na ten temat, więc bardzo ważnym takim stwierdzeniem była dla mnie wątpliwości Tomasza Żukowskiego, który w tekście biografia piętnem wtedy ci, którym analizuje właśnie ten wątek żydowski w opowiadaniu drewniany karabin sam pod koniec swoich rozważań zastanawia się czy ja przeżył Żukowski nie nakładam Różewiczowi na rękę opaski z gwiazdą Dawida czynią go nie stygmatyzuje to jest oczywiście pytanie, które mnie również towarzyszyło czy z drugiej strony u Bożeny Keff przeczytałam w eseju właśnie dotyczącym tego wątku Różewicza, że istotne jest istotna jest intencja istotna jest moja mama mój zamysł co ja chcę właściwie z tym zrobić no ja też mam obowiązek jako autorka wobec czytelnika ja nie mogę nie zadawać pytań sobie nie mogę nie zadawać pytań ludziom, których spotykam w panice bardzo było dla mnie przejmujące przejmująca rozmowa z Kamilem Różewicza, czyli synem najstarszym synem Różewicz ów, kiedy zapytałam właśnie o kwestię, kiedy on jako syn dowiedział się o swojej babce Stefa ani, że była Żydówką i że uciekła z domu i on opowiedział i jakich okolicznościach, choć dowiedział to bardzo to wstrząsająca scena, kiedy jest na wsi ze swoją babcią właśnie Stefanią już Gabrielowi i idą sobie spacerują też polami Stefania się schyla bierze coś tam bryły jakąś marchewkę wtedy jak i tutaj cytuje Kamila jakaś straszna baba zaczęła wrzeszczeć rzuć to zostaw tę marchewkę Żydówka czy ty Żydówo przepraszam to są cytaty i przytaczam te drastyczne sformułowania po to, żeby pokazać, jakie to było ciśnienie, jakim ciśnieniu był poddany Różewicz lekami róży Różewicz Jan Różewicz młodszy syn to są wszystko wskazówki, które jednak pozwalały mi wierzyć, że z mojej strony nie jest to nadużycie i że jeśli ja otwieram właśnie teczkę w związku literatów polskich z nagranymi gwiazdami Dawida to ja muszę coś z tym zrobić jak do tej teczki zamknąć, tym bardziej że nikt o tym wcześniej nie pisał nikt tej teczki tak nie opisał i poza tym przecież kwestie antysemityzmu są obecne w twórczości Różewicza przecież pułapka to jest opowieść o tym co się wydarzy o zagładzie, która się w UB z punktu widzenia Franca bohatera pułapki dopiero wydarzy, ale z punktu widzenia Różewicza ona już wydarzyła, ale płakać również o tym, że zagłada w sensie takim, że przemoc ludobójstwo ponosi ciągle może wydarzy wstrząsająca scena w pułapce u fryzjera i senatorów, której następuje przeobrażenie sytuacji bardzo się rynkowej Fran sobie czeka na mycie główki jak pisze Różewicz na golenie i wyrostek, który jest takim pomagiera w tym salonie fryzjerskim ten wyrostek bardzo uprzejmy, ale powoli przeistacza się w oprawce, więc Różewicz pokazuje czytelnikowi, że właściwie każdy z nas może być oprawcą w tej fryzjer w tym salonie fryzjerskim, a Przybylski powiedziałby w tej sali tortur, w której żyjemy w wróćmy jeszcze do czasów wojny i partyzantki jeśli pani pozwoli Tadeusz Różewicz czy to wiemy na pewno, że brał udział w wykonywaniu wyroków śmierci tego nie wiemy na pewno jest wywiad, którego udzielił krótko przed śmiercią Wielichowskiej i nie pozwolił tego wywiadu publikować on, że ukazał się po śmierci Różewicza i rzeczywiście autorka tej rozmowy zadaje pytanie czy pan zabiją i odpowiedź Różewicza jest i dosyć wymieniająca no, żeby marnym strzelcem, ale skądinąd w dziennikach jego sam napisał opisał scenę, którą potem powtórzył w dobie głośnych c do piachu to znaczy zabijania Walusia właściwie to co jest w Dzienniku to jest potem znajduje się do piachu, więc to wycieranie buta z mózgu rozpisze tego mózgu zabitego człowieka to jest motyw, który prześladuje Różewicza to co się mogło zdarzyć w jego życiu jako młodego młodego bardzo człowieka, jeżeli do musiało zaważyć na ich rzeczywiście do piachu Wyżga to wszystko co go tak bolało co go dręczyło jak sugerował na 1 ze spotkań Kazimierz szkód aktor to jest drastyczne określenia, ale warto w stylu Kuca bardzo pasujące do całej tej sytuacji to trzeba było cytuje rzygać czy też Różewiczowi udało bardzo wątpię, bo takich rzeczy nie można usunąć ze swojej świadomości i można przerobić na sztukę można to jakoś oswoić właśnie, pisząc próbował zresztą pisać do piachu od wczesnych lat powojennych, choć boryka się z tą z tą swoją przeszłością świadka i początkowo wcale nie miała to być sztuka były to najpierw jakieś 2 opowiadania, ale no cóż to jest sztuka, w której młodzi i historia wojny historia partyzantki jest zupełnie od heroizmu vana i tego Różewicza do dziś pewne środowiska nie wybaczą one bardzo przeżył wszystkie anonimy i oskarżenia, jakie padały po zarówno realizacji Łomnickiego do piachu w teatrze na woli 70 dziewiątym jak i po realizacji Kuca dziewięćdziesiątym telewizyjnej realizacji, która wywoływała identyczne reakcje jak teren no tak, ale sam Tadeusz Łomnicki, kiedy trafił do niego maszynopis do piachu był wstrząśnięty tak jak pani pisze nazwał sztukę diamentem bezużytecznym właśnie ze względu na jego ante estetykę, której wcześniej no po prostu nie było w Polskiej literaturze resztek tak wspaniale, że Łomnicki miał odwagę i że Różewicz miał odwagę, choć finał był taki, że po i kilku miesiącach bodajże sam przekazał przez brata wiadomości Łomnickiego, żeby jednak zdjąć sztukę z z afisza, więc zarówno reakcja o realizacji Łomnickiego jak i te 23 dziesięciolecia później już wolnej Polsce wywoływała właśnie podobne reakcje, ale no to jest jasny sygnał, że właśnie ciągle żyjemy w tych kleszczach między wizją i taką próbą mówienia otwarcie o również cieniach naszej historii, a taką wizję sielankowo dzieci miało duże, które reprezentują środowiska narodowe katolickie, które uważają, że jeśli mówi się o historii w sposób krytyczny czy osobie samym jako narodzie w sposób krytyczny to się popełnia wielkie przestępstwo no oczywiście Różewicz był był członkiem bardzo odważnym, mimo że za zarzucane mu brak zaangażowania konformizm to są wszystko bzdury Różewicz był człowiekiem bardzo ważny bo, żeby napisać taką sztukę i wystawić ją i wystawić siebie na ataki na anonimy w rodzaju jedź mąż do Izraela to to trzeba być człowiekiem zdeterminowanym i bardzo uczciwe wobec siebie samego też w pierwszy tom biografii Tadeusza Różewicza, który dzisiaj rozmawiałyśmy kończy śmierć matki Stefani tak się zastanawiałem się na jakim etapie pisania właśnie tego pierwszego tomu Różewicz stał się pani szczególnie bliski i to są falowania to znaczy ja nie jestem na w takim punkcie stałym, że on już mi się stał bliski jak lubię i nie Lubie on jest dla mnie czasem jaśniejszy czasem wciąga mnie do tej swojej jamy ja się przed nim bronie to jest bardzo dynamiczna relacja i też wcale nie jestem pewna czy nie wyniszczająca niejako autorki, bo jednak kilka lat obcowania z tym jądrem ciemności i z tą tu użyję słowa, którzy powtarza jego twórczości no raczej jama czy z tymi korytarzami wdrożonym przez Kreta to słowo Kret da się pojawia to robi swoje ja podziwiam Różewicza on w jakim sensie zmienił moje patrzenie na podstawowe kwestie ludzkie to znaczy, o ile przed Różewicza, gdzie pani przemówi przed Różewicza i poruszyć i w trakcie Różewicza to znaczy moje życie pękło na okres przed użyciem, który był chyba jaśniejszy byli zbliżony bardziej do wizji Miłosza to znaczy mówię to bardzo Telegraf licznym skrócie, że jest jednak jakieś pocieszenie przy teraz ja uważam, że pocieszenia nie ma to znaczy to nie jest także Różewicz odebrał grunt pod światłym i wartości rozpryskuje to nie jest tak Różewicz stawia bardzo wysokie wymagania musi sobie poradzić np. w sytuacji nieobecności Boga musi sobie poradzić w sytuacji, kiedy Bóg nas opuści też przez ciągle ta fraza, która powtarza Bóg odszedł to jest, bo Hofer Dietrich, bo Hofer, który dla Różewicza jest niezmiernie ważne się pojawia jego nauce chodzenia Dietrich von szofer, który jest twórcą takiej idei bez religijnego chrześcijaństwa, które wprowadza w skrócie do tego, że sprawdzianem naszego człowieczeństwa jest drugi człowiek to jest esencja Różewicza dla mnie to jest taki wymóg etyczny, który stawia wobec mnie Różewicz wobec czytelnika on mnie trącił trudniejszą sytuację mówi nazywam to pocieszenia nie będzie nie szuka już pocieszenia na zewnątrz mam Jasną sytuację miarą mojego człowieczeństwa jest mój stosunek do drugiego człowieka stosunek do innego moja relacja z innym są tym filozofii Emmanuela Levina, które pobrzmiewają Różewicza są bardzo istotne Różewicza i to jest też jeszcze 1 wątek, który na, które zwraca uwagę Małgorzata Różewicz ona nazywa swojego teścia przypomnę, że jest wdową po Janie młodszym synu urzędniczą ona mówi jest barmanem poezji współczesnej i c to i już został wątek lewicowości ale bo to jest inna historia, ale w tej płynnej rzeczywistości tej rzeczywistości, gdzie nie ma na czym stopy postawić, bo to co mamy pod pod naszymi nogami dość ciągły ruch, a my musimy sobie z tym poradzić innym musimy sobie znaleźć oparcie i to jest dla mnie Różewicz to jest dla mnie fenomenalne przeżycie obcowania z Różewiczem i no i ono jeszcze nie kończy, bo przez ciesz przypomnę jeszcze przede mną drugi tam i dokończenie tej historii bardzo dziękuję Magdalena Grochowska autorkę pierwszego tomu biografii Tadeusza Różewicza wydanego przez dowody na istnienie była gościem moimi państwa w godzinie kultury dziękuję bardzo, dziękuję bardzo Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia Paweł Kierzniewski bardzo dziękuję za pomoc w przygotowaniu programu państwa zapraszam na informacje TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA