REKLAMA

Ekspertka: Rosja chciałby, aby państwo NATO nie rozszerzyły się na Ukrainę

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2021-12-05 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:28 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
pani przydługi był to wstęp, ale już przechodzimy do rzeczy pani Maria Piechowska analityczka do spraw Ukrainy i Ukrainy Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych jest z nami dzień dobry kłaniam się czy dobre mówić będziemy tak jak w zeszłym tygodniu zresztą sytuacji na granicy Ukraińsko rosyjskiej właściwie to żyjemy w takim ambiwalentne poczuciu strachu z 1 strony i uspokojenia z drugiej także ukraińscy analitycy nie są zgodni co do tego czy należy spodziewać kolejnej Rozwiń » rosyjskiej inwazji to prawda to co obserwujemy teraz to jest pewnego rodzaju tak naprawdę przeciąganie liny Rosja straszy to raj był niemiecki Bild okazał się nawet artykuł pokazywał niby konkretne plany zajęcia z Ukrainy przez racjonalność wszystko to jest tak naprawdę rosyjskie straszenie pokazywanie my możemy możemy zrobić celem Rosji tutaj jest najprawdopodobniej zwarcie wpływu na państwa NATO, a tutaj kilka najprawdopodobniej rozmach celu może być na jedną z nich jest po prostu też umocnienia jeszcze wpływu na Ukrainie jest po prostu Rosja chciałaby, żeby państwa NATO powiedziały wprost, a Ukraina być może tego się zobowiązała, że NATO nigdy nie rozszerzyć na Ukrainę to taki plan maksimum tego pewnie państwa NATO nie zrobiono miasto co widzimy teraz właśnie takie pokazywanie, jeżeli tego nie obiecać tym wkroczy na Ukrainę nas sam fakt rzeczywiście Rosja skoczyć z gotową chociażby jak my w tym momencie drugorzędna przede wszystkim oni straszą czy to nie jest też trochę także Rosja sądu w jaki sposób Sojusz Północnoatlantycki jest solidarne lojalne między sobą, bo granica ukraińska rosyjska to jedno, ale granica polsko białoruska to drugie i korzystam wywoływane także przez Rosję ma na celu sprawdzenie jak daleko możemy się posuwać w naszej takiej agresji hybrydowej i tutaj dostanę zgodę 100% dokładnie tak jest Rosja jak mówi ma kilka różnych tutaj celów są ich jak też to testowanie Solidarności zarówno wobec Ukrainy, która z państwem partnerskim NATO, ale przede wszystkim wewnątrz państwa to jest właśnie testuje na ile sobie może pozwolić zresztą już robi to od wielu lat choćby naruszając przestrzeń powietrzną nad poczuciem po prostu patrzy słodko mówiący tutaj naciśniemy ten szczeciński co zrobią wtedy tak można to on wpisać państwa NATO tutaj jak na razie są bardzo solidarne zresztą sam Sojusz miałby sensu by tak nie było natomiast Rosja dalej testuje naj dalej będzie testować czy to nie jest też pani zdaniem próba rozbicia jedności Unii Europejskiej NATO to jedno Unia europejska to co druga gdzieś właściwie te pola negocjacji rozszerzają się poza traktat traktat normandzkiej dziś właściwie każdy z wielkich graczy Unii zaczyna prowadzić dialog z Rosją na własną rękę polityka nie jest spójna i aby Rosjanom o to nie chodzi a, toteż 1 ich cel życia pamiętać, że NATO jest niczym wojskowe natomiast, jeżeli chodzi o inne sfery życia tutaj jest Unia europejska są kwestie gospodarcze tez ja właśnie choćby słynnego Nord Stream 2, gdzie tutaj na Niemcy właściwie dogadały się on za plecami, a czy Polski nie wspominając o Ukrainie i tak Rosja jak najbardziej wyższe próbuje rozbić Unię europejską próbuje nas też swoje cele po prostu osiągnąć wiadomo, że z punktu widzenia Rosji Unia europejska, która słaba rozbita, z którą przede wszystkim można również z państwami pojedynczymi ani jak by jako całości, jaką Unią z punktu widzenia z rosyjskiego jest to jakieś w celu czy nie pani wrażenia mówi o swoich obserwacjach swoich odczuciach w tej chwili, że troszeczkę w tej narracji uprzedmiotowienia my Ukrainy czy dyskutujemy o niej natomiast tak naprawdę celem nadrzędnym jest interes albo porozumienie bądź też jego brak między Rosją Europą, a samej Ukrainy w tym jest niewielu, jakie podejście Ukraińców do całej sprawy czy dominuje w nich obawa czy jednak spokój, że w razie czego zachód pomoże czy jest to trauma tego co wydarzyło się w 2014 roku co może wrócić czy też jednak nie, bo przez ostatnie lata względnie poza Donbasem było spokojnie ja w ogóle zacząć od tego trzeba pamiętać na Ukrainie cały czas trwa wojna oczywiście jest jak odpowiedział względnie spokojnie, a będą, ale jednak właściwie prawie każdego dnia proces, który teoretycznie panuje w Donbasie jest naruszane przez tzw. separatystów, a więc właśnie jest także tam się dzieje ta wojna trwa ludzie mają, chociaż z tą stocznią zmęczeni, ale mam świadomość, że państwo jest bez przerwy atakowane, a nam rzeczywiście tutaj Ukraińcy czują pewną taką oni się bardzo trudnej sytuacji oni są objęte oni opowiedzieli się rewolucji godności zatem kierunkiem europejskim natomiast też oni dostają tych sygnałów od Europy takich, które chcieliby usłyszeć krótko mówiąc jest umowa stowarzyszeniowa, którą oni powoli wypełniają nas nigdy nie usłyszeli, że tak, kiedy staniecie się członkiem Unii Europejskiej i to oczywiście wzbudza pewne niepokoje na Ukrainie ale, toteż być może będzie przedmiotem jakiś tam rosyjskiego wpływu w momencie, bo w tym momencie społeczeństwo ukraińskie bardzo proeuropejski mamy w pewnym momencie właśnie też podstaw takich wydarzeń, jakie teraz obserwujemy, jeżeli Ukraińcy zobaczą, że zachód, jakby no trochę, jakby nie daje im, a tych obietnic tych właśnie członkostwa Unii Europejskiej członkostwa NATO może się stać, że oni zaczną być bardziej jest eurosceptyczny powiedzmy na razie póki jednak Rosja prowadzi takie działania wojskowe przeciwko Ukrainie to też nie jest także staną się nagle prorosyjscy natomiast dla to co Rosja chciałaby osiągnąć trudno utrzymać jakimś wpływie na Ukrainę na, ale oni chcieliby przynajmniej społeczeństwo przestało być proeuropejskiej mówimy tutaj reakcji Ukraińców na poziomie społecznym jak Ukraina gotowe na poziomie militarnym, bo te ruchy wojsk rosyjskich przy granicy być może nie wzbudzały niepokoju, gdyby nie to, że Rosja przerzuca swoje wojska aż z dalekiej Syberii, jaki sposób Ukraina może odpowiedzieć jak się szykuje wreszcie jak uspokaja swoich obywateli na wypadek takiej inwazji Ukraina ma doświadczenie wojny jest za siłami, a zbrojnymi są osoby planujące doświadczenia z lat poprzednich Ukraina tutaj stara niemal nie prowadzi powszechną mobilizację tym czy jakiś taki natomiast tutaj powoli szykuje pokazuje, że cały czas na możliwości jest to tutaj nawet to raj dodaje, że minister obrony mówił właśnie może dojść do ataku, a na przełomie stycznia lutego, więc jak my ostro także rząd ukraiński mobilizuje swoje społeczeństwo może dojść do takiej sytuacji natomiast ludzie właśnie poza tym moi linią w okolicach linii rozgraniczenia czyli, czyli od tych obwodach ługańskim i donieckim to tak naprawdę żyją spokojnie jak nas cieszy oczy zupełnie normalnie no, więc tutaj jak nie ma jakiegoś poruszenia społecznego punktu, ale powoli wszystkim płótna zdawać sprawę, że coś może się wydarzyć czy pani zdaniem to już jest taki brak wrażliwości na na zagrożenie nowo z reguły, gdyby to wydarzyło się w spokojnej części Europy, że ktoś jest zagrożona to mielibyśmy do czynienia nie wiem z masowym przemieszczaniem się ucieczką od źródła potencjalnego konfliktu ani trochę tak jakby Rosja nie pierwszy raz próbuje robić jako eskalację na granicy Ukrainy na pewno ostatnie są przyzwyczajeni rzecz, że słyszał groźby cały czas są przyzwyczajeni, że jest inne narządy faktu trwa wojna natomiast niszczone szukaj nas bardzo dużym kraju miną ze Lwowa do was jednak jest trochę trochę nie ma jak po czy rzeczywiście tutaj będzie skłoniła stwierdza, że głos już przyzwyczajeni do ich ciągłych gróźb nie jak jest pani scenariusz właśnie na poziomie dyplomacji ukraińskiej w tej chwili to nawet nie na zasadzie jakiejś porozumień ze stroną rosyjską tylko ze stroną europejską czy Ukraina poweźmie jakieś środki, które doprowadzą do spotkań i zapewnią jej obdarzonej przynajmniej jakieś gwarancje pomocy ewentualnej tutaj bez przerwy to różnego rodzaju rozmowy szereg Bretania cała pomoc ta co tak dodał, że żołnierz jeśli chodzi o stany Zjednoczone oraz z zaplanowaną rozmowę między prezydentami już na Ukrainie mówi uważa, że rządząca będzie rozmawiał z prezydentem Bidenem przed i po tej rozmowie z Władimirem Putinem oczywiście tak będzie zobaczymy natomiast najlepszy niszczą Ukraina zostaje to czas w kontakcie z partnerami z Zachodu Maria Piechowska analityczka do spraw Ukrainy Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych była naszym gościom dziękuję pani bardzo dziękuję naszych słuchaczy zapraszam teraz na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA