REKLAMA

(3.) Pamiętnik Marcina

Pamiętniki LGBTQIA+
Data emisji:
2021-12-06 00:50
Prowadzący:
Czas trwania:
40:55 min.
Udostępnij:

Gej, cis mężczyzna, urodził się w 1995 r. w małym mieście na południowym zachodzie Polski, obecnie mieszka w Warszawie (miał 25 lat w okresie zbierania pamiętników). Rozwiń »
Czyta: Marcin Bosak

W odcinku pojawiają się słowa powszechnie uznawane za niecenzuralne. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
pamiętniki osób LGBTQI plus dobry wieczór państwu Katarzyna Szustow nocne spotkanie trzecie z kolei przed nami dzisiejszy wieczór, jaki 11 kolejnych spotykamy się sprawą pamiętników osoby Vettel normatywnej definicji normatywnej czym jest nic normatywną można słać pierwszej naszej audycji sprzed 2 dni na stronie wwwtokfmkropkepl łamane na pamięć nic spotykam się ze sprawą pamiętników osób LGBT plus i małe antologii, którą została wydana przed chwilą przez fundację im Rozwiń » droższe byle jak i pracowni badań na historię tożsamość ami LGBT plus, która działa przy Instytucie stosowanych nauk społecznych Uniwersytetu Warszawskiego wspólna publikacja jest efektem konkursu, który ma miejsce w zeszłym roku umów wakacje 2020, kiedy to kampania prezydencka język agencji naszego obecnego prezydenta uruchomił mowę język nienawiści pewne demony, które były w Desie uśpione, a nie sprowadzone do naszego kraju, kiedy to flagi tęczowe pojawiły się na pomnikach warszawskich kościołów, jaki bohaterów narodowych póki chiński mówimy tutaj o spadki akcji kolektywu stop bzdurom, która spowodowała przyklęknąć premiera Morawieckiego premier ponad 40 milionowego kraju dość zabawna scena ma siłę teatru jako 7sierpnia brutalne aresztowania pacyfikacja demonstracji przez policję bardzo brutalna zatrzymano ponad 30 osób, które zostały przetrzymywane na komisariatach w nocy byli wtedy wznawia się sojusznicy są już nitki osoby wspierające swoich przyjaciół osoby hetero, które wtedy też stanęły murem za nami dziękujemy wam za to na atak, ale dziś spotykamy z bardziej może z ciekawszych przyjemniejszych spokojniejszej sytuacji nocnej bardzo intymnej będziemy słuchali kolejnego pamiętnika będzie to trzeci pamiętnik kilkunastu będziecie państwo mówi wysłuchać tym razem jest to pamiętnik fragmenty pamiętnika Marcina, który w czasie pisania swojego pamiętnika, kiedy był on zbierany przez pracownie badania historii tożsamości ami LGBT +25 lat był też wśród zatrzymanych osób 7sierpnia pamiętnik Marcina czyta Marcin Bosak mieszka na poddaszu niewielkiej kamienicy willowej dzielnicy Warszawy na wysokości piątego piętra nie ma żadnego kontaktu z ulicą, więc czasami wyobrażam sobie, że mieszka w Paryżu w średniowieczu albo, że jestem jedynym, który przeżył apokalipsa w każdym z wariantów byłbym tak samo nieświadomy współczesnych sobie wydarzeń podczas wiosennego lockdownu w związku z pandemią koronawirusa moim jedynym oknem na świat był dźwięk co chwilę słyszałem złowieszczy szum awionetek i helikopterów mijających moje dachowe okna rozkwitające wtedy w końcu pokoju paranoja kazałem myślę, że media kłamią i wszyscy na pewno zginęli w czasie letniego lockdownu wraz z kolegami z celi patrzyliśmy przez okna podpiwniczenia i staraliśmy się ocenić poradnia poprzez analizę konta pod jakim sierpniowe słońce padało na samochody budynki nie udało nam się dzisiaj w ostatnim dniu samoizolacji i miałem kontakt z zakażoną osobą obu wspomnieniach widzę coś równie nagiego bezbronnego poddaszy łączy się z piwnicą jedno monotonne psychiczne schronienie od prawie roku mieszka zupełnie sam zdaje się, że samotność to dla mnie sytuacja graniczna w samotności równym stopniu się integruje co regresu je mogę być w swojej celi zarówno mnichem, odkrywając kolejne tajemnice wiary, jaki skazańca ME wchłonięty przez Gardziel absurdu, gdy świat pochłonęła pandemia utonął w oparach samego siebie przez 2 miesiące czerni moich dachowych okien rozświetla jedynie okazjonalny błysk zapalniczki co przypłaciła uzależnieniem oraz kryzysem psychicznym czwartym z kolei nr 1 pojawił się po powrocie z trzymiesięcznego wyjazdu zarobkowego na wyspy brytyjskie 4 lata temu mieszkałem tam zupełnie sam wspomniałem pokrytym zakażonymi marzeniami pokoju nr 22 lata temu zasięgnąłem wyjeżdżając samemu trwającą 4 dni podróż do 1 ze środkowoeuropejskich stolic nr 3 historia tego roku to konsekwencja błędnego przeświadczenia, że samemu dam radę, a nr 4 nie ma, bo w sierpniu po wielu latach uznałem, że samemu rady nie dam dziś te tajemnice wiary wyraża dla mnie 30m² średni stan darcie zamieć Andrzej z panem Bogiem płace do dziesiątego w gotówce ten strych mnie określa w nim robić chcę a gdy nadchodzi jesień i po raz kolejny ściemnia zaczyna pisać urodziłem się na południowym Zachodzie kraju w bloku z wielkiej płyty pochodzą z rodzin nauczycieli przy czym matka tego zawodu nigdy nie lubiła ojciec nigdy nie nadawał, a dziadek i tak bardziej kojarzył mi się z papieżem, a z racji, że po moim coming out ojciec oskarżył nieżyjącego już wtedy dziadka szturchać młodych chłopców na parę miesięcy kazał mi przypuszczać, że czytać pisać nauczył mnie duchowny pedofil tak naprawdę dziadek był po prostu charyzmatycznym genderowe rozwodnikiem wychowywał pięcioro wnuków i gotował obiady trochę jak robiły ją z pani do swojej ojciec, oskarżając go wykorzystywanie młodzieży jedyny dostępny w jego głowie skrypt homoseksualności pewnie chciał nieudolnie oddzielić ziarna od plew atrybuty męskości miałbym dostać od niego generują 2 mogłyby być spadkiem ze strony rodziny matki dziadka może i jestem faktycznie podobny odziedziczyłem po nim miłość do zwierząt eleganckie poczucie humoru i ukraińską urodę dostałem od niego wspomnianą znajomość elementarza bezwarunkową miłość i bogate życie duchowe dziadek uczył mnie moją siostrę modlitwę moim pierwszym wymarzonym zawodem był zresztą ksiądz, a ostatnio dowiedziałem się od ciotki, że to nieprawda wg niej chciałem być albo filozofem albo wieczorem, ale zostałem psychologiem w pewnym sensie psychologii nauczyła mnie moja matka ofiara własnego układu nerwowego nieszczęśliwego małżeństwa caryca pasywnej agresji fanka zgrzytania zębami i imigrant matka wtajemniczył mnie świat paranormalne jako tłumacz z zawodu mówiła językami dosłownie i w przenośni raz na jakiś czas dostawała ataku i rozpoczynała sens krzykiem oznajmiał, że nie ma siły, bo jest jedynie Durną wariatką, która wychowała 2 żmije na własnym łonie słowa latały wtedy wszędzie, a ja młode medium chwytałem się ich jak tonący brzytwy analizowały mimikę i brzmienie głosu czasami na umęczone skronie matki spływały przepowiednie Pierre dolny drzwiami nie wrócę uchylała rąbka tajemnicy młodym 1 000 000 wiele lat później moja siostra powiedziała mi, że z bezsilności miała wtedy ochotę walić głową ścianę ja pierdoły drzwiami w wieku 15 lat co dopełniło moją inicjację paranormalne świat rok wcześniej matka waliła swoją głową w kubek przy gościach mimo tych traumatycznych wspomnień uważam matkę za dobrego kochającego rodzica nauczyły mnie autentyczność serca ludzi i słuchanie intuicji nieświadomie, ale tak to już psychologii bywa kochała kocha, bo przeszliśmy próbę czasu oraz udany terapie i ja z siostrą po 1 matka 2 dzięki swej własnej przestałem postrzegać jako niezrównoważoną tłem, sądząc zacząłem doceniać trud i wybacza porażki również z tą, którą było małżeństwo z ojcem podobny sukces ma wielu ojców, ale mówiąc zawsze chciał być na wyłączność nie być podziwiany i rozumiany nawet kosztem faktów okoliczność pamiętam, że moja terapeutyczna intuicja zaczęła się wykluwać właśnie w trakcie telefonicznych rozmów z nim jako gimnazjalista starałem się zrozumieć i oddać ojcu jego wewnętrzne paradoksy po 10 latach ukończonych studiach magisterskich i rozpoczętej po dyplom mówcy wiem, że terminy, których rozpaczliwie wtedy szukałem to gaz Lighting rozszczepienie i narcystyczne zaburzenie osobowości skoro ojciec miał mieć białe dłonie i czyste zamiary cała reszta świata musiała się pokryć brzydką śmierdzącą czernią epicentrum zła była moja matka ja z kolei nigdy nie przestałem być w jego oczach bezmyślnym pionkiem moją osobowość należała do jego znienawidzonej żony z kolei orientacja do jej ojca groźnego i nielubianego rywala moje oczy wygłodniałe bliskości należał do ojca, chociaż nigdy tak tego nie widział z perspektywy czasu myślę, że mój ojciec nie chciał nigdy zrobić krzywdy przeciwnie swoim ograniczonym rozumieniu bliskości pragną przekazać wyłącznie to co najlepsze chciał uczynić ze mnie mężczyzna, żeby ochronić przed rzeczywistością, która jego samego boleśnie kaleczyła jego własny ojciec powiedział mu prawdziwy mężczyzna zachowuje spokój nawet gdy pali mu się pod tyłkiem oprócz tego dziadek pił bił ich rzucał siekierą we własne dzieci ojciec miał chyba dobry refleks, bo zdążył się przed nim uchylić we własnym domu, kiedy nie trzymał jako mieszczanin ze społecznego awansu musiał się odciąć od rolniczych korzeń do UK tropienie mojej matki użył, więc własnych rąk zaciśniętych na mniejszej krew z krwi, a także dobry refleks, bo matka przeżyła ojciec zachował spokój i w sądzie utrzymywał, że złapał ją wyłącznie za szlafrok, a po rozwodzie wrócił do nauczania dzieci w liceum przed trwającym lata maratonem przemocy psychicznej fizycznej mój ojciec dał mi się poznać także w tej lepszej strony czasami jawił się jako ekscentryczny filozof znawca sztuki albo skarbnica wiedzy i narcystyczny strzegąca swoich tajemnic szedł przez życie niezrozumiany niezdarny w kontaktach społecznych zawsze wolał poniżać czym zaskarbił sobie strach, który błędnie interpretował jako szacunek w naszym cztero kondygnacyjny domu fundamenty trzęsły się od lat trząsł się na mały Fincher i trząsłem żyję ME pośrodku nocy lawina wszystko się sypie zmienia nazwę matka kurwa ojciec kocham tyle łapie wlocie jak pies Pasterski odciąga ojca matki i inicjując tym samym akcję ratunkową złości uczy się na pamięć piosenki chodzi Lisek koło drogi, żeby w myślach wyśpiewać ojcu, kiedy w przedpokoju wyśpiewuje może pójdzie do więzienia jeśli nadal będzie krzywdził własną rodzinę dostaje otwartej dłoni w twarz tak mocno, że upada na ziemię, gdy zwierza się matce, że szukałem w internecie pojęcia toksycznej zazdrości, o której wspomniała dzień wcześniej odwdzięcza się wyznaniem, iż brak sił chciała wjechać samochodem pod tira nową przyjaźń przypieczętowując moje dziecięce fantazje, w których leżymy Martina złoży kwiatów jak nieszczęśliwi kochankowie wiem, że to moje myśli czy emocje matka zabiera mnie moją siostrę z domu parę miesięcy po tym, jak sama się wyprowadza i proroctwo opiera do niej drzwiami sprawdza się po 18 latach ojciec zostaje sam w domu zasypany lawiną w trakcie jednej z rozmów telefonicznych panikuje i proszę go, żeby się nie zabijał i tak oto pośród gruzów życia, jakie dotychczas znałem rozkwita pierwszy pęd dziecięcej seksualności nie pamiętam dokładnie kiedy, ale przypuszczam, że mniej więcej pół roku przed, a może po wybuchem konfliktu między rodzicami słuchają państwo jednego z kilkunastu pamiętników wszystkie dostępne są w publikacji pamiętniki osób LGBTQI plus mała antologia do pobrania na stronie fundacji imienia i Rysia była w Warszawie za darmo partnerem cyklu jest radio TOK FM miałem 12 lat kończyłem szkołę podstawową w białej galowe koszuli grałem pierwsze animowane gry erotyczne jeszcze heteroseksualne na początku dziecięcej ciekawości potem coraz częściej młodzieńczego przymusu pamiętam pierwsze słuchy orgazmy i stopniowe uzależnienie od długiego uczucia nirwany po dziś dzień po dobrym seksie potrafi dostać ból głowy mój wrażliwy układ nerwowy nie może znieść przygotowania parę miesięcy zajęło mi zastanowienie się czy na filmach porno bardziej pociąga mnie aktorka aktor czy może interakcje między nimi czasami zasłaniałem połowę ekranu i zastanawiałem się co jest ekscytującego na twarzy kobiety posiadające mężczyzny chce jej czy chce być nią, gdybym zasłonił drugą połowę, czyja pożądane pożądają tego mężczyzny po wielu dojścia doszedłem do wniosku mam przerąbane to jednak mężczyźni coś w pewnym momencie kliknęło i moja umęczona psychika skuty hormonami mózg i penis spotkały się w 1 miejscu pamiętam obsesję na punkcie pewnego Polonusa i być może to był właśnie ten definiujący moment 2 mężczyzn odwiedza swojego wuefista w jego mieszkaniu i na jego prośbę prężą muskuły ich białe bokserki, do których trener każe się rozebrać kontrastują z zapalonymi umieszczonymi ciałami w pewnym momencie nauczyciel SUV-a bieliznę i rozpoczyna się scena seksu oralnego te 25 minut na wiele lat zdefiniował moje wyobrażenie o bliskości między mężczyznami od początku identyfikowała się z pasywnym wuefistą za wszelką cenę chciałem być nominowany, a darowany przez pozostałych 2 greckich bogów dobrze oświetlonych na ulubionych chętnych istniejących tylko w mojej fantazji, bo małomiasteczkowej rzeczywistości nie napawała optymizmem byłem dość cichym zniewieściały gimnazjalistom co irytowało niektórych chłopców czasami padały ofiarą żartów szykan 1 chłopak z równoległej klasy chyba wyczuł moją odmienność, bo przez pewien czas wyładowywał na mnie swoje problemy ze złością raz, gdy ironicznie odpowiedziałem mu na zaczepki podniósł trawnika maszynki i przyłożył minimum w bok głowy przerażony i upokorzony zapisałem się szkolnej społeczności w roli ofiary, żeby poradzić sobie z emocjami zacząłem seksualizacja agresja strach w kontaktach z innymi mężczyznami im bardziej byłem zły na kolegów, tym bardziej skrycie ich pożądanym jednocześnie bałem się bliskości, bo tam mogła mnie zdradzić niezainteresowane typowo chłopięcym tematami lawirował, więc gdzieś na obrzeżach szkolnego mikrokosmosu i wzdychając do co przez to mniejszych nastolatków z tylnych ławek wypatrywałem obojczyków owłosionych łydek pierwszego zarostu na żuchwie czasami trafiał się zarys penisa w szkolnej przebieralni raz na jakiś czas słyszałem, że ja albo któryś z kolegów z pedałem nie do końca rozumiałem co to znaczy, ale zawsze przychodził wtedy dreszcz stopniowo wchłaniały świadomość, że świat mnie nienawidzi w internecie długo czytałem na swój temat z początku katolickie bzdury o tym, że pójdę do piekła takie tam pamiętam parę miesięcy czegoś w rodzaju depresji samo tanie samego ze sobą załamywania rąk zakrywania twarzy po każdym organizmie żałowałem za grzechy jak każdy katolik z egzaltacją, ale bez postanowienia poprawy po nocach robiłem resort kolejnych turnusów skrawków tożsamości serce śmieje się teraz na wspomnienie młodego chłopca, który wtedy byłem w zakresie posiadającego wzrokiem podstrony homoseksualny ty na Wikipedii matka z ojcem pracowali wtedy na 1,5 etatu, więc pół hali nie na różne zajęcia pozalekcyjne jak na dwu nastolatka naprawdę nieźle znałem angielski, więc mogłem bezwstydnie zanurzać się w 2 źródłach polskich zagranicznych Polski fundamentalizm konfrontował z amerykańskimi blogerami zakaz pedałowania z Ellen DeGeneres 0 tolerancji z kampanią i Kacper przez wiele lat byłem w swojej głowie bardziej gej niż gejem moim pierwszym doświadczeniem, które w retrospektywie mogę powiązać z Homo seksualnością był wstyd już jako przedszkolak instynktownie czułem, że należy wstydzić się przed grupą listy życzeń do Mikołaja zawierającej typowo dziecięce zabawki zawsze chciałem bawić lalkami i namiętnie oglądałem czarodziejka z Księżyca pamiętam scenę ze sklepu, w której ojciec próbuje mnie namówić na wybór figurki czerwonego wojownika, a matka różowej wojowniczki poręczy z wspomnienie to symbolizuje dla mnie różne podejścia rodziców do mojej wrażliwości i ekspresji matka przyjmowała ją ze spokojem i do lęku, do którego przyznała się po moim coming aucie ojciec chciał je zmienić matka pieszczotliwie mawiała na mnie Maryla niejako żeński odpowiednik mojego imienia ojciec przeciwstawia bohatera, jakim chciał mnie widzieć panika owi, który zazwyczaj okazywały podczas jednej z rodzinnych wycieczek do pobliskiego zamku i zrobił zdjęcie, na którym w 1 dłoni trzyma w zabytkowym mieć zaś w drugiej ogromnych rozmiarów tarcza pamiętam, że zdjęcie było bardziej jego pomysłem ja wolałbym zdjęcie z różową gimnastyczną wstęgą na punkcie, której miałem obsesję efekt oglądania dziewczęcego ani na niemieckiej satelicie różne podejście do płci kulturowej prezentuje do dziś namiętnie dbać skóra używano korektora pod oczami i damskiego antyperspirantów męskie moim zdaniem śmierdzą parę lat temu natknąłem się na pojęcie nonkonformizmu dziecięcego wg badań naukowych będąc najsilniejszym i najwcześniej obserwowanym reduktorem Homo i seksualności to dziwnie brzmiące określenie pozwoliło wreszcie odetchnąć z ulgą zrozumieć, dlaczego przez wiele lat mały z blizną chciały od środka Marcin stał na równi z Marylą trochę jak 2 rodzaje perfum, które mogę nosić wg upodobań odmienne oczywisty sposób jednak wciąż rozbrzmiewające na tej samej skórze sensu nabrały suknie balowe z prześcieradeł peruki ręczników parę tygodni liceum, kiedy śmiertelnie przerażony nie wiedziałem czy chce być Ariana Grande czy tylko być taki jak ona, mimo że uważam się za osoby Cis płciową kwestia pojemności i elastyczności i tożsamości płciowej, a także jej naturalnego związku z moją orientację seksualną do dziś pozostaje dla mnie zagadką przynajmniej w warstwie świadomej takim zwierzęcym przed formalnym poziomie rozumiem czuję na dzisiaj starcia wspomniane przeze mnie wspomnienie o arianie Grande dosyć dobrze ilustruje zamęt, jaki panował w mojej głowie przez 3 burzliwie produktywne lata liceum jako gimnazjalista miałem dobre oceny, więc zaaplikował do jednej z lepszych szkół w kraju regionalnej kuźni talentów uczęszczanie do elitarnego liceum wiązało się z przeprowadzką do miasta wojewódzkiego i zamieszkaniem w internacie co w tamtym okresie wydawało mi się równie ekscytujące co ryzykowne nieświadomie, chcąc uciec przed sytuacją w domu zamieniłem 1 patologiczny system na drugi stres związany z kłótniami i przemocą rodziców zamkniętymi oczami zamieniłem na niewyspanie i regularny ból brzucha bez większej różnicy klasy naturalności mi się zresztą do dziś tak poznaję, że nie radzę sobie z napięciem wyśrubowany standard i uciekającą młodość osładza mi poczucie przynależności do elitarnej jednostki trening umiejętności społecznych w internacie te parę godzin dziennie, które w spokoju mogły przeznaczyć na eksplorowanie własnej tożsamości oferta zajęć pozalekcyjnych była przytłaczająca mogły wybierać spośród samo okaleczania palenia konopi indyjskich pierwszych kontaktów seksualnych joggingu nauki filozofii pierwszych coming outów przed znajomymi zerowania taniego piwa na nadrzecznych wałach i 1 spontanicznego wyjścia z ciała w czasie grypy, które rozbudziło moje duchowe, a tak naprawdę SK mistyczne potrzeby potrzeby seksualne ostatecznie rozbudziła marihuana i moja pierwsza i najtragiczniejsze miłość pamiętam jak podczas ferii zimowych w klasie maturalnej zjawiłem się tak mocno, że uznałem znienawidzonego kolegę z klasy, o którym słyszałem branżowe pogłoski za bardzo, ale to bardzo atrakcyjnego chłopaka naturalnie umięśniony stwarza przypominał mi niestety połączenie Schwarzeneggera z kobietą jak triumfalnie ogłaszała znajomym na papierosie mimo tego chęć utraty dziewictwa przezwyciężyła więc, siedząc w oparach młodzieńczej głupoty wynegocjowały rzeczywistość, w której od staje się moim chłopakiem flirt w internacie okupiony był dreszczyk emocji odbywał się za pomocą pół słówek znaczących spojrzeń i ambiwalentny komunikatów na Messengerze po paru miesiącach godów doszło do pierwszego zbliżenia, a potem kolejnego kolejnego radość trwała przez parę miesięcy zresztą dzięki tej pustej kompulsywne przygodzie przeprowadziłem się do stolicy na studia w międzyczasie zdaliśmy sobie sprawę, że regularne wytrysk to za mało, żeby posklejać relację każdy z nas poszło swoją stronę, a moje złamane serce oddałem Warszawie to właśnie w sercu kraju brudnym brzydkim i betonowym po raz pierwszy odkryłem sam siebie dzięki studiom psychologicznym zacząłem się konfrontować z grubą warstwą nieświadomych przekonań, która ciążyła na mnie jak mokry sweter rozbudzone liceum zainteresowanie filozofią psychologią przeobraziło się na Uniwersytecie silną motywację do pracy pomocowej między wykładami i nawiązywały pierwsze przyjaźnie i wypiekami opowiadałem o swoich planach zostania terapeutą marzeniu niemal każdego spacyfikowano dziecka po maturze pierwszym roku wyjechałem na parę miesięcy na wyspy brytyjskie, gdzie pracowałem jako kelner szczególnie ten drugi wyjazd negatywnie odbił się na moim zdrowiu psychicznym, chcąc ratować podupadły samoocenę znalazłem sobie po powrocie obcokrajowca z penisem równie długim co lista wymówek, przez które nie mógł wejść ze mną relację wieczory spędzaliśmy na paleniu marihuany przekomarzanie się i uprawianiu namiętnego seksu obcy był dla mnie kulturowo i emocjonalnie więc, chcąc ratować podupadły samoocenę wybrałem się w końcu na terapie po 3 miesiącach regularnych sesji skończyłem relacje z obcokrajowcem, a złamane serce oddałem raport słuchają państwo jednego z kilkunastu pamiętników wszystkie dostępne są w publikacji pamiętniki osób LGBTQI plus mała antologia do pobrania na stronie fundacji imienia i Rysia była w Warszawie za darmo partnerem cyklu jest radio TOK FM na drugim roku studiów zaangażowałem się też w działalność jednego z warszawskich NGO-sów działających na rzecz społeczności LGBT plus wtedy byłem zbyt młody, żeby dostrzec wartość cegieł, którą dokładałem do emocjonującej się społeczności osób nieheteronormatywnych w kraju chcemy po prostu czuć się potrzebny i zdobywać warsztat, który wykorzystał do pracy z ludźmi pamiętam nasze poruszenie, gdy PiS doszedł do władzy usłyszałem wtedy od naszego mentora nie będzie wolnych wyborów wzruszyłem wtedy ramionami po raz dwudziesty danego dnia odpaliłem Indra zadnia na kozetce odkrywały nowe fakty o sobie zaś nocą testowałem je w towarzystwie przypadkowych mężczyzn moja miłość do marihuany przygodnego seksu opierała się na tym samym mechanizmie skoro bliskość była zagrażająca zagrożenie mogło dać mi bliskość moja długa tradycja terroryzowanie agresji zapewniła mi wspomnienia mniej więcej 30 partnerów seksualnych oraz niezliczonych psychicznie po polsku w większości negocjowanych paru duchowych i 2 wymagających farmakoterapii w obu uciech zabraniała mi terapeutka o mefedron od święta nie wspominała pierwszą metaforą, którą podzieliłem się z terapeutką na konsultacji było uczucie drętwienia powoli zamykającej się nade mną klatce mam 5 lat, żeby coś z tym zrobić potem skończył studia wejdę w dorosłość i będzie za późno powiedziałem przerażone przenośnia całkiem dobrze opisuje mój proces akceptacji własnej orientacji w odniesieniu do rosnącej wrogości wobec mniejszości w kraju Warszawa na zawsze będzie moją złotą klatką to właśnie tutaj od momentu pierwszych coming outów rozważałem gdzieś tytułowy ewentualność wyjazdu, gdy zaczepiona mnie pod gejowskim klubem w samym centrum miasta na parę dni straciłem grunt pod nogami, gdy jednak po raz pierwszy poszedłem na warszawską paradę równości byłem przekonany, że to tu jest moje miejsce na ziemi stąpamy po nim dumnie twardo otoczone bezwarunkową miłością gdzieś na horyzoncie majaczy była ziemia obiecana, ale przecież zawsze wracałem, snując tylko w złości plan ucieczki to właśnie tu przeszedł metamorfozę ze zniewieściałych młodzieńca w pewnego siebie młodego mężczyznę zdobyłem doświadczenie w pracy relacjach i łóżku poznałem miłość być może życia, a wraz z nią odpowiedź na pytanie jak to jest po prostu wystarczać, a potem mnie zatrzymali do tej pory nie mogłem się zmusić do szczegółowego opisu mojego letniego lockdownu, więc po prostu przykleja tutaj relację z sierpniowych wydarzeń, którą opublikował w mediach społecznościowych równo tydzień po całej chorej bezprawnej akcji jak rozpętałem drugą wojnę światową tak zatrzymanie mnie oraz 47 innych osób podczas piątkowej łapanki policyjnej podsumowała moja siostra, gdy w sobotni wieczór oglądaliśmy w telewizji relację z ostatnich wydarzeń, o ile rozumiem intencję żartu uważam go za całkiem zabawne po namyśle stwierdziłem, że nie zgadzam się analogią, który jest oparty po pierwsze, słowo wojna sugeruje pewnego rodzaju omawianymi przez panów policjantów na komendzie symetryzm równoważność sił, której nie dostrzegam w starciu realizującej kampanie nienawiści wobec mniejszości seksualnych partii oraz grupy przechodniów obserwatorów i w końcu aktywistów po drugie to nie jest rozpętała wojnę, bo nie byłem uczestnikiem piątkowych starć policji po zatrzymaniu Margo poruszony całą sytuacją, której dowiedziałem się z portalu społecznościowego postanowiłem przyjść na miejsce zdarzenia dopiero po jego zakończeniu kierował mną w większości zgubne instynkt młodego psychologa może ktoś potrzebuje pomocy odwagi, więc nie miałem więcej niż 1 mały okruch, który zaniosłem pod otoczony tęczową flagą pomnik Kopernika przy stanąłem pod nim na chwilę zszokowany eskalacją przemocy i obserwowałem pojedyncze poruszone osoby niektórzy żywo dyskutowali inni ponuro milczeli po krótkiej chwili atmosfera wokół zmieniła się ktoś obok mnie wykonał niepokojący ruch, a ja sam zostałem złapany za nadgarstek i zaprowadzony do radiowozu bez podania podstawy zatrzymania uprzedniego nakazu rozejścia się bez możliwości powiadomienia bliskich i prawnika co stało się moim okruchy odwagi może sobie wyobrazić każdy empatia żyjący czytelnik empatia to pełnowartościowy kanał Poznania, o czym dowiedziałem się na kursie dla psychoterapeutów możliwość wejścia w buty drugiego człowieka to z 1 strony przywilej dostępny niewielu z drugiej jednak równie niewielu jest w stanie udźwignąć brzemię empatyczne odczuwania, jeżeli przyrównać do butów to do ciężkich niewygodnych jako wykształcony w auto vany mieszkający w stolicy kraju gej myślałem, że mam dużo empatii do samego siebie i społeczności ludzi, z którą połączyła mnie moja orientacja seksualna przez kolejne lata lawirował pomiędzy niewygodnym upolitycznieniem kwestii praw społeczności LGBT plus i swoim kwitnącym życiem prywatnym oburzała się na postępującą antagonizuje społeczeństwa względem mniejszości, ale jednocześnie wykorzystywałem dostępnymi zasoby w celu zapewnienia sobie wygodnego życia od wybierania poczucia zagrożenia moje powieki stały się ciężkie oraz cenne nie było duszno, dopóki nie oddychały powietrzem innych wyzywany pobitych w końcu martwych myślałem, że jestem bezpieczny do czasu po wypchnięciu do policyjnego na 20 godzin i postawieniu bezpodstawnych zarzutów zdałem sobie sprawę, że luksus bycia niewidzialnym został odebrany upolityczniona została nie tylko moja przynależność do mniejszości, ale także tożsamość niczym dla bohatera procesu wciągnięcie do policyjnej furgonetki symbolizuje moją inicjację senny koszmar politycznej agendy oprócz spraw odmówiono mi podczas zatrzymania odebrano jeszcze jedno podstawowe prawo prawo do obojętności myślę, że moja historia jest ważna, ponieważ bliżej mi do Gawkowskiego Hermana niż od ważnych aktywisty przez splot absurdalnych okoliczności zostały wbrew swojej woli wciągnięty w polityczną intrygę i okruch odwagi zgnieciony raz policyjnym butem będzie teraz latami mielony przez ziarna systemu pisze te słowa dlatego jestem głęboko przekonany, że okruszek każdego empatia żyjącego czytelnika może lada dzień stać się moim jego obojętność moim bezprawiem jego niewidzialność moim procesem w policyjnej furgonetce nie starczy powietrza, ale zarówno ja, jaki ty czytelniku żyjemy w dusznych radykalnych czasach duża część z nas dysz w maskach kontemplując każdy potencjalnie śmiercionośne od tych za radykalnym strachem musi iść radykalne Mattia nie mamy wyboru dlatego proszę o równie radykalny wsparcie na nowe czasy powstało nowe jedenaste przykazanie nie bądź obojętny dla każdego z nas nie być obojętnym może oznaczać coś innego rzetelną wiedzę na temat mniejszości seksualnych wygrany głos w dyskusji na Facebook i zawieszenie tęczowej flagi na swoim oknie nie być można też swoich butach obcy obuwie zazwyczaj nie w swoim rozmiarze uwiera i ociera, wymuszając uważność idąc w nie swoim ciężej nadepnąć na swój Kruczek, a to obojętne nigdy stać się nie może teraz jest październik 2 miesiące później o samym zatrzymaniu nie po dziś dzień w pewnym sensie tak naprawdę nie ciche pukanie do drzwi wyobrażony do powiedziane pomnie zabiera przestrzeń kurczy mi kawalerkę do wymiarów trumny, na której kazali mi spać na dług głowę kurczy mi do rozmiaru, który dopuszcza więzienny depozyt walcz lub ucieka się tam niestety nie mieści, a odgłos Cichy i mały z łatwością prześlizguje się z czeluści piekieł wiem, że istnieje, a mimo wszystko zaraz jestem na nogach w zasadzie tu jestem nogami naprężone ze strachu skoro głowę mam w depozycie ze strachu nie ma, dokąd uciekać to pułapka tyleż architektoniczne co metafizyczne winda do zaświatów, która zatrzymała się między piętrami za 5 dni z kawałkiem zawiezie mnie do czyśćca na pierwsze posiedzenie sądu w mojej absurdalnej sprawie być może ciche pukanie to odgłos młotka nadchodzi jesień i gdy po raz kolejny ściemnia przestaje pytać pytał Marcin Bosak wysłuchaliśmy pamiętnika Marcina, który w momencie pisania swego pamiętnika 25 lat czyta Marcin Nosek, a przed nami jutro, czyli noc ze środy na czwartek pamiętnik pierwsze odsłona bardziej kobieca lesbijska będzie ta Zofia Domalik fragmenty pamiętnika domy pod drogi z bliskiej pamiętniku zostańcie państwo z nami czy Paryż piecze się, bo słyszymy się jutro można zresztą nazywać lepiej później 4 TOK FM albo też nie znaleźć gdzieś na Instagramie i napisać co myślicie co czujecie pisać pamiętniki, a my chętnie przekażemy wasze refleksje autora autorką pamiętników dobranoc pamiętniki osób LGBTQ i plus współ organizatorzy projektu Fundacja imienia Henryka była w Warszawie Instytut stosowanych nauk społecznych Uniwersytetu Warszawskiego pomysł produkcja nocnych audycji Katarzyna Szustow realizacja studio plac redakcja skróty Katarzyna Dudzińska Łukasz Mikołajewski wszystkie pamiętniki do słuchania na wwwtokfmkropkepl Kosznik pamiętniki partnerem cyklu jest radio TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PAMIĘTNIKI LGBTQIA+

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA