REKLAMA

"Etyka życia codziennego" według prof. Hartmana

OFF Czarek
Data emisji:
2021-12-06 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
36:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie myślę, że żyjemy bardzo interesujących czasach Szanowni Państwo dzieje się dużo przerażających, ale też i cudownych rzeczy i czasami można się zagubić w tym wszystkim można sobie zadawać pytanie co zrobić co powinienem zrobić, czego nie powinien robić czy to co Robbie jest w porządku czy jestem dobrym człowiekiem jestem porządnym człowiekiem, a może sobie Rozwiń » takie pytanie zadajemy, ale myślę, że czy zadajemy sobie czy nie warto sięgnąć do książki, które dzisiaj na premierę to etyka życia codziennego, które ukazało się nakładem wydawnictwa dom wydawniczy PWN, a jej autorem jest pan prof. Jan Hartman filozof publicysta Uniwersytetu Jagiellońskiego witam panie profesorze dobry panu dzień dobry państwu pan prof. Jan Hartman po raz kolejny porusza kwestie etyczne natomiast, jeżeli słyszą państwo profesor filozofii etyka i brzmi to dla państwa jakoś strasznie na piedestale oddaleniu to nic bardziej mylnego w przypadku etyki życia codziennego tytuł mówi wszystko pan prof. Jan Hartman pochyla się nad wydawałoby się debata innymi czasem problemami, które mają etyczne konotacje no i nie u czeka nie stroni trochę jak prorok nie stroni od tego co się dzieje chociażby na naszej wschodniej granicy no ta książka może nie jest aż tak detalicznej aktualna, jakkolwiek rzeczywiście jest tam również pytanie o tym mamy przyjmować uchodźców i od razu powiem, jaka jest odpowiedź oczywiście tak pewnego stopnia, a nawet poświęceniem i ogród społeczny czy publiczne związek z wysiłkiem, dlatego że uchodźcy i ten nasz wysiłek moralny i ekonomicznej wszelkich innych ryzyko, jakie podejmujemy, przyjmując a, kto ich ducha, a wszystko wzbogaca nas jedno kulturowo ekonomicznie leki dłużej perspektywie, ale przede wszystkim dokonali moralne winniśmy mieć ambicję być państwem panią mysz innym moralny zdolnym do powściągnięcia takiego najbardziej od rocznego obudzić w liście stronie wynika nic konkretnego już w tej choćby w końcu świata i osób pot i obrażali jest takie moralne ostrzeżenie przed usankcjonowaniem nic państwowym egoizmem z, który niestety w wielu przypadkach obserwujemy, a takim A5 wręcz szokującym nasz czy pat panie profesorze wydaje się, że utraciliśmy połączenie etyczne dlatego Szanowni Państwo spróbujemy jeszcze racja przypomnę, że gościem jest pan prof. Jan Hartman filozof publicysta Uniwersytetu Jagiellońskiego najnowsza książka, która dzisiaj premierę nosi tytułu etyka życia codziennego dom wydawniczy PWN zatem publikację odpowiada, żeby dać państwu może smak czy smaczek tego co do wciąż państwo znajdą to się pojawia by tytuły są, chyba że tytuł rozdziału są w formie pytań 1 przystanek bez biletu wydawały się sprawa błaha mam nadzieję, że także do tego wrócimy, jaka cena jest uczciwa jak czcić wojennych bohaterów albo czy były kolaborant może zostać bohaterem jak pięknie donosić a gdyby wszyscy tak robili czy mamy przyjmować uchodźców to jest ten temat, którym przed chwileczką przez chwilę rozmawialiśmy no i co mi się np. należy za to, że żyje wybaczać czy odpłacać temat także kolejny, który niezwykle jest interesujący i mam nadzieję, że za chwileczkę powrócimy do tego to jest hańba czy można człowieka skreślić lub uśmiercić w tym w tym rozdziale bardzo interesujący wątek, który być może nasze słuchaczki słuchaczy kojarzą z takim zjawiskiem, które nazywa się z kasy kolczyk, czyli kultura unieważniania kogoś to ktoś powiedział coś co nam się nie podoba, a być może zrobił coś co oceniamy negatywnie no i zamiast Niewiem polemizować zamiast wyrazić swoje zdanie mówimy ta osoba powinna zniknąć z mediów to osoba powinna zniknąć ze szkolnictwa np. jeżeli to jest ktoś związany z 500 osoba powinna zniknąć ze sztuki nie powinna nigdy się zdawać żadnych filmów żadnych spektakli nie powinno już występować żadnych nie powinna uczyć w szkole itd. itd. domagamy się wyrzucenia takiej osoby poza społeczeństwo panie profesorze ją halą o drodze teraz jestem na telefonie może być bezpiecznie może będzie bezpiecznie panie profesorze przed przed informacjami nie przed informacjami przed przed jak pan zniknął, gdy rozmawialiśmy o uchodźcach jak wspomnę tylko dodam, że to nie jest tak pan prof. Jan Hartman pisze tak przyjmujemy uchodźców, bo to jest piękny gest, ale rozważa pan w tym rozdziale dotyczącym przyjmowania uchodźców oby różne strony różne spojrzenia fakt to nie jest tak, że bezkrytycznie pan podchodzi do tej kwestii tylko przedstawia pan argumenty zarówno za jaki przeciw mnie za przeciw to można być kimś bardzo kończy temu rozwiązaniu ja po prostu rekonstruuje cały taki podstawowy dyskurs moralny, czyli takie rozterki, które mamy w tej kwestii bijemy się z myślami trochę jesteśmy egoistami trochę byśmy chcieli chronić swoją gospodarkę swoje miejsca pracy trochę się boimy jakich przestępców, ale z drugiej strony rozumiemy, że musimy pomagać biednym ludziom, że musimy być otwarci muszą być tolerancyjni musimy być wspaniałomyślnie no to już teraz wielu kwestii, gdzie trzeba trochę się po samym sobą trochę z pokłócić, a więc te moje tam mają poszczególne rozdziały mają zwykle właśnie taką konstrukcję pokazuje różne strony zagadnienia pokazuje w jaki sposób można je rozważać z większości są tu argumenty czy myśli, które prawie każdemu przychodzą do głowy, jakkolwiek ubiera nie może bardziej okrągłe słówka, ale do tego dochodzą takie różne argumenty, których budżet Unii znają, bo wywodzą się z no doświadczenia intelektualnego etyki, czyli filozoficznej teorii moralności wprawdzie niektóre elementy etyki rozumianej dosłownie jako filozofia moralności jakoś tam krążą przestrzeni publicznej, ale często są dosyć przypadkowo bała muzycznie wykorzystywane, a ja sądzę, że jeśli ktoś zapozna się stać kompetencjami intelektualnymi analitycznymi, które posiada renety, kto sam udoskonalić dom intelektualną stronę własnego życia moralnego, a w konsekwencji do podniesienia trochę swoje życie moralne, które swoją świadomość moralną na wyższy poziom to nie jest gwarancja się zaraz staniemy dobrymi dobrymi ludźmi, ale na pewno jest to bardzo pomocne w tym, żeby na przy mądrze roztropnie konsekwentnie w sensie logicznym intelektualnym rozważać własnej cudze postępowanie nie wpadać w pułapki rozmaitych są firma TUW głupstw, które też w sferze moralnej w kwestiach moralnych się potocznie mówiono przy tej książki dla państwa dla wszystkich, ale też do siebie w tym więcej się o życiu moralnym różnych jego aspektach myślimy o tym, tym bardziej iż jest wrażliwym na tę na tę kwestię łatwi stawać lepszym człowiekiem to jest naprawdę nic piękna przygoda i coś zaskakująco łatwego w porównaniu np. w nos zamiarem osiągnięcia sportowego sportowej sylwetki znacznie lepiej dość łatwo zostać porządnym, a nawet więcej takim człowiekiem z klasą takim człowiekiem etycznym niż np. pięknie wysportowanym wyrzeźbiony mody młodym Adonisem także ta książka jest trochę zachętą dla nas wszystkich dla mnie również żeby, żeby wejść na tę trudną ścieżkę właśnie chciałem podkreślić szalenie trudną ścieżkę, aby po prostu na co dzień chcieć być szczyt mieć lepszy, a to jest coś, czego ludzie wciąż pożądają właśnie bycia lepszym bycia etycznie odpowiedzialnym, a nie bogatym znanym sławnym albo posiadającym sporo władzy czy myślę, że ludzie chcą być dobrymi ludźmi, ale no jest zwykle nie wiedzą, że można to jakiś taki bardziej systematyczny sposób zrobić przypuszczają, że to jest kwestia życzliwej sympatycznej postawy wobec wobec bliźnich unikania krzywdzenia ich znalezienia jakiejś równowagi między własnymi cudzymi interesami jakiegoś takiego ogólnego poczucia sprawiedliwości, jakiego się z takiej względnej przynajmniej karności przestrzeganiu norm i zasad życia życia społecznego Leeds i zasad obowiązujących w relacjach prywatnych z moim zwykle nie wiedzą, że można się w tym doskonalić dawniej było trochę inaczej poza wsią się słyszało, że mamy się doskonalić, bo panowała taka euro kilka euro komunistyczna czy taka etyka osobistej doskonałości etyka cnót, ale w czasach demokratycznych wszyscy zostali zrównani, jakby zasady, a priori wszystkim powiedziano, że są generalnie znakomici no bo wszyscy są równymi sobie obywatelami, więc pod każdym względem jakimś takim istotnym wszyscy musieliśmy zostać zrównani, nic więc jako obywatele jesteśmy równi również jako klienci rynku nie jesteśmy i nie tylko zrównał się ze sobą, ale no to zawiesimy bardzo proszę tutaj przed przerwą na chwilkę, bo zbliżają się informacji po naszemu etyki życia codziennego powrócimy pan prof. Jan Hartman z uniwersytetu Jagiellońskiego z państwa moim gościem etyka życia codziennego to najnowsza książka pana prof. Jana Hartmana, który jest gościem programu Owczarek rozmawiamy różnych etycznych dylematach, które mogą pojawić się państwa życiu codziennym przed informacjami wspominałem to w czasie, kiedy mieliśmy problemy z połączenia panie profesorze o pytaniu, które stawia pan w Wiedniu rozdział hańba czy można człowieka skreślić lub uśmiercić odczytałem to jako nawiązanie do tzw. szansę kończy, czyli kultury unieważnienia domaganie się wyrządza wyrzucenia kogoś jako poza społeczeństwo albo też nie w wezwanie do przestania wykonywania przez kogoś z zawodu no właściwie taka osoba często staje się kozłem ofiarnym albo gruźlicę ofiarną i właściwe można je przypisać wszystkie negatywne cechy, a zarzuty podawać jako pewny już fakty dokonane niejako i bardzo interesująco pan się do tego wątku odnosił i może może przybyliśmy to, bo to jest ciekawy, dlatego że przeglądając dzienniki, przeglądając portale często oto spotykamy się z takim określeniem, kto jest oskarżony albo oskarżany przez kogoś o coś i to właściwie wystarczy do tego, aby taką śmierć medialną komuś albo albo publiczne medialne ukamienowanie komuś zgotować tak to jest podał pan bardzo dobrze przykład takiej bardzo pospolity winy moralnej, która ma wymiar jednostkowy i jednocześnie zbiorowy bardzo chętnie przyłączamy się do jakich bezpiecznych oportunistycznych kampanii i moralnych, gdzie niskim kosztem możemy zyskać poczucie moralnej słuszności bądź uczestnictwa w jakiej słusznej sprawie, ale wtedy wystarczy właśnie to jest dobry przykład tej kompetencji moralnych, które polega na taki wzmocniony intelektualnie samoświadomości możemy sami siebie zapytać, jakie są nasze motywacje czy przypadkiem nie chcemy tutaj od dziś pewne korzyści psychicznej polegającej na tym, że egzamin czujemy się pewną taką dumą przynależności do moralnie moralnej wspólnoty potocznie się teraz nazywa wzmożeniem moralnym widzę rozpoznajemy, że nasze intencje są nieczyste to powinna się nam zapalić czerwona lampka to jeszcze nie znaczy, że czyni jest zły można złe intencje mieć dobrze postępować złych intencji zwykle zresztą nasze intencje są wymieszane trochę dobre trochę złe trochę egoistyczne trochę nie egoistyczne trochę szlachetny trochę małostkowe no w każdym razie powinniśmy być bardzo ostrożnie z takim praktykowanie ma ostracyzmu przyłączanie się do wszelkich nagrodzonego powtarzanie przedwcześnie oskarżeń wydawanie wyroków na ludzi, zanim sprawa się rozstrzygnie to papież drugie co do samego ostracyzmu takiego społecznego wykluczenia to jest pewien rodzaj takiego zastępczego uśmiercenia zarówno ostracyzm, jaki banicja wszelka forma takiego radykalnego wykluczenia w gruncie rzeczy jest jakąś świat jakoś się będzie ekwiwalentem zabójstwa, że uśmiercenia, a więc być szalenie ostrożnym, bo to jest bardzo trudne lepiej mieć na uwadze ryzyko, że okażemy okrutni i nawet troszkę niesprawiedliwych wspaniałomyślny gości okazywać sytuacja jest ryzyko skrzywdzenia kogoś w warto zachować ostrożności pewien margines wyrozumiałości czy też powściągliwości, bo krzywda, którą czynimy komuś skreślając oko z życia społecznego jest ogromna bardzo trzeba uważać z takimi jak Kali mówię też jako człowiek, który nieraz takich zagadek doświadczył, którego próbowano służby cywilnej uśmiercić już nieraz w 2 trzeba być sprawach bardzo ostrożnym na szczęście ostracyzm czy czy takie społeczna rezerwa jakieś takie no tak napiętnowani jest jest stopniowalne, jeżeli ktoś rzeczywiście się zhańbił taki trwały sposób nie jest w stanie sam tej hańby i wymazy usunąć, bo wina jego zbyt ciężka no to rzeczywiście konsekwencje powinny być trwałe, ale nie powinno być okrutne nigdy okrucieństwo nie jest dobre można się trochę od takiego człowieka odsunąć można kształtować relacje w sposób taki bardziej formalny powstrzymywać się jakiś nadmiernej afirmacji go osoby, ale wykluczanie społeczne jest samo w sobie czymś bardzo radykalnym czym się co zawsze no niesie w sobie ryzyko okrucieństwa okrucieństwo nienawiść nieokiełznany gniew przemoc agresja są najgorsze rzeczy, których chcemy uniknąć ich życie moralne w dużej mierze jest jakimś takim systemem społecznym emocjonalnymi intelektualnymi i regulacyjnym prawnym, które zabezpiecza nas wszystkich przed w mediach ogromną agresją, która tkwi w każdym z nas agresją lękiem i wszelkimi społecznymi skutkami takiego rozkazu uznania inni okiełznania, więc czas szalenie być ostrożnym z wszelkimi nad wynikami ostracyzmem skreślanie wykluczanie potępianie ME rytualnym uśmiercanie cywilnym to zwykle brzydko pachnie panie profesorze przygląda się kilku takim kampaniom nienawiści tylko, że wydaje się, że osoby, które w tych kampaniach uczestniczą są przekonani lub przekonane osoby przekonane, że mają dobre intencje, bo to takie kampanie zwykle toczą się są skierowane wobec osób, które to podejrzewa się o nazwijmy to bardzo ogólnie krzywdzenie innych osób, a więc taka kampania nienawiści wobec rzekomego sprawcy lub sprawczyni zwykle odbywa się niejako w imieniu ofiar, że oto osoba, która wydaje nam się skrzywdziła inne osoby ma czelność, gdyby egzystować w przestrzeni wspólnej publicznej, a my oburzamy się na na taki stan rzeczy w imieniu ofiar co z bólem cierpieniem ofiar krzyczymy przecież to dodaje jeszcze bólu tym osobom, które już zostały skrzywdzone przez obecność takiej osoby takich osób właśnie wżyciu publicznym jeśli chodzi o ujmowanie się za pokrzywdzonymi to jest rzecz rzeczywiście bardzo rzecz szlachetna, ale prawie zawsze wtedy, kiedy jesteśmy wśród licznych, którzy to czynią i ponosimy związane z tym koszty to się wtedy nazywa odwaga, czyli o natomiast do rzucanie swojego małego kamyka do wielkiej lawiny potępienia, które oczywiście podaje się za masywną i radykalną obronę pokrzywdzonych ich dobrego imienia i emocji poprzez napiętnowanie krzywdzić dzieli to podrzucanie własnego mieszka jeśli nawet mam jakąś wartość moralną to to bardzo niewielką, bo to jest tylko taki mały mały kamyczek trzeba być bardzo ostrożnym, bo granica między nimi słuszną obroną pokrzywdzonych piętnowanie bezczelnych złoczyńców, którzy nic sobie nie robią ze swojej winy, a nagonką pod byle pretekstem i Lech zażywaniem przyjemności z agresji takiej zbiorowej wobec kogoś ta granica jest cienka chciałabym bardzo dojrzały bardzo świadomym, żeby wiedzieć, gdzie ona przebiega, więc ja wciąż nie ma dużego doświadczenia moralnego lepiej się nie życie publiczne tak drażliwych sytuacjach ryzykownych i nie daje natomiast jeśli chodzi o to co powiedział pan na początku, czyli o własne intencje to chcę podkreślić, że zdrowy człowiek nie jest zaburzony nie ma jakichś głębszych problemów osobowościowych ma niezły dostęp do swojej intencji, gdyż łatwo może rozpoznać czym się tak naprawdę kieruje, ale jeśli niema takich kompetencji intelektualnych jakich np. jakie można nabyć dzięki czytaniu podręczników etyki czy takich moralitet TUW to moja książka etyka życia codziennego w jakim sensie jest monolitem to niema umiejętności zwerbalizować nie skonkretyzowania intuicji odnośnie do własnych intencji w związku z tym, bo nie modyfikuje swojego postępowania naszym motywacje są zwykle miesza jakieś takie czynniki jak już powiedziałam no tak etycznie wartościowe współczucie pragnienie kierowania się w słusznym mi normami realizowania wartości, które rzeczywiście, w którym rzeczywiście jesteśmy oddani to wszystko często nie siać z jakimi pobudkami interesu jakimiś potrzebami podniesienia samooceny czy też przypodobania się komuś to nic złego, jeżeli są również niższe pobudki ważne, żeby zarządzać swoimi intencjami taki sposób w, żeby pomnażać dobro, żeby czynić świat lepszym na szczęście dla ogółu wiadomo co czyni świat lepszym wrócimy do etyki życia codziennego po informacjach Radia TOK FM pan prof. Jan Hartman z Uniwersytetu Jagiellońskiego z państwa moim gościem etyka życia codziennego dom wydawniczy PWN autorstwa pana prof. Jana Hartmana filozofa i publicysty Uniwersytetu Jagiellońskiego o tym dzisiaj rozmawiamy jeszcze, zamykając poprzednią kwestie zło cytat z książki zło, jakim jest okrucieństwo również to przejawiające się niechętną obojętnością domaga się, aby piętnowanie winowajcy zawsze pozostawało przedmiotem krytycznej refleksji, gdyby granice okrucieństwa ze strony piętnujących hańbią mego miała by zostać przekroczona ich obowiązkiem staje się po ściągnięciu zimnego wykluczającego gniewu, kto bowiem okazuje się okrutne sam się swym okrucieństwem hańbi to jeden z rozdziałów i jeszcze nawiąże, jeżeli pan pozwoli pani profesorze do rozdziału, który podejmuje rząd wydawał się błahą i zastanawiam się czy nasz słuchaczki słuchaczy wielokrotnie spotkali się takim dylematem i właściwie być może nawet odrzucili go jako coś błahego nieistotnego co żaden sposób nie świadczy o naszym podejściu ciąży moralności Otóż 1 przystanek bez biletu przecież to tylko 1 przystanek nic się panie profesorze swego nie dzieje odskakuje my występujemy w oczy czy właściwie jest o czym mówić tymczasem pan pochyla się nad tym dylematem, bo to jest bardzo charakterystyczna sytuacja moralna ona jest może nie ma wielkiego kalibru, ale za to wszystkim doskonale znana w bok nasze życie moralne to nie tylko jakieś wyjątkowe sytuacje czy to w życiu prywatnym czy w życiu społecznym jakieś wielkie dylematy rzekomo tak głęboko roztrząsane co jest nieprawdą, bo tylko bardzo niewielu z nas zdolnych jest coś głęboko sensem jednocześnie roztrząsać życia moralnego i to jest całe życie właściwie wszystkie nasze czyny, które wywołują jakieś skutki innych ludzi pojedynczych czy skutki społeczne do podlegają moralnej ocenie jak jedziemy sobie tramwajem 1 przystanek bez biletu to przeprowadzamy zwykle taki trochę paniczny dyskurs moralny, który towarzyszy naszym emocjom lękowe i że nas złapią i próbujemy trochę usprawiedliwia czasem tak dosyć rozpaczliwie torze, żeby nie zapłaci zatem bilet np. sobie wyobrażamy, że to jest niesprawiedliwe, żeby koszt przejazdu tego przystankach w taki był taki sam jak 20 przystanków może wobec tego możemy sobie pozwolić na to, żeby podjąć 4, choć jest ich i przejechać droga robimy sobie co będzie jak nas łapią, że może być muszę tłumaczyć, że właśnie chcieliśmy swój przystanek przyjechać i pan kontroler uzna nasze racje moralne jednak coś innego jechać 1 przystanek wyłączyć tak krótki przejazd za coś innego wyłudzić przejazd na całej trasie to wszystko się nas jakoś tak kłębi pod na czas leci już ten 1 przystanek już właśnie się kończy wysiadamy i możemy sobie odetchnąć z ulgą że, chociaż nie rozstrzygnęliśmy dylematu moralnego nie zapłacimy kary też bardzo dobrze przykład na to jak próbujemy przy pomocy jakiś odchody argumentów moralnych przykryć sytuację, w której po prostu rządzą nami emocje z 1 strony chciwość chęć zaoszczędzenia 4zł mówi o ludziach zamożnych pomijam przypadki ludzi, którzy w Polsce 4zł jest dużo pieniędzy tak na uproszczenia w tej chwili tam w tej książce tego nie pomijamy, więc z 1 strony chciwość Hanami mamy miota z drugiej strony lęk przed przed zapłaceniem kary oddaje myśl takim szacunkom ryzyka analiza jest ryzyko, o ile możliwe, że zostaniemy akurat tuż teraz przyłapani i to wszystko się nas kotłuje na co nakładany to bardzo częste zjawisko takich pseudo racjonalizacji nakładamy jakiś huk utylitarne potraktowane jako taka przykrywka jako takie pseudo usprawiedliwienie nakładamy jakieś argumenty etyczne wtedy nagle nam się kategorie etyczne np. sprawiedliwości przypominają, więc dlatego właśnie o tym pisze trochę z przekąsem ironicznie, żeby pokazać jak nic czasami nadużywamy naszych skromnych umiejętności przeprowadzania moralnej analizy w zupełnie amoralny celach takie pseudo racjonalizacji, które potocznie nazywa się przewrotnie racjonalizacja, czyli jakiś taki niby wyjaśnienia czegoś co ma zupełnie inną niż racjonalne podstawy z są niestety bardzo typową sytuacją przenikania argumentów moralnych czy pojęć moralnych do życia codziennego to oczywiście godne ubolewania, jeżeli już się nam w ogóle argumenty pojęcia z dziedziny energetycznej jakoś tam przypominają z to najczęściej wątpliwych moralnie sytuacja i np. uzasadniamy nasze rozmaite przekonania moralne często bardzo bardzo wątpliwe za pomocą takich przypadkowych przygodnych pojedynczych argumentów, które bierze, że tak powiem na smak odpowiadają naszym potrzebom naszej miłości własnej naszym naszemu i poczuciu własnej wartości w tym również naszej własnej wartości jako podmiotów moralnych już te przekonania etyczne sobie przyjmujemy, a na dodatek jeszcze dajemy sobie prawo, żeby przy nich bezrefleksyjnie tkwić, bo w końcu, kto ma prawo nas oceniać każdy ma swoje sumienie każdy ma prawo do własnych przekonań do własnych ideałów tak dalej to wszystko raczej straszne bzdury za pomocą, których usprawiedliwiamy się jeszcze zanim cokolwiek zrobimy, a chodząc w takim pancerzu usprawiedliwieni takiej przemocy całości pseudo moralnej bardzo dobrze nam gładko przychodzili codziennie czynienie zła rozmaite małe kłamstewka małe krzywdy małe pomówienia małe oszustwa na niż szczerości, które wypełniają nasze życie panie profesorze żyjemy w kraju, gdzie w, których fety szykujemy życie zastanawiamy się, kiedy życie się zaczyna i walczymy o to, aby to życie trwało od poczęcia do naturalnej śmierci, a jednocześnie czcimy osoby, które to życie odbierają swoje się też pan na tym się pochyla zastanawiając się jak czcić wojennych bohaterów w taktach to jest taki rozdział, w którym pokazuje, że my żyjemy w różnych na różnych jak etapach rozwoju moralnego, ponieważ historia moralności historia styczności, czyli takiej moralności publicznej podobnie jak historia innych tomem ludzkiego życia inteligentnego historia wiedzy historia prawa i historia Religi to wszystko ulega ewolucji i większość naszych takich publicznych przekonań moralnych no jest to świeżej daty, a dawne, które zarzuciliśmy czasami, jakby pukają od spodu to jest taki właśnie dobry przykład to oczywiście w inne dawno już dostaliśmy się z przekonaniem, że wielką chwałą jest zabijanie jak największej liczbie nie wiem niewierny się barbarzyńców i innych podrzuci mi uważamy takie przekonania za za właśnie barbarzyńskiej dopuszczalne, ale z drugiej strony pozostało nam po takiej dawnej epoce w właściwie tak jest bardzo dawnej no właśnie takie ataki takie przekonanie, że ludziom, którzy w wykazują się cnotami wojennymi i brawurowo zabijaniu ów z obrony naszej wspólnej sprawy innych wrogów należy się jakaś szczególna części niem na szczęście korzystamy z okazji nie zastanawianie się na tym, że to jest pewien dysonans, że raczej jeśli ktoś kogoś zabija co raczej za dzisiejszy nawet to jest usprawiedliwiony do dziś okolicznościach raczej jest to nieszczęście i powód to istne do żałoby smutku, a nie do triumfalizmu i jakiś taki seks statycznych egzotycznego podziwu którymi w gruncie rzeczy jest publiczna część dla bohaterów i to jest taki właśnie przykład, że sobie funkcjonujemy na różnych poziomach świadomości moralnej, że w naszym życiu moralnym społecznym są rozmaite kataklizmy link i typowym przejawem tych kataklizmów jest rozdźwięk między taką moralnością plemienną przejawiającą się w życiu publicznym zdominowanym przez tzw. populizm przez taki dyskurs odwołujący się do niskich emocji jakich archaicznych wyobrażeń w, a to taką moralnością w bardziej wysublimowaną, którą praktykujemy w sferze prywatnej i w sferze społecznej w powiedzmy sobie bardziej takich rozwiniętych zaawansowany kulturowo i środowiskach społecznych mówili np. możemy praktykować jako patrioci nacjonaliści praktykować usprawiedliwionego i nawet szczycić egoizmem wymiarach takich narodowych czy państwowych uważać za cnotę w, a jednocześnie w życiu prywatnym życiu społecznym takim mikro społecznym w swoim środowisku piętnować brzydzić przejawami egoizmu egocentryzmu jest skrajny stronniczości to jest pewien dysonans, bo nasze nasze życie w ogóle mało konsekwentne i mało spójna i składa rozmaitych no równolegle przykład przeplatających się ze sobą praktyk i obszarów działania i myślenia odczuwania, bo życie moralne też jest niespójny w tej książce pokazuje niespójności nie, proponując ich państwa ratowanie podporządkowanie jakiś 1 dyscyplinie moralnej intelektualnej tylko do prowadzącego taki wniosek trzeba być bardzo elastycznymi ostrożnym w praktykowaniu życia moralnego, czyli w ogóle w życiu, a także oceniani co nie znaczy, że powinniśmy uchylać od oceniania albo być zasady bardzo bardzo silnymi po prostu to jest wielka sztuka wielka nauka jak oceniać mądrze dojrzale elastycznie nie stracą z pola widzenia ważnych zasad ważnych wartości ważnych dobrych emocji, a jednocześnie nie popadając w taki wpis naukowa, lecz psychopatyczny 5 sypialni sprawdź, który przechodzi ostatecznie jakiś zimne zimne okrucieństwo to jest wielka sztuka tego trzeba nauczyć niestety ludzi, którzy mają ochotę uczyć się być dobrymi podmiotami moralnymi czy szlachetnymi ludźmi choćby ludźmi, a są trochę więcej niż tylko przyzwoitej mieli takich ludzi bardzo wielu i zajmuje oczywiście z Turzy stów smutkiem, jakkolwiek muszą nas wszystkich pochwalić, że postępy rozwoju moralności i są gigantyczne i ich każdy, kto żyje od dekad może je zobaczyć na własne od np. niewolnictwo służy kiedyś jeszcze całkiem niedawno był powszechnie akceptowany 3 jest całkowicie potępiane podobnie nierówność płci jeszcze do niedawna w zasadzie powszechnie uznawana za słuszną moralnie dziś jest dosyć powszechnie jeśli nie całkiem powszechnie piętnowano takich przykładów jest więcej, więc postęp moralny niewątpliwy natomiast nasze umiejętności, jakby takiego takiego intelektualnego refleksyjnego kontrolowania własnego postępowania są mierne znikną z etyki uczy ta książka trochę ma temu pomóc naprawdę człowiek staje się lepszy jeśli nauczysz swoje postępowanie analizować, a nie w sposób sztuczny przypadkowych korzystać ze zniekształconym zresztą zwykle argumentów moralnych to taka różnica jak pomiędzy kimś, kto świadomie i dobrze gotuje, a kimś, kto sobie beznadziejnie ładuje na talerz co tylko podpadnie panie profesorze bardzo dziękuję etyka życia codziennego pan prof. Jan Hartman filozof publicysta Uniwersytetu Jagiellońskiego państwa moim gościem informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA