REKLAMA

Pogranicznicy organizują dziennikarzom safari

Połączenie
Data emisji:
2021-12-06 14:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
18:29 min.
Udostępnij:

-W szpitalu w Hajnówce zmarła kobieta, która przekroczyła polską granicę na Podlasiu Rozwiń »
-Mateusz Morawiecki organizuje konferencję prasową w centrum prasowym na granicy Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czternasta 8 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami są Jakub Medek z Radia TOK FM dzień dobry dzień dobry Jakubie dzień dobry państwu i Marta Górczyńska prawniczka z grupy granica dzień dobry dzień dobry państwo będziemy rozmawiali o tym co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej zacznijmy może od tych rzeczy, które teoretycznie miały się zmienić wraz z końcem stanu wyjątkowego, czyli może na początek kwestia dostępu dziennikarzy do tego co się na granicy dzieje i to Rozwiń » z przesłane centrum prasowe, w którym z tego co wiem przed chwilą Kuba były, więc to jest ktoś to właśnie wszystko funkcjonuje tak 5 lat temu wróciła z centrum prasowego konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego konferencji, które tak dobrą sprawę bardzo wiem po co się odbyła już zupełnie nie wiem, dlaczego było się w tamtym miejscu podczas tej konferencji premier dosłownie w trzyminutowym czy wystąpienie miał dłuższy, ale 3 minuty trwa część poświęcona granicy po kilka oczywistych oczywistości, że żołnierze nie marną granicę coraz lepiej chroniona zbudujemy mur, że damy samorządom pieniądze na to, żeby połatać rozjeżdżane przez wojskowe ciężarówki drogi, a potem jeszcze powiedział myślę, że Marta będzie się mogło do tego ustosunkować się, że państwo polskie oczywiście pomaga wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują żyć co potrzebują pomocy trafiają do ośrodków albo do szpitali centrum nie mieści się nawet w strefie mieści się kilka kilometrów od strefy mieści się przy drodze do Kuźnicy do są nowoczesne kontenery ustawione tam są 2 niewielkie sale konferencyjne, ale właściwie czemu to ma służyć tego nie wiem, bo taką konferencję premier mógłby zorganizować absolutnie dowolnym miejscu Marta Górczyńska no tak, odnosząc się do tego od tego o czym mówił pan premier na konferencji no dopóki ktokolwiek odsyłany jest na Białorusi wiemy, że tak się wciąż dzieje wiemy, że chociażby te dane, które są podawane przez Straż Graniczną wciąż dochodzi do wypchnięcia cudzoziemców cudzoziemcy poza granicę polską, a no, dopóty nie można mówić o tym że, że osoby reszta osobom udzielana jest pomoc przy obecnych warunkach atmosferycznych wiem, że temperatura na poddasze w tym tygodniu spadnie nawet -15 stopni z tego co ostatnio sprawdzałam żadna osoba nie powinna zostać wystawiona do lasu wiemy też w jaki sposób Białoruś do ludzi traktuje wiem, że zmusza do ponownego przekroczenia granicy z polską jest dla tych osób kończy się to Wiednia łączy dlatego nie odwołać kompoty lasach przy obecnych temperaturach to jest zagrożenie życia zdrowia w związku z tym dopóki, a ta polityka wypychania osób na Białorusi jest realizowana, dopóki nie są dopuszczone organizacje humanitarne do pracy w strefie przygranicznej to zdecydowanie nie można mówić o tym, że tutaj ta pomoc jest zapewniana, owszem, pojedynczych przypadkach wtedy kilka zdrowe najcięższe i w ogóle taka pomoc działa do tych osób dotrzeć one bywają złożone do szpitali bywają złożone tam, gdzie udzielania pomoc natomiast to nie jest to nie jest rozwiązanie systemowe i wciąż wiemy wielu osobach, które w tych lasach sądy, których ta pomoc nie dociera do 3 nie może, które są narażone w tym momencie to przebywanie w tych lasach przy przy temperaturach tak mówi spadających do minus kilkunastu stopni jak w ogóle miał ochotę zapytać was waszym zdaniem się zmieniło od od samego końca stanu wyjątkowego od momentu, kiedy też inaczej zaczęliśmy opisywać sytuację na Białorusi, gdzie rzekomo tych migrantów ma być mniej, że ta presja na granicy ma się zmniejszać to rzeczywiście widać faktycznie są jakieś przejawy no tego tej zmiany rzekomej Kuba w trybie zaocznym no czy niewątpliwie osób przekraczających granicę zarówno, bazując na oficjalnych niezweryfikowanych komunikatach, jaki na skali pomocy niesionej chociażby przez grupę granicy właśnie widać, że tych przekroczeń jest zdecydowanie mniej, ale one nadal są no myślę, że największy wpływ na tę sytuację miały jednak działania, które premier Morawiecki tradycyjnie przypisuje sobie strony strona Polska nie miała wiele wspólnego to znaczy nacisk państw Unii Europejskiej na kraj pochodzenia na kraje tranzytowe i zawieszenie lotów, więc rzeczywiście w tej chwili takich osób, które chciałoby się przez granicę przedostać do Unii Europejskiej jest fizycznie na pewno wielokrotnie mniej niż było było jeszcze miesiąc temu natomiast powtórzy i podkreślę one nadal są nadal organizacje pomocowe otrzymują wezwania do pomocy właściwie każdej doby nadal ktoś tej pomocy potrzebuje nadal są zatrzymywane osoby w głębi Polski i nadal są składane nowe wnioski azylowe w Niemczech więc, jakby ten ten ruch przez granicę, choć mniejszy nie ustał Marta Górczyńska moja obserwacja tutaj jest podobna z tym, że chciałbym zaznaczyć, że tak naprawdę, dopóki nie ma dostępu do opuszczonych dziennikarzy niezależnych obserwatorów do swobodnego przebywania relacjonowania tego co się dzieje w strefie przygranicznej to tak naprawdę nie znam powodów dlaczego, dlaczego no właśnie przekroczenie mniej i faktycznie ich mniej np. coraz częściej widzimy osoby, którym są psute Telephone niszczone są telefony w związku z tym też tutaj może być taka sytuacja, że to osoby nie są w stanie się z nami kontaktować, bo nie mają jak no wiemy też wiele osób w tych, zwłaszcza w warunkach już zimowych, jakby nie patrzeć być może nie jest nawet w stanie taką pomoc poprosić nie ma tak naprawdę możliwości bez zgon bez wglądu to co się w tych czasach dzieje ocenę skąd, skąd zmiana wynika czy faktycznie kwestia tego, że przekroczenie męczy tak jak mówię po prostu mniej osób jest stanie się po pomoc zgłosić mniej osób dociera poza stronę stanowią scenę strefy już teraz nie stanu wyjątkowego natomiast tego pseudo stanu wyjątkowego, czyli tych nowych przepisów jak tak naprawdę przyczyna tego, ale rozumiem, że strefa jako taka została utrzymana dalej jest obszar, w którym właśnie bardzo trudno ustalić co się dokładnie dzieje czy fizyczny z punktu widzenia to praktycznego nie prawnego nie zmieniło się absolutnie nic no może poza takimi safari objazdowym, który organizuje Straż Graniczna w ramach, których dziennikarze wycofali się odbywają właściwie codziennie są atakowani przez Straż Graniczną do samochodów wożeni te miejsca, gdzie Straż Graniczna chce ich zawieść można podczas tych safari rozmawiać tylko z tymi, którzy znajdą się w zasięgu takiego safari potem uczestnicy takiego afery są odwożeni z powrotem, więc nie są warunki, w których dałoby się przeprowadzić jakąkolwiek dziennikarską weryfikację czegokolwiek nie mówiąc już o tym, że oczywiście nie jest zgodne z artykułami 1410. czwartym konstytucji, bo to koncesjonowanie dostępu do informacji, ale rozumiem, że była czymś takim nie byłem takim ferii wystąpiły jeszcze w czwartek o zgodę na wjazd do strefy stanu wyjątkowego, ale na warunkach zgodnych z obowiązującym w Polsce prawem obowiązującym w Polsce konstytucją z napisem wyraźnie, że interesujemy wyjazd nie samą strefy granicy, ponieważ bardzo widzę powodów by powielać informacji na temat bohaterskich działań polskiej służby z tym sobie polskie służby opowiadaniem o tym razem doskonale ja byłem zainteresowany rozmowami z konkretnymi mieszkańcami miejscowości Białowieża co wyraźnie też dostrzegły w tym wniosku, że nie mam zamiaru znajdować w pasie granicznym interesuje mnie tylko włącznie miejscowość natomiast dziękuje uprzejmie za możliwość pod wózki, którą proponują, bo w ten sposób ujawnią bym nie swoich rozmówców co jest sprzeczne z prawem prasowym byłoby to złamaniem tajemnicy dziennikarskiej prosiłem o zgodę na dzień dzisiejszy nie otrzymałem żadnej odpowiedzi nawet nie odmowy dzisiaj wystąpię z wnioskiem na czwartek, bo nie chcę też stopnie Straży Granicznej w takiej sytuacji, że z dnia na dzień, więc dzięki nim bowiem myślę, że ten termin dwu trzydniowym terminem wystarczającym na to, żeby tym razem odpowiedzieć będę tak składał wnioski do skutku w 1416 za chwilę wrócimy do rozmowy w połączenie 1424 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami Jakub Medek Marta Górczyńska rozmawiamy o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej w ostatnich dniach pojawił się kolejny pojawiła się kolejna informacja o kolejnej ofierze śmiertelnej może powiedzmy więcej co to jest historia i co tam się dokładnie wydarzyło jako chodzi to jest historia, która nie jest historią nową takim znaczeniu, że początek i nie jest zdarzył się wczoraj chodzi o zgon trzydziesto 8 letniej kurdyjski Iraku, która na początku pierwszych dniach listopada została uratowana z lasu przez aktywistów grupy granica została uratowana z lasu razem ze swoją rodziną mężem i piątką dzieci kobieta była średni czy przy gdzieś w środku ciąży w koło 2004. tygodnia było bardzo złym stanie właściwie nie było z nią kontaktu z pierwszej pomocy udzielali medycyna granice ona trafiła do szpitala w Hajnówce w tym szpitalu kilka dni później poroniła chłopca ten chłopiec został już zresztą pochowany na tatarskim szpitalu na tatarskim cmentarzu w Bohonikach od tamtej pory była w stanie lub bardzo ciężkim tak szczerze mówiąc lekarzy nie dawali jej szans na przeżycie chciałem przypomnieć tylko imię nazwisko, bo to są konkretni ludzie on się nazywała winni Franza Her pochodziło z irackiego Kurdystanu i ona zmarła piątek po południu w piątek wieczorem zmarła w szpitalu Hajnówce w Polsce nadal w ośrodku fundacji dialog w Białymstoku, gdzie znajduje się mąż i piątkę dzieci najmłodszy z tych dzieci ma, o ile dobrze pamiętam 6 lat najstarszy chyba 17 w co się może z nimi dalej wydarzy Marta Górczyńska to znaczy tak no tutaj rodziny jest objęta w tym momencie postępowaniem o udzielenie ochrony w Polsce czy w Polsce zostaną łącznie to już kwestia dalszych procedur administracyjnych natomiast to na co my tutaj przede wszystkim zwraca uwagę to jest kwestia tego właściwie, jakiego powodu doszło do tej czy do innych śmierć na polsko białoruskim pograniczu to jest kwesta kwestia braku dostępu do odpowiednich procedur procedur nie tylko ochronnych związanych bez związanych z udzieleniem ochrony międzynarodowej emigrantom tym imigrantom drodze występują, ale w ogóle procedur, które pozwoliłoby określić w jakim stanie zdrowia 100 osobom narodu, która na terytorium Polski przebywać nie potrzebuje pomocy medycznej właśnie w tym przypadku być może z osobą niepełnosprawną albo osobą starszą młodszą taką, która może tej tej specjalnej pomocy nie potrzebować najwyżej tego zabrakło tego zabrakło wiemy, że przez 7 dni rodzina była w lesie dziś między polską Białorusią wiemy, że ta pomoc niestety nie dotarła do nich na czas dotarła dopiero w momencie, kiedy właściwość było za późno na to, żeby uratować czy to wciąż czynna niestety jak się okazało też tam kobieta wiem, że ta pomoc została udzielona przez medyków na granicy, czyli taką mnie inicjatywę nieformalną złożoną przez założoną przez wolontariuszy Night oraz my domagamy się w sprawie tej śmierci, ale też prawie każdej 1 innej śmierci, do której doszło na Polskę biorców pograniczu wszczęcia i przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia odnośnie przyczyn tej śmierci i potencjalnego związku potencjalnego związku tych od śmierci z polityką wywózek, które realizowane na polsko-białoruskiej granicy a gdyby udało się tego dowieść rzeczywiście pomocy udzielono kogo można wtedy pociągnąć do odpowiedzialności co mu groziła do tej to jest kwestia postępowania prowadzonego przez prokuraturę to może to mogą być różne kwalifikacje takiego czynu w zależności od okoliczności to może być nieumyślne spowodowanie śmierci, ale to może być też narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu także w zależności od tego jakie byłoby ustalenie, jaka była sytuacja konkretnie funkcjonariusze, którzy dopuszczają się w takiej sytuacji EW no właśnie tego nieudzielenia pomocy w więzieniach osoby w złym stanie zdrowia do lasu, gdzie jak wiemy nie ma tych warunków do tego żeby, żeby w tym lesie normalny sposób przeżyć nie ma nie ma tam żadnego ciepłego schronienia osoby są pozbawione dostępu do żywności Doda do do czystej wody jest tutaj można mówić o konkretnej odpowiedzialności konkretnych osób, które są, które realizują te te decyzje w odniesieniu do konkretnych osób tak zupełnie szczerze wierzy pani powodzenia takiego śledztwa i ten wniosek do prokuratury musi pani, że coś z nich rzeczywiście wydarzy no to jest niestety ta trudność to znaczy wiemy jak wygląda w tym momencie system wymiaru sprawiedliwości w Polsce wiemy, że takie postępowanie miałoby prawdopodobnie małe szanse na powodzenie, jeżeli chodzi o faktyczną pociągnięcie kogokolwiek do odpowiedzialności, niemniej jednak domagamy się tego tym bardziej że są jeszcze dostępne na szczęście instrumenty międzynarodowe, z których można skorzystać wiemy przecież w zeszłym miesiącu zapadł bardzo ważny wyrok z punktu widzenia tego co się dzieje naszej polskiej granicy to była sprawa, która toczyła się przed euro europejski Trybunał praw człowieka przeciwko Chorwacji, gdzie uznano, że Chorwacja dopuściła się naruszenia prawa do życia w stosunku do 6 letniej afgańskiej dziewczynki, która została wypchnięta z Chorwacji kierunku Serbii, która następnie zmarła pod kołami pociągu i w stosunku, do której nie wszczęto rzetelnego postępowania odnośnie możliwego związku właśnie tego wypchnięcie z terytorium Chorwacji z ostatecznie śmiercią dziewczyna jest ten wyrok myślę powinien być poważnie wzięte pod uwagę przez polskie władze, które w przypadku niewszczęcia takiego postępowania nieprzeprowadzenia rzetelnego śledztwa w tej sprawie mogłyby również być pociągnięte do odpowiedzialności za niedopełnienie tych tych procedur ja rozumiem, że działania chorwackiej Straży Granicznej były właściwie w tamtym przypadku analogiczne do tego co się dzieje w tej chwili w Polsce tak dokładnie tak dobrze to w aż tak, podsumowując pomału to naszą rozmowę ja rozumiem, że w rzeczywiście być może przypadków jest nieco mniej, ale to żaden sposób, jakby nie zmniejsza skali dramatów, które wydarzają w tej chwili na granicy czy dobrze interpretuję to co wyszło jeszcze przekazać Jakub Medek no zdecydowanie takie, odnosząc się tym Marta też mówiła, ale ja przytoczę w tej chwili oficjalne dane liczy oficjalny komunikat Straży Granicznej z ostatniej doby Straż Graniczną mówi o tym, że w stosunku do 7 osób wydały postanowienia o opuszczenie terytorium Polski w praktyce wydanie postanowienia o opuszczeniu terytorium Polski jest eufemizm ma od udokumentowane czy zapisany w dokumentach fakt wyrzucenia kogoś z Polski przez płot graniczny, jeżeli przy temperaturach, jakie mamy w tej chwili, a w tej chwili pada określenie jest około -2 stopniu odczuwalne jest około -8 przy prognozowanym spadku temperatury w nocy do -15 środa wyrzucenia kogokolwiek do lasu bez zapewnienia mu jakiegokolwiek schronienia jest no tak naprawdę nawet jeśli nie k skazywanie go na potencjalną śmierć więc, jakby to niema znaczenia czy tych osób dziennie 3050 stoczy 7 dopóki państwo polskie, łamiąc umowy międzynarodowe, których jest stroną będzie tych ludzi bez poddawania się odpowiednim procedurom również procedurą wydaleń owym, bo to też rzecz, którą trzeba mocno podkreślić to, że my kogoś obejmujemy procedurą czy wpuszczamy na terytorium Polski nie oznacza, że my tej osobie przyznaje ochrony to tylko oznacza, że my sprawdzimy czy ona to ochrony może dostać, ale sprawdzimy to on w tym czasie będzie się znajdować bezpiecznych warunkach, więc dopóki tego nie będziemy robić dopóty państwo polskie potencjalnie wskazuje tych ludzi na śmierć ostatniej doby siedmioro a kiedy zimą ktoś ginie w lesie też jego szukanie umieszcza się go tam pod wodą oraz ramowych złożyć teraz jego programowo wywozić takie miejsce, żeby sam nie miał żadnych szans się odnaleźć, więc jak robi się jeszcze coś gorszego niż nie szukano go Marta Górczyńska no tutaj zdecydowanie się zgadzam każda wywózka w tym momencie przy tych temperaturach obecnych okolicznościach to potencjalne wskazywanie tych ludzi na śmierć i i za to śmierć z konkretną śmierci konkretnych osób znanych przecież imienia nazwiska osób, które miały swoje rodziny powinni ponieść odpowiedzialność konkretnie funkcjonariusz, który tak duży taki wózek dokonali, jeżeli zostanie ustalony jeszcze raz podkreślę w toku śledztwa, które powinno każdy taki z takiej sprawie wszczęte, że ta, że ta wywózka miała związek z następującą potem śmiercią dziękuję bardzo, Marta Górczyńska prawniczka z grupy granica Jakub Medek reporter Radia TOK FM byli z nami czternasta 33 za chwilę informacje program przygotowała Anna Piekutowska realizował Krzysztof ważnych połączenie na łacie audycja nic straconego publikujemy wszystkie jako podcasty na tokfm PL Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA