REKLAMA

(9b.) Pamiętnik Andrzeja pt. „Jabłka z musztardą”

Pamiętniki LGBTQIA+
Data emisji:
2021-12-06 00:20
Prowadzący:
Czas trwania:
22:50 min.
Udostępnij:

Gej, cis mężczyzna, urodził się w 2001 r. (miał 19 lat w okresie zbierania pamiętników), w małym mieście na południu Polski, obecnie mieszka w Krakowie. Rozwiń »
Czyta: Marcin Bosak Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wysłuchaliśmy pamiętnika, a seksualnej romantycznej kobiety ze Szczecina, która w trakcie pisania swego pamiętnika miał 20 czytała na Zofia Domalik, a za chwilę pamiętnik Andrzeja jabłka z musztardą, który miał na 19, kiedy pisał swój pamiętnik Andrzej urodził się w mieście na południu Polski w małym mieście obecnie mieszka w Krakowie czyta Marcin Bosak zostańcie państwo z nami tytuł tych wspomnień nie dla mnie ważnym i jest symbolem mojego strachu z powodu orientacji Rozwiń » w moim rodzinnym mieście zawsze mieszkaliśmy pod tym samym adresem na moją rodzinę składają się rodzice i 2 starsze siostry do tej pory jestem z nimi bardzo związane, gdy byłem młodszy rodziców często nie było w domu z powodu pracy żyliśmy w niewykończonym domu, więc starali się to jakoś naprawić potem, gdy miałem około 12 lat tata zaczął wyjeżdżać zagranicę widywałem go jeszcze rzadziej przełożyło się na to, że miałem więcej obowiązków w domu uznawanych za męskie nigdy nie potrafiłem odnaleźć się w kwestiach technicznych jednak rodzina miała oczekiwania względem mnie, żebym zastępował datę błąd przykro z tego powodu poczułem się jakiś sposób winny swojej nieporadności zawsze byłem bardziej związane z mamą jako dziecko nie interesowały mnie zainteresowania, które stereotypowo przypisuje chłopcom samochody wojsko nie miałem też marzeń jak większość dzieci obyć w dorosłości strażakiem albo astronautą ciekawiło mnie przyroda kochałem zwierzęta i przebywanie na powietrzu bawiłem się z moimi siostrami szkoły i podobne zabawy nie mieliśmy w okolicy innych rówieśników pamiętam, że pierwsza sytuacja, którą mogę teraz jakoś powiązać z homoseksualizmem wydarzyła się dość wczesnym dzieciństwie mogą mieć jakieś 56 lat rodzice, gdy nie było ich w domu zostawiali nas cioci, która mieszkała niedaleko od pewnego razu wujek pokazywał nam swoje zdjęcia mi bardzo podobało się to ona, który był w wojsku i stał w grupie mężczyzn bez koszulek w przedszkolu zadawałem się w większości z dziewczynami byłem grzecznym dzieckiem chłopców cały czas upominały opiekunki nawet gdy raz chciałem pójść do chłopaków to opiekunki wypominał mi potem, że byłem niegrzeczny w szkole podstawowej dołączyłem do harcerstwa to dość mocno wpłynęło na moje życie w wdrożenie, do której należałem przeważały dziewczyny od razu właśnie z nimi złapałem kontakt w środowisku wyłącznie chłopaków nie czułem się dobrze zauważali to też inni zwracali uwagę wolałem śpiewać, gdy inni chłopcy fascynowali się bronią i wojskowością ja za to od stosunkowo młodego wieku byłem pacyfistą w tym środowisku był dość duży podział na rzeczy, które robią dziewczynki, które robią chłopcy w po jakimś czasie i paru rozmowach z opiekunami, którym nie podobało się to, że jestem cały czas w chińskim towarzystwie próbowałem przebywać dłużej z chłopakami jednak było to dla mnie męczące czułem, że to nie pasuje nie bawiły mnie żarty nie odpowiadał wojskowy sposób bycia harcerstwo, do którego należałem było mocno związane z kościołem mieliśmy swojego kapelana swoich portalach społecznościowych cały czas obrażał i nadal obraża osoby LGBT przeważały w nim osoby o poglądach bardzo konserwatywnych sam przyswoił te poglądy to około szesnastego roku życia można mnie było nazwać osobą mocno pracujący byłem też mocno wierzący i chociaż właściwie nigdy nie czułem obecności Boga harcerstwo zaszczepiło miej wiarę w ideały chęć pomocy innym zawsze pojąłem, toteż mama kolejna sytuacja homoseksualne, jaką pamiętam miała miejsce jeszcze w szóstej klasie, gdy przeglądałem internet na telefonie trafiłem na homoseksualne porno Niewiem dlaczego, ale pokazałem to koledzy wieczorem dostałem SMS-a od jego ojca, który napisał, że kolega powiedział o tym co pokazałem, że jutro dwudziestym do mojego wychowawcy w nigdy wcześniej się tak niebawem cały się trząsłem nie mogłem zasnąć ze stresu byłem przerażony tym, że moi rodzice mogliby się dowiedzieć o tym co robię w nocy zjadłem jabłka z musztardą, żeby wywołać ból brzucha, gdy to nie zadziałał udawałem przed rodzicami chorobę udało się nie pójść do szkoły, ale to wcale nie uspokoiło, gdy do niej wróciłem od strony nauczycieli nie poniosłem żadnych konsekwencji chyba ojciec kolegi jednak nie poszedł do szkoły jednak mój kolega zdążył powiedzieć o tym co widział klasie i stałem się obiektem żartów praktycznie do końca szkoły w szkole podstawowej białym dziewczynę nie czułem nic mimo tego, że się zajmowaliśmy byłem z nią parę dni, choć też wizja i przesadnych bliskości jakoś mnie odpychała miło było mieć rzeczne każdy miał jednak nie było czegoś w gimnazjum oglądałem homoseksualne porno jednak nie myślałem wtedy o sobie jako Gaju uważałem, że to przejdzie kłóciła się to przecież z tym co wierzyłem, więc chyba wolałem to wyprzeć pamiętam sytuację, gdy mój tata przeglądał mój telefon spytał mnie homoseksualną pornografią, którą tam znalazł myślałem, że zapewne się pod ziemię ze wstydu strachu zachowała jednak zimną krew skłamałem, że to musiało być przez jakiegoś wirusa był bardzo wstyd, gdy musiałem pod naporem rodziców iść do spowiedzi opowiadać o tym co robiłem zresztą z tego co pamiętam nigdy nie przyznałem się tam do oglądania właśnie homoseksualnego porno miałem mocne wyrzuty sumienia, że wciąż Robbie uważałem się za kogoś złego brudnego, zwłaszcza że czytałem sodomii jako jedynym z najgorszych grzechów w odbierałem homoseksualizm jako kary nie mogłem zrozumieć, dlaczego to ja będę miał trudniej w życiu myślałem nawet, że nigdy nikogo nie pokocha mi do końca życia zostanę samotne w gimnazjum byłem dość typowym nastolatkiem o poglądach prawicowych jednocześnie będąc homoseksualistą interesowałem się żołnierzami wyklętymi armią krajową byłem przeciwny uchodźcom i LGBT myślę, że byłem wtedy krypto gejem, że moje poglądy wynikały z braku akceptacji samego siebie do prawdziwej rewolucji w moim życiu doszło w 2017 roku 3 lata temu na wyjeździe ze znajomymi graliśmy w podchody nocą było ciemno niewiele widziałem przez co spadłem z około 5m na kamienie bardzo się bałem wzywałem pomoc miałem twarz umazaną we krwi nie mogą uwierzyć, że to się dzieje prawie fizycznie to słyszałem dopiero po chwili poczułem potworny ból i wrażenie, że nie czuję nogi moi znajomi przebiegł mi pomóc wezwali karetkę po przyjeździe do szpitala prześwietlenie dowiedziałem się, że on złamania kręgosłupa nogi i czaszki oraz urazy stawów przez parę kolejnych tygodni nie mogą spać z powodu ogromnego bólu koło mnie morfina już w szpitalu zacząłem wątpić w moje dawne ideały wartości Boga nie mogą zrozumieć, dlaczego mnie spotkało przecież starałem się być dobrym człowiekiem moi dawni znajomi mnie zostawili byli parę razy w szpitalu i to się potem dowiedziałem tylko dzięki mojej siostrze przez około 2 miesiące byłem samodzielny przez prawie 9 miesięcy nie wychodziłem z domu przez ten czas zaczęły się pojawiać myśli bezsens świata w samobójstwie zaczął dochodzić też do głosu tłumione od dawna homoseksualizm przebiła się też myślę, że skoro moje życie może być takie krótkie to nie warto nikogo udawać wtedy tak naprawdę dotarło do mnie, że jest gejem była to dla mnie ulga i częściowo to zaakceptowałem stałem się też zdecydowanie bardziej tolerancyjny, bo życie jest jedno i nie można go tak po prostu psuć komuś przez własne poglądy myślałem też wtedy o wyjściu z szafy jednak widziałem i wiem nadal, że moja rodzina nie przyjęłaby tego pozytywnie uważam, że to w dużej mierze przez ich przywiązanie do rodzinki mama, która jest najbliższa rodzina mówiła kiedyś przy mnie, że homoseksualizm z jakiego rodzaju zaburzeniem i powinno się leczyć naprawdę trudno żyje się myślę, że osoba, którą bardzo kocham świadomie nie akceptuje mnie takim, jakim jest w liceum zacząłem poznawać innych krajów przez internet na początku na forach i odpowiednio daleko, bo bałem się rozpoznania początkowo wiązało się to mnie z dużymi emocjami trząsłem się z przejęcia spotykałem się też z chłopakami na Snapchacie potem zaczęły używać aplikacji takich jak Tinder jednak wiązało się to z dużym stresem, bo ta aplikacja była już dużo mniej anonimowa znajomości z portali nigdy nie przerodziły się spotkanie w realnym świecie w ulicę przez większość czasu miałem żadnego męskiego obiektu westchnień w trzeciej klasie doszło do mojego pierwszego zbliżenia stało się to z kolegą, którego znałem od dawna wideo z zawałem mocno nie mogłem się doczekać wiadomości od niego, gdy nie odpisywał bałem się, że napisałem coś nie tak nie wiedziałem, że właśnie chyba to było zakochanie jeśli tak to podkochiwał się w nim przez lata pomagałem, bo miał problemy i za którymś razem się przychyliliśmy zaczęliśmy całować apotem wszystko poszło błyskawicznie powtarzaliśmy jeszcze parę razy jednak zarówno on jak ja mieliśmy z tego powodu wyrzuty sumienia myśleliśmy, że robimy coś złego zresztą nawet teraz uważam że, gdyby wyszło to poza naszą dwójkę to byłoby to ogromny skandal w małym mieście po jakimś czasie przestałem odpisywać na wiadomości nie chciałem się już spotykać to było dla nas toksyczne po każdym spotkaniu oboje mieliśmy poczucie winy i obiecywaliśmy sobie, że do tego już nie dojdzie obecnie otrzymujemy już prawie kontaktu zostały relacje damsko męskie ograniczały się jedynie do kontaktu i zbliżeń przez internet tylko raz umówiłem się na randkę z chłopakiem poznanym przez NRA mieliśmy spotkać się w kawiarni w mieście przyszedłem na umówiony czas temu próbowałem się ciekawym około godzinę nie pojawił się, gdy próbowałem się z nim skontaktować okazało się, że mnie zablokował, bo tej sytuacji ciężko było mi się pozbierać dopiero gdy przeprowadziłem się do Krakowa poznała innego mężczyzny, do którego coś poczułem zakochałem się drugi raz poznaliśmy się przypadkiem galerii sztuki jego interesował obraz Olgi Boznańskiej mnie szał uniesień Podkowińskiego, pod którym się spotkaliśmy rozmawialiśmy o malarstwie było to dla mnie niezwykłe przeżycie, gdy skończyłem zwiedzanie postanowiłem na niego poczekać i poczułem chyba jako za pomocą intuicji, że on też jest gejem okazało się, że też nie były mu obojętne zaczęliśmy rozmowę jednak za bardzo się ona nie kleiła, bo nadal stresuje mnie spotkanie z mężczyzną na innej płaszczyźnie niż koleżeńska w doszliśmy do baru nie mogłem się napatrzeć jego piękne jasne oczy do tej pory FC poszliśmy na spacer zaczęliśmy spontanicznie całować w bramie cudowne zbliżyliśmy się w parku było namiętnie naprawdę mecz on jednak z Mazowsza w Krakowie jedynie na 1 dzień teraz bardzo tego żałuję, ale nie pytałem go nawet imię, bo chciałem się angażować świadomie chyba się tego boję bez imienia nie ma nawet właściwie możliwości by go szukać tego samego dnia wrócił do domu, a ja już w mieszkaniu zacząłem za nim tęsknić jego twarz nie mogła opuścić moich myśli przychodziły parę razy w miejsce, gdzie się spotkaliśmy w weekend dokładnie tydzień później w tej samej godzinie próbowałem znaleźć przez grupy LGBT na Facebooku przez Instagrama, ale na nic się zdało dalej za nim tęsknię, chociaż prawie straciłem nadzieję na to, że kiedyś jeszcze spotkam mam sobie za złe, że nie zadbały o relację może byłbym teraz szczęśliwym człowiekiem dalej dosyć często nachodzą mnie myśli samobójcze nie odczuwam radości mam wrażenie, że nigdy nie będę szczęśliwy jako gej w Polsce, że nawet jeśli kogoś znajdę to będziemy musieli ukrywać do tego dochodzi też coraz częściej pita alkohol papierosy imprezy kiedyś samookaleczenia staram się maskować to co czuję mój znajomy nawet kiedyś powiedział mi, że ja nie mogę mieć problemu, bo zawsze jestem taki uśmiechnięty nigdy nie korzystałem ze specjalistycznej pomocy, bo wstydzę się tego staram się być szczególnie po wypadku niezależny samodzielny nie mam zresztą pieniędzy na terapię moi rodzice uważają psychologów z szarlatanem w coraz częściej słyszy okropne wiadomości związane z tematyką LGBT, gdy wróciłem rodzinne strony poszedłem z mamą do kościoła by nie robić przykrości usłyszałem z ambony porównanie LGBT do bolszewików i to, że trzeba z nimi walczyć jak dawniej walczyło się z ZSRR chciałem stamtąd natychmiast wyjść, ale mama zostałaby tam sama bardzo mnie dotknęła ta sytuacja, szczególnie że parę dni wcześniej mój znajomy został pobity tylko, dlatego że miał kolorową torbę do ćwiczeń przeraża mnie kraj, w którym żyje czuję, że narastająca nagonka na osoby nieheteronormatywne odbije się w końcu na mnie powszechny bezkarny hejt w internecie i pobicia bezpośrednie obrażanie na ulicy tylko, dlatego że nie jesteśmy hetero i mamy odwagę o tym mówić nie rozumiem nienawiść nie rozumiem tego jak ktoś może chcieć mnie skrzywdzić tylko, dlatego że kogoś kocham chciałbym by ludzie patrzyli na mnie na pierwszym miejscu jako człowieka i oceniali mnie nie ze względu na to, że jestem gejem tylko ze względu na to jakim jestem dla nich człowiekiem, a zawsze starałem się być dobrym dla innych i jeśli tylko mogłem pomagać, gdy byłem już w Krakowie dokonał pierwszego coming outu przed najbliższą przyjaciółką obawiałem się tego momentu ich reakcji zbierałem się do tego trochę czasu w końcu powiedziałem jej na jednej z imprez w klubie, gdy byliśmy tylko we dwójkę, a gej po polsku jakoś nie mogą przejść przez Cargo przyjęła to zaskakujące dla mnie dobrze i powiedziała, że już wcześniej myślała tylko bała się zapytać, żeby nie obrazić kolejnego wyjścia z szafy dokonałem przed najbliższymi znajomymi na portalu społecznościowym bardzo się stresowałem reakcje były jednak dobra i parę osób nawet zaproponowało wsparcie od mojego znajomego geja dostałem wiadomość, że to najlepsza rzecz, jaką dzisiaj przeczytał boli mnie to, że nie mogę być szczery przed swoją rodziną, gdy znajdę chłopaka nie będę mógł go przedstawić rodzicom jako osoby, z którą chce związać przyszłość to, że mało, kto wie o mojej orientacji jest dość problematyczne myślę jednak, że Niejestem jeszcze do końca gotowy na pełny coming out ostatnio zorientowałem się, że moja koleżanka oczekuje ode mnie czegoś więcej już, czego nie mogę zaoferować nie chcę ranić próbuje udawać, że tego nie widzę i trzymać dystans z osobami hetero mam kontakt jedynie przez internet, choć zamierzam to w najbliższym czasie zmienić staram się być dla wszystkich dobry nikogo skreślać pomaga często w akcjach charytatywnych uważam, że tak mogę, chociaż trochę naprawić świat inspiracją do tego jest tytułowa bohaterka mojego ulubionego filmu Amelia lubię słuchać muzyki zaangażowanej w sprawy społeczne np. Marii Peszek czy zespołu Lao Che, którzy w swoich tekstach nawiązują do równości tolerancji wierzę w to, że dzięki wzajemnej życzliwości braku wrogości uda nam się zbudować nowy lepszy świat chyba najważniejszy w piosence jest dla mnie tekst obecnie mieszka w mieszkaniu w Krakowie, które dzielę z 6 współlokatorami nie można w nim liczyć za bardzo na prywatność intymność przez ściany karton gipsu słychać zdecydowanie za dużo w moi współlokatorzy nie wiedzą o tym, że jestem gejem i planuje jednak ich poinformować o tym, gdy wypłynie temat po to, by w przyszłości nie dochodziło do dwuznacznych sytuacji powiedzieli, że ten uśmiechnięty chłopak, który do mnie często przychodzi to nie kolega, a mój partner nie wygląda raczej na stereotypowego geja w liceum zacząłem tylko kręcić włosy co jest chyba dość nietypowe zmieniłem też trochę ubiór na bardziej elegancki jednak nie wyzywający nadal toczą się raczej kobiecym towarzystwem moja najbliższa przyjaciółka Ania i ta, przed którą dokonał pierwszego coming outów wyznała ostatnio, że podobają się też dziewczyny w Realu nie mam znajomych otwarcie identyfikujących się jako osoby nieheteronormatywne takie osoby poznaje przez internet teraz mam już jednak większą śmiałość by komunikować się też z nimi przez ogólne portale społecznościowe stosunkowo łatwo znaleźć mi było gejów w celu Poznania na Instagramie 1 nawet bardzo się spodobał, lecz raczej bez wzajemności nie były jeszcze, ale mam w planach pójść z przyjaciółką do klubu dla osób LGBT w sumie ten pomysł padł z jej strony po moim coming out okazała się ona dla mnie naprawdę dużym wsparciem pomógł mi też znajomy gej, którego poznałem przez Instagrama to właśnie on zachęcił mnie do opisania tutaj swoich przeżyć za co jestem niezmiernie wdzięczny spojrzenie całościowo na moją historię pokazało mi moje życie innym świetle oraz to, że to, jaki jestem teraz tworzyło się przez naprawdę długi czas chciałbym zaangażować się walka o prawa osób LGBT o moje prawa by moim znajomym, którzy nierzadko wspierali mnie samemu żyło się lepiej mój stosunek do partii politycznych po romansie z prawicą jest raczej ostrożny jednak gdy widzę niesprawiedliwość to chciałbym móc jakoś na nią realnie zareagować obecnie utożsamiam się raczej z poglądami lewicowymi marzy o tym by Polska stała się w końcu krajem bez nienawiści, gdzie nie rozdrabnia się historii, lecz patrzy na to by nie powtórzyła się ona w przyszłość mam nadzieję, że w ciągu najbliższych lat nasz kraj wróci na odpowiednie tory prowadzące do Europy mimo niepokoju spowodowanego ciągłymi atakami nienawiści ze strony społeczeństwa i rządu wierzę głęboko, że jeszcze będę mógł użyć i kochać bez strachu Bosak wysłuchaliśmy pamiętnika Andrzeja przeczytane przez Marcina bosaka, a jutro na jutro jeszcze się spotykamy będzie to nasz dziesiąty wieczór i jutro cały pamiętnik pamiętnik Niny Nina w trakcie pisania pamiętnika miał lat 24 urodziła się małe miejscowości w województwie warmińsko-mazurskim i mieszka obecnie w Warszawie, a powinni ten, kto dla państwa Klara Bielawka osoby, które już zasłynęły to zasnęła oraz, które nie zasnęła, a już się może święta tylko tak po nocy wszystko odbywa można przesłuchać pamiętniki wysłuchał sobie na spokojnie wrócić do niektóre ktoś państwu to mały na stronie www tokfm kapel łamany na pamiętniki wszystkie 14 edycji tam znajduje, a jutro wieczór dziesiąty jeszcze przed nami 4 audycje nocne zapraszam państwa serdecznie, a teraz już państwem żegnam dobranoc Katarzyna szósta pamiętniki osób LGBTQ i plus współ organizatorzy projektu Fundacja imienia Henri sza była w Warszawie Instytut stosowanych nauk społecznych Uniwersytetu Warszawskiego pomysł produkcji nocnych audycji Katarzyna Szustow realizacja studio plac redakcja skróty Katarzyna Dudzińska Łukasz Mikołajewski wszystkie pamiętniki do odsłuchania na wwwtokfmkropkepl Kosznik pamiętniki partnerem cyklu jest radio TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PAMIĘTNIKI LGBTQIA+

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA