REKLAMA

KultOFFe: Siergiej Aleksiejewicz Grigoriew, „Przyjęcie do Komsomołu"

OFF Czarek
Data emisji:
2021-12-07 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
25:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wcale tak wybitny kompozytor Paweł Szymański uważa, że cenzura wkroczyła na teren muzyki wydaje się, że nasze słuchaczki słuchaczy słyszeli od tym o tej sprawie sprzed kilku tygodni Otóż Paweł Szymański miał zaprezentować swój najnowszy utwór na festiwalu Eufonie my, ale do prawykonania nie doszło, albowiem zacytował w nim prezesa Prawa i Sprawiedliwości i pomyślał sobie, żeby dzisiaj przyjrzeć się cenzurze, ale w przeszłości w historię różne, w których Rozwiń » dochodziło do cenzury, a może i autocenzury państwa moim gościem jest pan dr Marcin Zgliński z Instytutu sztuki Polskiej Akademii Nauk oraz Akademii sztuk pięknych w Warszawie dzień dobry panie doktorze dzień dobry panu dzień dobry państwu może rozpocznie od malarstwa Marka najgroźniej taką warstwę najtrudniej ale, ale żyjemy w czasach kiedy, kiedy mamy dostęp do albo możemy wczoraj w czasie programu po programie przed programem tylko ci, którzy wiedzieli, ale w czasie programu po programie sprawdzić, więc Szanowni Państwo, jeżeli mają państwo dostęp do internetu bardzo proszę skorzystać z wyszukiwarki internetowej i zobaczyć jak wygląda obraz Siergieja Aleksiejewicza Grigorij Ewa zatytułowany przyjęcie do Komsomołu przyjęcie do Komsomołu i być może z ze zdziwieniem zauważą państwo, że istnieją co najmniej 2 wersje tego obrazu, dlaczego tak jest o tym dr Marcin Zgliński państwu opowiem no to jest bardzo ciekawa historia oczywiście muzyka znacznie łatwiej dokonywać przeróbek, ponieważ ono jest partytura, którą się potem wykonuje kompozytorzy właściwie zawsze utwory przy instrumentu wywali skracali wydłuża dodawali części nieba przez przyczyn politycznych przyczyn estetycznych są w malarstwie też się działo no w końcu słynny obraz Lee Millera przedstawiający jego żonę w żałobie narodowej po powstaniu styczniowym to była pierwotnie zachowana po prostu, którą przemalował właśnie dodającej czarne żałobne stroje, ale oczywiście no i można powiedzieć, że w sztuce najbardziej przewidywalnej przeszłości, o czym doskonale widział Orła, pisząc swoje słynne dzieło, ponieważ przeszłość jest niebezpieczna z tego względu, że na różne władze pod własną politykę historyczną, ale także bardzo szybko zmienia się nastawienie do pewnych faktów do pewnej obraz Grigorija wartych 1 stały myśleli o dzieło, które były dla obywatela Radzieckiego do późnego stalinizmu czymś tak oczywistym jak dla nas nie wiem logo popularnej restauracji sprzedającej hamburgery czy trzecie popularnego napoju to było wszędzie były pocztówki były znaczki pocztowe były plakaty, ale na tym obrazie ukazującym właśnie młody adept KE, która stoi przed komisją przed kolektywem odzieżowym Zara zostanie przejęty przyjęta do Komsomołu widzimy też pewne starego partyjnego działacza, który w który, który kontroluje całą prawdę a zanim stoi popiersie mechanizacja Monika Stalina który, który no właśnie w tej konfiguracji pokazuje całą piramidę można powiedzieć władzy i tej sukcesji właśnie która, która na kolejnych etapach aż od samych drużyn Kremla, a jakoś tam podstawową organizację konsumencką jakiejś prowincjonalnej szkole no działa zgodnie z o ofiarach, ale Stalin umiera 1003. roku nagle wielu artystów znajduje się w fatalnej sytuacji, bo ich najlepsze dzieła działa tak zostali zresztą nagrody, bo Grigorija za ten obraz dostały za 400 dziesiątego roku dostał nagrodę stalinowską drugiego stopnia to było 50 000 rubli, czyli inne czyli, czyli mniej więcej pięcioletnie przychody przeciętnego obywatela związku Radzieckiego wtedy całkiem sporo drugiego stopnia po pierwsze, ostatniego 100 000 robi w następnym roku dostał nagrodę też drugiego stopnia za obraz ukazujący omówienie dwójki tzw. konstruktywistów konstruktywna krytyka pokazująca młodego człowieka, który do źle się uczy i staje przed kolektywem znowu nauczycieli swoich kolegów, którzy konstruktywnie krytykują tam oczywiście też o posąg Stalina no i malarze po prostu po pięćdziesiątym szóstym roku, kiedy kiedy, kiedy rusza ogłosił swój referat namalowali kolejne wersje, na których na, których Stalina nie ma one są takie same, ale odrobinę inne jest np. goła ściana i to wielu artystów musiało robić np. taki znany też obraz wręczenie Feliks owi Czerwińskiemu postanowienia o utworzeniu czeka to kultowa, gdzie zamiast Stalina między Leninem dzierżyńskim pojawi się piec kaflowy to oczywiście wiadomo, że to robiono ze zdjęciami już za czasów Stalina, że niektóre zdjęcia były cztero pięciokrotnie, ale ratusz chowane za zamiast osób, które stały się został rozstrzelany albo albo albo albo tak jak środki uciekły ze związku Radzieckiego stawiano paprotki wstawiono piece kaflowe stawiano inne osoby natomiast no w malarstwie oczywiście sprawa była trochę bardziej skomplikowana, ale często robione za Stalina jest płynny przecież bardzo obraz Nalbandian ulubionego malarza Stalina, który Stalin Jagoda kierowcy wyruszyło lenistwa na Inspekcji była Moore kanału, gdzie po tym, jak jagody rozstrzelano 3 wojewodę wymagać tam zamiast jagody jest po prostu woda taka dziwna przerwa pomiędzy panią ze Stalinem i 2 pozostałymi, które się nikt się ospali też np. taki słynny Emin 1 bardzo obraz Konstantina łona 2007. roku ukazujący właśnie przemawiającego Lenina i on jeszcze przed wojną musiał też przemalować, ponieważ na obrazie był Zinowiew Kamieniew Stalin z kolei sprawą dosyć daleko za unijne, więc w następnej wersji stalinowskiej zaraz za plecami Lenina, a tamci wszyscy wrogowie ludu zniknie i zamiast nich być anonimowi robotnicy, ale młody to też takie rzeczy były przez najwybitniejsi kompozytorzy radzie musieli pisać utwory takie jak np. zdradzi pan, czyli pozdrowienie Stalinowi z okazji rewolucji w rocznicę rewolucji napisał Prokofiew Szostakowicz napisał prezydent piątym roku 5 Polakach o lasach Katynia został potępiony właśnie formalizm i w tych utworach oczywiście kulminacją jest śpiewana przez chór właśnie dać takim jak crescendo z sali prawda śpiewanej potem nagrywano jednak, bo to wielcy kompozytorzy wybierz zamiast Stali albo Lenina, bo Arka, ale w sumie bardzo łatwo zrobić, bo o sumie to i tu 2 sylaby wiem, więc nie tylko nie tylko zmieniono tekst z malarstwem jest znacznie trudniej podobnie jak literatura nawet wydany najciekawsze są oczywiście właśnie ta autocenzura jak Paweł Szymański w ramach pertraktacji nocy były organizatorami ufali zaproponował, że on, że one, że one zamiast tego właśnie nagrania, które uznano, że nie może zostać otworzone finale koncertu lekowego będzie wypowiedź kompozytora, że poddał się autor ten złoże, ale autocenzura wtedy ma wtedy ma on sam jeśli nie jeśli nie wiadomo, że ona, że ona, że ona nastąpiła jednak zgody takiej celowy celowy zabieg ze strony władz gdańskiego takie trochę promowania języka no oczywiście nie to w ogóle w ogóle moim zdaniem bardzo bardzo bardzo zręcznie dni rozegrane zresztą można powiedzieć obnażyło na pewne podstawy właściwie to jest chyba najbardziej fascynujące całej sprawie że, że był to swego rodzaju katalizator, który który, który po prostu pokazał no jak na dłoni postawy osób zaangażowanych zostało to sprawę, ale w końcu jak dziś wydaje i po i nowego no i to i to tuszowanie właśnie obrazów jest jest zjawisko, które chyba w Polsce w Polsce nie nie nie wystąpiło w ogóle, o ile się orientujemy w związku Radzieckim było znakach jak są 2 rodzaje no bo można oczywiście dzieło można dzieło namalować jeszcze raz, ale można też było przemalować znam takie przykłady jest np. taki bardzo ciekawy obraz Waszczykowskiego zupełnie trzeciorzędne malarz radziecki, który po tej aferze właśnie z kompozytorami jak państwo zapewne wiecie, a może nie wiecie 40 ósmy roku, kiedy zaczęła się kampania przeciwko formalizm mówi i nisko, pakując popiera zasadę, czyli nisko kłania się przed Zachodem, a w kulturze sztuce radzieckiej to odwołano w Moskwie takie zebranie, na które musieli przejść wszyscy najwybitniejsi kompozytorzy muzykolodzy i Andriej Żdanow wygłosił przemówienie potem ni działacze wygłaszali przemówienia Night była krytyka krytyka najwybitniejszych twórców Szostakowicz Prokofiew chatach Kurian bali tak dalej trwałej oni oczywiście samokrytycznie krytykę przyjęli właśnie napisali zaraz utwory, które zostały nagrody stalinowskie Prokofiew na straży pokoju Szostakowicz właśnie pisze o lasach czy muzykę do filmu wodny do filmu zdobycie Berlina, gdzie też jest ogromny chór sławiący Stalina natomiast natomiast no właśnie ten się Polski namalował obraz pokazujący całą historię i później po pięćdziesiątym szóstym roku swoje najwybitniejsze dzieło właśnie przemalował właśnie postąpi Stalina przemalował na posąg Lenina, ale też musiał przemalować bardzo wiele osób żeby jak by zmienić i chętni mieli wymowę dzieła pokazać, że różne osoby odegrały inną rolę niż odegrały oczywiście własnego oczywiście zmiany polityczne były no nie tak nie nakreślone np. żeby no właśnie zagrożony zawieszamy do cenzury od cenzury teraz pana panie doktorze kwietnia, ale oczywiście wróciłby do wersji ocenzurowanej po informacjach pan dr Marcin Zgliński Instytut sztuki Polskiej Akademii Nauk oraz Akademia sztuk pięknych w Warszawie jest państwa moim gościem informację o 1120 wracały po informacje, bo wcale tak państwa moim gościem jest pan dr Marcin Zgliński z Instytutu sztuki Polskiej Akademii Nauk oraz Akademii sztuk pięknych w Warszawie dziś rozmawiamy o cenzurze i auto cenzurze w malarstwie muzyce o generalnie przywoływał pan sowieckie radzieckie przykłady rozłożony był najbardziej tak no tak drastyczne prawda, bo ze względu też na Ustroniu presję, która zna presji terror, który panował w tych państwach w tych czasach o tym narciarz rodzi pytanie prawda od kiedy sztuka staje się polityczne czy czy tylko wtedy, kiedy polityce służy tak nową umówmy się przyjęcie do Komsomołu jest jakimś Izby jest podział artystyczną, ale też z materiałem propagandowym tak czy siaka tak jak przypadku Pawła Szymańskiego staje się polityczna, bo sięga po elementy, które ktoś uznaje za polityczne oczywiście no inna sytuacja jest tworzenie artystyczną w ustroju dystynkcje totalitarnym, gdzie po prostu no stawką jest zagrożenie życia Mandelsztam napisał pewien wiersz o Stalinie jego wątkach no to źle dla niego skończyło jednak inni jeśli nawet takie rzeczy pisali to bardzo głęboko do szuflady jak atakowi sztabu, a nie porwaliśmy się wspierają taką parodię właśnie przemówienia nie winie Stalina jest dla mnie fascynujące, że niektórzy twórcy właśnie stosują autocenzury jako, a rebours to znaczy wiedząc, że dzieło dzieło zostanie zamówiona czy też będzie, jakby pożądane przez władze osią podziału, ale tworzą taki sposób właśnie, że wiedzą, że ono i tak nie zaistnieje w tej przestrzeni właśnie publicznej zostanie wykonany zostanie wyeksponowane podejmują taką grę tutaj przy klasycznym przykładem jest pomnik Stalina zamówiony przez polskie władze najwybitniejszego rzeźbiarza wówczas najbardziej utytułowanego Xawerego Dunikowskiego ten pomnik który, który miał ozdobić przestrzeń przed Pałacem kultury, który Dunikowski tak wyrzeźbił ze, że no podczas kolaudacji projektu Sokorski krzyknął co o zakazie wielką łapą i po prostu Warlikowski tworzy karykaturę Stalina, ale mógł na to pozwolić chyba już wiedzą, że ma taką pozycję i że jednak ten rok 50 trzecim było po śmierci Stalina no rzeczywiście rzeczywiście taka sytuacja no ale podam przykład z dziedziny muzyki bardzo fascynującej skraju no wydawałoby się absolutnie demokratycznego okna no i do 1 kole z kolei demokracji Stanów zjednoczonych 1002. roku była inauguracja drugiej prezydentury Nixona i wtedy komitety ESCO skontaktował się takim wybitnym amerykańskim kompozytorem Vincentem PZT i żeby on skomponował dzieło na uroczystości inauguracyjne gotowe są jeszcze czas, kiedy wojna Wietnamie chodzi o taką bardzo ładną brudną Paweł jest administracja Nixona wiele za uszami weryfikacji akurat mówi okej, skąd jak komponuje utwór będzie nazywał linką adres będzie to utwór orkiestrę symfoniczną miał grać orkiestra filadelfijska każdy ze zdziwieniem formalnym, a deklamować będzie saneczkarstwo i to będzie przemówienie inaugurujące drugą prezydenturę Abrahama Lincolna nowym wydaje się już cenzurować w stanach Zjednoczonych Abrahamem Lincolnem ze stycznia do pomyślenia tylko, że weryfikacji wybrał bardzo bardzo zabawnie przemówili kolację w 1800 sześćdziesiątego piątego roku takie fragmenty, które były antywojenne np. taki passus mamy nadzieję gorąco się modlimy, aby ta potężna plaga wojny szybko przeminęła ludzie z otoczenia Nixona no zaczęli wywierać presję na kompozytora, żeby on to usunął, żeby za zastąpił np. np. deklarację niepodległości albo kimś innym przemówieniem Lincolnem albo w ogóle czymś innym, a parkiety wydrążenie dodatku jest czasami tego nie zrobili tylko 1 dyr Roman w jego czasie poprosili, żeby pertraktował z kompozytorem, ale tylko bardzo się nie zgodził tego w ogóle nie wykonano i teraz, gdyby to wykonano to może kilka osób się zorientowała, że Rze, że może jest jakaś aluzja, który by się uśmiechnął pod wąsem ktoś może coś napisał, ale ogólnie to przeszło niezauważone jasno to wywieranie presji na kompozytora był ogromny skandal wysokonakładowe dzienniki o tym pisały można obejrzeć w internecie karykatury właśnie pokazującego, komentując wydarzenie, jakby był to całkowicie kontrproduktywne wydaje się kompozytor zastosował właśnie bardzo podobną taktykę jak Paweł Szymański z góry wiedział że, że zaproszenie uda, ale to nie udanie się właśnie miały o wiele większy rezonans niż niższy niż wykonanie dzieła no i to i to i to chyba jest bardzo bardzo bardzo bardzo inteligentna taktyka, bo oczywiście to jest jeszcze także nigdy nie reaguje sama władza samej góry, ale reagują te powiedzmy sobie osoby, które które, które no i no wiadomo, że to jest właśnie psychologia nie chcą dopuścić nie chcą dopuścić do wykonania, bo po prostu boją, bo tak naprawdę my dzisiaj mówimy tutaj o cenzurę autocenzury, ale przecież, jakby słowo, które które, które tutaj słowem kluczowym są strach po prostu albo się boją albo nie mogę prawda jedni się boją inni się trochę mniej boją się w ogóle nie boją i oczywiście dla kogoś z mojego pokolenia tak to prosiaczka przeżył w PRL-u ale, ale jednak większość życia przeżył na innych trochę realiach takie sprawy były całkowicie abstrakcyjne na temat, zajmując się sztuką właśnie dwudziestego wieku także od marca trujące zobaczyć takie rzeczy w działaniu oczywiście na razie jest trochę takim poziomie jak szczepionka poznacie to jest to jeszcze nie jest groźne to co może wywoływać pewne przeciwciała czy sumieniach natomiast jeszcze jeszcze jeszcze nie tak groźny wirus tam sobie, ale no i pożyjemy zobaczymy prawda to jest fascynujące, bo właściwie z tego co pan mówi i to przecież też jest jakaś wielka tajemnica wynika, że cenzura czy też naciski one nieźle się kończą zarówno dla tych, którzy te naciski wywierają, bo sprawa, gdyby wychodzi na jaw i wtedy przywołuje jeszcze większą uwagę do dzieła, ale też się kończą dla osoby, które się zdecyduje tak, bo rozumie, że któryś momencie pozostaje po prostu wstyd on pozostaje pozostaje wtedy pozostaje niesmak, chociaż oczywiście trochę nam dają się uwagę wielki artysta jeśli w wielkim artystą to i tak się głównie pamięta nawet jeszcze pamięta takich takiej asekuracji działania akcja czy oczy to jakby no wie pan mamy mamy cały szereg np. wybitnych artystów działających czy intelektualistów działających w w Niemczech doby do Hitlera oczywiście byli tacy jak nie wiem jak Tomasz man czy wielu innych, które po prostu wyjechali wyemigrowali by dostać pozostali następców muzyków np. Ryszard Strauss Cafe Piter gra się dzieła wykonuje się oczywiście próbuje się jakoś usprawiedliwiać oni sami próbowali jeszcze usprawiedliwiać, ale jakimś sensie nowi stał się po prostu wielkim kompozytorem jednym z największych kompozytorów dwudziestego końca jednak tego wieku niezależnie od tego jak się zachowywały jego muzyka trwa niezależnie od tego czy Szostakowicz Prokofiew napisali po te utwory na Czecha, który Anna na cześć Stalina zmuszeni niejako i ponoć płakali, robiąc albo robili to wielkim niesmakiem no to w jakim sensie NATO niema znaczenia, bo tak, bo i tak zostaje ta ta zostaje to dzieło, które te, które broni się się samo, ale oczywiście ono znacznie bardziej okrutny jest lot dla tych, które stanowią 99 pewno 90,9 dzień tropem artystów czy dla tych poniżej geniusz dla tych na tych przeciętnej no bo tutaj rzeczywiście te proporcje wtedy i tego co zostaje w tej twórczości to zupełnie inne tam nie ma tam nie ma tego tego tego właśnie, a jednak tej obrony przez samo przez samo dzieło no oczywiście też jest kwestia tego, że kiedy, kiedy ludzie orientują się, że istnieje coś takiego jak dura zaczynają zupełnie inaczej patrzeć na na nadzieję inaczej oglądać filmy inaczej patrzeć na dzieła sztuki zaczynają dopatrywać się tego języka blokowego dopatrywać się w każdej frazie czy każdy z jakimś detalu czegoś co może tak może kryć się drugie drugie drugie dno jakaś aluzja oczywiście oczywiście długi, ale też trochę wrażenie, że to jest taka burza kropli wody bo gdyby powiedzmy sobie jak, więc działa jakieś kompozytora w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych, a tydzień później jednak odbył się koncert inny dzień tego kompozytora wyobrażam ludzie dostali od piątej rano na śniegu w kolejkach, żeby tam się dostać tutaj długu na festiwalu 34 znakomity zresztą koncert monograficzny też zresztą znakomity Pawła Szymańskiego dosłownie 1,5 tygodnia po całej aferze i studio Lutosławskiego może była jedna z sieciami zajęta i byli Stali bywalcy natomiast natomiast mam czasami wrażenie, a wszystko takie to wszystko się odbywa, jakby kropli wody walka pomiędzy rozdzielić kami, a jakimiś innymi drobnoustrojami tak wydają się sfera kultury tak istotna z punktu widzenia polityków nie tylko zresztą w Polsce dzisiaj nie od czapy czytam dziennik dzienniki Szczepańskiego kiedy, kiedy właśnie nie wiem luminarzy kultury są wzywani na na lat na rozmowę do Kiszczaka prawda do swojego gabinetu się przed nimi tłumaczy, że musiał kogoś tam internować albo albo musiał coś tam zrobić prawda dzisiaj dzisiaj dzisiaj można dostać Nobla i to i to może mieć właśnie większego znaczenia z punktu widzenia tych socjotechnicznych wszystkich operacji, które się robi dlatego bardzo smutne, ale takie życie tak tak dzisiaj wygląda dziś wydaje przynajmniej rozumiem, że trochę pan mówi o tym, że jeżeli ktoś zrobi tylko twórcą to może sobie pozwolić nawet na jakieś polityczne albo politycznie podejrzane ruchy, bo jego twórczości sama obroni takie w jakim sensie tak, ale też mówię o tym, że dzisiaj dzisiaj tak naprawdę głos autorytetu jaki, jakim kiedyś był wielki wielki przede wszystkim pisarz oczywiście każda władza najbardziej najbardziej no u nas nowe nagłymi pytam podpisywane w Polsce przez intelektualistów nędzne by coś podpisał Słonimski też podpisał prawda pieniędzy ani podpisały prawda Iwaszkiewicz no i to miało znaczenie dzisiaj oczywiście też powstawały w ostatnich latach takie czy inne listy protesty poparcia, ale zupełnie minęło nie miał większego znaczenia wtedy o tym po prostu mówiła mówiła o tym wolna Europa, ale też włada miał obsesję na tym punkcie inwigilowała twórców czy ktoś podpisze czy też nie podpisze wywierała presję, bo miał po prostu znaczenia dzisiaj to dzisiaj się tak naprawdę w ogóle nie nie liczy w jakimś sensie w jakim okresie mam wrażenie, że zapewne asekuracyjna postawa no i jest trochę też na na wyrost mam przynajmniej taką nadzieję, że chciałbym w to wierzyć, że jeszcze takie no no może wejść spieszymy się oglądać słuchać ich pracy działa za zostały ocenzurowane no o boja wiem tego też nie można tego też nie można wykluczyć to zresztą też inne też nowe metody wywierania presji ekonomicznej prawda dzisiaj dzisiaj dzisiaj nie da się robić festiwalu muzycznego bez dużych pieniędzy tak duże pieniądze będą mogli to w spółkach skarbu państwa są nadzy w rękach różnych sponsorów którzy, który jak wiadomo też się podejmują decyzje zgodnie z pewnymi pewnie liniami i oczywiście ja nie osądzam ludzi, którzy aktorzy którzy, które są kreatorami kultury dzisiaj, bo tam od della na koncerty odę do Państwowej galerii muzeów i jestem odbiorcą tej kultury korzystam z tego nie i oczywiście i rozumiem, że przerwa takie czy inny kompromis jednak czasami, gdy właśnie czynić właśnie po to, żeby, żeby jednak właśnie coś powstało, ale zawsze jest specjalna granicy, gdzie postawić linię, którą można przekroczyć, której nie powinno się przekraczać tam na szczęście nie może takiej decyzji podejmować zawsze kwestia granicy, czyli tego, gdzie postawić drut kolczasty bardzo panu dziękuję dziękuję pan dyrektor pan dr Marcin Zgliński z Instytutu sztuki Polskiej Akademii Nauk oraz Akademii sztuk pięknych w Warszawie był państwa moim gościem informację już za kilka minut o godzinie jedenastej 40 dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Krzysztof Woźniak Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA