REKLAMA

Zdobywamy "warszawską Amazonię". Zanim zdobędą ją deweloperzy

Gościnnie: Warszawa nadaje
Data emisji:
2021-12-10 05:00
Prowadzący:
Czas trwania:
54:36 min.
Udostępnij:

Tym razem byliśmy w miejscu jak na Warszawę zupełnie nietypowym. Kuba Chełmiński, autor tego odcinka podcastu, zabrał nas na Zakole Wawerskie, czyli wyjątkowe mokradła. Położone są na wyciągniecie ręki od centrum miasta, a można spotkać tam bobry, mnóstwo ptaków, przychodzą łosie. To przyrodniczo niezwykle cenne miejsce. Trzeba je chronić przed zabudową. Szukamy na to takiego sposobu, który pogodzi interesy ludzi z okolicy i dzikich mieszkańców mokradeł. O tym, czy to się uda, opowiada nasz gość w studiu Przemek Pasek z fundacji Ja Wisła, znany dobrze wiślany aktywista i przewodnik wycieczek po dzikiej przyrodzie. Na zakończenie felieton w obronie wawerskiego uroczyska odczyta Jan Mencwel ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Posłuchajmy głosów z bagna. Zapraszam. Wojciech Tymowski, gospodarz podcastu "Warszawa nadaje". Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/warszawanadaje

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry witam państwa i zapraszam na piąty odcinek podcastu Warszawa nadaj nazywam się Wojciech Tymowski i jestem gospodarzem tego podcastu, który tworzymy zespołowo, a ten zespół tony dziennikarze pracujący w Gazecie stołecznej serwisie Warszawa wyborcza piąty odcinek jest szczególne też nagrywaliśmy go w miejscu jak wielkie miasto zupełnie nietypowy Kuba Chełmiński autor tego odcinka zabrał nas bowiem na zakolu wawerskim, czyli wyjątkowe mokradłach wyjątkowy choćby, Rozwiń » dlatego że znajdują się na wyciągnięcie ręki centrum miasta można tam spotkać bobry mnóstwo ptaków gniazduje, ale nie może nie będę zbyt duże zdradzał powiem tylko, że naszymi przewodnikami bagna są za relacje z inicjatywy zakole azerskie i Magda Galus z centrum ochrony mokradeł te bagna na zakolu trzeba chronić wymyśleć na to sposób, który pogodzi interesy ludzi z okolicy i dzikich mieszkańców mokradeł o tym czy to się uda opowiada nasz gość studia Przemek pasek z fundacji Wisła znany wiślański aktywista i przewodnik wycieczek po dzikiej przyrodzie na zakończenie felieton w obronie perskiego uroczyska odczyta Jan Mencwel ze stowarzyszenia miasto jest nasz teraz czas na część pierwszą podcastu ta część jak wiadomo ma stały tytułu z ulicy stolicy i choć nadajemy bagna wszystko się zgadza jeśli spojrzeć na mapy to widać, że jedna z bagiennych szczerze rosła nasza ekipa ma nazwę ulica Spadowa zaczynamy brodzenia będzie klub od wody złapanie kaloszy będzie trochę łapania, bo taki efekt daje przedzieranie się przez bagna maseczkę i będzie nawet plus składającego dowody telefonu Kuba na początku wycieczki mówi zobaczymy czy bardzo nas czczą przekonamy się zatem zapraszam z ulicy stolicy dzień dobry witam słuchaczy podcastów Warszawa nadaje tym razem nie jesteśmy w centrum Warszawy w Śródmieściu tylko na obrzeżach, ale takich nie do końca, bo całkiem blisko stąd centrum jesteśmy za chwilę właściwie będziemy na zakolu wawerskim, czyli na mokradłach blisko trasy Siekierkowskiej i oprowadzą nas tam Zuza de la, acz i Magda Galus Zuza jest z inicjatywy zakole wersje tak można powiedzieć, a Magda jest centrum ochrony mokradeł i zaraz zacząć bardzo nas ciągnie jak bardzo przepraszam schodzimy z taką ścieżkę zeszliśmy z ulicy zatorskiej tak nie kręcą mnie zeszliśmy już asfalt schodzimy z taką ścieżkę, która na razie jesteście bardzo wygodne po prawej płynie kanał nowa ulga za nim mamy osiedle apartamentów całkiem ładny na pewno świetny widok tak ono powstało bardzo niedawno tak naprawdę w tym roku chyba skończyły się prace buty jakiś przekręt, że coś takiego mogło zostać z tej wybudowane jest w tej chwili postępowanie w prokuraturze, ale no to proszę to stoją ci którzy, którzy mieszkają mają na pewno ładny widok, bo po lewej stronie mamy tu pierwszy kanał i właśnie takie zarośla doszliśmy do opisu zakole azerski zespół przyrodniczo-krajobrazowy w lewo dzisiejszy nie dałbym tu trzciny grzęzawisko nic się prosto ścieżką wzdłuż kanał to zakole wersje zespół przyrodniczo-krajobrazowy to jest taki fragment tak naprawdę tego całego zakola wawerskiego tak jak my właśnie rozumiemy zakole jest to około 50ha chronionych do miasta tak natomiast większa część różne szacunki, ale chyba około 200ha czy nawet więcej rozumie i 55 Tomasz Duda, bo mam lekki tak naprawdę widzimy w tej części chronionej czy ta część chroniona jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy, czyli ta część Osowa oczy, czyli powiedzmy Magda może tyle wytłumaczyć naszym słuchaczom, ale czy takie podmokłe lasy, gdzie dominuje Olsza, a w dal tego lasów również stoi woda i też tutaj na tym terenie gromadzi się torów w tym wiedział, gdzie jesteśmy tu chyba już słychać po drodze coraz bardziej sią ulicy tuż obok jest łowieckiej wylotówka miasta dziesiątki tysięcy samochodów dziennie, aby większość kierowców nie zdaje sprawy jest obok są sobie uświadomiłem jak się przygotowywałem naszego spotkania, żeby pokazać dzieciom bagno jeździłem na bagno całowanie na goździkowe 50 km stąd przejeżdżając Płowiecką, a po prostu mieliśmy równie cenne coś podobnego no i warto o tym mówić to jest tak to złość zarazem wielki i atut i takie coś co pozwalało zakolu tak naprawdę i przetrwać w tej formie przez ostatnie lata, czyli tego nie dostępność, a zarazem jest to w pewnym sensie jego przekleństwo, ponieważ jest trochę zapomniane dlatego postanowiliśmy trochę stworzyć czy rodzinne stworzyć, jakby ukazać jakąś tożsamość tego miejsca zrobiliśmy też stronę internetową, na której staramy się go przekazać to miejsce osobom, które niekoniecznie wszystkie muszą tu przyjść przedzierać przez manna albo nawet nie muszą iść na łącznie nie chcę tylko, żeby bardziej zakorzenić jakoś to miejsce w świadomości warszawiaków i pokazać, że takie miejsca są i są niezwykle cenne dlatego też rozmawiamy z ekspertami i też takie rozmowy właśnie wywiady są na tej naszej stronie umieszczane tak ja polecę zakole PL rzeczywiście bardzo ciekawa strona polecamy rzeczywiście spacer tutaj tylko udajemy, że to jest pierwszy podcast Warszawa nadaje nagrywaniu w kaloszach, bo bez kaloszy szczególnie tych porze roku tutaj nie polecamy jesteśmy przygotowani słychać coraz bardziej ulice to miejsce właśnie takie trochę zamknięty pomiędzy tymi ciągami komunikacyjnymi właśnie trasy Siekierkowskiej ulica Płowieckiej traktu lubelskiego i też to tak naprawdę sprawiło, że taki jeszcze bardziej widoczne, bo z ekranu oraz Wasilkowski w ogóle nie wybuchły właśnie mnie te ekrany program tutaj huczała, proszę bardzo, Magda, bo też teren zalewowy Wisły prawda jest rzeczy i trochę dlatego pewnie się bronił przed zabudową przez latam czy nie czy inne tereny zalewowe się budowa nie wszystkie tereny zalewowe Wisły się obroniły przed tym, ale tutaj rzeczywiście mamy taką dobrą sytuację, że ten teren jest cały czas podmokły i został utworzony zespół przyrodniczo-krajobrazowy zakole bawarskie, więc sam Rawls nie jest żaden sposób zdegradowany no i w ogóle tereny podmokłe mają do siebie, że trochę się chronią, ponieważ trudno dostępne, jakby dopiero w ostatniej kolejności są niszczone, żeby zabudować i było to starorzecze Wisły, jakby tutaj kolega Marcin Górnicki student ochrony środowiska Uniwersytetu Warszawskiego prowadził tutaj badania do swojej pracy licencjackiej no i oszacował, że średnio tutaj miąższość pokładów torfu wynosi 136 cm co znaczy, że ten tor tutaj tworzył się przez około 1360 lat, ponieważ w naszych warunkach klimatycznych tor przyrasta średnio 1 mm na rok to też państwo to w skali globalnej osuszanie torfowisk jest bardzo ważnego Jaś przy podczas osuszania uwalnia się dwutlenek węgla kumulowane tam właśnie tysiące lat, jakby coraz więcej dostarczamy wówczas z tego dwutlenku do atmosfery nie tylko przez spalanie paliw kopalnych, ale też przez uwalnianie tego co się zebrał w torfowiskach to jest taki właśnie Marcin też swoje prace oszacował że, gdyby osuszyć zakole wersje do atmosfery uwolniło się ile dokładnie tynku węgla, który też uwolniłoby się 114 000 ton węgla zrobił takie szacunki, że to byłoby tyle ile dwutlenku węgla wyemitowało być 91 000 samochodów jeżdżących bez przerwy przez rok na ścieżkę powoli zwęża już coraz mniej osób dociera poprawy są ekrany akustyczne z ptakami, ale ten mówi, że nie rozbijały się one prawdziwe ptaki oczywiście mnóstwo graffiti jak w Warszawie na polewę bagno na to co jest o tyle dobrze, że przez to, że właśnie jest taki niedostępny w Polsce ludzie tutaj za bardzo nie wchodzą, więc to jest świetne ostoje dzikości dla zwierząt, bo są tutaj zupełnie bezpieczne nikt nie przeszkadza i zastanawialiśmy się 7 spotkań nie nagrywać wiosną jak będzie słychać ptaki czy też dużo więcej ptaków, bo myślę, że ścięcie usłyszymy jak będziemy trochę trasy, ale z kolei Otóż bóbr np. tak więc drzewo już mocno zagrożone ewidentnie widać ślady żerowania bobra i te często jestem wskazywane w dobrych decyzji najlepsi inżynierowi środowiska i architekci krajobrazu, ponieważ też to m.in. one są odpowiedzialne za to, że to woda na zakole wróciła, ponieważ ten teren tak jak już powiedziałam jest poprzecinany tymi rowami melioracyjnymi odwadniającymi i dalsze tereny podmokłe łąki przez dziesiątki lat były użytkowane rolniczo nawet tutaj ta trasa, którą przejdziemy Grobla to była Grobla usypana dookoła odwodniona i bobry się pojawił po tym, jak, jakby ludzie przestali rany, ale w latach dziewięćdziesiątych te tereny przestały być użytkowane rolnicza, która w latach osiemdziesiątych rozpoczęła się bez kary Introdukcja bobrów i generalnie zaczęło być więcej ćwiczyły też na zakole to jest tak naprawdę wielka edukacyjna wartość, że mamy w bagno w mieście właśnie taki sam mówiłeś nie musimy jechać to koniecznie bagno całowanie czy gdzieś indziej, żeby zobaczyć też móc pokazać im wytłumaczyć, dlaczego takie ekosystemy są ważne słyszy czy za pierwszy ruch, który musi przeskoczyć próbujemy do nazwiska też jest ślisko w rejony w końcu udało działa jeszcze mały apel grafficiarzy powiedziałem, że któryś z nich życie puszkę z kraju to jakby graffiti lubimy, ale śmiecenia nie lubimy prosimy nie śmiecić sobie TFI teraz co było wygodna ścieżka wzdłuż kanału nowa ulga i skręcamy to jest już Grobla tak wygląda jak bardzo wąska ścieżka środek danie z Chin to na mapach w ogóle wyznaczonego ulica sportowa i nie należy samochody z ulica schodowa tak się faktycznie dosyć dziwnie zarazem skręca w lewo wprawo wszystko tutaj to ulica Spadowa jest też wyznaczonej trasy rowerowe, więc może sobie wyobrazić, że często spotykaliśmy rowerzystów, którzy byli dosyć niepewni czy na pewno skręcać tutaj tę gęstwinę, ale no widziałem takich, którzy przynosili tutaj rowery także dochody, chociaż własny rezerwat to przydarzy się do wcześniej rzeczywiście jest mokro w już musimy iść lekko chwilę i bo trzciny są tak wysokie, że są nad nami widać, że jest gęsto natomiast nie jest to samo co, więc na letnie, kiedy wysoki moment późną wiosną wczesnym latem, kiedy nie da się praktycznie przez tak znaczy to, że nagle zastanawiamy się czy to na pewno też ścieżkę i 3 stycznia w dobrym miejscu rozprawy np. powalone drzewo takie całkiem całkiem okazały było mijamy je, ale też atutem tej pory roku jest brak komarów prawda podążam w 100 musi być dużo insektów latem w takie są dosyć dosyć sporo komarów oczywiście, kto w miejscach podmokłych w UE Otóż mamy tak grząsko, że buty w są też bardzo ważne miejsce jeśli chodzi o takie jak już wspomniałeś dr habilitowany Patryk Rowiński re w latach dziewięćdziesiątych robił tutaj magisterkę awifauny i z kolan wawerskiego wskazywał, że jest to jedno z najcenniejszych ostoi ptaków na Mazowszu jest to miejsce przebywania około 120 gatunków tytuł słuchaj ja się przygotowałem boja trafili na tę pracę wczoraj wieczorem dziś na duże wrażenie z 2 powodów tych gatunków jest tutaj 126 z czego 74 ligowe, ale jeszcze ciekawsze zestawienie różnych i właśnie obszarów w Warszawie okolicach jest oczywiście zdecydowanie najwięcej pod tym względem liczby dnia zdający gatunków od przyszłego Connor w Łodzi muszą oni 62 Las Kabacki trzeci Las Bielański, ale tam już te liczby są dużo niższe są zwierzęta, które dzisiaj ponosi operator, bo on łączył właśnie zapomniałam zainteresuj się tak szybko wydarzyła się nie zdążyłam powiedzieć jak to telefon i opłat smart fundowanych, ale jakoś tu może może przetrwa nie może nowy pań dołączy najpierw wyłącz w faktach prezes właśnie w tej chciałam nawet chciałbym, więc przed miejscem ostrzec ale, ale tak się obraca na wszystkie strony nie zdąży się ześlizguje na tych ruchach ten topić to nie utopimy brodę też głęboko nie jest się z młodszym o grze, a też powiedzmy, że tej jesieni mamy pierwszy taki słoneczny dzień mam okno pogodowe na wyprawy ciekawe jest jak ci rowerzyści tędy przejeżdżają dziś tu się ciężko jest tą ścieżką rowerem to jest naprawdę ciężko, ale są też inne ścieżki którymi jest trochę lżej, ale wciąż są podmokłe tak stajemy na tych Kępka jak Motykę pisze żywe krakowian odbudowa prawo do Niko charakterystycznego grupie, którym bramkę później i w bardzo łatwo Kaddafiego o tym przykład mamy, proszę bardzo, kładę przez mokrą wielką rozlewisko trzepanie przejść nie ześlizgnąć to są też tak można uważa, że tutaj na tę obok zabiła technikę wolnych wolę szybkie 3 kroki o udało się nie są to jest po lecie przyjdzie się tutaj zimą i nagle pusto wszystko widać tej zimy jak chodziłyśmy na początku roku to dostrzegły my tutaj w okolicy stosunkowo niedaleko ścieżki ogromne żeremia bobrowe, którego w ogóle nie widać, bo normalnie tak zarośnięte, że zrezygnowano z duchem naszych w takich słychać Senat zły kogoś czerwone jak bardzo lubię sianka pod kogoś on ma piękne kwiatki fioletowe żółte, kiedy kwitnie i prześliczne czerwone owoce jakieś decyzje tak na takich suche gałęzie zostały czerwone owoce licz w takiej tym żywią zapewne szukają Marcina tam, gdzie się kończą drzewa będzie susza będzie już łąkach w tak mniejsze ryzyko te ustawienia co najmniej kolejne kłody zwalone służy 100m trasy Siekierkowskiej pełnej samochodów tutaj po prostu tak jest za naszym niesamowitym obrysu krajobraz sobie uświadomimy jak blisko centrum jesteśmy tak, bo od tak naprawdę nie są obrzeże z 8 km od władz, które jak się popatrzy na mapę to wcale nie jesteśmy na krańcach Warszawy między Wrocławiem, a Wawrem, a po prostu mamy takie miejsce, które faktycznie kojarzy się raczej z jakimiś odległymi od miasta tereny rolne kojarzy się rzeczywiście wierzą np. te nawet pomału możemy już wychodzimy z bagna 6 tego co zagraża odpowiedziałem będzie wyłożony plan miejscowy cóż od kilkudziesięciu lat są zakusy deweloperów tak można powiedzieć są obawy, że było jeszcze raz powie wnosi o ruchu w Pałacu kultury trasa szybkiego ruchu na idealne miejsce na zakole apartamenty np. rada albo zakole Rezende jest w taką inwestycję w niewielu to widział no i co ten plan nam pokaże może tak, zaczynając jeszcze wcześniej przed planem sytuacja na zakolu jest tak, że to wszystkie tereny prywatne jest bardzo wielu właścicieli ponad 120 rodzin, które są właścicielami tutaj takich bardzo poszatkowane tych działek, że w nocy z pokolenia na pokolenie rodziny o ojcowiznę po prostu dzisiaj można podać tek tutaj nawet właśnie ten zespół przyrodniczo-krajobrazowy to tereny prywatne zresztą wg 90 w plan, żeby powstał tutaj rezerwat na tym terenie, który ostatecznie powstał zespół przyrodniczo-krajobrazowy informatorzy słabszej ochrony dla takich zgłoszeń do krajobrazu wysoko bardzo niską formą ochrony to właśnie w końcu nie wydarzyło dopiero jakoś latte w 2000 został powołany ten zespół przyrodniczo-krajobrazowy na początku z otuliną potem teatr im zostały w ogóle skasowane no, więc wbite w reszcie tego terenu nie jest żaden sposób chroniona i jak wielokrotnie w 2 wskazywany jest trochę LED po kawałku przejmowana tak czy wiele z tych działek było nielegalnie podwyższonych był złożony gruz ziemia część z tych działek służy jako wysypiska śmieci są też jest dla właścicieli udręką potem oni muszą płacić za wywóz śmieci, które ktoś im złożyli faktycznie jest jakiś taki trochę jeszcze może uśpione, ale jednak coraz bardziej widoczny konflikt dotyczący tych gruntów, ponieważ co zrozumiałe właściciele tych terenów domagają się miast takich decyzji miasto faktycznie stara się nie wydawać pozwoleń na budowę, choć też póki nie ma planu zagospodarowania są miejsca, w których takie warunki zabudowy są wydawane, bo po prostu faktycznie jeśli np. coś tam kiedyś było ich fragmenty jest fundamentów to wtedy jest możliwość wydania takich warunków zabudowy nikt nie są nielegalne byłoby ich nie wydanie to ostatnia przeprawa w układzie jak praktyka tutaj po prostu przez most radnym konstruować to jest jedno z takich tam bobrowych to co tutaj widzimy faktycznie wprowadź my mamy trochę wyższy poziom stóp na środku rzeki wał ziemny z lewej niniejszych tak to jest właśnie taka mieszanka patyków i ziemi już mógł to 2, a swoją drogą do zanieczyszczenia z trasy Siekierkowskiej Otóż nie dostają tak dokładnie nie wiem pewnie trzeba było zbadać oczy administrowania i pewnie świetnie też filtrują podejrzewam NATO tworzą świetne strefy buforowe profesor katowski od nas Stowarzyszenie centrum ochrony mokradeł prowadził projekt na temat bagiennych stref buforowych, które są świetnym rozwiązaniem, żeby oczyszczać wodę, która wpływa orzekł, więc bagna są naprawdę świetnymi oczyszczalniami chciałam dziś za każdym razem, kiedy mówicie, że bagno całowanie to jest takie bagno blisko Warszawy, gdzie trzeba było tam tyle tak daleko jechać, żeby być na tym bagnie całowania teraz tutaj lekarzem wersje w Warszawie, gdzie można sobie spacerkiem przepis po prostu każdym eksponacie bagno całowanie termin się bardzo ciepło na sercu, bo od bagna całowania nasze Stowarzyszenie zaczynało swoje działania pro dlatego nazywamy smog m.in. w zakolu wawerskim, gdyby to miejsce stało się bardziej znany wśród warszawiaków to myślę, że to jest świetny początek tego, żeby warszawiacy czuli, że mają swoje bagno, że jest coś cennego i właśnie bagna są tymi podziemnymi magazynami węgla, dzięki którym mamy mniej dwutlenku węgla w atmosferze, więc to jest naprawdę sprzyjać tak te łąki razem z tym lasem deszczowym to wszystko jest kompleks no i z bagnami jest także nie da się usłyszeć fragmentu i jednocześnie nie zaburzyć reszty stosunków wodnych, jeżeli chcemy chronić kole to razem z tymi bankami tak tutaj to jest ten teren, który tak naprawdę przecięty ulicą kadetów rozciąga się aż do jeziora Żabiego takiego jeziorka, które obecnie 10m od jego brzegu są już nowe deweloperskie inwestycje orzekł, że poziom wody stopniowo opada tak naprawdę najczęściej okazuje się, że m.in. właśnie stamtąd, jakby to jest kierunek, z którego torfowisko zasilane wodą dlatego też właśnie tak ważne jest, żeby całość tego zakola wawerski ochronić, a nie tylko ten jakoś tam chroniony zespół przyrodniczo-krajobrazowy zaraz jeszcze widzimy na łącze powiem jak tam jest tu chciałem pokazać wam się pewnie znacie, ale powiedzieć naszym słuchaczom mamy tu wielkie stare drzewa 2 zwalone aleja Topolowa aleja Topolowa i na tym wszystkim jest znak, że jest to szlak rowerowy stamtąd jest wysoki niesamowity widok na te blokowiska Wrocławia no właśnie to też powiedzmy stąd już widzimy się państwa takie bloki Gocławia nowe inwestycje są po drugiej stronie trasy Siekierkowskiej do wszystkiego południe, ale bardzo blisko oni też mają fajny widok była widoczna zakole i to widać miasto to strony się rozpycha prawda są to inwestycja ostatnich 5 lat powiedział nie starsze tak szczególnie te zasłonięte, ale takie nowe białe czarne tak dalej pojedziemy jeszcze lepiej widać to jest takie niesamowite zderzenie Żywno w prawie centrum tak to uświadamia nam nagle, mimo że jesteśmy tutaj właśnie w środku wysoki ogromnych łąk stało z nami jest, więc Fina trwał blisko lasu olchowego i nagle patrzymy tutaj ogromne budynki mieszkalne teraz już jesteśmy między Chinami uwaga zostaje dziś z nami, a my wchodzimy na te łąki powiedzmy tych mieszkańców budowa zakole nie jest o tyle oczywiste to nie jest teren, który już mają deweloperzy i zabronić budować to mała strata, a właściwie wszyscy zysk, ale w nosie tylko 120 rodzin, które ma po kawałku ziemi to powiedzmy od razu mieć liczoną w ziemię w Warszawie tak blisko centrum tak wygrać szóstkę w totka w sumie prawda, bo to jest majątek, który oni mogą zrobić jak zaraz zapytam was wasze spotkanie z mieszkańcami, ale pytań tu jedno mają w, która mieszka urodziła się w okolicy to ona po prostu się popłakała odpowiadała, że ma potencjalny majątek, którego nie może wykorzystać, a powiedzmy obok jest osiedle las zabudowanych domami jednorodzinnymi, które wyglądało jest też teren zakola prawda dawny tylko, że już zbudowany na jej znajomi z klasy rówieśnicy mogli sprzedawać swoje odziedziczone ziemie ona nie może jako gorycz taki żal jest mi bardzo duży na z drugiej strony wiemy, że to jest teren bardzo potrzebny dla miasta no i co z tym można zrobić staramy się właśnie zawsze pamiętać o tym tutaj społecznym kontekście tego miejsca i tak naprawdę to co należałoby zrobić to po prostu wykupić tereny wykupić od właścicieli, którzy są sfrustrowani i czy całkowicie zrozumiałe, ponieważ nie mogą z tymi gruntami zrobić ten teren jest niesamowite, ponieważ on, gdyby został takim mokradła owym pierwszym parkiem w Warszawie to nie wymaga zbyt wiele ingerencji efekty nie trzeba nas żadnych drzew krzewów rabatek tutaj wszystko jest jest to pełne naturalnej różnorodności biologicznej, a więc mamy niezwykły teren, gdzie właściwie wystarczyłoby może prowadzić jakieś składki wyważyć dopytać dopuszcza taką ingerencję, żeby zrobić wygodniejsze przejście po prostu myślę, że to jest niezbędne znaczy zainteresowanie mieszkańców tym miejscem i też to, żeby mogli z niego jakieś części korzystać wydaje się niezbędne do tego, żeby właśnie to miejsce mogą służyć jako miejsce edukacji przyrodniczej jako miejsce, gdzie ludzie czują więź z bagnem i gdzie można zrozumieć wszystkie procesy można się cieszyć przyrodą, więc myślimy o tym, żeby właśnie na obrzeżach tego zrobić jakieś takie kładki, gdzie mieszkańcy też mogliby przechodzić czerpać z tego bogactwa z drugiej strony nie ingerując mocno właśnie w tym dzikość i żeby to miejsce nadal pełniło takie funkcje ekologiczne, jakie pełni o przyznanie Bażant w sen z porządku tak dzielnie sobie zupełnie środkiem ścieżki, jakby się nie krępował w końcu on żegna ważne, że rozwój ścisłych krępować kameralne 91 co było dziełem proszę też widziałyśmy tutaj bociana czarnego oraz Ano to dziś rzadkość częściej ją będą w Puszczy Kampinoskiej, gdzie gniazdują albo na obwodnicy chowanie tak tutaj nie żyją to jest trochę za mało dla nich miejsca, ale bywają tak naprawdę ta dyskusja teraz na nowo się zacznie po wyłożeniu planu miejscowego wy będziecie ekspert kami, które reprezentują strony przyrodniczą i mieszkańcy pewnie sami zabiorą głos będą reprezentowali swoją stronę gdzieś tu jakieś wyjście może znajdzie panie by było, żeby nie doszło do jakiej takiej dużej eskalacji konfliktu jak nie ma w przypadku Puszczy Białowieskiej inne bardziej liczymy na to, że uda się znaleźć jakiś taki właśnie dobry kompromis, które pozwoli ochronić to miejsce, ale też sprawi, że właściciele nie będą się, czyli tak sfrustrowani pomału dochodzimy do miejsca z tego liczyliśmy na spacer droga jest już czwarta sza, ale wciąż patrzymy w prawo czy w lewo tak, mimo że widzimy tutaj już domy jednorodzinne to po prawej po lewej stronie stoi woda to taka głęboka pokryte z dziecięcą po prostu taka była krótka wyższe są też kanały wideo Harry od wydanego cała roślinność jest cały czas tego właśnie podmiot normalna droga od już mieszkają ludzie ich psy pisał jesteś niedawno budownictwo to nie tylko takie stare tradycyjne domy także do środy na stosunkowo niedawno widać też jak bardzo podwyższony jest teren, a to sztucznie usypane Dark dochodzimy do końca tego spaceru bardzo dziękuję za prowadzenie po tym, niezwykłym miejscu tak jak mówiłem jesteśmy 12 minut drogi od redakcji GazetyWyborczej na Czerskiej ze świata będziemy tam porozmawiamy z Przemkiem paskiem człowiek, który okradł warszawskich wie bardzo dużo co proszę państwa na drugą część podcastu dziękuję bardzo, dzień dobry państwu przenosimy się prosto ze spaceru, bo zakolu wawerskim redakcji gazety wyborczej ja się nam Jakub Chełmiński, a moim państwa gościem jest Przemek pasek z fundacji ja Wisła ciałem dzień dobry w rynku Przemek pasek pewnie wielu państwa naszych słuchaczy pamięta też człowiek, który zwrócił uwagę Warszawy na Wisłę już kilkanaście lat temu pewnie działa prowadzi Fundacja Wisła przez lata był w porcie Czerniakowskim organizował spacery opowiadał orzec także wszyscy zapragnęli nad nią chodzić uratował też barkę herbatniki i właśnie często co herbatniki, bo 8 wyniósł z portu Czerniakowskiego, ale wyczytałem, że herbatniki osiadł w Wyszogrodzie musi się do dramatycznych okolicznościach ewakuować się z portu Czerniakowskiego, bo tam plany i nasze marzenia decyzję Urzędu Miasta diametralnie się różniły i niektóre rzeczy udało się uratować m.in. podatnika, który w sposób cudowny przemieścił się do muzeum Wisły w Wyszogrodzie i tam zna swoje miejsce na przyczółku tego słynnego mostu wyższa grodzkiego tam można pojechać do Wyszehradu i herbatnikach pogłaskać jest, czyli domyślać, że popłynął Wisłą po prostu ja nie popłyną Wisłą niestety, bo już tak skorodowane stare dopłat jeśli nadawał, ale został przewieziony, a co słychać panie z uczelni działa dalej w związku z wodą i warszawskiemu mokradłami działa również w obszarze edukacji, czyli zajmuje się prowadzeniem wycieczek wykładów, ale przeważnie są wycieczki prawo takie mamy 25 tras w Warszawie drugie, bo trzecie tyle Powiśle Mazowieckiej i zabieram dzieciaki i dorosłych na różne takie nietypowe i nieoczywiste wyprawy nad Wisłę i różne tereny przyrodniczej te moje główne zajęcie teraz jesienią w listopadzie właśnie wróciłem z Powiśla, gdzie w parku Rydza-Śmigłego by 10300 budek dla ptaków taka dodatkowa praca, którą zeszłego roku robi w związku z pandemią z bardzo cenię, bo to jest niezwykła taka medytacja na drabinie nazywam i spotkania z ptakami z przyrodą parku warszawski to oddzielna książka w ogóle z tego chyba powstanie, bo to jest coś niesamowitego 3 źle te naprawdę parkach, które wydawały się ze znanych własną kieszeń, ale dopiero, kiedy się chodzi np. w ogrodzie Saskim są 184 botki 184× chodzi na drabinę MZ 6 czasem 7m na drzewo z góry patrzy na wszystko to ta perspektywa odstrasza jednak daje o sobie znać takie inne spojrzenie powstaje bardzo jestem wdzięczny zatrzymały prace wykonywać budki w większości wykorzystywane są w tamtym roku zaś 3000 Borek to zajętość ich przekracza 80%, czyli generalnie biorąc, gdyby powieść drugie tyle budek oczywiście byłyby zajęte jest niedosyt budek dla ptaków i potrzeba więcej zdecydowanie przejdźmy na zakole, która jest głównym tematem naszej rozmowy rozumiem, że znasz zakole wersje bywasz tam jest niezwykłe miejsce wody taka z epoki średniowiecza wyobraźmy sobie, że kiedy trwa bitwa pod Grunwaldem to tam było jezioro takie trochę podobne do jeziorka Czerniakowskiego ale, żeby innej formacji było bardziej taki zalew rozległa i każe nam było tam do tak duże płytkie jeziora i funkcjonowało przez lata potem oczywiście im więcej ludzi im bliżej cywilizacja i żelazna łopata coraz więcej zorganizowanej pracy tylko ukoronowaniem była budowa wału Miedzeszyńskiego na początku dwudziestego wieku to ten teren zaczął się zmienia się ze starorzecza z takich zalewanych co roku łąk i na teren odgrodzony od Wisły, ale mimo to ze względu na Hel ogromny obszar pozostaje do dziś absolutnym takim rarytasem w Warszawie z niezwykłe miejsce takie mimo przez to Olszyna, która z 2 stron jest doszczętnie zalana wodą można sobie wyobrazić z tą o Olszynkę Grochowską i walkę z Rosjanami jak tak naprawdę wyglądało, gdzie Grobli września można krok po prostu ba można się utopić badań ciągle teren jest tak cenny dla miasta jest ogromny rezerwuar wody i w dużej części jeszcze nie przekształcony przez człowieka czy też, że złoty kształcony jest niedobre bardzo kolarskie zostało przekształcone, a potem zostałbym porzucone i weszły tam bobry, które spowodowały podniesienie poziomu wody bobry zahamowały wybudowane wcześniej przez człowieka kanały i spowodowały podtopienia Olszyny i wtórne podtopienie turzyca whisky, które po prostu były wcześniej przesuszone były wykorzystywane jako pasza dla bydła teraz z wróciły tam łosie i bobry wróciły żurawie jest taka chwila takich chwila moment, kiedy jeszcze spychacze tego nie skasowały całości, chociaż w dużej części już tak niestety mówią walka gruzu odpadów, które z wyrokiem dla tego miejsca w przyszłości droga niestety nie da uniknąć i przez chwilę jeszcze możemy się cieszyć czy też kilka kilkanaście lat istnienia chroni prawdopodobnego miejsca rzeczywiście widziałeś tam prawie tak regularnie oczywiście to jest miejsce, gdzie z Radia myślę, że gniazdują nie doszedł do gniazda, ale z Rawy tam regularnie słyszę co jest niesamowite, bo to tuż obok ruchliwej trasy i całkiem blisko centrum nawet próbę nota przyroda też się zmienia bardzo jak obecność człowieka jest tak powszechna w tym momencie obecny hałasu obecnie światła tak się przyzwyczaja ją czaple żerują w Wiśle przy świetle elektrycznych lamp, więc szybko zmienia i wytycznych jest przyroda pierwotną, którą dawnych czasów znaliśmy możemy się upewnić nas byli zobaczyć tych, zwłaszcza w miejsce też przyroda bardzo bardzo taka oswojona ucywilizowane i te zwierzęta są zwierzęta, trzymając kontakt z człowiekiem trochę mniejszego boją powiedział, że to mogą zostać po części zakola, ale właśnie ukazał się projekt planu miejscowego 2 projektów dla tego terenu no one zakładają raczej zachowanie zieleni formie lansu ta część bardziej bagienna w formie zieleni urządzonej części Łąkowa powiedzmy to chyba jest dobry kierunek z punktu widzenia przyrody musiałbym się przyjrzeć bardzo dokładnie tak, bo jak zawsze tkwi szczegółach jak słyszę zieleń urządzona trochę się wzorów zgłoszeń otwiera, bo wielu urządzone też park ES-System przekształcone przez człowieka oczywiście parkowi nierówne i gdyby sobie wyobrazić taki park jak park Skaryszewski np. na tym obszarze NATO byłoby Super natomiast od czasów parku Skaryszewskiego powstały niestety drugi Skaryszew w Warszawie i bardzo z tego powodu smutno, bo chciałbym, żeby powstał ten nowatorski efekt niezwykłym miejscem, gdzie łączy się teraz skończy się skanalizowane to są rowy prostu kanał wawelskiej kanał nowa ulga, czyli 2 linie prowadzące ogromne ilości wód opadowych i gruntowych z sąsiednich terenów i w czasie, zwłaszcza po deszczach czy, które mogą być bardzo duża też miejsce, gdzie można byłoby tam wodę w jakiej części zatrzymać tylko wymagałoby decyzji o utworzeniu parku o wykupie ogromnych ilości gruntów nawet nie próbuj marzyć o stronę, że takie decyzje mogą naszym mieście być w ogóle brany pod uwagę wszystko Kol wiek w tym momencie trener z 99% prywatne i to, że tam jest dzisiaj od ogłoszenia to tylko, dlatego że niezbyt dokładnie są rozbierane tamy bobrowe tylko wyłącznie dlatego też ochronę przyrody na zasadzie czerwonej tablicy napisy zespół przyrodniczo-krajobrazowy to fikcja test czy uda się tam bronić, dlatego że człowiek nie ma jeszcze z interesu, żeby przekształcić tak 30 interes lub 3 sekundy ten teren zniknie ita wody spłynie stamtąd i bobry stamtąd uciekną inni będą mieszkały razem dzisiaj, kiedy rozmawiamy w zakolu wawerskim ten teren jest zasypywany odpadami ten trwa walka tak jest spychacze podjeżdżają pod ziemią murowali i zasypują, którzy co bliska i nikt nie przeciwdziała temu w sposób skuteczny, że urząd żadna instytucja powołana do ochrony przyrody nie robi nic w tej sprawie nie zrobi, bo taka jest rzeczywistość Polska Witka, a do euro, bo ci informacje sprzed chwili dosłownie rozmawiając jeden z właścicielek terenu i ona mówi że, owszem, urząd coś robić znaczy tym właścicielom daje mandaty jeśli teren jesteśmy Sony ona przekonywała, że ten obowiązek sprzątania tego spodziewać na właścicielach gruntu związek powinien spocząć na właścicielach, ale jeżeli właściciel albo nie właściciele zasypuje skuterem gruzem i czy starca, którzy co bliska zwały gruzu i robi to od 2030 lat i dalej robi tam nie widzę tutaj skutecznej działalności i żadnej instytucji powołanej do ochrony przyrody, jeżeli jest to możliwe, bo mówi, że tak zorganizowany walce, która ma na celu podnieść grunt tak jak przygotować go jakieś ewentualne inwestycje zwój sobie marki portal mapowy mapa UE Warszawa gov PL i dam ska zakładkę historia można obejrzeć jak to wyglądało, jakie chciałem fragmenty dawnych sław, które w latach dziewięćdziesiątych istniały dzisiaj są osiedlami i zostały zasypane nie chciał tam podmokłe jakąś zasłonkę po prostu o dawne odnogi Wisły zostały zasypane gruzami i ziemią budowę i na nich wybudowana osiedla i sprzedano domy tam duża część terenu jest już w tym momencie podniesiona nadal tam były przez lata robione gigantyczne wałki na zakolu wawerskim niektóre zostały zatrzymane niektóre się dalej rozwijają, ale test jak temat z białej boi się walczyli i była oskarżycielem posiłkowym ma w sprawie zasypywania, jeżeli łacha w Józefowie w nowej wsi, gdzie facet 40ha terenu podniósł 6m do góry bezpowrotnie, niszcząc ogromne obszary natura 2000 czekają do rezerwatu bezpieczny deski i fundację sadła jedynym błędnym rycerzem, który walczył z tą sytuacją nikt tego nie robiło i ile tak, choć są instytucje, które mają narzędzia narzędzia które, gdyby chciały zastosować byłyby skuteczne natychmiast tylko, że gdzieś im właśnie Kazan jak się skończy odzyskała po 10 latach prowadzenia postępowania karnego przed sądem w Otwocku wygraliśmy sprawę i wygraliśmy we wszystkich instancjach Sądu Najwyższego i kiedy są tylko łącznie to, że na wywieźć wszystko co wtedy sprawca zmarł następnego dnia żona go poprawiła zniknął sprawca i nikt już nie wykona tego orzeczenia sądu czy teren został zasypany i tak już zasypana zostanie także zostanie i teren, który nabywał po 50gr za metr kwadratowy jego następcy sprzedadzą za 500zł za metr kwadratowy i docentem zabudowa po prostu na tym polega post jest ogromny przemysł za tym stoi ogromna kasa i bardzo dużo zainteresowanych tą kasą ludzi w związku z tym nie działa tam prawo po prostu, gdyż obawia, że zakole wersje też czeka taki czarny scenariusz czeka całą Polskę wszystkie podmokłe tereny i wszystko co jeszcze zachowało, kto po prostu szybciej będzie bliżej dużego miasta wolność tydzień na prowincji dzisiaj się w zasadzie zaciera tak, bo koparka wszędzie dociera ani świąt jak wspomnienia dzieciństwa takiej małej wioski na Kielecczyźnie, gdzie wychował się mój dziadek, gdzie była taka część wsi ktoś z 2 spotkał są pod kałużą, bo to causa to był taki staw przy krzyżówce drogi pamięta się z dzieciństwa, że ten były szuwary dzisiaj starsi ludzie, pamiętając o nazwę zielonego stawu nie ma tam jest po prostu wyrównany teren i pamiętam, żeby potok, które płyną od figury Świętego Jana i płynęła woda nie ma tej wody w tym potoku w tym potoku ludzie chodzili innego w bankach była lodowata woda i nie ma tej wody i i wiele takich miejsc tam zniknęło bagna, na którym w dzieciństwie skakałem po takich małych wysepkach porośnięte mchem trwa chcemy taki płot pływające zmienia zdrowymi stosunkami, żeby zrywać żurawinę i w zasadzie tylko raz zmieni się świat się na siłę na powierzchni tego bagna moim bracie nie bardzo byli przez starsi cięższej dzisiaj ten poszedłem zobaczyć pośród bagien istniejących pana głębokiego w lesie jest są odwodnione i analizowane i te były lata pięćdziesiąta tylko lata 2 przez ostatnie 30 lat tzw. niepodległości Polska i my Polacy za pieniądze głównie Unii Europejskiej wyprostować piliśmy i decydowali Szmyd 30 000 km małych cieków wodnych małych strumyków podatków dopływu, zamieniając je wykona za walnie, przyczyniając się wzrostu zagrożenia powodziowego i kasując z życia i przyrodę na ogromnym obszarze i potęgując susza taka jest dzisiaj Polskę weta jest trochę słowo, bo na wygląda na to, że przynajmniej w obszarze deklaracji ta polityka się trochę zmienia powstała strategia ochrony mokradeł i na zamówienie rządu przygotowali specjaliści w Glasgow dużo się mówiło właśnie o potrzebie ochrony mokradeł i torfowiska wychodzi się odtwarza może dojdzie w dobrym kierunku może ten z betonowych świat się ocknął i będzie jednak chroni interesy, które zostały, a plan miejscowy zakola jest tego przykładem no jednak były obawy, że tam wpuszczą deweloperów od razu od wygląda na to, że nie, że ta zieleń będzie jakoś chroniona, choć tegoż dziś przez środek jest wciąż planie utrzymane trasy Olszynki Grochowskiej czy taka ulica, która tamtędy przebiegła ona zaburzyć stosunki wodne, ale trudno jest odniesień do szczegółów planu, którego nie widziałem muszą to bardzo precyzyjnie przeanalizować nie będą w ogóle odnosić do tego szczere nie widziałem każda ingerencja człowieka zmienia stosunki wodne ten teren został zmieniony przez człowieka to jest pytanie co z nim zrobić dalej, jeżeli plan to już wiadomo coś tam zostało zaplanowane i będzie realizowane jeżeli, odnosząc się do pierwszej części wypowiedzi strategia i różnych wizjach to jest czysta teoria i dobre chęci nie mają żadnego przełożenia na rzeczywistość rzeczywistość zupełnie inna niż takie fajne opowieści, a 17 ekologicznej o tym, że wzrost świadomości absolutnie mają obserwację PSL skarb 20 lat mówią o tym, że zmiana jest radykalnie na to, że gorzej i z każdym rokiem niezgorzej teoria jest tylko wyłącznie mydlenie oczu po prostu, żeby nie widzieć tego co się dzieje naprawdę naprawdę dzieje się bardzo źle zostaje nadzieja, że dzieci, które wprowadza aż na wycieczki jak dorosną to trochę powstrzymają te fatalne zmiany dziękuję bardzo, za rozmowę ja nadzieję miałbym wtedy były dzieci chodziły na wycieczki przynajmniej raz w tygodniu i żeby mogły oczywiście do przyrody poznał, jeżeli dzieci chodzą na wycieczki raz w roku ta one nawet zanim się obudzą, że są w przyrodzie to się kończy wycieczka, a potem następne za rok tego zdecydowanie Zana, gdyż całość powinna być rzeczywiście zmienia najwyższe całkowicie staną zgadzam, że tutaj jest nadzieja byłaby tak, gdyby było zmienione, żeby dzieci mogły tam w środę widzieć, ale obecnie dzieci widzą smartfon i bardzo mało dzieci, więc przyrodę jest w stanie cokolwiek z niej przeczytać to co się teraz dzieje z dziećmi w epoce smartfonów to jest kompletny dramat to są też taka lekcja oraz Rosją, żeby zabierać dzieci na łono przyrody np. za kolejne wersje, które blisko dostępne na wyciągnięcie ręki cały czas można jeszcze je oglądać dziękuję bardzo, za rozmowę państwa gościem był Przemek pasek z fundacji ja Wisła dziękuję, a teraz zapraszam na słuchanie felietonu Jana Maxwella autora betonozy, która już zresztą w naszej rozmowie pojawiła co aż o zakole wersje, czyli łazienki 3 de pewnego kwietniowego poranka chłodnym, ale słonecznym świtem dokonałem wielkiego odkrycia geograficznego czasem myślę było, gdyby wtedy zaspał albo spóźnia się na zbiórkę nie zobaczył co kryje się za ekranami akustycznymi trasy Siekierkowskiej miał już kilka lat, ale dziś za każdym razem, gdy jadę tą trasą patrzę na szczelne rząd ekranów nie wierzę, że to tam jest ich setki może tysiące ludzi, którzy przejeżdżają tędy każdego dnia pewnie dziś o tym nie wiedzą może myślę, że za ekranami jest deweloperski osiedle może nigdy nie spojrzeli na mapę i nie zobaczyli tej wielkiej Zielonej plamy na szczęście jednak wtedy nie zaspałem zerwałem się przed szóstą 7 na rowery w ostatniej chwili dotarłem w okolicy pętli autobusowej Ostrobramska, a tam czekał już Staszek Łubieński, który tego dnia prowadził spacer w ramach Warszawskiego rajdu ptasiarzy na zakole wawerskiego jedyne prawdziwe warszawskiemu kradło przez chwilę wydawało się, że prowadzi nas donikąd szliśmy wrzutką ścieżką niemal przytuleni do ekranów akustycznych nagle skręciliśmy prosto w chaszcze w końcu zatrzymać się w środku wielkiego no właśnie trudno nawet precyzyjnie nazwać las łąka trzcinowiska ma może po prostu wielkie chaszcze stopniowo oddawaliśmy się od hałasu trasy zanurzając się ocean zupełnie innego rodzaju dźwięków Night śmieci tak na zakolu przywita nas Iwonie dlatego właśnie Górskiego zdania porównał jej realność przewodnik to ptak, który można by pomyśleć, że uciekł jakiś egzotyczny hodowlanym takie kolorowe ze swoją czerwoną grzywką podgardle, ale znikąd nie uciekł, bo tutaj żył 8km prostej linii od Pałacu kultury nauki w tym wielkim morzu trzcin i krzaków, które podczas spaceru zakrywały nas niemal po czubki głów tego poranka widzieliśmy słyszeliśmy jeszcze kilkadziesiąt innych gatunków część równie rzadkich o dziwo, Ania nasłuchując, obserwując cały czas widzieliśmy oddali ścianę ekranów akustycznych trasy za nimi dachy nowych starych bloków Gocławia środek miasta MSW momentami aparatami, jakbyśmy byli dziś nad Biebrzą w delcie Dunaju, ale ptaki i inne zwierzęta jak choćby bobry, których liczne żeremia widzieliśmy te jeszcze nic w porównaniu z tym co można znaleźć na zakolu, gdy zajrzy się w głąb ziemi to było moje drugie odkrycie, a przewodnikiem był prof. Wiktor Kotowski z centrum ochrony mokradeł na zakole wyszliśmy tym razem z drugiej strony od ulicy Piastowskiej profesor nagle wyskoczył ze ścieżki prosto w bagno, a potem wyjął dziwną podłużną ni to łopata to wiertło wiercił się nim podziemie wyjął warstwę czarnej mazi, z której wystawały jakieś patyczki oznajmił nam, że to co widzimy może pochodzić nawet sprzed kilku tysięcy lat, bo takie właściwości torfowisko, na którym jesteśmy tu wielki magazyn materii, która nie została przetworzona to oznacza też, że ściąga kumuluje w sobie dwutlenek węgla jest, więc naszym wielkim sprzymierzeńcem na drodze do zeroemisyjności mokradło tak jak zakole wawelskie pomaga nam obniża nasze emisje 10× skuteczniej niż zwykły las ba są w tym nawet lepsze niż lasy tropikalne, o których zachowaniu w lesie mówi w kontekście klimatu, a tu proszę między Wrocławiem, a Wawrem mamy naszą warszawską Amazon nie tego wszystkiego ani ptaków ani dobro fani Amazonie magazynu węgla nie byłoby jednak gdyby nie kolejna warstwa fenomenu, jakim jest zakole wersje woda zakole jak każdemu kradło stanowi wielki magazyn w warunkach naturalnych tor składa się w 90% zwody, gdy spojrzymy na to w skali świata bagna, które zajmują tylko kilka procent powierzchni lądów zawierają tyle samo wody to wszystkie pozostałe gleby świata co to oznacza dla nas w naszej małej warszawskiej perspektywie nie mniej ni więcej tylko, tyle że w czasie nadchodzących służb za Cole może stać naszym żelaznym zapasem, a tym bardziej, że ma jeszcze 1 genialną właściwość rośliny zgromadzone mokra dla świetnie filtrują wodę zanieczyszczeń mało tego w sytuacji nagłego wezbrania np. ulewne deszcze odpowiednie pokierowanie tutaj wody przez okoliczne kanały sprawi, że dostaniemy naturalny zbiornik retencyjny taki, który normalnie trzeba budować za setki milionów złotych, a zatem niemalże w centrum miasta mamy Warszawy siedlisko setek rzadkich gatunków ptaków i innych zwierząt zapasowy zbiornik wodny z założonym naturalnym filtrem miejsce, ratując sytuację nawalnych deszczy zakole wawelskie te takie nasze przyrodnicze kino 3 de jest wszystko, czego trzeba, żeby zrozumieć doświadczyć potęgi natury w całej złożoności zamiast tłumaczyć warszawskim uczennicom uczniom co to znaczy ekosystem każda szkoła powinna raz w roku pojechać na wycieczkę za kolej po prostu zobaczyć w akcji najlepiej tuż po obowiązkowej dzisiaj wizycie w Łazienkach, żeby przy okazji przekonać się jak wygląda przyroda nie przycięta nasze wyobrażenia tylko dzika zapuszczona, ale to wszystko ma szansę wydarzyć się pod warunkiem, że wcześniej tego miejsca nie zniszczymy oczywiście chodzi o zakole, bo zniszczenia łazienek nikt przy zdrowych zmysłach nie jest sobie w stanie wyobrazić i słusznie dokładnie to samo powinno dotyczyć kolejna wersja jego niestety jest ona stopniowo niszczone i usłyszane od dziś nie zostało objęte żadną realną formą ochrony przyrody, która ratowała przed zakusami okolicznych deweloperów spieszmy się nim będzie za późno przyszłe pokolenia nie wybaczą nam tego, że opuściliśmy rąk taki skarb dziękuję państwu za dołączenie do naszej wycieczki na warszawskim ukradła kolejny odcinek podcastu Warszawa nadaje emitujemy za 2 tygodnie to będzie jak Boże Narodzenia w Polskiej tradycji, czyli wyjątkowe spotkanie temat naszego podcastu też będzie nawiązywał do winy tradycji zostawiania nakrycia dla nieznanego wędrowcy wybieramy się do uchodźców Warszawa przewodnikiem będzie Arkadiusz Gruszczyński zapraszam Wojciech Tymowski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WARSZAWA NADAJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA