REKLAMA

"Nie śpię. Osobisty reportaż z życia bez snu" Anders Bortne

Poczytalni
Data emisji:
2021-12-11 17:00
Audycja:
Czas trwania:
22:03 min.
Udostępnij:

O książce "Nie śpię. Osobisty reportaż z życia bez snu" Andersa Bortne'a, wydanej przez wydawnictwo Znak rozmawiają Piotr Balazs, Aneta Pytrus, Małgorzata Wołczyńska i Tomasz Kopka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poczytalni kłaniamy się państwu w kolejne sobotnie popołudnie przede nami książka zatytułowana nie pie Andersz boczne osobisty reportaż z życia bez snu w tłumaczeniu Ewy Biliński wydawnictwo znak i gdy wziąłem tę książkę do ręki nie śpię to od razu zastanawiałem się przyznajcie się teraz wszyscy, kto przez tę książkę nie przespał, chociaż trochę nocy albo wieczora, przez które albo przez nadmiar obowiązków ze mną Małgorzata Czyńska dzień dobry Małgosiu Rozwiń » dzień dobra Aneta Pytrus dzień dobry i Tomasz Kopka no to się przyznawać, kto przez to książka nie przespał, chociaż 1 nocy tak jak bohater tej opowieści Anders Borg boczne w co brak chętnych jak ta cecha to się udało nie zarywać nocy jak reszta ja przyznam szczerze, że pod wpływem lektury 1 noc spałem przez 4 godziny oka tak poruszyła tak poruszyła bardzo intensywnie się pierwsza finalnie tego myślenia miałem spory problem z zaśnięciem to chyba podobny problem miał nieraz Anders Borg Gosia ty ja raczej wie, gdyby poszłam w stronę złych nawyków, jeżeli chodzi o dbanie o ceny, ale to już w kontekście kolejnej lektury zawaliła noc no okej okej no dobrze to trzecie moje sumienie odrobinkę, chociaż teraz luźniejsze, bo nie zabrałem w nocy, ale myślę sobie, że wszyscy podpiszemy się pod pewną tezę pozwolę sobie tutaj odważnie wysunąć że, gdy zobaczyliśmy tytuł książki, gdy pojawiła się wśród propozycji, aby wziąć się na warsztat Poczytalnych nie śpię, gdy czytaliśmy, że chodzi o relacje pisarza muzyka ojca męża, który nie śpi od 16 lat to każdy z nas zadał sobie pytanie zaraz zaraz 16 lat nie spać jak to możliwe chcę przeczytać, bo to jest po prostu nieprawdopodobne mieliście podobnie w nie po Warszawie takie takie w mieście tym zainteresowała mi i też czytelną zwykle zainteresowaniem byłam oczywiście obawy, że nie będą go przez to partnerstwa, ale każdy chyba to nie przez po paru nocy może tak doskonale się jakoś poczuć utożsamić i nie zdawać sobie czy nie być w stanie wyobrazić jak można nie spać 16 lat czy ktoś, kto zaliczył, chociaż tydzień spania nie jest w stanie się po prostu wyobrazić jak można żyć funkcjonować w ten sposób, zwłaszcza że jest człowiekiem bardzo aktywny bardzo płodny intelektualnie na pewno właśnie tor jak sięgnę po książkę może nie z racji walki z bezsennością, ale jako ten, który ze snem był wielokrotnie na bakier chociażby ze względu na swoją pracę i na wydawanie licznych poranków u nas u nas w radiu, ale chciałbym zacząć jeszcze krótko od oceny książki od tego aspektu technicznego będzie tę książkę czytało się bardzo dobrze dla mnie ta historia była taką walką, którą trochę wrzeszczą zarysowali we wstępie Dawida Goliatem, żeby było ciekawie Szanowni Państwo ten Goliat jest też Davidem ja zawsze przy takich historiach z automatu zaczynamy kibicować bohaterowi gdzieś tam po cichu, licząc na to, że dojdzie finalnie do tego banalnego szczęśliwego zakończenia, tym bardziej że no jak zauważyliście przez te ponad 250 stron on został tutaj solidnie przez przez organy ja realnie czułem ten ból związany z tym zmęczeniem, które były generowane przez brak snu i nie ukrywam, że zaliczałem podobne dni, kiedy sam zamieniają się tego wspomnianego Goliata i pod wpływem natłoku różnych wydarzeń czy licznych projektów, które sam sobie serwowali przy, których sam chciałem brać udział miałem problemy z tym, żeby zasnąć, bo bublem tak nakręcony jeszcze do tego świadomość, że muszę zasnąć stosunkowo szybko, bo np. mam 5 godzin musiałem się wyspać kolejnego dnia musi być na 100% no to tej sprawy znów nie ułatwiało no właśnie myślę, że te momenty, kiedy on zmaga się sam ze sobą nakręcają całą akcję książki no oczywiście z punktu widzenia obserwatora bywały momenty, w których główny bohater mnie irytowało, bo z boku te błędy wydawało mi się oczywiste oczywiste rażące tak, ale za chwilę dochodzi do wniosku, że kto z nas ich nie popełnia i sam mimo jakieś tam wiedzy o zdrowym stylu życia i bazy z tym związanej no nadal na co dzień wielu tak po prostu zapominam i w każdym razie wg mnie to nie jest zwykły reportaż o bezsenności to nie jest reportaż mówiący o problemach związanych ze snem tylko to jest reportaż pokazujący jak dziś w ogóle żyjemy jak zmienia się nasz styl życia no jak pod wpływem takiej trochę zachłanności ambicji czy nawet obawy przed wykluczeniem próbujemy walczyć z biologią czy chociażby z naturą i no to jest też finalnie moim zdaniem reportaż o tym, czego prowadzi taki niekontrolowany rozwój ekosystemu cyfrowego jak człowiek gubi się w gąszczu tych pędzących zmian jak bardzo często rozpaczliwie tak jak nasz bohater w no szuka różnych rozwiązań, aby ten swój dobrostan poprawić no jeszcze na koniec tej w sferach może przy długiej recenzji chciałbym pochwalić autora za ten taki rys popalał popularne naukowy, który jest gdzieś wplecione w historię ją tak naprawdę jest uczciwym zbiorem wiedzy z takim solidnym sercem i autor nie chciał, żeby ta książka była potraktowana jako przewodnik to znaczy ja myślę rząd nie chciał, ale gdzieś ta intencja jest jednak wszystko trochę zakamuflowana, bo nie wiem jak uważacie, ale moim zdaniem z tego reportażu wyłania się jasny obraz tego, dlaczego mamy problem ze snem, dlaczego ludzie mają problemy ze snem on unika oczywiście wprost postawienie takich tez, bo nie jest lekarzem, ale taki klub zawarte posłowie już chyba w zasadzie z tym zgodzi się każdy lekarz, bo brzmi bezsenność z poważnym złożonym problemem ściśle związanym ze stylem życia i psychiką no i wydaje mi się, że ciężko z tym polemizować na tak, ale to też by można tutaj on tego jakoś specjalnie nie rozwija nawet tutaj jestem mamy do czynienia z perfekcjonistą, który musi być na każdym polu najlepszy najlepszym muzykiem lepszym tekściarzem najlepszym komisarzem lepszym tatą i mężem i nie odpuszcza na żadnym polu wiecie co ja jak miała sięgnąć po książkę, bo ktoś z was waszej trójki pozostałych osób nie do tego namówiły pomyślałam to ja wychodzę przed szereg na ich torze pod sam czyta, jakie wymagania faceta z tym, że nie może pan za efekty, ale bardzo pozytywnie mnie ta książka zaskoczyła natomiast ja bym jeszcze do tego dała jednak ten element, który o, którym on też tutaj wspomina, bo przecież przez bardzo wiele lat też ze sprawą psychoterapeutów zmagał się z tym pytaniem dlaczego, dlaczego nie może spać i że to jeszcze jest ta taka część, która możemy szukać pewnych odpowiedzi niektóre elementy gdzieś tam się zazębiają i mogą na to wpływać, ale nie zmienia to jednak faktu, że przynajmniej my tutaj np. widząc w tym studio prowadzimy myślę, że w dużej mierze albo prowadziliśmy niezdrowy tryb życia, ale jednak ja takich problemów jak autor nie ma znaczenia mogę mieć drugą stronę, czyli ja potrzebuje moim zdaniem, jeżeli chodzi, jakie moje w ogóle takie patrzenie właśnie, o czym zresztą autor też pisze patrzenie na to, że powinna być bardziej wydajna więcej robić, a tego jednak, że potrzebuje, więc tutaj dochodzi kwestia że, że niektórym niestety ta choroba jest w jaki sposób dana oczywiście mogą podejmować pewne kroki, których autor pisze, bo przecież rząd całą swoją drogę poszukiwań tego jak można rozwiązać ten problem też opisuje ale, ale właśnie niektórzy, że niektórzy po prostu te chorobę mają jej doświadczają, a niektórzy mają szczęście i akurat z tym, że nie muszą mierzyć natomiast mogą przeczytać, żeby zobaczyć w ogóle są tak naprawdę oznacza wielu wielu wymiarach osobistych i też społecznych albo właśnie ogłosił też takie codzienne balansowanie na tej granicy tak naprawdę nie wie, kiedy ten punkt zapalny finalnie nastąpi to być może wtedy wrócimy tu do tego tematu ich tak, zwłaszcza że żyjemy taki my tak jak mówi Wasia żyjemy w takich okolicznościach świata, że wydajność definiuje nas jako ludzi skuteczność naszego życia ta wydajność domaga się czasu i ten czas jest ofiarowany na ołtarzu widziana nieustannej uwagi tak tak to wszystko kosztuje nas nasze ciała organicznie i w związku z tym później nie ma także ląduje nasza głowa na poduszce natychmiast oddaje się z nią niektórzy szczęściarze mówi gość tak mają niektórzy niestety nie natomiast miała podobnie Tomek jak to że, gdy wciągała mnie ta historia to gdzieś po cichu, chcąc nie, chcąc automatycznie zacząłem kibicować bocznemu, że może gdzieś z k na kolejnej stronie znajdę w nie kolejna kapitale pustą kartkę, która będzie świadczyła jest udało się wreszcie zaczną przerwał pisać oczywiście do takiej pustej kartki nie doszedł tak jak też wydaje mi się ta walka Andersa bocznego ocena zdrowy sen chyba też jest kontynuowana, bo w nie wiem tego jak u niego jest dzisiaj ale, ale pewnie zdarzają się też bezsenne noce jeszcze rozmawiamy w gronie Poczytalnych książce nie śpię to osobisty reportaż z życia bez snu Anders Borg ne to Norweg pisarz muzyk mąż ojciec, który od 16 lat zmaga się nie tyle z kompletnym brakiem snu co z kompletnym jego zaburzeniem wrócimy do tej lektury już po przerwie na informacje, a przypomnę zaprasza zapraszamy w gronie Aneta Pytrus Małgorzata Łuczyńska Tomasz Kopka i Piotr Banaś poczytalni witają państwa z powrotem przy lekturze, która można powiedzieć z przymrużeniem oka spędza sen z powiek Anders Borg ne nie śpi osobisty reportaż z życia bez snu w tłumaczeniu Ewy Glińskiej wydawnictwo znak przed informacjami mówiliśmy o tym, że jest to książka tak naprawdę też definiująca nasze dzisiejsze życie jego tempo jego wymagania ofiary, jakie musimy na rzecz wydajności składać, ale dla mnie jest, toteż historia o 2 przeplatających się emocjach, o których Anders Borg na początku wspomina to nadzieja i strach bo gdy cierpisz na bezsenność przypuszczam że, gdy cierpi też z powodu innych zaburzeń schorzeń to z każdą odkrytą stroną jakiejś terapii z każdą nową pigułką z każdym przyjmowanym Żukiem receptą podpowiedzią sugestią rozwiązaniem ćwiczeniem pojawia się ta mieszanina nadziej i strachu, jakby one żyły wspólnie już człowiek zaczyna się bać odkrywać kolejne strony walki o siebie, bo boi się że, gdy znowu przegra to ta lista potencjalnych rozwiązań znowu się skróci, a pewnie nie jest realistą bez końca i dla mnie też się też historia przeplata się nadziei strachu walce o zdrowie tu konkretnie chodzi o zdrowy sen, ale to pewnie pewnie może się rozszerzyć na wiele innych bolączek ludzi tak tak jak zauważyłeś ta walka o zdrowie dzisiejszej rzeczywistości ona wcale do najprostszych nie należy jak w każdym razie była jak w każdym razie uważam dziś zdrowo się odżywiać uprawiać sport dobrze spać czy nie widzi duży przy komputerze 2 te relacje, czyli ta cała taka medycyna stylu życia to nie jest wybitnie prosty wyczyn każdy, kto uważa, że jesteś tu panem władcą masz machnąć na to wpływ w danym momencie to myślę, że trochę zakłamuje rzeczywistość wszyscy gdzieś jesteśmy częścią jakiejś większej całości czy tego systemu i wyłamanie się z niego moim zdaniem jest dość trudne systemu, który finalnie sami sobie stworzyliśmy i którego zmiana myślę, że tak na dobrą sprawę musi być rozłożona raczej na marsz ani na ani na bieg i nie zmierzam do tego, że chociażby zdrowa żywność naprawdę dzisiaj potężny temat dziś faktycznie, żeby zdrowo się odżywiać zdrowo się prowadzić trzeba wyruszyć niemalże na polewanie, żeby znaleźć produkty naturalne, które nie będą miały sobie tablicę Mendelejewa mam wrażenie, że ze snami pozostałymi aspektami tego zdrowego stylu życia jest podobnie czy np. technologią prawdę wyobrażacie sobie, że teraz nagle stwierdzają, że przychodzi ten dzień, w którym totalnie odłączać od technologii no Super proste to nie jest, bo większe rzeczy zawodowych załatwiamy się za pośrednictwem telefonu komputera i mało tego taka transformacja cyfrowa, która realizuje się dziś na naszych oczach no będzie jeszcze bardziej związana z tą technologią z tymi ekranami telefonów komputerów także w słowo klucz chyba jest ten balans prawdach, które musimy sobie jakoś się wypracować, aby te zdrowe rozwiązania nasze życie wcielać w Unię ja tak postrzegam i jest tak jak mówisz, ale jest też druga strona, która twierdzi, że spanie to jest dowód na lenistwo ci co długo śpią to są biedni ci co wcześnie wstają i pracę jak bogaci, więc jednocześnie powinieneś gonić wcześnie wstawać dużo robić pracować, ale w i łączyć to właśnie z bieganiem z relacjami czy Tusk konfliktowa sytuacja do księgi pogodzić z są te same racje, które słyszymy z wszystkich stron kompletnie przeciwny to jest ta wieloletnia tradycja obrzucania się wiosną to już od czasów Franklina prawdopodobna jest Warta dotarcia, która wprost mówią, że część tych mięczaków no tak jeszcze przy okazji tak jak boczne mówi tak jak to zwrócić uwagę jeszcze przed wszystkim to podejście we wszystkim jak już światowy wszystkim jednocześnie musi być absolutnie najlepszy, a tu jest jeszcze opowieść o systemie jako takim, które też sprzyja osobom określonym trybie spania i wstawania czy Isco warunkom, bo przecież to, o której godzinie zazwyczaj zaczynamy pracę, czyli o ósmej to jest właśnie dostosowane do osób, które wstają rano, które są przytomne wtedy, które mogą wtedy funkcjonować co najbardziej wydajne, a które nie sprzyja osobom, które mają inny tryb spania, które potrzebują tego snu trochę później tak samo jak nie sprzyja też np. nastolatkom, bo tutaj autor świetnie opisuje, jaki człowiek na jakim etapie swojego życia ile snu potrzebuje jakich godzinach w jakim trybie w jakim przerwami no np. właśnie tę szkołę NATO są kompletnie niedostosowane do osób, które potrzebują spać dłużej, które potrzebują spać do późniejszych godzin zresztą tutaj też pojawia się ciekawa teza, dlaczego tak jest i jeden z badaczy postawił taką, że kilka godzin wieczornych, kiedy rodzice już śpią sprzyja tworzeniu jakichś relacji wśród nastolatków, więc tutaj można właśnie się dopatrywać takiej takiej przyczyny, więc ta książka pokazuje bardzo wiele różnych aspektów dotyczących właśnie indywidualne historie indywidualnych zmagań i tych społecznych systemowych uwarunkowań, ale także w ogóle tego jak cywilizacja zmienia tutaj mam jeszcze na myśli w ogóle czasy dużo wcześniejsze bo, bo autor opisuje jak to wyglądało jeszcze zanim pojawiło się światło jak zaczęła się zmieniać, kiedy pojawiło się światło, ale w postaci np. pierwszy klamki czy czy świec, że wtedy też powoli dochodziła do zmiany snu i że wtedy wyglądało to tak, że ludzie, owszem, zasypiali, gdzie z około ósmej, gdy robiło się ciemno, ale potem budzili się na jakieś 23 godziny w środku nocy, a potem się spać znowu, więc wszystko jest naprawdę fascynujące w tej książce to co ciekawe też i ten zabieg mi się ubocznego bardzo podoba to latanie pomiędzy te fragmenty opowieścią o tym jak sam zmagał się szuka rozwiązań swoich bolączek latanie to tego, czego się dowiedział o śnie jako takim różne naukowe informacje zaskoczyła mnie także bezsenność może być dziedziczna myślę, że teraz niektórych może to trochę przerazić, ale tak są badania, na które warto też powołuje, które wskazują na to, że może to nasze dziecko po nas dziedziczyć i co mnie też zdumiało, bo się na tym nie zastanawiam wcześniej nie wiem czy to zwrócić waszą uwagę ta książka jest też słabości systemu mam na myśli medycynę jako taką system ochrony zdrowia, że o tak naprawdę o śnie są książki mówiące czy miejscem, jakie ma fazy itd. tak dalej wszystko to 5 rozpisano rozrysowane rozpracowane ale gdzie szukać książek, które znajdziemy też informacje jak walczyć z bezsennością jak sobie z tym problemem poradzić to nagle okazujemy okazuje się, że jesteśmy na pustyni albo gdzieś tam na końcu książki 1 krótki rozdział, który nie ma wiele praktycznego do powiedzenia bardzo często ten kontakt ze służbą zdrowia kończył się na tym, że dostawą receptę na kolejną pigułkę, a jeżeli szukał metod niekonwencjonalnych no to znowu narażał się na to, że padnie ofiarą różnych hochsztaplerów i naciągaczy, którzy wśród różnych rad i szeregu odpowiedzi będą mówili np. Stwórz sobie oraz dobrego snu albo zrozumie cenny jest twój sen już widzę boczne pod wpływem takich praktycznych rad od razu zasypiam szczęśliwy, że znalazł na tor receptę, więc to jest też książka ukazująca jak tak naprawdę niewiele do zaoferowania ma współczesna medycyna system ochrony zdrowia, żeby pomóc tym, którzy spać nie mogą no to jest jeszcze pytanie w ogóle medyka za co je tego problemu czy też innych i szukania ratunku przede wszystkim lekarz, na których no to jest szybsze i od ręki, na którym zarabiają firmy farmaceutyczne, ale nie nie tędy droga, jeżeli chce się rzeczywiście gdzieś tam na dłużej rozwiązać swój problem albo wyzdrowieć, jakie choroby, bo sam lekko może pomóc oczywiście na jakim etapie w jaki sposób, ale nie jest rozwiązaniem zarabiają firmy, ale w zasadzie odpowiadają też na nasze postrzeganie świata współczesnych oczekujemy szybkich rozwiązań można weź pigułkę i od razu poczuł się świetnie to jest trochę na kanwie tego, o czym mówiłem w kontekście filozofii medycyny stylu życia, które jest dość dość bliska to nie jest jakiś mój wymysł, bo nauka medycyna co zresztą też wynika z tej książki oficjalnie gdzieś objęły swoimi skrzydłami i styl życia i dopatrują się w nim przyczyn i schorzeń wielu chorób mamy też sam autor nie był zainteresowany tak naprawdę długą pracą nad tym, żeby wrócić do snu on bardzo szybko porzuca wszystkie formy, któremu nawet takie, które mogą mu się nie podobać, ale porządna akupunkturę nieważne czy one działać nie poszedł raz u kolejną wizytę odwołał porządny terapie to pochodził i mają towarzyszyć żadnego świadomych fragmenty, które mnie irytowały w pewnym momencie miał wrażenie, że po prostu niekonsekwentni, ale z drugiej strony książka kończy się w taką dość no symboliczną poradą no trzeba żyć pyta no tutaj też ciężko tych wszystkich reżimów nakładanych przez przez nas samych sami sobie przestrzegać tutaj duże gratulacje też dla partnerki bohatera książki, bo była jest kobietą niezwykle cierpliwą wyrozumiałą, widząc jak mąż samo się w tej całej rzeczywistości zarywać nocy swoje, ale zalewa też funkcjonowanie rodzinne właśnie przepraszamy dzieci są zastanawiam się, jakby walka z bezsennością wyglądała w jego przypadku, gdyby po prostu nie był ojcem, ponieważ tam regularnie obecność dzieci pojawia się w znaczących punktach tak jest, gdy rosną dostał rozpiskę jak ma spać, kiedy zasypiać ile tych godzin snu powinno być przynajmniej spędzonych w łóżku na tu nagle dziecko tak małe wstając domagające się uwagi, bo koszmar, bo już, bo cokolwiek no weź człowieku prowadzą skuteczną terapię KE, ale można też wymieniać z partnerem dzisiaj wstaje tylko wstecz no to tutaj on jednak chciał być tym najlepszym ojcem i najlepszym we wszystkim po prostu Rob Małgorzata Połczyńska Aneta Pytrus Tomasz Kopka Piotr Bala rozmawiamy o książce nie pie to osobisty reportaże z życia bez snu Anders Borg ne wydawnictwo znak w tłumaczeniu Ewy Bilińskiej nie wiem czy teraz wypada nam zachęcić naszych słuchaczy do tego, żeby sięgnęli na wieczór po taką książkę i zerwali sobie trochę snu czy też raczej powściągliwie taką zachętą gorąco polecam ja bardzo ciekawy nawet może teraz przy 1 nocy, ale kolejne no i to znacznie od dobrze jest przynajmniej najbliższe lata z soboty niedziele to może uda się w pełni wykorzystać natomiast bardzo bardzo zachęcamy państwa by zostali państwo państwo z nami poczyta innymi, ponieważ tuż po informacjach, które teraz będziemy zapraszali spotkamy się przy książce, która też niejednej osobie i opisane w tej książce czytającej spędziła sen z powiek i na pewno do bezsenności niektórych mogłaby prowadzić tyle w ramach takiego trochę tajemniczego wprowadzenia jeszcze raz państwu dziękujemy za rozmowę o książce nie śpię Małgorzata Łuczyńska i dziękuję Aneta Pytrus dziękuję Tomasz Kopka dziękuję bardzo, Piotr Bala się do usłyszenia za moment w informacjach w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA