REKLAMA

Czy grudniowe święta pozostaną nawet po zmierzchu chrześcijaństwa?

Świąteczny Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-12-25 08:40
Prowadzący:
Czas trwania:
29:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czy święta Bożego Narodzenia mają w Polsce charakter religijny takie trudne pytanie stawiam przed panią dr Marią mała Ania Przybylska z Instytutu etnologii antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry pani doktor świątecznym poranku TOK FM dzień dobry witam wszystkich bardzo świątecznie właśnie oni to widzi święta Bożego Narodzenia to teraz społecznie religijna uroczystość duchowa tradycyjna komercyjna psychologiczna bardziej, bo odpoczywamy po prostu jak Rozwiń » to pani Wici myślę, że bardzo trudne jest odpowiedź na to pytanie i pewnie nie jest jednoznaczna ja jako antropolożka kultury nie lubię patrzeć takich chemię dłuższych dłuższej perspektywie czasowej i zastanawiać się czym te święta tak naprawdę dla nas są i po co one są czym były dawniej jak zmieniały i czym są teraz i tak naprawdę muszę państwu powiedzieć, że ja w ogóle nie przyłączam się do takiego pesymistycznego patrzenia rzecz święta w ogóle straciły swoją warstwę duchową, że się skomercjalizowała, że myślimy tylko o Mikołaju i Coca-Coli i prezentach drogich zupełnie jak patrzę NATO NATO inaczej żeby, żeby zrozumieć to może warto wrócić do takich samych początków naszej kultury i przypomnieć sobie, że te święta nasze europejskie święta Bożego Narodzenia one przypadają bardzo szczególnym momencie roku roku salony kalendarzowego, ale też tego kalendarza przyrodniczej to znaczy on może już być nie może tak, kiedy gorzej już być nie może im bardzo podobnym czasie, czyli właśnie w grudniu wtedy, kiedy dzień jest najkrótszy, kiedy mrok nas otacza każdej strony, kiedy przyrodę zdaje się umierać, bo już niema żadnych plonów zwierzęta uciekają zasypiają ptaki odlatują Emu mnie właśnie wtedy ich starożytnym Rzymie mieliśmy mniej na czym nie mieliśmy tylko nasze prawa przodkowie mieli ogromne takie właśnie święta słoneczne, ale też o takim znaczeniu ogranym i zaocznym i nasze transza w Rzymie pani doktor wiedzieli o naszej nocy polarnej polskiej tak tylko przy okazji wspomniałem to w jedno i oczywiście, ale nasz nasi przodkowie nasi przodkowie prasłowiańskie również w tym czasie obchodzili podobne święta przesilenia Emir przesilenia tego zimowego, więc ja myślę, że ludzie jakoś tak intuicyjnie no dawniej oczywiście ludzkie życie było bardzo uzależniona od tego jak działa przyroda dzisiaj jest już trochę inaczej natomiast ja myślę, że mimo wszystko ten czas zimowego roku on wytwarza jakąś taką potrzebę człowieku świętowania i to świętowanie zawsze jak spojrzymy ono było obecne i było ludziom potrzebny właśnie o to, żeby ten mrok rozjaśni, żeby go Emil żeby, żeby te serca rozweselić i nie zawsze ono oczywiście one często miało charakter magiczne czy religijny no pewnie zależy, gdzie w, jakiej kulturze i w jakim czasie, ale zawsze odwoływała się do jakiej zdarzenie magicznej dziwnych niezwykłych często był też czas zawieszania normalności zawieszania jakiś normalny zasad działania czy funkcjonowania wkraczały jakieś takie reguły, które były zupełnie zupełnie wyjątkowe nawet czytając dawne źródła Etnograficzne, bo ten na co dzień zajmuje wiele takich wiele takich rzeczy można znaleźć np. dawnej kulturze wiejskiej od wigilii zaczynają się czas, kiedy właśnie wróżono, kiedy wierzono, że zmarli przebywają w domach, więc należało na nich uważać, kiedy obłaskawić dało się przyrody, żeby chciała rodzić nie obficie kiedy, kiedy ten dziwny czas się skończy, czyli dziennie, czyli willi na wiosnę itd. tak dalej i wbrew pozorom całkiem dużo więcej tych dawnych przekazach etnograficznych jest takich treści dotyczących zaklinanie przyrody jakich działań magicznych niekoniecznie religijny taki nie sensie chrześcijańskim czy katolickim jak sobie dzisiaj wyobrażamy no ja myślę, że my dzisiaj też potrzebujemy takiego czasu właśnie odwrócenia pewnych zasad czasu nic nierobienia czasu zaklinania rzeczywistości, więc bez względu na to czy jesteśmy osobami wierzącymi niewierzącymi albo w jakim obrządku ziemi, jakby te święta przeżywamy bo, bo to bardzo różnie wygląda na to myślę, że właśnie ten grudzień ciemny zły niedobry potrzebuje takiego takiego chwilowego zawieszenia i trochę i trochę magii, nawet jeżeli nie wierzymy w nią tak dosłownie jak jak nasi przodkowie no proszę zwrócić uwagę, że to jest czas odwrócenie zawieszenia tak nie będziemy pracować musimy przygotować się do tych świąt wytwarzamy świąteczną atmosferę przestając nasze domy, wypełniając różnymi zapachami również inne zasady obowiązują na co dzień, bo zamiast do pracy do szkoły to właśnie siedzimy jemy nawet za dużo ta obfitość ten nadmiar był zawsze charakterystyczny dla czasu świętowania lubimy wprowadzać się też jakieś stany oszołomienie może nie jak nasi pradziadkowie tańcząc, odprawiając ich rytuałem chociażby pieniądz trochę więcej alkoholu niż na na co dzień może niektórzy urządzają jakieś zabawy taneczne Emir, więc zdecydowanie myślę, że ten czas, że ten czas ma w sobie takie bardzo silne znamiona świętowania znanego wszystkim ludziom wszystkim kulturom zawsze pod czasami to się tak nawet nie czasami często się to przeciwstawia religijne świętowania takie świętowanie no dla świętowania samego jakiś tam komercyjne tak teraz przyszło do głowy, że świętowanie religijne niekoniecznie musi być duchowe, bo przecież religia jest raczej zjawisko społeczne w momencie, kiedy się idzie na masowe liczne msze czy inne rytuały religijne to tam mogą być osoby i są na pewno przeżywający to mocno duchowo, ale też takie, które uczestnik, dla których to podobny element świętowania lepienie pierogów ja teraz tutaj niczego nie bagatelizuje ani nie oceniam, bo rozmawiamy po prostu antropologiczne, ale tak sobie myślę że, że tu całe spektrum jest tego właśnie obchodzenia świąt Bożego Narodzenia czy świąt grudniowych słyszałam ostatnio w niektórych reklamach, ale oczywiście, że tak to znaczy pewny religijne sytuację obrzędy nabożeństwa, w których możemy brać udziału w czasie tych świąt one też należą do emisji tego co bardzo słusznie nazwała pani tradycją i oczywiście w zależności od tego jak sami siebie określamy tak i naszą duchowość możemy brać udziału w taki np. w Polsce pasterce w jakimś bardzo głębokimi przeżyciami religijnymi duchowymi i naprawdę, jakby to przejście pana Jezusa Chrystusa Boga na świat przeżywamy jako pewnie rodzaj misterium religijnego, a możemy tam pójść, dlatego że po prostu taka jest rodzinna tradycja, że jak już najemy zawinili podczas wigilijnej wieczerzy to i idziemy na spacer, który kończył się, który kończy się pasterską i wspólnym śpiewaniem kolęd w kościele spotkaniem z sąsiadami poddawani, kto co dostał itd. tak dalej, jakby te 2 sfery moim zdaniem zupełnie się zupełnie się nie wykluczają poza tym będą też osoby, które w ogóle natomiast Arka nie pójdą bo jakby już i nie chcą tej tradycji kontynuować mają takie prawo mogą robić to oczywiście jest element cel tego tego odczarowanie świata czy tej czy tej sekularyzacji mnie współczesnego współczesnego świata ale, żeby było jednak Etnograficznym trochę powiem państwu, że np. w dawnych mnie no nie w takiej dawnych czasach, ale jeszcze dziewiętnastym i na początku dwudziestego wieku na polskiej wsi oczywiście wszyscy szli na pasterkę to było bardzo ważne wydarzenie społeczne, ale jednym z najbardziej atrakcyjnych elementów także, że pasterki był po pierwsze, wyścigi sań jeśliby był śnieg do kościoła bo kto pierwszy dojechał saniami do kościoła na pasterkę mógł liczyć na to, że naj wcześniej mu w zajeździe zboże będzie miał najbardziej obfite plony Ślęzie usiądzie kościele, ponieważ ich rodzinie te rzeczy na tym ten wyścig polega choćby społeczne tu przesiedzieć pasterkę, a no DT tata być może tak, ale chodzi o miejsca siedzące także tak dużego kraju rozumiem tak tak no tak, chociaż chciał właśnie po powiedzieć, że to, że ten wyścig miał więcej wspólnego no znowu wróżeniem sobie pomyślności niż z jakimi się religijnymi tutaj emocjami, a z kolei podczas pasterki również zaczynało obowiązywać takie odwrócone prawa np. pasterka była jednym z pierwszych momentów, kiedy można, kiedy różne żarty dziwne przede wszystkim młodzi chłopcy robili one były społecznie herbaciane np. lubili trzymać ubrania mnie osób siedzących koło siebie w ławach kościelnych, żeby tak się skończy pasterkę mogły rozdzielić albo np. znane są takie przekazy, że żacy, czyli studenci w miastach wlewali en do kropielnicy atrament, żeby się pobożnie się pobrudzi więc, więc znowu to wiele wspólnego z religijnością i Narodzenie pańskie w takim sensie religijnym stycznym nie ma, a są to dawne tradycje i praktyki, które też stanowiły o wyjątkowości tego święta między być może dla naszych przodków tak lubimy myśleć, żeby tak się sekularyzacji jemy, a nasi przodkowie byli zdecydowanie bardziej religijni, ale dla nich taka pasterka np. czyli właśnie te religijne świętowanie świąt Bożego Narodzenia również zawierało wiele innych społecznych kulturowych tradycji praktyk zabawy żartów i i przez zwyczaj, czyli w tym sensie takie zarzucanie osobom niewierzącym, że co tutaj teraz świętuje też jest trochę przestrzelenie no bo z tego co pani mówi właśnie to świętowanie grudniowe jakiś taki uniwersalny i różne symbole światełka światełka trochę zieleni trochę zapachu w tym właśnie wyjałowioną świecie takim niższy martwym zimowym, że to jest coś, czego potrzebujemy wszyscy ja absolutnie jestem o tym przekonana i w ogóle byłabym ostatnią osobą, która wypowiedziała komukolwiek można zabronić świętować Bożego Narodzenia jakiegokolwiek innego święta tak myślę, że te święta bardzo głęboki sens społeczny kulturowy dotyczący tej tradycji naszej kultury i ono oczywiście może mieć wymiar religijny, ale nie musi coraz częściej go być może pewnie nie ma co nie oznacza, że co nie oznacza, że nie ma ona sensu duchowego na wielu różnych poziomach takiej duchowości osobistej, ale też takiego chwilowego właśnie zatrzymania się po patrzenia na drugiego człowieka patrzenie na ludzi wokół mnie oczywiście ja nie jestem socjolożką, ale przeglądam różne badania statystyczne robiony przez przez moich kolegów no to nie jest przypadek, że np. leki takie odruchy charytatywne w tym czasie wzrastają MO, że ludzie chcą się dzielić angażują się jakiś w jakieś inicjatywy pomocowe ta atmosfera świąteczna ludzi do tego skłania to znaczy, że ludzie mają potrzebę mnie tego tego typu działań zresztą np. te supermarkety i światła, które pani wspomniała moim zdaniem one też należą do tego samego porządku to znaczy, że my potrzebujemy tej codzienności tej właśnie niezwykłej atmosfery en nie tego tego oświetlenia grudniowego mroku i być może właśnie takie chodzenie po supermarkecie czy i oglądanie ludzi, którzy jakimś takim pośpiechu robią robią zakupy świąteczne to też należy do do tego momentu przygotowania się do święta Doda do odwrócenia tej tej rzeczywistości była taka wspaniała pani profesor antropologii i Anna zagrożeń ska, która właśnie bardzo lubiła w czasie przedświątecznym przebywać w supermarketach i obserwować ludzi w tym przedświątecznym pośpiechu i ona mówiła, że to bardzo wiele wspólnego z takim właśnie tradycyjnym podejściem do przygotowania się na czas na czasy święta na czas tej niezwykłości i pewnego odwrócenia, więc ja myślę, że Rze, że coś w tym nic, a ja bym nawet zaryzykowała tezę wie pani, że właśnie komercjalizacja świąt w takim bardzo sekunda rozumiejąc się świecie może też święta podtrzymywać co znaczy to, że różnym galeriom handlowym opłaca się pozbierać wszystkie światełka te wszystkie dekoracje robić te promocje wytwarzać atmosferę już tam od połowy listopada oczywiście, że to jest interes tych organizacji tych firm, ale efekt jest taki, że te święta otaczają nas psy ze wszystkich stron taką właśnie tezę teraz ryzykuje, że komercjalizacja święta deklarującym się świecie podtrzymuje pani na to tak czy 1 powiedziała, że to jest taki nie takie samo napędzający koła to znaczy my chętnie łapiemy się te pułapki przez marketingowców na nas zastawiane, ale dlatego, że my tego trochę chcemy to znaczy my mówi jako społeczeństwo tak chcemy właśnie tej niezwykłości chcemy też mali chcemy tego, że tego światła i tych pięknych dźwięków oczywiście spece od marketingu z sprawili zbadaliśmy tego chcemy, więc mnie, więc tak przy ozdabiają en nie ten ten świąteczny czas mówi to bardzo szerokim sensie i my z tego korzystamy i się nie z tego cieszymy i to tak myślę, że to jest takie sprzężenie zwrotne to znaczy 1 działa tylko wtedy, kiedy kiedy, kiedy działa również drugie nie natomiast oczywiście na pewno na pewno tego typu działania marketingowe czy w ogóle jak niektórzy mówią komercjalizować tej przestrzeni nie Świątecznej one trochę zmienia jej charakter i różne nowe elementy się pojawiają inne inne znikają tym się za bardzo na to nie złościła, bo takie zapożyczenia kulturowe również są znane nam sens historii kultury w bardzo no właściwie zawsze tak było warto wspomnieć chociażby podarunki choinka, które dzisiaj są dla nas absolutnie podstawowe w ogóle nie są nasze tradycyjne polskie wymysły tylko przywędrowały do nas z Niemiec do całkiem całkiem niedawno no, więc chodzi o to po prostu, że oczywiście ta ta komercjalizacja świąt z pewnością wpływa trochę mniej przemiany i oczywiście myślę, że przychyla się do pani tezę, że trochę podtrzymuje, ale tylko w takim warunku wzajemnej relacji pani dr Maria mała Ania Przybylska z Instytutu etnologii antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego jest naszym gościem powrócimy do rozmowy może pani doktor zdradzi nam jak to jest z willi, która akurat raczej jest, o ile wiem polskim zwyczajem Karolina Głowacka przy mikrofonie państwo słuchają świątecznego poranka Radia TOK FM naszym gościem jest dr Maria mała Ania Przybylska z Instytutu etnologii antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry jeszcze raz pani doktor dzień dobry witam wszystkich rozmawiamy o świętowaniu sekularyzmu dającym się świecie, kto świętuje co, dlaczego świętujemy akurat w grudniu, przypominając przy okazji, że świętowanie w grudniu jest zjawiskiem przed chrześcijańskim również wspomniała pani o tym, że prezenty choinka to nie są zwyczaje słowiańskie polskie, a podobno wigilia właśnie jest prawda Onasz na pewno w Polsce bardzo szczególny charakter rzeczywiście wyjątkowo lubimy ten uroczysty wieczór wigilijny wigilijne w Polsce to jest pewien Polski ewenement tak samo jak np. opłatek, który również jest rdzennie polską rdzennie polską nie tradycją i być może właśnie z tego powodu, że to jest taki nasz zwyczaj nasz obyczaj to wszyscy, a przynajmniej większość z nas nie bardzo bardzo dużą wagę do tego przywiązuje rzeczywiście już dawnych czasach ludzie w Polsce szczególnie ten wieczór wigilijny sobie upodobali to był taki taki moment tak no momentu, w którym zaczynał się ten niezwykły czas odwrócenia, którym już mówiłam tradycyjnie zwiastowała pierwsza gwiazda no i on oczywiście rozumiany jako czas oczekiwania czas czuwania na Narodzenie pańskie, które odbywało się nocy czyli, czyli o północy wraz ze mnie wraz z pasterką natomiast również Czechy w tych dawniejszych czasach podczas wigilii bardzo wiele rzeczy i tradycji czy zachowań miało miejsce, które dziś zupełnie zaginęły one wcale nie do końca miały charakter taki, a chrześcijańską religijną jak wspominałam mnie trochę się te święta Bożego Narodzenia nałożyły na dawniejsze święta o charakterze dłużnym i rzeczywiście jeszcze w dziewiętnastym na początku dwudziestego wieku mnie ludzie w Polsce przynajmniej niektórzy szczególnie mieszkańcy wsi wierzyli w to, że to jest moment, kiedy przybywają do domostw dusze zmarłych i wieczerza wigilijna była traktowana jako pewnego rodzaju taka uczta ofiarna, którą się odbywa razem z duszami zmarłych naszych przodków dlatego też zostawiano przy stole pusty talerz dziś lubimy myślę, że to jest, ale dla łącznego wędrowca, ale na etapie pierwotny sens tego tego zwyczaju był taki, że to był właśnie talerz dla dusz tych naszych zmarłych, które przebywają wtedy w domu też dla nich na tym talerzu zostawiało się właśnie opłatek, żeby tym opłatkiem podzielić się nie tylko ze zmarłymi, a nie tylko z żywymi, ale również ze zmarłymi to była taka uczta jednocząca, żeby przychylność tych dusz nie zyska, żeby one były po naszej stronie, bo wiadomo, że lepiej tego typu siły nadprzyrodzone mieć po swojej stronie niższe niż przeciwko nam, żeby one, żeby nam, żeby one występowały przeciwko przeciwko nam, więc jak państwo słyszą właśnie te ta wigilia, choć jest dawnym po dawną polską tradycją danych polskiego zwyczajna początkowo miała trochę inny charakter zresztą w trakcie wigilii bardzo wiele różnego rodzaju wróżb i takich działań zapewniających pomyślność w następnym roku się odbywało to na terenie nie tylko ten za luźny charakter był tutaj dominując duże napięcie wywołuje taka zmiana języka różnych służb publicznych, które w święta bożonarodzeniowe trochę tak od szosy wuja z tej religijnej warstwy też nie pytam panią komentarz polityczny tylko właśnie antropologiczne, o co chodzi dokładnie np. już wspomniałam o tych świętach grudniowych słyszałam tak w 1 reklamie to zresztą się kojarzy też chyba w komuniach się mówi 1 reklama, że to majowy prezent ośmiolatka po prostu dookoła, żeby nie powiedzieć awanturę wywołały grafiki warszawskie, gdzie mamy kartkę świąteczną, na której nawet nie napisane ile dobrze pamiętam święta tylko po prostu życzenia dla wszystkich wszystkiego dobrego dla wszystkich właśnie nie ma żadnych emblematów religijnych, a wiadomo, o co chodzi no i część osób głęboko wierzących realnie czy deklaratywnie oburza się na tego typu traktowanie świąt jak rozumiem trochę zakładając, że są one odbierane właśnie przenoszone jakąś taką sferę publiczną świecką komercyjną też była awantura, bo komisja europejska niedawno chciała wysłać taki okólnik, żeby w dokumentach unikać właśnie określenia Boże Narodzenie pozostawać po prostu przy świętach wycofano się z tego ostatecznych, ale poza to wszystko mówi ciekawa jestem czy takie lekkie rozmywanie świąt może im służy właśnie jako coś co społecznie przetrwa bardzo długo mimo właśnie tej sekularyzacji jak to pani widzi jako antropolożka tak naprawdę myślę, że to wszystko i te wszystkie przykłady które, które teraz pani wymieniła one są jak bardzo naturalnymi i oczywistymi dosyć przejawami właśnie tych procesów sekularyzacji innych i od razu może warto powiedzieć, że sekularyzacja to nie jest coś czym mamy do czynienia od wczoraj od roku od 10 lat tylko języki takie warto bardzo długi proces, który no jakoś bycza stajnia potwierdził rozpoczął się mniej więcej w renesansie oczywiście nie będę czy też inne wymyślają jego początki natomiast chodzi o to, że generalnie te nasze nazwijmy tak w tej chwili zachodnie mnie społeczeństwa one w US w sposób stopniowy i ale bardzo no taki konsekwentny od tej religijności rozumianej jako jedyny sposób jedyna możliwość postrzegania rozumienia świata stopniowo odchodzą i mamy różne etapy czy objawy tej polaryzacji oczywiście pierwszym jeden z pierwszych jest rozłączenie się tej sfery religijnej ze sferą władzy one przecież dawniej były połączone, więc ten ten rozłam oddzielenie tego co nieco co polityczne co dotyczy władza tego co religijne to jest jeden z pierwszych etapów ją właściwie powiedzmy, że powinien być dokonany w większości krajów zachodnich drugi to jest właśnie takie stopniowe zmniejszanie się praktyk religijnych i też prestiżowych praktyk religijnych w postrzeganiu społecznym no, a zakończenie takiego procesu sekularyzacji powinno być to że, że powstanie świat oparty na nie na 1 właśnie takim fundamencie światopoglądowym, którym jest religia, ale mamy tych opcji bardzo wiele takich możemy między nimi wybierać to oczywiście nie oznacza, że wszyscy będziemy religii tylko, że jedni mogą być religijni inni nie muszą być religijny i też możemy odwoływać do różnych religii i myślę, że jak spojrzymy sobie tak na historię naszej europejskiej kultury no to te procesy są bardzo mocno zaawansowane oczywiście Polska na tym tle jest trochę wyjątkowa, bo my mieliśmy takie dosyć mocne zahamowanie tej sekularyzacji, kiedy upadł komunizm rola kościoła też polityczna była wtedy bardzo mocna i nie tak jak będę sekularyzacja czy nie ani władze zadziałały to znaczy znowu związały się z kościołem i te struktury kościelne Emil weszły z powrotem do porządku publicznego czyli, czyli ten ten pierwszy poziom jak sekularyzacja, którym mówiłem on on trochę został tutaj za zaburzone naj rzeczywiście dosyć dużą do niedawna religijność przywiązanie do treści religijnej nie Polacy prezentowali i na tle innych innych społeczeństw europejskich tutaj znowu bardzo się odwołuje do badań psychologów socjologów niż niż na swoich własnych natomiast tym i myślę, że z tego trochę wynika specyfika nie specyfika myślenia Polaków o świętach Bożego Narodzenia i religijności w ogóle powiedziała pani mam uciekać treści religijne polityczne uzależnienie Europy się trochę się nie rangę RL trochę nie tak, dlatego że myślę, że obecna władza bardzo mocno granatem na tym sentymencie oczywiście nie, walcząc o konkretny elektorat i znowu ona próbuje działać desek polaryzację to znaczy powrócić do związania rozwiązania władzy z treściami religijnymi i uczynienia religii tym i 1 jedynym porządkiem onkologicznym, który powinien obowiązywać nas wszystkich naj proszę zauważyć, że z 1 strony oczywiście oburzają się mnie zachęceni również przez taką atmosferę polityczną społeczną ludzie, dlaczego nagle święta mają być religijnej, dlaczego mamy sobie życzyć pięknych świąt grudniowych i dlaczego ona na pocztówkach czy plakatach warszawskich łyżwiarza nie mnie nie jest głosy w stajence natomiast to ma również swoje drugie drugą stronę ma ten medal to znaczy osoby, które nie czują się związane z bardzo mocno osy etyką religijną chrześcijańską również protestują tak mieliśmy tego bardzo jasny dowód np. podczas strajków kobiet, bo myślę, że to jest ingerencja życie zdrowie i postrzeganie własnego ciała, które właśnie wkracza w te tematy religijne i próbuje z powrotem, jakby desek kula rysować pewne ustalenia które, które wcześniej poczyniliśmy i to również budzi oburzenie i myślę, że to są trochę takie sygnały czy dowody, które pokazują, że tej sekularyzacji mimo wszystko nie da się odwrócić ani zatrzymać bez względu na to jak mocno kościół i rządzących by te, bo tego chcieli też oczywiście przykład dobrze mamy znacznie więcej przykładów tego też tego typu zjawisk trochę pesymistycznie zakończymy tę rozmowę nie wiem czy tak miało być Boże Narodzenie w niekoniecznie, ponieważ moja płyta jest taka może się pani ze mną zgodzi, że niezależnie od tego w jaki strony będzie szła publiczna religijność sekularyzacja to w grudniu świętować będziemy po grudniu po prostu świętować potrzebujemy tak będzie, ale oczywiście jest tematem głęboko przekonana tak jak Ross zaczęliśmy naszą rozmowę, że te święta są nam po prostu bardzo potrzebne one są potrzebne jako pewnego rodzaju rytuał jako pewnego rodzaju tradycja i jako pewnego rodzaju odwrócenie codzienności to daje nam siłę do życia przez kolejny rok przez kolejne miesiące Integral wszystkim tak państwu życzenia te święta, żeby odwrócić trochę tą codzienność, żeby zatopić się takim słodkim nicnierobieniu i pomyśleć, że kontynuujemy bardzo piękny dawny tradycji wszystkiego dobrego dla wszystkich bez wyjątku pani dr Maria mała Ania Przybylska Instytut etnologii i antropologii kulturowej Uniwersytet warszawski dziękuję panie serdecznie dziękuję bardzo, a za chwilę porozmawiamy o szukaniu przyjemności świętach pomimo przytłaczającej go nas świat Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĄTECZNY PORANEK RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA