REKLAMA

"Żeby zrozumieć Agnieszkę Holland dobrze jest zwalczyć w sobie głód łatwych odpowiedzi"

Godzina Kultury
Data emisji:
2022-02-19 19:00
Audycja:
Czas trwania:
51:14 min.
Udostępnij:

Rozmowa z Karoliną Pasternak, dziennikarką, krytyczką filmową, publicystką "Newsweeka" oraz Agnieszka Holland, reżyserką.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dzisiaj godzina kultury będzie wyjątkowym czasem czasem wyjątkowego myślę spotkania był przede mną leży książka Holland biografie odmowa Karolina Pasternak wydana przez wydawnictwo znak książka, której oficjalna premiera ogłoszona jest na 23lutego, ale już mogą się państwo książkę zaopatrzyć, bo jest no dobrze jest, dlaczego dobrze, że jest o tym dzisiaj będę rozmawiała z moimi państwa roszczeniami autorką Rozwiń » dziennikarką krytyką filmową publicystką Newsweeka Karoliną Pasternak i Agnieszką Holland dobry wieczór budynki właściwie, żeby zrozumieć Agnieszka Holland dzieło dobrze jest zwalczyć w sobie głód łatwych odpowiedzi tak piszesz Karoliną na niemal samym początku książki czy spodziewać się, choć przez chwilę odpowiedzi łatwych i spodziewa się odpowiedzieć ciekawy i re to na pewno ułatwi zależy dotyka tak bardzo różnych stron porusza tak różne wątki tej książce staram się pokazać moją bohaterkę jako twórczyni jako autorkę jako reżyserka, ale także jako kobietę matkę partnerkę także to odpowiedzi były trudne były były zabawne były poważne to wszystko zależało od momentu w pracy nad książką, której się znajdowały się na pani pani Agnieszka, czego spodziewa się potem, kiedy dała zgodę na to pewne sprawy w rozmowie przeżyć kolejny raz no i opowiedzieć o nich z perspektywy zarówno minionego czasu, ale też z perspektywy tego co tu i teraz, gdy pani spodziewała się, że mówiąc że, że za zapędzili się tak daleko na samym początku mieć już zdarzało rozmawiać do książki Maria Kornatowska grała wspaniały wybitnie inteligentna rozmówczyni baba i dawała mi daje swoim życiu dużo wywiadów również czasami takiej strony dotyczących mojej osoby czy przeżyć, ale generalnie rzecz biorąc z 1 strony wydawało się, że nie mamy takiej potrzeby zwierzeń, a z drugiej strony też nie przypuszczam że, że na właśnie się przypuszczam, że nie przypuszczam też myślałam o tym specjalnie główny jakoś miałyśmy z Karoliną dobre dobre spotkanie takie nieoczekiwanej zupełnie obcym gruncie, bo się spotkałem po raz pierwszym Barclay NK San Francisco i Karolina tam prowadziła spotkania ze mną w takim mini przeglądzie moich filmów zorganizowany przez Filmotekę Barclay i spędzaliśmy dużo czasu razem dużo żeśmy rozmawiały w związku z tym również w trakcie tych spotkań mówiłam różne rzeczy być może nie lubię, kiedy i, kiedy spotykam się w Polsce jest troszkę inna publiczność inny rodzaj zainteresowań inny rodzaj pytań to uruchomiło może też taką potrzebę rozmowy z mojej strony, a trafiłam na rozmówczynię tra była bardzo ciekawa i która była dla mnie takim jakby nowym inspirującym i interlokutorów i tak żeśmy się zakon pływał potem, kiedy Karina przeszła do miast pomysł, że goście chciałby zrobić książkę na o mnie i im pre Juszczak jest jasne będzie autorska książka za to nie będzie, że to będzie rodzaj reportaży czy rodzaj biografii, ale że nie będzie dni tak popularne wywiad-rzeka następne, jakby w pewnym sensie władcy łatwa forma jaką, jaką jest wywiad rzeka NATO to widział takiej potem reszta też była podróż, gdzie mieliśmy dni podróży w tym sensie dosłownym im spotkaliśmy się w różnych miejscach świata związanych jak z moim z moim życiem no i tak podróżne doprowadziła do tego co państwo będziecie mogli przeczytać, a co jest jak mówię o autorską autorską pracą Karoliny jak nie, jakby towarzyszyłam w tym, ale staram się nie nie wtrącać poza jakąś taką my jakoś na podstawowe zupełnie miarę faktów czy czy czy pewnych tajemnic, które chciałam zachować Karlino powiedz czy wtedy belkę zrodził się rzeczywiście pomysł na to, żeby tę książkę napisać, żeby one powstały czy to jakby stało się później wcześniej sami podczas tego przeglądu nie dopiero po powrocie do Polski i w domu jakiś impuls na pewno, ale po powrocie do Polski już już byłam przekonana, że Rze, że na pewno chciałabym coś napisać oczywiście miałam żadnej pewności że, że to się uda, że Rze, że bohaterka będzie na to otwarta i natomiast chyba takim bezpośrednim impulsem bardzo zaciekawiony to co powiedział teraz Agnieszka o tym obcym gruncie i o tym, że inny rodzaj pytań też tam padał być może z mojej strony, bo ja, przygotowując się na to spotkanie też, który miał być oczywiście odbyło się w języku angielskim też myślałam o szerokiej publiczności myślałam publiczności no właśnie nie tylko nas o tym co nas Polaków interesuje to co może interesować tam konkretnie Amerykanów sobie jak przygotowywałam pytania winny sposób może to też było dla mnie otwierające tak, żeby teraz pomyślałam, że to jest publikacja była taka bardziej szeroka, żeby dotyczyła też innych wątków niż te, które są poruszane, kiedy jesteśmy na gruncie polskim natomiast pomysł zrodził się bezpośrednio po wiedziałam, że poznałam tam na miejscu inną troszkę Osowa jednocześnie taką samą wiem, że akcje wykluczane tak było, że jak jakąś stronę Agnieszki poznałem, której nie dzień, po której nigdy nie czytałam, której nigdy nie miałam okazję poznać publikacji, z którymi zapoznawałem się licznymi bardzo licznymi na jej temat przed wyjazdem do Berklee otworzyłem sobie całą Kid film Graf je Agnieszki Holland przeczytałam masę łącznie ze wspaniałym wywiadem rzeką Marysi Kornatowski, który już Agnieszka wspomniała i miałam głód miałam niedosyt miałem poczucie, że to jak się do tej pory pisało co się pisało to jest nie do końca to co co mi się objawia to nie jest całokształt wiem co się pisało czy może też jak się pisało bo kiedy już się okazało, że jest zgoda na wspólne rozmowy spisywanie opowieści o życiu i twórczości Agnieszki Holland jak sobie Karoliną wyobrażać tę książkę, bo przecież mógł z tego wyjść właśnie wywiad rzeka albo albo bardzo konsekwentnie przedstawiona w sposób chronologiczny biografia, a tobie udało się dotknąć tak mi się wydaje czegoś w tej biografii nowego także pod względem formy od początku wiedziałam, że to na pewno nie może być wywiad rzeka już zostało powiedziane, że to musi być z różnych perspektyw to jest moje doświadczenie kilkunastu lat dla pracy jest dziennikarką przez 7 lat byłam dziennikarką przekroju jeszcze tego starego przekroju tygodnika później teraz od wielu wielu lat jest wniosek, więc myślę, że tutaj bardzo z pomocą przyszły moje doświadczenie wieloletniej pracy dziennikarskiej, że widziałam żeby, żeby stworzyć portret człowieka wiarygodne uczciwe, ale taki, który właśnie nie wyklucza nikogo to znaczy, jakby skierowane do różnego rodzaju czytelnika, bo tak się tworzy gazety tak się tworzy tygodniki opinii albo tworzyłoby dzisiaj się troszeczkę po polaryzuje wszystko i ta forma się rodziła jej nie było na początku, chociaż nie wiem czy pamiętasz jak każdy sobie w mailach pierwszy pisałam to też od razu była mowa o tym, chociaż oczywiście finalnie napisał książkę po polsku jest ona w pierwszej kolejności skierowana do polskiego czytelnika wydało ją polskie wydawnictwo znak, ale tam była też mowa o tym, żeby żeby myśleć o tym, żeby powiedzieć o o mojej bohaterce światu gdzieś tam potem tak albo albo albo można w pierwszej kolejności wiem, że takie myśli też na początku rodziły, a forma forma to już naprawdę tworzyła się w praniu, bo to był proces bardzo długi, a może nie tak długi, bo pewnie książki powstają dłużej niż ta moja, czyli 3 lata, ale bardzo intensywne to znaczy najpierw zbieranie materiału, gdy już materiały zebrane zauważyłam, że to na pewno nie będzie także będą mogły kontynuować ją regularną pracę jednocześnie pisać książkę wręcz po prostu temu doszło do takiego jakiegoś małego załamania nerwowego u mnie, że widziałam, że tego tak dużo, że tak bardzo to elekt chce się temu poświęcić jednocześnie praca i gdzie są w tle małe dziecko mam synka czteroletniego obecnie że, że po prostu musiałem odpuścić pracę działam lub bezpłatne, który miał trwać kilka miesięcy tak mówi maks 3 i podczas gdy to było 9 miesięcy takiego grzebania się naprawdę myśmy wszyscy byli wtedy trochę za grzebanie potrwa pandemia, ale tutaj w tym pokoiku, który w tym momencie siedzę też bardzo niewielki zresztą zbudowany po to, żeby książka powstała w sensie, bo w pandemii wszyscy wylądowaliśmy komu mój mąż przeniósł się na pracę zdalną jest programistą z domu mój syn często był w domu, bo przedszkole działało, więc salonu wykryliśmy mały pokoik, który mąż zbudował część zbudował ścianę jak działa naprawdę długo zamknięta z wszystkimi materiałami drukowanymi, słuchając cały czas nagrania rozmów z Agnieszką chodząc na spacery z psem czy też chodząc po dziecko do przedszkola i to było takie nauczanie siebie tymi wszystkimi informacjami aż do momentu, w którym po gdzieś się urodziło natomiast no tak tak w skrócie to chyba tak albo nawet nie wstydzić rozglądałam się to się gdzieś się urodził odpowiedział Stoch był taki moment przełomowy, żebyś wiedziała jak książka ma wyglądać czy pani pani Agnieszka miała taki moment, że miał chęć wiedząc, że ta książka powstaje wyreżyserowane, a trochę własnej biografii w niektórych fragmentach, gdy pani w sensie my się z tych różnych moich moich aktywności zwykle myślę, że jestem zasadniczo może ludzie tego niewiedza albo bardzo to mogą uwierzyć, ale jestem ufna dość to znaczy, jeżeli komuś się tym też budzi moje zaufanie komuś coś powie, że ta co miał takiej potrzeby nieustannej kontroli na świat win Roman Polański ma tak celem zauważyłam jak wciąż zdjęcie znane, bo ono było też na innym okładce książki Tadeusza lubelskiego w filmie polskim zdjęcie skan z 90 tego roku bodajże, gdy zeszła się grupa polskich filmowców sami faceci ja tak Błoński Kieślowski należy Kieślowski Bugajski Wajda Pierz Polański i IPN tak tak i to zdjęcie Wolański się spóźniał myśmy się, żeby ustawili do tego zdjęcia fotografie miały pstryknąć, kiedy przed Polański wszystko opóźniło się o godzinę, ponieważ reżyserował i ustawiał nas dalej tak także te zdjęcia, które są w przestrzeni publicznej właśnie reżyseria Roman Polański, a nie w ogóle do głowy przyszło tam, żeby fotografowi mówić jak i jakie jak jak ma nas ustawiać więc, więc właśnie tak samo tutaj nie miałem takiej potrzeby, żeby wtrącać się za bardzo jak mówię to się ograniczyło głównie do paru tematów, których plany poruszać albo nie w pełni i no i faktów po prostu, bo Karolina zrobiła ogromny lisem rozmawia Izy masą ludzi i należą niektóre rzeczy, których firmy nie wie albo nie może pamiętać niż ja, więc tam się do kolejnych wersjach jest także fakt graficzne drobne błędy zakładały to oczywiście tutaj nie ingerowała, ale tak karmę nie możemy się tak wydaje, a zaczynie od razu chciałem się wciągnąć właściwie, że kompletnie nie no wręcz powiedziałabym, że przeciwnie to znaczy też nie mogłam wiedzieć nie mogą mieć zielonego pojęcia na ten temat, bo wcześniej akurat tego typu, a w tego typu sytuacje się nie znajdował jednak co innego niż robienie zdjęć wywiadu apotem wysyłanie go do autoryzacji bez mała forma czy stronicowa czasem 4 stronicowa okazać czy klęczą, a tutaj mamy objęcie całego życia, ale też jak na żadnym etapie w żadnym momencie na pewno jeśli chodzi w ogóle jak ta książka ma wyglądać to absolutnie 0 nic wręcz przeciwnie to znaczy jedyne co usłyszałam gdzieś po drodze to podkreślenie tego karali na te swoje książka, a i to było w ogóle takie bardzo o dno świetne, bo to było też nikt jeszcze w czasie procesu jego powstawania książki nie chwaliła się tym także przemoc wobec stronę takiego poczucia, że jeszcze nad tym pracuje, więc na razie poczekajmy, więc to nie miałam kogo usłyszeć tego, że to jest twoja książka programem szczepień to jest to uwzględnić wspierające usłyszenia, że tak to jest autorką i to ja biorę tutaj za to wszystko odpowiedzialność system książkę, więc ingerencji nie było żadnej ochrony jest typowe dla ślad Agnieszki, która ma też chyba teraz jak również prospektywnie to przecież bardzo duże doświadczenie we wspieraniu ogółem w twórców w reżyserii reżyserów reżyserek głównie no bo czy scenarzystów scenarzysta, bo to jest jej materia, a ja mogłam się spodziewać się teraz teraz przez głowę, że żona robi świetnie było to słyszałam od młodych twórczyń twórców nie wiem chociażby Agnieszki Smoczyńskiej, której opiekunką debiutu była była Agnieszka Holland opiekunką artystyczną Ano od wielu wielu innych osób, które mówiły, że wysoka osoby, które tworzy bardzo mocno wspierające mocna silna postać też córkę Agnieszkę Holland Kasia Adamik o tym mówi pani Agnieszka i okazało się, że nawet w przypadku takiej materii, czyli może ktoś tworzy książkę na jej temat to było tym samym jak w pewnym sensie być lekiem, który tu, gdzie może to oczywiście wesprze to znaczy poklepie w tym przypadku powiat jest twoja książka natomiast ingerencji nie było absolutnie żadnej perspektywy Karolina Pasternak autorka książki Holland biografia odnowę wydanej przez wydawnictwo znak i bohaterka tej książki, czyli Agnieszka Holland dzisiaj roszczeniami godzinę kultury za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informację to dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska dzisiaj roszczeniami godzinę kultury są Karolina Pasternak autorka biografii odnowa Holland Holland biografia odnowa to książka wydana właśnie przez wydawnictwo znak, która premierę będzie miał 23lutego zarówno Pasternak jest gościnią godzinę kultury razem z Agnieszką Holland pani Agnieszka jeszcze takie pytanie o to zwierza niż się, bo w książce pani mówi, że nigdy nikomu się nie zwierzała, czyli taki program to co się wydarzyło dalej zaś ta nie jest także ja jestem jakoś zaplombowano szpatułką na przyjaciół bardzo bliskich ludzi opowiada o sobie czy udziela się moimi przeżyciami albo albo moimi rękami, bo moimi radościami tak nie jest tak, że nikomu nie robiłam tego już jako przestrzeni publicznej, a my tak, a jeśli chodzi oto zwierzenia się tak się zastanawiam czy może pani powiedzieć, że kino jest właśnie czasem takim miejscem zwierzeń dla pani myślę, że wielu Czytelników w zadaję sobie to pytanie, na które zresztą Karolina również szuka odpowiedzi w książce w sposób bardzo delikatnej dyskretny, który film był najmocniejszym pani osobiste zwierzenia teoria nigdy nie nieodnawialnych kina takiego bezpośredniego autobiografii mu i zdrowia Adam historie, które pozornie moje ze mną moim życiem z osobą nie miały wiele wspólnego Kazimierza w sferze takiej karty graficznej, ale jednocześnie wszystkie filmy zrobiłem dla, dlatego że mówiły o czymś co jest dla mnie ważny co co z moim jakimś głębokim pytaniem, więc tamtejsze chcecie ciekawie mój przyjaciel bardzo Pawlikowski mówi, że oni żyją niejako no, że być niejako ukrywamy za historią za płotem za za za narracją dosłownie, że firmy były pani kryjówką tak mówi Paweł Pawlikowski nie tak coś takiego i możliwe, że rację taką drzewem psychoanalityczne do mnie podszedł, ale ja nigdy nie miałam poczucie miałam zrazu potrzebę, żeby opowiedzieć jakąś historię mojego życia, ale nigdy co się stało z różnych powodów, które są znacznie bardziej skomplikowana niż ja się moje wewnętrzne opory to raczej z powodu obiektywny, a ale, ale generalny związku, robiąc film nie wiemy o młodym Brembo i walenie albo, robiąc film o zaginionym dziecku, robiąc film o dziennikarzu 1 walijskim czy o żelazie czeskim jednocześnie film o sobie SS te nad jest tak także te 2 niestety temperament twórczy są ludzie, którzy im my, którzy jakby, których materia jest bezpośrednio doświadczenie tylko przeżycie są tacy, którzy to na mnie jakby tłumaczą na inną na inne piętro, a te rodziny, a ile Agnieszki oraz znalazły też program jest socjalne za dany środek głowy jak jak jak Karina mówiła, że ze, że zostawiam takie duże pole swobody tak powiedział w pewnym momencie, że biedactwo powierzyć stocznie trudnego, bo co innego pisać biografie kogoś, kto już jest martwy nie żyje nie może się wtrącać, a co innego kogoś, kto jednak jest bardzo żywy ciągle na i no tak widocznie sami dać takiej taki luksus syn jak mają inni biografowie, ale jest jest niezgodny ustawą właśnie że, że przeciwnie uważam teraz, że oczywiście po 2 różne spojrzenia pewnie i jedno drugie ma swoje wody i zalety, ale wydaje mi się, że pewnych rzeczy nie obcując z bohaterem bohaterką nie da się dotknąć już nigdy nie da się spodziewać to jest tak jak umierają bliscy i sobie wtedy uświadamiamy, że okej to już ten moment, który nigdy się czegoś nie to, że nie dowiem, ale nigdy już czegoś nie zrobią ktoś taki sposób tego człowieka nie wiem nie poczuje i wydaje się, że oczywiście tak jak podkreśla, że jako wiem czytelnik na pewno musi mieć świadomość autorska wersja no moja staram się być maksymalnie obiektywna i uważam, że byłam jestem, ale cały czas jest to moje spojrzenie na to, który przez swoją trzeba potem przez nowe, które przed, którą pracuje dla bardzo często się ją postrzega schematycznie tak mówi w książce Magdaleny Łazarkiewicz pani siostra pani Agnieszko czy ten schemat panią czasem boli czy czasem jest pewien sposób dla pani wygodny takie dni, gdyby nie myślę Sting starał się nie myśleć za dużo od śmierci postrzega dla siebie pewnych pewnych stereotypach wielu pewnych takich czym innym uproszczenia czy czy takiej mieni niechęci do wejścia gdzieś, jakby głębiej wiem też o wielkiej sympatii, jaką się cieszy tak i dość powszechnie przynajmniej pewnych pewnych kręgach i też wiemy o o niechęci czy nienawiści, którym myślę, że w innych kręgach oczywiście od kiedy media społecznościowe zawładnęły naszym życiem to to co jest hejtem nie jest szalenie brutalnej, gdybym się nad tym zastanawiał, bo do ustawowe to przypuszczam, że moje życie byłoby zaś trudniejszej przedstawiający, więc w, jakim sensie dość wcześnie się o pancerzy byłam przed zbyt wielką ilością podziwu i miłości zbyt wielką ilością niechęci i nienawiści także tym także może też na stronę, bo nie mogę się nawet tak samo sukcesami czy klęskami zawodowymi nie nie jestem w stanie tak naprawdę się cieszyć tym swoimi sukcesami m.in. dlatego że jakoś stworzyłem sobie takie pancerze ochronne przed przed porażkami w typowanie podaży jednak spytam jeszcze te stereotypy pani temat, jeżeli pani pozwoli to są takie, które panią jakoś najbardziej zadziwiają albo śmieszą, które przed kompletnie są opowieścią o kimś innym, a jednak gdzieś tam na trwałe się zadomowiły w takim powszechnym pani postrzeganiu notatek, jakby dostrzegalnym jako takiej Herod baby silnej bardzo i przejmujące się niczym i także ze stereotypowym się wydaje da się innego od tego jakie się nie postrzegam jak przeżywam życie nie pytam o to, bo chce też Karolinę zapytać, bo się zastanawiałam ile w tej książce było właśnie starania, żeby przełamać pewne stereotypy pewne nasze ogólne takie wyobrażenie, jeżeli jest coś takiego jak ogólne pan dla ogólnego obrazu 1 również cechy brak był dziękuję dziękuję typu 1 w Polsce oczywiście, bo po, a one są na temat na wszystkich to, o czym powiedziała już Agnieszka, czyli o tym takim stereotypie silnej twardej mocnej kobiety podczas gdy Agnieszka też, o czym państwo możecie poczytać więcej w książce ja tylko tak za jamie jest bardzo wspaniałą kucharką i gospodynią niezwykle dużo atencji i przekazującą Kieca nad bliskimi i dalszymi gośćmi jej, zwłaszcza te oczywiście nie wyklucza bycia mocną kobietą i główny płatnik sam wizerunek jakoś nigdy właśnie nie przebił specjalnie na pewno też niezwykłe jest takie altruistyczne i bez bez bez nie bez myślenia jakiś zyskach z tego, ale też jak oczywistego umrze pomaganie innym sposób w jaki pomaga ludziom różnym tarapatach życiowych jesteś czymś czym wydaje się, że do tej pory nie słyszałam też na skalę nie chcę tutaj mówić zadłużoną jak mówią wszystko jest w książce, ale to jest ciekawe na pewno chciałam pokazać to, o czym właśnie przecież Agnieszka wspomniała ten rodzaj takiego uodpornienia się na różne impulsy od widzów od fanów, które wynika z tego jak się traktuje twórców to znaczy, że jesteśmy wystawieni ja mogę już teraz powiedzieć, że sama jestem, a Agnieszka jest od lat siedemdziesiątych w zasadzie od już na studia przecież tworzyła pierwsze swoje dzieła wystawieni na ciągłą właśnie, a to krytyka pochwałę i że jesteś w tym takiego co co naprawdę trudno oczywiście sobie z tym radzić trudno w tym nie błądzić co pokazuje, że jak ludzie młodzi prawda ludzi nie wytrzymuje tej presji i też chciałam pokazać pokazać ludzką stronę bycia twórcą brania na siebie odpowiedzialności mówienia głosem osobnym często kontrowersyjne jak w przypadku Agnieszki Holland twórczyni, więc i też zależało na tym, żeby troszeczkę innego języka do tego rzecz o tym opowiedzieć oni, ale także o tym właśnie procesie takiego piętnowania, ale też wynoszenia na piedestał twórców o tym co się w nim czasem no właśnie groźnego niepokojącego i że to może jest taki moment, w którym jesteśmy dziś bardzo przełomowy jak nie wiem ja jako trzydziesto za chwilę 8 letnia kobieta moim dorosłym życiu mam poczucie, że po raz pierwszy doświadczeń tak przełomowego momentu, gdy byłam na zaraz jeszcze wrócę do pytania to bardzo chciałem opowiedzieć, bo wywrzeć na prace nad książką działy się strajk kobiet dokładnie wtedy, gdy siadałam i sobie tutaj te materiały powoli składałam i właśnie wtedy zdębiałem okres praski Agnieszki to znaczy dziś te materiały, które z IPN-u gdzieś już wtedy oczywiście była Agnieszka śledzona i już wtedy towarzyszyli jej agenci na każdym kroku i oczywiście też praska wiosna wszystko co się działo przez te przełomowe lata sześćdziesiąte odcięły książkę zaczyna zresztą to trzeba podała też zresztą książkę zaczynam ja jeden z marszu kobiet w sensie strajku biorą udział w strajku kobiet na tyle na ile to umożliwiało wie no właśnie macierzyństwo itd. ja mam takie poczucie ranę co się dzieje jak coś się dzieje niezwykłego i wydaje się, że żyjemy w tym rewolucyjnym momencie także zmienia się zmienia się media zmienia się sposób w jaki opowiadamy o ludziach i kwestor, czego tutaj też lekko zaczęła Marto, czyli o tym, że to, żeby też inny sposób ująć w ogóle opowieść o człowieku, żeby po prostu troszeczkę próbować zrobić nie, wzorując się na tym jak ktoś zrobił wcześniej tylko starają się odzwierciedlić ten moment, którym jesteśmy czy nie nie wiem być może jakaś taka czułość na pewno nie doszukiwanie się na średnim sensacji albo jakiegoś takiego do grupowania się, czego nas uczono starej szkole dziennikarskiej, żeby tak się troszeczkę złośliwi mieć, bo to jest w sumie nasza rola jako krytyków i kilka ryzyk, jakie było na sam tak tak na samym początku teraz przy szczerze, że pan senator z jakimś takim zadziwienie ME, że coś takiego można było robić i i tak wydaje się, że tutaj było dużo takich z takich przemyśleń podczas pracy nad książką no tak, ale udało dzisiaj wielowymiarową pokazać Agnieszkę Holland i wielowymiarową wielowymiarowość jej postaci pani Agnieszka przepraszam, że tak mówię takiego pani znali nie było w Iranie oczywiście jest jak ja czytając książkę miałam właśnie takie, jakie po takie rzeczy tam z 1 strony biografia wybitnej reżyserki, ale z drugiej strony bardzo mocno współ odczuwałam z matką siostrą z córką o o losie kobiety po prostu książka również jest jakby jakby ta kobieta niezwykła nie była no nie wiem sam odpowiedzieć chyba nawet gdyby no ja mam odpowiedzieć, że się bardzo cieszy, słysząc takie słowa, bo znów bardzo dużo myślałam o mojej mamie mojej akcji o jej, zwłaszcza mojej babci, dlatego że w ogóle tak się składa, że babcia moja pochodzi z okolic białej, której pisze w książce, czyli stamtąd, skąd pochodzą przodkowie z 1 strony rodzina Agnieszki i więc więc, tak więc dużo myślałam o mojej babci jak ona opowie Agnieszka opowiadała o o tamtych stronach o tym jak spędzała tam w dzieciństwie wakacje to mi przed trzynastą wały obrazki mojej babci w takiej w takim stroju wiejskim, w którym z, którym chodziła i takie pamiętam, a także zdecydowanie jest to losowy trudny los kobiet, które musiały się mierzyć no z większymi wyzwaniami niż mężczyźni i były oceniane inaczej niż mężczyzn z książki wyłania się taki motyw szczególny niezgody Agnieszki Holland na zastaną rzeczywistość i mówienia tego co ważne w danym momencie mówienia i i działania też bez zastanawiania się czasami tak się wydaje nad konsekwencjami pani Agnieszka była taka wypowiedź artykuł opinia zdanie krótsze lub dłuższe wypowiedziane napisany, którego pani dziś by żałowała chcę na pewno na pewno czasem Club nam coś zbyt szybko albo albo zbyt zbyt wyraziście albo zbyt zbyt jednoznacznie oceniała jakieś wydarzenia czy czy osoby się zdarzało ta raczej raczej już dość dawno temu to znaczy raczej jednak wielkim doświadczeniem pod tym względem lekko emitowały, a nie do końca, ale jednak trochę to znaczy myślę więcej o konsekwencjach wypowiadanych słów, ale generalnie rzecz biorąc myślę, że zbyt nie takie ważenie te ważenie sądów czy nawet nie sądu ale jakbym opisu rzeczywistości właśnie idealnie byłoby opisywać rzeczywistość nazywać ją, a nie osądzać tak czy czuje swoją rolę jako jako filmowy czyni jako artystki jakoś czy innego jest publicysta komentator czy czy polityk tutaj taka wyraziste sądu może być nim może być czymś niezbędnym wydaje się, że w wypadku firm czy sztuki czy czy widzenia właśnie przez przez czy w oczy tylko takie, jakie świata mieści się bardzo wyraziste nazywanie to czas natomiast kiedy przychodzi do do osądu to tutaj trzeba już ważyć na innych wymaga o tutaj muszę powiedzieć dokładnie to jest ten stereotyp to, które ludzie mają, a który chciałbym też obalić w książce to jest o tym właśnie szybkie w sądach i o tym że, że Agnieszka Holland jest taką postacią bardzo oczywiście, która ma swoje opinie one są twarde i często wygłasza i pewnych sprawach oczywiście tak jest, zwłaszcza w sprawach dotyczących spraw społecznych po społecznych politycznych natomiast właśnie to, czego ludzie nie do końca wiedzą, zwłaszcza jeśli nie śledzą albo nie chce willi tak mocno twórczości Agnieszki Holland artystki to, że jest to jedna z pierwszych, które teraz przechodzą do głowy jest to najmniej oceniającą osoba, jaką znam w życiu wręcz jest to coś co wpłynęło na mnie to znaczy zaczęłam inaczej i sam staram się w niej ocena, mimo że pani się domyśla Zachodzie krytycznie jak domyśla się bardzo przepraszam żeśmy artykuł przed nagraniem zachodzi krytyki filmowej, który uprawiam przez wiele wiele lat to właśnie bycie takim właśnie oceniającym jest w tym sensie notki pisane w dna albo się wpisuje powoli, że właśnie ta celność coś, czego w ogóle braku to jest w ogóle coś co w podejściu do człowieka takiego przyjaciół nie wiem rodziny system naprawdę Agnieszka Holland Osowa w moim pod poczucie to są moje 1 osób, które najmniejszym stopniu robią, ale w filmach twórczości to jest wręcz jej najbardziej charakterystyczna cecha to znaczy, że opowiada o swoich bohaterach jakkolwiek by nie byli kontrowersyjni źli albo dobrze albo fascynujący albo odrażający to z empatią, że potrafi zrozumieć najbardziej wyrodnego złoczyńcę, ale także no i przykłady biorąc mordercę potrafi zrozumieć osoby która, a jest odmawia miłości, która odmawia miłość własne dziecko odmawia miłości zakochany w nim młodemu mężczyźnie także tutaj naprawdę poziom debaty zrozumienia to jest coś co też myślę jest stereotypem, który chciałam chciałam przełamać w książce w książce Holland biografia odnowa właśnie o tej książce dzisiaj rozmawiamy z autorką Karoliną Pasternak i bohaterką książki reżyserką Agnieszką Holland teraz w radiu TOK FM czas na informacje wracamy dosłownie za kilka minut to jest trzecia część godziny kultury przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska witam państwa bardzo serdecznie bardzo się cieszę, bo dzisiaj w godzinie kultury moimi gości nami są Karolina Pasternak autorka książki Holland biografia odnowę wydanej przez wydawnictwo znak i reżyserka Agnieszka Holland witam was bardzo serdecznie raz jeszcze wiele tutaj historii w tej książce dosłownie wygrzebywał tych w garażowych pudłach w Brytanii znalazła Karolinę m.in. scenariusze do nie nakręcono filmów Agnieszki Holland polityki też wrażenie wydobywać takie skarby z pudeł dotknąć takiej no nie przeanalizowane przez nikogo wcześniej w przeszłości to musi być niezwykle cenne odkryte zakryte niesamowite to było absolutnie to prawda, a jeszcze ciekawsze było to, że mimo, że moja bohaterka Agnieszka Holland nie miała takiego takiego poczucia, że ona tam chować takie skarga właśnie nie chowa i otrzyma bo gdy pytałam ją na wstępie pytałam Agnieszkę następnie pamiętasz naszej pracy czy masz tego typu jakieś materiały czy gromadziła to pamiętam odpowiedziała mi, że no Andrzej Andrzej Wajda to właśnie tak wszystko trzymał katalogowa i to ma to takie coś trzeba gdzieś, ale tak nie zajmowało się po faktoring to nie jest także osobie tam katalogowa właśnie, ale dziś było zawsze odkładane, a więc, więc jednocześnie była bardzo bym podekscytowana szczęśliwa, że dotarłem do tych różnych materiałów drukowanych i zapisanych kart Legii kartelu uszek, o których pisze w książce ale, ale jednocześnie mieszka, bo byłyśmy wtedy wiek przyjechałbym do Brytanii, żeby tam ona pokazywała pokazywała swoje ulubione miejsca, gdzie mieszka itd. i Agnieszka, jakby no to było zderzenie mojego entuzjazmu z jej takim poczuciem, że tego wcale tam przecież nie ma za wiele właściwie nie pytała Karolina czytam coś znalazłem ciekawego ja muszę już tak właściwie trochę powstrzymywać, żeby nie powiedzieć Agnieszko dla mnie to wszystko jest szalenie ciekawe tam są skargę, bo mam dostęp do tego co pisała jako dziewczynka ma dostęp do tego do tych miejsc w niektórych oczywiście też czym oni starają się podejść do tego delikatnie i jak widziałam są miejsca, bo Agnieszka dała mi pudła, ale widziałam, że są listy to najpierw tak jak chciałem, żeby prze przejrzała je sama i zdecydowała wiem, że ileś tam cyklistów odłożyła i to właśnie jest to, o czym mówię, o czym mówiłem od początku, że nie przez nie przełamywać żadnej granicy to znaczy nie nie iść na nie robić komuś chyba po prostu czegoś co z tego samego sam sami chcielibyśmy, żeby nam zrobiono no, chyba że jest mowa o polityku, który dopuścił się jakiś przestępstw mówimy o tym, żeby z prześwietlić jego rachunki bankowe też, jakby na co wydawać pieniądze nie mówię nie mówię o tym o tym przykład mogę po prostu tej pracy, którą konkretnie miał do wykonania, ale od RM to pytanie no było to był to jeden z 6 ze wcześniejszych momentów w moim życiu zawodowym odpowiedziałam, że książka właśnie nabrała dodatkowych bardzo, że państwo Czytelnicy słuchacze, którzy być może sięgnięcie po książkę zostaniecie po prostu jakieś niesamowite rzeczy niesamowite, do których winny sposób jeszcze nie sięgnęli także byłem bardzo szczęśliwa notek powiedziałem tych niezrealizowanych scenariuszach, ale rzeczywiście dla mnie dużym zaskoczeniem było to te wszystkie inne odkrycia przede wszystkim wiersze Agnieszki Holland, ale też rysunki Wojak okazuje wybitna reżyserka, która zna jest dzisiaj godzinę kultury to to nie tylko wybitna właśnie reżyserka, ale również poetka i zdolny rysownik ja pierwszy napisał może kilkanaście w życiu to taki specjalny sytuację znaczy i nosi wiązało z emigracją pierwszą taką regulacją do do Pragi na studia to było jednak dla takiej siedemnastoletnia osiemnastoletniej dziewczyny to było szokujące bardzo znali się zupełnie innym świecie innym kręgu kulturowym nam też pęknięć do domu bardzo opiekuńczej matki od od całego grona bardzo takiego mocnego przyjaciół i znajomy z tym, że wiersze na sam w Pradze na same po czesku i napisami jako fikcyjna postać w taki Rydz gminę Afryki Południowej i Michał Michale daniu Dariusz latem sen znalazłem się pewne to stanie wojennym to rzeczywiście jakąś taką po 3 poczułam potrzebę wyrażenia się więzieniem myślę, że może też miały związek z z językiem to znaczy w tym, że nagle znalazłam się w obcym języku, którego tego nie znam wodne i jakoś to było może jakieś komunikowania się właśnie ze swoją taką tożsamość się te pierwsze dotyczące sporu przed Tbilisi losów ludzi wokół mnie no i innej, tak więc nawet to było może jakieś 10 wierszy Niewiem ile głosuje, więc ona zaś poetką mierzy bardzo lub bardzo taką powiedziałabym sezonową właśnie definicja tego, kiedy możemy się nazwać poetami płytkami kiedyś mi bardzo zajmowałaby usłyszałam, że ten, kto pisze wiersze nie zawsze jest poetą, ale myślę, że w przypadku Agnieszki Holland trzeba się przekonać samemu sięgnąć po książkę przeczytać te przytaczane przez Karolina Pasternak wiersze tych odkryć dla mnie w książce, a propos Agnieszki Holland było oczywiście mnóstwo w były też takie zupełnie powiedziałbym no le lapidarne np. Agnieszka Holland dzielące pokój z Jackiem Kaczmarskim w Paryżu czy np. Agnieszka Holland zaklinają rzeczywistość tutaj państwo jeszcze zniczy, którzy nie czytali książki nie będą wiedzieli, o co chodzi bowiem spadających samolotach i ciężarówkach w rowach czasami czytając w trakcie było bać, ale teraz przechodzą do bardziej takich poważnych spraw, które poruszyły Karolinę w książce powiedziała wcześniej o tym, że nie chciała być przekraczać żadnej granicy opisany jest jednak książce trudny moment trudny moment jak i czy w ogóle mówić o traumatycznych zdarzeniach z czasów dzieciństwa pani pani Agnieszka zdecydowała się, że jednak tak tak jakby był proces na wymianę dochody z różnych względów i właśnie byłam znana Karolinę, że to, że żona to po prostu wysłuchała ona wyczuła znajduje wyczuła jak odpowiedzialnej potem już leżało nam na tym, jakby stale na zrozumiał, że z 1 strony jest to dla pisarki, która pisze autorki auto dzięki mojej biografii taki wydział łakomy kąsek, a z drugiej strony zacząłem się sama zastanawiać czy mam prawo nie napisać nie powiedzieć, o czym w takim sytuacji, kiedy sama popieram tak bardzo mitu i wychodzenie z szafy i prawo ofiar do mówienia pewnym głosem, a więc taka byłam rozdarta tutaj i inne w końcu żeśmy ustaliły jakąś taką drogę jak o tym mówić tak, żeby nie zranić nikogo, bo to było dla mnie ważne nie chodziło nawet to moje własne przeżycia, bo one po prostu są mniej są moim doświadczeniem, które przetwarza w różny sposób na dobrej na złe, ale chodziło miał o jakieś osoby postronne nowe, tak więc nawet taki proces taki, który tutaj od początku były dramatyczne prawdę co się stało właśnie ta Praga uruchomiła prawdopodobnie będą też ta podróż po różnych miejscach dni de to droga Karoliny koncept od początku takie takiej milczą turystyczne niby wydawało się, ale mam myślę o tyle o tyle ceny z i punktu widzenia jej jest warsztatu, że on uruchamiał właśnie zupełnie inne punkty widzenia inny rodzaj, jakby inny rodzaj wrażliwości we mnie samej czy, jakbym takiego pola tematów, o których nagle zaczyna mówić o kredyt zaczął wznosić siedziałem w 1 miejscu i i by się toczyła taka mina na miarę opowiedzianych także także tak także myślę, że to się sprawdziło, bo to pracochłonne i czasochłonne i innymi i no i pieniędzy chłonne w pewnym sensie dla mniej, ale myślę, że rzecz że, że wyglądałby inaczej, gdyby nie te podróże i Karolina, kiedy doszliście w historii do tego trudnego momentu to właśnie miała poczucie, a co jest chyba granice przede wszystkim w ogóle pani myślałam o tym już wtedy jako o jako ktoś zajmuje się książką tylko jako człowiek czyli nową porzuciła to to znaczy w ogóle nie myślałam o tym co dalej z tym ja nie podjął wątku co dalej z tym to znaczy tak jak Agnieszka powiedziała jak zmieni uchwała oznacza po prostu gdzieś z tych naszych spotkań i jakiś takich rzeczy, które padały zresztą przeczytać, że to państwo w książce dokładnie opisuje krok po kroku jak się to rodziło to znaczy jak znowu no właśnie się co rodziło jak jako o dochodziła w do tej i do tej wiedzy i no jak już podczas tego naszego praskiego długiego spaceru i tam posiedzenie, które miałyśmy no właśnie ta historia, jakby cała została opowiedziana ja pytałam wtedy chyba jako człowiek bardziej tak naprawdę nie wiem czy tam była intuicja taka typowo autorska może była, ale może taka wypychane gdzieś na bok, bo to to śmierć tak czy się za nie Lubienia za takie za takie dochodzenie do tak dotykanie tych rzeczy to to może być niezręczne, ale z drugiej strony ja naprawdę po prostu człowiek poczułam że, że chce zresztą nikt nie miał poczucia, że ja pociąga, że ciągnę za język miał poczucie, że to po prostu samo wypływa tak jak Agnieszka powiedziała być może właśnie przez to przez podróż, a może na pewno przez podróż a, a potem następnego dnia, gdy wstałam rano w ogóle absolutnie powiedziałam, że w ogóle w ogóle nie w ogóle już do tego na razie nie wracam przede wszystkim żałowałem, że nie powiedziałam, ale chyba od tego zacząłem rozmowę, że żałowałam, że nie powiedziałem od razu mi przykro, ale po prostu zamarłam nie, bo sami się wypowiedzieć jakiegoś tam słowa które, więc potem ku powiedziałam, że chyba zapomniał powiedzieć bardzo mi przykro i Agnieszka sama podjęła wątek wyobrażam sobie, dlaczego znaczy rozumiem dlaczego, bo nasze poczuła, że coś powiedziała i nie wie czy ja chcę wykorzystać, bo zaufanie, którym mówimy od początku było ono było, ale przecież zawsze jakieś zdarzenia, które potem się dzieje mogą zmienić nasze podejście do drugiego człowieka i na tamtym etapie one nie mogą być pewna czy nie zechce z tą informacją zrobić czegoś czegoś wbrew woli i bardzo tutaj też było celne taką dotację była tak cenna, bo ja Ros ja wtedy poczułam teren pewną jej stronę, o czym też pisze w książce, który nie ma bowiem poznać winny sposób to znaczy jak czasem potrafi być stanowcza, a kiedy, kiedy chodzi o jakieś jej właśnie granicy, ale też powiedziałam dokładnie ten sam ten sam rodzaj stanowczości, które objawia się jej pracy na planie, który objawiał się w różnych sytuacjach zawodowych i pozwolił jej dość tak daleko jak zaszła w swoim życiu zawodowym, a także o Super ja byłam po prostu wtedy człowiekiem i na długo długo zostawiłam temat tego co w ogóle będziemy z tym robić opisuje ten proces książce wróciłam do tematu dopiero po wielu wielu miesiącach w zasadzie głównie, dlatego że wychodziły kolejne historie tak jak Agnieszka też wspomniałam tu czy też trwa strajk kobiet i ten czas atmosfera, w której żyły my żyliśmy wszyscy powodował, że czułam, że muszę zapytać czy i czy mogę użyć tej informacji w książce i przedstawiłam mój pomysł jak to zrobię to znaczy, że ja mam pomysł, żeby przedstawić w takiej taki sposób czy Agnieszka akceptuje jeśli w ogóle akceptuje, żeby o tym mówić po jej jeśli chodzi o rzeczy tak prywatne to uważam, że absolutnie jest to tylko wyłącznie kwestia kwestia osób, które przeżyły żeby, żeby o tym opowiadać, zwłaszcza że, że może chodzi tutaj przeżycia grupa Karolina tak już już kończąc, bo niestety godzinę kultury trwa chyba trochę mniej niż normalne godziny tak mi się wydaje goście szybko szybko bardzo wpłynie tak już teraz, kiedy książka jest wydana czy takie pytania, które kołaczą ci się po głowie nie wiem wracają znak, bo ich nie zadawać takie poczucie, że podróż z Agnieszką Holland to spotkanie jest spełnione nie mam poczucie, że spełnione tak tak wydaje liście, że tutaj ten nie ograniczała się jeśli chodzi o czas to znaczy, gdyby nie było spełnione to nie zaszedł bym do pisania i nie powiedziałbym, że koniec prac nad książką, a i to jest coś takiego co też podkreślam, że to coś niesamowicie ważnego, czego brakuje dzisiejszym dziennikarstwie, czego brakuje dzisiejszym w ogóle podejściu go do pisania do tworzenia popędza mnie takie nieustanne wyścig z czasem i i tak kosztem kosztem właśnie takiego jakiegoś przemyślenia i wnikliwości ja oddałem wszystko co miałam tej książce i nie ma to znaczy pytania nadal się chodząc znaczy oczywiście, że interesuje mnie co Agnieszka myśli o jakimś filmie albo o jakim w nowym serialu interesuje mnie co myśli na temat sytuacji na granicy co myśli na temat sytuacji ze zbliżającą się wojną albo nie wiem już wybuchła, bo myślę, że w czasie rozmowy newsów to tak też jak się czuje i wszystko w nich porządku natomiast chodzi o moją pracę nad książką, którą czuje się spełniona to jest pytanie na koniec do Agnieszki Holland czy zobaczyła pani poprzez zwierzenia wspomnienia poprzez biografie siebie, chociaż trochę na nowo, przeglądając się w tej biografii, przyglądając się w tej biografii sobie, bo w pewnym sensie była pani przecież kimś w rodzaju też obserwatora zaskoczyła pani chwilami sobą tak myślę, że także pewne rzeczy pewne rzeczy zapomniała albo nic nie wiedziałam i nagle czytając o tym w książce takim jakby próbie takiego całościowego spojrzenia to zobaczyłem siebie w różnych sytuacjach, żeby troszkę inaczej, ale jesteś jak Józek ja na ogół bliskiej osoby na czy na ogół ludzie może nie najbliższe osoby, a ludzie nie pytają mnie o moje sprawy za bardzo zwykle opowiadają swoje sprawa w taksie to tak się to jest tak bardziej spowiednikiem niż osoba wypowiadająca się ze zmiana perspektywy tak tak szerokim wymiarze myślę, że otworzyłem jakieś takie skargi zamykamy im no zobaczymy zobaczymy, jaki użytek będę mógł zrobić i zrobić z tego dla siebie na przyszłość bardzo dziękuję proszę państwa polecam z całego serca książkę Holland biografia odnowa wydaną przez wydawnictwo znak jej autorka Karolina Pasternak i bohaterka książki Agnieszka Holland była gościnią godzinę kultury bardzo dziękuję dziękuję bardzo, dziękuję Marto i dziękuję Karolina no dziękuję wzajemnie Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia wczesna informację w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA