REKLAMA

Ewa Siedlecka: Informowanie osoby inwigilowanej po zakończeniu inwigilacji jest obowiązkiem wynikającym z orzecznictwa ETPCz

A teraz na poważnie
Data emisji:
2022-02-22 12:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:19 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w programie witam Ewę Siedlecką publicystka tygodnika polityka Witaj Ewo, dzień dobry, ponieważ państwo polskie dziś warszawski sąd ma rozpatrzeć swój wniosek zapytanie do Trybunału prawdziwość Unii Europejskiej czy masz prawo wiedzieć czy byłaś inwigilowana przy pomocy Pegasusa bądź innego ze z systemu inwigilacji tym, dlaczego właśnie zdecydowała się na na ten pozew na początku to drobna poprawka, bo dzisiaj już była pierwsza rozprawa natomiast nową rzeczą jest to, Rozwiń » że przystąpił do niej Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek to i poparł przede wszystkim poparł to co dla mnie w tej sprawie najważniejsza, czyli wniosek, żeby sąd zadał pytanie prejudycjalne do Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej w o to czy polskie prawo, które nie przewiduje obowiązku informowania osoby inwigilowanej po zakończeniu inwigilacji zamknięcie sprawy te jest zgodne z prawem Unii tak taki obowiązek zawiadamiania wynika m.in. z unijnej dyrektywy policyjny, ale też z można powiedzieć, że utrwalonego orzecznictwa Trybunału praw człowieka, a europejska konwencja praw człowieka jest częścią prawa unijnego w i taki obowiązek jest uważany za najskuteczniejsze narzędzie po ściągania służb czy od innymi słowy, jeżeli służby specjalne prowadzą tzw. kontrolę operacyjną innymi słowy podsłuchy inwigilację i nie kończy się to jak rozumiem sądzie nad zawiadomieniem o przestępstwie Youssefa niczym, bo dane pokazują, że tylko około 13% wszystkich kontroli operacyjnych daje jakiekolwiek materiały patem do dalszego postępowania prokuratorskiego czy czy sądowego w związku z tym prawie 90% zebranych materiałów to są tak i inwigilację można powiedzieć nietrafione i na lata od nowa organizacja nietrafiona ja tego co bym organy ścigania muszą przyjść do mnie powiedzieć no bardzo przepraszamy panie Mikołaju był pan przez was przez nas inwigilowany co znacznie nie muszą prosić, bo prawdopodobnie stoją na stanowisku że, że z ta inwigilacja była potrzebna w danym momencie no i zasłaniają się tak jak teraz PiS w sprawie Pegasusa na wszystko jest zgoda sądu, więc pewnie nie przepraszają, ale z generalnie z mają obowiązek poinformować, że było tak takie inwigilowanie na czym polegało, kiedy się rozpoczęły kiedyś zakończyła i wtedy, korzystając ze swojego prawa też, że prawie Unii Europejskiej ujętego, bo Unia ma nawet własny urząd ochrony danych osobowych, na które ciele zresztą stoi polskim no były generalny inspektor ochrony danych zapach no w każdym czasie dalej taki człowiek ma prawo zobaczyć to co o nim zebrano albo dowiedzieć się, że zostało zniszczone, a jeśli nie zostało z jakiegoś powodu zniszczone to zobaczyć co to jest ewentualnie tam nie wiem prostować coś dołączyć jakieś wyjaśnienia no w każdym czasie, że chodzi o to, że my mamy prawo do kontrolowania tego, jakie informacje ona zbiera władza i co z nimi robi na tak to jest oczywiście dosyć trudne, bo rozumiem, że część tych informacji jest w głowie tego, kto widział często ta kontrola operacyjna trafia na rzeczy, które pewnie nie są celem służb specjalnych, ale mają naturę obyczajową no i tak widzimy w przypadku gazu SA bardzo często tego typu ustalenia na podstawie kontroli operacyjnej trafiają np. do powolnych władzy mediów, które robią już z tego użytek no to jest chyba w noże taka jedna z obrzydliwych w całej tej w tej sprawie Zabrze bliższych jej aspektów to zawsze tak było znaczy zawsze przy okazji jakieś kwestie kryminalnych u zbierało się również informacja o życiu prywatnym osoby i zawsze była ta sprawa, że nie da się czegoś od usłyszeć zobaczyć prawda, że to pozostaje ta wiedza natomiast to co nie jest na jakichkolwiek nośnikach, a nie jest przydatne w sprawach kryminalnych powinna być niszczona my nie mamy żadnej niezależnej kontroli nad tym czy to jest niszczone mało tego mamy przynajmniej 1 taką sprawę Jana dotyczy dziennikarza Wojciecha Czuchnowskiego z gazety wyborczej, gdzie przypadkiem on się dowiedział, że był inwigilowany i okazało się, że materiały z jego podsłuchu zamknęły nie ma ani protokołu zniszczenia ani informacji co się z tym stało wprowadzenie obowiązku informacyjnego są jak walczy z pomocą fundacji Panoptykon fundacji Helsińskiej i prawników prawa nas z kancelarii Ślusarek Leśnodorski to jest 1 właśnie próba wprowadzenia takiej kontroli, jeżeli będzie obowiązek poinformowania mnie to jednocześnie ja wtedy będę mogła sprawdzić czy to zostało zniszczone czy to zostało usunięte w związku, z czym to będzie usuwane no bo za nieusunięcie będzie groziła odpowiedzialność służbowa w związku z tym służby będą wiedziały, że nie mogą sobie pozwolić na tak absolutną dowolność, w jaką z, jakiej korzystają dzisiaj wiemy już dzięki cena senackiej komisji lub gazowej, że te mechanizmy kontrolne, które są, czyli ta zgoda sądu i kontrola sejmowej komisji posła do spraw służb specjalnych kompletnie nie się nie sprawdzają w jedno drugi ciało nie ma tak naprawdę żadnej władzy nad służbami ani ani wiedzy, która pozwalałaby na realną kontrolę to jest teraz takie jak aspekt jak w przypadku mecenasa Romana Giertycha czy w przypadku twoim moim bądź najem volvo na Wojciecha Czuchnowskiego właśnie tajemnica zawodowa w morzu od naszego, że tajemnica zawodowa zna nas zobowiązuje nas do ochrony naszych źródeł część ruchu no właśnie, bo przez naszą dziennikarską tajemnicę zawodową przełamuje się nawet nie inwigilacją, dlatego że tzw. ligowa nie, czyli kontrola tego z kim się porozumiewamy, kiedy im, w jakich miejscach jesteśmy, czyli tam miejsca logowania telefonu to nie jest nawet kontrola operacyjna to nie trzeba żadnej zgody sądu mało tego po zmianach w mamy chyba jakiś problem z połączeniem z Ewą Siedlecką zaraz spróbujemy połączyć, a w ratuszu słyszymy Ewa mieliśmy chwilę nam przez chwilę problemowa atakowana mój Lamus teraz rozmawiamy ze telefony próba wcale nie nie trzeba śmiać, ponieważ jestem atakowana z nieznanego numeru już od ładnych kilku tygodni no dobrze, ale mniejsza w każdym bądź razie pata, żeby przełamywać nasze dziennikarskie tajemnice dziennikarskich źródeł informacji wystarczy po prostu zasysać nawet bez pośrednictwa tele operatorów dzięki PiS-owi zasysać nasze dane i to jest kompletnie niekontrolowane i mój wniosek do i mój pozew i wniosek radny, a za pytanie prejudycjalne do złe i zawiera właśnie także i tę metodę inwigilacji w jak sądzisz, jakie są szanse, że Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej przychylił się i odpowie, a tak pozytywnie na twoje pytanie, a co za tym idzie no nakaże polskim władzą ujawnianie inwigilowanym kontroli operacyjnych NATO trochę do tego jeszcze daleka, bo sąd nie zadał tego pytania na razie namawiamy sąd i zostało przedstawione stanowisko moich pełnomocników Panoptykonu i teraz z czego naprawdę szalenie się cieszy stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w, więc jednak pokazujemy, że problem społecznie jest bardzo ważny no i szczęśliwie, bo to sprawy hodował od 2016 roku, bo musiałam najpierw były się zapytać wszystkich służb pana musiałby odmówić odpowiedzi musiałam się zapytać operatora com telefonicznego też musiał odmówić potem musiałam się skarżyć do Giodo potem musiałam z tym pójść do sądu administracyjnego, więc to naprawdę Bułgara oraz praca no ale dobry nastrój znaliśmy do z sądu cywilnego i i teraz szczęśliwie narcyzm sławy szczęśliwy, ale szczęśliwie dla tej sprawy wydarzyła się afera Boga Pegasusa, która pokazuje jak i nieprawdopodobne szerokie sporo do nadużyć co się ważnego stało my i Paweł Wojtunik były szef CBA, który jak sam przyznawał przed senacką komisją gazową także inwigilował no bo trudno, żeby nie inwigilował jako funkcjonariusz prawda, który był przeciwny tak jak wszyscy ludzie służb jeszcze za czasów PO-PSL wprowadzeniu takiego obowiązku informacyjnym innego teraz przyznaje publicznie, że te nadużycia są ogromne i trzeba wprowadzić realne mechanizmy kontroli także w tym sensie szczęśliwie zdarzyła się afera Pegasusa, która chyba uświadomią wszystkich via w jakim jakiej rzeczywistości żyjemy i jak ona działa wtedy, kiedy władze są ludzie, którzy rządzą za pomocą prokuratury służb kwota bardzo dziękuję za rozmowę Ewa Siedlecka z tygodnika polityka była gościem państwa moim i to wszystko co przygotowaliśmy dla państwa z Michałem Tomasika program realizował Kamil Wróblewski już za chwilę o godzinie trzynastej informacje, a po nich program połączenia, na które zapraszam w imieniu Jakuba Janiszewskiego Mikołaj Lizut do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA