REKLAMA

"Ukraina to spichlerz Europy". Jak wojna przekłada się na ceny żywności?

TOK360
Data emisji:
2022-03-07 19:20
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
09:18 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w TOK 360 i jest już z nami Maciej Samcik autor bloga subiektywnie o finansach dobry wieczór dobry wieczór Europa 5zł to efekt paniki i czego jeszcze w zasadzie wyłącznie takiej nerwowości, która wynika z faktu, że no jesteśmy ostatnim krajem, który graniczy z obszarem wojny i w związku z tym inwestorzy mają niejaki problem z oceną, jaki jest ryzyko inwestowania w polskie aktywa, bo jeśli złoty słabnie jeśli euro dolar i frank szwajcarski drożeją niejako oznacza to w Rozwiń » zasadzie nic innego jak tylko o to, że inwestorzy zagraniczni sprzedają polskie obligacje sprzedają polskie akcje mają mniejsze zainteresowanie budową fabryk w Polsce to są te wszystkie efekty, które wynikają właściwie wyłącznie z psychologii, bo w naszej gospodarce nic strasznego się w ciągu tych ostatnich 2 tygodni zdarzyło poza tym, że pewnie będziemy mieli wyższą inflację co już jest dość oczywiste i wyższe stopy procentowe, więc ten spadek kursu złotego ta psychologiczna granica 5zł, które dzisiaj przez moment padła na euro to jest głównie efekt nerwowości to niema na razie wiele wspólnego z rzeczywistym stanem stanem polskiej gospodarki co się stało, że podobnej do tej psychologicznej bariery 5zł jednak cena euro nieco spadła, bo wyobrażam sobie, że jeżeli dochodzi do pewnych nerwowych ruchów no to ta piątka z przodu nieszczególnie pomaga Czyżby doszło do interwencji tak mi się wydaje była zapewne kolejna interwencja Narodowego Banku Polskiego, który interweniuje w w takich momentach, kiedy kurs zbliża się do psychologicznych taki właśnie okrągłych barier ostatnia interwencja była jak i jak mieliśmy złotego w okolicach 4 na euro w okolicach 490 i teraz prawdopodobnie przy piątce też była interwencja Narodowego Banku Polskiego NBP nie jest w stanie zmienić trendu, bo rynkiem nie wygra natomiast w stanie łagodzić wahania jest w stanie spowalniać ten trend no i powodować, że do momentu uspokojenia sytuacji pewnie kiedyś nastąpi po prostu tajemne złota aż na ze stosunkowo niewielkim stopniu się obniży jego wartość gości słyszałem takie głosy wydaje mi się, że nie za mądre, ale też nie jestem supermanem w tych kwestiach, więc wolę dopytać, gdybyśmy teraz byli w strefie euro to problemu by w ogóle nie było w nie za mądra no my jako tego problemu by nie było były jakieś inne z tym związane, bo mielibyśmy np. 1 i inflację na wysokości tych 89% to dane, które teraz mamy stopy procentowe w wysokości 0, a nie 3% czy prawie 3% teraz mamy, więc nie mielibyśmy pewnych instrumentów, które pozwalają nam się wysoką inflacją nie mielibyśmy instrumentów, które pozwalają nam walczyć z czy właśnie poprawiać rentowność polskiego eksportu no ale z drugiej strony mielibyśmy teraz tego osłabienia wartości naszej waluty, który też, które to osłabienie też oczywiście może mieć negatywne skutki dla gospodarki, bo jeśli się utrwali to to się przenieść na jeszcze wyższą inflację przeniesie się na wyższe stopy procentowe, czyli na droższy kredyt no i przeniesie się na ogólny spadek atrakcyjności polskiej gospodarki, więc strefa euro ma plusy, które no, których brak w tym momencie się nam uwydatnia, ale ma też minusy, które widzieliśmy w poprzednich miesiącach jak długo to euro powinno się utrzymać na podwyższonych poziomach, a może już, zostawiając euro oczywiście problem nie dotyczy tylko euro jak długo ta złotówka złoty przepraszam jak długo złoty wiem, że niektórzy czuli na tym punkcie powinien utrzymywać się na tych słabościach albo nie powinien utrzymywać się na tych słabościach, żeby to się rzeczywiście przełożyło na np. na inflację na pewno są 2 takie 2 takie parametry, które o tym zdecydują czy jest więcej, ale pewnie 2 główne pierwszy to jest w nocy, kiedy skończy się skończą się walki za naszą wschodnią granicą sytuację, w której będzie zawieszenie broni zapewne cała Europa Środkowa w sensie inwestycyjnym o odetchnie z ulgą i wtedy będziemy mieli odbicie wartości wszystkich walut Europy Środkowej, a druga rzecz, która może uratować złotego czy czego wzmocnić to jest to jest decyzja rady polityki pieniężnej, która jutro będzie zapadać dotycząca podwyżki stóp procentowych jeśli rada polityki pieniężnej zaskoczy rynek od wyższe stopy procentowe bardziej niż rynek niż inwestorzy myślą no to będzie to do wpłynie pozytywnie na złotego spowoduje, że inwestowanie w Polsce stanie się bardziej opłacalna na będzie wyższy procent, a i wtedy być może kapitał właśnie tutaj do nas płynąć to musiałoby być ile punktów bazowych pewnie musiałaby być to 100 punktów bazowych, czyli mówiąc bardziej po ludzku 1 punkt procentowy co oczywiście nie ucieszyłoby kredytobiorców tak to z pewnością zabolało by kredytobiorców to i to coraz bardziej woli inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie mimo tarczy antyinflacyjnej spojrzałem ostatnio na wszyscy zresztą spoglądamy na ceny na stacjach benzynowych widzimy, że on już są wyższe, niż kiedy rząd wprowadzał tarcze antyinflacyjną właśnie słaba złotówka właśnie ceny surowców to będą te czynniki, które mogą nie pozwalać w najbliższych tygodniach miesiącach na opanowanie inflacji dokładnie tak to są rzeczy, które mają największy wpływ dzisiaj na wzrost cen nie sądzę, żebyśmy w najbliższym czasie mogli się spodziewać osłabienia Ross kursu dolara spadku kursu dolara co będzie z cenami ropy to niewiadoma, bo to zależy trochę od tych cenników dla czy Ameryce uda się czynników globalnych w Ameryce uda się zbudować taką koalicję państw, które będą dostarczać wystarczająco dużo ropy naftowej, żeby na ewentualny brak dostaw z Rosji nie wiązał się z ryzykiem wzrostu cen, więc tutaj są czynniki globalne, ale nie ma dużych szans na to, że będziemy mieli tanie paliwo w najbliższym czasie na bani kursu złotego raczej nie będzie nie wróci do tych poziomów sprzed dnia 23 miesięcy przynajmniej teraz no i też pewnie szansa na to, że w, że rynek zostanie zalany tanią ropą naftową to też nie są bardzo duże chociaż, chociaż w ostatnich dniach wzrosły jeszcze 1 punkt dot inflacji ceny żywności jak wojna przekłada się wojna w Ukrainie na ceny żywności no dość powiedzieć, że Ukraina jest określana jako spichlerz Europy to jest jeden z głównych dostawców kukurydzy na rynek to jest jeden z głównych dostawców oleju jadalnego, więc trzeba powiedzieć, że na pewno na rynek, choć konflikt z tamtych rejonach wojna w Ukrainie powoduje wzrost cen poszczególnych surowców żywnościowych towarów na rzecz podstawowych nad tak oczywiście do poziomu pszenica tak, aby Ukraina jest też Rosja razem z Ukrainą to jest 26% europejskich europejskiego i import pszenicy to wszystko te wszystkie surowce ma osiągają teraz ceny właśnie najwyższa od 5 czy nawet 10 lat ale, toteż jest efekt przejściowy to znaczy jeśli sytuacja się uspokoi jeśli zostanie podpisana gdzieś jakieś porozumienie, jakie zawieszenie broni myślę, że rynki jak na usługę będziemy mieli z spadek chcemy, aczkolwiek tutaj tak naprawdę nie ma dużego znaczenia czy to dzisiaj jest więcej czy mniej tylko ma znaczenie prędko mało wiadomo, że Nobla ceny chleba w sklepach nie ma znaczenia czy pszenica dzisiaj światowej giełdzie poszły 2% w górę czy 10% edu, ale chodzi o to, żeby jakimś dłuższym okresie ten trend odwrócił niestety dzisiaj jest taki, że no i wskazuje na to, że ceny żywności będą coraz wyższe jeszcze kilka powodów do wypatrywania zawieszenia broni bardzo dziękuję Maciej Samcik autor bloga subiektywnie o finansach był gościem TOK 360 Paweł Sulik dołączy do mnie już za chwilę mikrofon TOK FM tuż po godzinie dwudziestej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA