REKLAMA

"Rząd wiedział, że inwazja na Ukrainę jest nieunikniona. Zmarnował ten czas"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2022-03-11 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
26:57 min.
Udostępnij:

O kryzysie migracyjnym, ochronie zdrowia, działaniach rządu, konferencji Adama Glapińskiego, pandemii COVID-19 dyskutowały Rozwiń »
Dorota Bartyzel-Dukaczewska, Jolanta Ojczyk i Joanna Solska Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka piątek dziewiąta 21 to czas na drugą część magazynu EKG w radiu TOK FM skoro piątek to są są z nami dzisiaj dziennikarki Dorota Bartyzel Łukaszewska Bloomberg Polska dzień dobry dzień dobry państwu i Joanna Solska tygodnik polityka kłaniam nisko dzień dobry panu państw i Jolanta Ojczyk prawo PL dzień dobry dzień dobry myślę, że od pani redaktor Ojczyk zaczniemy tę część naszego spotkania, bo panią chciałem zapytać o przepisy którymi Rozwiń » zajmował się Sejm teraz zajmuje Senat chodzi oczywiście ustawy o pomocy dla obywateli Ukrainy pytanie czy pani w tych przepisach w tych propozycjach widzi jakieś mankamenty coś na co powinniśmy zwrócić uwagę, ale być może umyka właśnie naszej uwadze pani redaktor ja widzę tam bardzo dużo mankamentów w tych przepisach i nie będę mówiła o tym, o czym często w mediach jest najgłośniej, czyli np. obrządkach typu bezprawność jej dzień bez bramkarz nie garną tak bezkarność uniknięcie odpowiedzialności przez urzędników, ale także polsko spółek skarbu Paweł m.in. skarbu państwa z mojego takiego punktu widzenia, gdzie grozi nam kryzys humanitarny to jest tak naprawdę w tej krytycznej dla nas chwili najmniej ważna o taką bezkarność np. apelują lekarze, dlatego że oni przypomnę, że wojna trwa od 24lutego niosą pomoc jako tak naprawdę wolontariusze w wielu miejscach oczywiście na przejściach granicznych są punkty na niektórych zorganizowane przez wojewodę, ale na niektórych punkty medyczne działają do do, bo są tam wolontariusze normalnie lekarz nie może wykonywać działalności innym miejscu niż ona jest zarejestrowana, a ci lekarze cały czas nie mogą tym osobom wypisywać recept refundowanych to nie jest tak, że ta pomoc, zwłaszcza medyczna jest będzie potrzebna jak obywatele Ukrainy dostaną numer PESEL do to co przewiduje spec ustawa jest właśnie to obywatele Ukrainy, kiedy do stanu numer PESEL będą mieli prawo do tak jak my Polacy ubezpieczeni to świadczeń zdrowotnych do świadczeń pomocy społecznej, ale rozumiem, że ta ustawa przepisy nie rozwiązują tego problemu, którym pani wspomniała, czyli kwestia pracy medyków poza tym ich miejscem zatrudnienia to i teraz tak czy kto bo pomoc ja byłam np. na dworcu zachodnim tam teraz staną kontener z tak jakby punkt medyczny zorganizowany przez Warszawę tak, ale tam matki z dziećmi, które kaszlą tak, które wymagają słuchania zbadania tu i teraz nie mówię o tym, że przyjeżdżają dzieci, które za chwilę i tak trafią do naszych do naszych przychodni rodzinnych czy na oddziały pediatryczne takiej bieżącej pomocy też Belgia zamierza zabrać za poważniejszym problemom tam, gdzie są ściska ludzi gdzieś, gdzie może się rozprzestrzenić jakaś choroba to wydaje się bardzo ważne, żeby działać jak najszybciej żeby, żeby dość to w zarodku uniknąć problemów i dokładnie to jest tu i teraz tak, czyli to co potrzebujemy, gdzie mamy nagły napływ napływ 1 000 0001 000 000 osób i tego problemu specustawa nie rozwiązuje także tego problemu, że póki co bez numeru PESEL nie można wypisać refundowane recepty oczywiście lekarze wypisują takie recepty tylko nie każdy zawsze w każdej aptece chce realizować, bo to oznacza, że kiedyś w przyszłości to ta apteka dla aż tak poniesie koszty źle wypisanej recepty, ale to nie wszystko, bo wydaje mi się, że sam pomysł rządu tt ten pomysł o nadaniu numeru PESEL nie jest zły tak trzeba odnotować te osoby na, tyle że proszę sobie wyobrazić, nawet jeżeli tak 1,51 000 000 osób która, których obecnie mówimy tak blisko nie zostaną wszyscy w Polsce to wiedzmy, że zostanie tylko 800 000 to i tak jest bardzo dużo ja normalnie idąc wyrabiając podrabiała niedawno dowód biometryczny osobisty to trwa niestety procedura która, która trwa 3 minuty 5 minut to trzeba spędzić przy okienku 10 minut pół godziny przepraszam nic zdjęcie odpowiednie pytanie czy te osoby wszystkie pójdą do urzędów czy w tych punktach recepcyjne w centrach pomocy będą urzędnicy teraz to gigantyczna operacja, zwłaszcza że w przypadku nadania numeru PESEL mówimy tu obowiązku tego osobistego stawiennictwa jest rzecz, której nie można rozwiązać rumienia wniosku osobistego nie można tego zrobić zdaniem wchodzą one, bo jeszcze do pani redaktor Ojczyk na pewno wrócimy ale, ale może zatrzymamy się przy tym wątku, który pani wywołała, czyli ten no tak naprawdę powstający na naszych oczach kryzys humanitarny, czyli czyli, czyli niezapewnienie tak naprawdę i uchodźcom z Ukrainy odpowiednich warunków do tego, żeby tutaj w Polsce mogli albo decydować się na pozostanie w naszym kraju albo albo decydować o swoich kolejnych przystankach w podróży to będzie pytanie do pani redaktor Joanny Solskiej trochę to na pewno te wątki zdrowotne też nie tylko bieżące, ale też na przyszłość myślę tu jakiś systemowych rozwiązaniach no bo tak nie jest tajemnicą, że ukraiński system ochrony zdrowia jest trochę inne od polskiego będzie bardzo dużo osób w Polsce z Ukrainy, które będą potrzebować nas takiej systemowej opieki medycznej jest 1 wątek drugi to są dzieci dzieci, które nie są objęte takim samym kalendarzem obowiązkowych szczepień jak jak dzieci w Polsce pytanie pani redaktor Polski my w ogóle myślimy o tych wyzwaniach jesteśmy nieprzygotowani ja uważam, że rząd zmarnował wiedząc od listopada, że agresja na Ukrainę jest nieunikniona zmarnował absolutnie ten czas pod każdym względem i 1 rzecz to jest ta działka zdrowotna, której mówimy i która powinna była być przemyślana i uregulowana wcześniej, ponieważ 1 sprawa obywatele ukraińscy są dość słabo zaszczepieni przeciwko covidowi, ale co równie ważne dzieci są niezaszczepione przeciwko chorobom zakaźnym, które już w Polsce nie występowały właśnie dzięki szczepieniom to jest ta nieszczęsna Odra ja się boję, że jeśli to nie zostanie szybko uregulowane i to grozi nam oprócz covidu również grożą nam te choroby, który już dawno uporaliśmy, ale to nie jest nie jest jedyna sprawa, która została przemyślana teraz słyszymy co się dzieje na dworcach i co się dzieje na tor bazy i ludzie robią kanapki kanapki przynoszą przynoszą restaurację co robią wojska obrony terytorialnej myśmy w ostatnich latach wydali ciężkie pieniądze na te wojska wydawałoby się nawet za komuny było możliwe i że trzeba zrobić kuchnie polowe gorące posiłki tzw. spłatą mięsną tego wszystkiego nie ma wody istnieje i wszystko robią wolontariusze wojewodowie uważają, że wszystko, że w tych trudnych warunkach oni zrobili wszystko, a oni często zrobili tyle, żeby się przed dworcem sfotografować i wrócić do swojego biura, więc ja widzę, że państwo, które chce mieć jak najwięcej w swojej garści władzy nie umie nie chce władzy wykorzystać, ponieważ zawalone są wszystkie rzeczy systemowe tutaj nic nie pomyślał o tym czasie może stać na to nie nie wymagało wielkiej wyobraźni i inni ich nie przygotował odpowiednich przepisów do tego, żeby samorządowcy i wolontariusze nie mieli strukturę, wg której oni będą działać to wszystko dzieje się na fali entuzjazmu, który niestety gaśnie tak jak wyczerpuje się pula pieniędzy, o czym mówiła pani redaktor Joanna Solska bardzo dziękuję tak, słuchając tego co pani mówi mam wrażenie, że tutaj powraca taki problem, z którym mierzymy się tutaj w Polsce od kilku lat to znaczy widać, że kiedy dasz jakiś problem rozwiązać prosto łatwo szybko to widać jakieś się zainteresowanie rządzących, żeby zrobić, kiedy wymaga trochę więcej wysiłku na pewno zdecydowanie więcej wysiłku w tym przypadku to tej aktywności nie do końca ją widać, zwłaszcza że widać takie oddolne wsparcie obywateli, więc może się niektórym wydawać, że to wystarcza ale, ale kolejne dni chyba mocno zweryfikują te tezy, bo tych problemów będzie jeszcze więcej z pewnością jeszcze więcej będzie też gości z Ukrainy w naszym kraju to teraz pani redaktor Bartyzel Łukaszewska do pani pytanie trochę pani działki oczywiście i chyba nawiązanie do tych słów sprzed kilku dni prezesa NBP Adama Glapińskiego, który powiedział, że napływ imigrantów bardzo wyraźnie podkreślił w kilku zdaniach z takich ekonomicznych gospodarczych punktu widzenia jest dla Polski korzystny wrócę z pytaniem, które padły w pierwszej części magazynu EKG czy my się w Polsce robimy wszystko, żeby po pierwsze, rozwiązać bieżące problemy tych, którzy uciekają przed wojną, ale także przekonać ich do tego, że w Polsce można zostać, że warto zostać no ja tak jak zwykle trochę kłopot jednoznaczną oceną tak na pierwszy rzut oka rzeczywiście może mogłoby się wydawać, że przy najwyższym od lat poziomie nie zaspokojone niezaspokojonego popytu na pracę tak rzeczywiście dobrze byłoby mieć wielu nowych pracowników, ale z 1 strony nawet wczoraj chyba na polskie instytuty ekonomiczne UE opublikował takie swoje taki swój raport, w którym rzeczywiście z 1 strony odniósł się do danych GUS-owskich mówi mówiących o tym, że mamy ponad 150 000 wakatów, ale z drugiej strony równocześnie podsumował tę kwestię napływu nowej nowej nowej siły roboczej przepraszam, że to nazwę właśnie w takim sporze ludzi nas taki sposób, ale o to pan akurat pyta podsumował tzw. strukturalnym niedopasowanie bądźmy realistami przecież ludzie, którzy byli naj naj częściej wykorzystywani w na polskim rynku pracy to byli mężczyźni w kwiecie wieku, którzy w no ku swojej chwale ku naszemu wielkiemu podziwowi wrócili do Ukrainy, żeby bronić swojego kraju natomiast do nas przyjechały kobiety z dziećmi nie chciałabym żaden sposób umniejszać ich kwalifikacji to nie o to chodzi ale zanim one tak naprawdę będą mogły ze swoich kwalifikacji skorzystać to ktoś musiałby zapewnić opiekę dla tych dzieci i tak musiałby tak naprawdę zwolnić te osoby te panie z troski o stronę bardzo praktyczną już pomijam kwestie czysto psychologiczną, która tutaj jest moim zdaniem decydująca pozwolę sobie też zaznaczyć, że duża część prawdopodobnie oceniam około 400500 000 być może nawet, choć zupełnie nie mamy pojęcia, skąd ta liczba miałaby się brać już wyjechało na zakup najprawdopodobniej są to też osoby, które i językowo i kompetencyjnie były najlepiej przygotowane do tego, żeby na Zachodzie się zaadoptować no i na koniec suszymy takiego mamy do zaoferowania tym paniom tym kobietom, które mają rzeczywiście kwalifikacje tu w tej chwili w Polsce jakaś ścieżka nie asymilacji, ale integracji społecznej, jaka ścieżka integracji zawodowej, jaka ścieżka integracji ich dzieci z naszymi dziećmi tak bardzo proszę od razu wyeliminować słowo asymilacja chcemy, żeby Ukraińcy zostali w Polsce Ukraińcami, żeby nie musieli się nauczyć na siłę polskiego i błyskawicznie, żebyśmy nie dostarczali dodatkowej traumy nie bardzo proszę nie obciążają tych ludzi w tej chwili oczekiwaniami, że będą uzupełniać nasze braki zresztą, jakie braki przecież pan prezes Glapiński twierdzi, że to cudowna, że mamy bardzo niskiej niską niskie bezrobocie, a nawet najniższa jedno najniższy z najniższych w Europie wszystko jest w porządku to mówi pani Dorota Bartyzel Dukaczewski to jeszcze przed informacjami TOK FM wrócimy do pani redaktor Ojczyk i będę pytał kwestie o kwestię szczepień, bo już poruszyłem kwestię szczepienie dzieci, które na Ukrainie nie mają takiej samej listy obowiązkowych szczepieniach dzieci w Polsce, ale też mamy kwestię szczepień przeciwko covid 19, a ja tylko mogę powiedzieć, że przykładowo moda ta, która nie należy do Unii jest bardzo biednym krajem zorganizowano to także przykład przy każdym punkcie recepcyjne był jest stoi namiot, w którym można wykonać każde szczepienie nie tylko przeciwko covid, ale przeciwko gruźlicy przeciwko Odrze przeciwko polio śwince różyczce i teraz zdanych WHO wynika, że taki poziom wyszczepialności na Ukrainie generalny nie tylko dzieci to tylko 76% w przypadku pierwszej mniej więcej tak w przypadku pierwszego szczepienia i teraz jak rozmawiam z lekarzami rodzinnymi to mówią, że każdy z dokumentacji medycznej zakładamy, że ktoś nie przewrót dokumentacji medycznej zakładamy, że nie był zaszczepiony i możemy go od razu zaszczepić, bo lepiej zaszczepić niż szczepić w Polsce nie ma takiego rozwiązania co proponuje Ministerstwo Zdrowia, czyli skorzystanie z istniejących przepisów, jeżeli ktoś przebywał w Polsce powyżej 3 miesięcy to podlega obowiązkowym szczepieniom pytanie, kto wychwyci potem te osoby, kto skoro sanepid jak widzieliśmy nawet z covidem sobie nie poradzi to rzeczywiście jest bardzo duże zagrożenie ja nie chcę straszyć broń Boże tak tylko dzieci pójdą do szkoły to samorządowcy bardzo proszę na komisji wspólnej rządu samorządu o przyspieszenie szczepień, ale jak widać ich apel nie został wysłuchany mówiła pani redaktor Jolanta Ojczyk tak sobie myślę, że ten przykład Mołdawii ciekawe, bo zdaje się, że moda jest 7 z biedniejszych krajów w Europie tam też napływ uchodźców uchodźców z Ukrainy w przeliczeniu na liczbę mieszkańców na 1000 na 1 000 000 mieszkańców jest jest zdecydowanie większy niższy niż w Polsce więc, więc tamta skala problemów wezwanie chyba chyba jeszcze większa pytanie jak my jeszcze mamy czy mamy w ogóle są szansę się do tego przygotować, o czym teraz powiedzieliśmy Jolanta Ojczyk Jolanta Joanna Solska Dorota Bartyzel Łukaszewska są dziś naszymi gośćmi słyszymy się po informacjach TOK FM jest dokładnie dziewiąta 44 to czas na trzecią część piątkowego magazynu EKG w radiu TOK FM Dorota Bartyzel Łukaszewska Joanna Solska i Jolanta Ojczyk przypomnę są dzisiaj z nami od pani redaktor Bartyzel Dukaczewski tym razem zaczniemy będę panią pytał osy spotkanie dziennikarzy z prezesem Narodowego Banku Polskiego pani w tym gronie jeśli dobrze pamiętam też była prezes NBP Adam Glapiński wyjątkowo długo chyba dłużej niż niż zazwyczaj odpowiadał napytania i miał do przekazania różnego rodzaju treści pytanie do pani co z tego powinniśmy wyciągnąć nasze słuchaczki słuchaczy co dla nas pani zdaniem tych słów prezesa NBP było najważniejsze na pewno nie było najważniejsze to, że pan prezes Glapiński zadeklarował jako Jastrzębia chcę tylko przypomnieć, że najwyższa pora, żebyśmy przestali się troszeczkę podśmiewali Jastrząb i gołą to jest oczywiście żargon w polityce monetarnej i teraz jak on my jak pan prezes mówi o sobie, że jest Jastrząb nie wyciągajmy tego nie róbmy sobie z tego żartów to jest tak naprawdę oczywiście wskazanie w polskich warunkach nie mamy projekcji stóp procentowych to jest wskazanie pewnego zarysu polityki monetarnej, którą on zamierza wprowadzić i Jastrzębie są zwolennikami podnoszenia stóp procentowych gołębie obniżania tak dużym uproszczeniu dużym uproszczeniu polityka łagodna polityka zacieśniania kim jesteśmy w tej chwili w polityce jesteśmy w tej chwili w czasie zacieśniania polityki monetarnej, czyli podwyższania stóp procentowych jak teraz powiem coś chyba zaskakującego być może dla większości proszę państwa teraz oczekiwałabym od prezesa Glapińskiego nie tego, że powie, że jest Jastrzębiem teraz oczekiwałabym, że powie, że najwyższa pora, żeby Jastrząb za to się zastanawiać czy nie zbliża się czas pewnego obniżenia lotów musiałby troszeczkę a dlaczego tak myślę, dlatego że mam takie poczucie nie wiem czy państwo pamiętają, z jaką gorliwością byliśmy zapewniani o tym, że nie będzie wysokiej inflacji to co jest to jest czasowe tylko, że to jest inflacja tylko podażowa, że nie ma tam żadnych żadnych czynników bodźców krajowych teraz jak słuchała miał takie poczucie, że oto jesteśmy świadkami zapewniania za wszelką cenę nasz wzrost gospodarczy jest wysoki nawet jak się obniży to ciągle będzie wysoki tak nic nie może stać nie grozi nam recesja grozi nam nawet tak relacja to sama gorliwość i i to samo to ta sama pewność siebie głównym tutaj bardzo bardzo ostrożna, ale zdaje się, że chyba też taka po trochę po trosze jest rola szefa banku centralnego, żeby te nastroje studzić, żeby nas uspokajać niekoniecznie kreśli czarny scenariusz my naprawdę czy my naprawdę jesteśmy panie redaktorze teraz takiej sytuacji, w której możemy zapowiadać zacieśnianie polityki monetarnej w sposób szybki agresywny szybko i agrest szybkie agresywne zacieśnianie polityki monetarnej tak naprawdę po pierwsze, grozi destabilizacją po drugie nie przynosi bezpośrednich efektów po trzecie przynosi tak naprawdę przekłada się w gospodarce na czas mniej więcej 4 do 6 kwartałów od teraz to jest czas, kiedy wielu ekonomistów na całym świecie, a nawet dzisiaj czytam odezwy krajowej Izby gospodarczej ostrzega o ogromnych kłopotach, które stają przed nami gospodarki chodzi o to, żeby kogokolwiek straszyć nie chodzi o to, żeby komunikować się uczciwie, a nie w sposób powiedziałabym zaklinają rzeczywistość aktualna leżący na przykładzie inflacji nie udało się tej rzeczywistości zakląć nie udało się takie wyszło styki, bo inflacja rzeczywiście nawet w Czechach w tej chwili przekroczyła 10% i teraz akurat to jest rzeczywiście inflacja podażowe wiele do powiedzenia na temat polityki monetarnej ja tylko 1 rzecz do podsumowania polityka monetarna moim zdaniem wymaga subtelności lasera takiej subtelności wiedzy operatorów najbardziej wymagających robotów chirurgicznych taki robot DaVinci znam tak np. a nie spektakularnej husarii jestem przeciwna przestrzegam przed tym i nie, dlatego że chciałaby, żeby mam nadzieję, że pan prezes tym razem ma rację natomiast dobrze byłoby, żebyśmy się zastanowili czy rzeczywiście w tym momencie, którym brakuje nam inwestycji dodatkowo chłodzimy popyt, a do tego wszystkiego nasz główny partner gospodarczy, czyli Niemcy przyznają się do tego jak potworne mają kłopoty, bo to jest rzeczywiście moment do tego, żebyśmy tutaj, żebyśmy nie nie martwili się o to jak będzie się rozwijała nasza gospodarka dziękuję tutaj kropkę mówiła pani Dorota Bartyzel Łukaszewska myślę, że ta precyzja lasera, który pani mówiła w takim szerokim pojęciu jeśli chodzi o politykę, którą prowadzi bank centralny myślę, że też powinna dotyczyć komunikacji tak nawiązuje do tego spotkania pana prezesa z dziennikarzami tam np. pan prezes odniósł się do tej sytuacji już w Polsce powojennej, kiedy część osób postanowiła wybrać pieniądze z bankomatu, żeby mieć jakąś gotówkę pan prezes uznał, że to są tylko tzw. młodzi wykształceni z dużych miast wydaje się, że są też takie momenty, w których czasami warto powiedzieć mniej, żeby od nich rzeczywiście ten skutek, który jak rozumiem pan prezes chciał odejść, żeby rzeczywiście uspokajać tej pani nie wzbudzać wydaje się, że absolutnie tylko 2 słowa wystarczyło powiedzieć, żeby od osiągnąć ten skutek, który przed momentem powiedziałem teraz pytanie do pani Joanny Solskiej, bo oczywiście od ponad 2 tygodni naszą uwagę zajmuje wojna w Ukrainie, ale zdaje się, że pandemia covid 19, choć zeszła z nagłówków listy pierwszych stron gazet to w Polsce się nie skończyła no mało, że się nie skończyła to jednak liczba śmierci jest duża, bo wynosi dziennie około 200 i przestaliśmy się szczepić i nie ma nie ma komunikatu szyba programy informacyjne są poświęcone głównie w wojnie i jeść teraz dodamy to, że my jesteśmy my Polacy jesteśmy dość słabo zaszczepieni, a dodamy do tego ogromną ciągle rosnącą liczbę gości, którzy jak się dowiadujemy żyją na tych dworcach i towarach w warunkach sanitarnych urągających przyzwoitości, więc ja się boję że, że to musi zaprocentować wybuchem nie tylko covidu, ale różnych chorób zarazie zakaźny grzybicy i to jest kolejny kolejna moja pretensję pretensje pod adresem państwa, ponieważ nie stało się nic niespodziewanego wszystko udało się przewidzieć i udało się sporządzić jakiś plan walki działania nowych nadzwyczajnych warunkach ani nie ma tego planu ani nie ma realizacji są tylko wolontariusze i ludzkiej entuzjazm będziemy mieli kłopot z chorobami różnymi chorobami, ale i piąta fala pandemii, która wyraźnie przygasła obawiam się za chwilę zamieni się, ale szósta oby nie to mówiła przed momentem pani Joanna Solska tak nawiązuje, nawiązując do tych przygotowań do tych planów słyszeliśmy o prawie 2 tygodnie przed rozpoczęciem się tej inwazji, że jesteśmy przygotowani przygotowujemy się w Polsce na różne scenariusze można było odnieść wrażenie, że to są te scenariusze na pierwsza na pierwsze dni związane z tym, że na pojawią się u nas osoby uciekające przed wojną, ale ja mam takie poczucie, że nawet te scenariusze jeśli były to chyba nie są do końca wykonywane, ale to też pozostawiam państwa ocenie naszych słuchaczek słuchaczy to na koniec bardzo bardzo krótko pytanie do pani Jolanty Ojczyk, bo też polskim ładzie z oczywistych względów mówimy mniej, ale życie w Polsce też toczy się swoim torem dla przedsiębiorców dla nas podatników to też jest cały czas ważne pytanie czy coś tutaj będzie działo przed tym wszystkim co wydarzyło się w Ukrainie słyszeliśmy zapowiedzi, że będą zmiany jak to wygląda teraz przyznał uczciwie, że nie śledziłam tego teraz jednak wszyscy od 24lutego śledzą to co dzieje się na Ukrainie i dla nas najważniejsze takiego prawnego punktu widzenia i serwisy prawo PL, który dostarcza prawne informacje najbardziej ważna była co rząd przygotowuje w sprawie spec ustawę tak, kiedy zdarzy punktu widzenia zbyt długo czekamy na tą ustawę być może na pewno będzie ma być podzielona na część zapewne pójść pierwsza taka część, która pozwoliła pozwoliłaby lepiej koordynować i zarządzać działaniami i przyznaję uczciwie ja odpuściłam temat polskiego ładu i z tego co się orientuje się z rozmów przy okazji prowadzonych z innymi osobami Ministerstwo Finansów też, dlatego że Ministerstwo Finansów musiało do tej specustawy też przygotowywało przepisy też musiały one częściowo wypadły to po pracach w sejmie przepisy podatkowe i pod Ukraińców, ale także po np. polskie firmy, które przeznaczają bardzo dużo pieniędzy i wysiłku na na pomoc uchodźcom, a przykładowo np. my i jeszcze tydzień temu nie było zwolniono do niedzieli tak nie było zwolnione z VAT od takich darowizn darowizny materialnych i wydaje się, że tutaj pracę niestety przycichły, ale być może nie, ale niestety nie jestem w stanie powiedzieć tutaj wszystko ważna wskazówka to co pani zawarła swoje wypowiedzi to, że Ministerstwo Finansów także było od ciągnięte tych prac nad polskim ładem, bo także było zaangażowane w te przepisy tej specustawy, który także dziś dużo w magazynie EKG mówiliśmy ustawy, która ma pomóc naszym gościom tutaj w Polsce z Ukrainy, żeby odnaleźli się w tych pierwszych bardzo trudnych dla nich dniach tutaj w Polsce ale, żeby też mogli z łatwością tutaj rozpocząć jakiś nowy etap swojego życia w magazynie EKG powoli kończymy i na koniec tygodnia jeszcze sprawdzimy jak radzi sobie giełda papierów wartościowych w Warszawie na ten moment to są nastroje umiarkowanie dobre WIG zyskuje ponad 1% WIG 20 na plusie prawie 1,5% ma też pewnie państwa bardzo mocno interesuje to co dzieje się złotym, bo różne rzeczy widzieliśmy już w tym tygodniu poniedziałek to gwałtowne osłabienie złotego dziś Europo 479 w zasadzie po 480USD po 437 funt brytyjski 5zł 71gr i frank szwajcarski 4zł i grosze 70 jest, więc lepiej niż w poniedziałek, ale wciąż to są poziomy, których bardzo w zasadzie chyba nigdy nie widzieliśmy jeszcze pewnie przez jakiś czas ten złoty na tak słabych pozycjach pozostanie bardzo dziękuję za nasze dzisiejsze piątkowe spotkanie Dorota Bartyzel Łukaszewska Bloomberg Polska Joanna Solska tygodnik polityka i Jolanta Ojczyk prawo PL były dziś gośćmi magazynu EKG program przygotowała Olga Majewska zrealizował Krzysztof Woźniak bardzo dziękuję radiu TOK FM za chwilę godzina dziesiąta, czyli informacje po nich audycja owczarki Cezary łasiczka Tomasz Setta dobrego weekendu państwu życzę do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA