REKLAMA

Coraz silniejsza presja na Ukrainę

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2022-03-13 11:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
11:54 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo jest niedziela 13 dzień marca 2022 roku na zegarach 114115 w tym momencie wydawcą tego programu wydawcami tego programu są Tomasz Kopka oraz Macieja rząd, a realizatorem Krzysztof Woźniak dziś postanowiliśmy wrócić do naszych stałych punktów programu natomiast wszystkie te rozmowy będą odbywać się w tym aspekcie wojennym tak należy użyć takiego słowa tak podróże małe duże ruszy na zdrowie niedzielny obiad czy też jak z Rozwiń » dzieckiem nie również życie w covidzie które, która to, które to cykl traktuje o problemach i sprawach zdrowotnych między trzynastą czternastą poświęcony będzie temu co dzieje się za naszą wschodnią granicą dzieje się teraz więcej pozwolą państwo, że nie będę w tej chwili przytaczał nazwisk wszystkich naszych gości tylko przejdę od razu do rozmowy z pierwszym z nich jest nim pani Anna Maria Dyner analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dzień dobry kłaniam się dzień dobry to rozpoczną od od tego co zmroziło nas mnie co rano mianowicie ta rosyjska agresja przesuwa się coraz bardziej na zachód uderzenia w Jaworowie spowodowały że, że zaczynamy myśleć o realnej groźbie prowokacji ze strony Rosjan to uderzenie w centrum, w którym stacjonowali ci, którzy szkolili się ostatnimi czasy to takie bezprecedensowe w sile tego ataku powoduje, że zaczynamy myśleć co dalej, ale nie o tym ta historia wg znawców materii ten atak został przepuszczony ze strony białoruskiej i o tym też chciał byśmy chciałbym, żebyśmy porozmawiali czy Białoruś łączy się do wojny zaatakuje Ukrainę, bo coraz częściej słychać o sprzeciwie władz wojskowych tego kraju, a tak z 1 strony oczywiście Białoruś mają status państwa agresora, dlatego że wspomaga biernie można tak powiedzieć o działania Rosji to znaczy udostępnią swoje terytorium udostępnia swoje zasoby w postaci ochrony czołowej postaci logistyki, a więc to jest 1 aspekt natomiast drugi aspekt faktycznie jest taki, że jeszcze kilka dni temu groźba tego, że białoruskie siły zbrojne przyłączą się aktywnie do działań na północy Ukrainy była dość wysoka natomiast ona w zasadzie w tym momencie dość mocno zmalała z 2 powodów pierwszy prozaiczną ile jeszcze gdyby taki rozkaz był wydany 0102. dnia działań to być może i Białoruś generałowi przynajmniej część z nich wiedziona mitem niezwyciężonej armii rosyjskiej przyłączyła się mając do głowy, że szybka kampania zwycięska, a będzie też splendor mógł spłonąć na nich jednak im bardziej obserwowali co się dzieje, że Ukrainie to co się dzieje z siłami rosyjskimi, które tam działają, a dochodzili do wniosku, że jednak nie warto się do tego przyłączyć też pierwsza to drugi aspekt to trzeba wyraźnie podkreślić, że białoruskie społeczeństwo jest absolutnie przeciwne, a wolniej przeciwna jakimkolwiek angażowaniu się białoruskich sił zbrojnych w ten konflikt to pokazywały sondaże oczywiście sondaże, na które musimy brać poprawkę żonę są prowadzone w państwie, gdzie społeczeństwo jest niesamowity sposób zastraszone, ale nawet te sondaże pokazywały, że około 90% społeczeństwa jeszcze do wybuchu wojny było przeciw teraz sądzę, że ten odsetek może być nawet wyższy, a płyną informacje z Białorusi, że matki poborowych dzwonią do jednostek chce znów dzwonią do ich oficerów, mówiąc że oni są odpowiedzialni za ich sceną, że mają ci panowie wrócić w całości albo wręcz dzwonią do swoich dzieci mówią, że jeżeli tylko mieliby nie daj Boże zostać wysłani na Ukraina to mają absolutnie się poddać od razu, a wręcz nawet są niektóre informacje, że matki w takiej sytuacji będą czynnie protestowały na Annę granicy białorusko-ukraińskiej bardzo dużo wskazuje też na to że, choć społeczeństwo białoruskie zastraszone i to wcale nie nie można wykluczyć, że to byłby ten punkt, który zmusił ludzi do wyjścia po raz kolejny na ulice i mam duże przekonanie, że Aleksandr Łukaszenka wie, dlatego że przez lata jego rządy opierały się m.in. na obietnice składane Białorusinom, że białoruscy żołnierze za granicą ginąć nie będą teraz teraz na pewno tak nie było co nie znaczy tak jak wspomniałam Białoruś nie stanowi zaplecza czołowego logistycznego dla działań rosyjskiej stanowi takie zaplecze no tam są leczeni też m.in. rosyjscy żołnierze ewakuowani z Ukrainy prac tego co też można znaleźć pośród różnych informacji płynących z Białorusi, zwłaszcza w szpitalach południowo wschodniej części tego państwa na brakuje krwi nie są przyjmowani Białorusini i wszystko jest nastawiona na leczenie rosyjskich żołnierzy oraz też jak Dzięcioł jam stąd wręcz brakuje miejsc w kostnicach to częściowo potwierdzałoby informacje strony ukraińskiej, że jednak straty zadawane Rosjanom są dość duża czy w należy traktować za prawdziwe informacje o tym, że nawet członkowie białoruskiej generalicji poszukują możliwości ucieczki z kraju uczciwie mówiąc wtedy mnie to nie dziwiło, dlatego że część część z nich ma dość racjonalne podejście do tego co się wydarzyło co się dzieje na Ukrainie i nie mają ochoty brać odpowiedzialności za to, że białoruskie siły zbrojne w zasadzie żołnierze białoruscy będą potraktowani jak mięso armatnie i też warto zwrócić uwagę na 1 aspekt że, owszem w ciągu ostatniego ponad 1,5 roku, czyli od wyborów prezydenckich dwudziestym roku na Białorusi i integracja wojskowa, a z Rosją postępowała bardzo szybko, niemniej myślę, że ciągle tam są ludzie, którzy pamiętają jeszcze czasy sprzed tych wyborów, kiedy mówili, że NATO nie jest zagrożeniem dla Białorusi kiedyś głosowali wręcz na konieczność poszerzania współpracy Białorusi z państwami zachodnimi, a być może słuchaczy tego nie pamiętają, ale jeszcze 2 lata temu tuż przed pandemią na Białorusi udało się brytyjską białoruskiej ćwiczenia coś co dzisiaj w zasadzie wydaje się kompletną bajką kompletną fikcją, ale tak faktycznie było, a ja bym nie była zdziwiona też bardzo pamiętać, że piszę zbrojne niekoniecznie popierały rząd czy w zasadzie stronę rządową w trakcie protestów w wielu miejscach raczej tam, gdzie zostali wysłani do stłumienia starali się sytuację opanować absolutnie nie siłowy, więc się zachowywali jednak inaczej niższy w specjalnej jednostki milicyjny Omon myślę, że jednak zdają sobie sprawę z powagi tej sytuacji zresztą też jak bardzo wiele informacji płynie z samej Rosji to też się z pewnym paradoksem, że prawdopodobnie spora część tamtejszych generalicji przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie i najdelikatniej mówiąc nie była zachwycona tym pomysłem, tyle że decyzja polityczna została podjęta trzeba było zacząć wypełniać rozkazy jak należy traktować przemierzające naszą za wschodnią przepraszam granice kolumny wojsk rosyjskich w kierunku Brześcia czysto też możliwość zabezpieczenia zbrojnego i też możliwość takiej utworzenia takiego miejsca wypadowe do przepuszczania ataków na cele ukraińskie czy też to może oznaczać, że Rosja usiłuje tłumić ten bunt w białoruskim wojsku myślę, że 2 rzeczy to znaczy, jeżeli popatrzymy na lokalizację poligonu brzeskiego on jest niestety takim balkony wiszące nad zachodnią Ukrainą w zasadzie nawet to, o czym dzisiaj usłyszeliśmy, że został za zaatakowane poligon pod Lwowem to co wczoraj mówił wiceminister spraw zagranicznych Rosji, a Riabkow podkreślając, że Rosja będzie atakowała najprawdopodobniej konwoje z zachodnią bronią przemieszczające się po terytorium Ukrainy to jakby jest logiczne też logiczne jest to, że to ma wzbudzić strach, zwłaszcza wśród mieszkańców zachodniej Ukrainy, którzy na razie przyjmują przede wszystkim tych uchodźców wewnętrznych, którzy uciekali ze wschodniej części państwa w i też było to naj spokojniejszy region kraju, chociaż oczywiście pan ostrzały na infrastrukturę wojskową w tej części państwa ukraińskiego miały miejsce, więc zdecydowanie jest to by to przemalowanie na poligon w Brześciu jest takim elementem sygnalizacji politycznej wojskowej to jest 1 element drugi element, że pacyfikować nastroje białoruskiej armii częściowo tak, ale też warto zwrócić uwagę że, chociaż te siły zbrojne liczą na papierze 40 000 żołnierzy mniej więcej to takich, którzy są gotowi do działania tak, żeby wyjść do działań za chwilę jest nie więcej niż 10 000 szacunki są nawet, że może to być 78000, a więc myślę, że tutaj Rosja po prostu wykorzystuje dobrą infrastrukturą wojskową którą, która jest udostępniona przez Białoruś znając to co dzieje się na Wschodzie nie tylko jeśli chodzi o to zabezpieczenie militarne, ale sposób prowadzenia polityki zagranicznej to może to co wydarzyło się dziś rano w uwikłanie też Białoruś już bezpośrednie w ten konflikt być taką próbą eskalacji przed kolejną turą negocjacji w ogóle nazwać negocjacjami, a ja bym powiedziała, że tak to wszystko co się dzieje to jest to jest element wywierania presji na ukraińskie władze na coraz silniejszej presji natomiast co ciekawe nawet strona ukraińska oficjalnych komunikatach wczorajszy podkreślała, że oni mają informacje takie, że Białoruś nie ma zamiaru przystąpić do działań zbrojnych w myśl to się element sygnalizowania politycznego w stronę władz w Mińsku poza wszystkim Łukaszence też zależy na tym, żeby jednak, chociaż częściowo angażować się jako pośrednik w tych negocjacjach jednak 3, które odbyło się na terytorium państwa białoruskiego on, bo niezależnie od tego co Łukaszenka, a wygadywał, choć już w Moskwie 2 dni temu czy wcześniej to sądzę, że on też musi być ten mocno zaskoczony całą sytuacją przecież jeszcze przed przed wojną mówił, że Rosja zajmie Ukrainy 23 dni w zasadzie chyba mało się szykował do parady zwycięstwa nad resztą dokonać wybaczcie państwo złośliwość natomiast teraz wiedzieć, że to tak nie jest i że odium agresora, a spada na Białoruś, a to oznacza bardzo poważne konsekwencje dlatego państwo również Anna Maria Dyner analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych była dziś z nami pierwszym naszym gościem niedzielnym magazynie Radia TOK FM dziękuję pani bardzo za rozmowę dziękuję również Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj, słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA