REKLAMA

Straż graniczna wyrzuca z Białowieży uchodźczynie z Ukrainy, mimo że mają tam dom i pracę

TOK360
Data emisji:
2022-03-15 18:50
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
08:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a w TOK 360 jest z nami reporter TOK FM Jakub Medek Witaj dzień dobry dzień dobry państwu, obserwując to co dzieje się po rosyjskiej agresji na Ukrainę co dzieje się na polsko ukraińskiej granicy nie tracimy z oczu tego co kilkaset kilometrów na północ w Białowieży i wzdłuż granicy z Białorusią dziś dla ciebie jest właściwie jedno spojrzenie, bo w informacjach TOK FM opisuje sprawę 2 sióstr uchodźczyni z jednym z Ukrainy z trójką dzieci, które znalazły schronienie Rozwiń » właśnie w Białowieży jednak wyrzuciła je stamtąd Straż Graniczna nim wyjaśnić nam, dlaczego wyrzuciła Straż Graniczna wyjaśni proszę jak kobiety z dziećmi trafiły w ogóle do teoretycznie zamkniętej strefy kobiety z dziećmi to są 2 siostry z trójką nastoletnich dzieci te trafiły do Białowieży po razem z człowiekiem, który zdecydował się by dać im schronienie dać dach nad głową i załatwi równocześnie jest w tej sprawie też dość istotne prace na miejscu Białowieży w sklepie normalnie wjechały do strefy mężczyzna był przygotowany na składanie jakichś wyjaśnień Straży Granicznej czy czy będę tu już tego rodzaju działania, ale nikt po prostu nie skontrolował wjechał z tym uchodźczyni nami do siebie do domu przez kilka dni one były w Białowieży mężczyzna postanowił załatwić sprawy formalnie zgłosić ich pobyt gminie tam chodziło głównie o to, żeby dzieci mogły pójść do szkoły no i to się zaczęły schody gminy został odesłany do powiatu powiatu z powrotem do gminy potem do Straży Granicznej w momencie, w którym dotarł do Straży Granicznej i Straż Graniczna nakazała kobietom natychmiast opuścić Białowieżę, która przypomnijmy, jeżeli część słuchaczy jest zorientowana od września ubiegłego roku znajduje się ono by strefie takiej specjalnej strefie przygranicznej nazywanej przez mieszkańców patos strefą, bo zdaniem prawników funkcjonowanie rejestrów nie ma żadnego umocowania bądź stosownego umocowania prawnego w każdym razie w tej katastrofie nie mogą przebywać osoby nie zameldowane tam bądź pracujący i Straż Graniczna, powołując się na te regulacje na to rozporządzenie dotyczące funkcjonowania podstrefy rozporządzenie niedawno przedłużone do 1marca do końca czerwca zwycięży te kobiety absolutnie nie mają prawa tam przebywać muszą natychmiast opuścić strefę natomiast co ciekawe, jakby jeszcze bardziej schizofreniczne w tej samej sytuacji równocześnie ta sama Straż Graniczna stwierdziła, że jeśli te kobiety mają w Białowieży pracy mogą to oczywiście dojeżdża, ale spoza spraw w strefie mieszkać nie mogą no i w tej sytuacji nie uchodźczyni ani gospodarz nie miały wyjścia i opuściły strefę znalazły gdzieś z tego co wiem, ale inne schronienie w ich powiecie hajnowskim czy to znaczy, że do tej patos strefy jak mówią mieszkańcy strefy stanu pseudo wyjątkowego jak czasem o tym mówimy czy to znaczy, że w tej strefie uchodźcy z ogarniętej wojną Ukrainy nie znajdą schronienia koniec grupka tu się zaczyna kolejny problem, ponieważ ewidentnie widać, że sama Straż Graniczna nie jest w tej materii konsekwentna albo przepisy nie są chętni oczy układ nie przepisów w tej materii nie jest jednolita, ponieważ ja mam sygnały dzisiaj sprawdzałem o uchodźcach, którzy znaleźli schronienie w Krynkach to jest też w województwie podlaskim też 6070 km na północ Białowieżę tam nie ma problemu z obecnością uchodźców wiemy też rodzin uchodźczych, które znalazły schronienie we Włodawie w województwie lubelskim chęć odmiany to około 100km na południe od Białowieży i tam jakby nikt nie robi problemu z funkcjonowania tych przepisów ja dzisiaj zapytałem jakąś jednolitą wykładnie komendę główną Straży Granicznej, ale cały czas jeszcze nie dostałem odpowiedzi także trudno jest mi tutaj cokolwiek powiedzieć chciał tutaj 1 rzecz nadmienić, bo o tym mówili moi rozmówcy z Białowieży dzisiaj bardzo mocno podkreślam Białowieża turystyczną miejscowością miejscowością, w której są setki miejsc noclegowych miejsc noclegowych, które generalnie rzecz biorąc od września właśnie ze względu na funkcjonowanie strefy stoją puste wielu właścicieli tych miejsc noclegowych kwater pensjonatów hotelików byłoby gotowych w tej chwili przygarnąć czy dać schronienie czy dać dom uchodźcom z Białowieży mając oczywiście świadomość, że to nie jest ekstremalnie atrakcyjne miejsce dla takich osób chociażby ze względu na no ograniczone możliwości zatrudnienia, ale wiele osób byłoby gotowych byłoby gotowych również z powodu nie oszukujmy się czysto ekonomicznego to 40zł, bo tego zasiłku czy dodatku wypłaconego przez złą dla osób, które nie mogą zarabiać na swoich kwaterach od września dostają albo nie dostarczają rządu rekompensatę no, toteż z byłby jakiś lub przynajmniej koszty pokrycia funkcjonowania tego wszystkiego bronić tej sytuacji nie rozumieją mówił mamy tutaj miejsce, gdzie moglibyśmy dać schronienie patrzymy w telewizji na ludzi śpiących na na podłogach na dworcach na śpiących w jakiś wielkich halach my możemy dać domy okazuje się, że jednak nie może Kuba, korzystając jeszcze swojej obecności, bo staramy się mam nadzieję, że nam się udaje to 360 konsekwentnie śledzić kryzys humanitarny w regionie on trwa tu się nic nie zmienia prawda nie tutaj nic nie zmieniło można nawet powiedzieć czy on czynności dla oczywiście YouTube ciąż nie jest taka skala, jaką mieliśmy do czynienia w październiku na przełomie października listopada, ale nawet wczoraj Straż Graniczna patrzy dzisiaj Straż Graniczna informowała o tym, że zapobiegła cokolwiek by to nie znaczyło 40 próbom przekroczenia granicy policja dla odmiany informowało kurierzy przewożący 7 osób już w głębi województwa podlaskiego nie widać, że to pilnowanie tej granicy niedopuszczanie do przekroczenia jest niezwykle umiarkowanie skuteczne i sobotę mieliśmy sytuację z dużą iracka rodziną wielodzietną z szóstką dzieci tam najmłodsza z tych dzieci miało około roku, które zostało, która rodzina została zatrzymana przez straż graniczą już na terytorium Rzeczypospolitej nie na samej granicy została przewieziona do jednej z placówek udały się nawiązać kontakt z grupami pomocowymi, po czym została zapakowana na ciężarówki tradycyjnie łącznie z tym rocznym dzieckiem wywieziona do lasu tam tylko 1 osoba z tej grupy trafiła do szpitala to osoby są z powrotem w tej chwili Białorusi także to nie jest tak, że w momencie, w którym rozpoczął się kryzys humanitarny granicy z Białorusią to kryzys Huma z Ukrainą to kryzys humanitarny granicy z Białorusią nagle zniknie nie znikną to cały czas, kto i też budzi takie zdziwienie części mieszkańców czy grup pomocowych to ewidentną asymetrią reakcji polskiego rządu, że jedno osoby uciekające przed bombami przed wojną w swoich krajach w tej chwili na granicy przeważają obywatele Syrii Jemenu, czyli krajów, w których trwa wojna w Syrii od 11 lat dzisiaj mamy rocznice wybuchu nie 11 firmy nie od 6 lat, że jedni uchodźcy wojenni są dobrzy i są przyjmowani z otwartymi ramionami, chociaż to też trzeba podkreślać głównie jednak przez mieszkańców wolontariuszy samorządy by ich rola państwa jest tu znacznie mniejsza drudzy natomiast nadal są spakowani ciężarówki nocą wywożeni na bagna i przepędzanie na Białoruś przepędza ni na Białoruś, którą rządzi w ocenie naszych władz zbrodniczy dyktator sojusznik Rosji, która napadła na Ukrainę, więc w 1 miejscu przyjmujemy ofiary Putina drugim miejscu i wyrzucamy ludzi na na rzecz Putinowi takie komentarze słyszę Jakub Medek reporter TOK FM bardzo dziękuję za chwilę najważniejsze informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA