REKLAMA

"Teraz jest czas na emocje"

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2022-03-17 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
11:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ranek Radia TOK FM jest z nami prof. Agnieszka Popiel psychiatra psychoterapeutka dyrektor kliniki terapii poznawczo behawioralnej Uniwersytetu SWPS dzień dobry pani profesor i Chin dobry pani inne państwo ma przed sobą kilka badań IBRiS dla Rzeczpospolitej dokładnie 78% osób w Polsce odczuwa strach przed wojną w tym ponad 40% zaznaczyło na skali najwyższy poziom tego strachu czy Rosja może zaatakować Polskę zbrojnie zapytał oko Press 54% z nas odpowiedziało i owszem, inne badanie Rozwiń » firma analityczna badawczej symetria wśród badanych konflikt za wschodnią granicą najczęściej wzbudza smutek strach i gniew to wszystko dzieje się tak blisko, że trudno przejść wobec tego obojętnie co co to oznacza 2 podstawowe emocje lęki poczucie niepewności, które się u nas pojawiają i myślę, że stan, w którym znaleźliśmy się w tej chwili zazwyczaj, kiedy rozmawiamy o emocjach mówi no i regulacji i stan stan, w którym jesteśmy teraz to jest stan, kiedy jest to można powiedzieć ciasne emocji rzeczywiście czas na emocje, czyli czas na to, żebyśmy rozumieli co się dzieje i odczuwali emocje, bo wobec zagrożenia tlen lęk jest naturalną naturalną naszą reakcję, która przygotowuje nas do tego żeby, żeby zadziałać adekwatnie, żeby albo uciec albo zawalczyć oczywiście ja mówię o sytuacji bezpośredniego zagrożenia, ale jest to bardzo zrozumiałe, że odczuwamy ten lęk, że odczuwamy, że większość z nas odczuwa niepokój zastanawiamy się, że nie możemy oderwać od mediów, które pokazują nam my, które przynoszą Info, ale jednocześnie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić, bo nie jesteśmy spraw czy tak nie możemy podjąć żadnych działań, które spowodowałyby, że ten lęk ulegnie zmniejszeniu no bo takich działań po prostu nie mamy w swoim repertuarze indywidualnie tutaj pozwolę sobie powiedzieć trochę jesteśmy w stanie mimo wszystko, dlatego że my możemy tam wojna ile nie dzieje się w tej chwili w Polsce dzieje się tuż za granicą, czyli dobrze byłoby, żebyśmy odróżnić mimo wszystko stan zagrożenia bezpośredniego zagrożenia życia, w którym jesteśmy i stan naszej empatii wobec osób, których życie jest zagrożone, jakkolwiek byśmy tego nie przeżywali imię odnosili do siebie to w tej chwili w tym momencie nie jest to stan bezpośredniego zagrożenia naszego życia, dlaczego o tym mówi, choć brzmi to tak nie za bardzo, dlatego że jesteśmy w stanie regulować nasze emocje jest to również czas podobnie jak wspomniana wcześnie jest czas na przeżywanie emocji, ale jest również czas na to żebyśmy, żebyśmy nie mnie nie zagłębiali się w tych emocjach jest regulowanie dosyć się sprawnie w związku z tym możemy robić pewne rzeczy, które potęgują lęk dlatego o no dlatego właśnie nieustanne poszukiwanie informacji trochę takie działanie już na jałowym biegu, kiedy w zasadzie cały dzień zanurzamy się zamiast robić inne rzeczy poszukujemy tylko tylko tylko nowych informacji o tym co się dzieje jest to bardzo wiemy, dlaczego to robimy tak poczucie bycia poinformowanym to też jest jakieś poczucie sprawowania nad światem kontroli oczywiście, ale jest moment, w którym przestaje to być funkcjonalne, dlatego że że, jeżeli zagłębiamy się wyłącznie wyłącznie w tym, jeżeli to trwa bardzo bardzo wiele godzin w ciągu dnia wtedy oddalam się od rzeczy, które i to jest fenomen lęku, że często oddalam się od rzeczy, które zapewniają moje przetrwanie i bezpieczeństwo i jakość życia w tym momencie wobec tego zaczyna zaniedbywać z tego lęku ceni zaczynam zaniedbywać codzienności i to jest bardzo ważna kwestia, żebyśmy o tej codzienności myśleli i nie jest to specyficzne dla nas w ten sam sposób piszą koledzy Ukraińcy do swoich do do do do o sposobach regulacji emocji tego właśnie lęku w momencie, kiedy zagrożenie jest tuż tuż, że nie możemy sobie dodawać jeszcze tym, że rozkręcamy się negatywnych emocjach trzeba no trochę wiedzieć o tym czy zastanowić nad tym co możemy zrobić, żeby one nie przestały pełnić swojej na czele jak rozumiem racjonalizować zagrożenie i nie poddawać takiemu myśleniu katastroficzne mu tak nie lig nie ulegać takiej panice społecznej, która się pojawia chciałbym panią zapytać o poczucie winy, bo to jest taka sytuacja, że całkiem nieopodal giną ludzie malutkie niewinne dzieci, ale jakieś kompletnie bezsensowne zło amen np. tutaj stawiamy sobie twarz do wiosennego słońca, które nas rozpieszcza ostatnimi dniami kawę sobie pijemy w kawiarnianym ogródku nawet z apetytami taką ogólną radością życia i nagle można chwycić takie uczucie, że przecież, że może nie wypada być radosnym zadowolonym prowadzić swojego życia tak jak się do tej pory prowadziło oczywiście, że to jest bardzo bardzo częsty stan, kiedy widzę tak właśnie robi się pani, kiedy pies, kiedy jest tak jak pani mówi i też warto się nad tym zastanowić na ile na ile to, że my nie napijemy się tej kawy i że w tej chwili, kiedy mamy jeszcze zasoby mówię mam jeszcze zasoby, kiedy mamy zasoby te zasoby mogą być użyte z adekwatny sposób myślę, że to dotyczy bardzo wielu osób, które tak mocno intensywnie można powiedzieć wspaniale zaangażowały się w pomaganie, ale nie zadbanie o nasze własne zasoby oznacza, że przestaniemy być lada moment efektywni w tej pomocy, dlatego że żeby dobrze pomagać, żeby być dobrym wsparciem wy też musimy być sił, a świat jest tak skonstruowany jest odkryciem co najmniej od czasów Hamleta literatura o tym pisze ale, ale nie tylko świat jest tak skonstruowany że, że dzieją się różne rzeczy i nie jesteśmy w stanie zagłębić się wyłącznie smutek proszę zobaczyć, że nawet, kiedy zacina kogoś bliskiego nawet w reakcji żałoby i reakcji żałoby bezpośredni utracie jest takie przemieszanie naszej radości normalnego życia i tych uderzeń fal smutku rozpaczy żalu za tym kogo utraciliśmy wobec tego jest bardzo ważne żebyśmy, utrzymując nasze zasoby dbali o to, żeby odczuwać radość, żeby odczuwać, żeby odczuwać również to co noc to co trzymana przy życiu, czyli pozytywne emocje kontakt z bliskimi i aktywności aktywność, której aktywnością wszelką również tą sportową która, która sprawia, że dbamy o własny organizm często co to 100 co możemy zrobić w tej sytuacji i oczywiście żaden sposób nie oddala nas nas to od od tego, że możemy efektywnie pomagać i adekwatnie myśleć o tym też też co się dzieje muszę zadać jeszcze jej jeszcze 1 rzecz, bo w pociągu słyszymy teraz słyszymy po raz kolejny, że nie ma powrotu do świata, które były, które znaliśmy, a zmiana zawsze budzi obawy w dodatku jesteśmy po pandemii okresie bardzo dla nas wszystkich traumatycznym niepokoją nas też zmiany klimatu gwałtowne zjawiska pogodowe tego też doświadczam na własnej skórze mamy inflację rosną koszty życia topnieją nasze oszczędności, a na ludziach zawsze była jest będzie gigantyczna potrzeba normalności przewidywalności naj po trzecie bezpieczeństwa to jest najbardziej pierwotną potrzebą człowieka mamy oczywiście olbrzymie zdolności adaptacji, ale są kosztowne zachowania jak sobie poradzić w tym życiu w nieustannej zmianie w tym, że mówią nam wasz świat właśnie ulega dekonstrukcji jakiś nowy świat za chwilę powstania świadczą będzie to jeszcze nie wiemy, ale też prawda w życiu w ogóle tylko nie zawsze się na tym koncentrujemy co prawda ożyciu naszych rodziców o tych którzy, którzy żyli w czasach we wszystkich czasach przed nami życie jednokierunkowej i podlega nieustannym zmianom, więc jeśli wybieramy jeśli koncentrujemy się wyłącznie na niebezpiecznych aspektach i ten to, o czym pani mówi poczucie bezpieczeństwa czy zagrożenie poczucia bezpieczeństwa czasami jest obiektywne jak wojna, ale wojna za polską granicą jest pierwszą wojną, która się wydarzyła w tym stuleciu te wojny się toczą tylko proszę zwrócić uwagę na czym ogniskuje naszą uwagę wobec tego świat nie zmienił się zmienia się i on zawsze zmienia się jednokierunkowo nie ma nie ma powrotu do tego co było czasem myślimy, że będzie jak dawniej, ale co jest ze takie przybliżenie to jest powiedzenie nigdy nie będzie jak dawni, bo czas płynie w 1 stron wobec tego może być możemy to będzie nowy stan, w którym zachowujemy się trochę podobnie, ale ale, ale każde wydarzenie nas zmienia natomiast myślę, że to to to co ważne, żebyśmy wzięli pod uwagę to działanie w tym obszarze, w którym możemy zadziałać, bo wymieniła pani bardzo wiele tych zmian zmiany klimatyczne pandemie i to co możemy zrobić to dobrze jest rozróżnić to co to to czym możemy możemy zadziałać to co możemy zrobić od tego na co nie mamy wpływu i w obszarze, w którym nie mamy wpływu pewien sposób zamartwiania się, który wpływa kolejne naszą codzienność na to co możemy zrobić zaczyna być bardzo bywa bardzo dysfunkcyjny więc, więc zaczyna być takim takim zamartwia się na jałowym biegu i trochę przed tym chciałam przestrzec, bo nasza energia znam bardzo potrzebna będzie nam bardzo potrzeba, żeby procedurze działać, że tak, żeby działać część profesor oczywiście prof. Agnieszka Popiel psychiatra psychoterapeutka dyrektor kliniki terapii poznawczo behawioralnej Uniwersytetu SWPS była moim państwa pierwszym gościem dziękuję za rozmowę bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA