REKLAMA

Wielka Loża... Jak rozmawiać, kiedy wielkie słowa już padły?

OFF Czarek
Data emisji:
2022-03-17 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 01:58 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a w dzień dobry Cezary łasiczka witam państwa bardzo serdecznie i zapraszam na dzisiejsze spotkanie czwartek, więc wielka loża i goście pani prof. Bernadetta Darska literaturoznawczyni krytyczka literacka Instytut dziennikarstwa komunikacji społecznej Uniwersytetu Warmińsko mazurskiego jest z nami dzień dobry wina grę i pan prof. Krzysztof Dołowy biofizyk ze szkoły głównej gospodarstwa wiejskiego oraz komitet biologii molekularnej komórki Polskiej Akademii Nauk dzień dobry Rozwiń » panie profesorze dzień dobry panu dzień dobry państwu zastanawiają się ostatnio nad językiem, jakiego używamy językiem je o jakim rozmawiamy ze sobą o tym np. co się dzieje na Ukrainie federacja rosyjska zaatakowała Ukrainę jest wojna są naloty giną ludzie ludzie zostają ranni ludzie tracą dobytek miliony opuściły Ukrainę na rozpoczęła tułaczkę no generalnie sytuacja jest można powiedzieć tragiczna i tutaj się się zatrzymają i pomyślę sobie, że właściwie nasz język wydaje się trochę ograniczony, bo nie ty chyba nie mamy słów na to, żeby rozmawiać o tych strasznych rzeczy, które się dzieją, a dodatkowo mam wrażenie, że część tych słów zostały przez nas wykorzystane bo kiedy rozmawialiśmy o sporach albo spieraliśmy się politycznie, kiedy rozmawialiśmy o tym, jaka Polska powinna być to przecież już mówiliśmy o wojnie polsko-polskiej nie Jarosław Kaczyński chciał nas doprowadzić do Białorusi Miami Polska miała być Białorusią czy właściwie już była Białorusią w Putin był Hitlerem no, więc mieliśmy wojnę myśmy Białoruś mieliśmy Hitlera, a teraz właściwie mamy sytuację prawdziwej wojny prawdziwa Białoruś w tym sensie jest jednym z graczy tej sytuacji no i co teraz jak to jeszcze można stopniować czy to jeszcze robili na kimś wrażenie czy co się stało z tym językiem czy mamy język czy żeśmy ten język zużyli i nie potrafił rozmawiać o rzeczach ważnych rzeczach naprawdę tragicznych, bo już tak żeśmy wystąpią wali i stracili szarości, że właściwie straciliśmy narzędzi pani prof. Bernadetta Darska to prawda, że sytuacje ekstremalne takie jak wojna to są takie sytuacje, w których brakuje nam słów, w których też mamy wrażenie, że te wszystkie słowa, które używamy na co dzień albo używamy tych słów w kontekście wydarzeń z przeszłości jakoś teraz, kiedy co się dzieje tak blisko, kiedy jesteśmy w stanie spotkać te osoby, które doświadczają tragicznych wojennych przeżyć radość okazuje, że te słowa przestają znaczyć to co chcielibyśmy powiedzieć, że ta myśl nie przystaje do tych słów, że tych słów brak, że czasami milczenie może więcej powiedzieć, że często dziś pojawia się przypadkowość tych słów, ale często też gdzieś operujemy nawet za szybko emocjami, bo te emocje, które są bardzo naturalne one właśnie też się bardzo często opierają się na takich po odpowiedziach opartych na morze czasami głodnych rozpoznaniach jesteśmy chętni wtedy do generalizacji Ania to jakiś się takich wy olbrzymie nie do łatwego stygmatyzowanie do łatwego dzielenia wszystkich i każdego i raptem gdzieś chyba w takiej sytuacji i okazuje się, że właśnie tego typu wydarzenia w pewnym sensie pokazują nam czasami niestosowności słów niestosowność nazywania niestosowność z jakiegoś klasyfikowania, a jednak bardzo szybko próbujemy robić jednak bardzo szybko to jest potrzebne, zwłaszcza wtedy, kiedy się dzieje, bo też próba porządkowania rzeczywistości słowem jest chyba tutaj bardzo ważna, ale też mam takie wrażenie, że ni ta potrzeba odpowiednich słów to nie jest tylko ta potrzeba, która dziś nas tkwić i która no i często bardzo nieporadny sposób jest realizowana i często ta nieporadności przypadkowość jest widoczna, zwłaszcza w mediach społecznościowych, gdzie dosyć swobodnie operujemy różnymi rozpoznania ami nie zawsze pomyślą dokładnie nad tym co dziś tam na klawiaturze wypisujemy co się pojawia od razu w sieci, ale mam też takie poczucie, że ta potrzeba tych słów jesteś taką potrzebą, która jest np. znakomicie realizowana w tej chwili trudno ekstremalnej właśnie przez prezydenta Ukrainy to co się pojawia w jego przemowach co jest mogę powiedzieć tylko słowami, ale zarazem jest aż słowami i takimi słowami, które z 1 strony bardzo dobrze i bardzo sprawnie operują takimi odniesieniami, które działają, że użyję takiego może trochę nieznacznego słowa nie tylko na społeczeństwo ukraińskie, ale działają na cały świat mam na myśli takie porównania, które dziś przywołują ekstremalne wydarzenia, które w pewnym sensie prawie wszyscy kojarzymy typu 11września czy słynne sformułowanie miałem sen, ale też w przemówieniach prezydenta Ukrainy widać to, czego właśnie w takiej sytuacji prawdopodobnie, bo znowu ma w tej chwili, gdy dbamy, bo my tego na własnej skórze doświadczyliśmy, a my w tej chwili też dbamy, dlatego że te wszystkie słowa, które padały wcześniej funkcjonowała zupełnie innych realiach jeśli chodzi o funkcjonowanie mediów, bo to jest właściwie 2 pierwszy taki konflikt, o którym można powiedzieć, że dzieje się tak bardzo mocno w takim natłoku wielu słów i to wynika właśnie nie tyle z informowania przez dziennikarzy przez media tradycyjne przez reporterów przez korespondentów wojennych i ale przez zwykłych ludzi, którzy dokumentują wszystko tu też opowiadają, którzy mówią, którzy dzielą się emocjami, ale też próbują być takimi osobami, które relacjonują z bezpośrednio z frontu i czują zobowiązanie, aby to robić jest przecież taki przypadek i kobietę, która bardzo dokładnie relacjonowała wszystko relacjonuje wszystko na na TikToku medium, które wydawałoby się, że kompletnie nie nadaje do takiego opowiadania do takich słów, a raptem jest takie medium, które np. dociera do wielu młodych ludzi i ta opowieść staje się w pewnym sensie też ich opowieścią, więc te słowa, które pozornie mogłoby się wydawać nieadekwatne z racji miejsca one stają się słowami, które docierają do do wielu ludzi i właśnie prezydent Ukrainy mam wrażenie, że ma takie bardzo duże wyczucie tego słowa co jest niezwykłe i też fascynująca w tak trudnej chwili, bo potrafi gdzieś się wypośrodkować to wszystko co jest wpisane w tego typu przemowy do całego społeczeństwa do też tych innych, którzy słuchają tych słów tych, którzy potencjalnie mają przynieść jakąś pomoc, ale też to są takie przemówienia, które gdzieś się bez potu bezpośrednio mam wrażenie, że adresowane są potencjalnie do nie tylko społeczeństwa nie tylko grupy nie tylko zbiorowości, ale właśnie do jednostek, ale dziś widzą człowieka tego jednostkowego to jest bardzo ważna w tego typu właśnie w słowach, aby móc się z nimi utożsamić i to widać, że Ukraińcy mam takie wrażenie właśnie wyczuwają to, że to nie są przemówienia, które są tylko jakimś wystąpieniami publicznymi, które mają gdzieś się ono wesprzeć tę siłę walki, ale są też takie wystąpienia kogoś, kto jest jeden z nich, kto się boi to też jest wściekły, kto też chciałby to wszystko skończyć, kto wcale nie chciał zabijać, ale został do tego zmuszony, kto widzi wokół śmierci i jestem przerażony i próbuje chronić te, których może jeszcze uchronić, a zarazem właśnie gdzieś tam w tle jest perspektywa tych słów, które próbują nagłym i uporządkować to wszystko, więc ta umiejętność tego połączenia jest tutaj wydaje mi się bardzo bardzo istotna i i bardzo ciekawa i i Warta Warta ostrzeżenia powrócimy do naszej rozmowy o słowach będziemy rozmawiać o słowach m.in. powrócimy po informacjach pani prof. Bernadetta Darska literaturoznawczyni krytyczka literacka Instytut dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu warmińsko-mazurskiego pan prof. Krzysztof Dołowy biofizyk ze szkoły głównej gospodarstwa wiejskiego oraz komitetu biologii molekularnej komórki Polskiej Akademii Nauk informacje o dziesiątej 20 wracamy po informacjach wówczas jak wielka loża pan prof. Krzysztof Dołowy pani prof. Bernadetta Darska panie profesorze co się stało naszym językiem czy potrafimy rozmawiać o prawdziwej tragedii skoro w wojen Ukrainy zniszczeń ten kraj zniszczony itd. mieliśmy już, tyle że nagle, kiedy przychodzi nam rozmawiać o prawdziwych zniszczeniach prawdziwych nieszczęściach prawdziwej wojnie to trochę, gdyby nie czy różnice w Candy pozwoli pan redaktor, że zacznę od od pewnej wiedzy, którą każdy stary Burnsa Otóż stopniowanie jest w ogóle bardzo trudnej prawdopodobnie nie tylko wynika z naszego niedoskonałego języka, ale chyba jest wynika z budowy mózgu, który spowodował powstanie pewnych języków Otóż, jeżeli spróbujemy ocenić czy uczeń wie to wieniec ma 2 części podzielić łatwo i wie coś nie nie wiem Noto na 3, ale każdy, kto próbował podzielić taką czy sklasyfikować uczniów na więcej niż 3 kategorie wierzy z tym jest już związany poważny kłopot i noc w naukach przyrodniczych można to obejść, stosując parametryzację, czyli dając 10 pytań każde 01 potem sumujemy punkty no ileż, choć ma natomiast w języku właściwie te odcienie są bardzo trudno dobrze źle no bardzo silna i dość szybko wyczerpuje Emmy wyczerpuje możliwość stopniowania, a więc opisywania czegoś co się dzieje Steć patrząc na historię no może powiedzieć, że pewne wojny były dar, gdzie niż inne także co się działo działo strasznego z niektórych wojnach winnych inne były takie zwyczajne wołowinę tylko trochę osób Fina i to jest nasz pierwszy problem, a drugi problem jest taki, że możemy mówić albo, odwołując się do rozumu do wiedzy albo do moc ta druga metoda jest oczywiście o wiele skuteczniejsza i świetnie, że w propagandzie wojennej no z, zwłaszcza prezydent ułańskie z wielkim mistrzem w oddziaływaniu na nasze emocje natomiast to co z powiedzmy bywa na co dzień w debacie politycznej w Polsce, ale i w innych krajach też trzeba powiedzieć to jest zastąpienie dyskusji merytorycznej przez MON odwołał się do emocji co zwykle prowadzi do dość szybko do przejścia do kategorii, gdy jesteście naszymi śmiertelnymi wrogami prawda ci drudzy są śmiertelnymi wrogami tych pierwszych to jest źle do alei taki chyba coraz bardziej jest światowy i to jest niepokojące, dlaczego jest taki styl światowy no właśnie o tym, o czym mówiliśmy te media każdy może może się do nich dostać każdy może produkować nowe informacje do ażeby jego informacja była najlepiej widoczna bardziej klikalność no to musi być jeszcze bardziej emocjonalna w ten sposób zaciera się nie no, jakby możliwość takiego docierania do tego co się, czyli no i już ostatnie, jeżeli jest bohater zbiorowy, jakim jest państwo zaatakowany przez inne państwo na to trudno jest jak przekazać cierpienie pojedyncze osoby każda osoba inaczej cierpi oczywiście, że jest w różnej sytuacji i to może zrobić tylko literatura i tylko z dystansu do sytuacji, czyli wytyczył wyczułem wyczytałem ne panie profesorze, że media im się bardzo szeroko rozumiane pełnią tutaj sporą rolę w Pogoni za słuchalność ciocią oglądalnością czytelnictwem ten język podkręcają do granic możliwości, aby ktoś kliknął, aby ktoś otworzył, aby ktoś kupił najlepsza książka roku najbardziej nie będzie mógł spać 3 noce itd. itd. sięgamy kupujemy, bo chcemy emocji ekstremalnych, a potem my tak tak ja zgadzam się to jest jedna z przyczyn spłaszczenia i też utrudnienia w przekazywaniu merytorycznej treści, czyli i recenzje takie się stają są wspaniałe i okropne jest recenzja książka jest wspaniała 5 punktów na 10 no i co to jest wspaniała jak 5 na 10, ale okazuje się że, gdyby zajrzeć to ta osoba tylko stawia 05 i 10 innych innych liczb nie jest stawia są zresztą jest akt już mówiłem na początku z nas człowiek nie może tak dokładnie rozdzielać jakości dzielić grupy na na części wg jakich własność to właśnie, ale i, ale i rozmawiamy o wojnie i czy jak jako tej wojnie rozmawiać myślę sobie pani prof. Bernadeta Darska, bo mamy literaturę, ale literatura ich pan profesor ma rację literatura, która mówi o wojnie, która mówi o dramacie jednostki to literatura, która jednak musi się przyjrzeć tej jednostce, ale musi trochę nabrać dystansu no ale kiedy konflikt się dzieje tego dystansu nie ma to wszystko jest na gorąco tutaj pan profesor wspomniał o tej klikalność ci i faktycznie ta klika ilość, która w czasach pokoju czy względnego pokoju dali się już właściwie przyzwyczailiśmy i choć często budzi nas protez, bo bardzo mocno, dokąd dokonuje bardzo dużego uproszczenia rzeczywistości to jednak gdzieś ten kontekst promocyjna reklamowy powiązany także z informacjami jest zaraz dzisiaj oczywiste, ale też w tym opowiadaniu właśnie o wojnie teraz na pewno dużą rolę odkrywa odgrywa również popkultura co jest znowu zupełnie nowym doświadczeniem jeśli mówimy o tej narracji wojennej w sensie takiego powszechnego i oczywistego powiązania z popkulturą oczywiście gdzieś się zawsze potem wydarzenia wojenne pojawiały się jako Echo nie wiem filmach serialach takich lokatach obrazach animowanych, ale tutaj po pierwsze mamy do czynienia z całą tą opowieścią walki hakerskiej w imieniu ofiar przeciwko Rosjanom to jest tak naprawdę i taka opowieść, która ma w sobie wszystkie znamiona takich historii bohaterskiej wyrazie no tutaj anonimowej anonim ZUS dra słownie tak, ale też anonimowej w tym sensie, że ci, którzy zwykle są gdzieś tam wyrzucani na margines teraz wychodzą na prowadzenie i stają po stronie dobra mamy też drugi kontekst kulturowy w tej opowieści niezwykle istotne, czyli i mechaniczną tej wojny proszę zauważyć jak często to co jest dramatem to coś z doświadczeniem ekstremalnym co często opowiadane za pomocą owych emocji, o których tutaj mówimy jest też wykorzystywane i w jaki sposób oswojone i rozbrojone za pomocą memu, gdzie tutaj tą bronią jest przede wszystkim śmiech mamy chociażby ten taki kanoniczne mem opierający się na zdarzeniu 2 zdjęć, gdzie Putin siedzi przed długim stole spotyka się ze swoimi współpracownikami także właściwie nie wiadomo, kto to jest i dziś zostaje zasugerowane, że nie wie kim spotyka najniżej zdjęcie prezydenta Ukrainy, gdzie mamy ten stół, gdzie ludzie są blisko widać, że ci mężczyźni w tych charakterystycznych kolorystycznie strojach wojskowych się też lubią jakoś spędzają razem czas, że są faktycznie towarzyszami, że nie ma tutaj takiej bardzo hierarchicznej relacji władzy, ale też mamy ten popkulturowy wątek związany właśnie znowu nas z postacią prezydenta Ukrainy, bo przecież mamy tę całą historię założycielską związaną z jego prezydenturą, która jest w znakomitym materiałem na film już teraz można powiedzieć no bo mamy przecież swoją prezydenturę do filmu tak, ale tutaj zdecydowanie to jest taka historia, o której można było powiedzieć że, gdyby ktoś wymyślił NATO było wręcz absurdalne dlatego mamy faktycznie osoba, która dziś funkcjonowała świetnie w popkulturze na różne sposoby była właśnie był aktorem tak grał w tym serialu sługa narodu w tym serialu jako nauczyciel został prezydentem potem założył partię polityczną, która została nazwana tak jak był zatytułowany ten serial został faktycznie prezydentem niż teraz czekamy na ciąg dalszy, ale przerwę pani pani profesor, bo informacja, że zbliżają FX i powrócimy do tego wątku pani prof. Bernadetta Darska pan prof. Krzysztof Dołowy informację o dziesiątej 40% to wcale tak wielka loża pan prof. Krzysztof Dołowy pani prof. Bernadetta Darska, której trochę niegrzecznie przerwa przed informacjami w informacji przerwała, więc może to dobrze będzie też upominamy tutaj informacje Franza tak do końca ten wątek, bo mówią właśnie o takim micie założycielskim w przypadku prezydenta i Ukrainy i jesteś tutaj bardzo ciekawe jak właśnie ta opowieść, która na początku była z racji tego powiązania popkulturowego pretekstem do wyśmiewania krytykowania pienia z prezydenta teraz została, jakby przewartościowana przepisana można było powiedzieć, że opowiedziana na nowo staje się takim elementem właśnie te traktowane bardzo pozytywnie gdzieś się w pewnym sensie będącym zaś takim elementem, który uzasadnia to, że właśnie on jest taki, jaki jest, bo też to z tego wynika, a więc to jest bardzo ciekawe właśnie wojna zmienia te rejestry pierwsze i gdzieś dokonuje przepisania pewnych opowieści przepisania też pewnego języka krytycznego to samo przecież w przypadku przywoływanych przeze mnie wcześniej hakerów i dziś dochodzi do takiego mieszania tych rejestrów niskich i wysoki i faktycznie z racji tego, że teraz to media społecznościowe gdzieś jednak nadają może nie główny ton, ale na pewno jeden z ważniejszych tonu i opowie o wojnie to jest sytuacja szczególna, bo np. o wojnie w boju sławi tak nie opowiadano taki można było opowiadać oczywistych powodów internat wtedy tak nie funkcjonował dziś już zaczyna prawda, że w szanować dobrze, ale rozmawiamy też o pomaganiu o tym co robimy i znalazłem taki wpis Pauliny Młynarskiej w mediach społecznościowych, a ilu uchodźców fałsze pani i zajmą sobą pomaga pani Młynarska sorry, ale pomaganie to nie jest dla mnie temat autopromocji nie będzie na tym profilu wspólny cel tików ze zrozpaczonym ludźmi, którzy uciekli przed masakrą nie będzie zdjęć zebranych rzeczy ne w torbach ani wyliczanki co się zrobiło robię to co do mnie należy robić swoje Polska Dul Polska Dulska zajmie się własnym podwórkiem zamiast siedzieć w wirtualnym oknie i rozliczyć z rozliczać innych o taki wpis odnalazłem i zastanawia się co państwo na ten temat sądzą pan panie profesorze, czyli pomaganie czy rozmawiać czy nie rozmawiać czy chwalić się albo, ale czy w ogóle mówić o tym sensie zachęcania innych czy pomaganie stało się sposobem promocji czy autopromocji no chyba jedno drugie oczywiście część osób żyje z tego, że się promuje jak to pan pan redaktor ujął na mediach społecznościowych i będzie to robić cały czas nie czując, że czasem jest to niesmaczne bowiem chodzi o o zupełnie inną wyższą wartość natomiast Tomasz Ogar nie znaczy jestem mile zaskoczony powszechnością i chęcią przynajmniej deklarowaną pomocy, ale i też wyraźnie widać setki wolontariuszy, którzy nas potrzeby serca tam idą jak bym dodał, że również potrzeby rozum znaczy rozum nie jest przeciwko temu pomysłowi, żeby pomagać pomagać Ukrainie, z którą w przeszłości mieliśmy w nos z naszej winy przede wszystkim, ale również ich wiele wiele kłopotów teraz jest to jakby za nami, a więc dobrze to jest nasz nowy przyjaciel i jest wiedzie, więc trzeba pomóc w natomiast no ja cały czas uważam media społecznościowe za takie no z dawnych czasach dawnych bardzo gdzie daleko nie było jeszcze jeszcze mediów społecznościowych w czasie mówiła to baby z magla tak gadają no niestety to jest właśnie takim bagienny również język plotkarski głupi i na, przykładając łatki różnym ludziom nie należy tego czytać no, chociaż cała cywilizacja chyba dąży w ten strony żeby, żeby wyłącznie to czytać już niczego nie wiedzieć w pani prof. Bernadetta Darska pomaganie jako forma promocji autopromocji czy po prostu zachęcania ma wrażenie, że w tej zastosowanej przez pana panie redaktorze i wypowiedzi w tym komentarzu pojawiła się jednak kluczowa kwestia oczywiście, że ktoś tam próbuje kogoś jakąś się szpileczki wbić się w ramach komentarzy, że co się dzieje na profilu na osoby rozpoznawalnej to jest częsta praktyka, ale najważniejsze dla mnie w tym komentarzu jest to zjawisko, które niestety te zaś są obecne mediach społecznościowych, a mianowicie próba dyktowania komuś jakiś sposób ma pomagać, jaki rodzaj pomagania tak, dlaczego nosi pani wstążeczki, tak więc to jest to jest na pewno bardzo niepokojące w każdym wydaniu i w tym Apropos tutaj no właśnie tego wydarzenia z formalnego, jakim jest wojna, ale w każdym innym mam wrażenie, że o tym trzeba głośno i często mówi się że, dopóki ktoś nie krzywdzi żaden sposób drugi masowy, dopóki ktoś nie nie wiem jakoś nie piętnuje nikogo innego to to co umieszcza w mediach społecznościowych to jest jego sprawa to jest też pewien wycinek rzeczywistości, bo ani to, że ktoś umieszcza wiele zdjęć dotyczących pomocy nie musi świadczyć o tym, że ktoś tylko wyłącznie tym się zajmuje ostatecznie musi tylko włączyć się zajmować ani też to, że ktoś nie umieszcza takich zdjęć są nie oznacza, że w jakiś inny sposób właśnie nie pomaga wdraża właśnie nie nie dokumentuje tego, więc dajmy ludziom prawo do właśnie może być kreowania tego i tego zakątka w sieci i miejmy świadomość, że to jest też no pewien element jednak mowa zimy wizerunkowej kreacji, gdzie każdy udostępnia no kawałek siebie to wybrany kawałek siebie natomiast z pomoc natomiast dobro to nie jest coś czym co czy należy się licytować i tutaj wydaje się, że właśnie mówienie o tym w sieci jest za mało widoczne, bo faktycznie gdzieś się głosy tego typu jak właśnie ten komentarz zacytowane no mam wrażenie dosyć często się pojawiają, zwłaszcza że one też wiążą z taką próbą od razu i pouczania i trochę takiego stygmatyzowanie i trochę takiego generalizować ani, że powiedzmy nie wiem jak ktoś rozpoznawalny pomaga to na pewno chcę się jeszcze bardziej wypromować, a jak ktoś zwyczajny to oni po prostu dobry tak natomiast kwestii pomagania nie są rzecz, która właśnie należałoby taki sposób opisywać i chyba nie o to w tym, a w tym wszystkim chodzi natomiast to jest oczywiście aż ten element tego komunikowania się, który jest wpisany w media społecznościowe i który sposób komunikowania się uruchamiają, zwłaszcza właśnie takie wydarzenia trudne ekstremalne, jakie się właśnie katastrofy tutaj w tym przypadku wojna, więc w ogóle taki przypadek, z którym przecież nie stykamy się na co dzień często takim efektem bezradności bezsilności i strachu, bo przecież to trzeba powiedzieć, że mnóstwo tych różnych komentarzy, które pojawiają się w mediach społecznościowych to są też komentarze, które gdzieś tak naprawdę dzielą się własnym strachem czy polegają na dzieleniu się własnym strachem, ale zarazem podsycają panikę i to jest też bardzo ważne w kontekście ma społecznościowych, które na funkcjonowanie funkcjonują niezależnie od tego jak oceniamy znajdziemy tam dużo dobrego dużo dużo złego wszystko wynika wszystko jest efektem tego na ile my umiemy znaleźć tam treści dobre ciekawe interesujące dużo oczywiście tutaj od nas zależy, ale mam wrażenie, że bardzo ważna tutaj w kontekście słów, których ma tutaj cały czas mówimy jest to, żeby właściwie każdy, kto gdzieś się wypowiada się w mediach społecznościowych w kontekście takich wydarzeń jak właśnie wojna miał świadomość też takiej odpowiedzialności za swoje słowa czyli, żeby nie traktować tego własnego profilu tylko wyłącznie jako takiego trochę śmietnika auto terapeutycznego, gdzie szukamy lepszego wsparcia, że inni też boją się boimy razem tylko, żeby mieć takie poczucie, że właśnie może może to lęku warto porozmawiać z kim się jednak no w życiu takim realnym albo prywatnie nie wiem na Messengerze powiedz ma czy czy takiej rozmowie telefonicznej, a niekoniecznie ten lęk niż tam eksponować publicznie, zwłaszcza jeśli mówimy o osobach, które właśnie w tej sferze publicznej funkcjonują i od nich oczekujemy jednak pewnej stosowności zachowań ja wiem oczywiście w tej chwili może się pojawić taka reakcja, ale jak to są emocje to jest wojna to sytuacja szczególna, ale mam wrażenie, że ta stosowną także w takich sytuacjach polega na tym, że właśnie jesteśmy odpowiedzialni za słowa i gdzieś próbujemy dokonywać od razu w stosunku do siebie takiej trochę autor analizy i nawet dziś odczuwamy tę panikę no to gdzieś się niekoniecznie musimy od razu mówi też innym, że ta panika jest nas, bo wtedy gdzieś można powiedzieć, że ją do rozpowszechniania i trudno jest też jeszcze sobie zachować tak, bo tak czy rozpowszechnia panikę czy informuje ostrzegam tak to jest taka bardzo powiedział Budka granica w jaki gdzie przestać, żeby nie panikować, gdzie nie przestawać, żeby jednak podzielić się albo dopytać się, a tak to jest asystent granica wyssane z polską znaczenie taka łatwa do określenia długi są też czasami dosyć prosta do określenia bo o czym innym jest powiedzieć, że boję się boję się wojnę boję się, że może to dziś tutaj się bliżej i jakoś potrafi poradzić z tym bankiem, o czym innym mówienie, że na pewno będzie trzecia wojna światowa na pewno jest to wojna światowa za chwilę zostanie zniszczona cała ludzkość wybuchnie bomba atomowa tak znajdzie się eksponowanie przede wszystkim tego typu treści i dziś o budowanie ich czasami taką sugestią, że one są wzięte ze źródła sprawdzonego, ale przekazywane są oczywiście bez podawania tego źródła naj tutaj oczywiście dziś otwiera się pole do jeszcze innej refleksji, czyli do tego no właśnie, jaką rolę odgrywają dziś w informowaniu o wojnie w naszym komunikowaniu się, bo przecież my często też gdzieś te informacje nieświadomie przesyłamy dalej czyli, jaką rolę odgrywają ich wniosek o i my umiemy efekt niósł jakoś zidentyfikować czy w ogóle mamy w sobie gdzieś się takie wyczulenie na to, że właśnie nie każda informacja musi być tą informacją prawdziwą i że dziś cena wzrasta podejrzliwość jest powinna już być, bo jednak media społecznościowe są w naszej codzienności od wielu lat zbliża się informacje Radia TOK FM po informacjach wracamy do wielkiej loży i chciałem, abyśmy porozmawiali o śmierci codziennie w tej wojny, ale nie tylko umierają ludzie i zastanawiam się czy mamy do czynienia z tą samą śmiercią czy różnymi śmieciami, bo myślę sobie od granicy białorusko polskiej granicy Ukraińsko Polski, ale myślę sobie też przecież o o tej epidemii, która ciągle na świecie trwa i przypomniał się taki wiersz Władysława szlak dla 3 Legia może lepiej zatytułowany 2 śmierci i po formacjach powrócił do śmierci, ale teraz jeszcze ten wiersz wasza śmierć nasza śmierć to 2 inne śmierci wasza śmierć to mocna śmierć szarpiące ćwierci wasza śmierć wśród szarych pól od świń i potu żyznych wasza śmierć to śmierć od KUL dla czegoś dla ojczyzny nasza śmierć to głupia śmierć na strychu lub piwnicy nasza śmierć przychodzi czas zza węgła ulicy wasza śmierć odznaczy krzyż komunikacją wymienia nasza śmierć hurtowy skład zakopią do widzenia w wasza śmierć to twarzą twarz witać się wpół drogi nasza śmierć to skryta śmierć kopana w masce trwogi wasza śmierć zwyczajna śmierć człowieka i nie trudna nasza śmierć śmierć Znicza śmierć żydowska i paskudna nasza śmierć z waszej śmierci daleką biedną krewną, gdy spotka waszą nasza śmierć nie wita jej na pewno i czarną noc przez z smugi, gdzie nad miastem w mroku w piekle 2 śmierci przeklinają się złoże, chcąc sobie wściekle na murku patrząc w stronę 2 podgląda kłótnie skrycie to samo chciwe sprytne złe i jednakowe życie to Władysław Szlęk GL 100 ku co czytałem umarłem 2 śmierci, a my także do tego tematu powrócimy po informacjach Radia TOK FM pan prof. Krzysztof Dołowy pani prof. Bernadetta Darska wielka loża pan prof. Krzysztof Dołowy pani prof. Bernadetta Darska od pana prof. Krzysztofa dołowego rozpoczną tym razem 2 śmierci tutaj mamy więcej śmierci śmierć, a z powodu zarażenia albo niewydolności organizmu pandemia epidemia wirus śmierć w lesie po przekroczeniu granicy białorusko-polskiej albo w końcu śmierć w oblężonym mieście bomby ta sama świerk czy różne śmierci panie profesorze no Pański wiersz, który pan czytał jest oczywiście przejmujący mówi właściciel nie ma o tym po tej sytuacji oczywiście większość polskiego społeczeństwa, wspierając Ukraińców uważa, że ich śmierć jest to lepszą śmiercią natomiast niechęć, którą politycy część polityków wywołała do uchodźców przez granicę białoruską no jest przynosi wstyd naszemu krajowi być może w ten sposób, wspierając Ukraińców odreagowuje część osób przynajmniej odreagowuje wstyd, jakim jest przyjmowanie do dzisiaj przecież odpychanie odpychanie ludzi, którzy będą ją Syrii, a w Syrii i miasta zostały zniszczone też przez Rosja no, więc tu paralela powinna być oczywista, ale ta oczywista dla na większości ludzi nie jest oczywiście ma również rację panie redaktorze mówiąc o pandemii wydaje się, że ona weszła w stadium takie, że będzie zabijała niezaszczepionych i posiadających niską odporność te liczby cały czas oscylują w Polsce od wielu dni w okolicy 200 zgonów dziennie i wydaje się, że nie, przestrzegając no takich prostych norm, czyli miejscach publicznych noszenia maseczki itd. no jesteśmy pośrednio odpowiedzialni za szerzenie się tej epidemii czy też na takie utrzymywanie się tej epidemii i śmierć tych ludzi, którzy w ogóle nie jest przyczynili się do tego, że umierają, chyba że się nie zaszczepili co to tutaj jest wina Fina w cudzysłowie oczywiście tak śmierci śmierci są różne najbardziej jednak ten entuzjazm z jakim witamy uciekinierów z Ukrainy i niechęci, jaką rząd wypycha uciekinierów na granicy Białorusi jest szokująca i dzisiaj właściwie przemilczana przez wszystkie media po oczywiście sprawa liczby uchodźców jest to o wiele większa Ukrainie, ale ból chyba dla tych, którzy rozumieją prawa człowieka czy wierzą nie jest chyba po do pani prof. Bernadetta Darska Jurij Andruchowycz w 2018 roku, kiedy dziś udziela wywiadów w kontekście książki roku stała się w Polsce pod jego redakcją książka nosiła tytuł zwrotni Ukraina powiedział, że chciałbym zabezpieczyła się wojna zastępcza wojna nie tylko nie skończyła, ale wybuchła nowa tymczasem tam nie tylko nie skończyła, ale od tamtej bardzo szybko zapomnieliśmy co jest też coś co jest wyżej wpisane w różne wojny i różne śmierci to, że my paradoksalnie przyzwyczajamy się do tego, że to gdzieś jest, kiedy jest blisko rad wiemy zazwyczaj mocniej 60 posłów bardzo zaangażowane, ale dziś tory w momencie fakt śmierci odległa staje się dla nas śmiercią anonimową gdzieś pojawia się taki rodzaj konkurencyjności śmierci, czyli mówienia o tym czy śmierć jest ważniejsza czy może mniej istotna czy życie można było złożyć w ofierze tutaj też dla mnie bardzo ważnym aspektem każdej wojny, ale i tej wojny jest to, że ofiarami tej wojny nie tylko w tym sensie dosłownym sensie śmierci są tak naprawdę i obie strony, które umieraj obie strony po, gdzie po obu stronach ludzie umierają, bo nikt tak naprawdę nie chcę umrzeć i nikt tak naprawdę nie chce oddać tego życia, które ma tylko jedno i ta to takie uwikłanie też właśnie tego życia ludzkiego śmierć, na którą skazują nas psy ci, którzy mają władzę i też tutaj na pewno takim wątkiem może mniej poruszanym, ale i też warte przypomnienia jest to jak też są traktowani ci młodzi Rosjanie turze czasami mówią, że nawet nie wiedzą po co tam poszli z nami w początkowych w tych dniach wojny takie relacje, gdyż mogliśmy mogliśmy na niej się natknąć i że gdzieś traktowali są ja po prostu mięso formacje nikt nie chce chciał nikt nie chce potem wiedzieć o śmierci nikt nie chce od śmierci pamiętać, bo o śmierci w momencie jakiś potwierdzeniem, że wojna była jakiś potwierdzeniem, że właśnie poniesiono ofiary to jest oczywiście powie schemat wpisane działania rosyjskie nie dzieje się po raz pierwszy ale kiedy znowu widzimy to jednak gdzieś tak mam wrażenie, że mimo wszystko to mrozi od środka, zwłaszcza że mer raptem widzimy znowu to co w pewnym sensie na dziś się znamy i z różnych relacji reporterskich wzrost relacji historycznych, czyli właśnie to jak działa ta propaganda w Rosji jako na zupełnie inna od tego rozwiązania tego słowa właśnie na Zachodzie jak bardzo ta propaganda gdzieś powoduje takie zniszczenie tych umysłów na kolejne pokolenia Andrzej Stasiuk w jednym z wywiadów, które ostatnio ostateczna właśnie jeden z wywiadów z Andrzejem Stasiukiem mi tam się pojawiły takie określenie, że Rosjanie mają przy konstruowaniu ne umysły i dziś faktycznie jeśli mówimy o tym Homo sovieticus prawda to co ta mentalność prawda jest straszliwie trudna droga do zrozumienia i mam wrażenie, że to mówiliśmy też o takim generalizować New łatwym o tym, jakim łatwym też mówieniu, kto powinien co zrobić się powinno zachować społeczeństwo, że ma też funkcję funkcjonujemy w tej chwili w takich czasach, że większość ludzi młodych nawet czasami nie czytała tego wszystkiego co się czytało się wcześniej na temat właśnie tej mentalności rosyjskiej same celność rosyjska jest kompletnie dali niezrozumiała, bo oni nawet od chwili uczyli w szkołach w szkołach wykłada się dochodzi do drugiej wojny światowej, a potem to wszystko jest bliższa omawiane bardzo bardzo pobieżnie ale kiedy mówiła też właśnie o tej śmierci w tym różnicowaniu śmierci to też gdzieś się właśnie taki brak wrażliwości któryś momencie się pojawia, kiedy pojawia się ta masowość, kiedy słyszymy 1 ofiara 3 ofiary 4 ofiary, kiedy podane są nazwiska to nas oddziałuje ale kiedy słyszymy 30001000 to oczywiście oddziałuje tą liczbą, ale zarazem gdzieś wrzuca te ofiary anonimowość, bo nie jesteśmy w stanie zrekonstruować jako słowa tych biografii życiorysów tych jednostkowych losów nawet bardzo bardzo pobieżnie, ale też wojna w pewnym sensie opiera się na takie hierarchiczną ości ofiar, bo o zauważ, że w pewnym sensie i zawsze jest tak, że bronimy dzieci i bronimy kobiet bronimy ludzi starszych natomiast życie mężczyzn jest jest złożone w ofierze jako życie, które może być poświęcone walce mężczyzna nie może się bać mężczyzna musi też na wojnę tak i to jest oczywiście na dziś to druga to nie zabrania głosu feministek w tej sprawie długa tradycja kulturowa, ale MALT rozłożysta tradycja, którą miejski chciał zmienić to znaczy ja uważam, że jest tak, że każde życie liczyć się jednakowo i że każde życie jednakowo waży i że ma przyzna też ma prawo się bać mężczyzna też ma prawo, ale nie ma prawa odmówić poborowi ma prawo odmówić poborowi ja też uważam to jest bardzo takie Zakościelny mobilizacji zależy powiedział wejście wejście moją żonę oczywiście nie może powiedzieć, bo wiadomo jak działa prawo tak ale, ale chodzi mi o to, że bardzo ciekawą takim zjawiskiem, które właśnie się wydarzyło na naszych oczach w kontekście właśnie tego co tutaj trochę trochę serio trochę tak ironicznie komentujemy jest to, że retoryka antywojenna stała się w tej chwili i w sposób jednoznaczny ostry anty putinowskiej to jest jak najbardziej uzasadnione, ale zarazem ta retoryka antywojenna nie jest w tej chwili i jakby pro Pace fizyczna tylko o, jakby okazuje się otworzenie takiej narracji pro zbrojne nowej tak, czyli nie, że doprowadzimy do tego, że będzie świat bez wojen i tego się trzymajmy tylko wróćmy do czasu pokoju ale jakby dokonujemy tych zbrojeń ćwicz się w walutach, ale ten projekt doprowadzi świat do pokoju już nie zawiódł odnośnie do powrócimy do dalszych ta bierze to powrócimy do niego po informacjach, jeżeli państwo pozwolą pani prof. Bernadetta Darska pan prof. Krzysztof Dołowy informację o 1120% wówczas jak wielka loża pan prof. Krzysztof Dołowy pani prof. Bernadetta Darska w równość, ale na wojnie będą mogą walczyć tylko mężczyźni kobiety mogą wyjechać, ale mężczyźni nie mogą muszą zostać ci bronić ojczyzny i a co państwo w duszy gra co państwa, a zdaniem przegapiliśmy co było ważne co was zdziwiło zbulwersowało pan prof. Krzysztof Dołowy by nie martwi to, że nie widać możliwości zakończenia jednak tej wojny o tym nie mówimy starczy można doprowadzić do zawieszenia broni, ale nie z odwrócenia przyczyn tej wojny, w których no jest jak w każdej SA trapi ona może być łatwiej rządzona ale gdy satrapie się coś stanie w głowę lub ma jak mówi łagodnie nieprawdziwe informacje od otaczających go lizusów to wtedy może satrapy przekształcić się wielką niepokojącą siłę, a 8 pamiętać, że Rosja no jeszcze 900 czternastym roku miała 80% analfabetów, a później długotrwałe działania niszczące elity, niszcząc wszystkich bogatszych niszczące podejrzewanych o własne zdanie doprowadziła do takiego nos Stolat trwającego wycinania niezależności wobec tego Rosjanie są przyzwyczajeni do tego, żeby nie ujawniać swoich swojego zdania swoich uczuć, a jeżeli tego nie będą robili nam to tam nigdy nic nie zmieni i to jest największy zagrożenie, bo przecież denazyfikacji Niemiec stała się możliwa nie, dlatego że Niemcy postanowili zostać Demokratami tylko, że tam stały armii okupacyjnej pilnowały tego przekształcenia Niemców w myślących demokratycznie ludzi do niewyobrażalny jest koniec konfliktu przez de tu utylizacji lepiej powiedzieć DSA trapi za co je Rosji, czyli tam tam to miejsce, które będzie bardzo niepewne i na długi okres czasu pozostanie potencjalną przyczyną kolejnych wojen w no i trzeba pomyśleć w sposób oczywisty, żeby by Rosja nie zapłacili reperacje wojenne Ukrainie sam zniszczone są miasta zniszczone są obiekty publiczne infrastruktura itd. to rozwiązanie będzie niezwykle trudne, czyli sankcje, które ekonomiczne są nałożone na Rosję powinny być łagodzony tylko o to, żeby Rosja nie mogli spłacać operację, toteż nie wydaje się na razie proste do osiągnięcia także ten konflikt nie wydaje się mieć prostego zakończenia pani prof. Bernadetta Darska Och, mamy tutaj dokonać jakiegoś trochę podsumowania to właśnie trochę człowiek nikt jej się zastanawia, jakie słowo byłoby dobre a, a czas mija i gdyż trudno znaleźć dobre słowo, bo faktycznie jeśli gdzieś tutaj byśmy próbowali wskazać jeszcze jakieś wątki które, które są istotne jest oczywiście jest oczywiście mnóstwo, ale tak sobie myślę jeszcze w kontekście takiego małego dokończenia tej naszej wymiany zdań z poprzedniego wejścia po o pan panie redaktorze skwitował, że projekt pacyfistyczne się nie udał oczywiście jest to projekt idealistyczne i ją się nigdy nie uda jako taki projekt totalny, ale może właśnie ja czy wiesz co głęboko wierzę, że dzięki temu gdzieś się no bo ten nacisk, żeby próbować go jakiś tam stopniu realizować to tych wojen jednak było było mniej, ale z drugiej strony tak, kiedy myślę o sobie o wojnie Ukrainie, kiedy myślę sobie o tym właśnie, że ludzie umierają, że umiera ich codzienność umierają ich miasta umierają ich domy umierają zwierzęta umiera ich życie też takim wymiarze symbolicznym, bo to jest śmierć tego wszystkiego co mieli wcześniej śmierć tego świata, które znali wcześniej tak naprawdę raptem przyznam się otwiera taka taka wiedza porażająca, że gdzieś różnych zakątkach Europy w zakątkach świata znowu będą kolejni ludzie, którzy będą musieli zaczynać wszystko od początku, którzy będą musieli się mierzyć z taką przedziwną próbą sił pamięci zapomnienia, bo z 1 strony będą chcieli pamiętać się ten świat, który był z drugiej strony prawdopodobnie będą chcieli zapomnieć właśnie te momenty bardzo bardzo trudne tragiczne, które tak dramatycznie przewartościowała ich codzienność i gdzieś są wszystkim chyba najbardziej przeraża mnie to co mnie to co jest tak naprawdę banalne i bardzo oczywiste, czyli właśnie to, że tak każda wojna jest wojną szczególną tak każde życie w tej wojnie utracone zniszczone jest życiem szczególnym, a zarazem, a każda wojna jest bardzo typowa zarazem w każdej wojnie niestety tak dużo dzieje się tak samo i że z 1 strony ma gdzieś zawsze mówimy, kiedy taki konflikt się kończy, że ma się już nauczymy, że będziemy działać, żeby właśnie to się nie powtórzyło, że będziemy czujni wobec siebie innych, a potem i tak gdzieś się w różnych miejscach na świecie ta wojna się na nowo budzi na nowo to zła podnosi tę swoją głowę, gdyż liczy na to że, że pokona ten świat no i znowu to wszystko się zaczyna od początku i znowu my gdzieś na chwilę czujemy się jednak bezpiecznie jednak dobrze, że tonie u nas, że to jeszcze nie tutaj te tym razem jest to bardzo jest to bardzo blisko i tym razem właśnie gdzieś to spotkanie z wojną poprzez ludzi, którzy gdzieś tutaj w tym naszym świecie szukają właśnie taką pokoju, bo jednak jesteśmy w tej przestrzeni pokoju niezależnie od tego co dziś w różnych opiniach się się pojawia i to, że gdzieś się chyba właśnie obok tego takiego wielkiego zrywu pomocy i takiego uświadomienia sobie, że właśnie ludziom przydarzyło się ze strasznego jest też takie poczucie wielu Osowa trzeba spróbować i tym ludziom pomóc odtworzyć taką namiastkę codzienności spróbować oczywiście to nie jest to nie jest możliwe to to jest jakiś proces, który długo trwa i tak naprawdę tego jeśli doświadczyliśmy możemy sobie tylko teoretyzować na podstawie cudzych relacji czy na podstawie właśnie jakiś lektur, ale możemy też mimo wszystko mieć taką bardzo samolubne nadzieje, że nam się nigdy nie przydarzy, że jednak mecz tego nie doświadczymy, że jednak ta wojna w naszym życiu naszych biografii w sposób bezpośredni się nie pojawi nie będziemy musieli wybierać co zostawimy czy nie wiem ma już partner chłopak ojciec zostanie czy może będzie próbował uciekać nie będziemy musieli gdzieś z tymi kawałkami zwierzętami domowymi szukać domu tam, gdzie tego domu nie ma, bo ten dom został stracony myślę, że taka mieszanka tych różnych właśnie emocji też różnych uczuć jest tutaj chyba taka kluczowa też nowa dla nas wszystkich po bo nikt za nie oczekiwał jest spodziewał się, że właśnie gdzieś będziemy musieli takie refleksje poczyni żona są dać się pojawią właśnie nie na zasadzie reakcji po po lekturze czy po takich doniesieniach jakiś medialnych z odległych zakątków świata tylko właśnie, że to będzie tak tak blisko, że to często będą jacyś znajomi jacyś wiem koledzy koleżanki to sami członkowie rodzin ktoś kogoś ktoś kogo dziś tam ktoś poznał właśnie za pomocą różnych komunikatorów internetowych utrzymywał znajomość więc, gdy ta bliskość no właśnie mrozi tą świadomością wojna, a zarazem też właśnie budzi to samolubne życzenie oby na stronie nie spotkało tak tak sobie myślę bardzo bardzo państwu dziękuję za dzisiejszą rozmowę pani prof. Bernadetta Darska literaturoznawczyni krytyczka literacka Instytutu dziennikarstwa komunikacji społecznej Uniwersytetu warmińsko-mazurskiego i Andrzeja w pan prof. Krzysztof Dołowy biofizyk ze szkoły głównej gospodarstwa wiejskiego oraz komitetu biologii molekularnej komórki Polskiej Akademii Nauk to dzisiejsza loża dziękuję serdecznie informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie 1140 dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA