REKLAMA

Tarcza antyputinowska? "Personifikowanie przeciwnika jest w porządku, ale nie możemy zohydzać drugiego społeczeństwa"

TOK360
Data emisji:
2022-03-18 18:50
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
08:19 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w TOK 360 razem z nami jest dr Łukasz Szurmiński medioznawca z wydziału dziennikarstwa informacji i biologii Uniwersytetu Warszawskiego dobry wieczór witam 360 to był wieczór jeździć tam na wszystkich Macierz rząd przedstawił dzisiaj pan premier Morawiecki osobiście tzw. tarczy anty putinowskiej w ostatnich latach przyzwyczailiśmy do tego nazewnictwa do pewnego momentu rządowe programy nazywały się 500+100 ten najgłośniejszy flagowy musi mieszkanie plus maluch plus itd. teraz Rozwiń » mamy wszelkiej maści tarcze zaczęło się od od tych, które chroniły przedsiębiorców w czasie pandemii koronawirusa to może zapytam pana punktu widzenia takiego komunikacyjnego to jest dobra trafiona nazwa dla takiego powiedzmy programu społecznego czy programu dla rolników na co nas to się na pewno do nazwy na pewno nie przyczepiał, ponieważ notuje pewien ciąg tak jak pan powiedział, jeżeli chodzi o te programy i jeżeli wracamy do tych do tej daty jego samego słownictwa do tej samej terminologii to wydaje się, że to ułatwi ludziom zapadnie zapadnie w pamięć natomiast problem na ogół tkwi w tym, że Real hasło jest nośne i i przykuwający uwagę, a diabeł tkwi szczegółach, czyli realizacji po tak jak wiemy, jeżeli chodzi o Petar przez przedsiębiorców to wielu z nich jednak ma skuteczność działań narzekało tarcza anty putinowskiej, czyli tarcza przeciwko przeciwko Władimirowi Putinowi trzeba trzeba też wskazać, jakbym bezpośredniego adresata Tychy no nie wiem emocji, które mogą towarzyszyć ludziom, którzy czytają o takim programie takim pomyśle rządu, dlaczego właśnie tak to zostało nazwane tarcza anty putinowskiej czy ty donieś dobrze umówmy się, że w sytuacji, w której obecnie jesteśmy politycznej jest on w sensie Putin tak o sobie niem wszelkiego wszelkiego zła, więc takie takie projekty też bardzo często jak mają jakiegoś z konkretnego perfidnym certyfikowanego przeciwnika to znaczy wskazujemy pewną konkretną osobę to nie jest nie jest odwołanie do jakiej się do jakichś mitycznych postaci tylko konkretne konkretny przeciwnik konkretny rok ktoś zawsze dobrze sprawdzało także w działaniach propagandowych, więc akurat tutaj wydaje się, że pomysł całkiem całkiem sensowne tutaj pojawia się także inne określenie de rusyfikacji także wypowiedziane przez pana premiera dzisiaj właśnie w odniesieniu do tych pomysłów obrony rolników czy rolnictwa przez przed możliwymi problemami związanymi z tym że, skąd się trzeba czerpać nawóz atomu niekoniecznie może być opłacalne de rusyfikacji usłyszałem to od razu to słowo się skojarzyło denazyfikacji, bo taki termin z kolei sięga strona rosyjska w odniesieniu do tego co się dzieje w w Ukrainie jak pan skomentował użycie tego słowa tu już chyba jest trochę większy problem, chociaż z drugiej strony przypominam, że kiedyś tej nazwy Picassa tak bardzo pozytywnym kontekście w sensie po upadku trzeciej rzeszy, kiedy pojawił się w ogóle 4 de jako pewne hasło także dotyczące zerwania z przyszłością, a czy i ja uważam, że oczywiście ustęp ten przeciwnik musimy spec specyfik z personifikacją dobrze go pokazywać, ale tutaj przechodzimy od Putina już do osób w tym taki szerszy kontekst ja mam trochę takie obawy, żeby potem nie wyglądało w ten sposób, że po prostu będziemy się sobie wzajemnie zachęcać tak będzie to dotyczyło całych społeczeństw to jest mat PIT tylko jest taka cienka granica, której przekroczenie powoduje, że rozpalamy bardzo różne emocje potem trochę ciężko nad tym zapanować czy chęć skupienia wokół siebie ludzi i utrzymania notowań, bo rozumiem, że to rządzące oczywiście także biorą pod uwagę w tej sytuacji usprawiedliwia używanie takich określeń które nastawiają ludzi przeciwko sobie mam na myśli nas przeciwko Rosjanom jako nacji no tak, bo to skupienie się pod 1 flagą w czasie kryzysu zawsze czy przynajmniej zawsze bywały skuteczne teraz badania pokazują, że podania poparcie dla partii politycznych, że nie nastąpiły jakieś radykalne wzrosty czy czy spadki, więc mam takie wrażenie, że też polaryzacja społeczna, z którą mamy teraz do czynienia powoduje, że dla części odbiorców ten przekaz jest już mało wiarygodne, zwłaszcza jeżeli rządzący nam komunikują, że w dobie ciężkiej próby powinniśmy budować wspólnotę i to jest jakoś uzasadnione, ale z drugiej strony tak, jeżeli spojrzy się na rządowe programy informacyjne no można to by odnieść wrażenie, że właściwie za to wojnę obok Rosjan równie również bardzo odpowiedzialni są Niemcy i Donald Tusk no i to się wtedy trochę zaczyna rozjeżdżać nawet sobie zerkają ostatnio na temat paski i powtarzane kilka razy taki materiał pożytecznych idiotów, którzy wyhodowali Putina no i tam właśnie głównie niemiecka elita polityczna się pojawia, ale próbuje się w to jakoś też pasować polską opozycję no i tutaj jest takie totalne rozwinięcie bo, bo trudno tam budować wspólnotę, jeżeli próbujemy, jeżeli premier np. mówi od tej tarczy o tym, że będzie chciał rozmawiać z opozycją, żeby podejmować jakieś wspólne i razem działania, a z drugiej strony no programy programy rządowe informacyjne przyjmują zupełnie inną narrację czy widzi pan, że ktoś w ogóle panuje nad tą komunikacją nad tym ewentualnymi konsekwencjami zaostrzenia języka debaty publicznej, bo jeśli pojawia się słowo weryfikacja to niewątpliwie takim zaostrzeniem mamy do czynienia czy ja myślę że, że to duży to jest jednak takie działanie bez większego planu trochę na zasadzie od wydarzenia do wydarzenia może w rozmowach może eksperci pracujący dla rządu ewentualnie przy już szykują jakieś takie takie strategie, ale ja pamiętam nawet kiedyś taki wywiad z prof. Zybertowicza, który mówił o tym ze 2 lata temu chyba było, że rządzącym brakuje właśnie takiej strategii, że ta MaBeNa, której mówił także to nie funkcjonowało nie zadziałało mam takie wrażenie, że właśnie od eventu do eventu jeśli te polityczne złoto, które można wykorzystać wtedy się wtedy próbujemy myśli pan, że rządzący zbiją taki medialny kapitał na na tym właśnie co teraz komunikują społeczeństwu myślę, że myśli to znaczy tak nie wiemy, który od kierunku potoczy się ten konflikt to trochę, a to będzie miał olbrzymi wpływ na to jaka będzie sytuacja po drugie nie wiemy też czy ta masa los osób, które do Polski dotarły tak to są 2 000 000 Ukraińców czy któryś momencie tu też nie zaczną się pojawiać jakieś negatywne emocje tego też bym się się bardzo mało, więc na razie gdyby rządzący skoncentrowali się na budowaniu takiego obrazu i pozytywnego w sensie pomagamy jesteśmy z tego dumni to pewnie dawałoby dużo większą skuteczność ale, ponieważ rządzący też przez kilka ostatnich lat zapracowali na to, że nos powiem to eufemistycznie z przymrużeniem oka tak tak czujemy zapowiedzi, zwłaszcza pana premiera na to, jakiej racji teraz nagle mielibyśmy wszystko uwierzyć dr Łukasz Szurmiński medioznawca z wydziału dziennikarstwa informacji i bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego był razem z nami bardzo dziękuję za to nasze spotkanie w TOK 360 wracamy z podsumowaniem dnia za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA