REKLAMA

Wojna. Często nie mamy słów, ale mamy wiersze

Gościnnie w TOK FM: Tygodnik Polityka - Kultura na weekend
Data emisji:
2022-03-18 20:00
Czas trwania:
30:42 min.
Udostępnij:

Mamy do pięciu alarmów dziennie, ale to jedno z najbezpieczniejszych miast w kraju – mówi Jurij Zawadski w rozmowie o literackich i ludzkich aspektach wojny. Rozwiń »
Tym razem połączyliśmy się z Tarnopolem, dokąd docierają uchodźcy ze wschodu Ukrainy. W jednym mieszkaniu spotykają się tu bliski Polsce poeta piszący w języku ukraińskim, autor w ten sam sposób związany z kulturą rosyjską i literat z Białorusi. O życiu podczas wojny, o wspólnocie, którą tworzy ta sytuacja, o roli literatury dzisiaj i o tym, że często nie mamy słów, ale mamy wiersze, opowiada nam Jurij Zawadski. Wydawca, tłumacz i poeta z Tarnopola, autor wiersza "Schron", który opublikowaliśmy w pierwszych dniach wojny na stronie polityka.pl. W "Kulturze na weekend" rozmawia z nim Justyna Sobolewska. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura na weekend zaprasza Justyna Kobus, a dzisiaj w kulturze na weekend mam specjalnego gościa jest ze mną Jurij Zawadzki z poeta literaturoznawca performer wydawca wydawnictwo krok tłumacz strasznie dużo swoich róż rozmaitych pól działania wokół literatury, ale też muzyki sztuk wizualnych od tego roku jesteś też jurorem nagrody imienia Wisławy Szymborskiej Witaj część dzień dobry połączymy się łączymy się z Tarnopolem, gdzie mieszkasz i gdzie w pierwszych dniach Rozwiń » wojny napisał 6 wierszy schron który, który można przeczytać na stronie na stronie polityki tras widzieć czy jesteś stronie czy jesteś w domu jestem oczywiście z domów Tarnopol chyba jest jednym z najbardziej bezpiecznych miast dużo mamy uchodźców ze Wschodu ze Wschodu Ukrainy i u nas no ostatnie parę dni to mamy po kilka do 5 alarmów, gdzie dzień dziennie schodzimy do schronów czasem ktoś nie sprawdzi, ale to bardzo bardzo ciekawy sposób łączy ludzi tam nawet syn no bo to taka okazja poznać ludzi albo np. włoską skontrolować sprawdzić, kto mieszka, kto przyjechał z jazdą tu mam w uchu uchodźców uchodźców z Kijowa burczy co całe powiedzmy pokolenie literackie się połączyło w moim mieszkań to też zbyt to też bardzo ciekawe doświadczenie, bo nikt nie jedynie mieli okazję mieszkać razem tak teraz wspólnota pierwszy moment to akurat chyba atak na lotnisko prawda były jakieś wybuchy niedaleko was było tak w start Tarnów polu pierwszy dzień jakieś był tu nie wiem co, bo naprawdę nikt dokłada dokładnie nie wiem i no się godzę na NATO jako człowiek jako obywatel, bo nie ma żadnej większej szansy oprócz zaufania do wojska tak ludzie wiedzę, że ludzie wiedzą co robią w absolutnym po prostu ponad miarę możliwości, więc próbujemy o tym nie mówić tak nie nie poszerzać informacji, skąd dźwięki, skąd wybuchy, kto kogoś kim tam, gdzie oprócz tego, że jazda tam na Wschodzie ludzie de potężnie tak w błąd, włączając się w informowanie wojska o różnych kach i przemieszczenia wojska rosyjskiego i tam grupę podejrzanych ludzi przy tak a gdzie były jak wybuchła wojna jak to było być w domu pewnie to był przecież wczesne, która by na tak tak tak właśnie, że u obudziłam się tego, że przyszła do mnie moja żona hali Salina absolutnie przerażona co się dzieje, że się zaczęło powiem szczerze także to dowód taki czas już ja przy gotowa przygotowywałem się do wyjazdu do Krakowa celem podjęcia pracy nad ukraińską polskim portalem różne sprawy różne projekty to miało być jeszcze koncert w Krakowie no razowy zespołem, który założyliśmy z Miłoszem Mierzejewskim takie różne rzeczy tu nagle okazuje się, że wojna jasne tak to od razu to od razu zmieni zmienia stosunek do rzeczywistości zmienia poziom odpowiedzialności Jaros zrozumiałam, że jest potrzeba że, że wyjechać chyba z Ukrainy musi mu w Muszynie nie nie jest, ale moja rodzina, żeby się uchronić tej tego niebezpieczeństwa, ale zostaliście wszyscy czy wyczyn czy jego żona wyje wyjechała wyjechała no to raczej była moim moja inicjacja inicjatywa i naprawdę do dziwne, ale poznałem to, bo znałem to, że np. w Krakowie potrafię lepiej zorganizować pobyt albo nawet zakwaterowanie moich przyjaciół jak tu start Tarnów Paul i to właśnie to do wzrostu nie wiem czy to ma podziękować czy czy co proste, bo nie starczy wyraz tak, żeby to wypowie we powiedzieć to aktor jak te środowiska literackie jak ludzie się włączają w Polsce pomoc Ukraińca i to też i przedstawiciele np. konsulatów i organizacji i po prostu ludzie, bo zawsze chodzi o ludzi ludzika organizacja już to nie wchodzą grę po prostu to jest po prostu ludzkie coś ludzkie twierdzy powiem to ciekawe jak przed tym właśnie parę lat temu tak kiedyś to prezent de była wyszła książka Piotra Mareckiego romantyka tak właśnie książę do tej książki mam mam stosunek też do powstania tej książki i to właśnie tak jak książka o różnic pomiędzy takim środowiskiem kulturowym po prostu o kulturze ta książka najpierw i co jest naturalne tak co jest prawdziwe co nieprawdziwe, kto komu kłam kłam kłam kłam kłamie i chyba o tym ta książka jest dla dla mnie i ciekawe, że nie w tej chwili to moi przyjaciele, którzy niegdyś nie godzili tam na jakich się z z tym co np. Polski rząd tam np. przyjmuje tai oni oni spotykają ludzi przy granicy odwożą do Krakowa na psiej np. albo do Wrocławia, a ci, którzy się nie godzili z tymi innym razem się łączą to pracy to jest to właśnie jest ta siła ludzka, wobec której przeciwko, której żadne państwo żaden rząd, że nie potrafili zrobić chyba to to też się odbyła na Ukrainę no to już od dawna to jeszcze po parę rewolucji udowodniły, że to jest możliwe tak, ale właśnie miał wrażenie, że czytałam książki jak rozmawialiśmy o wojnie o Donbasie o Majdanie zawsze niż w tych opowieściach były łata były 2 Ukrainy były nie wiadomo było, kto jest kim, a teraz po prostu ze wszystkich stron mam wrażenie i słyszę mówi o tym o tym żaden np. w Charkowie o wielkiej jedności czy, że czegoś takiego nie było też wcześniej u was jak nowy dom u nas to to, bo to też może, przechodząc na poziom takich stosunków międzyludzkich na przyszłych np. w mojej moim mieszkaniu no to ja jestem nie wiem jak to no taki Polski poeta, który pisze w języku ukraińskim powiedzmy to takie coś da jestem bardzo głęboko związany z kulturą polską znów mieszka nie brzmi my pro z budki, który jest po prostu absolutnie w ten sam sposób związane z kulturą rosyjską skoro jego ojciec jest wolą w ogóle pochodzenia Rosja rozwija innym no i pod podda pod gadów je po rosyjskiej Dumie po prostu otwiera oczy na poezję rosyjską, której nie za bardzo zna no niby parę dni temu do nasze doła dołączył nas nasz przyjaciel, który właśnie jest białoruskim poetą, który wyjechał do Kijowa z serii premium projekt łódzki i właśnie te to taki jest takim im bardzo bardzo rozpoznawalną postacią kultury ukraińskiej najpierw tak rząd funkcjonuje w Kijowie jako pisarz tłumaczy, ale pisze w języku białoruskim no i gada tu też Białowieską mamy takie coś właśnie oto jest oto jest je zjednoczenie i to to chyba to jest to co się zapomni nie zapomina tak koszt jak tego się na pewno nie tego nie spodziewali na właśnie jak rozmawia ze swoim kolegą, który właśnie im jeszcze mówi po rosyjsku czy jest związany z kulturą rosyjską, bo z drugiej strony w waszych no waszych relacjach jest zrozumiała nienawiści ja też mają rozumiem czy w naszym postrzeganiu nie tylko żołnierzy rosyjskich, ale też wobec kultury rosyjskiej mamy my też my dopiero teraz rozumiemy co za tym stoi wielki projekt ciągnący się od stuleci po prostu w pewnym sensie nam to też otwiera oczy czy rzeczywiście jestem w wyroku, gdy dorastałem, dostając się tarło w Tarnopolu przez całe życie tu mieszka, mimo że mimo róż różnych możliwości, które miałem zostałem tu studiowałem tu i dorastały w bardzo takie Super absolutnie ukraińskim środowisku, bo od tego Tarn Tarnopola do wojennego, który był, żeby żydowską Polski Rusiński prawie nic nie za nie zostało i tych budynków nawet nie zostało też został zniszczony, a więc dorastałem w Unię uchodzi w byłym uczniem taki bardzo prawicowej takich nacjonalistycznej szkoły śpiewaliśmy piosenki dupa na lekcjach muzyki to, bo jeszcze rur historia rodziny, której może kiedyś opowiem, ale nie nie teraz właśnie i to chcę prowadza do tego, że z domu wyniosłem absolutnie przy absolutne przekonanie absolutną wiedzę, kto jest naprawdę, kto był zostaje nie kto ale co tak jak forum formacja Państwowa kulturowa jest na naprawdę w wrogą dla Ukrainy biały dla kultury ukraińskiej do ne mimo to w, że to była, że obraz kultura rosyjska jako nosicieli jakiś tam światła to poglądy, jakie imperializmu nie coś takiego i język rosyjski, którzy naprawdę nic nikomu nie nie musi nie nie widzi jak nie nie winien jest tak ale, ale on jest też właśnie takim jako znakiem Mig ikoną tego tej o ciągłej okupacji tych strasznych zbrodni popełnionych przez system radziecki powiedzmy tak ogólnie nie tylko radziecki, ale po latach po latach naprawdę był zawsze otwarty i naród na na rozmowę z ludźmi na nowe doświadczenia i po latach poznałem dużo Rosja Rosja Rosjan i naprawdę mimo wszystko po powiem szczerze absolutnie nie kryjąc się z tym, że z początkiem wojny napisałem do niektórych sprzyja przyjaciół Rosjan, że do seniora x wsparcie doceniam ich prace i doceniam to co mówili i naszą przyjaźń i że nie chciałbym, żeby coś, żeby to zniszczyło się, bo są tacy np. którzy wyjechali z Rosji na Łotwę do Polski do Szwecji, którzy właśnie się nie godzili nigdy z tym reżimy reżim reżimem Pudzianowski i właśnie i rozum rozum, że w tej chwili musimy być absolutnie rad rad radykalny absolutnie uparci radykalni nawet takich Niewiem może oczywiście, że przekracza jakieś granice, na które nikt nie nigdy nie godziliśmy się przed a, ale i zastępcze to, że mimo wszystko wszystko są ludzie i to jest najważniejsze i oni wiedzę, że np. mój wiersz o dzieciach ukraińskich przetłumaczył dżemy kuźni na język rosyjski i to właśnie to ważne dla mnie nie ma ku ku zmieni to 1 autorów chyba jeden z 2 rosyjskojęzycznych autorów, których wydałem w języku ukraińskim naszej serii poetyckiej mieszka na Łotwie z mężem córką, a i, bo bardzo doceniam co roku o rowy i wiem, że tak, że jest jednak pracownicy pomieszczeń takie coś, że właśnie tu mam no taką psychoterapię, bo ZOZ zostały mi tłumaczenia tłumaczenia z języka polskiego na ukraiński tak i właśnie, tłumacząc ja to trochę to trochę odchodzę od tej rzeczywistości przepraszam dotarł do Polski swoją słońce mi Watch śnieg Świt no i tłumacząc te dni niektóre artykuły właśnie Przemysława Rojka o ochronę mecze i on właśnie podkreśl podkreśla w netto taką bardzo ciekawą właściwość Jean akcentuje na na tym, że wstyd wstyd to chyba 1 rzecz, która potrafi ocalić człowieka inny od ca od zastrzelić naprawdę bez bogów bez Riley i właśnie ten wstyd chyba, jakby to bardzo ciekawe to niespodziewane, że właśnie ten staje teraz to jest chyba to to jest to uczucie uczucie to co ja widzę w oczach Rosja Rosji Janów, którzy potrafią jeszcze się wstyd jeździć tak, że oni nic nie zrobili dlatego, żeby ten reżim przez często jest działanie nie dość mówili, że oni nie dość nie do nie do istnieje tak to czasem dnia wiesz jak jak ważność okazuje literatura, że dziś właśnie i ten wiersz twój który, który dociera z i nagle może coś powiedzieć po pierwsze, też literatura ukraińska, która wreszcie też swój słyszano w Katarze wtedy cała puszka zawsze ona była w tym WIG takim wielkim worku mu jakiegoś wschodniej kultury rosyjskiej nie wyodrębniona teraz teraz jest słyszano, ale jest jakaś właśnie siła która, która też pokazuje ile może literatura w takim momencie to dziś dziwne tak bo kiedy po raz pierwszy napisałam jakiś wiersz taki związany z wojną już podczas swojej wojny, bo pisze uwolnienie od 20 lat nigdy nie widziałem, o co chodzi dzieje dzisiaj jest właśnie rano pracowałem rozmawiałem z Julią Rakowską i podatku, którą też wydaliśmy wydano nic wie na wiele lat temu i się zastanawialiśmy się z nią jak to jest, dlaczego piszemy o wojnie tyle lat, dlaczego pisaliśmy wbrew raz może rozumiemy daczy i nie napisałem już leży chyba poeci tak potrafią coś takie nie wiedząc, więc wiedzieć ale kiedy w zrobiła opublikowałem tak nas częściej ten wiersz schron, bo Wschowy szczepu ukraińsku to tu chemii jest trochę było to robić wstyd naprawdę wiem, że rozumiałem, że to ważne rozumiałem, dlaczego sam zrozumiałem jak napisałem ale, uświadamiając to, że ktoś nam ktoś naprawdę wniesie siedzi na fejsie tak pisze wierszyki, ale robi coś o wiele ważniejszego i potrzeb potrzebnego to takie jakość Ross z zrozumiały i zrozumiałem po tej publikacji reakcji na ten wiesz, że naprawdę poezja potrafi coś Lachowicz bardzo potrafi przynajmniej określić określić temu emocje może nie wiem donieść jakąś wiedzę albo te uczucia uczucia o tym stanie od tej kondycji emocjonalnej, który się nikt nigdy nie dowie z nowości ze ktoś tam kogoś tam ile i ile kto kogo za za zabił te cyferki są okrutne ale, ale nikt tak naprawdę nie może to wyczuć dlatego napisałam jeszcze jeden z wierszy właśnie o naprawdę o Polsce i o tym jak jak to warto czy nie przetłumaczony jak to naprawdę warto uświadomić sobie, że ta wojna to nie gdzieś, gdzie daleko to nie jest rzecz Słudze okres od coś dla to jest TUI teraz każdy jest tym i póki Europejczyk naprawdę jak i Ukrainie Ukraińcy jako Europejczycy nie nie uświadomili ten wojny, że to jest tu te zniszczenia straszny te okrucieństwa tę przemoc jest na stole po prostu pierwszej mówiącej straszna, że ona jest tu i to jest mechanizm to jest właśnie ta ścieżka do i zmiany wartości Fuck i zmiany kierunku jakiegoś historycznego jakość, a ja myślę, że też wszyscy zrozumieli oczywiście wiadomo, że odpowiedź Zachodu jest ciągle wydaje się za mało, ale z drugiej strony oni wszyscy też to zrozumieli czy to rzeczywiście wszyscy stanęli wobec tej wojny, które nie jest żadnym właśnie żadną sprawą wewnętrzną, która ma też równych równych tutaj uczestników to jest najgorsze przedstawienie prawda po prostu wojna napaść ludobójstwo myślę, że niema już wątpliwości no właśnie, ale wierzę w tych emocjach jest także w nocy dziennie sam sprawdzasz wszystko co się dzieje jak postępy i czy to jest tak właśnie, że od od nadziei do rozpaczy czy ma taki jakiś wieś równowagę sobie no dzień się różni od do dnia tej każdy dzień coś innego naprawdę na początku to było takie uczucie, że tu i każdy każdy każdy ranek budziłem się z absolutnym przejść przekonaniem, że muszę tu i teraz w tej chwili kupić dla rodziny bilet nie do Toronto do okresu do zimnej, a że muszą wyjechać jak najdalej od tego znów wieczór przynosi jakiś Niewiem mu może przyzwyczaja się człowiek chcę już w tej chwili rozumiem to, że dam przykład moja rodzina do końca przebywając w Polsce tak do końca nie uświadamia już co się dzisiaj dzieje, bo no, bo jasne że, gdy i co cały wyścig wysiłek mój był miał c c celem, żeby dzieje dzieci nie nie mieli w stosunku do wojny do wojny tutaj wiedzieli, ale nie nie słyszeli nie nie biegali do ochrony za za każdym razem, bo to był naprawdę style stres może nie nie dla nie dla młodszej córki Azja starszy, który ma 212 lat to ogromny stres chyba największy, więc większe jak dla mnie czy Lazio rząd szło włożony w te w tej chwili chyba Ależ zrozumiałem po publikacji tych wiele wierszy po reakcji na wietrze zrozumiałem, że skoro nie potrafię 3 raz trzeba strzec strzelać walczyć ja jako żołnierz ja mogę o wiele więcej zrobić pisząca albo mówiąc od no rozumiem, że ktoś też musi robić, a skoro mam takie możliwości dlaczego, dlaczego nie mogę rozmawiać przynajmniej mogę przyjechać zajmować się logistyką i ilu ludzi ludzi sprowadzać do Polski grodzi rodziny, kto chce się gdzieś wyjechać i chyba to ono no wiesz to właśnie jakoś radę o wyciąga z tej z tej emocjonalnej taki prze przez się przepaść, bo musimy działać świat właśnie walczy walczy z przyjaciółmi, którzy mieszkają u mnie, że trzeba coś robić, bo można zwariować czy Tusk ja to pisze tłumaczy stoję przy kuchni jest także te fale uchodźców są coraz większe jest rzeczywiście także codziennie przybywają przybywa mnóstwo ludzi ze Wschodu do Tarnopola też takie miejsce, gdzie się no jest ta do Lwowa chyba więcej tak, bo we Lwowie tam takie ogromny logistyczny punkt to jest to to niebezpieczne nie to, że ludzie przyjeżdżają na to, że te w tej ludzi jest we Lwowie i ta nowość o wybuchach na lotnisku pod Lwowem tam już przy granicy polskiej to był bardzo taki straszny znak że co by było jeśliby to pytam cieszy w mieście się odbywał dużo ludzi przyjeżdża ja tak nie mam jakiś tam nie zajmuje rzecz czy właśnie tu logistyką ludzi Tutak naprawdę jako jako wolę wolą Dariusz raczej próbuje pomóc dzieł udział z środowiska artystycznego i no np. moi przyjaciele wyjechał z spod Kijowa jego rodzina już za granicą taka przyjechał tu z babcią, która ma 92 lat z psem kotem i cen ten już chyba nie spotykaliśmy się z nim od 515 lat on kiedyś robił on taki uraz oraz man on robił urodziny Boba Marleya w KIO jeździliśmy ta muzyk o operator filmowy Cameronem no i on przyjechał on po prostu on bardzo przykro nie może wyjechać mimo wszystko, mimo że jest zoo został jedynym opiekunem swej babci, a i trudno znaleźć 100 mieszkań no bo masa np. już jak z przeszkodę ludzie tam mnie nie chcą on jest on jest przygotowany, że może zapłacić zapłacić to jest niemożliwe no i to właśnie tak jest za walczymy o to tak, żeby mu znaleźć miejsce i dużo ludzi takich wyjeżdża, ale najstraszniejsze to co oni ową, bo o głowy opowiadał, że po wyjeździe NN w nas następnego dnia, kiedy on już był w Kijowie ba babcią ukazało się, że jego wioska została prawie zniszczone, że jego już niema domu ta ma mieszkanie w Kijowie w Kijowie też nie chciał się jej dzieci troje czyni, więc wyje wyjechał no i tak każde takie mały doświadczeń nie jest po prostu ogromnym ogromną dokumentem historycznym i mówię właśnie tym co robisz pomyślał, żeby przeczytał, zwłaszcza że twoje wiersze są tłumaczone od razu to sieć tłumaczy szkoli teraz działa także może może być przeczytał ten wiersz właśnie o dzieciach i co jeszcze co masz spróbuję, bo nie jest to łatwo łatwo jest on spróbuje, więc z w budżecie ja Janusz Radwański przetłumaczył znów dzieci to, więc po polsku w tym dzieci one nie pytają, gdzie on nie pytaniu co ta właśnie wojny każdy powinien robić to co powinien możliwe, że nie wiem co jest przepełniony pociąg nie wiem jak wybić but, bo tym okno, bo nie ma czym oddychać może nie wiem jak walczyć z bezbronnymi, bo nie ma czym walczyć poza własną bezbronność czy wie jeszcze całe ręce nasyp jeszcze całe ręce radosna dziewczynka karze nie chce płacić garść prosa, bo gołębie wyjadają wszystko błyskawicznie skrzydła trzeszczą trze po co rażą jak folia aluminiowa na słońcu dzwonią wezwany pióra osiadają na bruk strzelają w powietrze, żeby zapanował spokój chłopczyk ze łzami w oczu zakłada plecak czy ze smokiem na peron mówią zająć kolejkę zajmuje kolejkę mówią do pociągu wskakuje po schodkach jak Gogół Gołąb na brudnej wodzi wodzie posiada papier i rozmach Kęty rozchodzi się kołami, gdzie świat świat białe świadectwo świadectwo urodzenia dziękuję właśnie to jest także wieś nie mamy słów nie mamy słów, ale mamy pierwszy na szczęście na tę nową część mówi bardzo mogą nam mogą tu powiedzieć powiedzieć, choć właściwie nie ma słów bardzo dziękuję wiesz nie mam też służy właśnie nie wiem jak kończy się taki wywiad w takim stanie w czasie wojny wiesz możemy mówić jesteśmy z wami, że jesteśmy wszyscy i co widzimy się tych widzimy się po wojnie to Mercator w środkach myśl tak mnie niebawem właśnie niebawem dziękuję ci dziękuję bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: KULTURA NA WEEKEND TYGODNIKA POLITYKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA