REKLAMA

Jutronauci: Jak śpiew ptaków zmieni się w najbliższej przyszłości?

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-04-01 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
17:29 min.
Udostępnij:

99. odcinek podcastu w programie "Jutronauci". Śpiew ptaków traktujemy jako codzienny repertuar miast. We współczesnym mieście to podstawowy element naszych kontaktów z przyrodą. Sytuacja może się jednak zmienić. Ptasich koncertów jest coraz mniej. Czy to może odbić się negatywnie na naszym zdrowiu lub samopoczuciu? Czy los ptaków jest przesądzony? Czy możemy jeszcze odwrócić proces zanikania gatunków? W dzisiejszym odcinku Kasper Kalinowski rozmawia z dr. hab. Szymonem Drobniakiem. Więcej o nowej normalności znajdziesz w najnowszej edycji programu "Jutronauci" na https://wyborcza.pl/jutronauci

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk międzynarodowy inwestor twórca InCredibles programu mentoringowego dla młodych przedsiębiorców jest ósma 10 podcast gazety wyborczej zastanawiam się nad zmianami w repertuarze ptasich koncertów ósma 10 podcast gazety wyborczej w witam państwa w podcaście Jutronauci Kasper Kalinowski i państwa moim gościem dzisiaj dr hab. Szymon Drobniak biolog ewolucyjny z uniwersytetu Jagiellońskiego Uniwersytetu nowej Południowej wali w Rozwiń » Australii dzień dobry czy dobre będziemy rozmawiać o śpiewie ptaków w zasadzie o tym, że jest coraz mniej też zmienia się jego jakość, o ile na ogół traktujemy jako codzienny repertuar miast jeśli mamy wmieście jakiś kontakt z przyrodą to są to ptaki tylko sytuacja może się niestety zmienić, gdyż szybko, bo tych ptasich koncertów jest coraz mi zgodziłby się pan zemną zgodziłem się z tym, że jest coraz mniej, chociaż nie zgodziłbym się też może zmienić dość szybko jak należy wszystko co na ten temat wiemy to, że dzieje się to raczej dosyć powoli, chociaż niestety okazuje się, że to nieuchronne faktycznie na czym polegają zmiany w jednej z ostatnio opublikowanych prac na łamach Night czy przeanalizowano plan 200 000 miejsc Ameryka Północna Europa no i czy przyczyną jest zdaniem pana doktora populacja to, że populacja ptaków sukcesywnie ich liczebność spada czy w tym możemy wpatrywać się tych zmian w ptasim repertuarze no to, że gatunki ptaków generalnie znikają to jest zjawisko, które obserwujemy zresztą myślę, że każdego bocznego obserwatora przyrody w Polsce nie trzeba za bardzo nawet przekonywać do tego, dlatego że wystarczy sobie pomyśleć np. takich gatunkach jak Wróbel domowy, który jest gatunkiem umówmy się prawie, że takim koniecznym, bo na wsi w mieście zawsze nam się wydawało, że jest go pełno natomiast, jeżeli zastanowimy się nad tym, kiedy ostatnio widzieliśmy Wróbla myślę, że większość słuchaczy przyznał przed samym sobą, że chyba tak naprawdę dosyć dawno, dlatego że wróble są jednym z tych gatunków, które znikają coraz trudniej je zobaczyć też one trochę zmieniają swoje przed blisko i coraz trudniej jest zobaczyć np. w mieście, gdzie kiedyś to było dosyć powszechne i to dotyczy tak naprawdę bardzo wielu gatunków ptaków, a ponieważ akurat żyjemy w takiej strefie klimatycznej, gdzie ptaki faktycznie śpiewają dla te wszystkie zmiany liczebności populacji będą się przekładały się tak powiem na właśnie to jak ten cały taki krajobraz dźwiękowy brzmi, ale faktycznie tak największym najważniejszym czynnikiem jest tutaj zanik populacji ptaków to, że one po prostu znikają nie każdy gatunki w tym samym tempie, ale ich liczebność faktycznie stopniowo spada na przykładzie Polski Europy poza tymi nieszczęsnymi żubrami jakich gatunków jeszcze Ubera no, jeżeli będziemy myśleć tak bardziej siedliskowe to tak naprawdę najbardziej zagrożonymi takim najbardziej znikającym są ptaki związane z krajobrazami rolniczymi z krajobrazami albo siedliskami łukowymi z bogatymi się zyskami leśnymi, czyli np. niektóre gatunki dzięciołów wiele takich gatunków, które związane są np. murawa mikser termicznymi i cieplejszy my się zyskami jak np. żony, ale np. wiemy, że jak otrzyma np. na miasto to z kolei są gatunki, których jest coraz więcej, bo tak jak wcześniej powiedziałem gatunki różne różny sposób są wrażliwe na zmiany środowiska są takie, które jak np. nie wiem kosy czy np. szpaki, które doskonale sobie radzą w warunkach miejskich ze zdobywaniem np. pokarmy zupełnie nowy sposób zdobyć udał i takie gatunki będą się zwiększały swoją liczebność takim czynnikiem, który również często wpływa bardzo na spadek liczebności populacji konkretnych gatunków jest ubytek miejsc do gniazdowania i np. wielu z nas wczesne lato albo późną wiosną zależności jak to będziemy klasyfikować kojarzy z tym, że w krajobrazie takim dźwiękowym Polski pojawia się bardzo charakterystyczny krzyk jeżyków czy w tak, które przylatują do nas po zimowej migracji nagle pojawiają się na niebie z takich czarnych po prostu przecinków, które śmigają po niebie łapią owady i przeraźliwie wiać przeraźliwie dosyć charakterystyczny sposób krzyczą to jest jeden z tych gatunków, które też ubywa, dlatego że w miastach bardzo skutecznie zabieramy mu miejsca do gniazdowania, czyli zatykamy skrupulatnie wszystkie dziury w budynkach, gdzie mógłby założyć swoje gniazdo na tak, ale jeśli z 1 strony pewnych gatunków bywa wspomniał pan również, że populacja innych rośnie, czyli ta też ma na pewno duże oddźwięk w tym repertuarze Mości słyszymy coraz mniej pewnych gatunków to, które zaczynają dominować, których przybywa generalnie warto na początku zaznaczyć, że te badania, które tutaj mówimy, czyli te opublikowane przez musimy najpierw one nie do końca patrzyły na prawdziwe, jakby nie realne zmiany repertuaru dźwiękowego tylko raczej na zmiany, które były symulowane za pomocą nagrań z taką na podstawie długoletnich obserwacji zmian w populacji, więc warto od razu w ogóle na początek zaznaczyć, że to wszystko co oni w tej pracy kazali czy faktycznie zmniejsza się różnorodność akustyczna takiego naszego krajobrazu dźwiękowego i zwiększa się jego taka powiedziałbym jednorodność i można powiedzieć ludność to są wnioski, które należy też do pewnego stopnia ostrożnie brać pod uwagę, bo pamiętajmy o tym, że poza tym, że ptaki śpiewają, jeżeli zmienia się liczba osobników danego gatunku, które śpiewają to oczywiście będzie się zmieniało to jak dziękował odbieramy taki gatunek to taki również ewoluują indywidualnie znaczeń wizualnych gatunki ewoluują, zmieniając swój śpiew jest np. to, że jakiegoś gatunku ubywa, a innego nie ubywa albo wręcz przybywa to nie znaczy, że ten krajobraz dźwiękowy będzie się zmieniał taki prostu przewidywalny sposób, bo ten gatunek, który nam w środowisku pozostaje będzie też reagował na zmianę tego krajobrazu dziękował być może zmienia swoją piosenkę co też jest dosyć ciekawe, więc do końca nie możemy przewidzieć tego wszystkiego, chociaż faktycznie ta praca robi tutaj całkiem dobrą robotę w pokazywaniu potencjalnych efektów, jeżeli miałbym mówić, czego tak naprawdę najbardziej ubywa obecnie to znowu idąc tropem siedlisk taki związane z siedliskami polnymi i rynkowymi, czyli różnego rodzaju skowronki świergot Kiki to są takie gatunki, których może być coraz mniej, bo po prostu zabieramy siedliska, więc to są tego typu piosenki w czasie, których może być mniej z kolei takie gatunki, które są bardzo kosmopolityczne, które bardzo łatwo znajdują sobie nowe miejsca do gniazdowania i nowe źródła pokarmu, czyli np. Sikory bogatka modraszka kowaliki to są wszystko takie gatunki, które po pierwsze, mają bardzo charakterystyczną głośną piosenkę, a po drugie, bez problemu się przystosują do zmian środowiska, więc ich pewnie będziemy słyszeć coraz więcej no jak przejdziemy wiosną chociażby po Krakowie np. to na początku wiosny słychać praktycznie wyłącznie już w takim środowisku miejskim Sikory bogatki kowaliki to są takie 2 najbardziej słyszalne gatunki to dlaczego jest tak tych tam też w tej publikacji to wspomniane, że te koncerty odbieramy jako mniej przyjemne dla ucha jest część habitu racja przyzwyczajenie po prostu z czego wynika ten efekt, że to zubożenie jest mniej przyjemne dla nas zanikają gatunki, które śpiewają po prostu w sposób przyjemniejszy to znaczy ja bym raczej tutaj wpatrywał się samej roli różnorodności generalnie my bardzo lubimy różnorodność nie robimy jednorodności tak samo jak np. o wiele przyjemniejsze dla nas widok stanowi łąka działamy bardzo wiele różnych kolorowych gatunków kwiatów zamiast jakiejś monokultury złożonej tylko 1 gatunku bardzo tak samo różnorodność jest po prostu dla naszego mózgu bardziej ciekawa natomiast do tego jakby do tej obserwacji, że piosenka ptaków raczej te takie zespoły dźwiękowe ptasie stają się mniej przyjemne dla naszego ucha, żebym podchodził ostrożnie, dlatego że oczywiście ci badacze jak bardzo obiektywny sposób starają się to uzasadnić, ale ja z tą pracą zresztą zetknąłem się nie tyle nawet czytając ją tylko jakiś czas temu przysłuchiwałem się w ramach podcastu właśnie magazyn NHL i w ramach tego podcastu m.in. odtwarzano przykłady takich bogatych biednych nagrań np. mojego punktu widzenia one nie różniły się tym jak bardzo one się podobały albo, który był przyjemniejsza, które nie po prostu były dla mnie różne, więc to też jest bardzo subiektywny odbiór np. mocno zależy od tego czy ktoś zajmuje się obserwacją ptaków, bo jeśli tak to dla mnie każdy taki zespół piosenek będzie tak samo przyjemne tylko po prostu będę widział różnicy chociażby złożoności, więc akurat jestem wartościowanie przyjemnie nieprzyjemny bym był ostrożniejszy tak naprawdę co z tą hipotezą, że obłożenie naszego repertuaru może czasem się odbić negatywnie naszym zdrowiu przynajmniej samopoczuciu to jest ciekawa i faktycznie są badania, które pokazują, że to się piosenka jest ważnym elementem naszego takiego ogólnego odbioru przyrody, chociaż akurat nie zgodzę się z tezą, która w tej pracy się pojawia, że ten najważniejszy kanał sensoryczny ja raczej bym jednak mimo wszystko twierdził, że najważniejszym jest kanał wzrokowe ani dźwiękowe to, że brak ptasie piosenki niemalże zupełny może być dosyć dużym minusem może na społeczną emocjonalnie to jestem w stanie uwierzyć, dlatego że od około 3 lat mieszkam w Australii może nie cały rok, ale regularnie i powiem szczerze, że szalenie mi brakuje śpiewu ptaków australijska fauna jest pod tym względem absolutnie spektakularnie nudna, zwłaszcza w nowej pełnią rywali, gdy mieszkam tutaj jest więcej gatunków ptaków niż w Polsce, a mimo to nie ma praktycznie czegoś takiego jak śpiew ptaków są jakieś takie głosy krzyczącą skrzypiące, ale za bardzo trudno nawet do w ułamku tak powiem doszukać się tutaj czegoś co nam przypominało to słowa np. w Polsce szczególnie w umiarkowanej klimatycznie Europie także i jestem chcę powiedzieć, że to ma duże znaczenie dla naszego samopoczucia, ale też myślę, że człowiek ma duże zdolności adaptacyjne pytanie czy te zmiany będą następowały na tyle szybko będziemy w stanie je zauważyć tak między wierszami w tej pracy też w podcaście, który towarzyszył temu artykułowi wyłania się taki wniosek że, chociaż te trendy można wykryć złożonymi metodami analitycznymi statystycznymi to niekoniecznie do końca jesteśmy w stanie je tak strasznie drastycznie zauważyć takim naszym ludzkim uchem w sensie są o wiele łatwiej nam to przychodzi, jeżeli ktoś nam wskaże czemu się przysłuchiwać albo, że 2 nagrania w tym tym się powinny różnić, więc dalszym ciągu myślę, że to są ciągle trendy słyszalne, ale jeszcze nie aż tak uderzające oczywiście, jeżeli zmiany klimatyczne będą zachodziły w takim tempie w jakim zachodzą niewykluczone, że ten momencie nastąpi skokowa zmiana w parlamencie nagle nastąpi skokowe załamanie się tak wielu różnych populacji tak wielu różnych gatunków, że to różnica akustyczną nagle bardzo drastycznie odczujemy, więc tego chyba mi się najbardziej tutaj obawiał, a my na to skokową zmianę nad tą dramatyczne jakieś przesunięcie chciałby proporcji jeśli liczebności gatunków i jesteśmy skazani ten los ptaków jest już przesądzone czy możemy w jaki sposób odwrócić jeszcze ten proces zanikania wielu aspektów, które wpływają na populację ptaków nie jesteśmy w stanie zmienić tak szybko to znaczy oczywiście powiem tutaj jakiś taki truizm rzeczywiście wszyscy powinniśmy bezwzględnie walczyć ze zmianami klimatu, czyli na takim nawet poziomie osobistym starać robić wszystko, żeby nasze działania nie przykładały się do zmian klimatu najlepiej jeszcze, żeby nasze osobiste działania np. wybory chociażby polityczne jednak sprzyjały odwracania zmian klimatu natomiast wielu z tych zmian nie jesteśmy w stanie sami powstrzymać, bo jeżeli mówimy o zamykaniu całych siedlisk to jest to proces, który już nabrał takiego tempa, że podejrzewam, że np. za życia naszego konkretnie pokolenia pewnie się nie uda do takiego stopnia spowolnić, żeby zobaczyć jak odwrócony trend w tych populacjach ptaków natomiast całą pewnością możemy bardzo wiele robić np. w mieście, żeby ułatwić niektórym gatunkom ptaków o odnalezienie się w taki miejskich warunkach, bo wiele gatunków ptaków ucieka z miasta, dlatego że np. nie ma dostępu do wody pitnej, więc pozostawianie w ogródkach czy na balkonach sadzawek dla ptaków to jest ogromne coś co może przyczynić do zwiększenia różnorodności ptasich gatunków tak wokół nas warto też, jeżeli np. mamy na to wpływ warto starać się przekonywać lokalne władze, żeby inwestowały w projekty, które mają albo mogą poprawić stan ptasich populacji, czyli np. fontann z sadzawką ami dla ptaków ostatnio zostałem poproszony przez 1 artystkę w trudnej do konsultowania takiego projektu, który zakłada właśnie skonstruowanie fontanny, która specjalnie była zaprojektowana tak, żeby dać przede wszystkim ochłodę źródło wody pitnej dla ptaków chce jak dla mnie genialnym pomysłem no i już nie wspominając takich rzeczach, które na szczęście dzieją się obecnie w mieście, czyli pani o to, żeby były otwory w budynkach nie zasłonięte nie zatkane 100%, gdzie ptaki mogą założyć miasto i dbanie o zabezpieczenie dużych przezroczystych powierzchni tak, żeby takie się nie rozbijały to są wszystko bardzo małe i niezbyt drogie gesty, które mogą nam jednak pomóc ocalić, chociaż część tej różnorodności ptaków wokół nas najbliżej nas, a co z tą propozycją jako pada też w artykule, aby stworzyć repozytorium ptasiego śpiewu taki zanikają, więc robimy coś dla przyszłych pokoleń co pan sądzi o tym projekcie to jest świetny projekt przed wszystkim, dlatego że tak naprawdę on w dużej mierze w takim długoterminowym rozrachunku pozwolił na serio zobaczyć czy faktycznie jak bardzo te ptasie zespoły akustyczne się zmieniają, bo tak jak wspominałem praca jest oparta w całości na symulacjach to znaczy z oczywistych powodów ci badacze nie mogli mieć dostępu do nagrań ptaków z tych wszystkich lokalizacji, które tak naprawdę obejmowały 2 kontynenty natomiast takie repozytorium śpiewu byłoby poza tym, że byłoby taką Arką powiedzmy dla aż ptasiego śpiewu, więc można by przyrównać np. do wysiłków zmierzających do zachowania np. nasion cennych gatunków roślin wiemy, że np. takiej sejf tzw. dum z tej, a Walt znajduje się na Spitsbergenie norweskim to taki projekt z ptasim śpiewem byłby rodzajem takiego właśnie sejfu mającego to wszystko zabezpieczyć lepszych pokolenia, ale też miałoby to kolosalne znaczenie naukowe, bo byłyby to żywe dane, które można by wykorzystać w długoterminowej perspektywie do faktycznie sprawdzenia co się dzieje z tymi siedliskami ptaków, a warto pamiętać o tym, że stworzenie takiego pozoru jest bardzo proste i niezbyt drogie obecnie w badaniach akustycznych ptaków dostępnych jest bardzo dużo automatycznych urządzeń, które się po prostu montuje w terenie, które przez bardzo długi czas są w stanie bardzo dobrej jakości nagrywać cały taki właśnie krajobraz rynkowe danego środowiska miał okazję takiego sprzętu korzystać np. w Kostaryce, gdzie ten krajobraz dźwiękowy jest niezwykle skomplikowane i wiem, że takie urządzenia doskonale sobie z tym radzą, więc można sobie nawet wyobrazić rodzaj takiej sieci tego typu urządzeń, które automatycznie był po prostu w określonych np. porach roku i porach dnia nagrywały takie zespoły dźwiękowe ptasie i po prostu automatycznie archiwizowane także takiemu pomysłowi można bardziej przepraszać bardzo dziękuję o tym jak zmieniają się populację ptaków jak wpływa na ich repertuar jak wpływa na jakość ptasich koncertów rozmawialiśmy z dr. hab. Szymonem Drobniakiem biologiem ewolucyjnym Uniwersytetu Jagiellońskiego Uniwersytetu nowej Południowej wali w Australii dziękuję dziękuję bardzo, ja nazywam się Kasper Kalinowski do usłyszenia gazety wyborczej partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk międzynarodowy inwestor twórca InCredibles programu mentoringowego dla młodych przedsiębiorców Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA