REKLAMA

Niemiecki zwrot polityczny idzie topornie. Co zmusi Berlin do przyspieszenia kursu?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-04-05 15:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
11:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
6 nieodpowiednie piętnastej słuchamy Radia TOK FM popołudnie Radia TOK FM dziś piątek kwietnia wtorek dzień dobry mówi Paweł Sulik razem ze mną Katarzyna Morawska, która przygotowywała wydaje dzisiejszy program Adams kraj będzie realizował naszym pierwszym gościem Adam Traczyk ekspert think-tanku Global lat czy słyszymy halo słyszymy się Gniewa, ale dzień dobry witam na nabywcę czy też zapytać oto sytuację w największym skrócie stosunku Niemiec do tego co można by Rozwiń » zrobić z powodu agresji Rosji Ukrainy, który to stosunek zależności, gdzie spojrzymy różni się układa, ale generalnie jak rozumiem nie jest taki jak chciałaby część społeczeństwa niemieckiego część krajów Unii Europejskiej, a już na pewno najświeższą rzecz, którą widzę śle von der Leyen, który szefa komisji europejskiej, który mówi wprowadzimy zakaz importu wartości 51 000 000 000EUR na różne produkty drewna po cement to owoców można alkohol konkretne sankcje za grube miliardy to nie jest stanowisko niemieckie, dlaczego czy to jest stanowisko niemieckie to się dopiero przekonamy, kiedy te sankcje zostaną lub nie w takiej formie przyjęte, więc jeżeli one zostaną w takiej formie przyjętej to będzie to oczywiście także stanowisko Niemiec, bo te sankcje UE przyjmuje się w ramach konsensusu, więc nie może być tutaj sprzeciwu żadnego żadnego państwa Niemcy są pewnym hamulcowym, jeżeli chodzi o sankcje, jeżeli chodzi przede wszystkim sankcje dotyczące rosyjskich surowców przede wszystkim gazu i i ropy bardziej gazu niższy niż ropy też zapewne no to jak oceniam mi oceniamy tę politykę Niemiec aktualną w dużej mierze zależy na jakim poziomie zawiesimy poprzeczkę tak, bo z 1 strony chyba wszyscy się zgadzamy, że jest to za mało oczekujemy więcej, ale z drugiej strony jest to też, że nie jest także w Berlinie robi nic nie jest także w Berlinie dokonuje pewnych nawet nie jako nie tyle taktycznych, ale strategicznych wyborów które, które sprowadzają się do tego że, że Berlin uniezależnia się od od rosyjskich surowców no jak mówienie tak szybko, jakbyśmy chcieli to nie jest bardzo z dnia na dzień, ale pewne pewne procesy zostały już już wdrożone właśnie Anna Baerbock powiedziała, że nie będzie wstrzymania importu rosyjskiego gazu ona mówiła wczoraj w telewizji ARD powiedział coś takiego szefowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdyby to miało powstrzymać wojnę zrobilibyśmy to natychmiast no tak jest w Niemczech narracja rządu niemieckiego jest taka że, że te transport energii czy te miliony miliardy, które się wysyła do Rosji za surowce energetyczne no nie mają aż takiego bezpośredniego wpływu na przebieg przebieg wojny no bo inne sankcje jak uniemożliwiają Rosji wykorzystanie tych tych środków tych środków do celów wojennych krótko krótko mówiąc to jest jakby stanowisko niemieckiego rządu Annalena Baerbock, która moim zdaniem męczy się troszeczkę takim stanowiskiem ona chciała robić robić więcej, ale jest wiernym członkiem niemieckiej niemieckiej koalicji, więc mógł, ale przypomniał, że ona z zielonych także to wyobrazić co zieloni myślą jak jako namówi to co mówi o energii, ale badaliśmy losy są troszeczkę sfrustrowani tak na pewno są tutaj trochę sfrustrowani Religi byli taką są taką partią najbardziej Jastrzębią, jeżeli chodzi o o Rosji podejście do Rosji Władimira Putina przede wszystkim widzimy zresztą także po po stanowisku wicekanclerza ministra gospodarki, czyli Roberta chadeka, który już w ubiegłym roku apelował o to, żeby Ukrainie wysłać wysłać broń został później bardzo szybko zgaszony wycofał się, jakby z tego z tego postulatu, a teraz jestem ministrem czy tym członkiem niemieckiego rządu, który jest odpowiedzialny no właśnie za przedstawienie torów niemieckiej niemieckiej gospodarki na to, żeby odejść od tych rosyjskich źródeł energii widać, że podchodzi bardzo poważnie do tego zadania, że na dobrą sprawę może być robi co może, ale ten dołek, który wykopali jego poprzednicy no jest głęboki, że jeszcze się Niemcy dobrze albo nie rozumiem to stąd z tego co pan mówi wynika, że Niemcy robią to co znakomita większość europejskich społeczeństw chciałaby zrobić ich własne społeczeństwo przypomnę olbrzymie manifestacje w Berlinie, ale robią to w innym tempie to chce pan powiedzieć tak niekoniecznie robią to w innym tempie zrobią to we wstępie do szybkiego powiedział i to nie jest tak, że Rze, że oni robią to jakiś taki to rozciągnąć na kilka dekad czy kilkanaście lat od czegoś takiego nie ma mówimy tu o odejściu od rosyjskiej ropy do końca roku, czyli to są terminy nie dużo dłuższe niż się niższe niż w przypadku Polski mówimy tutaj o odejściu od rosyjskiego gazu czy uniezależnienia się jak mówił niemiecki rząd od rosyjskiego gazu do 20142024 roku, więc też 1,5 roku więc, jakby to jest proces dość szybkim tylko problem jest taki, że jesteśmy wyjątkowej sytuacji miejsc mamy masakra buczy mamy rosyjską agresję mamy do każdego dnia giną ludzie takie pytanie czy to jest wystarczające tempo na taką kryzysową sytuację no i tu oczywiście zdania są podzielone ja uważam, że Berlin robi to zbyt wolno zbytnio, obawiając się negatywnych skutków gospodarczych i wydaje się, że niemieckie społeczeństwo jest tutaj no bardziej chętne do wzięcia na swoje barki pewnych kosztów niż niemieckie elity polityczne są gotowe, jakby im nałożyć na ten na te barki oczywiście no lobby tak powiem w biznesowe też odgrywa tutaj istotną istotną rolę mieliśmy w ostatnich dniach kilka takich wywiadów niemieckich no menadżerów takich wielkich niemieckich niemieckich spółek którzy, którzy mówi, że embargo to nie jest właściwa droga grozi 2 Niemcy wielka katastrofa gospodarcza bus wówczas niezależni ekonomiści mówią, że tak źle nie będzie, że są to koszty, które niemieckie państwo gospodarka jest w stanie udźwignąć, więc tego wychodzi taki dość niejasnym niejasny obraz ale, ale konkluzja może być taka że, żeby zrobić zbyt mało, bo zbytnio obawiać się negatywnych skutków gospodarczych wydaje, że być może jest to też jakaś wewnętrzna chęć nie zrywania wszystkich wszystkich więzów z Rosją być może jest jakieś historyczne wspomnienie kryzysów gospodarczych z czasów Republiki Weimarskiej, które doprowadziły do przejęcia przez władze wzięcia władzy przez przez nazistów Adolfa Hitlera być może jest to miks, jakby tych wszystkich tych wszystkich czynników włącznie z takim myśleniem strategicznym Beria czy nie gotowością do wzięcia tych kosztów teraz, żeby nie trzeba było ich brać za za rok 2 czy za czy za dekadę dużo większym stopniu ma, niemniej z tego wychodzi właśnie taki niejednoznaczny niejednoznaczne obrazy Berlin robi dużo, ale robi też za mało, ale teraz pytanie w jaki sposób wyglądać będzie przyszłość jeśli wejdą w życie te sankcje, o których dowiedzieliśmy się dzisiaj z szefową komisji europejskiej okaże się, że faktycznie będzie także europejskie państwa będą miały twarde sankcje albo po prostu przestaną importować z Rosji różne rzeczy i Niemcy staną się w takiej sytuacji, że oto bym się dogonić to tą politykę wobec Rosji politykę komisji europejskiej w pewnym sensie Niemcy, które zawsze były albo na równi z tą polityką albo nawet głosy były takie wyprzedzała tu okaże się, że będą zmuszane do tego typu działań co to znaczy dla niemieckie społeczeństwo jako Sol będzie myślał rynek rację mieli ci ludzie, którzy manifestowali w Berlinie w tak olbrzymiej liczbie nie ani rację miały elity rządzące na rzecz nie ma wątpliwości, że Niemcy nie są liderem tego procesu i że że są właśnie od hamulcowym albo sąsiedzi takim ostatnim wagonie tego sankcyjnego sankcyjnego pociągu, więc to zależy oczywiście społeczeństwo niemieckie oczekuje pewnych pewnych działań ze strony ze strony rządzących, gdzie są także też obawy co do co do skutków ekonomicznych myślę, że wszyscy wszyscy mają pewne obawy co do co do skutków ekonomicznych sankcji szczególnie tych kluczowych, jakby na gaz ropę, które jeszcze nie zostały oczywiście wprowadzone zostały jeszcze zapowiedziane widzieliśmy jednak, że niemieckie społeczeństwo oczekuje od swoich rządzących pewnej aktywności w jak aktywność zdefiniować to troszeczkę trudno powiedzieć tak, ale widzieliśmy, że w momencie, kiedy kanclerz Olaf Scholz w tych tygodniach przed wybuchem wojny przed rosyjską inwazją to w zasadzie milczał był taki bardzo wycofany pozwalał innym politykom być może wypowiadać się nad na temat najbardziej drażliwe tematy, ale raczej po prostu no i siedzą cicho tak to widać, że jego ocena osobista się pogorszyła w oczach opinii publicznej z sondaży jego partii, czyli niemieckiej Socjaldemokracji także spadło kilka punktów procentowych i wojny, kiedy zaczął być aktywny, kiedy ogłosił zawieszenie certyfikacji wówczas Nord Stream 2, gdyby miał to słynne już przemówienie w Bundestagu zapowiadające pewien zwrot polityki wobec wobec Rosji, ale także polityki bezpieczeństwa to te sondaże znowu urosły tam czego bać przepraszam, że wiele, ale może poza słuchaczami słuchaczka nagra dzisiejszy rywal pisze, że to zmiana kursu przez Olafa Scholza wystał 7lutego była spowodowana strachem ani odwagą tak pisze krytycznie na swoje lata Lota oczywiście oczywiście, że to jest też to nie jest także Niemcy sami siebie zmieniającą politykę potrzebowali tego bodźca potrzebowali tej wielkiej agresji potrzebowali też pewnej presji międzynarodowej opinii publicznej, ale też swojej własnej opinii publicznej, żeby tego zwrotu dokonać też rodzaj inicjować tak, bo jeszcze w pełni oczywiście nie dokonał miesiąc idzie dość tak chropowata topornie powiedziałbym, niemniej został już został zainicjowany ma, ale to pokazuje, że niemieckie społeczeństwo chce pewnego przywództwa chce pewnego leaders fakty pewnych działań, jakie oczywiście do końca zdefiniujemy tego nie wiemy tak jakby bo nie jesteśmy w stanie ocenić koniec końców skutków tych sankcji, zanim je je wprowadzimy, ale widać, że taka takie chowanie się Berlina za plecami innych takie notoryczne uciekanie odpowiedzialności drażni Niemców w sytuacji, kiedy widzą oni na ekranach swoich telewizorów na łamach gazet, które czytają widzą i czytają tych o tych zbrodniach które, które dokonują Rosjanie no, a jednak prawa człowieka czy przestrzeganie praw człowieka zbiega od razu co do co do zbrodni wojennych być może nawet zbrodni ludobójstwa no są istotnym Driver istotnym czynnikiem, który który, który także wpływa na to jak niemiecka opinia publiczna niemieckie społeczeństwo postrzega rzeczywistość, więc musimy chronić myślę, że to zmusza troszeczkę nie do pewnych podjęcia pewnych bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę Adam Traczyk ekspert think-tanku Global lat był z nami dziękuję do widzenia w za chwilę informacji Radia TOK FM Japonię proszę państwa porozmawiamy o kolejnej edycji raportu międzyrządowego zespołu do spraw zmian klimatu, zapraszając państwa NATO rozmowy, które za chwilę po informacjach powiem, że w pewnego punktu widzenia w pewnym sensie powiało optymizmem, chociaż być może nasz gość powie, że to są firmy problem to za duży optymizm za chwilę po informacjach komentuje ten raport Marcin Popkiewicz analityk megatrendów portal nauka klimacie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA