REKLAMA

Bułgaria - "Od ostatnich 30 lat robiono wszystko, żeby tej zależności od rosyjskiego gazu nie zmienić"

Połączenie
Data emisji:
2022-04-29 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:40 min.
Udostępnij:

Nie tylko Polsce Rosja zakręciła kurek z gazem. Bułgaria podzieliła nasz los i znalazła się w dużo gorszej sytuacji. O szczegółach opowiada dr Spasimir Domaradzki z Uniwersytetu Warszawskiego i Instytutu Europy Środkowej.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta 22 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studio dr Spasimir Domaradzki z uniwersytetu Warszawskiego Instytutu Europy Środkowej dzień dobry dzień numer zapominamy często rozmawiając o odcięciu Polski od gazu tego o tym zakręcenie Kurka przez Gazprom, że dokładne dokładnie takiej samej sytuacji znalazła się Bułgaria w i teraz pytanie czy fakt, że ten gest został zarówno wymierzone w Polskę jak i Bułgarię został tak samo przyjęte przez te kraje to znaczy co się Rozwiń » dzieje w tej chwili politycznie Bułgar wokół tej sprawy przede wszystkim też pytanie o to czy Bułgaria jest na taki brak surowca przygotowano zdecydowanie nie znaczy sposób pan odbioru w obu społeczeństwach jest całkowicie odmienny zresztą wynika to dużego stopnia z powiedziałbym bardzo odmiennego sposobu w jaki politykę rozwinęła się w obu państwach w ciągu ostatnich 30 lat, a to co się dzieje w chwili obecnej w Bułgarii to jest takie przerzucanie się winą za to co się stało przy jednoczesnym wydaje mi się zresztą dosyć paradoksalnie osłabieniu narracji prorosyjskich Bułgarii coś co jest skutkiem tego wydarzenia natomiast Bułgaria 2 nie była przygotowana odcięcie tego gazu przemyskim dlatego przez ostatnie 30 lat robiono wszystko, żeby tej zależności od rosyjskich surowców nie zmieni zresztą rosyjska polityka energetyczna na Bałkanach w swojej istocie jest niezwykle skutecznym narzędziem nacisku, którego Rosjanie opanowali do perfekcji sposób oddziaływania na Bułgarskiej elity w tym kontekście jest powiedziałbym taki na wielu płaszczyznach to nie chodzi tylko wyłącznie surowce i konkretnie prawdę gaz tylko też o kwestii elektrowni jądrowych o kontrolę nad rafineriami o tym, że jeden z drewna Buk jest jedną z głównych sieci dystrybucji w związku z tym rzeczywiście na różne sposoby Rosjanie są w stanie tam działać co więcej rosyjska obecność Bułgarii też nie sprowadza się tylko wyłącznie do paru osób, które np. wprowadzając te surowce, ale też naprawdę dotyczy większości partii politycznych, które są w parlamencie tych w opozycji i tych, a nawet niektóre z tych, które są dziś władze bułgarska partia socjalistyczna a, ale co najlepsze nawet kiedy patrzymy na rzekomą opozycję Bułgarską w postaci partii Borisowa gier to on sam przecież doprowadził do tego, że w ciągu jego 3 rządów i ostatnich 12 lat Bułgaria tak naprawdę zrobiła wszystko, żeby zbudować turecki potok, który wcześniej miał być południowym pod okiem, którego komisja zablokowała, a raz rząd Borysowa znalazł furtkę w postaci tureckiego potoku, który dzisiaj jest no tym elementem, który właśnie został rzekomo dla Bułgarii cięty tutaj kolejny paradoks polegający na tym, że przecież przez Bułgara w dalszym ciągu płynie tranzytem gaz do Serbii i do Węgier w związku z tym teoretycznie bułgarskie władze mogłyby zagrać tak jak ukraińskiej, kiedy Rosjanie próbowali ograniczyć dostawy i zakręcać Kurek, kiedy właśnie tranzytu pobierali to co jest im należy kłopot polega na tym, że bułgarskie władze dzisiaj szczególnie rząd jest tak podzielone w tej kwestii wspólnie w kwestii stosunku do wojny na Ukrainie czy Ukrainie, że prowadzi do sytuacji, w której tak naprawdę bardzo trudno znaleźć wyjście, a dlatego powiedziałem na początku, że dobrze się w zasadzie stało, dlatego że na pozwoliło to obnażyć stopień uzależnienia i Bułgarii od Rosji, które były elementem, z którą wszyscy, że tak w jaki sposób godzili i które dzisiaj na stawie bardzo wyraźnie podstawowe pytanie to co dalej, a i to przede wszystkim wynika stąd, że Borisow, który ostrzy sobie zęby na powrót do władzy wierzę, że taka narracja zresztą dzisiaj mówi, że to nie jest prawdą, że myśmy nie weryfikowali prawda jest taka, że w ciągu 12 lat nie udało mu się zbudować krótkiego gazociągu łączącego Grecję Bułgarię natomiast nie było o to, żeby postawić od długości Bułgarii, która może dałbym zrealizowała cele, o których była mowa i to najlepiej pokazuje, że w swojej istocie przed bułgarskim społeczeństwem istnieje przede wszystkim największe niebezpieczeństwo w postaci tego, że jego elity polityczne są bardzo mocno przesiąknięte przez rosyjskie wpływy, bo nawet jeśli społeczeństwo może patrzeć na świat zgoła inaczej to w każdej z opcji politycznych można wejść bez pewnymi małymi wyjątkami 2 partii, które dzisiaj są władzy, czyli partii premiera i partii demokratyczna Bułgaria, a to poza tymi 2 partiami w swojej istocie ten prorosyjski interesy się przenikają dla bardzo mocno i na różne sposoby wpływają na charakter Bułgarskiej polityki, ale czy to oznacza, że po mówi pan w pewnym sensie to zostało obnażone ta to uzależnienie od Rosji, ale jak to zostało przyjęte i w jaki sposób, jeżeli widzimy, że król jest nagi to w jaki sposób reagują oni politycy w no właśnie może powie, że z ciekawością obserwuję dyskusję na ten temat i o ile można potem premier-li te partie, o których wspomniałam, które są pozytywnie nastawione do do do Ukrainy chcą pomagać to dla nich to jest woda na moment, żeby pokazać jak ciężkiej sytuacji znajduje się Bułgara, ale niezwykle ciekawe na racje przeciwnej strony znaczy tych argumentów rosyjskich, które rozgrywają się w takim naszym celem jest rozmycie rzeczywistości do prowadzenia takiego jak dyskursu wokół wojny, że możemy tutaj dyskutować różne punkty widzenia co kogo zależy i chociażby dzisiaj jak oglądałem bułgarskie media tor był niezwykle ciekawe np. nacisk, który dzisiaj jest wywierana ze strony przedsiębiorców czy przedsiębiorców wałami, a którzy uważają, że to co się dzieje nie jest winą Rosji, ale winą rządu, czyli osoby, które są częścią Bułgarskiej gospodarki mówią to wy chcecie kupować w rublach w związku z tym skoro chcecie teraz wejście ciężar na własne barki za to, że cena gazu znowu dziękuję rozumiem, że Murawski rząd też subsydiować w kontekście tego wzrostu cen wcześniej gazu po wybuchu wojny w związku z tym niejako w dalszym ciągu przyjmuje odpowiedzialność za to co się dzieje dał dajcie nam szansy byśmy nic nie zmieniali, czyli takie absolutna absolutnie nie z drugiej strony, a argumenty, które się pojawiają również w mediach w, wyciągając takie tezy, że no bardzo boli, że przesuwa się akcent pokojowego rozwiązania konfliktu wojny na Ukrainie w związku z tym jak takie nieustanne próby przeniesienia na akcentów problemów nie tyle od tego co rzeczywiście się stało w jakiej pozycji znalazł się Bułgar na torze, a my musimy raczej szukać takiego poprawna pokoju rozwiązania itd. to są to są argumenty, które z drugiej strony bardzo wyraźnie w dalszym ciągu pogłębiał, jakby tą konfrontację polityczną na poziomie niestety rządu, dlatego że doszło do bardzo poważnego spięcia między prezydentem premierem do do takiego powiedziałbym odkrycia kart, kto po, której stronie stoi to oczywiście to było wiadomo od samego początku, kiedy koalicja powstała, która partia, jaką opcję reprezentuje i komu bliżej do Moskwy komu do Brukseli natomiast teraz, kiedy sprawa zaczyna być na ostrzu noża, kiedy zaczyna się pokazywać, że rzeczywistym problemie to rząd w ogóle przetrwa to tak naprawdę każdy musi myśleć już nie tylko o tym jak jest jego pozycja, ale jak zbierać szable przeżyję przy ewentualnej pogłębieniu tej konfrontacji, ale myśli pan, że w tym momencie może dojść, kto może inaczej czy w ogóle zacznijmy od tego czy ten brak gazu jest jakaś odczuwalne dla przeciętnego Bułgara to znaczy mieszkańcy już zaczynają jakoś to widzieć pewnie w cenach to się zawsze widzi, ale czy zaczynają odczuwać w swoim codziennym życiu jeszcze nie, tym bardziej że fenomen Bułgarii w kontekście gazu jest taki, że bułgarskie zapotrzebowanie roczne czeską Czechy 500 000 000 ton natomiast Bułgarię odbiorca indywidualny nie jest tak bardzo uzależnione od gazu Bułgar jest bardzo słabo gazyfikacji one się, że tam około 7% chyba wynosił, ale dobrze pamiętam na gazyfikację państwo nie ma czegoś takiego jak wielkie, która się ciągną w całych budynkach to dla zwykłych obywateli nie jest taki też ważne dla przemysłu przede wszystkim natomiast kłopot polega na tym, że bułgarskie rezerwy są w odróżnieniu od nas niezwykle małe podobno wynoszą około 17% co oznacza tak naprawdę, że w zasadzie nie ma zbyt wielkiego natomiast to co rząd podkreśla i co jest takim elementem często, że od pewnego czasu, że można się było tego spodziewać, więc w pewnym sensie trochę jak tak jak u nas rząd też mówi, że mamy kolejne rzeczy w planach zaraz Baltic Pipe zacznie funkcjonować tam z kolei mówią, że już od czerwca interkonektor z Grecją Targ, która będzie też pozwalała stamtąd dostarczać gaz zostanie uruchomiona część położona jest rekultywacja terenu nad rurami w związku z tym tam parkuje jakiś kwestii technicznych instalacji, które zostaną dokończone i od czerwca jak będzie będzie alternatywa na z drugiej strony, że też są kontakty z innymi dostawcami, których można wykorzystać w związku, z czym są jakieś nadzieje, jakie argumenty na szczęście idzie lat natomiast czas rzeczywiście na bardzo wytężoną pracę pracę w tym temacie, który niestety wydaje się, że w bułgarskim rządzi dzisiaj, kiedy dochodzi do tak mocnego spięcia, a na koalicyjne może być też w pewnym sensie zagrożona część zapowiedź katastrofy nie ma, ale równocześnie widać pewnego rodzaju oś nawet nie jak to nazwać jakiś rodzaj Niewiem indolencji jak jakiś rodzaj złego rozpoznania sytuacji coś takiego jak jest, że mamy orzeczenie w sensie zaklinaniem rzeczywistości, w którym te kręgi, które realizują interesy rosyjskie Bułgarii znajdują się w tym swoistym pacie, bo z 1 strony nastąpiło coś co trudno jest bronić, a z drugiej strony wiadomo, że oto właśnie chodzi tak czy wydaje się w pewnym sensie Putin przed swoim ma bułgarskich sojuszników wystawił ich żeby, żeby pokazać w jakim kierunku będzie zmierzał i jak bardzo zależy na nacisku na samą Europę, żeby się złamał i przystała na jego warunki, żeby kontynuować współpracę kłopot polega na tym, że właśnie w społeczeństwie wśród bułgarskich elit politycznych w ogóle brakuje świadomości, że ta wojna rzeczywiście zmienia naszą rzeczywistość i że istnieje konieczność podjęcia odpowiedzialności za to zmiany głównie związaną z naszym dobrobytem sposobem funkcjonowania, że ceną za zerwanie z Rosją jest to, że musimy przejść przez taki swoisty katharsis i tego niestety w Bułgarii uchyleniem nie ma tego w dyskusji publicznej wydaje mi się też niezwykle niebezpieczne a dlaczego tego nie ma nie ma tego przede wszystkim wydaje mi się, dlatego że wpływ Rosji jest na tyle silny te osoby, które kształtują poglądy społeczne zresztą może powiedzie niejednokrotnie w swoich dyskusjach z kolegami z Bułgarii i widzę oburzenie nawet dziś chodzi o to kto bierze udział w dna w programach informacyjnych komentuje natychmiast są w stanie pokazać, a ciągłość, a agenturalną ludzi, którzy biorą udział, którzy komentują, którzy kształtują narrację, jeżeli my to widzimy w mediach widzimy jak dziennikarze zadam pytanie wczoraj oglądałem plan blok muszę powiedzieć było widać jak dziennikarka dostaje informację w słuchawce zadaje pytanie, które w dalszym ciągu Mb nie w ślepą uliczkę, która ma pokazać właśnie, żebyśmy mówili dyskusyjne, a nie, żebyśmy rozmawiali o tym jak jest problem jak się do niego ustosunkować i to oczywiście źródeł tego powiedział do poziomu społecznych jest wiele więcej 1 takim podstawowym jest to, że raz nie było lustracji tworzy społeczeństwo na nie jest jednoznacznie przekonany do sukcesu ostatnich 30 lat ta jest ciekawe dopiero wtedy tak to jest niezwykle poważny problem, dlatego że na to co właśnie ten specyficzny proces transformacji ustrojowej wprowadził Bułgarii to jest taki marazm i trwanie, w którym ludzie wiedzą, że albo muszą wyjechać, ale będą tkwili w absolutnym uzależnieniu od struktur kwas mafijnych Boris był twarzą, więc rzeczywistość jest niezwykle trudna i w niej brakuje właśnie takiej wydaje się odwagi Obywatelskiej trochę lipa, bo jak się popatrzy na te kraje od po transformacji to właściwie albo to pan mówi albo nacjonalizm czy i tutaj parady Bułgarzy też polega na tym, że mamy do czynienia z takimi kryzys jak wolą naukę w Ukrainie stanąć w tym pierwszym elementem, który tak wkroczy nad teraz najnowszym, ale całkowicie porzuciliśmy problem bułgarski macedoński, który jest, który jeszcze bardziej poważny, bo nawet nie brakuje też, że to nie wojna w Ukrainie wywróci rząd, ale sprawa zniesienia weta dla oceny rozpoczęcie negocjacji Macedonii Unii Europejskiej to jest inny temat jeszcze do niego wrócimy dziękuję bardzo, dr Spasimir Domaradzki z uniwersytetu Warszawskiego Instytutu Europy Środkowej był ze mną studiach dziękuję bardzo, 1336 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA