REKLAMA

Małpki w Tatrzańskim Parku Narodowym – nieproszeni goście porzucani przez turystów

Święta z Radiem TOK FM
Data emisji:
2022-05-03 11:40
Prowadzący:
Czas trwania:
15:38 min.
Udostępnij:

Jak pogodzić ochronę przyrody z turystyczną dostępnością? Jakie wyzwania stoją przed przyrodnikami? Gościem programu był Szymon Ziobrowski dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w ten długi majowy weekend Tatry są częściowo zamknięte przynajmniej dla narciarzy, ale na pewno tatrzański park Narodowy jest celem bardzo wielu turystów i o tym właśnie będę rozmawiał teraz z Szymonem dąbrowskim dyrektorem Tatrzańskiego parku Narodowego dzień dobry dzień dobry na to powiedzmy może na początek, czego dotyczą te ograniczenia, które państwo wprowadzić nos zamknęliśmy Tatry zachodnie mówiąc ściślej obszar od Kasprowego Wierchu w kierunku zachodnim dla Rozwiń » narciarstwa ski surowego wyłącznie dla narciarstwa ski surowego czasem turyści, które są wydaje się, że również zamknęliśmy ten obszar także dla turystyki pieszej Otóż nie dotyczy to tak jak już poziom pary raz na czas ski surowego no wiosna budzi się do życia Tatra świstaki się wykopują w związku z tym musimy trochę ograniczyć natężenie turystyki w Tatrach narciarstwo kulturowe charakteryzuje się tym, że głównie w momencie zjazdu ten trakt czy to zjazdu jest dużo dużo szerszy niż w przypadku, gdy szlakami wędrują turyści piesi, bo wiadomo już, kto jeździ na nartach ten wie, a nawet ci wszyscy, którzy obserwują jeżdżących na nartach wiedzą na czym polega, ale dodatkowo zamknięty mamy szlak, który prowadzi z Kuźnic przez myślenickie turnie Kasprowy Wierch, a to już nieco innego powodu, iż wykopane świstaki, ale również z powodu Przyrodniczego Otóż mały Niedźwiadek zgubił swoją mamy, więc chcemy zapewnić mu spokój przestrzeń właściwie nie jemu tylko jemu mamie, żeby mogli szczęśliwie się połączyć i kontynuować swoje swój żywot w Tatrach to sytuacje monitorujemy w miarę możliwości oczywiście, bo też nie chcemy ingerować w cały ten proces, który tam się dzieje chcemy przestraszyć ani matki ani młodego i mamy nadzieję, że po majowym weekendzie będziemy mogli poinformować państwa czy wszystko zakończyło się sukcesem czy czy nie, ale trudno dzisiaj wyrokować jak i tutaj sytuacja będzie wyglądać przede wszystkim trzeba im dać tam spokój, jakie są konsekwencje tych państwa decyzji decyzji, które są niezbędne, bo chodzi o to, żeby przede wszystkim chronić park dopiero w dalszej kolejności udostępniać go turystom BOR podejrzewam, że w związku z taką ogromną frekwencją w ogóle w tatrzańskim parku to każde zamknięcie szlaku każde ograniczenia dla narciarzy spotykają się jakimś takim rozczarowaniem, bo ludzie czekali na to, żeby skorzystać z tej opcji jak państwo tak na to patrzą jak jest narodowa docierają to rozczarowanie oczywiście zawsze jest, ale ja mam takie wrażenie, że turyści przyzwyczaili się do tego, że jednak głównie turyści szpitalowi, że w okolice długiego weekendu to zamknięcie teatr dla ruchu kulturowego następuje mnie działamy tutaj od kliniki czasem zamykamy wcześniej czasem zamykamy później to wszystko zależy od aktywności wspomnianych już świstaków czasem zamykamy określone rejony tak jak to jest w tym przypadku czasem zamykamy całe Tatry natomiast co chciałem powiedzieć do obserwujemy, że ta ilość frustracji, bo zdecydowanie większa parę lat temu, a dzisiaj bardzo bardzo wręcz powiedziałbym radykalnie zmalała myślę, że to jest dobry prognostyk, że społeczeństwo rozumie nasze decyzje coraz lepiej, że jednak to przyroda jest priorytetem, chociaż oczywiście turystyka też jest istotna ważna w ogóle mamy taką obserwację, że musimy być może nieco bardziej restrykcyjnie patrzeć na kwestię tych zamknięć to znaczy takiej czystej ostrożności zamykać Tatry ciut wcześniej niż robiliśmy do tej pory, bo do tej pory w momencie jak się taki zaczęły się wykopywać to te ta decyzja to decyzje podejmowaliśmy, ale sytuacja z niedźwiadkiem pokazuje, że być może trzeba brać pod uwagę także inne czynniki niektóre na to, które o tym zamknięciu decydują my do tej pory uwzględnialiśmy stąd może trochę bardziej nasze liberalne podejście do tej pory uwzględnialiśmy potrzeby społecznego interesariuszy czyli, czyli turystów to tak jak powiedziałem, chociaż nie chcę tutaj za bardzo rozwijać, bo to wymaga jakiś naszej też wewnętrznej dyskusji też analizy każdego stanu faktycznego, że być może będziemy trochę bardziej rygorystycznie do tego podchodzić, ale myślę, że to w takim szerokim wymiarze jakoś w sposób szczególny naturystów oddziaływać nie będzie jak w ogóle wygląda w ostatnich latach w także w tym sezonie frekwencja w tatrzańskim parku Narodowym, bo te ostatnie liczby, które słyszałem w poprzednich sezonach liczby o tym liczby osób, które w ogóle wciągu roku pojawił się w tatrzańskim parku były ogromne liczby i państwo tak naprawdę mają do czynienia z oblężeniem niekiedy wielkość ruchu turystycznego rośnie z roku na rok, a właściwie nie z roku na rok w ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z absolutnym rekordem to było 4 600 000 turystów poprzednich latach, gdy tak w tym momencie głowy zacytuję to było niecałe 4 000 000, a więc potworny wzrost no, więc tych turystów oczywiście przybywa, ale wracam trochę do tego wcześniejszego wątku, tym bardziej musimy patrzyć restrykcyjnie może nie restrykcyjny, ale większą czujnością na to co się w Tatrach dzieje i być może podejmować bardziej zdecydowane czy też bardziej ostrożne decyzje my nie chcemy wprowadzać limitów w Tatrach i chcemy w ten sposób ingerować w ten ruch turystyczny natomiast sytuacja może skłonić nas do tego, że będziemy jakiegoś to tak jak wcześniej, dlaczego nawiązałem pewne np. dokonywać wcześniejszych zamknięć Tatr właśnie dla ruchu z kulturowego czy też bardziej restrykcyjnie podchodzić do zakazu chodzenia po Tatrach nocą mówiąc restrykcyjnie czy z intensyfikuje ilość patroli, które będą kluczowe obszary monitorować, ale też, gdy chcę powiedzieć, że takie patrzenie, bo nie chcę tutaj tak za bardzo negatywnie czy tworzy takiego negatywnego wizerunku całej tej sytuacji z drugiej strony patrzymy również na tę sytuację pozytywnie Otóż to, że turystów jest sporo i po Tatrach chodzą to też dobry przejaw no bo to oznacza, że społeczeństwo się rusza jest aktywne co dobrze wpływa na zdrowie no mówiąc tak dość oględnie, ale też naszej strony podejmujemy takie proaktywne działania skierowane do turystów, których celem jest trochę kanalizowanie edukowanie informowanie i w tym roku również podobnie jak w poprzednich latach wykonałby będziemy prowadzić taką akcję edukacyjną, czyli w kilku punktach w 10 właściwie punktach w Tatrach w szczycie sezonu będą Stali nasi edukatorzy prowadzili w regularnych odstępach czasu prelekcje czy historie będą opowiadać o tym co w otoczeniu trochę będą co widać w otoczeniu co w ochronie przyrody słychać w danym momencie w Tatrach czy też udzielać generalnych informacji na temat pewnej idei, jaką jest ochrona przyrody więc, podsumowując widzimy ten duży ruch turystyczny mamy tutaj żółta lampka kontrolna nam się świeci, ale ma też swoje pozytywy tak jak mówię chcemy trochę proaktywnie tym zarządzać pan wspomniał o tym, że nocą może być więcej patroli czy to znaczy, że właśnie mają państwo do czynienia z takim problemem, że turyści jakoś nie odpowiednio się zachowują w tej nocnej porze, bo wtedy nie ma akurat jakieś wielkiej frekwencji nie ma i wręcz nie ma potrzeby tej frekwencji natomiast oczywiście turyści ten zakaz naruszają to jest bardzo różne w różnych częściach Tatr największym problemem jest droga do Morskiego oka to znaczy tamtych turystów pojawia się najwięcej ten ruch czy intensyfikacja tego ruchu jest największa tuż po zmroku natomiast oczywiście tuż tuż przed po zmroku tuż przed świtem natomiast oczywiście nie jest nie wiadomo, jaka skala i tak jak powiedziałem ona jest bardzo różna w różnych częściach Tatr natomiast to co istotne to, żeby dać, że ten czas jest czasem z po czy ten czas by na przełamania na przełamaniu dnia nocy nocy dnia ten czas, kiedy trzeba oddać trochę przestrzeni głównie fajnie, bo to jest ten czas kiedy, zwłaszcza o świcie, kiedy ona jest aktywna powinna mieć Święty spokój i to właśnie w kontekście tego dużego ruchu turystycznego no podchodzimy do tego odpowiedzialnie jest nas w Tatrach dużo, ale dajmy też trochę przestrzeni innym gatunkom, które też Stadt czy korzystają wspomniał pan o takiej pomarańczowej kontroli, które już się zapaliła jeśli chodzi o liczbę turystów czy jest taka możliwość, że w ciągu najbliższych lat będzie to czerwona kontrolka i jakie wtedy decyzje będą musiały zapaść wszystko możliwe no na pewno ten rok wiele pokaże czy czy ten ubiegły ubiegłoroczny trend będzie trwały czy nie tamten rok 221 był dość szczególny mieliśmy pandemię ograniczenia jeśli chodzi o wyjazdy zagraniczne to ten rok też mamy szczególny trwa wojna na Ukrainie, toteż ma związek z tym z przemieszczaniem się turystów czy też ma to związek z tym jak dużo turystów zagranicznych przyjeżdża do Polski, więc my na pewno to sytuacja będzie obserwować czy lampka czerwona się zaświeci jest to możliwe jak będzie charakter tego intensywność tego światła tego nie wiemy, ale na pewno, gdyby tych turystów faktycznie było za dużo będziemy wprowadzać różne programy ograniczające lub prowadzące do tego, żeby trochę z de ma dokonać szukam w tym momencie słowa, ale takiej desperacji tego ruchu turystycznego być może będziemy chcieli, żeby tych turystów pojawiało się więcej w określonych miejscach, a w innych mniej być może będziemy poszerzać ofertę edukacyjną natomiast ja nie wykluczam oczywiście tego, że w pewnym momencie wprowadzimy limity wejść w Tatry lub określone miejsca Tatr, ale metro by traktujemy tą decyzję jako ostateczną to znaczy to jest taka najbardziej restrykcyjny najbardziej restrykcyjny najtrudniejszy element zarządzania ruchem turystycznym i on powinien być ostatecznością, więc i, jeżeli do tego, gdyby miało do tego dojść musiałoby się pojawić by taki bardzo mocny intensywny znak ostrzegawczy jak np. pewne zaburzenia jeśli chodzi o stan okolicy, jeżeli ta populacja zaczęłaby, czyli ilości osobników zaczęłaby spadać to na pewno byłby dla nas wyraźny znak ostrzegawczy i na pewno te decyzje byłyby z naszej strony bardziej restrykcyjne pan wspomniał tak jak mówię limitowanie wprowadzenie takich ograniczeń jest ostatecznością jest bardzo restrykcyjny jest wiele innych możliwości zarządzania tym ruchem turystycznym, zanim decyzję podejmie się nie zgadzam generalnie z takimi podejmowanymi wprost czy tak bez jakiejś większej refleksji właśnie takim limitowanie ME albo nie zgadzam się z bezrefleksyjnym limitowaniu może tak wspomniał pan o tym w jaki sposób turyści się zachowują jak państwo EP-ka zamyka jakiś szlak i że stało się teraz bardziej wyrozumiali to ona jest pana zapytać o to jaki jest ten turysta tatrzański powiedzmy w tym roku w tym sezonie czy ta kultura zwiedzania Tatrzańskiego parku Narodowego jest jest więcej tej kultury i takiego zachowania zgodnego z poszanowaniem przyrody zdecydowanie tak to znaczy po pierwsze, turyści są dość dobrze wyposażeni ja myślę, że ten wizerunek, który stawkę turystów klapka on jest mocno przesadzone nie być może można spotkać turystę w klapkach np. na drodze do Morskiego oka, ale nie widzę w tym problemu, że ktoś idzie po drodze asfaltowej w klapkach może w klapkach w sandałach nawet na bosaka Ecce oczywiście to jest inna historia dotyczy tych szlaków bardziej wysokogórskiej, ale z drugiej strony no cóż każdy podejmuje decyzję i ubiera się z czy to, jeżeli chodzi o obuwie czy inną odzież tak jak chce ponosi za to odpowiedzialność ryzyko bycia Góra w obserwujemy, że mniej śmieci pojawia się na terenie Tatrzańskiego parku Narodowego co co więcej coraz więcej turystów wynosi nie tylko swoje, ale cudze śmieci to jest też bardzo bardzo ładna podstawa my z kolei budujemy zaczęliśmy stawiać stacjonarne toalety pojawiły się w Dolinie Strążyskiej przy wejściu do Doliny Strążyskiej do niemałej łąki dzięki czemu też zachęcamy turystów do tego, żeby potrzeby fizjologiczne w tych toaletach realizowali natomiast tym co pojazd to co pojawia się w ostatnich latach i to co nas niepokoi co ma często miejsce właśnie podczas takich długich weekendów, które przed nami to jest to to jest ilość alkoholu spożywanego na szlakach, zwłaszcza tych szlakach najczęściej uczęszczanych no nietrzeźwych turystów jest niestety sporo i wydaje się, że to jest taka sytuacja, której wcześniej kreską wcześniej nie mieliśmy do czynienia co gorsza turystki przychodzą taty z takimi małymi koszyczkami tzw. małpkami i Zamasz system ruchem dość często wyrzucają je w z dala od szlaku, a że te małpki są ciężkie to dość daleko lecą stąd też my no to jest taka nasza obserwacja, że właśnie coraz więcej tych szklanych małych butelek pojawia się większej odległości od szlaku, więc o to bym apelował odpowiedzialność góry to nie jest miejsce, w którym należy nadużywać alkoholu w zarówno w zimie jak w lecie radość bycia w górach jest w górach, więc znów apelowałbym do turystów, żeby jednak podziwiali oglądali cieszyć się tymi górami będąc trzeźwym Szymon Ziobrowski dyrektor Tatrzańskiego parku Narodowego był razem ze mną razem z państwem bardzo panu dziękuję, że znalazł pan czas Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĘTA Z RADIEM TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA