REKLAMA

Dr Krzysztof Grzegorzewski: Sygnałem alarmowym dla mediów był podział społeczny na dwa zwalczające się obozy. USA też są nisko w rankingu i też mają podziały

Święta z Radiem TOK FM
Data emisji:
2022-05-03 17:40
Prowadzący:
Czas trwania:
16:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
42 minuty po godzinie siedemnastej trwa popołudnie Radia TOK FM Michał Ciura kłaniam się ponownie i łączymy się z panem dr. Krzysztofem Grzegorzewskim medio znawcą Uniwersytetu łódzkiego katedry dziennikarstwa i komunikacji społecznej wydziału Filologicznego dzień dobry panie Krzysztofie kłaniam się dzień dobry panu dzień dobry państwu jesteśmy Drodzy Państwo bardzo konsekwentnie to znaczy konsekwentnie od wielu lat spadamy w rankingu wolności prasy i to absolutnie pod Rozwiń » żadnym pozorem nie jest dobry sygnał Polska obecnie naprawdę to to nie są żarty spada z sześćdziesiątego czwartego, której tak, bo już koszmarnym miejscem na sześćdziesiąte szóste i tak rok do roku coraz bardziej oddalamy się od tych ideał wolnej prasy, które no my dziennikarze chcielibyśmy na co dzień walczyć, o czym świadczy panie doktorze to jest jakiś sygnał inaczej, gdzie się pojawi ten sygnał, gdzie trzeba rzeczywiście zacząć bić na alarm, żeby nie był za późno bijemy na armię szczerze mówiąc od dawna ale jakby się państwo przyjrzeli temu rankingowi bliżej to zapewne założyli państwo na jakie parametry reporterzy bez granic zwracają uwagę to jest m.in. tzw. kontekst polityczny tzw. otoczenie polityczne, czyli np. to na ile dana władza oczywiście zawsze jakaś władza być musi zawsze jakaś kontrola siłą rzeczy państwo nad mediami jest, bo wszystkie systemy medialne także krajów demokratycznych pokazują może mniej albo bardziej sprzyjać powiedzmy temu systemowi medialnemu tej wolności mediów obecnie niestety odnotowujemy trendy obserwujemy trendy szalenie niebezpieczne ja już też nie jest zresztą możliwość na państwa ten się na ten temat wypowiadać i teraz widać, że mimo, że póki jeszcze największą można powiedzieć wolną telewizję informacyjną niezależną od władzy udało się obronić, ponieważ prezydent jednak zawetował lex TVN, bo to sprawa siłą rzeczy jednak są powiedział, że będzie jeszcze wracać wszystko zależy od tego czy kolejna kadencja również będzie należeć do obecnej władzy to pierwsza sprawa, ale druga sprawa to jest także jak by się przyjrzeć temu rankingowi pozycja, wokół której w gruncie rzeczy oscyluje, bo to 60, że już sześćdziesiąte szóste miejsce jeżeliby to porównać do kraju nie ma choćby takich jak Niemcy Francja Hiszpania są systemy śródziemnomorskie w ogóle są ciekawe, ale też oczywiście nie bez problemów trzeba przyznać faktycznie szkód w porównaniu z Niemcami, które w tym momencie mają w tym rankingu, bo chyba pozycję piętnasta szesnastą ileż niewiele, gdy mam teraz bezpośrednio przed sobą tego tego rankingu rzeczywiście wypadamy bardzo bardzo źle oczywiście zaczyna się i zaczęło się od mediów publicznych zaczęło się od zdewastowania telebim telewizji publicznej wypaczeniu jej istoty odejścia od tego czy misja publiczna powinna być potem oczywiście mieliśmy radio wszystkie wydarzenia przypomnijmy dotyczące chociażby dewastacji po trudno inaczej nazwać środowe trójki, a potem coś co nazywano eufemistycznie repolonizacją, a de facto upaństwowieniem całej masy regionalnych lokalnych gazet, gdzie ja zawsze będę powtarzał jest właśnie ta podstawa dziennikarska tutaj tego dziennikarstwo się uczymy tutaj po raz pierwszy przed nim obcujemy i także młodzi dziennikarze idąc dopiero potem ten trwa ten rynek mediów ogólnokrajowych prawda jakimś kraju przede wszystkim nabierają doświadczeń w mediach lokalnych, więc tych kilka rzeczy tu jeszcze czy mamy znacznie więcej, bo mamy jeszcze też kwestie tego jak się mają te media ten system medialny Polski do tego na jakim poziomie jest nasze społeczeństwo obywatelskie to oczywiście sprzężenie zwrotne bodaj, żeby władza choćby w tym nie przeszkadzała no właśnie ja bym to ona z koniem, czyli czy został ukuty taki czy załodze ukuto takie hasła to jest taka organizacja oczywiście to, o czym pan mówi, że chodzi o media lokalne na razie wydaje się, że nie jest tak jak na Węgrzech natomiast zastania się panie doktorze, bo z mojej perspektywy jest teraz siedzę w studiu mogę z panem rozmawiać mam takie poczucie wszystkim mogę krytykować władze mogę robić mogę tutaj robić wszystko co uważam, że dziennikarz powinien robić i pod tym względem nic się przez ostatnie lata nie zmieniło, jeżeli chodzi o media natomiast staram się, gdzie jest ta granica, gdzie te media rzeczywiście niezależne od władzy zaczął być dotykane tym wszystkim co się dzieje to ta granica oczywiście jest bardzo płynna można powiedzieć jest niestety elastyczna jest słabo widoczna, ale ona mam wrażenie, że już zaczyna być przekraczana, a nawet w oczach pana zdaniem przepraszam, że się, że się wtrąca pana zdaniem to co dzieje się przy granicy białoruskiej co zresztą reporterzy bez granic podnoszą czy to jest właśnie ta granica, bo ja mogę tutaj mówi wszystko, ale nie mogę tam wejść zobaczyć co tam się dzieje tak to znaczy pierwsza rzecz swobodny dostęp do informacji, czyli możliwość wykonywania swojej pracy przypomni, bo przecież, o co była ta MOK mówi pan panie redaktorze bardzo słusznie o tym kryzysie straszliwym zresztą na granicy polsko-białoruskiej całej tej narracji prawda tak właściwie dwutorowej mocno się rozjeżdżają się wzajemnie, którą mogliśmy polskich mediach obserwować z 1 strony te aspekty przede wszystkim humanitarne, więc najbardziej wstrząsające, a z drugiej strony to hasło prawda ten hasztag jak to się dziś mówi murem za mundurem, ale oczywiście dni możliwość wykonywania pracy przed wszystkim dostępu do informacji sednem w gruncie rzeczy pracy dziennikarza jest swobodny dostęp do informacji możliwość rozmowy obserwowania dokumentowania oczywiście mówić możemy wszystko no tylko, że nie może doprowadzić do sytuacji, w której nasze mówienie będzie puste w środku będzie pozbawione treści albo rzetelnej informacji będzie mówiąc krótko nie wiem składało się z domysłów, gdy może przykład telewizji Dożd nie tak dawno zresztą przecież zamknięte ostatecznie przez Putina, a można powiedzieć prześladowanej sekowany w Rosji tak jest tutaj chyba najbardziej charakterystyczne my już zresztą mieliśmy taką sytuację w odniesieniu choćby do telewizji TVN 24, która mówiąc krótko przyciśnięta do muru tak metaforycznie wyrazie sytuacja była już zmuszona mówić o samej sobie, bo sytuacja tego wymagała to jest sytuacja dla mediów niedobra, ale to tylko pierwsza sprawa druga sprawa, jakby tak się zastanowić właściwie po co w gruncie rzeczy mamy media już chociażby media informacyjne całodobowe telewizje informacyjne radiostacji informacyjne stricte informacyjny, który zresztą w Polsce za wiele nie ma tak to muszę powiedzieć, że ta relacja do społeczeństwa, zwłaszcza do społeczeństwa obywatelskiego jego kształtowania się do tego jak chociażby ludzie myślą o świecie myślą o otaczającej rzeczywistości postrzegają politykę jak oceniają zjawiska jak także poprawia się oddolnie organizować jak bardzo są także podzieleni tutaj też jest istotna jest takim sygnałem alarmowym na pewno było coś zacięło się w moim przekonaniu, choć to pewnie dla wielu słuchaczy będzie odległa bardzo przeszłość w roku 2005, a potem to pęknięcie właściwie przybrało niemal rozmiary wyrwy w roku 2010 później było tylko pogłębiane i to jest ten straszliwy można powiedzieć podział społeczny podział społeczny na 2 zwalczające się obozy dyktowane można powiedzieć bardzo płytko pojmowanej poglądami politycznymi na podróż stany Zjednoczone to jest ciekawostka były na czterdziestym szóstym miejscu bodaj za Donalda Trumpa, który jeszcze prezydentem, a teraz 100 czterdziestym czwarty do stosunkowo nisko w ogóle jak na liberalny model systemu demokratycznego, gdzie w ogóle nie ma jako takich publicznych mediów elektronicznych prawda mamy USA jej, czyli tę informację rządu i agencje informacyjne rządu stany Zjednoczone są tam notabene nikt nie ukrywa, że mamy media rządowe skoro chcemy mieć musimy dbać, bo one miały swoją poziom swoją jakość swoją pozycję wojsko Ameryka jest, że przykładem, ale czterdziesta czwarta pozycja to też nie jest za wysoko okazuje się, że tam również są nieprawdopodobne podziały społeczne, które się rysują wzdłuż jakiejś linii podziału stricte polityczny politycy to wykorzystują prawda, grając grające mediami dość to jest wszystko na można powiedzieć nawet na tle pazerne co takie widoczne dla kogoś, kto na to patrzy z zewnątrz natomiast czy my nie jesteśmy w tym momencie panie doktorze, że jako społeczeństwo też powinniśmy się zorientować to, czego prowadzi taka na taki i 1 przekaz w propagowany przez przez media, obserwując choćby to co się dzieje teraz w Rosji to znaczy tam spora część społeczeństwa nie wierzy w to, że jest wojna nie wierzę w to, że ludzie giną mówiąc wprost kupują to co im sprzedają media Putina ne i czy myśmy się nie powinni teraz, bo to nie jest ten moment zwrotu, gdzie rzeczywiście może Polacy przejrzą w większej mierze na oczy będą widzieli do czego prowadzi zaburzenie wolności prasy o teraz chyba nie do końca słyszałem pańskie pytanie, ale czy teraz już pan nie słyszeli jak pan doskonale słyszy mieliśmy troszeczkę problemów takich się tak wyrażę technicznych już pytanie pytanie w skrócie dotyczy dotyczyło tego na ziemi pan teraz słyszy ostatni czy to co dzieje się w Rosji to jak kształtowanie i inne funkcjonowanie mediów tam wpływa na postrzeganie choćby wojny w Ukrainie przez obywateli Rosji czy to nie powinien być taki alarm też dla naszego społeczeństwa i może to nas przekona, że wolność prasy rzeczywiście sprawą kluczową zdecydowanie ja właściwie mogę polecić państwu lekturę dowolnej chyba biografii poświęconej Władimirowi Putinowi czy to pióra Krystyny Kurczab Redlich czy chociażby stawiali Meyers Meyer w ogóle bardzo ciekawie opisuje i mnóstwo biografii poświęca miejsca temu jak Putin rozprawia się z mediami i w ogóle zresztą jak ten system medialny powiedziałem już Rosji nie związku Radzieckiego Rosji, jaką się budował jako swoje najlepsze relatywnie tak można określić lata w powietrzu miał więcej w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych tej dekady, a potem właściwe już było co raz tylko gorzej zdewastowania telewizji NTV telewizji niepokornej przybysze przejętej siłowo formalnie wykupione przez Gazprom media, ale de facto brutalnie przejętej, bo tak wyglądało mordowanie dziennikarzy tak jednolity przekaz prowadzi właściwie tylko do tego, czego może prowadzić, czyli po prostu do masowego prania mózgów i mówiąc szczerze to oczywiście to brzmi tak bardzo powiedziałbym prosto na pierwszy rzut oka, ale przede wszystkim zwracamy uwagę na to, że i tak w tym momencie w tym zalewie w tej masowości praktycznie mediów w wolnym świecie w świecie Zachodu, do którego aspirujemy prawda poruszanie się oni i tak już jest dosyć trudne potrzeba wybierać trzeba porównywać czaty informacje krytycznie weryfikować sprawdzać prawda tak czy inaczej, a prędzej czy później człowiek zawsze obiera jakiś punkt widzenia oczywiście dobra publicystyka ma w tym pomóc jest jasne, bo każdy ma prawo do swojego poglądu, ale ten pluralizm ta wolność oczywiście też wymaga pewnego rodzaju umiejętności wykonywania pewnej pracy w momencie, kiedy człowiek dostaje prosty skoro robi, kto jest wrogiem, kto jest przyjacielem kogo należy popierać kogo należy bić, kto jest faszystą prawda to jest taka wygodna Pałka, że tak powiem maksymalną dokładania każdego każdego, kto się nam, że tak powiem nie podoba albo kogo z punktu widzenia jakiejś władzy należałoby zwalczać prawda LGBT lewackie bojówki tak, ale więcej sama Aleksy generalnie pokazuje czym jest to propaganda jednostronność tej propagandy wypieranie przekazów wykluczenie cyfrowe wykluczenie medialne, bo takim pojęciem należy posługiwać służy praktycznie de facto masowemu ogłupianie społeczeństwa i to jest współczesna Rosja to była trzecia rzesza, kto chce może sobie sięgnąć po opracowanie Wiktora Leppera w języku trzeciej rzeszy to jest oczywiście także był związek sowiecki to jest Korea Północna to są tak powiem wszystkie te kraje, w których de facto na dobrą sprawę nie istnieje coś takiego jak media nie istnieje system medialny jako taki jest to tylko narzędzie, że tak powiem w rękach władzy, ale jeszcze mamy inne inne ciekawe bardzo zagadnienie jakości systemu medialnego, a jakość społeczeństwa obywatelskiego i tutaj też trzeba przyznać bon zapewne się w tym rankingu interesował pierwszą pozycję właśnie o to miałem zapytać, bo tutaj kraje skandynawskie tutaj Norwegia dania i kwestia to są wzory do naśladowania zdaniem reporterów bez granic na czym polega to ta taj w tej chwili siła ta wolność trzymamy się np. różnią od Niemców, którzy są na szesnastym miejscu wydaje się, że no powinni iść w 1 rzędzie jednak nie powiedział, że system medialny krajów skandynawskich Niemiec są realizowane na podobnym modelu tak, czyli mówiąc krótko nazywa się tak bardzo ładnie demokratyczny korporacją i czy powiedzmy media publiczne są Leszka zarządzane na modelu tzw. obywatelskim i to jest właśnie to to jest ta sprawa, w której tak bardzo kłamała nasza władza np. kiedy próbowano tam wprowadzać rozmaite ograniczenia mianowicie, owszem, tam politycy uczestniczą w wyborze powiedzmy prezesów dyrektorów jak chciał kontrolnych mediów itd. tak dalej, ale tam się do tego dopuszczą opozycję tam się do tego dopuszczając Rios rozmaite grupy społeczne to jest tzw. model już nawet nieparlamentarny, bo u nas mamy od rządu u nas się dopuściło 20 byłby 1 wyższego przegłosował w tym nie można też, bo nie wiem co potrafię tak policzyć, ale w każdym razie mamy do czynienia z sytuacją wraca do Skandynawii, owszem, Niemcy są może troszkę bardziej gęsto zdecydowanie bardziej gęsto zaludnione, bo to jest taki ciekawy przypadek tego systemu demokratycznego korporacjonizmu w kraju, które jest dość ludne, który jednak wbrew pozorom dość dużo się dzieje, które te poglądy polityczne też dość mocno ścierają, który jest relatywnie wysoki tzw. para realizm polityczny i słuchaczom naszym wyjaśnia, że to oznacza jak bardzo media odbijają sympatie antypatie po i podziały polityczne społeczeństwa dużym skrócie, że powiedzą, jeżeli możemy wyraźnie powiedzieć, że jakaś Gazeta powiedzmy eseldowski jakaś pisowska, a jakaś powiedzmy Platformie na itd. tak mówią takim językiem bardzo potocznym to wtedy mówimy o wysokim poziomie realizmu politycznego, czyli to już mamy za sobą i teraz, jeżeli bierzemy pod uwagę jeszcze Skandynawia społeczeństwa, które generalnie są stosunkowo syte dość bogate, które są dobrze starannie wykształcone, w których miałem przyjemność obserwować będąc w Norwegii i choćby na Uniwersytecie w wodzie tam miałem wygłosić parę wykładów w ramach takiej wymiany wykładowców tam sobie zaobserwował jak m.in. na tym Uniwersytecie wygląda edukacja medialna i nauczanie zawodu dziennikarstwa studentów jak oni są do tego przygotowani, jakie oni mają tam ambicję, ale taka sprawa jest taki szalony powiedział w ogóle legalizmu Skandynawów, którzy chętnie media kupują chętnie płacą za treści internetowe często subskrybuje ją i robią to wszystko naprawdę bardzo pieczołowicie mają duże potrzeby informacyjne mają także duże potrzeby rzeczywiście również kulturalne i mają co ciekawe nie są tak bardzo zacietrzewienie chce pan po sobie powiedzieć panie doktorze, że np. Norwegowie Duńczycy czy Szwedzi nie kupowaliby taki i takiego rodzaju narracji jak jest w naszych mediach publicznych nie jestem co do tego przekonany, że kupowaliby raczej sądzę, że nie kupowali nową oczywiście wiadomo tak czy inaczej wie pan to wszystko zależy od tego ile my chcemy krytycznie myśleć i na rzeczywistość patrzy, ale pan czepia się pojawiają np. materiały, gdzie dziennikarze rozrzucają śmieci, żeby zrobić krytyczny materiał albo udają projektantów ukryją projektantów mody po to, żeby żeby jak by przedstawić w dobrym świetle pierwszą damy czy takie coś by to by się spotkały jakimś ostracyzmem też takim społecznym w tych krajach jak pan myśli i spotkałoby się to znaczy my tutaj chodzi oczywiście na temat prowokacji pan u nas przechodzi to bez Echa to może jest też znacznie, że tego, że nie jest najlepiej prawda, że faktycznie jest coraz mniej rzeczy, które my już możemy rzeczywiście bulwersować tak ważne, ponieważ rząd jest chyba troszeczkę mi negatywny chyba troszeczkę uodpornili my na różnego rodzaju dziwne rzeczy redaktorzy zjawiska i monologi za co oczywiście widać, ale chodzi też o to, że tam co się zarzuca Szwedom Norwegom itd. tak dalej, że tam jest tak bardzo daleko posunięta poprawność polityczna byśmy powiedzieli tak są takie zarzuty kierowane pod adresem tamtych, ale będziemy na to się to przekłada musimy panie doktorze i postawy oraz strony przecinek 3 mamy nadzieję, że kiedyś uda nam się te rozmowy kontynuować natomiast czas na dzisiaj 1 pan dr Krzysztof Grzegorzewski medioznawca Uniwersytetu łódzkiego był naszym rozmówcą bardzo dziękujemy teraz radiu TOK FM informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĘTA Z RADIEM TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA