REKLAMA

Kalendarzowy kalejdoskop - analiza prof. Jarosława Flisa

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2022-05-04 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:39 min.
Udostępnij:

Z prof. Jarosławem Flisem socjologiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz członek Zespołu Ekspertów Wyborczych forumIdei Fundacji im. Stefana Batorego rozmawiamy o analizie "Kalendarzowy kalejdoskop". Rozwiń »
Prof. Flis dokonał analizy terminów przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i samorządowych. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
prof. Jarosław Flis jest z nami socjolog Uniwersytet Jagielloński członek zespołu ekspertów wyborczych forum idei fundacji imienia Stefana Batorego dzień dobry panie profesorze czy słyszymy czy pan profesor jest po drugiej stronie wstęp tylko coś cały czas też nie przerywa i nie wiem co coś co to jest może przewidywać inne miejsce, ale teraz już słyszymy pana profesora w sposób ciągły nieprzerwany bardzo dobry i wyraźne panie profesorze rozmawiamy o analizie przygotowanej Rozwiń » dla fundacji Batorego zatytułowanej kalendarzowy kalejdoskop, bo w 2018 roku znowelizowano kodeks wyborczy, wydłużając m.in. taka była zmiana kadencji samorządowców do 5 lat i tym samym w 2023 roku zbiegną się nam wybory samorządowe i parlamentarne mniej więcej na tym samym odcinku czasu oczywiście pod warunkiem, że nie będzie przyspieszonych wyborów, których się mówi albo też prawo sprawiedliwość nie będzie chciało przesunąć wyborów samorządowych na wiosnę 2024 roku takie pomysły też w kuluarach sejmowych swego czasu krążyły, a jeżeli biegną nam się w i niemalże 1 miejscu czasie wybory samorządowe parlamentarne to co się może zadziać, jakie to ryzyka za sobą niesie pewne jest nieprzygotowany nasz system prawny do tego ma 2 zacięte takiego drobnego kuriozum pani by się łatwo da z wyeliminować żonę, ale jednak jest to znaczy kwestia ciszy wyborczej, bo prawo nie zabrania kandydowania jedno i drugie miejsce jeśli wybory będą odległe tydzień ktoś będzie kandydował jednocześnie na posła i burmistrza takich przypadków mieliśmy całkiem sporo w ostatnich latach to w no to pytanie czy może, skandując na burmistrza stanąć przed lokalem w tym 2 wybory do Sejmu i przekonywać, żeby zachęcać swoje kandydatury jeśli w tym samym czasie kandyduje do do Sejmu, ale rząd będzie zachęcał tylko do tego, żeby nas głosować w wyborach samorządowych, które będą chwilę później to to jest z to jest taka w taki drobny przypadek tak naprawdę liście problemów jest jest więcej z finansowaniem z kandydowaniem z tym jak partie jako duże organizacje mają sobie poradzić z tym wielki z tymi 2 wielkimi przedsięwzięciami, które będą na siebie nachodzić jakoś będą na siebie oddziaływać no to wyjaśnijmy po kolei wybory sejmowe zarządzane są przez prezydenta i decyzja, kiedy zostaną przeprowadzone musi zapaść najpóźniej 14sierpnia 2023 roku z kolei wybory samorządowe są zarządzane przez premiera decyzja, kiedy zostaną przeprowadzone musi zapaść w takich widełkach czasowych między 23czerwca 21lipca oczywiście przyszłego roku i pan wylicza, że są możliwe 3 terminy wyborów samorządowych 24września 1października 8października i 4 termin wyborów sejmowych 15października 22października 29października i 5listopada najmniejsza możliwa odległość między tymi wyborami to 1 tydzień największa 6 tygodni i i coś może zacząć prócz tego, że ktoś może agitować swoją rzecz, kandydując jednych drugich wyborach jeśli te wybory będą tak bardzo blisko siebie na pewno mogą mieć motywację tych, którzy w nich kandydują, bo do tej pory to oczywiście była jakaś powszechna praktyka ale, ale taka jest modyfikowana czy korygowane ratyfikowana przez nabycie przez racji bądź partii w każdym razie jest także 60%, którzy kandydują do Sejmu to są osoby, które wcześniej kandydował w wyborach samorządowych tak to do tej pory wydawał wyglądało, ale teraz pytanie czy w czy to będzie dopuszczalne będą chcieli kandydować w tych wyborach jednych drugich w, angażując czas pieniądze, a może będą bardzo chcieli może w ogóle nie będą chcieli niektórzy z nich będą myśleli, że towar tak głupio niż z kolei, że to świetna okazja, żeby zwiększyć limity wydatków w każdym razie będzie sporo tutaj niepewności wcześniej naj przede wszystkim my przede wszystkim podchodów to teraz trochę to zależy od właśnie tych różnych układów na niby jest jest 12 tych kombinacji, które się układają w takich 6 wzorów to jest naprawdę taki skomplikowany kalejdoskop dla ich w ich w jednym z takich przypadków będzie będzie także największym oddaleniu wydawałoby się, że to ma swoich swój urok w wyższe te wybory dzięki temu jakoś mentalnie odciąć, ale wtedy będzie będzie także zgłaszanie list do Sejmu obędzie się kończyć 2 dni po wyborach samorządowych, czyli jak już każdy będzie mógł sobie wyliczyć czy został radnym czy nie został radnym pytanie czy wtedy te przygotowane listy do w do Sejmu czy to je przekładać kasować wypychać za mocnych za słabych kandydatów w każdym razie będzie jakaś polityczna gorączka, która nie jestem przekonany, że dobrze służy demokracji demokracji raczej dobrze służy przewidywalność, a nie jakieś niejasne w układy i układziki oczywiście najważniejsze też takie pytanie czy wszyscy będą mieli poczucie, że te wybory są uczciwe to znaczy, że nikt nie ułożył w potrzebie, bo taka jest sytuacja do tej pory po to, taki był pomysł jak rozumiem kiedyś autorów całego tego systemu, że po to, zarządza wybory, kto inny niż w nich startuję, żeby to jakoś zobiektywizować, ale teraz to będzie także, że to będzie jak gram, bo nie wiemy czy będą grali do 1 bramki czy każdy do swojej premiery prezydent, ustalając te terminy czy będą coś tutaj kombinować będą uczciwie wyjaśnia swoje motywy fajnie byłoby, jakby je je wyjaśnili powiedzieli, dlaczego tak jest lepiej, żebyśmy wszystko wcześniej przedyskutowali, bo to jednak ma wpływ na na całe kolejne 4 lata, kto wystartuje kto w jakiej roli będzie się będzie się starał startować w tych wyborach to też jest ważne dla nas dla wyborców chciałbym zapytać o frekwencję co się może wydarzyć, bo pan zwraca uwagę na 2 istotne rzeczy, że czasem jest także wyborców w przypadku zbyt czas tego głosowania są już zmęczeni nie muszą się zbyt często meldować przy urnie w krótkim okresie czasu i frekwencja w związku z tym może spadać, ale wskazuje pan także na tzw. efekt sygnalizacyjny to znaczy, że jeżeli jest taka sytuacja, że wybory, które dla części wyborców są mniej ważne mniej ważne następują przed tymi ważniejszymi z punktu widzenia wyborców to właśnie może dojść efektu sygnalizacyjne ego, czyli jak rozumiem tych nieważnych wybory wyborach to i tak wyborcy pójdą do do urn, bo będą chcieli się policzyć przed tymi ważniejszymi wyborami tak tak tak to wygląda jeśli się patrzy na porównanie międzynarodowe, które w tych krajach, w których no, bo w połowie krajów najwięcej w Europie nie jest jest jakaś różnica pomiędzy wyborami winien jest wybory samorządowe w innym terminie są wybory sejmowe jeśli porównać te te wyniki to z zrobił Adam Gendźwiłł Instytut Warszawskiego takie porównania swej książce tam wychodzi jak wybory są tak niedługo przed to wtedy właśnie ludzie się mobilizują tych mniej ważnych wyborach natomiast kolej jak już jest jak jest szybko po to w tych drugich takich mniej ważnych wypada frekwencję bo, bo już już swoje zrobiliśmy już pokazaliśmy na czym zależy to wtedy tych następnych może pójść można sobie odpuścić plus dodatkowo w Polsce jest ta frekwencja zróżnicowana w różnych częściach kraju i no może się okazać, że to taki element nieprzewidywalne zakład w tym z tym tobym z tą nieprzewidywalnością to może nawet swój urok generalnie biorąc dla polityków to jest jak podsunie przewidywalni, bo wtedy politycznie bardzo starają jak politycy wiedzą co się zdarzy na podstawie wykazują się sobą, a jak jak nie wiedzą do wyborców pójdzie i kto jak NATO to wtedy się mobilizują bardziej, ale rzeczywiście lepiej byłoby, gdyby ta frekwencja oto, żeby wymyślić taki układ frekwencja będzie rosła, a nie taki w tym segmencie będzie spadać w ważny jest tam albo może okazać się ważna kolejność to znaczy pierwsze będą wybory samorządowe czy pierwsze będą wybory sejmowe, bo pana przykład wskazuje tzw. efekt miodowego miesiąca, czyli partia, która wygrywa wybory parlamentarne to przynajmniej przez kilka tygodni zyskuje po nich wyższe notowania na fali tego entuzjazmu swoich zwolenników demobilizacji zwolenników ugrupowań przegranych tak wygrali, więc mają ten kredyt zaufania jest nadzieja na zmianę szczególnie, gdy dochodzi właśnie zmiany wyborczej no, gdyby wybory sejmowe odbywały się przed wyborami samorządowymi wygrywa partia x albo koalicja partii XYZ jak rozumiem ona wtedy fory w wyborach samorządowych co może się tak zdarzyć nigdy tego nie ćwiczyliśmy, więc początku przypuszczenia na podstawie tego co się dzieje w winnych krajach wiemy, że jak spojrzymy na nasze wybory samorządowe do tej pory one, w czym kierowało się taką bardzo specyficzną logiką, że np. duże partie zyskiwały dalej były duże jak największa nie była aż tak duże jak wyborach sejmowych AAT mniejsza zyskiwały trochę więcej bardziej się rozpraszały te głosy wtedy, kiedy się nie ustala, kto będzie rządził w ciąży to będzie premiera natomiast rzeczywiście jest jest także można się tutaj spodziewać jakiegoś efektu w każdym razie może być także politycy nie mogą tego obawiać to dlatego warto przedyskutować zastawić największe realne, bo szkoda, żeby później robić jakieś głupoty takiego czystego strachu wiemy że, że to w obliczu jakiegoś tam czającego się przeciwnika wszyscy takie wrażenie, że nie tak groźny i wsi czy dużo częściej próbuje jakoś kombinować, żeby go osłabić czasami zupełnie bez bez sensu przez odwrotnym skutkiem, ale w każdym razie, jakim takim zamieszaniem w stosunku do do reguł jest to też wydaje się, że przedstawienie publicznie wszystkich argumentów za przeciw, a żeby część, żeby to i tak uspokoił sytuację znaczy trochę spuścić z tej ekscytacji trochę pary już ze strony panie profesorze, kiedy czytałem pańską analiza miałam takie wrażenie, że właściwie jest tak trudna do przewidzenia sytuacja co się wydarzy w zależności od tego w jakiej konfiguracji te wybory wystąpią, że trudno np. rządzącym, czyli premierowi prezydentowi, którzy będą zarządzać się terminami także wyborów przeprowadzić jakiś taki scenariusz, który np. z góry wiadomo, że służby prawo i sprawiedliwości to jest pewna pociecha to znaczy w takim czasie, gdy było jakieś jedno oczywiste rozwiązanie, w którym w, której siła by wzywała tak je, bo wtedy można się spodziewać, że zostanie przesunięte i różnie bywa bowiem, że 2005 roku te tak z prezydent Kwaśniewski marszałek z Sejmu w Cimoszewicz tak ułożyli z kolejność wyborów prezydenckich sejmowych w lesie wtedy zakładały, że maksymalnie skłócić ze sobą po PiS, które szły do wspólnych rządów zgodnie z zapowiedziami po całej kadencji jako główne partie opozycyjne no można powiedzieć, że się udało udało się tak, że tą w tym sporze głównym przegranym, bo SLD, który chodzi oni prezentowali się okazało że, że dużo więcej że, owszem, popis nie powstał, ale w tej nowej scenie politycznej SLD spadło do drugiej ligi czy też czasami nawet to lepszym, że to, że do drugiej rezydent wiemy z przeszłości różne takie kombinacje zwykle kończyły tragicznie dla tych, którzy tam, czyli przekombinować, ale też przy okazji trochę się marnowało jakiejś energii wiemy, że te wybory 2005 roku sejmowe miały najniższą frekwencję ze wszystkich, bo w sejmowych jakiś odbyły do tej pory w Polsce, więc to też nie nie było coś co od co mam to jest powtórzenia w każdym razie właśnie takiego powodu że, że tutaj nie ma jakiejś ja kartką nie widzę jakiejś jakiegoś prostego klarownego interesu mówi tego nie róbcie to to im się na pewno będzie opłacać właśnie dlatego warto to spokojnie przedyskutować, żeby jakieś nie podjął takiej decyzji jakieś chorobliwe ekscytacji i poczuciu ów spisku podchodów czy jakiś jakiś inny nieuczciwości prof. Jarosław Flis Uniwersytet Jagielloński także członek zespołu ekspertów wyborczy forum idei fundacji Batorego rozmawialiśmy o analizie kalendarzowy kalejdoskop, którą na stronach fundacji Batorego mogą państwo znaleźć w całości przeczytać panie profesorze dziękuję rozmowa dziękuję pięknie w informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA