REKLAMA

''Józef Czapski. Dzieła z kolekcji prywatnych ” - nowa wystawa w Kordegardzie

Kultura Osobista
Data emisji:
2022-05-09 11:40
Audycja:
Czas trwania:
14:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska jeszcze do 5czerwca w galerii Kordegarda na krakowskim Przedmieściu w Warszawie do zobaczenia obrazy rysunki Józefa Czapskiego ze zbiorów prywatnych kolekcjonerów to wystawa organizowana przez narodowe centrum kultury współkuratorka wystawy Józef Czapski dzieła z kolekcji prywatnych Katarzyna Haber dzisiaj gościnią kultury osobistej witam serdecznie winda jest z nami również rzeczniczka Narodowego centrum kultury pani Anna Rozwiń » Bańkowska wracali dzień dobry 36 obrazów olejnych akwareli rysunków szkiców grafik, które powstały w latach 19221989 jest pokazywanych publicznie 20 z nich po raz pierwszy w trudnym zadaniem było to działa pozyskać od kolekcjonerów prywatnych 20 prac my rzeczywiście premierowo pokazywany w sumie 36 pozyskanych od kolekcjonerów prywatnych tutaj największa zasługa pani Elżbieta skoczek kuratorki inicjatorki wystawy, które dźwięki po prostu własnym znajomościom pozyskały od kolekcjonerów pracy, ale też kolekcjonerzy chętnie użycza linę prac uznając, że każdy wierny jest miejscem prestiżowym ważnym w taki takim miejscem, gdzie wiele osób rzeczywiście ma szansę zajrzeć wczoraj byłem w Kordegardzie wystawie tłumy na krakowskim Przedmieściu wiadomo piękna pogoda i rzeczywiście sporo osób odwiedzało wystawy, ale dzieła Czapskiego jak przypuszczam są bardzo rozproszone tak tutaj największą ilość prac jest dużym ciągu Schweitzer, ponieważ od lat siedemdziesiątych Schliemann w kupował od Czapskiego pracę i sprowadzał się Breel rzeczywiście dzięki jeśli nowi skoro w Schwedt serii znalazły się ogromna ilość prac do tej pory podobna najwięcej właśnie prac Czapskiego znajduje się w kolekcjach prywatnych, których niestety dostępu nie mamy, ale też dzięki jego działalności dzięki tym wystawą Schweitzer też Czapskim mógł troszkę odetchnąć jego sytuacja materialna poprawiła i tutaj jak wiemy też zapowiadani kuratorek to widać też na na tych obrazach właśnie to jego kondycja materialna Czapskiego znajdują odzwierciedlenie w tym i czy w tym jak i czym on malował w Czapski nie chciał tworzyć sztuki chciał farbą chwytać życie świat takie, jakim widział ich doświadczał często mówi o sobie jako malarskim Dunki chodźcie posłusznym głosom duszy tak pisał w książce prawie nic biograf Czapskiego Eric Karpeles dzieła zgromadzone na wystawie są dla stylu Czapskiego charakterystyczny to jest wypadkowa tego co zamknęli byśmy w definicji jego malarstwo tekst spośród 36 prac większość prac jest charakterystyczna jest też starałem się wybór takich prac, które kojarzą się z Czapskim, chociaż są na wystawie 2 prace, które odbiegają od od tego co nam się kojarzy Czapski jest były bardzo piękny Porte urzędniczki na sale nowym w tle urzędniczka jest utrzymana w takt w stylu lat sześćdziesiątych mocno graficznym do tego stopnia jest odmienna od tego co Czapski prezentował już istnieją wątpliwości to jest w ogóle autentyczny obraz Czapskiego Anna na szczęście był niesłychanie skrupulatnym, jeżeli chodzi o prowadzenie własnych notatek w dziennikach i większość prac wychodzących spod jego ręce zostały w dziennikach odnotowanych tam są małe szkice potem następuje opis i bardzo często pojawi się również doklejone zdjęcie obrazu rzeczywiście znalazł się w Dzienniku szkic do tej nic jednak urzędniczka natomiast drugi obraz, który odbiega od kluczewskiego to jest pracę portret Wacka Kisielewskiego namalowany w 60 dziewiąty mroku w ogóle podpisanym z takim pseudonimem żartem, a sam el kropkę bony, czyli czapka chodziło o to, że Wacek nie mógł tego obrazu w liść z Paryża, ponieważ Czapski był wtedy na indeksie i żeby obraz przewieźć do Polski muszą być w ogóle inaczej sygnowany, ale ona też inną stylistkę malarską zastanawiałem się czy ten styl jest wynikową właśnie tego, że Czapski chciał umożliwić medykowi przewiezienie tego obrazu bez problemu może to jeszcze wynika z jakiś innych kwestii jest obraz, który wyraźnie odbiega od tego co nam się Czapskim kojarzy, a to co nam się szewskim kojarzy jest przede wszystkim takie malarstwo medytacji malarstwo codzienności on w późnych pismach też w wycenie momentu prawka jakiegoś zdania tak, ale ten jest dużo lepszy skład martwych natur dużo jest również scenek rodzajowych wydaje się, że Czapski znał wszystkie osoby, które portretował w tych scenkach rodzajowych w jego późnych pisma Poniewież tyka tęsknotę za malarstwo grozy i mówi, że od młodości czemu towarzyszyło takie przeświadczenie, że on powinien w malarstwie swoim uchwycić krzyk krzyk grozy krzyki istnienie krzyk tego rozum szalenie musi podoba warstwy Schliemann na jego kolekcjonera widzi nie ogląda wystawy Lima nam w osiemdziesiątym szóstym roku mówi że, że to jest coś co mu jest szalenie bliskie, bo on chciał być właściwie jak Goya chciał, żeby to jego malarstwo było takie autentycznej przejmujące mówi, że chyba coś w jego życiu jednak poszło inną stronę, bo nawet, gdyby zostało mu jeszcze wiele lat malarstwem to on dążył w stronę Morant i jego, czyli takich wyciszonych medytacyjnych szarych martwych natur w NATO rozpięcie czasowe pierwsza praca z roku 1922 ostatnia z osiemdziesiątego dziewiątego co nam co nam da jeśli chodzi o refleksję nad nad i Józefa Czapskiego malarską twórczością w jaki sposób ta sztuka ewoluowała zmieniała widać tę rewolucję, chociaż w gruncie rzeczy od rewolucji możemy powiedzieć niewiele, dlatego że niewiele prac Czapskiego, które zachowały się z przedwojennym jednak jego pracownia na litrowy została zniszczona i ta praca w 1922 Afryki realistyczne pejzaże z Zakopanego na przetrwała cudem to były prace, które zostały nabyte przez do dziejów Dody był znanym przed wojną pediatrą nie zginął w Katyniu nim jego żona z kolei zginęła w czasie powstania Warszawskiego, ale przez spadkobierców to prace trwała do naszych czasów natomiast czystek rzeczywiście realistyczny pejzaż my nie wiemy jak Czapski malował przed wojną jest z jego szalenie ciekawa notatka o tym, że właśnie dążą do malarstwa grożący podobna w notatkach swoich przechowywał port, który zmusza ni bliski taką właśnie straszną g głowę i uważa, że jego największe arcydzieło podobno w latach dwudziestych pojawił się na Akademii pokazał tę głowę profesorowi hemu z prośbą o to, żeby Cichy ocenił lot powiedział skromnie że, że może też słabe ich ich się zamyślił odpowiedział nawet nie wiesz już, jakie to jest bardzo słabe stawki te ostatnie Pradze które, które malował Józef Czapski no one powstawały z tego co wiemy już trochę tak z pamięci, bo przecież artysta miał spore kłopoty ze wzrokiem pod koniec życia teksty to ostatnie prace z od osiemdziesiątego trzeciego roku, ale są bardzo charakterystyczne, dlatego że one są już bardzo ekspresyjny malowane takim ciemnym konturem malowane rzeczywiście z pamięci remis np. pracę dwoje ludzi w loży teatralnej pracy zagadkowe, dlatego że na pewno na pierwotnie była czarno-biała natomiast Czapski wtórnie dodał do niej kolor wtedy zamalował swój podpis i podpisze ją jeszcze raz, ale unika w tych późnych obrazach pojawię się to co mamy u późnego Tycjan, czyli malowanie 4 kolorami antyku rzeczywiście część prac Czapskiego jest utrzymana to im w tym ścisłym rygorze kolorystycznym, ale też wiemy chociażby opowiadań Marii wirnika ski o tym, że Czapski prosił o układanie tubek z farbami w określonej kolejności, iż mógł na pamięć wyciągać tubki z określonymi kolorami w jeśli chodzi o malarstwo Józefa Czapskiego to niestety musimy to podkreślić, że nie był doceniony za za życia, żeby znany bardziej jako prawda pisarz taki sam sobie organizował wystawy nawet tego co co pamiętam taki to nawet taka w gruncie rzeczy ciekawostka, ponieważ on z chociażby kapistów nie był tym najbardziej znanym cenionym oni uważali go raczej za osoby, która dużo może załatwić mówili zresztą o nim zawsze są wielką sympatią, ale mówili Józio to już tamta Łódź mistrzem nigdy ani nie pojawia się nazwisko Czapski mającymi pisze tylko Józio, bo Józef czy i ani insp wspomina jako malarz natomiast tego związku z zaskakującym obrotem historii jest to, że Czapski dostaje od nagrody Cybisa 90 pierwszym roku dostaje nagrodę tak Cybis, którego wcale nie cenił wszystko właśnie, że tak koledzy traktowali przed przed wojną, a dzięki dzięki szybkiemu ani przez tyle lat właśnie mówimy o zapisach przetrwali w Paryżu dzięki jego kontaktom dzięki jego znajomości języka dzięki jego arystokratycznym pochodzeniu zdobywał pieniądze w różny sposób i dzięki tym pieniądzom właśnie Waliszewski Cybis i jego koledzy Piszcie, z którymi wspólnie wyruszyli na tę edukacyjną podróż do Paryża w tym Paryżu przetrwali myślę że, toteż po powodowało pewne kompleksy uczniowskim żon nie czuł się pewne, malując i, że bardzo dużo pracował bardzo dużo malował bardzo doskonalił swoją twórczość kot Jeleński jego przyjaciel też bardzo bolał nad tym, że Czapski nie jest doceniany właśnie we Francji jako malarz i też o tym warto wspomnieć jako nie znakomite nie krytyk człowiek piszący wspaniale o właśnie o sztuce to, o czym wspomnieliśmy na początku, że wystawił widzieć te trudności materialne, z którymi się borykał, bo mityczne przykład różne format prac artyści tak nie tworzą kupują format Blake g mam przeważnie jednakowe, bo po prostu jest łatwiejsze wystawienniczą natomiast bardzo często z ustawą czy różne Blake samym czy od przyjaciół czy w sklepach z materiałami malarskimi nie po okazyjnych cenach widać również słabą jakość farb w latach pięćdziesiątych sześćdziesiątych dopiero czeka stabilizacja następuje w latach siedemdziesiątych kiedym Liman proponuje mu właśnie stypendium i Schliemann ofiarowuje mu to stypendium z takiej autentycznej dobroci serca z gróźb takiego autentycznego po prostu zaangażowanie w to jego trudną sytuację jeśli mam też nie wierzy w sukces malarski Czapskiego nie ten jest autentycznie zaskoczony w momencie, kiedy okazuje się, że praca czeskiego jednak je sprzedają współkuratorka wystawy Katarzyna Haber rzeczniczka prasowa Narodowego centrum kultury Jan Balcerowski być gościnią kultura osobista bardzo panie dziękuję bardzo, dziękujemy Marta Perchuć-Burzyńska miałby państwo do usłyszenia dziękuję Tomaszowi obce za pomoc w przygotowaniu programu teraz czas na informacje tak Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA