REKLAMA

Wielka Loża... W Polsce nie ma wspólnoty podatkowej?

OFF Czarek
Data emisji:
2022-05-12 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
57:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry Cezary łasiczka witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie dzisiaj czwartek, więc wielka loża i goście nie widziana przeze mnie od lat wielu, chociaż podsłuchiwana radio w pani prof. Elżbieta Mączyńska prezes polskiego Towarzystwa ekonomicznego i szkoła główna handlowa dzień dobry profesora redaktorzy jestem absolutnie wzruszona, bo ja tu ponad 2 lata nie była osobiście, chociaż rzeczywiście rozmowy ze mną były online nowe i po prostu Rozwiń » wzruszenie ściska mi krtań, tym bardziej że proszę państwa już słuchaczy mówię, bo tego nie widać, ale pan redaktor no poczęstował mnie takim ciastem, jakiego marketingową jak ty chyba sam zrobił taki czas to także ludzie sobie znaleźć rano także pełna jest dziś stać dziękuję pani niedawno rozrasta dopiero będzie pani profesor, bo dołączy do nas pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej oraz centrum humanistyki otwartej Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry panie profesorze dzień dobry dzień dobry dołączy oczywiście głosowo, bo pana profesora nie ma z nami fizycznie, ale jest duchem ja ogromnie cieszy, że jest pan profesor, bo z rozrzewnieniem wspominam naszą współpracę z 2015 roku, kiedy pracowaliśmy nad takim opracowaniem reforma kulturowa 202020302040, czyli z perspektywą 2011 razem wyszło no wyższe raport część naszych rekomendacji przekłada się stopniowo na rzeczywistość część niestety nie ale w każdym razie to były przyjemne przyjemny czas współpracy panie profesorze pozdrawiam bardzo serdecznie część, że możemy być, że możemy być razem, chociaż są na dobrze to ja tak trochę nieśmiało się w prace Anny niedawno przeczytałem artykuł redaktora Piotra miączyńskiego z GazetyWyborczej zatytułowany w Polsce nie ma wspólnoty podatkowej klasa średnia kontra prowincja to jest to jest też tekst, do którego naszych słuchaczy słuchaczki odsyłam i redaktor Piotr Miączyński pisze, że od 2maja kończy się pewna epoka, jeżeli chodzi o podatek PIT i teraz z ery podatków niesprawiedliwych średnio wysokich przechodzimy do ery podatków niskich, ale ciągle niesprawiedliwych państwo ze swych funkcji abdykował to oczywiście taki skrót, ale myślę, że warto porozmawiać szerzej o podatkach o tym czym są dla nas podatki czy są czy postrzegamy podatki jako jakiejś zło, którego należy unikać jak w ne jak tylko się da czy też właśnie może jako jakiś element jakąś substancję, która buduje wspólnotę, bo w demokrację, bo skoro płacimy podatki to mamy prawo wybierać reprezentantów, a skoro mamy prawo wybierać mamy też prawo ich odwoływać kontrolować itd. itd. pani prof. Elżbieta Mączyńska pani ten tekst zna ten ich znam naprawdę zachęcam wszystkich do naszych słuchaczy do do tego, żeby ten tekst przeczytać, bo tekst dotyczy bardzo ważnej kwestii tak jakby swego rodzaju schizofrenii, która często nas przynajmniej niektóre osoby dotyczy nie łączenia tego obowiązku płacenia podatków z funkcjonowaniem państwa tam stawiane są stawiane czy pan redaktor Mią czyń ski dzieli nas 1 litera nazwiska, więc zwraca uwagę w w PiS-ie, że na ogół mówi się tak nie będziemy płacić wysokich podatków, ponieważ państwo marnuje marnie funkcjonuje, ale pan rektor proponuje wręcz odwrócenie tej tezy, że może państwo marnie funkcjonuje, bo właśnie małe wpływy nie ma pieniędzy na finansowanie różnego rodzaju wydatków, które nie są niezbędne wobec zawartej umowy społecznej państwo to jest jakaś umowa my musimy zadbać o to, żeby instytucje państwa funkcjonowały tak, żeby to poprawiało nasze jakość naszego życia, a temu służą właśnie właśnie podatki jak kiedyś byłam zdumiona byłam na takiej wielkiej konferencji i liderów bankowości ubezpieczeń i na w ramach jakiegoś jakieś debaty dyskusji wystąpił menedżer przedstawił się, że jest właścicielem jakiegoś przedsiębiorstwa w i powiedział zaczął swoje wystąpienie to też była dyskusja o właśnie o finansach publicznych, że od takiego stwierdzenia, że jemu tam państwo do niczego nie niepotrzebne prawie cytuje jemu też mnie tam państwo do niczego jest niepotrzebny i wywodził jak dowodzi jak to właśnie są marnowane pieniądze jak to wszystko można było za można załatwić w sposób biznesowy prywatnie ja wtedy nie wytrzymałam zapytałam go czy kończył szkołę podstawową kończył czy kończył szkołę średnią ukończył czy korzysta z dróg korzysta czy korzysta z ochrony zdrowia korzysta, chociaż częściej w 1 wyszło na to, że wielkim stopniu korzysta z usług publicznych jak każdy z nas nie ma osoby, która by nie korzystała z dóbr publicznych edukacja jest tutaj koronnym tego przykładem i dlatego, jeżeli chcemy, żeby sfera publiczna była na odpowiednim poziomie jakości to muszą być płacone podatki teraz po jakie to w zależności od tego jaka jest odpowiedź na pytanie, jaki zakres tej sfery publicznej chcemy mieć to jest wielki problem dyskutowany w różnych krajach różnie rozstrzygany, ale z analiz wynika, że najlepiej chyba z tym radzą sobie Skandynawowie, którzy mają w rankingach państwa skandynawskie mają czołowe pozycje we wszystkich rankingach demokracji jakość życia i innowacyjności i sprawiedliwości słońca mają najmniej słońca najmniej, ale właśnie mają wysokie podatki, czyli wysoki stopień dystrybucji, czyli im nie przeszkadza to we wzroście i rozwoju gospodarczym pan redaktor mitów przerwie przepytywał rozróżnia wzrost gospodarczy od rozwoju gospodarczego co zwraca uwagę właśnie, że to jest taki podstawowy błąd, jaki nie pod popełniamy utożsamiając produkt krajowy brutto z rozwojem społeczno-gospodarczym można mieć produkt krajowy brutto wysoki, ale nie niekorzystnie wpływający na sferę społeczną np. jeżeli przedsiębiorstwo produkuje dobra zanieczyszcza środowisko albo też ludzie pracują ponad miarę przypłaca mając to zdrowiem i relacjami rodzinnymi, więc dzięki wzrost gospodarczy wtedy miejsce czy niewolno tego utożsamiać tutaj chodzi o rozwój społeczno-gospodarczy i Skandynawowie we wszystkich wskaźnikach rozwoju społeczno-gospodarczego są na topie pani profesora w jaki sposób zmienić sposób myślenia zmieni paradygmat odwoła się tak to tego co pani powiedziała też, odnosząc się do artykułu, którym rozmawiamy, że z spora część społeczeństwa myśli sobie nie chcę płacić podatków albo chce, choć jak najmniej, bo jeżeli zapłacę więcej to i tak to zmarnują nota to oczywiście nie chodzi o konkretną ekipę polityczną myślę, że to do wielu ekip politycznych mamy takie nastawienie, że i tak zmarnują i tak to pójdzie na marne tak gdzieś tam trafi do prywatnych kieszeni nie ma takiego myślenia no dobrze co zrobić, żeby nie było inaczej albo, żebyśmy myśleli inaczej albo, żebyśmy nie mieli o podatkach jako o złu koniecznym właśnie to jest moim zdaniem fundamentalną rolę odgrywa to kwestia takiej świadomości edukacji od początku od przedszkola niemalże to, że dziecko ma np. przedszkole czy czy szkoły zapewnione nieodpłatnie to znaczy, dlatego że ktoś, kto sfinansował, kto i teraz można powiedzieć dobrze, ale można to załatwić prywatnie to jednak będzie stać drugi nie będzie stać w związku z tym ta świadomość potrzeby dóbr publicznych tego, że spacerujemy parku i park jest otwarty, że to jest dobro publiczne to powinna być kształtowana od dziecka od tego, że to ktoś musi sfinansować tak jak w planie redaktorzy na na prywatce czy domówce jak organizujemy to robimy zrzutkę serio tak no niech pan na szczęście chodzić nie dać środki na co gratuluję chodziliśmy na korzenie no i profesor no i jest taka, że obszar to jest wrzutka powrócimy do naszej rozmowy, a jeżeli państwo pozwolą to ja się podzielę taką kartką z notatnika mojej ekonomicznej edukacji właśnie w dzieciństwie w pani prof. Elżbieta Mączyńska pan prof. Przemysław Czapliński wielka loża informację o dziesiątej 20 po informacjach wracamy wówczas efekt wielka loża pani prof. Elżbieta Mączyńska pan prof. Przemysław Czapliński o podatkach, ale słuchaczy też domagają się zdjęcia ciasto pani profesor łóżka stworzyła pani ja nie dziwię, że domagają się tylko zdjęcia ciasta to powinni słuchać zażądać od pana poprosić o receptury, bo ciasto jest taki, jakiego dawno nie jadłam panie redaktorze, bo jeszcze tylko, że pan na czarno swoje finanse, bo one bardzo bogate to ciasto jakieś bardzo różne zatem orzeszki ile czasu jest bogata tak samo jak nasze społeczeństwo pani profesor bogaci się w, a i to jeszcze zanim my może odwołamy czy poproszę pana profesora może się Czarnka opis jego komentarz co podzielę się edukacją taką ekonomiczną, którą moja mama zapewniła już w 3 wczesnym dzieciństwie ma się czym skorupka za młodu Otóż, kiedy dowiedziałem się z jakiegoś programu chyba dla dzieci młodzieży, że istnieje coś takiego jak kieszonkowe czyli, żebyśmy powiedzieli no właśnie jakaś suma pieniędzy, którą dziecko może sobie zagospodarować tym sposobem też we własnych błędach uczyć się zarządzania no to zacząłem się domagać właśnie od rodziców kieszonkowego w tym momencie mają mówić dobrze cudownie to w takim razie ja sobie to przemyśleli i dam odpowiedź no i wkrótce przyszła odpowiedź i moja mama pani tam zdobyła nie nabyła taki wielki Bristol na Puszcza, a może kilku kawałków wlepiła napisała listę zadań, czyli nie wiemy wstać rano z zrobić śniadanie iść do szkoły dostać co najmniej tygodnia jakąś 1 dobrą ocenę najlepiej 5 przejście odkurzyć zmyć naczynia wyjść z psem po z ścierać kurze coś tam coś tam by było w ogóle zdaje się, że podobne zdanie, że podobne zadania w Korei północnej tworzy się tam dla obozach pracy dla więźniów politycznych to jest teraz teraz proszę pana Richarda nie ma bardzo solidarną brama, ale ta uwaga, jeżeli coś takiego wykonywałem punkt po punkcie przez tydzień to czekało na mnie 20gr to była idea kieszonkowego wg mojej mamy, więc to moja ekologiczna edukacja pan prof. Przemysław Czerwiński w dzień dobry dzień dobry i ja chyba mógłbym dołożyć do naszego pana profesora nie susza w waszych in wzrost uważa mógłbym dołożyć 1 wątek, a takie są słyszalne tak tak tak jesteś panie profesorze, a mianowicie z zacząłbym od tego co wspólne, a po dnie ekonomiczne poza podatkowe w gruncie rzeczy możemy sobie wyobrazić świat bez człowieka bez podatku, w którym dalszym ciągu to co najważniejsze dla życia w ogóle jest wspólne, a przede wszystkim ziemia powietrze słońce, a nie da się wyobrazić sobie życia w jakikolwiek postaci bez tego rodzaju wspólnych podstaw parametrów tego co przenika wszystkie istoty łączy pozwala to pozwala żyć drugą już tym razem dla rzeczywistości ludzkiej tak istotną rzeczą wspólną to równoważną do słońca wody powietrza jest między język jest najważniejszą wartością wspólną społeczeństwa przez nikogo nie został stworzony przez nikogo konkretnego nikogo indywidualnego żadne przez żadną instytucji został stworzony i musimy bronić języka przed zawłaszczaniem go przed zajmowaniem rozmaitych słów próbą opatentowania itd. itd. również czy prawnym blokowanie możliwości poszerzania poszerzany języka ale jakkolwiek byśmy na niego dzisiaj nie spojrzeli to jest pewnego rodzaju powietrze woda słońce w 1 umożliwiający życie społeczeństwu UE teraz na czym polega jak sądzę bardzo istotny problem w ogóle im życia zbiorowego w Polsce, ale myślę, że także bardzo wielu innych krajach innych z społeczeństwu, że co wspólne nie jest żaden sposób tłumaczony zarówno to, o czym ty w tej przed chwilą powiedziałem, czyli ta i te wspólne uczestniczenie i na wsi życie wspólne korzystanie z powietrza wody tak dalej tak dalej także z języka nigdzie nie istnieje my powszechnej edukacji, ale także i ma nie istnieje albo za słabo istnieje w taki niesłychanie istotną część życia społecznego, jaką są gry i zabawy tutaj pozwolę sobie na krótką historię bardzo ważnej bardzo ważnej gry, gdyż ma przypuszczam, że większość naszych słuchaczy grała przy czym nieraz życie ma tzw. no tzw. monopol monopoli prawda euro biznes w euro biznes, jakkolwiek tak, jakkolwiek byśmy nazywali zasady są podobne Otóż mało, kto wie, że tak gra została ma wymyślona przez Elizabeth Magie w 1904 roku podwójnej wersji na gra nazywała się len Śląskiej ma, więc gra właściciela i miała czy wariant pierwszy nazywał się stary ty, a drugi i tak jak to ja to nie funkcjonował pod taką nazwą jej jak dzisiaj poznamy w Trybunale Otóż jest to kompletnie zaskakujący, ale ta pierwsza część gry prosperity polegała na tym, że podczas rozgrywki tak czy jesteśmy na planszy w klasie była lista to także było wówczas Novum, czyli albo siedzimy w uchu plansze plansza jest lista każdy z nas mama ma gra za domu i tak dal Otóż w tej wersji w tej w tej pierwszej części gry, czyli prosperity podczas rozgrywki każdy zakup nieruchomości związał się z koniecznością przekazania jakiejś kwoty wszystkim uczestnikom i w tej części gry kupowanie ziemi było opodatkowane czy znaczy, że nie można było wzbogacić się w nie, wzbogacając innych i kilka części gry ta faza gry kończyła się wtedy, kiedy gracz, który zaczynał w najmniejszym majątkiem potrwają w stan posiadania i potem następowała druga część gry się nazywała monopoli i krajowym zwana zasada nadal obowiązuje zasada odwrotna to znaczy gra kończy się wtedy, kiedy 1 gracz, a doprowadzi wszystkich pozostałych albo jednego z ZUS spośród pozostałych graczy do stanu niewypłacalności w tej odmianie być bogaty to rujnować innych monopol rodu dłużniku oraz Elizabeth miejską słowa te gra w ten sposób, aby uświadomić nam, że tylko kapitał, który do UE to opiera się na uspołecznienie części pieniędzy na wzbogacaniu społeczeństwa tylko taki kapitał pozwala przetrwać wszystkim natomiast wariant monopolistyczny opiera się na wykańcza na rujnowanie wprowadzeniu stanu niewypłacalności to jest mam wrażenie to genialny pomysł jest czymś niesłychanie okrutny potężne razem zrozumiały fakt, że to transformacyjne Polska wciągała dzieci do gry monopol niż prosperity, a więc nie to uspołecznienie kapitał wartko wyprzedane tę okrutną wersję gry wykończy innych, aby się, aby się wzbogacić, ale przedwojenna Polska też miała taką wersję tam były lasy na Wileńszczyźnie w kwestii monopolu tak tak tak oczywiście tak to ta gra się bardzo szybko upowszechniła tylko zwracam uwagę na to, że ona w wersji oryginalnej, zanim nie została zakupiona i zanim ktoś nie mniej nie przejął praw autorskich, a nie zmieni nie kraju tak nie przy połowie właściwie no to ona mogła funkcjonować w takiej wersji, która uświadamia na czym polega płacenie podatków i jaki jest jego rezultat, jaki jest tego skutek nie gramy tylko monopol nie gramy to prosperity jeśli mamy tylko mona Porto grały z taką wersję kapitalizmu może się to jest kapitalizm rozumiany i społeczeństwo rozumiane jako gra zero-jedynkowa tak gra wartości wartości Unię po też wygrać znaczy ktoś musi przegrać jak sądzę podatki mogą być mogło funkcjonować świadomości społecznej przede wszystkim warunkiem, że w ogóle czy wspólne oprócz podatku będzie właśnie radośnie przez nas akceptowane i będzie otaczane przez nas proszę, a oprócz tego lig same podatki będą funkcjonowały w świadomości społecznej jako rzeczy, które jako wartość, dzięki której społeczność może współżyć miasto to jest co ciekawe co ciekawe panie profesorze wszyscy którzy, którzy ten monopol grali tak gra, w której osiąga taki punkt, który chyba znamy z realiów współczesnego świata czyli, jeżeli uda się wybudować hotele w tych najdroższych miejscach na planszy no to właściwie już nie trzeba zrobić to właściwie wtedy długo siedzimy czekamy, jakby grało się wygrana i tylko w zależności od rzek wytrzymałości pozostałych ona będzie toczył albo nie bo gdyby już jest rozstrzygnięta tylko siedzimy i kasujemy to już, gdyby jest poziom na 1% przysłowiowych jak i 90 i resztę powrócimy do naszej podatkowej rozmowy, ale też wspólnotowa Demokratycznej rozmowy, bo to się wszystko łączy ze sobą wydaje mi się pan prof. Przemysław Czapliński pani prof. Elżbieta Mączyńska informację o godzinie 1040 po informacjach wracamy do programu off czarek w Owczarach jak w wielka loża pan prof. Przemysław Czapliński pani prof. Elżbieta Mączyńska rozmawiamy o podatkach o społeczeństwie o demokracji wcześniej też punkt wyjścia jest artykuł redaktora Piotra miączyńskiego z gazety wyborczej w Polsce nie ma wspólnoty podatkowej klasa średnia kontra prowincja, a jednocześnie to ciekawe tytuł prawdopodobnie być może pochodzi od redakcji, ale już nie jest też zawarta pewna teza nie wiecie państwo zauważyli klasa średnia kontra prowincja, czyli klasa średnia to miasta, a poza miastami prowincja wieś to już nie jest klasa średnia w trakcie jest polaryzacja jeszcze 11 przykład i ale nie Apropos klasa średnia po pierwsze, te i jest dyskusja i kontrowersyjne co to jest tak naprawdę klasa średnia po drugie, jeżeli już przyjmie przyjmowana jest jakaś dyskusja, że jakaś definicja to we wszystkich prawie krajach wysokorozwiniętych obserwuje się obecnie kurczenie się klasy średniej, czyli takie takie właściwie rozstrzelanie ci ci najbardziej Bogacz el na drugim krańcu ci biedni, a ta klasa średnia się rozpływa albo przychodzi do tych bogatych albo albo spada do dotychczas w mniejszych, ale tutaj jej nie ma tego w tym artykule, który pan redaktor cytuje artykuł jest świetny żałuje tylko, że nie ma tam kwestii właśnie progresji podatkowej, bo to co jest w tej chwili on oferowane nam to to, że obniży się podatek obniżony zostanie podatek od niższych na ogół ludzie się z tego cieszą tylko problem polega na tym, że potrzeby budżetu państwa rosną one będą będą rosły i to nie tylko u nas także w innych krajach w związku z tym jest uszczuplenie też budżetu ażeby do tego nie dopuszczać do uszczuplenia czyli, żeby pogodzić jedno z drugim obniżanie podatków równocześnie nie doprowadzi do uszczuplenia trzeba było i winny sposób podejść do kwestii progresji podatkowej Otóż moim zdaniem w tym nowym ładzie ta kwestia została wybitą nowy ład od tej części podatkowej od początku był ukierunkowany na zwiększenie progresji podatkowej to znaczy co to znaczy progi wprowadzenie większej liczby progów podatkowych w tej chwili mamy próg podatkowy 120 000, jeżeli ja zarabiam 121 000 np. w ciągu roku to od tego 1000 musi zapłacić 32% to, ale ktoś, kto zarabia 1 121 000 też płacić 32% postawionego ktoś zarabia 1 000 000 to chyba nie płaci na rzecz stosują optymalizację podatkową albo wprowadza do raju, ale ja mówię o wykazanie mili nie w zeznaniu podatkowym czy może wykazać 1 000 000 zarabiać 3 do wszystkiego nie nie nie da się ukryć oczywiście jest problem w cudzysłowie optymalizacji podatkowej, więc uważam, że to, że w Polsce do tej pory nie zadbano progresję podatkową ale, a w środku lat dziewięćdziesiątych była progresja wyższa podatkowa był próg podatkowy i 40% i 45%, a no i a nie będę już tu się powoływała na New deal Roosevelta, kiedy progresja dochodziła do 90% czy i to normalne, ale teraz, jaki jest odbiór jak się o tym mówi to przeciętny słuchacz mówi tak jak to to jest zarobi miliony z tego 900 000 zabiorą, jeżeli jest 90 no nie 90% zabiorą od kwoty od kwoty ponad jakiś tam zarobki ja uważam sam pan redaktor powiedział pierwszy w poprzedniej części, że bogacimy się rzeczywiście społeczeństwo ludzie w Polsce się wyraźnie Boga sądzę, że społeczeństwo jak to ciasto dokładnie moje słowa no w każdym razie róż jedni się bogacą inni niejednym się poprawia innym nie, ale ogólnie rzecz biorąc mamy jednak wyraźnie rosnący dobrobyt, chociaż rosną zarazem nierówności zdobycz, ale mamy też nowe kierunki czy pani profesor zauważyła, bo taki mamy różne modele myślę takich modelach nie ekonomicznych czy poza ekonomicznych istnieje taki model od pucybuta do milionera tak jeśli tak, aby emeryt Andrzej tajne, ale pan teraz z każdym już przestał właściwie funkcjonować tak, ale proszę zobaczyć np. w Polsce na by było takie myślenie, jeżeli chce, żeby dzieci były zamożne no to musi wykształcić niewinna lekarza albo prawnika Wda pod dużym mówią, że albo księdza to od zawsze, ale potem był takim planie programiści to jest przyszłość IT, a teraz myślę, że to wszyscy wiemy polityka polityka polityka chce się dorobić do polityki i to jest proszę zobaczyć ten model łatwiejszy, bo tak edukacja nie jest konieczna nawet bywa przeszkodą inne, gdyby w systemie demokratycznym nie mamy wymogów edukacyjnych cent wyborów posłów i panie profesorze w jaki sposób przekonać społeczeństwo, że podatki są czymś dobrym tutaj kilka maili od słuchaczek słuchaczy przyszło na adres czarek małpa TOK kropkę FM, w których pojawia się motyw braku zaufania do do państwa na pewno to jest bardzo istotna sprawa, bo ja nie mam jakiegoś pomysłu, który to wszystko rozwiązywało o kilku sprawach już była mowa, więc na wszelki wypadek jeszcze to wersje powtórzyć, że ich powinniśmy więcej mówić i robić wokół tego nie wspólne bez względu na to jak wygląda płacenie podatków, jakie one są jak wysoki jak zostały skonstruowane mają charakter liniowy czy czy innych istnieją takie rzeczy dobra wspólne, które pozwalają żyć i od tego główną jest tą ścieżką taką zabawę edukacyjną dna przez chwilę pójdę, zwracając uwagę na to że, iż w nauczaniu i zabawie czy, zwłaszcza zabawa na etapie dziecięcy na etapie na etapie przedszkolnym powinny być, więc właśnie takiego, a cieszenia się z istnienia rzeczy dobro wspólnych tak, ale Tatr w trochę to pyta Alekno mówi wystarczyło by prawda, że myślimy, żeby dzieci w tym przedszkolu bawiły się jakoś tak, aby za dawne włączona włączone było to uświadomienie owego wspólnego uczestniczenia w życiu ma pan profesor ostatniego z dziećmi bawił nas małymi dziećmi nie no właśnie, bo to jest kluczowe, bo tak myślimy, że ta zabawa dzieci to jest także dzieci trzymają się za ręce mówią kółko grania cztero palczaste, a rzeczywistość jest chyba tak tak mi się wydaje nie toczy się też ostatnio jeździć w ale znowu wspominał z czasów mojej edukacji ekonomicznej w, że to jest także, że dzieci bardzo szybko wyszukują obserwują, że różnice, czyli ktoś jest wyższy ktoś zniszczy ktoś silniejszy ktoś inny albo osób władny inaczej mówi no i teraz od razu bardzo szybko tworzą się hierarchie i rozpoczyna się fala i tu biuro, skąd one biorą tak to jest jasne, że umowę można jeszcze wspomnieć o tym, że i dzieci w tym wieku uwielbiają chaos hałas na bałagan nieporządek, ale tak tak tylko, że teraz mówimy oczywiście innym powiedziałbym tam gdzie, ale wtedy, gdy podczas zadba on w przedszkolu żłobku szkole gdziekolwiek tak wyobrażam sobie możliwe, że zabawy które, gdy pozwalały cieszyć się z tego, że istnieją rzeczy wspólne, które nie należą do małego sfery ekonomicznej nie zależą od podatków są, więc pewnego rodzaju dobrem wynikającym z ze szczodrości tak szczodre hojne jest słońce ściąga jest ziemia szczególe jest powietrze tak korzystały z tego nie, płacąc za to podatków, więc powinniśmy jakoś więcej bawić się tym co wspólne w to co wspólne cieszyć się im z istnienia tego w tych sprawach druga można się również bawić podatki tak wspominałem o wspominałem o tej grze ma monopol, która miała swoją drugą część jeszcze pierwszą, czyli my, ale prosperity oraz jaka jest głód przed chwilą wspomnieliśmy państwo o braku zaufania do wizji państwowych, a pan zapytał mnie o tym, a nie jak tutaj rozpowszechniać tę wiedzę no ona także oczywiście musi istnieć musi funkcjonować na poziomie mecz szkoły podstawowej im średniej wyższej ona powinna funkcjonować w poszczególnych firmach i wszystko ściele tak nauczaniu kościelnym tak dalej tak wiedza dotycząca właśnie tego, że istnieje co wspólne, a my istniejemy tylko włącznie dzięki temu co wspólne nie mogliśmy się porozumiewać jako społeczeństwo nie mając nie dysponując językiem nie moglibyśmy oddychać, gdyby nie tu, więc raz bardzo istotna także wydaje mi się konkretna wiedza dotycząca dodatki w grudniu zeszłego roku dobrze pamiętam o zaocznego notatek tak w grudniu zeszłego roku ukazał się kapitalny raport zatytułowany postawy Polaków wobec płacenia podatków i roli państwa w gospodarce ten raport dziś siadamy na miasto pokazuje, że zdecydowana większość około 80% Polaków myśli mniej więcej tak UE, że państwo powinno być na miarę Skandynawii, ale podatki powinny być jasne, jaki miał na poziom dziś 5% i rzeczywiście poziom dezinformacji już również ludzi, którzy mają wyższe wykształcenie również ludzi, którzy deklarują, że orientują się całkiem nieźle polami ten poziom dezinformacji niewiedzy mówienia przesady jest nieprawdopodobne, ale on rzeczywiście wynika z ogromnej mierze z braku zaufania do widać jak w odpowiedziach respondentów poszczególne kwestie kształtują się w związku z poziomem proszę zaufania nieufności instytucji państwowych ci ludzie myślą sobie tak państwo to jest taki wielki urząd, który marnuje nasze pieniądze w związku z tym powinny być powinno być tych podatków jak najmniej urzędnicy sobie siedzą przekładają papierki 1 biurka na drugi, a my tak naprawdę jesteśmy cały czas sami w rzeczywistości bardzo wiele rzeczy bez zdrowia komunikacja edukacja bardzo wiele rzeczy jest ma to są ich to są dobra wspólne, które pochodzą z naszych wspólnych pieniędzy, a zarazem jesteśmy przekonani o tym, że państwo bardzo mało bardzo mało na to nas na to łoży bardzo wiele naszych pieniędzy marnuje, więc tutaj znowu jest ogromne pole do popisu i w takim uświadamiają jak naprawdę wygląda wygląda sprawa i wreszcie jakaś taka ma, a trzecia rzecz, o której warto wspomnieć to, że im, gdyby nie, że i podatki mają w sobie coś takiego ostrości Iga albo cholernego wariantu chrześcijaństwa to znaczy są tworzeniem tego co wspólne nie tylko na konkretne rzeczy właśnie na edukację na komunikację na służbę zdrowia, ale również, a może przede wszystkim o to, aby wspólne w ogóle to wspólne w ogóle istniał i to wydaje mi się całkiem nie za jest wartość PEM w siłę nie tylko po to, a zespół nam dane spotkaliśmy, lecz również o to, aby istniał to co wspólne w powrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM pani prof. Elżbieta Mączyńska pan prof. Przemysław Czapliński informacja o jedenastej po informacjach pracami wówczas efekt społeczną podatkowa rewolucja Radia TOK FM z wyszedł, czyli wielka loża pan prof. Przemysław Czapliński pani prof. Elżbieta Mączyńska informacji przerwały pani reakcje na to, o czym mówiła Classic po pierwsze, ja się cieszy, że pan profesor przywołał ten raport o tym co po co Polacy sądzą o podatkach, bo to właśnie pokazuje swego rodzaju schizofrenię podatkową chcielibyśmy mieć sferę publiczną dobra publiczne edukację ochronę zdrowia ochrony środowiska tak jak Skandynawowie mają, ale podatki jak w rajach podatkowych no i to to tutaj, toteż wiąże z tymi zaniedbaniami edukacyjnymi jak już pan profesor przywołał te 2 formy gry no to niestety w edukacji zwyciężył monopol i nie tylko edukacji, ale także w przejęciu z teorii ekonomii rozwiązań do praktyki, czyli takich rozwiązań się ukierunkowanych na to, że chciwość jest dobra lekcja profesor właśnie chciwość, bo możemy na to patrzeć jako na grę czy współzawodnictwo, gdzie tylko zwycięzca tak to przecież nie tylko ekonomiczne to znaczy to jest takie myślenie, że jeżeli jestem przedsiębiorcą to nie będzie dobrze moim pracownikom będzie źle, jeżeli jestem politykiem no to moja partia ma wziąć wszystko co możliwe tak obsadza moimi ludźmi i moje idee zwyciężą itd. tak dalej to właściwie mamy do czynienia wszędzie bardzo mało się myśli np. na poziomie polityki, a może jakieś idee, które w, którym warto się zajęć, które nas połączyły nie wiem, jeżeli zwycięży ekipa x to wciąż będzie będą na nich ważne nie ma ścieżki rowerowe, a jeżeli Grek to też nowa ścieżki rowerowe nowa ekonomia także jest to jest bieda tego świata, że moim myślimy zero-jedynkowo zero-jedynkowo, a życie nie jest zero-jedynkowe, bo z tego trzeba dostrzegać też efekt synergiczny i niestety tego w systemie podatkowym oto w podejściu do systemu podatkowego jest bardzo trudno mamy rolę w sumie zerowej nica albo śmierć może narazić się ważne, więc tutaj ja wiem, że jak ja mówię, że np. trzeba wprowadzić dodatkowy próg podatkowy dla tych na Super bogatych to można powiedzieć także ich jest może nie tak to nie jest bardzo liczna grupa, ale rosnąca grupa, ale nawet ze względu na poczucie sprawiedliwości społecznej to to byłoby istotne, ale i to prawda są słuchacze podkreślają, że jak milioner płaci 32% płaci 320 000, a ktoś, kto zarabia mniej proporcjonalnie kwotowo płaci mniej, ale to nie znaczy, że jednak, że te te obciążenia ani nie powinny być właśnie zróżnicowane doświadczenia w poście wszystkich krajów wszystkie praktyczne doświadczenia począwszy od tego o czym mówiłam New dealu Roosevelta pokazują, że to jest droga, która umożliwia przyspieszenie rozwoju społeczno-gospodarczego nie mówię o wzroście gospodarczym wzrost gospodarczy to jest tylko 1 część rozwoju te 3 filary nas na rozwój składa się filar ekonomiczny filar nie jest społecznej filar ekologiczny i dopiero jak się te 3 filary ze sobą pogodzić to można mówić trwałym harmonijnym rozwoju społeczno-gospodarczym inaczej mamy dziki wzrost gospodarczy pan profesor mówił tutaj o dobrach, które mamy nieodpłatnie, ale moim zdaniem nie da się tego tak rozdzielić oczywiście w teorii ekonomii są 2 pojęcia dobra wolne i dobra rzadkie i mówi się, że ekonomia nie zajmuje się dobrami wolnymi, czyli tymi, które mamy za darmo powietrze słońce tylko dobrami, że rzadki, czyli czy rzadkie to nie znaczy, że rzadko występują tylko po to, żebym nie mieć czym kupiła ten to ten czas to wspaniałe do tych samych wyróżnienie grupie to jest element mieli czas to zjeść na wjazd do tych samych pieniędzy nie wyda na coś innego na tym polega żart rzadkość dóbr ekonomii, ale coraz bardziej życie pokazuje, że jedne drugie dobra nakładają się na siebie, czyli te dobra wolne wskutek naszej ludzkiej działalności mądrej lub nie przekształcają się dobra rzadkie czyste powietrze dobry klimat i za to trzeba płacić za to trzeba płacić części są potrzebne jest zarabiać ale gdzie to czyste powietrze jest, kto ostatnio widziałbym właśnie po to, żeby nie było tak dla dalszych zanieczyszczeń po to, żeby pana nie dręczył smog już starożytni mawiali, że podatki są sprężyną państwa, czyli że państwo dobrze funkcją oraz sprężyny proszę znali sprężyny no tak tak tak są tłumaczeń w każdym razie podatki PiS Horacy może drewniany był ten marsz, czego te techniczne inżynieryjne tematy pan nie chęci, ale w każdym razie te hasło podatki są sprężyną państwa to jest może wolne tłumaczenie ja do oryginału nie zaglądałem natomiast u nas ta sprężyna jak w Starym tapczanie wystaje doskwiera i bez względu na NATO, jaki rząd to ciągle z tym systemem podatkowym nie tak, jakbyśmy sobie życzyli w nie w ten prosty sposób, że podatki były niskie tylko takie, żeby były, żeby to służyło właśnie trwałemu harmonijnemu rozwojowi, czyli nam ludziom to się to się wciąż wciąż nie udaje moim zdaniem ma to związek z terrorem cyklu wyborczego, czyli to, że kolejne ekipy rządzące bardziej patrzą na to, żeby wygrać wybory niż na to, żeby to długofalowo służyła dobrze dobrze ludziom w każdym razie nie możemy nie mamy szans na to, żeby jakość naszego życia się poprawiała, jeżeli będziemy ciągle tkwili w tej schizofrenii podatkowej, czyli podatki jak w raju podatkowym, a sfera dóbr wspólnych jak w krajach skandynawskich tu tego się nie da zrobić dlatego mnie niepokoją odwrotna sytuacja lepsza wysokie podatki PiS słaba sfera nie na wysokie podatki są niezbędne po to, żeby sfera publiczna funkcjonowała należycie była na miał wyk cechował ją należyty poziom jakościowy, czyli jakość oświaty jakość ochrony zdrowia jakość naszego naszej zieleni naszego środowiska itd. bez podatków, czego się nie da zrobić Jasną jest rzeczą, że występują zawsze w każdym kraju w każdym państwie przy każdym rządzie przejęłaby marnotrawstwa, ale one występują także w sferze prywatnej tutaj pan redaktor w przerwie rozmawialiśmy o książce praca bez sensu wszystkim poległa, lecz apel no gorszy czy przejdziemy tego dokładnie rozmiary prof. Czaplińskim kiedyś rozmawiałem o tej książce no i to jest gruba książka żałuję, że autor pan PiS gra bardziej Shi nie napisze kolejnej, bo to jest świetna książka każdy powinien to przeczytać jest pokazane jak i jakimi jesteśmy marną trawnika ami my ludzie jak bardzo szkodzimy naszej matce ziemi jak bardzo produkujemy dobra i wykorzystujemy nasze siły nazistowskie pani profesor proszę, które seksistowskie, dlaczego woda, czego ojcu ziemi no dobrze Macy i oczywiście nie oceniać tej będzie, więc i ja ciągle się denerwuje ciągle o tym mówi ilekroć pójdę do sklepu i mój sklep ma ludzki co prawda ani nie cierpię hipermarketów, jaki do sklepu kupuje zwykłą pastę do zębów to nie mam wyboru muszę kupić pastę do zębów kartoniku nie i co robię powiedział ze słowniczkiem proszę mi wycisnęli to nowa powinny być powinien być wybór, proszę bardzo, niech sobie robi w złotym kartoniku producenta z nich mi obok dawny zbór, żeby miał mogłaby przecież przychodzę do domu zaraz ten kartonik wyrzuca teraz był alarm, że brakuje tektury, a my marnujemy na różnego rodzaju właśnie o planowanie na no kremy za czas leci się z marca Marriotta mających problem, ale za czasów słusznie minionego ustroju jako studentka kupowałam pomadkę do ust Polleny i raz kupiłam regularnym opakowaniu nie ma już Polleny, więc jest to okres od grypy reklama i mogłam po tym, następnie w zawsze kupić wkład bez tego opakowania, a teraz jest to ona, że nie może pani w tym kartoniku po paście do zębów np. trzymać skarpetek rusza rzeczy mogę tylko po co mi ten kartonik wymusza się ja jestem w zniewolonym konsumentem w warunkach wolnego rynku wolny rynek ma w sobie samo zabójczą siłę, bo wolny rynek nagradza najsilniejszych, a jak nagradza najsilniejszych to oni stają się monopolistami mamy przykład oligopolu Mano w sferze cyfrowej, czyli gafa ME na końcu, czyli my prosto z, a na początku getto w ogóle tak potwierdzam miał faktycznie tak jak o nim, ale powrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM pan prof. Przemysław Czapliński pani prof. Elżbieta Mączyńska i informacje zbliżające się o jedenastej 20 po informacjach wracamy tą w czarne jak wielka loża pani prof. Elżbieta Mączyńska pan prof. Przemysław Czapliński nasi słuchacze piszą pan Wojciech nie zwraca uwagę, że progresja podatkowa, której wspominała pani profesor może doprowadzić do rozwoju administracji wprowadzenie kolejnych regulacji w cudzysłowie topiących rozwój społeczno-gospodarczy aktywność społeczeństwa nie wiem jak sobie pan prezydent Roosevelt poradził w warunkach nie cyfrowej gospodarki z progresją podatkową to w warunkach z cyfrową pieniądze i tego, że jesteśmy przez oczyścić i tego, że jesteśmy wszystkie nasze dochody albo prawie wszystkiego, bo jest szara strefa są rejestrowane to to moim zdaniem żaden problem kwestia progres to naprawdę nie przekłada się na dodatkowe koszty administracyjne na psie to opinia natomiast słuchać, bo dotknął ważnego tematu nie mamy czasu patrzę na zegar, żeby rozwinąć, ale im bardziej złożony i nieprzejrzysty system podatkowy tym większe tzw. koszty transakcyjne, czyli te, których mogłoby nie być, gdyby system był należycie przejrzysty to łączy się z tym terminem pracy zbędnej i to jest też odpowiedź na pytanie, dlaczego Polak jak pojedzie do Niemiec to ma 3× większą wydajność, a w Polsce ma 3× mniejszą m.in. dlatego że zderza się właśnie z problemem kosztów transakcyjnych czy ponosi koszty źle zorganizowanej pracy biurokracji kiedyś pan prezes Kluska powiedział porówna mówił, że porównał zakres dokumentacji podatkowej i innej jak jaki jest zobowiązany przedstawić różnym zewnętrznym organom w tym podatkowym on w Polsce i jego odpowiednik w Niemczech kolega, który też hoduje owce serii jak wiadomo pan prezes Kluska zajmuje się teraz hodowcy hodowcy hodowcy bluzą Azerów sobie PiS i profesor serów i okazuje się, że czterokrotnie więcej ma w Polsce do wypełnienia różnego rodzaju dokumentów niż jego odpowiednik w Niemczech no co zabiera oczywiście czas pan prof. Przemysław Czapliński panie profesorze czy oprócz podatków coś w ostatnim czasie zwróciło pana uwagę zirytowało pana zastanowiło coś umknęło uwadze mediów, które jednak bardzo selektywne ostatnio są jej pan listę tematów w tym się zajmują się na palcach 1 ręki policzyć w tej chwili tak bardzo jestem skoncentrowany na naszych rozmowach z państwem, że jeszcze przez moment w tym dobrze widzieć w kontekście tego, o czym mówimy o pewnie warto byłoby nadmienić, że ta schizofrenia wspominana przez MEN ani profesor dotyczy nie tyle podatków tak to rozdwojenie dotyczy mam wrażenie właśnie tego co wspólne tego co ma tego co ma współdzielić nagłego uczestniczymy tak na tym polega ta schizofrenia tak, że z 1 strony wydaje nam się, że uczestnictwo w tym co jest niepełna nie ponosi nie wywołuje żadnych kosztów nie ma żadnych skutków, a więc uczestnictwo oś korzystanie z wody ziemi, a tu powietrza słońca lata, a z drugiej strony właśnie mamy takie poglądy na temat ma podatków, że najlepiej było, aby 3 ich użyciu można było zbudować sobie taką rodzinną o twierdzę, do której rzeczywistość nie ma, ale nie ma dostępu tymczasem to jest mam wrażenie ta myśl ekonomiczna, która przewija się pewnie od 10 lat i refleksji europejskiej światowej dobrze skonstruowany system podatkowy pozwala ludziom zobaczyć, żyjąc wśród państwie mającym również cię tu najważniejsza dźwignia podatków panie prezesie tu wiedziała, że już starożytni uważali, że podatki za sprężyny umowy pan zapytał czy starożytni znali różne tak uznali mógł lata znali, więc samą zasadę sprężystości sprężystości drewno znali więc, że ja bym powiedział, że przy tym okazać rynki system podatkowy jest sprężyną na równości owego myślę, kiedy uduszenia się czy tam, gdzie upowszechnia się właśnie takie myślę, że podatki są po to, aby istniała sfera sfera wspólna dobrze rozwinięta sfera publiczna to ta sfera publiczna nie jest celem samym sobie tylko ona jest właśnie po to, żeby jak najwięcej ludzi miało dostęp to różnego poziomu pewnych podstawowych i edukacji komunikacyjnych medycznych, więc to jest kwestia równości oraz co się dzieje w momencie, w którym owa równość zostaje zachwiana ze względu na dysk proporcjonalny rozwój państwa taki znak składek mamy do czynienia w Polsce również w ten ta dysproporcja jest przecież wspomagana wspieram przyspieszona przez PiS, bo jego pomysł na uspołecznienie kapitał aut 500 plus i rozmaite inne daniny charakterze społecznym w gruncie rzeczy wzmacniają sektor prywatny prywatny sektor usług, ponieważ ludzie otrzymują i dodatkowe pieniądze, a równocześnie państwo nie inwestuje służbę zdrowia edukacji komunikację, więc 500 plus musi zostać wykorzystane na prywatne usługi medyczne prywatne usługi krytycy inne i bądź prywatny środek transportu, czyli nauczycieli sam zostanie prof. Toma nawet swoją nazwę sprywatyzowanie gęsi mu to jest właśnie to to 1 socjologów brytyjskich wprowadził taką nazwę właśnie, że przerzuca się na prywatne osoby to co w innym systemie byłoby w sferę świadczeń publicznych po 2015 roku mamy w Polsce do czynienia z jakąś drugą falą drugą falą prywatyzacji, więc jeszcze raz tak pozwolę tu duży, że UE podatki są sprzężone powiązane z takim myśleniem równościowych działaniem na rzecz równości w zakresie rzeczy niesłychanie niesłychanie wymiernych a kiedy tego rodzaju myślenia działania nie ma tu 3 się przede wszystkim nieufność do państwa lub, jeżeli ktoś jakaś znacząca część grup ludzi grupa społeczna nie ma dostępu do średniej jakości przyzwoitej jakości do wspólnych to przestaje ufać tym państwu i oczywiście zaczyna namierzać tych, którzy są mówi po pierwsze to jest państwo i jego bardzo krajowe instytucje, bo urzędnicy prawda, którzy pochłaniają pochłaniają za dużo za dużą część pieniędzy przy okazji można powiedzieć, że z tego raportu to właśnie wynikało z 80% ankietowanych trzykrotnie przy szacowało wydatki państwa na administrację publiczną sądzą, że pochłania około 16% podczas gdy rzeczywisty 16% PKB podczas gdy rzeczywistości w Polsce to jest około 566 prac prawda, więc przed UE od 1 od 1 źle pomyślane źle prowadzonego procesu związanego z dystrybucją dodatków zaczyna się właściwie powolny demontaż więzi społecznej ludzie zaczynają na siebie nawzajem patrzeć jak ma w roku w tym o niego robiony zepsutym, ale jeszcze możliwy do skonstruowania raj tak trywialne inflacja jest pozytywna w tym sensie, bo z większości z nas czyni znowu biedaków nie nie chyba nie jak wtedy, gdyby wszyscy jedziemy na tym samym łuską w nigdy nie jedziemy na tym samym wózku wydaje się, że inflacja tutaj nikt im ta pani prezes Muszyńska będzie na pewno w stanie lepiej wytłumaczyć, ale inflacja jest czymś zupełnie innym tak oznacza po prostu za te same pieniądze możemy kupić mniej mówi inflacja najbardziej zubożał naj uboższych, czyli syndrom 4 bez bogaci będą bogaci biedni będą będą bardziej bogaci biedni będą bardziej biednie tu jest ekonomia ekonomia Mateusza da ci, którzy święta dramaty już tam, a ci, którzy nie mają nawet to, czego nie mają będzie im zabrane na kolejny Święty Mateusz produkuję i nosa nie chodzi tylko o to, że podatki są niesłychanie ważne, ale zarazem one są sprzężone zarówno z dumą tymi dobrami wspólnymi, których uczestniczymy jak i samą koncepcją równości, która jest w ogóle fundamentem pewnego ładu społeczne pani prof. Elżbietą Mączyńską ca krąg panie redaktorze teraz pan profesor wywołał temat, który ja patrzę na zegar zajmie nam zająłby nam 2 takie co najmniej rozmowy napraw jest problem ten nierówno nie idą nierówności w kontekście właśnie inflacji no niestety przy całym no nie można zakwestionować tego, że materialnie mamy postęp produkuje się coraz więcej dóbr obraz tamy w różnego rodzaju dobra materialne ani koniecznie przekształca się to dostatecznie dobrze na jakość życia albo też ponosimy różnego rodzaju koszty, których można było uniknąć większe nierówności tym np. większy wszystkie badania potwierdzają większa przestępczość patologie, a także większe wydatki tych bogatych na ochronę swojego bogactwa np. i teraz, jeżeli chodzi o inflację no to kto to wszystko zależy, bo każdy ma swoją inflacji, kiedy się pani rodzaju i na kiedyś państwa było takie stwierdzenie, że z inflacją jak z temperaturą inna jest odczuwalna inna jest podawana oficjalnie rzeczywiście tak jest inna jest moja inflacja inna jest inflacja kogoś, kto nie większym stopniu korzysta z tych dóbr, które przede wszystkim drożeją ale dlaczego inflacja ta obecna jest szczególnie bolesna dla ludzi mniej zasobnych, dlatego że no przede wszystkim rosną ceny dóbr spożywczych mamy prognozy, że one będą wskutek tych wojennych wydarzeń także innych zmniejszenia upraw klimatycznych zaburzeń innych, że żywność będzie bardzo drożała nawet grób niektórym regionom świata grozi głód i tak mamy 2001. w wieku około i 800 000 000 ludzi cierpiących głód statystyki to po to, pokazują, a im bardziej biedne gospodarstwo tym większa część wydatków jest przeznaczone na dobra spożywcze żywność przede wszystkim to jest tzw. prawo Engla czyli, jeżeli drożeje najbardziej żywności najbardziej cierpią ci naj najubożsi bardzo bardzo państwu dziękuję pani prof. Elżbieta Mączyńska prezes polskiego Towarzystwa ekonomicznego szkoła główna handlowa dziękuję będzie wersja bardzo pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca Instytut filologii polskiej na Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz centrum miejski otwarty także dziękuje informację o godzinie 1140 program dzisiejszy przygotował Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA