REKLAMA

Donbaska opowieść wojenna - oczami ukraińskiego Elfa ["Córeczka" T. Dudy]

Poczytalni
Data emisji:
2022-05-14 17:20
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
28:51 min.
Udostępnij:

O książce "Córeczka" Tamary Dudy, wydanej przez wydawnictwo KEW rozmawiają Agnieszka Lichnerowicz, Filip Kekeusz i Sasha Iwaniuk.

POLECAMY KSIĄŻKI

Córeczka
Tamara Duda

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Agnieszka Lichnerowicz zapraszam państwa teraz drugą część naszego dzisiejszego spotkania radiowego klubu książki poczytalni w nadzwyczajnym, chociaż znanym już słuchaczom zapewne składzie jeszcze 2 Agnieszka Lichnerowicz ze mną jest Filipka kurz dobry, ale jesteśmy też połączenie właśnie znaną państwu również ze spodkami radiowego klubu książki poczytalni z Sashą Iwaniuk dzień dobry Sasza dzień dobry z kosza dr Sascha Iwaniuk jest politolog szkoły, a też pisarką, Rozwiń » ale w kontekście naszego dzisiejszego spotkania jest współzałożycielką takiego klubu sąsiedzkiego klubu literackiego klubu książki po sąsiedzku polsko ukraińskiego jest związana z sza Iwaniuk z ukraińskim domem w Warszawie co oczywiście już państwu sygnalizuje, że będziemy rozmawiać o książkach, a dokładnie dzisiaj o 1 książce ukraińskiej, bo to są te nasze polsko-ukraińskie tutaj spotkania klubów książki o książce, którą od razu powiem polecam od razu mówię każdemu tu i teraz szczególnie wydaje się, że to książka, którą warto bardzo zaraz pewnie będziemy rozmawiać mimo pewnych wad i zastrzeżeń, którą moim zdaniem każdy może nie powinien, ale warto dla niego, żeby przeczytał chodzi o powieść Tamary Dudę córeczka, którą przełożył Marcin Gaczkowski wydawał wydaje wydawnictwo Kolegium Europy wschodniej w i teraz no dobrze to spodziewam się zachwycam nie będę wprowadzać może zostawi Filip tobie krótkie, czego nie będzie wprowadzać bzdury mówiłam dobrze nam książką zachwycam się również, chociaż obawiam się trochę mniejszym stopniu niż te i być może zupełnie innych powodów to też będzie może może dla państwa ciekawe w największym skrócie książka opowiada historię kobiety, która przybyła do wschodniej Ukrainy z terenów zachodnich jeszcze na długo przed 2014 rokiem przed wydarzeniami, które doprowadziły do utworzenia państwowego donieckiej i ługańskiej Republiki ludowej, która wciągnięta w wir tej historii opowiadają nam ze swojej własnej perspektywy, a jednocześnie staje się opozycjonistkę pewną koordynatorką pomocy dla ukraińskich żołnierzy w obliczu tej rosyjsko separatystycznej inwazji i prowadzi nas przez to co się działo właśnie w Doniecku, a także w jego okolicach od 2013 roku jeszcze aż po czasy pewnego uśpienia konfliktu które, które które, który miał miejsce na nas na Wschodzie Ukrainy oczywiście to jest książka, która nie zahacza o wydarzenia roku 2022 boi wahać nie ma jak zahaczać w tym kontekście na pewno nie musi, dlatego że ona i tak jest pewnym jak w obrazem tego co w mniejszej skali działo się w Ukrainie, kiedy pojawiali się tam Rosjanie i gdzieś być może ona była nawet kimś prognostykiem tego co co dzieje się teraz to od 80 dni to jest wprowadzenie takiej fabularne takie jak może powiem, że moim zdaniem jest takie są 3 książki, które warto przeczytać, jeżeli chce się lepiej rozumieć wschodnie regiony Ukrainy i konflikt, który tam miejsce to jest oczywiście internat, chyba że dana nie wiem ile razy i mówiliśmy poczytalny ech, to są najdłuższe czasy Władymira rafie rynki, o których też rozmawialiśmy w poczytalność to jest córeczka Tamary Dudy, ale daje głos Sasza tobie na początek słowem wprowadzenia co najważniejsze bardzo się cieszę, że rozmawiamy o tej książce myślę, że myślę, że to jest Super ważne, że ona została przetłumaczona na język Polski i też będzie przetłumaczone czy już jest przetłumaczone na język angielski uważam, że to jest takiej bardzo dobry sposób taki dostępnej w przystępny sposób na to, żeby zapoznać polskiego czytelnika w ogóle Zachodniego czytelnika z tym co się dzieje w Doniecku tak, żeby go jednocześnie zupełnie nie frustrować, żeby się nie zgubił w tym co się dzieje, żeby nie został też nie wpadł nie popadł w ciężką depresją jednocześnie i żeby dobrze się bawił czytając czytając taką książkę i dlatego też uważam rzeź w jakby ta metoda, którą wybrała autorka sposób w jaki opowiada i ta taka fascynująca narracja, która wciąga czytelnika zupełnie w to co się dzieje ten Action te przygody które, które widzimy myślę, że bardzo ułatwiają zapoznanie się tak ciężką trudną skomplikowaną tematyką, jaką jest agresja rosyjska na Wschodzie Ukrainy teraz ogólnie ona ona obejmuje ca cały kraj myślę, że jak jak czytelnik się z tą książką zapozna to będzie mu o wiele łatwiej zrozumieć co się obecnie dzieje dzieje w Ukrainie to może zatrzymają się przy tym to jest właśnie to co budziło we mnie no taki pewien opór to znaczy tak naprawdę córeczka kamery Dudy to jest takie połączenie literatury sensacyjnej taki thrillera wojennego z jakąś taką trochę przygód łódzką i właśnie tak jak mówiła Sasha to prawdopodobnie ułatwia czytanie to więcej to mnie wciągnęło, że to jest po prostu trudno się oderwać z 1 strony od tego po prostu właśnie tak wypełniony akcją jest dowcipne dużo się dzieje kursu wiemy kogo lubimy trzymamy kciuki jak klasyczna taka tam taka opowieść akcji i to budziło tyle, jakby mojego różnego takiej myśli zastrzeżenia czy tak wolno już pisać o wojnie czy no tak czy wolno tak pisać o wojnie w taki sposób, który właśnie jest przystępny tak trochę jednak popkultury buzuje wojnę ta opowieść co nie znaczy znaczy oczywiście w związku z tym dużym plusem jest oczywiście też to, o czym należy wspomnieć, że to jest bardzo zatopiony w tamtych okolicznościach z hiper realistycznie no problem nie mam dużego doświadczenia, ale trochę jeździłem na dom, bo mam wrażenie, że oddaje wszystko bardzo bardzo dobrze co tam się dzieje no i czy można tak jeśli mogę i uważam, że można tylko trzeba umieć trzeba mieć ogromne wyczucie, którego najczęściej osoby, które starają się w ten sposób pisać nie mają i trochę kwestie płciowe wejdę, ale często takie przygodowe historie, które się dzieją w trudnych warunkach to jest domena literatury męskiej to gdzieś tam jest jakiś macie tu jeśli mamy do czynienia z główna bohaterka córeczka osoba, która nie przypomina dorosłej osoby tak wygląda po prostu jest jest bardzo szczupła jest bardzo i niska i nie wydaje się absolutnie bohaterką ona na froncie co też sprawia, że jest to jej atut w takich w takich właśnie w walkach podjazdowe w takiej działalności opozycyjnej i jeśli poznajemy świat z perspektywy o ten ma tego na czym mu tam tam nie ma jednocześnie ten humor, który prezentuje w obliczu tej całej tragedii, która się, gdzie jest o wiele delikatniejszy o wiele bardziej wyważone i na początku się bałem, bo mam często zastrzeżenia do takich właśnie przejmowanych książek nie idą daleko książki, które razem omawialiśmy Charlie LeDuff tak, które wydają się jest zbyt zbyt fajne zbyt osobne Izby taki męski Bilba Ford między kibolami, których braliśmy kilka tygodni temu właśnie bałem się, że to będzie ten kazus Otóż okazuje, że nie, że Tamara Duda wie, kiedy nacisnąć hamulec i dziś bardzo wydaje mi się długo zastanawiała się nad tym, kiedy może rzeczywiście pozwolić sobie na uśmiech to nie jest ten uśmiech wymuszony to jest uśmiech trochę przez łzy trochę wynikający z konkretnych realiów, które tam występują, które rzeczywiście, gdyby były jakąś historią, która jest opisywana przez scenarzystów na podstawie niczego byłyby momentami zabawna, aczkolwiek humor to byłby bardzo bardzo bardzo czarny cena mniejsza, więc ja nie mam problemu z tym co jest napisane w ten sposób, chociaż miałbym problem, gdyby zostało właśnie tak tak przejmowane i uważam, że można pisać, bo też to poczucie humoru wciąż subtelne nie przysłania tego całego systemu wraz z każdego tak tak, gdyż tworzy humoru bardziej nawet osobie niż tym co się dzieje wokół i to jest to jest to rozróżnienie ma wrażenie, więc tutaj tutaj nie mam wasza nie czuje się ja również zgadzam z tym, że tak można pisze pisać na, a nawet czasami trzeba, bo o wojnie różni się Isia i prawdę, że tak tak krótkim czasie po tym, jak ona wybuchnęła trzeba być bardzo ostrożnym o tym jak mówić o wojnie, ale też jednocześnie Ukraińcy są tak przeciążeni tym co się dzieje przygnębieni tym co się dzieje i czasami trzeba warto ich chce się pamiętać o tym książkę, a jednocześnie i człowiek się boi, że już tego nie zniesie, że wystarczy mu wiadomość, że wystarczy mu tego okresu okrucieństwa, które w, którym żyje jeszcze otwierać książkę o wojnie wydaje się zupełnie no po prostu, że to ni przerasta lub ludzkie możliwości i tutaj, kiedy małe mi rozmowę, kiedy mamy narrację o książce o wojnie i w ten sposób, jaki nam proponuje Tamara Duda w sposób jednocześnie lekki i humorem, a jednak oddającej wszystkie okrucieństwa, o których wiemy, że są na wojnie o mieście wydaje, że to jednocześnie pozwala czytelnikowi odetchnąć od tego co co go otacza, a z drugiej strony wejść w ten świat i nie tylko zostać nim przygnębiony, a jednocześnie dużo się nauczyć dużo zrozumieć i też dostać pewną dawkę zadowolenia od dobrej lektury, czego mnie człowiek potrzebuje nawet kiedy jest wojna no po prostu delektować się delektować się i wchodzić w ten świat i zapominać o wojnie, a jednocześnie o niej czytać się dowiadywać, bo też Ukrainie mieliśmy teraz już mniej mamy, ale od od tego momentu jak wojna wybuchnęła 8 lat temu na Wschodzie od rosyjska agresja wybuchnęła to wielu Ukraińców nie wiedziało z co dokładnie nie chciało wiedzieć nowy plan się działo i potrzebowaliśmy takiej większe takiego większego wglądu w to, a jednocześnie jak mówiłam trudno jest do tego podejść ze względu na to, że to ciężki temat i tutaj my mamy właśnie lekturę, która wciąga, która jest też rozrywkowa pewien wpływ sposób na ile to jest możliwe, która wnosi to lekkość cięta ale, a i tak ciężki temat i właśnie daje do zrozumienia owi daje ten wgląd i tam Tamara Duda ona zrobiła ona wykonała niesamowitą pracę włożyło duży wysiłek w to, żeby dobrze to wytłumaczyć i ona sama prowadziła wywiady z wielu przed uchodźcami z osobami wolontariuszy uszami, którzy tam byli żołnierzami nawet prototyp tej książki tej głównej bohaterki to jest prawdziwa osoba, która się nazywa Natalia, która mieszka przynajmniej w momencie napisania książki we Lwowie i autorka wielokrotnie rozmawiała z nią pytała wypytywała o różne szczegóły, żeby być jak najbardziej precyzyjną, żeby nie skłamać, żeby niczego nie przekręcić, żeby naprawdę pokazać ten świat w w jak najbardziej precyzyjny sposób, więc tutaj możemy powiedzieć, że może nie zawsze wolno mówić tak z humorem taki fajny sposób wojnie, ale na pewno autorka zasłużyła sobie to prawo, bo dokonała niesamowitej pracy przy napisaniu tej książki słuchają państwo Saszy Iwaniuk Filipka kurz i Agnieszka Lichnerowicz rozmawia Krzysztof Tomar Dudę córeczka zaraz wrócimy Agnieszka Lichnerowicz mamy połączenie z Sashą Iwaniuk by Filipka kurz zapraszamy państwa na trzecią część spotkania dzisiejszego radiowego klubu książki poczytalni rozmawiamy o książce Mary Dudy córeczka, którą przełożył Marcin Gaczkowski wydało wydawnictwo Kolegium Europy wschodniej im państwo słyszeliście to jest taka elektryzują one opowieść wręcz książkach akcji należało powiedzieć, ale jeśli mogę przerwać, ponieważ nie znałem kontekstu, bo się zabieram do książek poczytalny po prostu biorę bez kontakt z lig i czytam i potem się dogadują chodzi to ja przez sekundę myślałem to jest naprawdę, że to, jakby są przygody rzeczywiście 1 osoba musiała sobie potem zweryfikować to jest tak dobrze napisane, że uwierzyłem, że to jest pamiętnik każdej z pamiętnika zyskiem no tak jak mówiła Kasia w pierwszej części może pamiętnikach ski nie, ale w taki reportaż literacki trochę efekt odwrócone, ale zła, że mamy opowieść czy na przygodowy taką trochę sensacyjną wojenną powieść o z Donbasu z roku 2014 w główną bohaterką jazd filigranowa nazwijmy to jest ważne mieszkanka, która zaczyna się angażować w po stronie ukraińskich żołnierzy wsparcia ukraińskich żołnierzy no i też obserwuj oczywiście jak padają instytucje państwa czy są atakowane instytucje państwa ukraińskiego w Donbasie to też jest opowieść daje się warto podkreślić o Donbasie wydaje się, że jej dużą wartością jest też to często pytania, które sobie zadajemy oczywiście nie tylko wtedy kim są ci ludzie, dlaczego nie dokonują takich wyborów, czyli w ogóle są Ukraińcami Rosjanami, ale dziś wydaje się, że udaje się pokazać postawy ludzi znaczek ludzie reagują na wybuch wojny na ile jest strach oportunizm odwaga różnego rodzaju wydaje się takie intrygujące dla tych, którzy obserwują z daleka wojna mechanizmy reakcji ludzkich, ale może sza zapytam ciebie co najbardziej być podkreśla co tobie się wydaje najważniejsza i mi się bardzo podobało to, o czym mówił Filip wspomina Filip na początku, że ta rola kobiet w wojnie, która zaczęła się 8 lat temu teraz widzimy jej i eskalację po prostu tak rzadko się mówi o tym ile kobiety ukraińskie kobiety zawsze były dosyć wyzwolony tak powiem jeszcze czasów kozackich mamy taki obraz ukraińskiej kobiety, która sobie bardzo dobrze radzi, która jest sprytna, które jest dzielna która, która ogarnia i tutaj widzimy po raz pierwszy tak tak na taką skalę, lecz w literaturze ukraińskiej wojennej widzimy kobietę, która nie tylko pomaga nie tylko potrafi dużo rzeczy, ale wręcz organizuje wokół siebie jest tak ogarnięta i tak sprytna i tak odważna, że ona mobilizuje inspiruje wielu osób nawet, które na początku nie bardzo może są zdecydowane, ale ona swoim przykładem i moją taką, a nie taką siłą wewnętrzną, bo rzeczywiście na zewnątrz wygląda jako jako dziecko jest taka wrażliwa jest taka szczupła, a jednak, a jednak filigranowa, a jednak potrafi być tak niesamowicie silną osobą i to jest bardzo ważne, bo oni jakoś pomijamy często ile kobiet jest wojsku ukraińskim ile kobiet służy jako Valle wolontariuszki ile kobiet są w takich oddziałach Batalionach Ochotniczych i ile kobiet zbiera pomoc i po prostu jeszcze też na front pomaga w różnych postaciach i bardzo ważna jest teraz zdawać sobie z tego sprawę, więc ja bardzo doceniam to, że zresztą sama autorka była wolontariuszką i przez parę ładnych lat jeździła na wschód zdobywała amunicję zdobywała takie ważne środki zaopatrzenia dla dla armii ukraińskiej i po prostu tutaj to czuć, że ona sama właściwie tam była zje odchodzi i ma taki sobie ten duch działania, więc bardzo tutaj doceniam to, że Tamara Duda dała oddała hołd tym Ukrainką, które wciąż walczą, które właściwie zrobiły niesamowitej Voo wkład w to żeby, żeby armia ukraińska została tak wzmocniona jak widzimy to teraz tak jak nie chcę też głęboko wchodzi nie czy to jest potrzebne, ale zastanawiam się nad tym wydział archetyp genderowe tak właśnie, jakie pokazana ta bohaterka czasami na wojnie widzimy to teraz są kobiety czy w popkulturze pokazywany czy dokumentacji to on albo są właśnie tak powiem no seksualizacji one albo odwrotnie to jest kobieta wchodzi pokazywana jest takie pokazywane jest mężczyzna tak to znaczy z tymi różnymi atrybutami siły, a tutaj wydaje się, że Duda robi coś takiego ciekawego no nie wiem, bo z ich strony właśnie tam Chmielewską przypominało taką trochę ona taka jest, spotykając szale Joannę Chmielewską no i swojej nowo dokonała tak często spotykana przykładnie ryby, ale z drugiej strony ten element popkulturowe, którym mówimy ona jest trochę taką Super bohaterką tak to znaczy, że ona zawsze z odpowiednim miejscu albo właśnie nie ma w miejscu, w którym wywodzi, a coś tam wybuch albo widzieli kogoś ratuje ma ten element taki popkulturowego superbohater stwarza wyczuwam to, o czym mówisz w sprawach płciowych nie wyczuwam nie wyczuła wciąż do końca element popkulturowego mam wrażenie też jest jakaś siła tej książki, że żona jest tak realistyczna, że jest tutaj pewien komizm sytuacyjny na tle bardzo mrocznych czasów natomiast takich właśnie troszeczkę ten rys komiksową blok paserowi oni gdzieś umyka, ale może dobrze może właśnie ja jak jego chłonę, ale ale, ale ale, ale o nim nie wiem też świadczy o jakiejś jakości tego pisania to co no właśnie ciebie to jeszcze intryguje w tej powieści intryguje mnie nie wzrusza nie nie to nie ta, ale bardzo mi się podobają takie wycieczki, które może trochę mniej istotne dla samej głównej linii fabularnej, które robi autorka, ale które tylko nadają smaku kolorytu temu całemu światu przedstawionemu przedstawionemu, czyli w pewnym momencie za pierwszym drugi raz nie wiedziałem, że gotowi potem zrozumiałem na chwilę główna bohaterka odchodzi od siebie i zaczyna opisywać losy osób, które napotyka na swojej drodze i zastanawiam się czemu służy po co to jest pociąg nagle się okazuje, że każda z tych historii o ta jest zabieg typowo filmowy i każda z tych tras rzeczywiście tak jest częścią częścią większej historii i jest w jakiejś grupy społecznej grupy ludzi, którzy spotkali się z konfliktem na Donbasie, a druga rzecz, która zrobi na mnie zrobiła na mnie ogromne wrażenie to są takie są są 2 momenty w tej książce którymi niezwykle wzruszający nieźle wzruszyły masowych sami zrozumiałem, że tak to są rzeczy, których nie mówi, kiedy patrzy na wojnę z perspektywy całego kraju wojsk ruchu wojsk właśnie nawet nie z perspektywy ofiar takich śmiertelnych tylko z perspektywy uciekinierów i osób, które są świadkami uczestniczącymi, że tak bowiem pierwsza z nich to jest takie niesamowite zdziwienie opisywane przez autorkę, kiedy rzeczywiście nagle miasto danie znalazły się pod okupacją skutki krótki fragment listu opisujący wydarzenia lipca 2014 roku, ale bardzo czarny, a drugi też dziś w pobliżu to jest opis wyjazdu z Doniecka jeden z ostatnich pociągów tłumów ludzi to jest to są to są czarne rzecz naprawdę są w wyobrażam sobie, że to może tak wyglądać, ale nie potrafiłbym ubrać słowa tych tych historii, która w, które zostały opisane w UE paradoks polega na tym, że z 1 strony jak ja czułam po trochę popkulturowe, ale to nie jest mój zarzut w ogóle nie każdy z nas siła tej książki dlatego mówię, że słuchacz bardzo zachęcam, bo to jest to co mówiła Sasza po prostu ta książka w jest ważna jest pół dużo można dowiedzieć też zrozumieć, ale jednocześnie dosyć trochę rozrywkowa ale, ale z drugiej strony nie wiem no ja trochę byłam wtedy w Donbasie i przyznam, że nie była w stanie czytać więcej 3040 stron naraz musiałam tę książkę odkładać grą wywoływała we mnie tyle emocji, że ja po prostu nie dawałam sobie rady to znaczy bałem się bardzo co się stanie z jednocześnie bardzo mnie owo jak dziś przeczytam ono może też książkę miłość to bardzo czuje, bo w ogóle ważny hołd złożony tym wszystkim niebywale dzielnym ludziom, których nazwisk nie znamy, z których część strat straciła życie traci dzisiaj życie, którzy po prostu robią rzeczy niesamowite i trochę tak banalnie to znaczy w tym nie ma tego patosu, który trasę z moich słowach ona dobrze oddaje po prostu poruszające wzruszające dla mnie w takim aspekcie humanistycznym jak ludzie potrafią być niesamowicie i użytkowała piękni i to powodowało nie tak dużo emocji ja po prostu zlecone książkami wciągała kursu Pekinu szybko obraca strony chciał widzieć co się dzieje, ale co chwilę mamy odkładać, bo miałam w sobie dużo emocji, ale do tego jeszcze ważny element tu oddam głos głos Saszy, bo trochę też o tym rozmawiałyśmy to jest taka Opowiedz trochę odwołuje się do surrealizmu takiego uraz firanki w najdłuższych czasach oczywiście ten zabieg zastosowany na dużo dużo większą skalę i zastanawiam się czy to, dlatego że te wydarzenia ja też trochę tak doświadczam nawet były jako reporterka opowiadam one były surrealistyczne znaczy to co się działo było surrealistyczne one dosyć dobrze opisuje coś znika coś się pojawia coś zmienia ktoś zmienia nie wiadomo, kiedy nie wiadomo jak to się stało nie wiadomo jak ci ludzie też zachowują się surrealistycznie tak wyglądają, przyjmując nowe funkcje jak się zachowują i zastanawiam się właśnie na ile ten surrealizm ciekawe, że on jest tak poręczny dla pisarzy ukraińskich do opisywania Donbasu i myślę, że chodzi o to, że ona rzeczywiście sama nawet z tego co wiem z jej wywiadów autorka sama przeżyła kilka takich sytuacji, które można nazwać surrealistycznym, kiedy jest tego to jest co pamiętam to będą wolontariuszką i spędzając noc w jakimś miejscu ona zapamiętała, że ją obudzili żołnierze powiedzieli, że trzeba szybko schodzić na dół i ona ona zeszła nad okazało się, że nikt nie budził, że ona sama zaś miodu i rzeczywiście wtedy co się zadziało jakiś jakaś coś uderzyło w to miejsce, więc ona i udało się uratować i rzeczywiście my widzimy, że ona, że bohaterka jest taką Super bohaterką, że ona potrafi bardzo dużo, kiedy ona nie potrafię tak jakby los to ranią jej pomaga wtedy jakaś sytuacja się wydarzy że, że coś jakiś zbieg okoliczności, której po prostu ją wyciągnie z tego, a mi w tym, że znalazła to jest jednocześnie to jednocześnie ami pochodzi z prawdziwych wydarzeń, które w, których uczestniczką była sama autorka Tamara Duda, a i, a też jak w dobrej literaturze się zdarza, a im po prostu los pomaga bohaterowi któremu, kiedy trzymamy za niego kciuki tak w tej książce nie da się nie trzymać kciuków jak Agnieszka już wcześniej zauważ zauważyłeś jak roboty trzeba powiedzieć tutaj to nie jest film amerykański tutaj naprawdę każdy może zginąć to jest różnica kluczowa tak czy w tym gatunku amerykańskich filmów akcji mamy takie pewne domniemanie, że niektórzy są nietykalne jak jesteś na liście płac to gra do końca tak, a tutaj ja trochę żartuję trochę to jest dla mnie to było trudne do udźwignięcia po prostu się przywiązuje właśnie wprowadza w wierze jest tak kruchy, że zaraz może tego kogoś nie być i to jest bardzo ważny, bo tutaj my Ukraińcy i też osoby, które mogą na to patrzy z VAT patrzyć z zewnątrz z Polski jest w innych krajach tutaj jest bardzo ważne, że udało się jej nie tylko stworzyć taką więź czytelnika bohaterką z bohaterami tej tej tej książki, ale też z wszystkimi jak Agnieszka powiedzie to co powiedziałaś też bardzo wzruszyło z tymi wszystkimi osobami, których nawet i czasami nie wiemy o nich nie znamy ich imion i które walczą dzielnie albo walczy, bo walczyły już niestety nie wiemy co się z nim stało albowiem, że Rze, że zginęły, a na tym Wschodzie, bo na początku tej wojny 8 lat temu było bardzo dużo takiego zamieszania że, dlaczego tak się wydarzyło czy ci ludzie przyciągnęli na siebie tą tą wojnę to agresja nie wiem, bo mówili z po rosyjsku, bo nie do końca czuli się Ukraińcami, bo chcieli, bo nie chcieli było bardzo duże takiego w społeczeństwie takich pytań, które jednocześnie można dla mnie przynajmniej to były obóz oburzają c pytanie że, że tak tak jakby czasami cała wina padała na na mieszkańców Wschodu, a teraz dzięki też tej książce widzimy i te kiedy, kiedy widzimy co się stało po 24lutego widzimy, że w ogóle nie chodziło o nas nie chodziło o język nie chodziło o o to czy ktoś chciał, żeby Putin wyzwalał znaczy Ukraińców jak on sam określa czy nie, że w ogóle nie chodzi o nas ta książka ona dużej ona, bo dała to i daje to zrozumienie, że w ogóle na odwrót jeśli już to musimy właśnie więcej wiedzieć o tych mieszkańcach Wschodu, którzy dzielnie walczyli wiedzą, że są sami, że są w pewnym sensie porzucenie, że nikt nie przyjdzie inna pomoc, że mogą liczyć tylko na siebie na wolontariuszy na ludzi dobrej woli, więc ja tutaj jestem niesamowicie wdzięczna autorce, że ona właściwie rozstawiła wszystkie kropki nad i w tej kwestii słuchali państwo Saszy Iwaniuk Filipczak Kusia jeśli mama Agnieszka Lichnerowicz bardzo państwu tu pozwolę sobie w imieniu wszystkich powiedzieć już polecamy państwu książkę Tamary Dudy córeczka, którą przełożył Marcin Gaczkowski, a wydało wydawnictwo Kolegium Europy wschodniej bardzo wam dziękuję bardzo, państwu dziękuję za ten wspólnie spędzony czas Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA