REKLAMA

Ośrodki wypoczynkowe z czasów PRL dalej działają

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
29-05-2022 11:20 (Powtórka: 16-06-2022)
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
15:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
podróże małe duże w niedzielnym magazynie Radia TOK FM jest z nami Marcin Wojda autor książki ostatni turnus, czyli pocztówki z czasów PRL-u dzień dobry panu kłaniam się dzień dobry dzień dobry tobie dzień dobry państwo ten oznacza tęsknię tęsknię za pewnymi widokami przypominam, że taki obraz dzieciństwa fundusz wczasów pracowniczych wspólna stołówka i też wspólny stół, przy którym siadają 2 rodziny na środku podana mizeria i tam złożona łyżka no jedno Rozwiń » dzieci pewnej rodziny nakłada sobie tę mizerię na talerz, po czym oblizuje łyżkę wkłada znowu do tej fazy i przekazuje dalej by inni się mogli poczęstować to był rok prawda no to jest tak anegdotyczna wizja to prawda zapewne wspólna dla całych pokolenie Polaków urodzonych w tonie w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych osiemdziesiątych, a może i dziewięćdziesiątych po wbrew pozorom penne na obrazy, które przedstawiły wcale nie jest taki niemożliwy do odtworzenia teraz natomiast faktycznie jest taki sentyment jest to punkt wyjścia którymi ktoś gdzieś tam z tyłu głowy miałem jak rozpoczynałem my i tworzyć swój koncept, ale niejedynym no właśnie może dostrzec Rój my fundusz wczasów pracowniczych, o co tak naprawdę tutaj chodziło WP prawda czyli, czyli tak symbol peerelowskich wakacji tak, ale ja od razu go sprostuje ja nie jestem specjalistą od formalnych sposobów spędzania wolnego czasu wczasach PRL to jest rzeczywiście, która gdzieś tam pośrednie interesuje już fundusz wczasów pracowniczych faktycznie my istniał i to była to była instytucja, dzięki której rzesze do tej pory ludzi, którzy do tej pory nie mieli okazji wyjeżdżać na wczasy, czyli właśnie robotników tej klasy pracującej ludzi my no słabo sytuowanych, którzy właśnie wcześniej jak zakładamy jedyne co mogli zrobić to pojechać napary wina jest do swojej rodziny tak temu fundusz wczasów pracowniczych umożliwił taką instytucję analizowano formę wypoczynku na pewno jest bardzo duże dokonania cywilizacyjne, które się, które miało miejsce w latach jego strach dokładnie pamiętam pięćdziesiąte sześćdziesiąte chyba pięćdziesiątych latach koniec powstał ten właśnie ten fundusz zapewne większość słuchaczy może ma w pamięci okoliczności, w których wyjeżdżali na wczasy czy jako właśnie dostają te czy kupując wczasy i w swoich zakładach pracy czy jako dzieci pracowników właśnie jakiś fabryk instytucji kultury również o wyjechali do ośrodka wypoczynkowego, który należał do instytucji albo do takiej fabryki natomiast ja bardziej myślę tutaj i swojej książce się jedynie koncentruje na tym jak bardzo zmieniła się forma wypoczynku wraz z transformacją ustrojową i jak to co co następuje przypomniał gość to, że takie 2 rodziny siadały przy 1 stoliku wcześnie się nie znając późniejsze okazywało, że przez 2 tygodnie byli na siebie skazani podczas śniadania obiadu kolacji jak to była taka jak ta formuła bardzo zbliżała ludzi i dawała szansę w trakcie właśnie wyjazdu wakacyjnego nowych ludzi poznać jak bardzo jest to inny od tego co teraz nie jest taki najczęstszym wyborem wakacyjnym, czyli wakacje, które sobie sami ustalany wybieramy miejsce czas, gdzie mamy pojechać na jak długo no takiej więzi międzyludzkie dużo trudniej zawiązać to było kiedyś dla tego od odwołałem się do terminu funduszu wczasów pracowniczych, bo właściwie zakład pracy miejsce wstęp byliśmy związani śmierć życie nie pozostawia żadnego wyboru to też te wakacje coroczne były dokładnie w tym samym miejscu być może na tym samym łóżku dokładnie przy tym samym stoliku prawda przez wiele wiele wiele lat tak no tylko bogaczy tego bogatsze Szady np. kopalnie miały tylko środków kilka można było sobie rotować między nimi, ale tak jak wspomniałem większość faktycznie miała do wyboru tylko tak jak kiedyś forma te prawnego w kolorze czarnym no, więc jasne to co w obecnej perspektywie tak bardzo dynamicznych zmieniających się czasu mniejsze wydaje je dziś poważny jak akcyjne, czyli właśnie ta to taka stałości i i to, że z tak, że była duża powtarzalność właśnie wszystko właśnie większa szansa na to żeby, żeby danych miejscach się jakoś tak zakorzenić no tak nie wcześniej była dla wielu osób przekleństwem MOL to prawda tylko marzyli o tym, żeby podać, skąd dzień dzień to razy to nie rozmowa o tym, że zawsze chcemy tego, czego nie mamy na no dobrze to teraz przejdźmy do do pewnych słów symboli, ale też albo razów symboli czy wczasy czy turnus czy stołówka to są takie terminy zarezerwowane tylko dla języka polskiego bo, bo trudno znaleźć winnych językach takie sformułowania no no wczasy to nie wczasy tylko wakacje urlop Holiday po prostu tak, a u nas wczasy w oczy to zróżnicowanie nie przypisywał tego wszystkiego tylko do do Polski oczywiście, bo się w krajach byłego bloku wschodniego w tych krajach satelickich, jaki członkowskich związku Radzieckiego to tam taka instytucja właśnie wyjazdów zakładów pracownicze funkcjonowała nie wiem czy w tak dużym zakresie jak u nas, bo z tym pani tematem też pojechałem do Bułgarii miałem wysoko okazję być na Białorusi i Warmia nie jest w paru innych również na Ukrainie paru innych miejscach jak nigdzie nie widziałem takiej ilości właśnie ośrodków wypoczynkowych, które miały składały się chociażby właśnie w tej wspomnianej stołówki ogonków no akurat u nas typu Brda, ale gdzieś indziej po prostu podobnych jak takie miejsca występują też właśnie w tych wspomnianych przeze mnie krajach, ale w Polsce no mam wrażenie, że jesteśmy mistrzami świata w wczasach zorganizowanych także takie, że inne wersje istniały również takie chociażby Bułgarii trzecie to też była ona miejsce niezwykle atrakcyjny dla tych wszystkich demoludów wyjazdowe no ale tam tamte też te czasy mają inny charakter bardziej przypominały właśnie te, które znamy zagranicznych kierunków duże hotele no wiadomo najlepsza temperatura, więc my też wszystko ulokowane na Wybrzeżu inny charakter podobny ale, ale aleja się nie odnalazł miałam takiego sentymentu jak do polskich jezior morza w górnie odnalazła no właśnie by w takich książkach wspomnieniowych itd istotne tak samo jak tekst są fotografie nie chcę powiedzieć, że istotniejsze, ale one tym, którzy przeżyli dają możliwość takiego nostalgicznego wspomnienia tym, którzy nie przeżyli możliwość zobaczenia w ogóle, o co, o co chodzi nikt, które z miejsca są no przesycony tym symbolem czasów PRL-owskich już nawet nie chodzi mi same lokalizacje tylko poszczególne fragmenty takiego ośrodka wczasowego dla mnie architektura była punktem wyjścia, bo to architektura najbardziej się interesowałem, więc wszystkie te socjologiczne obserwacje jakieś refleksje wokół właśnie przemiany sposobu wypoczywania one nastąpiły już jest jakąś pochodną tych zdjęcie wyjazdów w poszukiwaniu właśnie atrakcyjne architektury no i mety to, o czym wspomniałem to też rzecz charakterystyczna dla dla właśnie byłego ustroju, bo tego poprzedniego ustroju, bo takimi najbardziej charakterystycznymi miejscami, do których warto skierować się zaraz po przekroczeniu bram ośrodka to właśnie były chociażby wspomniane stołówki czy jakieś sale telewizyjne albo sale do wspólnego przebywania to była na ciebie czasem biblioteka czas, jaki właśnie Gierka pokój gier zabaw interesujące jest to, że w poprzednim ustroju i oczywiście oznacza od razu nie chodzi o to, żeby opiewać teraz teren, żeby było najlepsze rozwiązanie by do samych różnicach było to, że w takim prozaiczne miejsca jako ośrodek wypoczynkowy można było ciasto znaleźć prawdziwe dzieła sztuki były dla mnie np. płaskorzeźby zdobiące hol wejściowy do samego łóżka takie murowanego pawilonu chce właśnie jakaś mozaika w my w stołówce i ciekawe jest to, że tam właśnie takie miejsca no dla mnie wielkie odkrycia, kiedy jadę właśnie do jakiegoś takiego zwykłego środka gdzieś tam pobiec na Mazurach albo w Borach Tucholskich i pośród właśnie taki no no i architektury typowej dla właśnie ośrodka wypoczynkowego znajduje zakończyła właśnie mozaikę metalowe detale plastykę, tym bardziej jest to ciekawe, że jakby to było po nic, bo te ośrodki w ogóle ze sobą nie musiały konkurować klientów miały zagwarantowanych mimo to ten walor artystyczny architektoniczny był tam bardzo istotny jest gigantyczna zmiana względem tego co mamy teraz do teraz te miejsca wypoczynku ze sobą konkurować muszą, ale jednocześnie nie ukierunkowują się w stronę właśnie wzbogacania architektury, jaki jest czymś niepowtarzalnym i jest podnoszenie standardu oczywiście nie wiemy jak sam udogodnienia wewnątrz, ale ale, ale tu jest to rzecz niezwykła, że mamy szansę obcować właśnie ze sztuką podczas jedzenia zupy mlecznej no to jest duża wyjątkowość takich miejsc co teraz dzieje się z tymi z tym miejscem one w większości są opustoszałe prawda no te fotografie to nie wykazują dużą część miejsc, do których jeździłem była już właśnie opuszczona oczywiście to określenie opuszczana jest taki taki bardzo nieprecyzyjne, bo co znaczy, że budynek jest opuszczone nagle zrezygnował sprawa własności będzie Gates stwierdził, że to jest niepotrzebne no el najczęściej za takimi za tym stanem rzeczy stało bankructwo albo właśnie likwidacja spółki, która wcześniej była tam spółek spółki P.P. traciła własnością takiego miejsca nowe właśnie to, o czym wspominałem wcześniej, czyli ten brak konieczności konkurowania między sobą my właśnie ośrodków wypoczynkowych powstały w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych osiemdziesiątych sprawił, że w nowej rzeczywistości polityczno gospodarczej one mają bardzo też mają bardzo trudne zadanie, żeby się w tym odnaleźć większe z nich to przegrała po prostu no np. by koszty ogrzewania koszty doprowadzenia mediów do jakieś odległe miejsca były na tyle wysokie, że nie dało się go skompensować wpływami większość tych środków została w związku z tym sprywatyzowana po tej prywatyzacji no duża część nie znalazła się na rynku teraz albo dogrywa albo albo znikają, a ich miejsce powstają nowe często też jest także no no mnie bardzo lubię polskie morze oraz bardzo lubię po prostu nasze Wybrzeże i takie ośrodki, które znajdowały się również atrakcyjnych miejscach oferowały mieszka na Wybrzeżu oferowało niski poziom wypoczynku po prostu zniknęły i udostępnił ustąpiły miejsca nowym nowym obiektom, które no już oferowały zdecydowanie oferują wyższe ceny także los takich miejsc jest przesądzony dlatego też dla mnie to był bardzo interesujące, żeby wybrać taką podróż kilkuletnią de facto ich śladem bowiem, że po prostu te miejsca znikają, że te stołówki są re ne z są wyburzane i pawilony o ciekawej architekturze są docieplane albo przebudowanej tracę w ogóle swój pierwotny charakter to jest taki moment zmierzchu, więc więcej jak zrobię tego teraz to w przyszłym sezonie może się okazać się to niemożliwe problem polega na tym, że te ośrodki, które zostały sprywatyzowane do przeszły w ręce ludzi, którzy próbowali dokonać takiego pół środka, czyli trochę zmodernizować chcę nadać takiego współczesnego sznytu administracyjnym zamiast z mankamentów czynić cnotę, czyli pozostawić te ośrodki takimi, jakimi były tyle odnowionej formie schludne czyste jedno przecież to też taki nie bardzo często sięgamy do rowerów retro, dlaczego nie sięgnąć po czasy retro to prawda to też jest, bo powiedzmy, że wokół całego tego tematu, który miał się no w ostatnim czasie zajmowałem to powstało z Rosji zostało w głowie mnóstwo refleksji, które umieściłem też szansę, żeby ten właśnie doprecyzować, że to nie jest wyłącznie taki przewodnik sensu tej tezie, że opowiadam, że w tym ośrodku to jest tam stołówka i 5 domków w tym jest pawilon mi i basen tylko jest tutaj wokół tego też mnóstwo myśli jedną z nich właśnie jest to, o której wspomniałem, że wielką szkodą, że tak sobie zaplanowaliśmy może nie chcę nie chcę jak z formułować zarzutów często się zdarza, że zamach właśnie utrzymać w dobrym stanie to co to co było, jaki właśnie efektowny pawilon i naiwna cały cały teren ośrodka wypoczynkowego no to przyszedł wiatr zmian, które wszystko z U2 i pozostało w głowach jakieś takie wydanie takiej taki szablon że, że nowe jest lepsze bez uznania to stare po tam pierwsze skojarzenie, że taki gierkowskiej to od razu, że na minus tego nikt nie będzie chciał dziękuję bardzo, za rozmowę dziś podróże małe duże niecodzienne miejsca miejsca związane z wakacjami wczasach PRL Marcin Wojdak autor książki ostatni turnus pocztówki z czasów PRL-u był naszym gościom kłaniam się do usłyszenia dzięki do usłyszenia naszych słuchaczy zapraszam teraz na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA