REKLAMA

Media lokalne milczą o problemach, bo są zależne od urzędu gminy. "Samorządy nie powinny wydawać własnych gazet"

TOK360
Data emisji:
2022-05-30 19:10
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:09 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
i jest już z nami Dominika Bychawska Winiarska z Helsińskiej fundacji praw człowieka dzień dobry dzień dobry witam panie redaktorze państwa na pani Facebooku czytamy, że na granicy Mszczonowa Radziwiłowicz powstaje 8 na przyszłości więcej zakładów gospodarki odpadami i wyobrażam sobie, że tą sprawą powinny rzecz lokalne media bardzo mocno czy żyją dokładnie taktu planuje się bezprecedensowa inwestycja związaną z gospodarką odpadami, która budzi uzasadnione uznał za Rozwiń » uzasadniony niepokój społeczności lokalnej i wydaje się, że taki temat powinien być dyskutowany w mediach lokalnych niestety jest to pewien temat tabu to znaczy inwestycja posuwają się do przodu władze Mszczonowa wydają kolejne decyzje środowiskowe co do kolejnych inwestycji, a media lokalne na ten temat milczą bądź pojawiło się może jakieś ogólne wzmianki, ale są one na tyle ogólnikowe sporadyczne, że tak naprawdę nikt o całokształcie problemu nie ma szans się dowiedzieć, chyba że śledzi profile internetowe założone przez mieszkańców bądź czyta to co sami mieszkańcy próbują sobie nawzajem, a przekazywać, dlaczego tak się dzieje, jakie ten system zależności, że informacja na ten temat nie przebija się do jakiegoś ogólnego obiegu to jest spowodowane, jakby patologiczną sytuacją prasy lokalnej, którą obserwujemy już od lat Jasiek zajmują od lat pracują z Helsińskiej fundacji praw człowieka, gdzie samorządy lokalne mają prawo wydawać biuletyny informacyjne, bo tak naprawdę to powinno być biuletyn informacyjny bardzo proste, wskazując tylko jakieś główne założenia gmina ogłoszenia ważne informacje, ale z reguły są to gazetę prowadzone bądź przez ludzi samym Urzędzie Gminy bądź przez ośrodki kultury, które stają się pewnego rodzaju tubą propagandową są wydawane za pieniądze podatników te sytuację w Sianowie pokazała też nie tylko sam ściągnął, który ma taką gazetę wydawaną przez Urząd Gminy nie ma też tak naprawdę żadnych innych niezależnych mediów albo takie raczkujące albo takie, które są pomijane jeśli chodzi o zasięg to też okoliczne gminy są dokładnie takim samym na sytuację to znaczy gmina Radziejowice, która sąsiaduje z inwestycjami też jedyne Niedzielan środkiem informacji jest gazetka gminna, która tak samo jest wydawana przez Urząd Gminy, w której tak samo tych informacji nie ma lepiej jest w Żyrardowie tam jest życie Żyrardowa, które jest gazetą niezależną, a niezależna w wydaniu lokalnym oznacza jednak, że ma szereg powiązań i mniejszych lub większych z lokalnymi włodarzami jest zależna od różnego rodzaju ogłoszeń zlecanych przez włodarzy lokalnych bądź też uzależniona jest od grantów czy dofinansowania lokalnego co powoduje, że nawet w teorii niezależna Gazeta w naszym przypadku uciekła od od podniesienia problemu, bo wprost redaktor naczelny życia radowa powiedział mieszkańcom, że jego nie interesuje dla niego nie jest interesującym tematem złożenie przez mieszkańców protestu w starostwie, które podpisał 6000 osób, bo on rozmawia z włodarzami i w tym momencie w, w której znaleźli się mieszkańcy to znaczy olbrzymiego konfliktu interesów, w którym władza, jakby jest uprzywilejowana inwestorzy też są uprzywilejowane na każdym etapie postępowania środowiskowego i wydawania tych pozwoleń mieszkańcy znajdują się w sytuacji, w której tak naprawdę nie mają możliwości komunikacji jedyne co mogą robić to korzystać z mediów społecznościowych, który jak wiadomo czyta garstka osób tak naprawdę na skalę na skalę lokalną bądź podejmować tak jak to było w tym przypadku swoje akcje w postaci wydawania swoich ulotek swoich biuletynów informacyjnych bądź też plakatów protestacyjnych, które też niestety bardzo szybko zostały ocenzurowane i ich zwracane w mieście by, blokując możliwość debaty przy pokazanie innego punktu widzenia niż ten, że inwestycje, które się zaprasza do miasta są pożyteczne wspaniałe i nie będą uciążliwe dla mieszkańców to jest sytuacja, która jest pewnego rodzaju pułapką dla wolności słowa zastanawia się coby się musiało zmienić to były proste rzeczy typu nie wiem zmienić burmistrza czy jednak bardziej skomplikowane systemowe, żeby ta wolność słowa na tym lokalnym poziomie była zabezpieczona myślę, że to jest bardzo głęboka systemowa przemiana ma to po pierwsze, pozew należy zmienić prawo to znaczy u.s.g. szczególnie, która pozwala na wydawanie gazetek ze strony samorządów i takie próby zmiany były dokonywane kilkakrotnie niestety nigdy w sejmie nie uzyskały poparcia ten 0101. opłat, ale drugi płat to jest stworzenie też systemu, który będzie przychylniejszym dla dla mediów niezależnych, bo w mojej pracy większość procesów, których przychodzi uczestniczyć to są procesy związane z dziennikarzami lokalnej, czyli sprawy zniesławienia sprawy ochrony dóbr osobistych, a czasami tych postępowań lokalni dziennikarze mają kilka, a nawet kilka naście stoku, więc zamiast koncentrować się na swojej pracy muszą obsługiwać sprawnie stawiać się na kolejne rozprawy tego rodzaju sprawach, więc te przepisy szczególnie dotyczące zniesławienia, które mają dużo dalej idące konsekwencje niż również kwestia tu dóbr osobistych czy postępowań cywilnych powinny również być zmienione co postulujemy od dłuższego czasu jak również być może należy się zastanowić w tych miejscach, w których naprawdę nie ma przestrzeni dla trasy prywatnej na stworzenie pewnego rodzaju fundusze były też pomysły, żeby a, żeby te samorządowe pieniądze, że była w wrzucane do pewnego ogólnego worka i z nich, żeby były, a sponsorowane niezależne media ten tak naprawdę to jest pomysł do zastanowienia się, ale być może to jest jakiś jakiś kierunek, bo są gminy, w których sytuacja jeszcze bardziej patologiczna to znaczy oprócz tego, że wydawane są gazetki gminne są jedyną, a forma informacji to jeszcze przyciągają reklamodawców lokalnych, bo każdy biznesmen lokalnych woli dobrze żyć z władzą i jeszcze dodatkowo są zasilane, a funduszami ze strony lokalnych przedsiębiorców co z kolei jest niezgodne z prawem i tu regionalne Izby Obrachunkowej kilkakrotnie, a w takiej sytuacji, a na takiej sytuacji działały, ale jest niezwykle trudne i też pokazuje jak bardzo, a niekorzystne dla demokracji, bo akurat na przykładzie Mszczonowa już rent tu tytułem płyty Pan Burmistrz jest najdłużej sprawującym władzę burmistrz działa od 30 lat no i też przez 30 lat zdołał zbudować cały system medialny wokół siebie, który jak widać pozwala mu wygrywać kolejne wybory po prostu tych niezależnych głosów jest bardzo mało albo są wycinane z przestrzeni publicznej to faktycznie mój pomysł wymiany burmistrza był najmniej skutecznym możliwych rozwiązań bardzo dziękuję Dominika Bychawska Winiarska z Helsińskiej fundacji praw człowieka była gościnią TOK 360 za chwilę Jarek Szubrycht dziennikarz muzyczny gazety wyborczej o powrocie, aby na scenie pojawił się awatary czy też, aby Battery Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA