REKLAMA

dr B. Wyżnikiewicz: "Jest gorąca kwestia i nie do końca wyjaśniona - ile na tych wysokich cenach zarabiają koncerny?"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2022-05-31 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
27:47 min.
Udostępnij:

O wzroście cen surowców, inflacji, branży paliwowej, wpływie cen surowców na branżę budowlaną, danych GUS, pakietach pomocowych opowiadali Joanna Makowiecka-Gatza, prof. Aneta Hryckiewicz, dr Bohdan Wyżnikiewicz

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka to jest druga część wtorkowego wydania magazynu EKG Radia TOK FM Maciej Głogowski dzień dobry pani profesora na tak Jackiewicz jest naszym gościem dzień dobry pani profesor w dobre m.in. z Akademii Leona Koźmińskiego i grupy Pekao bardzo, a dziś dzień dobry pani Joanna Makowiecka-Gaca dzień dobry witam serdecznie pani Joanna Makowiecka-Gaca jest prezesem zarządu Karmar SA i przewodniczącą w no i działa pracodawca charta też chciałem tak powiedzieć Rozwiń » i pan dr Bogdan Wyżnikiewicz dzień dobry dzień dobry pan Bogdan Wyżnikiewicz jest m.in. prezesem Instytutu prognoz analiz gospodarczych to do pana dr Wyżnikiewicz na początek pytanie jeśli w, a to dobrze będziemy ograniczać, a odbiór surowców z Rosji to oznacza, że ropa wołanie konkretnie dziś mówimy będzie droższa to oznacza, że jeszcze trudniej będzie nam uporać się z inflacją procesami inflacyjnymi, które zachodzą w Polsce tak generalnie tak przy czym ja mam wrażenie, że będzie to o trwały stosunkowo krótko powiedzmy sobie pół roku rok myśmy już przeżywali takie zwroty kierunkach handlu zagranicznego chociażby na początku transformacji tutaj ja wierzę jednak rynek w uspokojenie sytuacji konkurencje i myślę, że 1EURpa po jakimś czasie zacznie tanieć poza tym to jest ciągle taka gorąca kwestia nie do końca wyjaśniona ile na tych wysokich cenach zarabiają koncerny tutaj mamy Orlen i jeszcze loty z tą czas, więc jeżeli byłby jakiś nacisk ze strony władz, żeby ograniczyć ich te nadzwyczajne zyski to wtedy te skutki byłyby mniej bolesne mniej bolesna były te skutki może tak pani prof. Aneta Hryckiewicz pani jak patrzy na to co, jakie procesy będą zachodziły te cenowe w najbliższym czasie jeszcze zasadniczą wskazałam zawsze wszelkie zawirowania wiązało się z wyższymi z wyższymi cenami jednak dłuższym okresie ceny rzeczywiście się uspokajały czy to popatrzymy historycznie tak jak pan doktor powiedział na transformację czy popatrzymy też na na pozostałe kraje spoza po poza Polski nawet poza Europę, gdzie rzeczywiście po okresie turbulencji tych wysokich cen sceny później spadały się pokazały bardzo optymistycznie ta wszystko brzmi, jakby się spełniło, bo my tu na co dzień mierzymy obserwujemy ceny paliw surowców zastanawiamy się co surowcami grzewczymi zapałem, więc tych tematów związanych z cenami taką obawą jak to jak będą się kształtowały w najbliższym czasie nie brakuje do pani prezes Makowiecki Gaca mam pytanie na ile te co dzieje się teraz z cenami ropy surowców wpływa bardzo konkretnie na branżę, w której pani działa, czyli branżę budowlaną na przewidywalność w NATO ca na to jak się kontraktuje budowy i na to co ostatecznie im albo taka cena jak, na jaką cenę można odmówić z tymi, którzy mają odebrać tę budowę pawilonu wpływa bezpośrednio i to moi poprzednicy tak rzeczywiście optymistycznie to wszystko zabija zabrzmiało ja do zasady też zgodzę z tym, że rynki szukają jakiejś równowagi w długim okresie czasu natomiast tam tak muszę państwu powiedzieć, że z perspektywy codziennej działalności operacyjnej tom my mamy trudne czasy za sobą i perspektywa się raczej pogorszyła i swej w tej wizji równowagi ciężko znaleźć takim bliskiej perspektywie to co pan redaktor powiedział wpływ się pali się ropy naftowej ma oczywiście bezpośredni wpływ na chociażby projekty infrastrukturalne mówimy tutaj produkcjach asfalt i i komponenty pochodne natomiast wszystkie elementy ne czy w ogóle materiały budowlane w sposób galopujący wzrosły i mamy do czynienia tak mówimy o tych przerwanych łańcuchach dostaw do de facto znaczy podaż nie spotyka się z popytem i nasi nie spotyka w tym oby tam z różnych względów wydaję się mi osobiście rzecz jest bardzo dużo spekulacji ona jest niebezpieczna, bo poza, jakby takimi naturalnymi dostosowaniem się do rynku właśnie ograniczona podaż to mamy do czynienia też ze spekulacją ona jest jeszcze bardziej szkodliwe, bo wpływa na inflację więc, odpowiadając na pytanie jak cena wyprodukowanego produktu czy jak zlecenia jak państwo wiecie inwestycję mają okres przynajmniej roku i do 3 albo więcej lat, ale powiedzmy średnio taka inwestycja to jest pomiędzy 13 do tej pory rynek pracował już w układzie ryczałtowym to znaczy na gwarantował cenę wykonaniach dzisiaj żaden szanujący się nierozsądne generalny wykonawca nie podpisze kontrakt bez waloryzacji i rynek na to reaguje inwestorzy też rozumieją a o ile gdy taka czy ne PLK są Barcy można powiedzieć pionierzy jeśli chodzi o instytucje publiczne czy agendy publiczne, które takie projekty prowadzą z waloryzacją już dzisiaj dziesięcio procentową co oczywiście jest za mało, bo mamy do czynienia nawet 40% w ziemi wzrostami całościowo produktów, a więcej to to idziemy w tym celu kierunku, że ta waloryzacja pisze się kontrakty na pewno, ale Hel to i teraz dzisiaj w tym roku mamy mamy ogromne nożyce, które się rozwarły i trzeba będzie je zaadresować, więc sporo rzeczywiście trwających negocjacji zaadresować znaczy ktoś będzie musiał zapłacić albo inwestycje zostaną dokończone tek tak tak bardzo dziękuję mówiła pani Joanna Makowiecka-Gaca jest dziewiąta 30 w radiu TOK FM trwa magazyn EKG w kawie czy do pana dr. Rynkiewicza kolejne w kolejnej rundzie pytania pan oprócz tego, że analizuje oczywiście dane to prognozuje też na najlepiej ocenia to co za chwilę GUS spada, czyli wstępny odczyt inflacji za za maj to za 29 minut GUS pada tu prawdopodobnie kolejny rekord szykuje między ja jest takiego samego zdania, że szykuje się kolejny rekord przy czym nie będzie to jakiś duży skok w porównaniu z kwietniem, a trudno mi powiedzieć, bo to jest naprawdę sytuacja bardzo zagmatwana willi i tutaj prognozy wszelkie są robione trochę na czucie na intuicję pewnie fakt ten rekord to nie ulega wątpliwości no trudno już 124 było w kwietniu, czyli co 14 tak najczęściej ekonomiści przewidują 14 maju i ja nie jestem tak pesymiści profesjonalnie, że 14 ta zdecydowanie poniżej na prognozy za chwilę przewidziałby projekt, bo to jest rodzaj projekt ani no jasne to tak to rację za chwilę będziemy mogli zweryfikować Główny Urząd Statystyczny wstępne dane o inflacji nad odpada o godzinie dziesiątej zobaczymy czy czy ten rekord jest ustanowiony czy czy nie to i ja wiem, że wielokrotnie już była o tym mowa państwo mieliście okazję się wypowiadać się, ale pewnie z uwagi na właśnie czy to zbliżający się kolejny odczyt inflacji czy właściwie prognozy, które utwierdzają nas w przekonaniu, że cenę wciąż jeszcze będą, że inflacja będzie jeszcze rosła ceny będą utrzymywały się na wysokim poziomie raz jeszcze chciałbym wrócić do pytania na ile w w tej chwili potrzebujemy takich interwencyjnych działań by pomóc klientom, którzy mają trudność w regulowaniu swoich zobowiązań kredytowych na myśl tych, którzy pożyczyli na mieszkanie pani prof. Cęckiewicz panie redaktorze to jest bardzo trudne też bardzo trudne pytanie no nie pytanie, zwłaszcza odpowiedź formalnie, ale wiem że, że tak czy inaczej musimy sobie z tym poradzić tak oczywiście i 1 pakiet pomocowy został już wdrożone zaproponowane większość rzeczywiście kredytobiorców skarży się na wysokie wysokiej stopy procentowe i coraz więcej pojawia się gdzieś takich oficjalnych statystyk, że już się raty kredytowe wielu kredytobiorców przekroczyły 60% i dochodu tak rzeczywiście mamy do czynienia z sytuacją bardzo trudno wśród kredytobiorców patrząc jeszcze na to, że perspektywy są kolejne podwyżki stóp procentowych to jest z 1 strony z drugiej strony mamy w mamy wysoką inflację przede wszystkim inflacji, która dotyka bardzo mocno gospodarstwa domowe, czyli rosnące ceny żywności rosnące ceny energii to oczywiście wszystko powoduje, że no, że sytuacja gospodarstw domowych jest no bardzo można powiedzieć bardzo mi bardzo pesymistyczne perspektywy są bardzo pesymistycznej na ile teraz będziemy potrzebowali kolejnej pomocy dla kredy klatek dla kredytobiorców myślę, że to jest pytanie na czy też odpowiedź na to pytanie będziemy w stanie dopiero odpowiedź za kilka miesięcy zobaczymy jak na ile skuteczne okażą się te pakiety pomocowe, które zostały zaproponowane wdrożone przez rząd, jaka część kredytobiorców czy ktoś skorzysta z skorzysta szacuje się, że mój wiersz dla to są te szacunki trochę może wróżenie z usług około 100 000 kredytobiorców być może skorzysta z tych skorzysta przykład taka jest wspólna okręg np. słynnych słynnych wakacji etatowych od od stycznia będzie można się ubiegać o stronę będzie się można ubiegać o ten o pomoc z z lękiem karać tak także, czyli za tę dyskusję jeże myślę, że musimy poczekać będziemy za kilka miesięcy, a za kilka miesięcy, bo wtedy będziemy dużo bardziej stanie krytycy precyzyjnie powiedzieć czy te pakiety po prostu działają czy trzeba będzie kolejny, jakie wdrażać, bo jednak sytuacja kredytobiorców jest na tyle tragiczna, że po prostu no i system bankowy też może w pewnym momencie nie wytrzymać bardzo dziękuję, ale wracamy do dyskusji już może nie tylko Francji pakietach pomocowych dla kredytobiorców w cenach ropy tylko innymi fragmentami naszej gospodarki rynku zajmiemy się po informacjach pani Aneta Hryckiewicz pani Joanna Makowiecka-Gaca pan Bohdan Wyżnikiewicz z naszymi gośćmi słyszymy się po informacjach Radia TOK FM w trzeciej części magazynu EKG K2 ekonomia kapitał gospodarka ostatnia część wtorkowego wydania magazynu EKG Radia TOK sam Maciej Głogowski raz jeszcze dzień dobry pani Joanna Makowiecka-Gaca pani Aneta Hryckiewicz pan Bohdan Wyżnikiewicz są naszymi gośćmi to czas na państwa zdziwienia bardzo proszę pani Joanna Makowiecka-Gaca ja chciałbym przytoczyć raz jeszcze tematu Ostrołęki to jest moje takie szerokie zdziwienie nieustające po wydaje się elektroniki w sensie elektrowni w Ostrołęce i inny raport NIK-u już ma chyba roczną taką rocznicę jak jak słyszeliśmy czytaliśmy różne wnioski do prokuratury zostały skierowane, ale poziom tych nieprawidłowości sięgających państwu przypomnę na 1 000 000 400 ne i jako koszty faktycznego prostu utraty utraty środków w wyniku decyzji podejmowanych ówcześnie i jakby Rossiego nabył to realna i na taką ideę wąskiej grupy ludzi którzy, który odpowie, że od początku dywany są o podmioty gospodarcze organy presja polityczna, która wywiera na jakie by lektura tego tej historii ostrołęckiej można ją ekstrapolować też na to co się dzieje chociażby z blokowaniem środków z Unii Europejskiej przez przez kilkunastu posłów i to jest moje nieustające zdziwienia jak wiele pieniędzy marnotrawi w Polsce i po prostu za każdym razem chcę, żebyśmy podkreślali o tym nie zapominali nie przychodzi do porządku dziennego, bo to jest po prostu bardzo złe i my i ogromne pieniądze, które są w gospodarce potrzebne należałoby wykorzystać, gdzie indziej i nie mogę się nadziwić wciąż, że ulegamy jakieś idee wąskiej grupy ludzi i częstość wciąż się zdarza w bardzo dziękuję za to zdziwienie pani Joanna Makowiecka-Gaca pozwolę sobie jeszcze powrócić z pytaniem o moje zdziwienie pani za chwilę, bo mam jeszcze pytanie może nawet zdziwienie z dziedziny i przy sektora budownictwa tak ogólnie mówiąc, więc za chwilę jeszcze do pani powrócę dziękuję za pierwsze zdziwienie o o tym ile pieniędzy, a to już nie chodzi o dziesiątki czy setki tylko miliardy złotych, a w każdym razie o więcej niż 1 000 000 000 przypada dziś my na polityczna pomysłu PiS w sprawie Ostrołęki to teraz zdziwienie pani prof. Aneta Hryckiewicz bardzo proszę moje zdziwienie jest tym razem trochę bardziej ogólnym, a mianowicie coraz bardziej mnie z zadziwiają inne pomysły, ale też wypowiedzi o rolę państwa Ewę w gospodarce tutaj chciałam powiedzieć, że z trochę z nieukrywanym przerażeniem patrzę na to, że za każdym razem, kiedy pojawia się problem to od jakiegoś czasu mamy oczekiwanie wręcz nawet są naciski na to, że państwo powinno zainterweniować państwo powinno nam pomóc państwo powinno nam powinno wejść do gospodarki i trochę trochę się tego obawiam w dłuższej perspektywie, gdyż ten no ja oprócz tego że, że rzeczywiście z tym związana z grupą Pekao to to też jestem naukowcem i bardzo odważny bardzo długiego czasu badam tego typu zjawiska tego typu zjawiska w dłuższej perspektywie nie kończą się dobrze dla gospodarek one psują w dużej mierze moralność ludzie przestają brać odpowiedział na ludzi podmioty gospodarcze przestają brać odpowiedzialność za 1 ze swoje decyzje i trochę takie moje zaskoczenie w tym wszystkim jest, że coraz częściej pojawiają się w dyskusji publicznej, że w momencie, gdy się pojawia jakikolwiek problem to jest problem z kredytami to jest problem z mieszkaniami czy to jest problem z energią państwo powinno przyszli państwo powinno pomoc a gdzie w tym wszystkim jest też odpowiedzialność w tych w niektórych sprawach za nasze własne za nasze własne decyzje trochę się tego muszę powiedzieć trochę się zaczęła już obawiać tak masowego interwencjonizmu w gospodarkę o naszym kraju pani profesor tak się zastanawiam no podała pani te dziedziny, w których najczęściej przy okazji tematów, których rozmawiamy o tej pomocy państwa i myślę sobie, że tak proszę wybaczyć ten mój komentarz, ale tak 15 lat temu tobym myślał podobnie, a dzisiaj wyobrażam sobie, że ta rzeczywistość widzę tak no no jest trochę racji w tym, że gdzieś na końcu albo na początku to pani czy ja zaciągamy zobowiązania kredytowe i powinniśmy zdawać sobie sprawę, że ten kredyt, który zaciągamy na potrzeby mieszkaniowe trzeba spłacić, ale wydaje mi się, że przy każdej tego typu dyskusji istotne jest nie pomijany niezbywalne ten kontekst choćby prof. Glapiński na ostatnich konferencjach powtarza, że wszyscy zrozumieliśmy choćby nie było publikacji z nie wiem marcowej konferencji z roku sprzed roku czy przed 2 w pośród wszystkich innych zapisów to prof. Glapiński sam swoim autorytetem, jakkolwiek komicznie brzmi powtarzał, że stopy procentowe nie będą rosły jest jakiś jakaś część ludzi, która mogła przyjąć na siebie to ryzyko uznawać, że zasady gry się nie zmienią może moglibyśmy się odwołać jeszcze do innych dziedzin naszego życia może popełniamy i powielamy błędy w edukacji nie wg mnie, tłumacząc sobie na wcześniejszym etapie naszego życia jak działa rynek jak chcielibyśmy, żeby udział, więc można tak jednoznacznie uchylić od tematu dyskusji o tym czy nie potrzebna interwencja państwa teraz druga rzecz, która też pani wspomniała rynek energetyczny okej i no no może nie zawsze państwo jest potrzebne, ale z drugiej strony, gdzie sobie wyznaczymy taką granicę, że no przy takich normalnych zasadach w normalnych czasach to państwo jest nie ma żadnej dodatkowej roli powinności wobec obywateli, bo każdy obywatel no zna zasady gry musi wziąć odpowiedzialność czy sprostać wyzwaniom, jakie są, bo ceny np. rosną także opału czy ogrzewania paliw a gdzie uznamy, że od pewnego momentu jest rola państwa, bo warunki zmieniły się w sposób, którego w sposób, którego nikt nie był w stanie przewidzieć no wojny wojny przewidzieć trudno to, że będziemy odczyn tylko odcinać się od surowców energetycznych z Rosji to jest też efekt tego, że rozpoczęła się ta zbrodnicza wojna no, więc wojna trochę zmienia zasady gry i stąd, bo tak jak wsłuchiwałem się nic nie wiem czy pani się do nas odnosiła, ale ja nie ukrywam, że tutaj w magazynie EKG też rozmawiamy o tym czy państwo nie powinno zainterweniować i nawet chyba dzisiaj tak jak gdzieś w pierwszej części w pierwszej naszej rozmowie padło żadne bezsprzecznie jeśli dla 3 000 000 gospodarstw domowych jeśli dla części z nich, które potrzebują opału na sezon jesienno-zimowy nowy ceny wzrosną o 100200% to na pewno państwo jest potrzebna czy pani dostrzega, że mogą kontekst się zmieniać i czy mimo wszystko pani ocena jest taka jednoznaczna że, że tego typu nawoływania są groźne ja absolutnie absolutnie ja tutaj nie nie neguje w niektórych kontekstach roli państwa wręcz na odwrót wyniki badań nawet potwierdzają, że są pewne uwarunkowania, kiedy państwo powinno reagować m.in. są to kryzys finansowy m.in. jest wojna jak najbardziej tylko te ja chcę trochę trochę się też trochę ten kontekst pokazać trochę szersze mieliśmy bardzo duże oczekiwania co do roli państwa w przypadku kryzysu w przypadku kredytów frankowych teraz mamy dość dość duże oczekiwania w przypadku kredytów kredytów złotówką są w złotówce to nie jest tylko wyłącznie związane też z tym, że ten, że stopy procentowe rosną to znaczy ja sobie zdaje sprawę z tego, że Rzym że, że jest sytuacja kredytobiorców bardzo trudna trochę nie kupuje tego argumentu, że biorąc kredyt na 30 lat nie nie bierzemy pod uwagę ryzyko, że stopy mogą wzrosnąć natomiast tu zgoda to jest to już niestety też to jest niestety takie argumenty już już abstrahując od tego co mówił pan pan prezes Glapiński to jest taki argument, że 3330 latach niestety trzeba się liczyć z tym, że stopy prędzej czy później po prostu wzrosną ja tutaj mówię w takim trochę szerszym kontekście, bo tak tak przysłuchuje się też w tej debacie publicznej i to nie jest tylko to nie są tylko to obszary, które tutaj wymieniłem to jest dużo więcej obszarów mamy takie coraz większe oczekiwanie tego się boję to chciał tutaj zaznaczyć, że z tym coraz większy interwencjonizm, a już abstrahując od tego czy on jest uwarunkowane czy też nie mamy coraz więcej jako społeczeństwo coraz więcej oczekiwań co do tego, że państwo powinno interweniować i to nie są też tylko to obszary, które tutaj wymieniliśmy to są obszary to jest dużo więcej tych obszarów, w których trochę mniej muszą mówiliśmy tutaj na pewno na w Radomiu i ja też oczywiście chciałbym być dobrze zrozumiany ja się tu akurat panią zgadzam, że jeżeli podejmujemy zobowiązania na 30 lat trudno brać pod uwagę warunki gry raczej wręcz przeciwnie musimy brać pod uwagę, że te warunki będą zmienne mi bardziej chodziło o tych, którzy np. zaciągali ten kredyt właśnie wtedy, kiedy obiecywano, że przez najbliższy czas będą niższe też w pełni się zgadzam że, że to, o czym pani powiedziała jest oczywiście poważną sprawą tak mam wrażenie, że przez ostatnie 7 lat państwo nas przyzwyczają do tego, że za każdym razem na wszystkim pomoże tylko mówiło i politycy Prawa i Sprawiedliwości obiecywali nam to wtedy, kiedy ta pomoc nie była konieczna jak się okazało, że są obszary, w których pojawiło się wyzwania związane także z prowadzoną przez prawo sprawiedliwość polityką to państwo jest bezradne zasobów i pomysłów brak w kawie, ale byłbym zagadał tutaj pana dr Wyżnikiewicz zdziwienie bardzo proszę dziękuję bardzo, ja muszę powiedzieć dzisiaj rano otworzyłem komputer zapłacić gospodarcze natknąłem się na materiał jest im Sanders w taki anonimowy bardzo pożyteczny, bo on podał wiele liczb wiele sytuacji w Regus swojej dewizie pewną wydawnictwie pt. Polska liczba będzie wątek pana, ale czy czytam i ogarnęło mnie w pewnym momencie przerażenie nie tyle liczby, które tam były chodziło tylko o ich interpretację odczyta mężczyzna dożywa zwykle już prawie 72 lata kobieta prawie się dzieje co oznacza, że przeciętny mężczyzna na emeryturze w spędza 7 lat, a kobieta 20 tak trochę ironizując można powiedzieć nadal podniesiemy wiek emerytalny mężczyzn do lat 70 wtedy nie rozwiąże problem niskich emerytur Otóż tutaj popełniono zasadniczy błąd wynikający w tam przede wszystkim z jakiegoś automatyzmu i brak wiedzy, bo to się wydaje nawet logiczne prawda 65 lat emerytura średni wiek miesiąc 2, ale trzeba pamiętać, że często 72 lata dotyczy wszystkich mężczyzn niewielkiego przede wszystkim też tych rozmaitych do tej pory jak wiadomo umieralność mężczyzn zwiększenie szkody jest tam wypadki drogowe mówi Renata jakieś pijaństwa tego i jak to czytałem natychmiast wszedł na stronę w głosie pt. tablica dla dalszego trwania życia i czyta, że mężczyzna w wieku 65 ta może jeszcze średnio wdrożyć 14, a nie jak tak bite znajdę, żeby sobie życzy tylko 7 myślę, że będę życzył no jak napisał powiedzmy sobie natomiast, żeby było 7 lat był mężczyzna musi dożyć lat 76, więc moje zdziwienie kolega na tym, że bardzo często się liczby, które podaje statystyka i jeżeli statystyka traktuje w sposób automatyczny nie mając z podstawowej wiedzy informacji jak sytuacja naprawdę byli liczby nie lubią tego automatyzmu jak rozumiem zatem bardzo dziękuję za mini wykład o statystyce bardzo dziękuję kończymy dzisiejsze wydanie magazynu EKG jako ostatni dziwił się pan dr Bohdan Wyżnikiewicz prezes Instytutu prognoz analiz gospodarczych pani prof. Aneta Hryckiewicz Akademia Leona Koźmińskiego grupa PKO i pani Joanna Makowiecka-Gaca prezesa zarządu Karmar SA i przewodnicząca rady pracodawców RP była również gościem dzisiejszego wydania magazynu EKG audycję przygotowała Natalia Banaczek bardzo dziękuję realizowali wie pan gdyńska zapraszam do wysłuchania informacji o godzinie dziesiątej po informacjach audycja Owczarek i Cezary łasiczka kolejne wydanie magazynu EKG już jutro po dziewiątej bardzo dziękuję Maciej Głogowski do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA