REKLAMA

Roman Stańczak. Archetyp artysty przeklętego?

Kultura Osobista
Data emisji:
2022-06-03 11:40
Audycja:
Czas trwania:
15:47 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gościnią kultury osobistej jest dzisiaj Anna Zakrzewska reżyserka scenarzystka autorka reportaży Witaj serdecznie witam Anna Zakrzewska, czyli autorka dokumentu lot opowiadającego o życiu twórczości artysty Romana Stańczaka filmu, który możemy zobaczyć w ramach trwającego właśnie sześćdziesiątego drugiego krakowskiego festiwalu filmowego i który ani zrealizowała razem z Łukaszem rządu ta Roman Stańczak jak mówi w Rozwiń » filmie prof. Grzegorz Kowalski stojący przez lata na czele słynnej Kowali na wydziale rzeźby Akademii sztuk pięknych w Warszawie, gdzie studiował bohater twojego filmu mówi o nim archetyp artysty przeklętego rzeczywiście wokół Romana wytworzyła się taka legenda ten język, którym opowiadają o nim krytyce prof. Kowalski on ma dużo sobie pojęć mitologii żyjących postać Romana wokół niego, bo jakaś taka wyjątkowa aura i rzeczywiście jeden z bohaterów krytyk sztuki należy sta Andrzej Przywara przywołuje Zbigniewa Libery, który mówił Kozera Althamer Żmijewski to nie są artyści artystą jestem Stańczak tak wokół niego było bardzo dużo takich właśnie aurę wyjątkowości jakieś wiesz takiej opowieści o Super zdolnym człowieku i wystawa, którą pokazujemy w naszym filmie w latach dziewięćdziesiątych w zamku Ujazdowskim to jest wystawa, którą środowisko sztuki wspomina jako wyjątkowe wydarzenie o tym się mówiło to było coś to było coś nowego wtedy pokazał swoje pszenicą dane przedmioty po raz pierwszy tak publicznie po raz pierwszy ta wystawa pokazywała te przedmioty razem z takim nagromadzeniu mogliśmy zobaczyć przekrój twórczości Romana Stańczaka to też było chyba niesamowite, że tak młody artysta miał wystawę w najbardziej prestiżowej instytucji sztuki wystawę monograficzną pokazującą tyle pracy to też było takie ogromne wyróżnienie wtedy w zasadzie po takim pokazie w zamku nie wiadomo, czego można by było oczekiwać wiesz, jakiego kolejnego kroku chyba kariery zagranicznej ekstatyczne podchodził do wszystkiego co ze sztuką związane już od samych początków ekstatyczne i graniczni nie staramy się pokazywać taki splot życia i sztuki w tym filmie to jest zresztą ważne we wszystkich moich dokumentalnych projektach myślę, że też ważne dla Łukasza Rondudy w jego twórczości fabularnej i w zasadzie wybieraliśmy do filmu takie performer z takie prace, które też dzięki naszej opowieści mogą opowiedzieć nam o Romanie jako człowieku nie tylko jako artyści rzeczywiście wyłania się z tych prac tych performer SUV bardzo radykalnych taki radykalny artysta, który porusza się na granicy bezpieczeństwa, który chce zobaczyć być może co jest po drugiej stronie trochę w tym performansie zwaną prawda, której leży zatopiony tak oddycha przez ten utwór od form w wannie i w zasadzie dlatego też na początku ten performer pokazaliśmy taki 1 do 1, żeby widz mógł poczuć to duszenie razem z nim tak, żeby no, jakby tak fizycznie wręcz dotknąć tego doświadczenia, przez które nas Stańczak przeprowadza on zawsze mówił o tym, że poszukiwał tej drugiej strony rzeczywistości chciał dotknąć tej niematerialnej duchowej strony rzeczywistości i oczywiście pięknie brzmi, ale też on sam bardzo duża ryzykował tak Artur miejskie mówi, że jak patrzył na tę pracę to miał odczucia behapowca tak mówił co ten człowiek wyprawia zaraz będzie jakieś nieszczęście czy sztuka jest tego Warta a jakby ten umiejscowić, chociaż szufladkę pewnie Roman Stańczak by się opierał się opiera ktoś w filmie mówi gracz w muzyce sztuce Roman Stańczak, czyli tak się domyślam bunt piwnicę tek albo garaż mówiąc dosłownie metaforycznie również jakiś no takie miejsca nieodwiedzane tak oczywiście, bo Roman Stańczak, bo może wywodzić z tej właśnie słynnej Kowal ani takiej kuźnię artystów krytycznych chyba do tej pory jednym z najbardziej znanych nazwisk tych tej sztuki lat dziewięćdziesiątych to on był tym też osobny w ramach tej pracowni tak właśnie tego poszukiwania dotyczące duchowości z drugiej strony rzeczywistości wydaje się, że to niebyły te pytania, które towarzyszyły twórczości pozostałym artystom i też to był inny język sztuki być może też to, że się uczył się w liceum Kenara zakończyli w Zakopanem, czyli te inne tradycje takie rzeźbiarskie i Roman do końca tym pomoże rzeźbił w ciele pszenicą bywał te przedmioty też w okresie takim najtrudniejszym pomiędzy różnymi upadkami tworzył klasyczne rzeźby również o tyle wydaje się ważne, bo ja np. nie spodziewam się, że Roman ten gigantyczne samolot będzie rzeźbił własnymi rękami taktyki prawdziwy klasyczny rzeźbiarz tylko ta materia jest bardzo klasyczna samolot, który przypomnijmy można teraz zobaczyć warszawskiej Zachęcie tak słynną rzeźbę, która była pokazywana na Biennale Wenecji kilka lat takiej, która poniekąd była jakimś takim impulsem punktem wyjścia do zrobienia filmu tak bardzo jak przypuszczam umykają bohater jak Roman Stańczak, jaką w ogóle się złapać te filmowe ram po pierwsze, wydaje mi się, że udało nam się o nim opowiedzieć i zbliżyć do niego, ale Roman zostawił taki margines tajemnice wyznaczył jakoś też granice tego zbliżenia na początku to było dosyć łatwe Roman był w szale procesu i trochę protestował przeciwko obecności naszej kamery wieś dla każdego artysty proces tworzenia to nie jest tylko sytuacja czysto techniczna jak wiadomo co szerzyć to jest to jest przeżycie to jest jakaś tajemnica to są jakieś intymne momenty on was dopuścił, bo kamera w prawda towarzyszyła od samego od samego początku i tego jak tworzył rzeźby lot właśnie to po prostu powoli powoli docieraliśmy się na pewno rozmowy to było takie zdobywanie jego zaufania i muszę powiedzieć, że to też był taki proces, w którym nie tylko opowiadał o sobie, ale ja również opowiadamy jak i swoich przeżyciach i to zbudowało tak powoli jakąś więź, aczkolwiek wydaje mi się, że właśnie przez to, że Roman był tak bardzo skupiony na tej rzeźbie to my w jaki sposób razem z naszą ekipą to trochę wykorzystaliśmy na początku filmowali my tylko z daleka bardzo powoli zaczynaliśmy się podchodzić bliżej do Romana były takie dni, kiedy lepiej było nie podchodzić były bardzo trudne momenty takie też techniczne w procesie powstawania tejże będą chyba o to chodzi, że trzeba się wykazać jakąś wrażliwością delikatnością i znaleźć taki złoty środek nie przeszkadzać artyście jednocześnie zbliżać się do do bohatera tak to jest bardzo powolny proces, ale to się udało natomiast trudniejsze było później po tym, jak proces się już zakończył namówienie Romana na różne sceny różne sytuacje filmowe, bo sam proces nie wystarczył do zbudowania na jakieś bardziej wielowymiarowej opowieści o artyście nadal trochę czekał, a myśmy próbowali go złapać ten jest bardzo ważne, że wasz film to jest to jest mimo upadku też i o zmartwychwstaniu chyba mogę tak powiedzieć o trudnych momentach bardzo w życiu Romana Stańczaka opowiadają jego koledzy z głównie ze słynnej Kowal ani Artur Żmijewski mówi wprost takim demonicznym okresie życia artysty była to bardzo ciężka choroba alkoholowa, którą Raman ledwo przeżył widzieliśmy, że ten upadek był bardzo mocne i zastanawialiśmy się jak możemy o tym opowiedzieć i w zasadzie taki moment, kiedy pokazujemy wprost Romana z tamtego czasu jest 1 i to wydaje nam się bardzo delikatnie pokazujące dający tylko taki impuls do wyobrażenia sobie jak ten upadek mógł wyglądać to jest performer Pawła Althamera dzięki Rafałowi Wilkowi zostaliśmy materiał, w którym pokazane jest Roman w takim właśnie ciężkim dla siebie momencie ale czego jesteśmy zadowoleni, że udało nam się jednocześnie dotknąć tego momentu biografia artysty, ale pokazać to właśnie bardzo delikatnie dla nas bardzo ważną sceną jest moment, w którym Roman spotyka koleżankę z dawnych czasów, która opowiada mu o różnych osobach bezdomnych chorych, które nie udało się uratować w zasadzie to jest scena, która wszystko mówi są też scena wyjątkowo poruszające spotkania z synem dawno niewidzianym myśląc o filmie no nie wyobrażaliśmy sobie, że ten wątek relacji z synem będzie tak istotne w zasadzie no nie przewidzieliśmy go w naszych początkowych scenariuszach dużo takich niespodzianek w ogóle w trakcie kręcony to była chyba najmocniejsze, bo zawsze w dokumencie jest także staramy się iść za bohaterem nie trzymać się tego co wymyślone co zostało już napisane ja znałam te różne historie anegdoty było dużo opowieści o tym kogo Roman nocował dużo osób mu pomagało wieś to sprowadzamy filmie jakiś 1 sytuacji bardzo ważnej, w której Paweł Althamer podaje mu pomocną dłoń, ale jak wiemy 2 domu podaje tak naprawdę tak jak pisze, że zawiera jednak brak inspiracją była tak zła samego anioła, ale no jak wyobrażamy sobie taką sytuację bycia w nałogu bycia w takiej otchłani no to wiadomo, że ten splot bardzo wielu sytuacji, które przyczyniają się do wyjścia i bardzo wielu artystów Zbigniew Libera Mariola Przyjemski opiekowali się Romanem w takich bardzo trudnych momentach to nie jest także nie było tych wyciągniętych dłoni na musiał widocznie przyjść taki graniczny moment, kiedy Roman już naprawdę sam czuł, że pójdzie albo 1 albo drugą stronę też musiał chcieć wyjść z tej otchłani pamiętam taką rozmowę jedną z pierwszych z Romanem, w której on właśnie opowiedział o tym, że dzień wcześniej w kokpicie tego samolotu siedział z synem obchodzili jego urodziny i że pokazywał mu wnętrze tego samolotu, który zaraz zostanie przez niego zniszczony i to była taka rozmowa, która no dała mi taki impuls do tego, żeby na tego syna na tę relację zwrócić uwagę, bo miałam poczucie takich bardzo dużych emocji nie wiedziałem co się za tym kryje mogłam się tylko domyślać, ale potem w zasadzie bardzo długo czekaliśmy na kolejną wizytę syna wiedzieliśmy, że to jest taki moment, na które musimy poczekać, że chcielibyśmy moc w tym uczestniczyć z kamerą i ta sytuacja zdarzyła myślę, że jestem bardzo wdzięczna Mateuszowi Janowi Stańczak owi zgodził bowiem, że to nie jest proste występować w roli syna swojego ojca, tym bardziej że na 100 już dorosłe chłopak, który ma swoje życie swoją twórczość jest odrębną jednostką, ale wydaje się, że te sceny z synem pozwoliły nam dodać jeszcze taki kolejny wymiar do opowieści i życiu Romana, ale też rzeźbie rzeźbie lot ta rzeźba dzięki tym scenom, w których widzimy Romana, który walczy o odzyskanie jakiś utraconej relacji staje się takim pomnikiem katastrofy osobistej Romana jak dodamy do tego scenę w kawiarni, w której Roman spotyka dawną przyjaciółkę z trudnych czasów to staje się ona również takim pomnikiem osób, którym nie udało się wyjść z tego nałogu pomnikiem towarzysze Romana z tych czasów, ale również finalnie takim pomnikiem, który jest opowieścią o nadziei, bo Roman niszczycie samolot, ale buduje z tego jakiś nowy obiekt, który jest złożony z tej katastrofy tak my ją tam czujemy tak fizycznie i tworzy z tego coś nowego, więc wydaje się, że to może być taka metafora życia Romana, a jeśli wyjdziemy od rzeźby no to właśnie takim dodaniem takiego bardzo osobistego emocjonalnego wątku, który być może bez naszej opowieści filmowej nie mógłby zaistnieć na zewnątrz nie mógłby się przedostać do świadomości widzów w proszę państwa lot film w reżyserii Anny Zakrzewskiej Łukasza Rondudy do zobaczenia jutro o czternastej 30 w kinie Agrafka podczas 60 tego drugiego krakowskiego festiwalu filmowego Anna Zakrzewska reżyserka scenarzystka autorka wielu filmów i reportaży była gościnią kultury osobistej bardzo ci Aniu, dziękuję dziękuję Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia Tomkowi obce bardzo dziękuję za pomoc w przygotowaniu programu Szymon waluta program realizował czas na informacje to Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA