REKLAMA

Klasa średnia traci na inflacji. A co z najuboższymi? Państwo tego nie sprawdza

Światopodgląd
Data emisji:
2022-06-07 16:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
tak tak świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest teraz prof. Michał Brzeziński dzień dobry panie profesorze dobry wydział nauk ekonomicznych na Uniwersytecie warszawskim w kogo uderza panie profesorze przede wszystkim może inaczej, kto ma więcej traci obecnie na inflacji, a kogo one najbardziej uderza ta dwucyfrowa 14 może już niedługo procentowa dokładnie tego niestety nie wiemy, ponieważ na bieżąco prowadzi takich statystyk nie zbieramy takich danych, które Rozwiń » by po zwalił nam powiedzieć jak się zmieniają w bieżącym roku realne dochody Polaków różnych grup społecznych, a tylko wtedy moglibyśmy powiedzieć dokładnie, kto traci czyje dochody spadają na możliwe zbieranie takich danych co znaczy możliwe są różne próby winni torowe, które kraje robią to znacznie bardziej precyzyjnie niższy niż to robi w Polsce zwykle są bogatsze kraje więcej mają środków lepszą infrastrukturę inne podejście do obywateli znacznych no taki obywatel takie podejście, żeby bardziej mówić prawdę, że wystarczy, więc informacje, ale i obywatele tego bardziej chcą w Polsce no bo obywatele bardzo interesują własnym ogródkiem może nie tak bardzo sprawami publicznymi, więc takich dobrych danych niestety nie mamy w kraju zachodnich istnieją też takie metody ośrodki badawcze, które dokonują np. na bieżąco oszacowania tego jak się zmienia ubóstwo w różnych grupach społecznych w całej populacji, a my głównie wiemy jak to było rok 2 lata temu to jest już bardzo nieaktualne inflacja bardzo wysoka i to się radykalnie zmienia w tej chwili natomiast na podstawie przeszłych zdarzeń nim przeszły procesu poprzednich można wpaść epizodów inflacyjnych także w Polsce w innych krajach wiemy, że jednak to ryzyko, iż o pogorszy się bardzo sytuacja osób ubogich jest jest jest bardzo duża np. w przypadku Polski w przeszłości dziś tak dekadę temu zmierzono jak się zachowywała inflacja dla osób biednych osób bogatych w Polsce okazało się, że około 10 lat między między 2005 piętnastym stopa inflacji dla biednych wzrosła o 10 punktów procentowych bardziej dla bogatych co znaczy słyszmy znaczy, że tak jak np. na bieżąco gdyby, a koszyk, który kupują osoby bogate kosztuje 4 wzrost cen wolniej niż w uproszczeniu niż strzelanie z dnia 24% po prostu, więc jeżeli dochody tych osób biednych takie nominalne pieniądze nie rosną wystarczająco szybko tam będą oni tracili należałoby te dochody ich zabezpieczyć, aby tak dlatego nie zaś uczelni, choć tylko o to, że ubogi dla ubogich strata każdej złotówki to jest dużo większy problem czy dramat niż dla klasy średniej czy dla bogatych, ale chodzi nawet o to, że w liczbach bezwzględnych oni mogą tracić więcej ta względnych procentowo mogą tracić także w absolutnie, czyli realne dochody mogą również mogą mniej 5 dyspozytor możliwości kupienia towarów i usług, dlatego że żywność wrażenie tak bardzo tak żywność energia, a woda jakieś podstawowe usługi, która kupują ich dochody nominalne np. firm, które pochodzą z też transferów społecznych nie rosną w tak dużym tempie, bo np. osoby, które pracują w budżetówce, gdzie ten wzrost płac na pewno jest poniżej inflacji w bieżącym roku mogą się osunąć np. jakiś stan niskiego poziomu klasy średniej do klasy osób ubogich to ciekawe pan zwraca uwagę na płacę wrzenie w dyskusji bardzo skupiamy się na oszczędnościach, które ma i klasa średnia taka średnia wcale nie jakaś Super tam bogata odłożonych tam parę paręnaście tysięcy no nie mówiąc tak bardzo bogatych oraz kredytach, których raty rosną nam to znów pewnie będzie klasa średnia średnia średnia wyższa, która w ogóle miał dostęp do kredytu wydawałoby się, że w zasadzie to klasa średnia najbardziej traci, ponieważ bogaci mają więcej instrumentów do zabezpieczenia ma majątku niż tylko tam bank tak jest nam na pewno to jest bardzo możliwe i taki jest podstawowy pogląd, że klasa średnia bardziej może tracić niż zamożniejsi, którzy no mają więcej instrumentów mają większe oszczędności, nawet jeżeli stracą co stracą to nie odczują tak bardzo, ale przede wszystkim trzeba było się martwić o tych ubogich co, do których wiemy, że sytuacja może się absolutnie pogorszyć będą mniej mamy konsumować tych towarów niż wcześniej posłali no i głód może się wręcz pojawić w przypadku niektórych na szczęście niezbyt licznych osób ale, ale w Polsce mówi pan o tym, że to też powinniśmy Good jest tematem też nie mamy tego dobrze badanego ale, ale pojawiały się tego typu problemy wiadomo, że niedożywienie dzieci występowały jeszcze do niedawna być może sytuacja się poprawiła ale, ale nie jesteśmy tego pewni, więc są jak bardzo mało my niemal co może na Uniwersytecie nie wiem powinniście tego badać nowe ramy badane oczywiście środki są ograniczone państwo też nie wydaje dużo na badania niestety z drugiej strony te tematy nie są bardzo popularne to nie są tematy, które Polacy też, których Polacy chętnie słuchają nie są tematy, dzięki którym można być popularnym tematy związane z finansami na pewno są bardziej intratne, więc ten też dodać, że akcja ideowe mamy spory, kiedy w kultowym powiedział automatyczne ktoś jest albo uzasadnienie potrzebujemy tych danych, żeby trochę wiedzieć w zasadzie co się dzieje wbrew nie mamy tych danych albo mamy coraz mniej niż mieliśmy przeszłości, więc trzeba było wydać grube miliony na to, żebyśmy sobie taką infrastrukturę badawczą dane dostarczyli, żeby można było coś badać na to nie ma po prostu pieniędzy i komu na tym niestety nie zależy to z tej perspektywy to może się pytam czy potrafi pan odpowiedzieć w takim razie NATO pytanie jak wpływa na nierówności w Polsce właśnie inflacja biorąc pod uwagę kogo uderza jak tu znowu można się na intuicji na teorii bazować na tym oraz na przeszłych doświadczeniach ja mówiąc o tym epizodzie czy tym okresie poprzedniej wysokiej inflacji, kiedy inflacja rosła bardziej dla dla biednych niż na bogatych to badacze na zresztą w Polsce niestety też trzeba przeprowadzić badań różnych krajów europejskich pokazali, że jeżeli uwzględni się te różnice w cenach, przed którą które stoją przed biednymi bogatymi to w Polsce Polska też zbadana miara inflacji miara nierówności prawda uczynić z niego wzrósłby o 2 punkty procentowe np. 030032 to jest bardzo istotne wzrost, więc może tak być, że im nierówności w krótkim okresie przynajmniej w wyniku takiej inflacji wzrost ni to z tych wszystkich instrumentów może je wrzuca do 1 wora, o których mówi albo, które rząd wprowadza i tych właśnie tarcz, które mają chronić niektóre grupy przed skutkami inflacji no też tych działań, które mają albo nie mają są spory zatrzymać inflację to, które w, który wydaje się panu taki wartych wsparcia trzymania na pewno to co co należałoby rozszerzyć się z tarczy inflacyjnej, jakim się wydaje ten komponent związane z tzw. dodatkiem osłonowym, który jest skierowany faktycznie wprost wycelowane w osoby o niskich dochodach to świadczenie nie jest takie wielkie od 400 do około 1000zł też kryterium dochodowe musi być spełnione tutaj dochód poniżej 1,51000 NASA na osobę dyspersji mniej więcej, więc ona jest niskie mało osób z tego skorzysta to świadczenie też nie jest takie wielkie ono na pewno nie zrekompensuje wszystkim biednym tych kosztów inflacji to można byłoby poszerzyć w stosunku do innych elementów jak również waloryzować świadczenia pomocy społecznej, które albo nie są waloryzowane albo w tempie, które jest mniejsza od inflacji tu osoby, które się utrzyma utrzyma ze świadczeń społecznych poniosą na pewno straty, czyli będą osunął się jeszcze bardziej we wnęce coś co chyba nie jest czy automatycznie waloryzować czy inflacyjnych automatycznie to pewnie nie jest problematyczne bo, bo np. nowe takich okresach wysokiej inflacji to by powodowało bardzo wysokie tempo wzrostu wydatków mogą być problematyczne ale, ale można można rozważyć tego typu tego typu myślenie można też myśleć Kiss ad Hok wydatkach które, które albo myśleć cała porozumienie pomiędzy różnymi podmiotami społecznymi, które by oferowały odpowiednie takie ad hoc wsparcie w okresach wysokiej inflacji, ale mówi pan takich działań nakierowanych na też szczególnie na uboższe grupy ani takich powszechnych jak te, które są w tarczy antyinflacyjnej, czyli po prostu obniżającą się stawkę podatku akcyzowego na energię elektryczną, bo to korzysta każdy, bo każdy korzysta z tej energii elektrycznej czynami, które paliwa silnikowe wydaje się panu, że lepiej jednak takie celowane to na pewno, ponieważ tak jak wspomnieliśmy brak wycelowane świadczenia oznacza, że niektórzy, że ubodzy nastają jeszcze bardziej władze absolutnie nie zagraża im coś co większość ludzi z czego większość ludzi nie lubi głód absolutna Nędza zagrożenie może nawet życia można powiedzieć, więc to jest coś coś absolutnie złego wszyscy się powinniśmy co do tego zgodzić natomiast instrumenty, które są wycelowane w szerszą populację one mają różne cele w tym też polityczne oraz makroekonomiczne i co do ich skuteczności to w ogóle nie jesteśmy pewni liczona wystąpią one obniżą inflację w tej chwili zapewne, ale ze względu na to, że powodują, iż konsumenci będą więcej mogli kupować niż w scenariuszu przeciwne mogą wydłużyć trwanie inflacja w w przyszłym roku będzie wyższa niż mogłaby być, więc w sumie czy też opłaca dla całego kraju z różnych punktu widzenia w tej sprawie w chwili nie sposób odpowiedzieć natomiast pomoc ubogim jak się wydaje wycelowane i mniejsza sesji całego całego kosztu dla społeczeństwa pomogłaby mi się wydaje jednoznacznie ani może należy ograniczyć konsumpcję najbogatszych w w poniekąd to odrobinę robimy jako kraj powiedzmy tutaj myślę o polskim ładzie, gdzie nie ma już z Polski USA będzie zezwala jest różnymi osób osiągających bardzo bardzo wysokie dochody najwyższe dochody niekonieczne bogatszych majątkowo to odrobinę zostały podniesione podatki, więc jakiś efekt tutaj zostanie odniesiony, ale jak widzimy na ten efekt został bardzo ograniczone i okazało się, że siły 2 związane z osobami najbogatszymi w Polskim społeczeństwa są tak duże, że na praktycznie nie da się wprowadzić instrumentów, które znacząco ograniczyły tę konsumpcję nie wiem też czy tego chcemy, żeby tak bardzo ograniczać tą konsumpcję, ale chyba to jest politycznie już niewykonalne, jeżeli ktoś ma ograniczyć konsumpcję to jest pytanie, kto ma ograniczyć, żeby ograniczyć inflację tak kombinowali ale, żeby ten efekt taki makroekonomiczny był silny to musi go też ograniczyć klasa Cher średnia w dużej mierze nie tylko najbogatszych my ostatnio bardzo krótkim zdaniu z tej perspektywy jest pan za podniesieniem do 700zł tego świadczenia jest pod uwagę jego powszechność, ale też działania redukujące ubóstwo nie jestem w tej chwili ze względu na pro inflacyjnych efekt oraz to, że zredukuje to ubóstwo bardzo niewielkim stopniu większość trafi do klasy średniej bogaty, więc lepiej waloryzować świadczenia, które są skierowane do biednych w tej chwili bardzo dziękuję panie prof. prof. Michał Brzeziński z wydziału nauk ekonomicznych niestety warszawskim był państwa gościem ostatnim w dzisiejszym programie, który przygotowaliśmy z Katarzyną oraz realizował Adam Szura informację pani jeszcze więcej sportu apka świat podgląd Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA