REKLAMA

„Po PiSie czeka nas gospodarcze tsunami ”Czy trzeba bać się recesji?

Świat się chwieje
Data emisji:
2022-06-12 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:50 min.
Udostępnij:

Ignacy Morawski: Inflacja w Polsce jest wysoka, i to pogarsza standard życia jednocześnie w perspektywie 2-4 letniej większość ludzi doświadcza wzrostu dochodów i bezrobocie jest bardzo niskie

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
bijemy na trwogę nadchodzi zapaść gospodarcza po rządach PiS-u czeka nas gospodarcze tsunami po PiS-ie nie będzie, czego zbierać jeśli chodzi o gospodarkę budżet tylko 1 narracja traktująca o stanie finansów publicznych w Polsce jest prawdziwa droga, na której jesteśmy prowadzić do katastrofy to proszę państwa wypowiedzi mainstreamowych polskich ekonomistów z ostatnich 2 tygodni wszystkie te wypowiedzi oczywiście budzą wśród licznych zwolenników opozycji nadzieję, że Rozwiń » nieuchronny kryzys zapaść budżetu zmiotą rządy PiS-u w świat się chwieje wita państwa Grzegorz Sroczyński, a dziś naszym gościem jest Ignacy Morawski szef zespołu SpotData publicysta Pulsu biznesu teraz będę wyliczał swoje liczne osiągnięcia przez wiele lat w sektorze bankowym dwukrotnie zdobywca tytułu najlepszego analityka makroekonomicznego jeden z 10 analityków najbardziej słuchanych przez Polski biznes, ale też proszę państwa Ignacy Morawski jest analitykiem, którego ja bardzo bardzo pilnie czytam powód jest 1 zawsze czy nigdy nie wiem co Ignacy napisze, jakie wnioski wyciągnie z najświeższych danych Witaj Witaj Ignacy czy dobry dzień dobry cześć witam ciebie witam państwa przedstawiam się tak rozwlekle, dlatego że problem z badającymi głowami ekonomicznymi w naszych mediach jest najczęściej taki że, zanim otworzą usta to ja wiem co powiedzą na czym w skrócie to co cytowałam cytowałem, że jest nie ekonomiczne tsunami nadchodzi no budżet po prostu w rozsypce itd. to jest główny przekaz którzy, który słyszą widzowie po stronie opozycyjnej i Ignacy czy jesteśmy w rozsypce gospodarczą w oczy stwierdzenie w rozsypkę, a jest na tyle mało konkretne, że każdy może by spotkać oto co chce, więc możemy znaleźć argumenty jesteśmy oraz opcja możemy znaleźć argumenty, że nie jesteśmy tak na ekonomiczna dyskusja może się opierać tylko wyłącznie na wskaźnikach zjawiska, które są w jaki sposób mierzalne i poddawane obiektywnej ocenie zjawisko oscypki czymś takim nie jest pan zna dobrze nie, ale dobry czas wraz z FC patrząc na bezrobocie nie jesteśmy w rozsypce, tak więc ja, że jesteśmy na pewno w sytuacji, która jest dość trudna ze względu na inflację na razie gospodarka stanie taki gospodarka rośnie rosła na początku roku bardzo szybko bezrobocie jest bardzo niskie o pracę jest dość łatwo, ale jednocześnie bardzo szybko rosną ceny co sprawia, że duża część obywateli odczuwa pogorszenie stanu pogorszenie jakości życia no dobrze, ale jak widzisz gadające głowy, które wieszczą kompletnej rozsypce finansów publicznych ja się trzymam tego słowa, bo ono powraca i gospodarcze tsunami, które się wiąże z rządami PiS-u, że po PiS-ie nie będzie coś co zbierać to co sobie myślisz wtedy ja myślę, że musimy znaleźć jakąś znów musimy zdefiniować czym ta rosyjska miałaby być są różne analogie tak niektórzy straszą Grecję, że będziemy grę już wiemy, że Grecja stała się niewypłacalna to pierwsze, ale po drugiej pewnie ważniejsze przeszła ogromną recesję pewnie uderzam to mogła być chyba największa recesja, jaką przeszedł kraj rozwinięty w czasach pokoju z dwudziestym wieku PKB na głowę mieszkańca spadło o ponad 20% w ciągu kilku lat kraj naprawdę uważał bezrobocie wzrosło do do ponad 20% wydaje się, że chce scenariusza greckiego jesteśmy bardzo daleko bardzo daleko w tym momencie natomiast, więc jeżeli chcemy szukać ryzyk i analogi na najbliższy czas musimy szukać, gdzie indziej, więc niektórzy mówią, że możemy być powiedz jak Rumunia to się wydaje już, że ciekawsza analogia Rumunia jest taki kraj, który rozwijał się szybko miał niski dług, czyli w sumie nie takie wielkie problemy w finansach publicznych, ale w momencie, kiedy nadszedł kryzys finansowy to rumuński rząd nie mógł sprzedać obligacji na rynku i musiał poprosić o pomoc międzynarodowe instytucje finansowe między m.in. międzynarodowy fundusz walutowy UE i jeżeli ktoś mówi, że jest taki scenariusz, a są takie głosy ja sobie jestem w stanie obrazić nie uważam, żeby ta był pas tzw. scenariusz bazowy, że tak się wydarzy, ale uważam, że tego typu ryzyka musimy zwracać uwagę a dlaczego my się znaleźć no a dlaczego mielibyśmy nie mógł sprzedać obligacji tak jak Rumunia w kryzysie kryzysie finansowym sprzed ponad 10 lat do już potencjalnie mogłyby do tego doprowadzić mogły do tego doprowadzić splot 2 zjawisk po pierwsze, znaczącego pogorszenia finansów państwa w Polsce, czyli wzrost nawet nie tyle bieżącego deficytu co postrzeganego, jakby deficytu w przyszłości w połączeniu z jakim wstrząsem na rynku finansowym na świecie, które mogły np. wynikać z gwałtownych podwyżek stóp procentowych w USA ja jestem sobie w stanie wyobrazić taki scenariusz nie mówię jak będzie boją tak można teraz mówimy określimy sobie negatywny scenariusz sprawdzamy czy on byłby spójny tak wyobrażam sobie taki scenariusz, w którym inflacja w stanach Zjednoczonych trochę wymyka się spod kontroli jest albo jest z nami dużo wyższa przez długi czas Fed czy amerykański bank centralny, który reguluje stopy najważniejszej walucie świata podnosi stopy procentowe nie do 3% jak się teraz oczekuję, ale powiedzmy do 56 może 7% dla światowej gospodarki to jest wstrząs dlatego, jeżeli rosną rosną o, jeżeli rośnie oprocentowanie w dolarach to kapitał międzynarodowy bardzo często ucieka z różnych miejsc w kierunku dolara i generalnie tzw. rynkom wschodzącym jest trudniej pozyskać finansowanie wtedy rynki wschodzące takie kraje Polska, które mają strukturalnie słabszą sytuację mogą przejściowo doświadczyć problemów płynnościowych problem Płynnościowy polega na tym, że przez pewien czas jesteśmy w stanie obsługiwać naszych zobowiązań problem z niewypłacalnością polega na tym, że w ogóle nie jesteśmy w stanie obsługiwać naszych zobowiązań, bo nie starcza nam strukturalnie dochodów, więc VAT czy my możemy być wypłacalni szybko, ale prawdę niewypłacalność jest nie z płynnością nie wykluczałbym, że negatywnym splocie okoliczności mogły się pojawić i teraz jest rysowałem coś co na świecie mogą być katalizatorem, jeżeli chodzi o Polskę Moise w Polsce kluczowy problem z finansami publicznymi jest taki, że po ostatnim czasie pojawiło się dużo pozycji wydatkowych nowych przed kim obrona narodowa zdrowie, czyli ochrona zdrowia to jest jeszcze ten plan zeszłego roku podniesienie wydatków do 7% PKB, ale mamy też koszty transformacji energetycznej większe inwestycje publiczne tak czy mamy, więc i jeszcze co ważne rosną koszty obsługi zadłużenia taki, więc po stronie wydatkowej mamy więcej pozycji po stronie dochodowej rezygnujemy z niektórych pozycji obniżyliśmy VAT na żywność broniliśmy obniżyliśmy akces akcyza na Energie obniżyliśmy podatek dochodowy bardzo mocno, a więc pojawia się nierównowaga, którą na razie uzupełnia inflacja, bo inflacja sprawia, że realne dochody realne dochody budżetu rosną szybciej realne wydatki życie w skrócie Ignacy tylko powiem, że rozwiąże mechanizm działa tak że, ponieważ dochody budżetu zależą od podatku u nas bardzo duży udział podatek VAT w dochodach budżetu to, jeżeli rosną ceny to oczywiście ten VAT jest od wyższych cen trochę więcej wtedy tak inflacyjny wpływa do budżetu i dodam jeszcze 1 rzecz, która nam utrudni pewno rozmowa z kim, bo wszystko co mówisz 100% 100% zgody też wszystko bardzo ciekawe natomiast w taki mózgu opozycyjnym jest to przeświadczenie, że wszystko co mówisz jest związane ze złą polityką Kaczyńskiego Morawiecki czy w skrócie, że to jest kompletna, że mamy już właściwie kompletna Rozwałka finansów publicznych to się jeszcze nie ujawnił, ale za chwilę nam wybuchnie w twarz ma to pisowcy odpowiadają hola hola póki się głowy w tym roku budżet deficyt budżetowy 54% spadnie do 52% PKB jest to jeden z najniższych deficytów budżetowych Unii przestańcie chrzanić między tymi racjami jest bardzo mało miejsca na spokojną normalną rozmowę dlatego zaprosiłem, bo rozumiem, że w tej sprawie nie jest z tym ze swoją wiedzą doświadczeniem nie jest ani pojednanie po drugiej stronie, czyli nabywanie staram się nie nie zajmować pozycji ekonomicznej połączonej z zewnątrz bieżącą debatą polityczną go kupić na wskaźnikach, które możemy mierzyć i i wokół, których możemy w jaki sposób prowadzić debatę trochę chłodniejszą, dlatego że nie ma zdecydowanych przekonań politycznych, ale po prostu jestem przekonany, że w ten sposób możemy poszerzyć, jakby zaufanie do prowadzonej dyskusji, tak więc więc ja nie chcę dlatego się angażować dyskusje, kto jest winny politycznie Boga wina nie jest jak pojęcie ekonomiczne tak natomiast możemy oceniać decyzję konkretnie polityczny akt w jakim kierunku one prowadzą zauważa ule taka taka teza, że czeka nas Rozwałka i kryzys zaparz jak powiedziałem, jeżeli to oznaczać bankructwo państwa to odpiera, gdzie wczoraj słyszałem opinię też jednego z polityków opozycyjnych czeka nas taka sytuacja w osiemdziesiątym dziewiątym roku tak też powszechne nasadzeń, że wtedy, że inflacja była kilkaset procent tak panie chcą się dokładnie tu tłoczno było 500400600, ale to to była to była to były tak ten rząd wielkości teraz zastanawiamy się inflacja będzie 1520% jest jednak jesteśmy trochę innym świecie wątpię czy jesteśmy w takiej sytuacji jak za Gierka, bo nie wydaje mi się, żeby czekały na bankructwo, ale jednocześnie, ale jednocześnie uważam, że strukturalnie rzecz biorąc finansach publicznych jest duży problem gdzie, że decyzja uważam, że decyzję polskiego rządu w ostatnich miesiącach nie sprzyjały stabilności finansów publicznych i tak jak powiedziałem główny problem jest rozjazd między strukturalnym cała myśl infrastrukturalne mówi trwały tak pewne zmiany są przejściowe, jeżeli wydajemy na uchodźców więcej to nie jest strukturalny zmiana, bo o my ich utrzymujemy przez jakiś czas sprawdza oni później zaczną integrować społeczeństwo zaczną się sami utrzymywać natomiast mówią o strukturalnych zmianach, więc wzrost mamy wzrost wydatków strukturalnych związanych z obroną narodową zdrowiem i obsługą długu publicznego i mamy strukturalny spadek dochodów związany z obniżaniem podatków uważam że, że to nie dopięcie strukturalne jest jest problemem tak to znaczy, że on może nam generować np. długotrwale podwyższoną inflację inflacja będzie jedynym sposobem, żeby zbijać oznacza również w takiej sytuacji po przerwać, bo w takiej sytuacji inflacja w pewnym sensie państwo czy rządowi opłaca tak, bo ona pozwala finansować te wydatki i jednocześnie ograniczanie dochodów budżetowych obniżka PIT-u dla szczerze mówiąc najwięcej na tym skorzystają zamożni 1712% to jest ograniczenie wpływów budżetowych w środku kryzysu ja wiem, że to jest finansowane w tej chwili przez tę kilkunastoprocentową inflację dzięki temu premier może chodzić mówić no, o co chodzi dług spadnie z 54 do 50% jest też prawda tak tak tak jest no inflacja inflacja sprawia, że relacja długu do PKB się obniża, ale inflacja sprawia, że dochody rosną realnie, czyli po skorygowaniu inflację szybciej niż wydatki te nowo tak jak mówiłeś dochody są bardzo ściśle związane z naszymi dochody budżetu z inflacją naszym nominalnym dochodami, bo w, skąd pochodzą dochody budżetu również VAT takich podatków dochodowych czy jak są bezpośrednio związane z naszym nominalnym dochodami, które są też zależy od inflacji natomiast wydatki nie są tak mocno powiązane z inflacją, bo np. program 500 plus nie jest zmieniany w warunkach wysokiej inflacji i wiele innych wydatków rządowych też nie jest waloryzowany przykład wydatki na wynagrodzenia w sektorze publicznym nie są waloryzowane o inflację, ponieważ bardzo chętnie państwo podnosi wynagrodzenia swoim pracownikom, więc po stronie dochodów mamy bardzo szybką reakcję na inflację po stronie wydatków nie dlatego władze bardzo pomaga, gdy budżetowi, zmniejszając deficyt, ale jeżeli nie chcemy mieć inflację na poziomie 1520% przez wiele wiele lat to musimy znaleźć jakiś sposób, żeby to strukturalne różnice, o której mówiłem między obniżeniem dochodów wzrost wydatków załatać, ale rozumiem, że też nie jest także nawet jeśli inflacja za ten rok jak przewiduje Glapiński zacznie spadać to nagle ten budżet objawi nam się jakąś kompletną wybuchnie nam twarz 80% zadłużenia i czy 100% zadłużenia i koniec świata coś na to wskazuje czy nie nie sądzę nie sądzę, żeby to był nie sądzę, żeby to był, żeby to najbardziej prawdopodobny scenariusz, tym bardziej że inflacja raczej nie spadnie w zasadzie z 15 do 5 w ciągu pół roku to wątki to tak będzie wyglądało chyba, żeby spadły ceny ropy, ale wtedy z kolei gospodarka skorzysta także jest więc, więc budżet nie będzie tak na tym stratny natomiast ja my jak przy tak wydaje mi się że, że narażenie nie mamy na horyzoncie żadnej oscypki jak powiedziałeś tak, czyli sytuacji, w której nagle mamy problem ze spłacaniem obligacji kapitał ucieka kurs euro skacze 156 nie wydaje mi się żeby, żeby to było możliwe tylko naszej winy natomiast wyobrażam i tak w takim bazowy scenariusz wydaje się, że to się nie wydarzy natomiast obrażam swoje konfiguracje wydarzeń, w których to mogłoby się wydarzyć komfort KON figuracji wydarzeń, których to mogą być miejsce zarówno ze względu na nasze błędy jak i sytuację na rynkach międzynarodowych, czyli musiałyby zajść od zarówno okolic odpowiedzi okoliczności wewnętrzne zewnętrzne czy my np. idąc do wyborów odejmujemy my mówię kraj taki rząd rząd podejmuje nowe zobowiązania wydatkowe albo nie dalej podatki, a jednocześnie na świecie mamy bardzo silny wzrost stóp procentowych euro dolar także kapitał zacznie zaczyna uciekać wtedy nam się zaczyna przeceniać waluta i rząd przed wyborami czy wchodzimy w taką spiralę polityczną gospodarczą waluta zacznie tracić rząd przed wyborami nie jest w stanie podjąć żadnych decyzji, które będą ograniczały deficyt, więc waluta jest bardziej traci i w końcu na dostęp do finansowania Międzynarodowego jest ograniczony teraz tak jeszcze powtarzam jeszcze raz to jest negatywny scenariusz, ale musimy sobie zdawać sprawę z tego, że czasami na rynkach finansowych takie przez skoki z pozytywnego do negatywnego scenariusza dzieją się dość nieoczekiwanie, więc wydaje się, że powinniśmy mieć w głowie, że coś takiego potencjalnie znamy nam grozi musimy na towarzyskich jak sądzę, że w rządzie jest wiele osób, które widzą, dlaczego minister finansów mówiła, że potrzebna jest konsolidacja finansów publicznych, dlaczego główny ekonomista Ministerstwa Finansów mówił, że potrzebna jest ograniczenie też deficytów w finansach państwa wydaje się, że ludzie Ministerstwo Finansów zdaje sobie jest z tego ryzyka sprawę i tutaj jeszcze mogę dodać, że taki wskaźnik, który jest bardzo ważny bardzo ważne dla dla oceny czy my będziemy mieli problemy czy nie to jest różnica między oprocentowaniem naszego długu, a naszym wzrostem gospodarczym nominalnym, jeżeli oprocentowanie długu jest wyższa niż nominalny wzrost gospodarczy to wtedy rząd musi mieć nadwyżkę w finansach państwa, pomijając koszt obsługi długu, żeby utrzymywać stabilne wskaźniki zadłużenia i to jest bardzo trudne politycznego punktu widzenia, gdy trzeba gdzieś trzeba gdzieś przyoszczędzić skrócie tak i tak żywi, jeżeli tak wzrost jest obecnie 2% koszty obsługi zadłużenia 5% te różnice musi gdzieś u zasnąć tak czy wzrost jego przestaje wtedy być takim finansującym czynnikiem dla dla rządu, jakie teraz my przez BP i to się w ogóle wydarzyło tak jak np. co się wydarzyło w krajach południa Europy pod koniec pierwszej dekady dwudziesty pierwsza wieku, czyli o 2008 dziewiątym roku Włochy Hiszpania doznały spowolnienia gospodarczego jednocześnie odsetki długu swoje skoczyły dlatego po 23 latach zaczęły mieć problem z wypłat no tak, ale Ignacy pociąga to wejdę słowa rozumiem że, że miały po 100120% już na starcie dumy czy też miały tam 50 na arenie Hispania kampania miała mniej tak, że Hispania k w międzyczasie przeszła kryzys bankowy, więc chyba nie wchodziła kryzys finansowy długiem bardzo niski, ale też nie pamiętam dokładnie kwoty, ale widać to było w rząd wielkości typu 50% PKB my weszli kryzys bankowy skoczyło im do 90% ciekawe, ale ze względu na NATO różnica negatywne to różnicę dodatnią, czyli koszt obsługi długu wyższy wzrost gospodarczy nie byli w stanie zbilansować finansów publicznych oraz kolej w Polsce była odwrotna sytuacja w ostatnich latach co bardzo pomogło rządowi finansować różne wydatki, bo u nas wzrost gospodarczy był wysoki, a nawet przyspieszył w ostatnich latach, a koszty obsługi długu odsetki odsetki czy też oprocentowanie obligacji spadał, więc w budżecie pojawiło się więcej miejsca teraz największe ryzyko jest takie, że dla rządów w perspektywie dłuższej, że ta relacja mogłaby skoczyć tak, że wzrosną rentowności, ale spadnie wzrost gospodarczy na razie jeszcze nie dzieje, bo rentowności obligacji wzrosły Doyle i na 3 teraz dziś nie dużo więcej dziesięcioletnie obligacje teraz na 7% tak nieletnie też podczas gdy w zeszłym roku w pierwszej połowie to był jakiś za procent dodaje, że tak, więc dość istotnie skoczyły rentowności obligacji natomiast jednocześnie mamy bardzo wysoki nominalny wzrost gospodarczy 15% w pierwszym kwartale 15 prac CERT 15% w pierwszym kwartale wzrostu nominalnie tak nominalnie wartość naszego PKB zwiększyła się nominalnie czy warto w APK, a jak to do PKB ma też scena nie za definicji w cenach bieżących nasze PKB jakieś 2 pół biliona złotych tak kwarcie, czyli kwartalnie to jest jakieś 600 000 000 000, czyli 15% 600 000 000 000 to jest jakieś 9 000 000 000zł, ale to wzrost PKB osiągnął 15% nie to jest inna inny wskaźnik prawda jedynie wzrost PKB no ja mówię w cenach bieżących w sensie nierealnie realnie to było pół procent, ale jeszcze do tego musimy doliczyć tzw deflektor, czyli inflację tych wszystkich produkowanych w kraju towarów i usług, ale chodzi o to, że ten wzrost PKB, który najczęściej znamy ze wskaźników jak się tam podaje Eurostat że tam by kraj uzyskał roczny wzrost PKB tam 4% 3% w tych miara to jest 8,5 tak nie 15 tak deklaratywnie połączyła nasze chce Senat znały, ale ale, ale pamiętajmy, że kiedy mówiła w budżecie to nam na nas interesują ceny bieżące nie zdała, bo dług spłacamy zafiksowanie nominalnie nierealnie tak znaczy osie to jest jakby w ogóle generalnie to jest czasami problem z długiem dług jest zafiksowanie nominalnie czy nawet jak zaciąga zaciągamy kredyt zaciągamy nominalnie na ustaloną kwotę tak natomiast gospodarka realnie może się różnie zachowywać, tak więc nominalna sztywność długu nie zawsze jest dopasowana do tego co się dzieje w gospodarce taka, jeżeli ceny spadają jest jakaś recesja to ukryte było to przypadek trzydziestych dwudziestego wieku, czyli c ceny zaczęły spadać była recesja ceny zaczęły spadać realna wartość zadłużenia zaczął rosnąć, bo nominalnie dług jest sztywny, a jeżeli ceny spadają realny dług rośnie, ale odwrotnie jest, kiedy jest inflacja z kolei tak i dochody rosną ceny rosną wtedy dług jest nominalnie jak Noto jak jak jak liczna nie walą, więc rozumiem, że zmiany nominalne, że wtedy, kiedy analizujemy stabilność dum rozwiąże w tej chwili mamy taką sytuację, że mimo, że my musimy więcej płacić za obsługę długu, bo było 2% jest obecnie 7 tyle tyle musimy zaproponować rząd musi zaproponować proponować za obligacje dziesięcioletnie, żeby ktoś kupił no to jednocześnie 2× większy jest wzrost gospodarczy w tych cenach w Boże dobieranych bieżących przepraszam, czyli 8,5 w tym wskaźniku PKB wzrost w pierwszym kwartale 8 pół procent wyniósł w cenę nie 8,5 to jest w cenach stałych, czyli realne stały ABA w cenach bieżących pie plaża, czyli mamy 7% koszt obsługi czy zanim rentowności przełożona faktycznie kopca koszt obsługi długu trochę czasu jeszcze nie, ale na rynku dziś rentowności obligacji to jest 7% nominalny wzrost gospodarczy z 15, więc tak jak powiedziałem prawdę pojawi się wtedy, kiedy rentowności wskoczą powyżej nominalnego wzrostu gospodarczego na razie wygląda na to, że było, żeby to było już dziś, ale tak jak powiedziałem ja nie wykluczałbym, że to się może wydarzyć w jakimś momencie, zanim jeszcze przejdziemy do tego szale szaleńczego wzrostu, bo też przez jakiś kosmos się pół procent PKB pierwszy kwartał no kraje rozwinięte not mogłyby pomarzyć po prostu, o czym w takim też chcecie zapytać o strukturę naszego długu mnie uczono na jakiś tam wieczorowe kursy ekonomiści, że nie dług publiczny ten najbardziej toksyczne to jest dług, który mamy zaciągam z zagranicy, bo wtedy zaciąganego w euro lub dolarach nasza waluta nie mamy na to wpływu prawda następują wahania waluty tak dalej jak wygląda struktura naszego długu to znaczy po 7% to my płacimy za dług, które oś od siebie pożyczamy na czy państwo pożycza na rynku od nie wiem banków przedsiębiorców itd. prawda sprzedaż obligacji czyli w jakim sensie ma o tyle jest to bezpieczne, że to jest własna waluta państwa mandat nad nią kontrolę, a ile długu mamy w tej chwili pożyczonego w dolarach euro jak wygląda ta struktura w nie nie jest w stanie odpowiedzieć dokładnie procentowe pytanie, bo przyznam szczerze, że wciąż nie pamiętam tych danych natomiast co, jeżeli chodzi o rząd wielkości takim przybliżone wielkości do wydaje się, że mamy w granicach może 15 długu w walutach zagranicznych może nawet mniej natomiast część naszego długu zagranicznego jest dług emitowany w złotych, które kupują inwestorzy zagraniczni i to niemała część sensie to może być nie wiem od 3040% całego długu i chociaż pewnie musiałbym dokładnie sprawdzić dane, ale mamy niemałą część długu w rękach inwestorów zagranicznych to często jest dług to często wg emitowane w złotych, a ja rozumiem, ale chodzi, więc tak chodzi o to że, który będzie miał oceniać bo, choć miał ścisłe dane, żeby miał ocenić czy struktura naszego długu jest bezpieczna z punktu widzenia czy twojego jako analityka 3 z też mamy tam jakieś poukrywane przepraszam no nie wiem jak to nie uważa niebezpieczeństwa dobrze jest też uważam, że jesteś bezpieczna oczywiście najważniej najważniejsze wskaźniki nawet nie tyle wielkość długu w walutach np. tak, ale wielkość i go koszty obsługi tego długu Grecji np. do rezerw walutowych tak czy nam np. gdyby się zdarzyło, że my nie jesteśmy w stanie nagle ze względu na jakiś kryzys na świecie spłacić długu Walutowego, bo zwykle dług zapadający spłaca się nowych feministek czy naprawdę zapada dług nas jakieś 2EUR tak to pożyczane na euro leśniczy emituje nowe euro tak, żeby spłacić dostaję zakładane sytuacja, że tak zakładam sytuacji co się dzieje na świecie takiego, że nagle ten kapitał w ogóle nie chce kupować obligacji takich krajów jak Polska w związku z tym nie mamy nie możemy rolować tego długu, czyli pożyczyć nowe pieniędzy na spłatę obecnego wtedy co jesteśmy w kropce czy nie no nie dlatego dlatego liczą się rezerwy walutowe żąda też w ostateczności rezerwy walutowe kraju to jest ten zasób, który rząd może kraj może wykorzystać w razie czego żeby zapewnić sobie dostęp do waluty do obsługi zadłużenia dlatego istotne są różne wskaźniki związane z relacją rezerw walutowych do kosztów obsługi długu znów to są bardzo szczegółowe wskaźniki takie w tym momencie nie nie mam ich przed nową musiałbym odtworzyć pliki sprawnie zmienia nie powiedzieć zrobić, choć tak jesteśmy w miarę bezpiecznym krajem pod tym względem przy czym został ostatecznie różne wskaźniki agencje ratingowe podsumowują jej i wyrażają w jakimś 1 ratingu tak nasza Polska ma teraz rating, a minus tak to co jest ratingiem powiedzmy nie wyższym na pewno już Węgry wyższym niż Rumunia, ale niższym na ostatnich 3 w takiej jesteśmy dobrze, ale zmarł zgodność z regionu rząd w walucie zagranicznej zmian w bezpieczne pożyczanie polskiemu rządowi w walucie zagranicznej no i na razie bezpieczne co mówią agencje ratingowe uważa tak na razie na razie bezpieczny dach, ale po mi to dlaczego jest taka przepaść chce jeszcze docisnąć w tej sprawie, bo no, skąd biorą bijemy na trwogę nadchodzi zapaść gospodarcza po rządach PiS czeka na budżetowe tsunami tylko 1 narracja jest prawdziwa droga, na które jesteśmy prowadzi do katastrofy to Janusz Jankowiak ten ten ostatni cytat wcześniejsze to już tam wynotowałem sobie po prostu z różnych, ale to są znane z postaci, a skąd się bierze skoro się tak totalnie nie widzi z tym jak jesteśmy oceniani chociażby przez agencje ratingowe na w kwiatach naprawdę chyba pytanie bardziej z dziedziny komunikacji społecznej może polityki albo psychologii trudno powiedzieć czy jesteśmy teraz do katastrofy jak sądzę, żebyśmy byli na drodze do katastrofy, bo dla mnie katastrofa to jest bardzo głęboka recesja wysokie bezrobocie tak to jest katastrofa w zdarzeniu są katastrofy nad czym, bo byłaby katastrofa, żebyśmy wiedzieli, o czym dyskutujemy tak niektórzy padają ofiarą jest nota nie rozwali ktoś przed uważa, że dziś w Polsce katastrofa uważam, że pan 2 do tego prawo każdy ma prawo oceniać rzeczywistość wokół tak jak tak jak owi tak później przychodzi człowiek taki, który analizuje gospodarkę chcę to przekuć na jakieś konkretne zjawiska jest ja mówię tak inflacja w Polsce wysoka to jest odczuwalne dla wielu bardzo obywateli pogarsza standard życia, ale jednocześnie jest w perspektywie dwu 3 czteroletnie zdecydowana większość obywateli doświadcza realnego wzrostu dochodów bezrobocie bardzo niskie co moim zdaniem w kraju, który doświadczał potężnych problemów z bezrobociem 1520 lat temu jest bardzo osiągnięciem, a więc teraz są plusy minusy tak, jeżeli ktoś np. ma słabą pracę nie dostaje podwyżek dochody spadają ma pełne prawo ale, ale właśnie problem polega na tym Ignacy to świetnie wie, że to dzieci co mają słabą pracę i nie dostają podwyżek chodzą tak opowiadają tylko raczej ci, którzy świetnie zarabia chodzą po opowiadają, że w Polsce po prostu natychmiast nastąpi tsunami zadłużenia wybuchnie itd. teraz ja nie wiem to nieruchomość jest, więc to, jakby debata publiczna w ogóle oraz Energa tak nie wiem trudno mi trudno nawet powiedzieć, jakby z, dlaczego tak, dlaczego tak jest no to jest jest jak przejść Ignacy powiedz mi taki zarzut nie jest są oczywiście Wierzba obaj wiemy, że mogę jeszcze no wiemy, że naturalnie toczy się dość ostra walka polityczna w Polsce, którą zaangażowane są eksperci po obu stronach jak i często często jest tak, że ogląd będący ogląda eksperckiej jest de facto poglądem politycznym jest oczywiście może też pytanie czy to się oddzielić tak niektórzy powiedzą, że tego nie da oddzielić politykę tak naprawdę polega na racjonalnej ocenie rzeczywistości Schetynę moim zdaniem polityka polega program 7 na budowaniu pewnej tożsamości grupowych budowaniu emocji tak z organizowania dużych grup społecznych i do tego też są potrzebne oceny nie eksperckie, tak więc ja uważam, że ekspert kość i politykę można oddzielić uważam, że zdawać eksperckiej jest dużo polityki i pewnie podnosi trochę temperaturę dyskusji sprawia, że pewne oceny są na wyrost, ale jednocześnie ja staram się podkreślić że, że widz dostrzegam pewne ryzyka takie moje i moim zdaniem dobre jest analogia Grecja bardzo zdrową aktor chętnie się z chyba Sławomir Dudek odmówił tego tylu, że okej może Grecja nie grozi tak, ale czy nie grozi noś, więc nie w takich scenariuszach, które możemy analizować przy założeniu nie no, że nie będzie, ale Rumunia jest możliwa przy założeniu Rumunia uważam, że negatywnym scenariuszu, które w Polsce na rynkach światowych sytuacja rumuńska czy taka, w której tracimy płynność na jakiś czas obraża sobie, że może wystąpić o prawdę, ale jeszcze uszczęśliwia z inflacją tak, ale rozumiem, że ta, że ten scenariusz rumuński również nie polega na tym, że zły PiS znam pichci taki kryzys jak rumuński tylko stary Szymański polega na tym, że możliwe jest wydarzenie zewnętrzne typu gwałtowny wzrost stóp procentowych Fedu co powoduje, że kapitał stąd ten spekulacyjny natychmiast ucieka złoty się bardzo osłabia mamy kłopoty z obsługą tak z obsługą długu przejściowe Unię tak i mamy w nie mamy wzrostu gospodarczego i rozwiąże ale, ale to jest scenariusz który, jakby PiS dokłada swoją cegiełkę do tego znaczy tym, że prowadzi w twoim zdaniem nie nie najlepszą politykę jeśli chodzi o dochody budżetowe wydatki, ale nie jest sumami nie jest wynikiem działań PiS-u tylko PiS przykłada trochę rączkę tak też ten scenariusz, bo wiele jestem pewien odpowiada może pani za wszystko co się dzieje tak ja uważam Rze, że w pewnym sensie rząd bierze odpowiedzialność za sytuację w kraju tak i możemy później sobie dyskutować na zasadzie dobrze co jest efektem błędów PiS co jest efektem sytuacji międzynarodowej taka co jest efektem np. jeszcze innych niezależnych okoliczności to jest ciekawa debata ekspercka może przeprowadzić i sądzę, że na pewno jest możliwe jak jakiś przybliżony podział odpowiedzialności, ale sądzę, że w takiej scenie politycznej to nie jest tak bardzo interesujące, bo rząd jest odpowiedzialny za zużycie w kraju, kiedy w 2019 roku mieliśmy wysoki wzrost gospodarczy niskie bezrobocie i niską inflację i rząd opowiadał, że to jest absolutnie jego zasługa tak jak zaznaczyłem taki artykuł choć, chociaż chyba to było później to było wydają się roku 2020 panie, które euro na samym, że generalnie polityka gospodarcza rządu do sądzę jest na dać panie na 4 minut chyba tak ocena przy czym zakładam, że duża część pozytywnych wydarzeń w Polskiej gospodarce jest niezależna od działań rządu, ale taka jest wielce prawo polityki, że rząd bierze na siebie w pewnym sensie wszystkie winy i zasług i teraz znajdują się w odwrotnej sytuacji to znaczy teraz mamy duże, nawet jeżeli gospodarka wciąż się kręci, ale ewidentnie mamy dużo problemów i to widać po nastrojach społecznych, które są bardzo sławę, jeżeli spojrzymy na różne ankiety to jasne, że dziś jest także bardzo wielu zjawiskom, które występują w Polskiej gospodarce rząd nie zawinił tak do weźmy inflację w Polsce inflacja wynosi 14% w Czechach 16 tak te w na Węgrzech też kilkanaście procent tego co pamiętam w krajach bałtyckich od 20 wieku te może to jest zjawisko regionalne tak, ale rząd w pewnym sensie bierze odpowiedzialność za to wszystko bierze odpowiedzialność za to czujecie co się w kraju odpowiedzialność na tym trochę polega, że wykracza poza takie pojęcie jak czyste winy operacyjnej rolnicy też zawiniła operacyjnie czy nie odpowiedzialność to jest znacznie znacznie szersze pojęcie tak jak trener reprezentacji bierze odpowiedzialność za wyniki, mimo że nie gra na boisku prawdę, czyli rozumiem, że jeszcze miał uważam, że jeżeli rośnie, jeżeli wpadniemy w kryzys to PiS będzie musiał ponieść za to cenę, ale jak tak tak tak to jest nadzieja zapraszam nie obrażam mogę innego scenariusza oczywiście to dla mnie jest, ale ja związek też wiedzieć 1 ważną rzecz, że jak oni wychodzą w kółko powtarzają przecież to inflacja jest wynika z pozostałości po pandemii przecież wynika ze wzrostu tam Putin plac ja itd. to, nawet jeżeli oni mają rację, a częściowo, bo to rzeczywiście ten tutaj takie głównie warstwa tak to znaczy, że no kurcze wejście trochę odpowiedzialności bądź cie bądź pokażcie że, że panuje nad sytuacjami opowiadać, że wszystko co złe to nie wasza wina tak nie oczywiście, że tak, tym bardziej że im jak potem weźmie inflację tak, żeby trochę skonkretyzować powiada, że wolę wypowiadać konkret w sprawie konkretnych problemów i w sprawie pojęć, które możemy w jaki sposób próbować przynajmniej jeżeli, więc święto inflację na nas pilnować, żeby sobie rozbić dla mnie jest jasne, że wysoka inflacja jest pokłosiem polityki ratowania gospodarki w czasie covidu te pozycji właściwie we wszystkich krajach zdecydowano o jedzeniu słusznie, że będziemy ratować zatrudnienie tak zatrudnienie i wypłacalność firm czy, że nie chcemy dopuścić do masowego bezrobocia i masowej niewypłacalności, dlaczego dlatego, bo po kryzysie finansowym tego nie zrobiono dopuszczono do niewypłacalności wielu firm szczególnie w krajach zachodnich dopuszczano do skokowego długotrwałego wzrostu bezrobocia i panowało przekonanie, że to legło u podstaw później różnych krajów od politycznych typu Brexit typu wybór Donalda Trumpa na prezydenta tak wzrostu popularności z skrajnej prawicy we Francji czy we włoszech czy w Niemczech do panowało takie przekonanie w kręgach ekonomicznych politycznych, że po kryzysie finansowym zrobiono za mało, żeby utrzymać niskie bezrobocie i teraz stwierdzana dobrze to podejmiemy inne ryzyko podejmiemy ryzyko inflacyjne, ale utrzymamy niskie bezrobocie nie dopuścimy do upadków firm i to zrobiono okazuje się, że trochę, jakby z wi-fi przechyliła się w drugą stronę akcji ten koszt pojawi się z drugiej strony za dużo tego pewnie było ostatecznie co oczywiście trudno było ocenić co się bieżących mamy efekt w postaci inflacji, więc za to odpowiada odpowiadają wszyscy, którzy podejmowali decyzje i w stanach Zjednoczonych Europy zachodniej w Polsce też dzięki plus tej decyzji był taki, że udało się utrzymać niskie bezrobocie to jest mój bardzo za korzyść tak, bo wysokie bezrobocie się koszty na lata minus jest taki, że mamy wysoką inflację, jeżeli czytam w pewnym sensie to zjawisko globalne, do którego też dołożyliśmy, jeżeli chodzi o nasze krajowe zjawiska to na pewno w polityce gospodarczej popełnialiśmy pewne błędy tak wydaje się, że w pewnym momencie polityka fiskalna stała się zbyt wolna to pewnie był 2019 rok, kiedy zaczęto obiecywać kolejne wydatki ponadto co już sprowadzi na początku swojej kadencji typu np. 500 plus wszystkie dzieci tak co podniosło koszt programu o właściwie 1% PKB 20 000 000 000zł, czyli bardzo dużo już wtedy zaczęły się pojawiać pewne sygnały o podwyższonej presji inflacyjnej, a także wtedy już zaczęły pojawiać sygnały, że u nas presja inflacyjna jest trochę wyższa niż winnych, ale trochę wydaje mi się wybrać się, że na pewno też błędem polityce krajowej była zła komunikacja ze strony banku centralnego co jest istotne niektórzy mogą uważać, że komunikacja to są takie czary Mary taki Pijar reklamach to nie jest ważne, ale akurat w dziedzinie polityki pieniężnej komunikacja ma ogromne znaczenie, dlaczego tak powiedział niedawno Ben Bernanke były prezes amerykańskiego banku centralnego polityka pieniężna współczesne to jest 90% to oczywiście prezentach słowa jak słowami bank centralny wpływa na oczekiwania ludności, a oczekiwania ludności przekonanie ludności, że inflacja może zmierzać ma bardzo duże znaczenie dla bieżącej inflacji, a więc słowa w polityce pieniężnej to są instrumenty służące zarządzaniu stabilnością gospodarczą i moim zdaniem znaleźli się w sytuacji, w której słowa przestały pełnić tę rolę tak bardzo, ale zaczął prowadzić komunikację bardziej skupioną na polityce niż na na polityce semestru sensu Largo tak, czyli o polityce krajowej na na rozstrzyganiu zasług niewinna komentowaniu bieżących wydarzeń, a nie na zarządzanie oczekiwaniami inflacyjnymi polityk polityka komunikacyjna była za mało rygorystyczne z zbyt rozgrzana rozdygotany bieżącymi emocjami uważam to zaszkodziło także, jeżeli możemy rozstrzygać o o zasługach winach to na pewno duża duża część tej duży wysokiej inflacji jest większość też zjawisko wynikające z polityki w czasie pandemii i polityki, która była prowadzona wszędzie w krajach rozwiniętych również u nas jest w pewnym sensie też za to bierzemy odpowiedzialność, a jednocześnie wynika jakieś mierze błędów po stronie polityki gospodarczej rządu bardzo centrale tak tylko przypomina jako adwokat diabła, że stocznia, która po prostu wzorowo jak z marzeń ekonomistów z forów i dług publiczny 3 wydatki niski niski procent wydatków publicznych do PKB no po prostu pod pod wymiar wszystko zrobione no ta właśnie wzorowa Estonia ma 20% inflacji, aby jakoś nie rządzi tam Kaczyński z Morawieckim no ale oni oni mają oni nie mają z banku centralnego no właśnie jeszcze nie mają akurat to jest koszyk do mety to jest argument nie każe mu argument, że z rękach tych, które są przeciwko wejściu poza strefę rano bez własnego banku centralnego trudno jest stabilizować inflację, ale z kolei odpowiadają, że są kraje, które są w strefie euro dużo niższa inflacja, tak więc to jest taka dyskusja ten nie, ale ważne, żeby się tak, ale widzieć chodzi o to, żeby ta dyskusja toczyła, a nie wychodzi ktoś nazwiskiem opowiada, że PiS inflacja drożyzna itd. mamy najwyższą inflację w Europie i po prostu nikt tego jest no wszyscy słuchają tak oczywiście nowy papież wielki ekonomista i przepraszam nie wierze, a czy może wie, że to jest to nie jest też wysoka inflacja jest generalnie zjawisko nie nie PiS-owskie mam wrażenie po prostu jak zaczynamy zaklina my to wszystko Kaczyńskim PiS-em przestajemy rozumieć rzeczywistość jakimś sensie robimy się głupi ślepi i głupsi śle, bo mniej widzimy mniej ostro i tak dały dobrze, ale chcę zostawić, więc dla mnie jest, więc ja to ja widzę w ten sposób że, że duża część odpowiedzialności za złe zjawiska, które dzieją się w Polsce spoczywa jest na decydentach globalnych nie tylko na naszym rządzie część odpowiedzialności spoczywa na naszym rządzie, ale jednocześnie uważam jest dla mnie jasne, że rząd bierze odpowiedzialność za pozytywne zjawiska negatywne zjawiska i w pewnym sensie i w tym sensie ja sobie w ten sposób tłumaczyły te głosy oburzenia negatywne rozemocjonowany powiedz jeszcze na koniec z taką rzecz wzrostu PKB 8,5% w pierwszym kwartale powiedz mi, skąd się bierze takie szaleństwo taka no to jest po prostu jak z chińskich wręcz chińskich statystyk tak tak wysoki wzrost to oczywiście, bo zaskakujące, że ta gospodarka przyspieszyła tak pierwszym kwartale moim zdaniem jest to głównej mierze, chociaż jest wiele przyczyn, ale jest w głównej mierze efekt takiego cyklu akumulacji zapasów, czyli w pewnym sensie jest to efekt inflacji w zeszłym roku przedstawiła wysoka inflacja wydawało się, że ten wstrząs inflacyjny będzie nam uderza we wzrost gospodarczy, ponieważ ten wstrząs inflacyjne głównie pochodzi z zewnątrz ceny energii, więc obniża realne dochody ludności, więc będzie mniejsza konsumpcja mniejszy wzrost gospodarczy, ale inflacja oddziałuje na popyt w 2 sposoby z 1 strony tak jak powiedziałem jest tzw. efekt dochodowy, czyli wysoki wzrost cen obniża nam dochody i sprawia, że mniej konsumujemy czy my czy firmy mówi generalnie podmioty gospodarcze, ale inflacja wywołuje też inny efekt, który w ekonomii nazywa się brzydko efekt substytucji, czyli ludzie zamieniają moment konsumpcji, przyspieszając ją ludzie albo firmy, jeżeli ceny szybko rosną to często bardziej opłaca się kupić pewne towary szybciej i uważam, że ten efekt miał duże znaczenie on wywołał zwiększony popyt na zapasy to znaczy firmy mając problem z dostępnością towarów i obawiając się o to, że ta dostępność będzie niska chciały zapełnić magazyny i dotyczyło zarówno producentów sprzedawców energii, którzy zapełniają magazyny gazem jak też producentów elektroniki mebli różnych towarów pośrednich wszyscy chcą mieć większe zapasy magazynowe się boją o wyższy wzrost o wyższe ceny i to brak dostępności to bardzo, więc potężny popyt na towary, który służy tak naprawdę zabezpieczeniu dostaw w kolejnych kwartałach i szansa, że ten popyt się troszkę z tego też, że ten fala popytu będzie przejściowa z tego powodu, tak więc więc nam się gospodarka zacznie trochę stabilizować w kolejnych kwartałach, ale mobilizować rocznie, ale stabilizować nie wpadać w recesję tak czy przeżył na razie nie widać gość jest dobre to jest też dobre pytanie jak granie coraz bardziej skłaniam ku przekonaniu, że recesja będzie, dlaczego dlatego, że wydaje mi się że, że bardzo trudno będzie obniżyć inflację, która jest bez bez bez recesji nie, dlatego że banki centralne chciały, żeby ta recesja była tylko prowadzenie polityki pieniężnej czy w ogóle gospodarczej zawsze polega na pewnym zarządzaniu ryzykiem pewne ryzyka akceptuje bardziej inne mniej już trochę o tym mówiłem np. po kryzysie finansowym, mimo że ratowano banki ratowano gospodarkę to jednak panowało bardzo duże, bo panowała bardzo duża obawa przed inflacją dlatego zdecydowano, że bardziej lepiej zaakceptować ryzyko podwyższonego bezrobocia niż ryzyko wysokiej inflacji w czasie pandemii to odwróciło zarządzanie ryzykami w polityce gospodarczej panowało przekonanie, że lepiej zaakceptować ryzyko wysokiej inflacji niż podwyższonego bezrobocia jak właśnie między ze względu na doświadczenie trudnej dekady 20102019 te się teraz znów wracamy do poprzedniego stanowiska te z punktu, że przy takiej inflacji coraz częściej będzie panowało przekonanie, że lepiej zaakceptować ryzyko recesji niż ryzyko utrwalenia tej wysokiej inflacji, ale nikt recesji nie chce, ale w polityce gospodarczej jest także nie do końca wiemy, jakie efekty one wywoła podnosimy stopy procentowe w ciągu niecałego roku 0 do 6% to nie możemy mieć pewności co się wydarzy gospodarką, tym bardziej że chce, że prawdopodobnie stopy wzrosną do 7 może 8% jak na bieżąco obserwujemy reakcję gospodarki, bo ona przyjdzie później, więc skoro nie obserwujemy czegoś na bieżąco musimy akceptować pewne ryzyka i uważam, że dziś na pewno w stanach Zjednoczonych, które są najważniejszą światową gospodarką, a podejrzewam, że pewnie też w naszym banku centralnym, chociaż tego otwarcie może nie mówi jest akceptacja dla faktu, że kosztem zwalczania inflacji może być recesja także te stopy procentowe trzeba podnieść naprawdę bardzo mocna, żeby zatrzymać inflację, nawet jeżeli to miałoby się skończy się recesją i dlatego uważam, że ryzyko recesji jest naprawdę wysoki tylko oczywiście pytanie co to znaczy recesja tak recesja recesji równa ja myślę, że w takim dobrym serii są takim bardziej pozytywnym powiedzmy w PKB nam trochę spadnie stopa bezrobocia wzrośnie o 1% tak czy to nie będzie to nic co jest tak dotkliwe, żeby np. spowodowało polityczne trzęsienie ziemi myślę, że jeśli chodzi o wpływ polityczny PMM zastanawiał co z tego może wynikać natomiast my się wydaje, że jeżeli dojdzie do recesji wzrostowi bezrobocia, zanim jeszcze inflacja mocno spadnie to polityczne to sport jest lider polityczny, ale jestem w stanie też wyobrazić inne scenariusze gorsze, tak więc na szczęście rzeczywistość jest nieprzewidywalna w sensie te te zasięg możliwych scenariuszy jest dużo większy niż ludziom wydaje, a więc w sytuacjach renesansowych dobrze sobie powtarzać to oczywistą prawdę, że kiedy boimy się czegoś to pamiętajmy, że może być dużo lepiej spisał się wydaje bardzo dzień oby nie było recesji bardzo dziękuję dzisiaj świat się chwieje gościem był Ignacy Morawski szef zespołu SpotData publicysta Pulsu biznesu Ignacy bardzo bardzo dziękuję to była audycja świadczy chwilę, którą przygotowali Anna Piekutowska i Grzegorz Sroczyński za chwilę informacje Radia TOK FM do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA