REKLAMA

Szkoła ma edukować, a nie zamieniać się w obóz penitencjarny

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2022-06-10 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:27 min.
Udostępnij:

Projekt ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich zaproponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości wzbudza wiele kontrowersji wśród ekspertów. O opinię na temat projektu ustawy poprosiliśmy prof. Marka Konopczyńskiego, pedagoga resocjalizacyjnego i autora koncepcji twórczej resocjalizacji.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
z nami prof. Marek Konopczyński komitet nauk pedagogicznych pan oraz Uniwersytet w Białymstoku dzień dobry panie profesorze dobry witam serdecznie będziemy rozmawiać o nowej ustawie o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich autor to resort sprawiedliwości prace trwały 2016 roku ten dokument liczy ponad 900 stron obecne przepisy, które regulują kwestie pochodzą z osiemdziesiątego drugiego roku, więc resort uznał, że trzeba je z aktualizować i wg ministra Wosia celem tych zmian jest Rozwiń » dostosowanie środków resocjalizacyjnych do współczesności z uwzględnieniem stopnia demoralizacji dzieci i młodzież, zanim przejdę do analizy konkretnych propozycji to zapytam o takie ogólne pańskie wrażenia, bo cytowany już minister Woś mówi, że resort chce tą ustawą wyprowadzić młodych ludzi na prostą da się cieszę nie da jeśli chodzi o wyprowadzenie na prostą to trzeba zapytać, jaką prostą chodzi na prostą nie da i moim zdaniem ta ustawa nadaje się praktycznie do kosza w całości ustawę, której pani redaktor wspomniała, która obchodzi czterdziestolecie życia do tej pory obowiązuje jeszcze w zakresie części humanistycznych o niebo przewyższa obecną ustawę i można powiedzieć, że była jest lepszą ustawą tej przez tyle lat tworzoną, chociaż w tym mrocznym okresie stanu wojenne dał została stworzona tak to prawda natomiast, żeby nie nie traktowała tak Unity nie tak karnie dzieci młodzież jak ta ustawa no nie po i nie nawet do głowy pewnie ustawodawcą w tamtym czasie PRL-owskim strasznym okrutnymi dobrze, że poszedł w zapomnienie przychodziło, żeby rozszerzać resocjalizację na szkoły powszechną taka propozycja jest taka próbuje się raz to jakiś ewenement w skali w skali polskiej historii polskiej to od razu powiem, o co chodzi o przyznanie części kompetencji, które są właściwe wymiarowi sprawiedliwości dyrektorom szkół będą mogli karać dyrektorzy szkół np. za złe zachowanie oddelegować ucznia do grabienia liści do sprzątania korytarzy zmobilizować czy z zmusić do naprawienia szkód, jeżeli takie zostały wyrządzone czytałem wywiad z panem prof. Gazecie wyborczej pan powiedział, że panuje przypominają Pański lata młodości pan stał w koncie albo był zamykany w schowku na środki planowane przez woźnego tak do braku je tutaj w tym rejestrze środków, które może stosować dyrektor szkoły powszechnej publicznej, czyli co liczyć na kolanach tak brakuje mi kar fizycznych, które były kiedyś w latach 605070 tych stosowane jeszcze to było takie uzupełnienie taka pełny rejestr kar, ale tak mówią zupełnie poważnie na to wydarzyło się coś nie mieści się pedagogom w głowie mianowicie jest to próba wprowadzenia wymiaru sprawiedliwości do oświaty do, dlaczego to jest złe to jest dlatego złe, że szkoła ma zupełnie inne oblicze powinna mieć inne oblicze szkoła ma zupełnie inne zadania szkoła ma rozwijać młodego człowieka ma podchodzić przyjaźnie do młodego człowieka szkoła ma jego potencjały rozbudowywać poszukiwać ich potencjału szkoła ma edukować w duchu humanizmu w duchu wartości, a raptem okazuje się, że ta szkoła przy okazji tej swojej pierwszej roli funkcji dostaje drugą mianowicie szkoła ma karać to znaczy szkoła zamienia się dyrektor szkoły zamienia się sędziego jakiegoś, który ma nie dojrzeli stwierdzić, że dziecko jest zdemoralizowany to ma jeszcze należy stwierdzić, jaki czyn popełniło, jaki jest, jaka szkodliwość społeczna tego czynu za to czyn karać to jest rola sędziego w sądzie powszechnym nie rozumiem zupełnie filozofii takiego podejścia, bo połączenie zamkniętych placówek resocjalizacyjnych z resocjalizacji inną funkcją szkoły i powoduje, że zaczynamy być jakimś obozie w intencji czarnym jeszcze tylko brakuje, żeby dyrektorzy domów kultury klubów sportowych uzyskali takie kompetencje takie uprawnienia, żeby karać swoich podopiecznych no taki fragment panie profesorze pojawia się w tej ustawie lista środków przymusu bezpośredniego, które mogą zostać użyte wobec osoby nieletniej, która przebywa w placówce wychowawczej siła fizyczna obezwładnienie kajdanki na ręce lub nogi kaftan bezpieczeństwa pasy obezwładniające pałki pociski niepełna Tracy chemiczne środki obezwładniające paralizatory jak to jest teraz jak się pan zapatruje na NATO lista to znaczy tak było było 4 środki przymusu bezpośredniego były stosowane wcześniej, ale przy nowelizacji ustawy o postępowaniu nie wobec nieletnich, która ma 40 lat wprowadzono ileś lat temu taką możliwość, odwołując się do ustawy obroni środkach przymusu bezpośredniego jest policyjna ustawa dotycząca zupełnie innych służb teraz przeniesiono zapisy ustawy do do ustawy o postępowaniu ustawy o wspieraniu resocjalizacji nieletnich, jakby legalizując coś co było, ale nie do końca tego korzystano, bo to było odwołanie do innych ustaw jest w tej chwili można z tego będzie korzystać pedagodzy od dawna mówią, że jedynym narzędziem jedyną pałką pedagoga to jest język to jest co są słowa to są propozycje wychowawcze to zaangażowanie różne zajęcia teraz pedagodzy mają zakładać kaftany bezpieczeństwa zakuwać w kajdanki i mają stosować inne formy izolatki bardzo ładnie w ustawie nazwane izbami adaptacyjnymi piękna nazwa podobnie jak piękna nazwa ustawy o wspieraniu resocjalizacji tu żadnego wsparcia nie ma, chyba że poprzez wsparcie rozumie się karanie młodego człowieka jako formę wsparcia ja też tak nie rozumieli chowali się taka filozofia w tej ustawie nagród i karbu prócz tych kar, o których mówimy o tych środkach przymusu bezpośredniego innych kar, które są wymierzane tak pobyt w tej izolacji co np. to są też nagrody czy ten system zarządzania młodym człowiekiem za pomocą nagród i karty jest dobry czy złe to jest najgorsze co może się zdarzyć młodemu członkowi to przypomina tresurę ja nie będę się do Pawłowa odwoływał i pisze jurystów, którzy prawdę czy zrobili takie doświadczenia Otóż ten system Kali nagród prowadzić tzw. zafałszowanego przystosowania, a co oznacza znaczy młody człowiek by patrzeć musi opłacać co mniejsze dostosowuje do rzeczywistości w momencie, kiedy kary i nagrody znikają człowiek szybko wraca do poprzedniego funkcjonowania do poprzednich form funkcjonowania w związku z tym to jest krótkotrwałe i to nie przynosi efektów wychowawczych to jest tu i teraz, czyli zaadaptował egzekwowanych zaadaptuje się do tych warunków przyjmie ten system będzie udawał, że się zmienił, żeby uzyskiwać nagroda nie kary po wyjściu z placówki błyskawicznie o tym o tym zapomni resocjalizacji od wielu lat stosuje się zupełnie inne metody uciekać od metod gali nagród i dziwię się, że osoby, które tworzyły tę ustawę nie mają takiej wiedzy, że co najmniej od 2530 lat resocjalizacja zupełnie inaczej wygląda nie jest to karanie nagrodzenie tylko to jest wprowadzanie młodych ludzi zupełnie nowy świat i powiem jeszcze tak resocjalizacja jest ponowne uspołecznienie ta ustawa zakłada zamykanie młodego człowieka czy można się społecznej w zamknięciu poza ludźmi bez ludzi świat placówki resocjalizacyjne dla dzieci młodzieży otwierana społeczeństwu otwiera na środowisko zaprasza do współpracy z blisko lokalne zaprasza rodziny nieletnich tu jednostka jest zakaz kontaktu z rodziną w tej ustawie i wóz, a w preambule ustawy jest zapis mówiący o ogromnej roli rodziny wzmacnianiu rodziny to trochę wygląda mi taką hipokryzję hipokryzję co innego jest w tytule czy innego w preambule co innego zupełnie z treści ustaw jeszcze prawo tego wspierania młodego człowieka, który ma jakieś problemy za sobą czy znalazł pan w tej ustawie takie zapisy, które mówiłyby o tym co będzie się działo z osobą nieletnią, kiedy już opuści placówkę wychowawczą tak czy resocjalizacyjną, bo jak rozumiem na razie mamy taki wniosek, że ta placówka wychowawcza nie spowoduje zmiany w głowie młodego człowieka tak on się dostosuje do sytuacji ludzie mamy duże zdolności adaptacyjne, tak więc będzie się odnajdywał w tym środowisku, po czym wraca po tym, pobycie do swojego środowiska no pewnie nie jest za rewelacyjnym ma to samo w głowie być może jest to samo środowisko są te same problemy tam pojawia się jakieś wsparcie tego młodego człowieka, bo jakoś wyszedł na tę prostą, której mówi minister Woś bardzo ważny wątek pani redaktor poruszyła kluczowy tu wszyscy spodziewali się, że w tej ustawie będzie część poświęcona tzw. adaptacji reintegracji społecznej, a więc czemu tego w Polsce nie ma ani w przypadku więźniów ani w przypadku młodych ludzi tam jest 1 zapis mówiący o możliwości pobytu w hostelach tylko proszę pamięci takim internacie pod nadzorem na zewnątrz, bo na terenie placówki byli razem np. wrócić, bo doszło do rodziny nagrana natomiast proszę pamiętać tych ustaw nie ma znaczy był plan budowania stadionu jest niezasadnie zostały wbudowane są szczątkowe, więc w związku z tym ci młodzi ludzie nie mają, gdzie iść w ustawie w ogóle nie ma mowy o tym co oni mają robić co będzie z nimi po opuszczeniu placówki stąd być może powrotnej do przestępstwa więźniów w Polsce powyżej 50% co drugi wraca mówi się, że ponad 7080% jest powrót gości, czyli wchodzenia na drogę czynów karalnych albo przestępczości dorosłych wychowanków placówek resocjalizacyjnych nikt tego nie monitoruje patrzy się na to jakby zapomina się o tym, że młody człowiek spędził ileś lat w tej placówce po wyjściu z tej placówki musi odnaleźć w środowisku, jaką się odnaleźć jakąś 78 lat jest zamknięty i wątek wprawny zbliżamy się do końca audycji wątek dziesięciolatków Otóż tak dążeń, więc obniżenie ilości odpowiadania przed sądem rodzinnym 13 dziś o 9 lat dziesięcioletnim dzieckiem dziecko nie jest w stanie my, jakby by przyswoić systemu wartości nie jest w stanie zrozumieć swojego zachowania konsekwencji swojego zachowania i nie wolno dziesięciolatka wystawiać przed sądami i zamykać placówka to traktuje jako ewidentne naruszenie praw dziecka i ewidentny nie ewidentny błąd lub złą wolę byłby wcześniejsza ustawa o 40 lat temu postanie wojennym, która została wyraźnie mówiły o 1317 ta ustawa obniża do dziesiątego roku życia równie dobrze można 7 latka też, bo chodzi o relacje w szkole zerówce, więc może wydać przejawy demoralizacji nie występować, dlaczego dziesięciolatek może siedmiolatek może trzylatek to to jest dla mnie kompletnie niezrozumiały traktuje jako w pewnym sensie skandal pedagogiczny, że było przyzwolenie wykształconych ludzi którzy, jakby dno reprezentują władzę w Polsce na to na coś takiego dziesięciolatka będziemy zamykali w placówce resocjalizacyjnej prof. Marek Konopczyński komitet nauk pedagogicznych pan oraz Uniwersytet w Białymstoku moim państwa gościem dziękuję panie profesorze wzoru obraz państwa zapraszam na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA