REKLAMA

Historie, które przypatrują się sobie. Karolina Jaklewicz o książce książce ''Czarne łabędzie, biały puch''

Kultura Osobista
Data emisji:
2022-06-14 11:40
Audycja:
Czas trwania:
15:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gościnią kultury osobistej na łączach warszawską wrocławskiej jest dzisiaj artystka kuratorka wykładowczyni na wydziale architektury Politechniki wrocławskiej pisarka Karolina Jaklewicz autorka dopiero co wydanej przez wydawnictwo warstwy powieści czarne łabędzie biały puch Witaj serdecznie Karolina dzień dobry państwu w czarne łabędzie biały puch druga powieść swojej pisarskiej karierze powiedziałem sobie samej Rozwiń » sprawdzam to była taka artystyczna konieczność wewnętrzna potrzeba na pewno nie do sprawdzania czegokolwiek artystyczne potrzeba napisania powieści, pisząc wiedziała co napiszesz czy potraktował swoją drugą powieść jako przygodę, którą sama chciała siebie zaskoczyć wszystko rodziło się np. w trakcie należę do tych osób, które podążają za bohaterami nie projektuje wszystkiego na początku też z tymi bohaterami poznaje ich oni do mnie przychodzą ze swoimi sprawami musi być otwarta na dialog muszę też reagować na to coś się unieść dzieje, nawet jeżeli te postaci są wymyślone to jednak sprawiają, że ta książka tekst formułuje się na bieżącą napisać powieść wielopoziomową wielowymiarową, mimo że jej objętość nie stawia jej urzędzie opasłych tomów wydaje się, że jedno zdanie powieści dobrze ją charakteryzuje też takie zdanie, z którego wynika, że historie czasem siadają obok siebie się sobie przypatrują nawet nie tyle przenikają za pętla ją właśnie przypatrują duża zdanie książki tak na marginesie sobie wynotowałem, ale właśnie to zdanie dziś najmocniej we mnie zapadło to jak to jest z tymi historiami i myślę, że możemy się poruszać w formule prawdę otwartej, ponieważ gadamy mówił o tym, że prawda ujawnia się w dialogu, czyli w sytuacji, kiedy rozmawiamy ze sobą nie tylko do siebie mówimy coś relacjonujemy ale kiedy jesteśmy otwarci na to co mówią inni historie mogą się właśnie nawzajem przysłuchiwać i toteż jest jeden z wątków tej książki tak jak zauważyłaś ona wbrew objętości jest wielowątkowa cieszę się, że wyłapać takie pojedyncze zdania, bo chciałam w tych pojedynczych zdaniach ukryć pewne sekrety czy pewne tropy powiedziałeś o tych historiach, ale nie byłoby historii, gdyby nie było słów ja wiem, że to zabrzmi dość zagadkowo może dla niektórych nawet niedorzecznie, ale słowa właśnie są bardzo ważnym elementem twojej powieści, bo każdy z bohaterów tej książki zmaga się ze swoją historią, ale zmaga się również ze słowami szczególnie Julia zawodu tłumaczka jeśli pozwolisz to przeczytam fragment książki szkoda słów, gdy tłumaczyła nieistotne zdania szkoda było jej słów tych słów, które w innych okolicznościach mogłyby coś znaczyć tyle słów padało niepotrzebnie niepotrzebnie tyle słów angażowało się błahe sprawy słowa były marnowane w bieżącym potoku słów odpływały znaczenia, których nie zrozumiano szkoda było ważnych słów nieczytelnych książkach słowa wypadły z autorów zostały między walutami tyle słów błąkało się między ludźmi bez powodu tylu słów nie usłyszano przecież zostały wypowiedziane w ważnej sprawie tyle słów zebrało uwagę bała się, że słowa zostaną wypłacone ludzie będą patrzeć w puste ekrany zacznie ubywać znaczeń zabraknie liter przestaniemy rozumieć siebie przestaniemy rozumieć innych nastanie wielka historyczna cisza świat ustanie w milczeniu tak tematem też jednym z tych książki jest są słowa, ale też jako porozumienie jako coś istotnego właśnie jako coś co sami przełączam na co zwracamy uwagi jako pisarka z tymi słowami obcuje w sposób szczególny dla mnie mają ogromne znaczenie niosą ze sobą ogromne znaczenie, gdyby nie słowa nie mogłabym budować formę, aby formy nie mogłabym wyrazić swoich myśli i toteż jest w tej książce pokazane na przykładzie bohaterów a kiedy odwołujemy się do pojęcia skrytości, a tutaj możemy przywołać popularna jako metaforę szkatułki czy w ogóle politykę przestrzeni tutaj jednak z bohaterek mówi że, owszem, Basia żart pisze, że zamknięte znaczy więcej niż otwarte, że tajemnica ta skrytość jest ciekaw czy on wręcz mówi o tym, że wyobrażać sobie znaczy więcej niż żyć, ale bohaterka mówi, ale dla kogo czy dla mnie też i teraz chciałem się od nich takiej sytuacji kiedy, a mając pewne emocje pewne właśnie skryte rzeczy pewne problemy, które mogą być dla nas obciążające wewnętrznie to będąc artystką pisarką reżyserem filmowym muzykiem tak jesteśmy w stanie nadać cen tym emocją nawet sami temu cierpieniu formę, ale co z ludźmi, którzy nie posiadają umiejętności właśnie nie posiadają tej formy tej materii, której mogą wyrazić swoje wewnętrzne rozterki i dlatego tutaj zwrócić uwagę na słowa, bo one są dla mnie to oczywiście są materią opowieści i są równoważne z tematem z treścią z historii bohaterów no tylko te słowa w takim ujęciu mogą nadać taką unijną formę opowiadanej historii w aucie, kiedy wygrywa słowo, kiedy wygrywa obraz pytam o to, bo zastanawiam się jak to się dzieje, że pewne przeżycia może przepracowania swoją wrażliwość artystyczną przebywasz na płótno, a inne zamieniają się właśnie książki wydaje się, że tych przeżyć jest tak dużo, że współczesność, bo cała moja sztuka i malarska i Pisarska dotyczy współczesności, czyli takiej sytuacji bardzo otwartej sytuacji też wielowątkowej takiej sytuacji widzimy szczegóły też mam jakiś rodzaj nadwzroczności bardzo dużo rzeczy zauważam oczywiście czasami ujmuje właśnie obrazy, które są w przeciwieństwie do tej prozy może, ale jeszcze bardziej skondensowane bardziej symboliczne abstrakcyjny, ale też są czymś a kiedy indziej mam większą potrzebę wejścia w ten świat psychologiczny świat ludzi i dlatego, o ile w malarstwie może mówimy o bardziej o sytuacjach pojęciach pewnych procesach to tutaj potrzebuje ludzi, żeby być może powiedzieć to inaczej to też tematy się trochę nakładają się na siebie, ale właśnie są inne formy wypowiedzi wróćmy do słów słowa służą nam również o tym też jest książka służą nam, żeby wykluczać innych zupełnie niespodziewanie dzieje, że tak w twojej powieści, że jedna z bohaterek zaczyna mieć problem z innością przyjaciela polskiego Turka lub tureckiego Polaka ta inność i jej akceptacja lub odrzucenie to jest temat, którym zajmujesz się także we wspomnianej swojej malarskiej twórczości chodzi o inność, ale także chodzi o gościnność i w jakim sensie ta książka jest ważna na tu i teraz ja myślę, że to jest takie pytanie, które stawiają sobie bohaterowie bohaterki samych siebie i taka refleksja, że czasami jesteśmy inni niż chcielibyśmy to bohaterka jest zaskoczona właśnie swoim brakiem akceptacji, bo wydawało jeszcze, że wychowywana w pewnej otwartości w dobrym domu, a nagle okazuje się, że jest bezradna wobec tego czym osiągnęła, ale że jest bezradna wobec systemu, w którym żyje że, gdy straciła kontrolę nad tym stało się tak naprawdę być może ofiarą samej siebie, ale być może ofiarą właśnie kultury, w której żyjemy takiej kultury, która jednak wyklucza ludzi, która ma problem z akceptacją innych, bo akceptujemy osoby, które uznajemy za bliskie nam za swoje, ale mamy problem z otwartością na innych o tym pięknie pisała brak Chinese mówiąc o tym, że otwartość to nic wtedy, kiedy akceptujemy coś co znamy coś co lubimy tylko otwartość z wysiłkiem, bo ona ich wtedy prawdziwą otwartością, kiedy jesteśmy gotowi na przekroczenie granic na pewno zmiany w odczuwaniu na pewno zmiany w naszym myśleniu i na poznanie nowego i w tym sensie ta książka też jest o tym o tym jak musimy się skonfrontować z zjawiskiem z człowiekiem, który dla nas nie jest już tak bardzo nasze i myślę, że to jest tym taki poruszający monolog tej bohaterki, bo przecież ona nie chciała tak być co się stało, kto ją zatruł a kto sprawił, bo przecież ono jak wyczuje, że to nie jest ona prawdziwa ale kto sprawił, że ona nagle ma problem z tą akceptacją, że widzi coraz więcej rzeczy, które ją drażnią, a że gdzieś ta jej otwartość się kurczy w i myślę, że to jest też problem naszej współczesności podnoszony przecież i przez z wiele osób przez Romana świetnie opisany i tutaj bohaterowie odwołują się do takich postaci trochę filozoficznych oczywiście po to, żeby państwo mogli gdzieś poczytać więcej o tym sięgnąć do tych autorów i tak jak wspomniałaś Marto to jest temat, który podnosiłam w pracach wystawach w ostatniej wystawie stan wyjątkowy, która dotyczyła kryzysu uchodźczego na granicy polsko-białoruskiej tego jak traktujemy ludzi jak się mierzymy z tym problemem w sposób, jakby i państwowy i osobistym jak nie mogłam przestać myśleć czytając twoją książkę, chociaż jak powiedziała mijają czytałam i ją się czytana na wielu poziomach, ale jeśli pozwolisz jeszcze 1 cytat właśnie propos tego co powiedziałem przed chwilą tym razem mówi Łukasz, czyli Ertman, czyli Polak, czyli Turek Polska to wielki eksperyment, poszukując odpowiedzi na pytanie, dlaczego chrześcijańskim kraju katolikom tak trudno przychodzi akceptacja drugiego człowieka człowieka, którego nie mogą wcisnąć Pato kulturowe ME 4 jeszcze chciałem się o kobiece bohaterki zapytać Jaśmina Berezy była dla ciebie tak jak przyznawać w rozmowach postacią symboliczną i ja mam teraz takie poczucie, kiedy przeczytam czarne łabędzie biały puch, że w tej książce, jakby symbol tworzą wszystkie bohaterki złożone z tego wszystkiego co przechodzą przeszło co osłabia co czasem też umacnia tak jeśli na adresy była książką skoncentrowaną głównie na tej 1 postaci, a tutaj rzeczywiście ten bohater jest bardziej zbiorowej i te kobiety mogą się złożyć komuś w 1 kobietę w jakąś 1 symboliczną, chociaż wydawało średnie są różne pochodzą z różnych domów z różnych światów, a niektóre z nich są bardziej niezależny wewnętrznie co wcale nie wynika z tego właśnie takiego świata pochodzą czy z jakich rodzin niektóre właśnie są bardziej zniewolony pewnym systemem czy stereotypami w tę książkę też wydaje mi się przynajmniej tak chciałam, żeby ona okazywała z 1 strony jak silne są stereotypy, ale też była takim alarmem dla nas dla osób, które czują dobrze, że może jednak trzeba jeszcze popracować, że chciałam te stereotypy jakoś odwrócić w jaki sposób oczywiście taki podskórny może nie od razu tak powierzchowny rzucający się w oczy, ale gdzieś właśnie w tych warstwach kolejnych, a pokazać pewną przewrotność w tych relacjach między ludźmi spytałem czy kobiety i też tak myślę, że jeszcze na koniec chciałabym wspomnieć o tym motywie matki, który jest ważne w powieści motyw matki nieobecne zbyt obecnej Bożej obecnej lepiej obecnej matki, która determinuje nasze już też często matek albo nie ma etyki poczynania i też matki poszukiwanie w książce dosłowny, ale też zmieniające się jakiś symbol dla mnie tutaj matka rzeczywiście nieobecna matka jest symbolem takiego pojęcia w ogóle nieobecności można się zastanawiać nad tym czy nie obecności tylko rewersem obecności Hayder pytać czy dzień tylko brak światła mówi nie w cieniu widzimy skryte świecenie, czyli to, że czegoś nie ma negacja nie jest tylko brakiem to nie jest ujemną bez istnienia tej ułomności świata też bardzo dużo rzeczy dzieje i że właśnie te rzeczy, gdy konstrukcja właśnie nieobecność brak mają bardzo silny wpływ na nasze życie i one jakby nie są tylko drugą stroną one mają, jakby swoją autonomię i o tym trochę też jest książka właśnie w sensie symbolicznym, ale tutaj przywołać poszukiwania różne w postać matek oczywiście matka w literaturze sztuce jest obecna tak można by myśleć sobie o nawet twórczości Radical, która chciała być matką nie mogła to też determinowało pięknym poemacie Różewicza matka odchodzi i matką oczywiście symbolem, ale tak samo symbolem jest ojciec moja wystawa ojciec odchodzi właśnie i o odejściu mojego ojca prywatnie i upadku patriarchatu, czyli zawsze gdzieś te braki czy nad obecności tworzą naszą skomplikowaną rzeczywistość i to współczesności starałam się łożyć relacje tak, żeby ta książka pozostawiała pewien niepokój pewien taki rodzaj rozdrażnienia, które nas sprowokuje do zastanowienia się to zadania pytań do pomyślenia o tym gdzie jesteśmy kim jesteśmy co możemy zmienić polecam państwu książkę czarne łabędzie biały puch jej autorka Karolina Jaklewicz również artystka kuratorka wykładowczyni na wydziale architektury Politechniki wrocławskiej była dzisiaj gościnią kultury osobistej dziękuję ci dziękuję wraca do usłyszenia Marta Perchuć Burzyńska dziękuję Tomaszowi obce za pomoc w przygotowaniu programu czas na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA