REKLAMA

Frustracja, strach o przyszłość, ale również złość na rządzących. IBRiS zbadał nastroje Polaków.

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2022-06-14 17:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:50 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest z nami Marcin duma prezes Instytutu badań rynkowych i społecznych dzień dobry panie prezesie Unii dobry pani dobry państwu IBRiS regularnie bada nastroje społeczne w Polsce są państwo po kolejnej turze takich badań no jak to wygląda u progu lata wakacji możemy mówić o pewnym nastroju, który w zasadzie zamyka się w określeniu same Time sad Ness, czyli takiej letni depresji nasi badani proszeni o to, żeby opowiedzieć o tym co dobrego co złego zdarzyło się w życiu są w Rozwiń » stanie mówić wyłącznie o złych rzeczach trudno im przywołać jakiekolwiek pozytywne czy wydarzenia czy elementy czy chociażby odczucia które, które dzisiaj towarzyszą, czyli niby idą wakacje dni są cały czas coraz dłuższa jest ciepło jednak ludziom jest źle są przygnębieni tak, a takim głównym czynnikiem, który nas przygniata dzisiaj to jest obawa o utrzymanie naszego poziomu życia, który w ciągu ostatnich lat udało nam się odnieść i który chyba jeszcze nie zdążyliśmy się na 10 tymczasem za rogiem czai się inflację i celowo wie, że za rogiem, bo to jeszcze nie jest moment, w którym ta inflacja przynajmniej tak wynika z naszych rozmów już nam ten styl życia odebrała, aczkolwiek odebrała nam przyjemność skorzystania z niego uczyli co panie prezesie jeszcze nie odejmujemy sobie od ust tak jeszcze nie musimy jakoś drastycznie ograniczać naszych zakupów jeszcze te rzeczy, z których rezygnujemy nie są dla nas jakoś szczególnie dotkliwe, ale czujemy, że za chwilę te ograniczenia spowodowane inflacją będą większe bardziej godzące w nasz komfort życia i nasz dobrostan psychiczny, kiedy pytamy naszych badanych jako sposób wpływa na nich ta sytuacja związana ze wzrostem cen z inną niewspółmierne wzrostem zarobków to nasi badani mówią głównie o tym z czego będą musieli zrezygnować w przyszłości, czyli o tym z czego to taki zupełnie o tym opowiadają to nie jest rezygnacja już dzisiaj z excelu istnieje i stylu życia to jest raczej projekcja tego z czego w przyszłości będą musieli zrezygnować, jeżeli ten wzrost ten się utrzyma, niemniej jednak zaoferowaliśmy już pierwsze takie elementy, które mogłyby wskazywać na to, że Polacy szukają pewnych oszczędność dotychczas, kiedy pytaliśmy o oto jak wyglądają zakupy w sklepie w jaki sposób nie sobie radzą w ogóle z tą całą sytuację wzrostu cen to oni mówili, a w ten sposób, że jeśli idziemy do sklepu bierzemy koszyk ten koszyk, który niedawno kosztował złotych 50 teraz kosztuje 758090, a no, ale o nim kiwali nad tym głową winna fatalna sprawa, ale w zasadzie niewiele z tym robi to co dzisiaj zmieniło to opowieść o tych zakupach jako trochę byciem takim nim działu promocji łowcą promocji, czyli zaczynają szukać atrakcyjnych możliwości zakupu tych dóbr, które oczywiście nie chcą rezygnować mówił o nie tylko w zakresie zakupów, ale także ilości tego, czego chcą kupić i to jest na pewno taka zmiana, która już wskazywała na to, że pewne może nie oszczędności rozumiane jako rezygnacja z czegoś, ale jednak poszukiwanie pewnych okazji dla podtrzymania standardu życia to jest coś co już dzisiaj teraz się dzieje, a to czarnowidztwo, które pan powiedział czy to projektowanie jutro pojutrze albo za 2 miesiące albo w przyszłym roku będzie mi się wiodło gorzej to jest emocjonalnie bardzo dojmująca, jeżeli mielibyśmy poszukać takiego jakiegoś cytatu takiego rzeczy prawdziwego, które w tym badaniu coś takiego zdania, które padło w tym w tym badań badania były jakościowe tak, czyli państwo totalnie się też czas swobodnie swobodnie rozmawialiśmy to był sposobom grupowa dyskusja o życiu ukierunkowana na określone tematy i podczas rozmowy każdy mógł wypowiedzieć swobodnie pośród grup, jeżeli rozmawiamy o inflacji rozmawiamy o ocenach to takim chyba najbardziej reprezentatywnym jeśli tak powiedzieć badania te nie są reprezentatywne takim cytatem jest taka oto wypowiedź przy tych cenach zmuszeni jesteśmy, żeby łowić na promocjach i schodzić z kosztów jak się da babcia mieszkająca na wsi nie ma możliwości kupić tego drugiego węgla będzie palić czym się da, czyli rezygnujemy no z 1 strony z takiego swobodnego kupowania na rzecz jednak wysiłku już wyszukania promocji z drugiej strony jest zapowiedź, że są pewne wartości takie jak np. no i korzystanie z ogrzewania kosztem innej wartości, czyli np. ekologii, a która, gdzie zaczyna nam tutaj no być takim dobrem, bo wszystko fajnie no ale jednak musimy czymś to źle zrównoważyć tą to inflację i trudno klimat poczeka, ale nie tylko klimat poczeka, bo my już sobie projektujemy, że być może te wakacje to są ostatnie takie, na które będziemy w stanie sobie pozwolić w takim zakresie swego rodzaju pożegnanie z takimi wakacjami, jakie znaliśmy przez ostatnie lata zaczęliśmy jeździć bardziej Eko samochodami, czyli rzadziej nie wszędzie trochę mniej agresywnie, ale Eko nie oznacza ekologicznie tego Eko oznacza ekonomicznie i to są takie rzeczy, które się, które wyłaniają nam się na razie z takich z tego obrazu rozmowy o inflacji Polaka pytali państwo, jakie to emocje budzi w tych osobach to jest żal to jest złość to jest gniew strach to są emocje, które my do, który ma nawet nie tyle pytamy ile obserwujemy je na takich na takich badań i podczas takich wagę i podczas tej konkretnej fali widzieliśmy lęk przed utratą pewnego statusu, który udało się osiągnąć pewnego stylu życia, którego będziemy musieli zrezygnować z tym z tą rezygnacją wiąże się także frustracja, ale wiąże się także złość złość na tych, którzy od, których my oczekujemy, że oni ten problem naprawią, bo ile Polacy rozumieją, że jest wojna rozumieją, że był covid to jednak odpowiedzialnością za inflację obarczają rząd to znaczy, że oczekują, że to właśnie rząd rozwiąże te ich dzisiaj problemy i adresuje ich lęki przed utratą pewnego poziomu życia, które szalonej, czyli narracja Prawa i Sprawiedliwości o tym, że to jest inflacja zaimportowana jak mówił premier Morawiecki podczas pandemii albo, że jest to Putin, a inflacja jakoś nie znalazła przełożenia na państwa badanych nie znalazła bardzo prostego powodu, ponieważ niezależnie od tego, skąd ta inflacja się wzięła badani oczekują rozwiązania problemu, a nie tylko znalezienia winnych oni chcą, żeby nie musieli rezygnować w przyszłym roku z wakacji tylko, żeby mogli spędzić przynajmniej tak samo jak jak dotychczas, a tego im ani Putin ani covid nie załatwią ich percepcji zresztą bardzo rozsądnej może to załatwić tylko rząd takie oczekiwanie bardzo jasno sformułowana z, a jeżeli rząd nie podoła czy jest taka emocje ukarania winnych zacznijmy od tego, że nie do końca istnieje wiara w to, że rząd podoła, a wyborca opozycyjny w ogóle nie ma żadnej na dzień, że rząd Prawa i Sprawiedliwości jest w stanie to dla nas zagaduję wyborca PiS-u absolutnie nie, a wyborca PiS-u milczy w tej sprawie, jakby czekając na taki test rzeczywistości czy uda się czy się nie uda, ale nie ma jeszcze z Jasnej Jasnej odpowiedzi natomiast, jeżeli mówimy o tym czy żądamy ukarania winnych no w przypadku wyborcy opozycyjnego to jest dosyć prosta historia, bo on uważa, że rząd PiS-u miał być ukarany za wiele różnych rzeczy jestem za inflację i taką karę na pewno chciałbym zmierzyć przy urnie wyborczej skoro mówimy o tym, że na razie raczej mamy lęki inflacyjnymi to realne odczucie inflacji, kiedy realne odczucie inflacji może się pojawić i od czego jest zależna Noto wychodzimy trochę wychodzimy poza badania wchodzimy w pewne próby bez zbudowania czegoś takiego modelu tak, kiedy ta, kiedy inflacja może być odczuwalna wydaje się takim momentem będzie jesień może być zima, a na pewno nie zostanie opanowana inflacja takim takim momentem będzie będzie wiosną związany jest z kilkoma elementami np. z tym, że będzie zima będzie zimno i trzeba będzie się ogrzewać, a to ogrzewanie będzie w tym roku niezależnie kto, gdzie mieszka czym się grzeje będzie sporo droższe co, bo co spowoduje, że Polacy będą musieli albo zużyć jeszcze rezerwy, które mają, jeżeli jakiekolwiek mają albo ograniczyć swoją konsumpcję w innych obszarach po to, żeby zabezpieczyć środki na na ogrzewania i to na pewno jest takie wyzwanie, które przed przed rządem stoi i obawiam się, że jeżeli ten problem nie zostanie zaadresowane no to myślę, że Bond będzie czy błąd myślę, że złość będzie spora, a ten bunt będzie trudne do do opanowania kwestia oszczędności oczywiście dalej w las pewnie będzie gorzej także ceny będą jeszcze wyższe też mieliśmy jakieś zasoby jakieś rezerwy są też z kolejnymi miesiącami będą się kurczyć nie będzie można sobie z tego dodatkowego woreczka dosypywanie do bieżących potrzeb to prawda aczkolwiek, jeżeli przyjrzymy się takim badaniom czy też takim liczbom, które opowiadają ile ilu Polaków ma oszczędności to wbrew pozorom wciąż ponad połowa Polaków to badanie z przed sprzed miesiąca danymi z tego miesiąca nie dysponuje ponad połowa Polaków tak sporo ponad połowa prawie 6% wciąż ma oszczędności jest w stanie wygenerować jakąś nadwyżkę co by się ładnie składało z tą opowieścią o tym, że są bardziej lęki inflacyjne niż inflacyjne doświadczenia już taka realna obniżka poziomu życia jeśli chodzi o całość oczywiście społeczeństwa, bo ja nie mam wątpliwości, że są osoby, które już doświadczyły obniżki standardu życia, które w, którym już budżet domowy się nie spina siłą, kiedy mówimy o badaniach w jaki sposób realizujemy zaczęliśmy panie prezesie od letniej depresji to jedno pytanie na koniec może cokolwiek optymistycznego pojawia się w wypowiedziach badanych może jakieś światełko tunelu może coś jednak cieszy to mamy to znaczy, że mamy bardzo mało czasu do końca programu, bo jak chęć inwestowania w tej sprawie nie ma nie ma niczego nie dostanie nic nic w tym same w sobie Samarytan zasadne z nie ma nawet 1 tegoż promy czka promyczka nadziei jesteśmy absolutnie przygnębienie jesteśmy zmęczeni wojną na Ukrainie nie zdążyliśmy odetchnąć po covidzie i tłamsi nas inflacja i to w zasadzie jest to, o czym dzisiaj żyją Polacy to co ich powinno napędzać, ale to trudno mówić o tym, żeby te negatywne emocje były takim motorem do do działania Marcin duma prezes Instytutu badań rynkowych społecznych bardzo dziękuję za rozmowa dziękuję bardzo, państwa zapraszam na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA