REKLAMA

Zwięzłość idzie w parze z uważnością? Wojciech Bonowicz o ''Wielkich Rzeczach''

Kultura Osobista
Data emisji:
2022-06-20 11:40
Audycja:
Czas trwania:
13:46 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć-Burzyńskiej był Wojciech Bonowicz, który opowiadał o swoim nowym tomie wierszy "Wielkie rzeczy".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
żadnej wirtuozerii ani ozdabiania 23 proste linijki jeśli się uda rymowane, ale niekonieczne, żeby się porozumieć trzeba przełożyć słowa z kieszeni do kieszeni ostrożnie jak pieniądze Wróbel, kiedy śpiewa jest piękniejszy niż 1000 FOT na PiS poeta noszą ten wers przy sobie na później, kiedy będę potrzebował po prostu sięgnę po niego dzień dobrze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska ten głos, który państwo przed chwilą słyszeli ten głęboki głos głos Rozwiń » radiowy powiedziałabym należy do Wojciecha Bonowicza poety publicysty i dziennikarza Wojciech Bonowicz jest dzisiaj w radiu TOK FM ze swoim najnowszym tomikiem wierszy wielkie rzeczy wydanym przez wydawnictwo A5 Witaj Wojtku no witam serdecznie bardzo się cieszę na to powiedz jak to jest nosić przy sobie wersy, które sięga w odpowiednim momencie jak podmiot liryczny wiersza kieszeniach cha troszeczkę oszukuje, bo pamięć zaczyna zawodzić, ale mam taki notesik, do którego sobie czasem wpisuje cudze pomysły własne też najciekawiej wtedy, kiedy nie zaznaczy, który jest, który jest po latach nie wiem, który był moim pomysłem, który komuś ukradłem 3 uważa pan bardzo uważać dlatego ten pierwszy nie wskazuje konkretnego źródła nie wiadomo właściwie od kogo podmiot pożycza to to zdanie no ale mówiono o tym, że my bez przerwy właściwie no coś pożyczamy prawda mówimy językiem, który w końcu zawdzięczamy innym i od nich się nauczyliśmy języka i potem języka wiersza i po prostu dobrze jest o tym pamiętać, że Rze że, że to jest wielki dar ten, który dostajemy, a pamiętasz jak i wers ostatnią z tych jak mniemam przepastnych kieszeni wyciągnął z pamiętam taki wiersz moja przyjaciółka powiesiła niedawno w internecie pierwsze Raymonda Carvera i pamięta może nie tyle werset, lecz cały obraz takiego człowieka, który budzi się rano i myśli o swoim życiu chciałby, żeby ono się powtórzył również ze wszystkimi nie przebacza celnymi błędami tam jest to tak sformułowane i na końcu mówi tak chciałbym tak tak no prawda to jest bardzo mocny mocny piękny wiersz bardzo krótki prosty taki tak jak wiele tomików wielkie rzeczy do odsetek dla mnie rzeczywiście ideałem jest wieś wieś krótki nie nie nie rozgadane bardzo, chociaż pozwalam sobie tutaj 23× na trochę więcej takiego luzu na wydałem 22 takie właściwie poetyckie prozy, które które, które są troszkę inaczej zapisane ale, ale ja lubię też zmian słyszę wydaje mi się, że zwięzłość idzie w parze z ważnością wczoraj jest uważny na i nie chcę, jakby za dużo z za wiele tymi słowami obracać, toteż wżyciu jest potem trochę ostrożniejszy ważniejsze jak zwraca uwagę na na rozmaite detale w wiersze zebrane w tym tomie wielkie rzeczy co nam tych wielkich rzeczach mówią czym w ogóle są dzisiaj dla ciebie wielkie rzeczy na tytuł jest dwuznaczny oczywiście tak jak to zawsze w poezji aria się też staram, żeby zawsze była jakaś dwuznaczność wieloznaczność nowo można przeczytać w jakim trybie granicznym na wielkie rzeczy tutaj prawda Bonowicz opisuje, czyli jakieś jakieś osobiste czy prywatne czy intymne przeżycia jakieś obserwacje takie z ulicy mało może efektowne dla kogoś myślę, że to jest opowieść o tym jak jak ważne jest, żeby ten świat wokół nas zobaczyć jak świat wielki po prostu ten świat zwykły jako świat wielki podnieść to co małe do do wielkości w tak czuję, że w tych latach ostatni, kiedy tyle się działo na takim poziomie meta prawda na poziomie polityki na poziomie zdrowia na poziomie bezpieczeństwa itd. na tych z wielkich globalnych planach, że może dobrze byłoby też wrócić do takiego spojrzenia bardziej kameralnego takiego bardziej osobistego, bo w końcu nam w tym kameralnym świecie rozgrywa się to dla nas najważniejsze właśnie wielkie rzeczy to są te rzeczy, które nam się tu przydarzają, czyli skoncentrować się na szczególe na szczególe właśnie dobrze powiedział, bo nie tylko koncentrować się na sobie, choć oczywiście my też jesteśmy w tym w tym świecie ważni i trudno, żebyśmy się tego wyrzekli, ale właśnie na szczególe na tym co jest wokół nas prawda na relacjach może też na relacjach nie tylko na rzeczach na przedmiotach, ale na relacjach to są wiersze, które powstawały w latach 20182021 duża część jak pisze, że w nocie na stypendium w Pradze ciekaw jestem czytam właśnie coś nowego w sobie poetycką odkryłeś co jeszcze kawę już 5 po pierwszych reakcjach wiceszef Rze, że ludzie dostrzegają jakoś zmiany które, a nawet prawdę mówiąc nie dostrzegłem rozmawiałem parę dni temu Krystyna Miłobędzka znakomitą płytę konsul jestem zaprzyjaźniony, która kończyła niedawne 90 lat właśnie w niej rodziny rozmawialiśmy i ona mówi zaskoczona jestem, że znów jest pana tak duże miasta rzeczywiście te pierwsze są jakieś takie miejskie znowu wydawało mi się już w pewnym momencie się wyprowadzam trochę z miasta tak wyobraźni owo okazuje się, że ten pobyt w Pradze najpierw, a potem tego tym nie pisze w nocie, ale również w Wiedniu przez jakiś czas spowodował, jakby taki nieuchronne jakiś taki powrót do dotychczas męskich klimatów, zwłaszcza ta Praga była ważna, bo tam bym na stypendium stricte literackim dużo wolnego czasu dużo bardzo czytałem rzeczywiście tam spora część tych wierszy albo tam została napisana albo tam przy przyjęła, jakby taki ostateczny kształt wysoki okres bardzo radosny dla mnie rok 2019 jesień w taki bardzo ożywiony pobudzony pierwszy raz w życiu właściwie byłem na stypendium nigdy się stypendia specjalnie nie starałem jest też taki okres wolności nawet na wolności przebudzenia radości takiego takiej czułości do świata też, bo tutaj masz czas wolny to naprawdę zaczyna się tym światem 10 w jak podkreśla że, że każdy z twoich tomu wierszy jest rozmową z innymi poetami z innymi podatkami czy wielkich rzeczach szczególnie z kimś porozmawiałem z no już choćby wspomniana Krystyna Miłobędzka to jest taka adresat, do której zawsze mówię nie i ona to wie pan hip-hopu myślę, że czyta książki uważniej trochę już inni to jest dla mnie trochę taką taką miarą w bardzo wierzę moja poezja zawdzięcza tak taki ma coraz jak Piotr Dzionek np. ten, który bardzo taki naturalny sposób potrafi wykorzystywać codzienne język codzienny język tym się próbujemy porozumiewać na co dzień punk taką gaduła językową prawne i umie tego jest troszkę mniej tuszkę skromnie wykorzystuje, ale on bardzo mi się podoba konto robi i ale są tutaj też w tych wierszach takie ukłony w stronę nie ma takich poetów jak Jerzy Ficowski czy jak Zbigniew Herbert poetów jak dla mnie ważnych ciągle, do których wracam wszystko zrobione bardzo dyskretnie i tak można właśnie bez od cyfrowa nie tych aluzji też to zrozumieć pewne czy ktoś w tych wierszach odnaleźć nie ale, ale lubię takie ukłony myślę, że jesteś Konstantego wspomnianego na wstępie Carver w ogóle w pewnym momencie próbował przetłumaczyć albo raczej sparafrazować trochę wierszy Carvera, które rzeczywiście stylistycznie bardzo bliski narysować jakąś taką oszczędną scenę jako się spuentować albo nie spuentować tak, żeby się nie spuentował mi się bardzo bardzo kariera podoba i myślę, że też trochę takiego ducha w tej książce jest nie jest wielkich rzeczach wierszy opisaniu wierszy Ryn i w nim przekonuje, że najlepiej pisać wtedy, kiedy nic nie sprzyja pisaniu jestem ciekawa czy to rzeczywiście sprawdza to jest oczywiście takiej wielkości taka proza praw, która jest trochę przekorna poetów w ogóle no i piszących pyta się często różne rady my prowadzimy czasem warsztaty na spotkaniach ludzie podnoszą rękę co by pan powiedział co by pan poradził komuś, kto zaczyna pisać my w zasadzie udzielamy rozmaitych odpowiedzi czasem sprzecznych ze sobą nawet tę wieś zapisuje trochę taki kłopot co można poradzić to właśnie nie nie do końca wiemy, bo z 1 strony właśnie czas spokojnej sprzyja pisaniu tak jak w tej Pradze właśnie siedziałem miałem swój pokój mogłem sobie spokojnie pracować czytać rozmyślać próbować kreślić wyrzucać nic następnego nie czekał w kolejce danego dnia jadłem, kiedy chciałem prawda wychodziłem, kiedy chciałem tak dalej, ale z drugiej strony rzeczywiście mam też takie doświadczenia, że czas, w którym jest napięcie dużo rzeczy się na siebie nakłada krzyżuje się ze sobą, że czas czasem taki taka właśnie chwilę taki moment bardzo sprzyja pisaniu należy jak pisanie było próbą zapanowania trochę nad tym co rzecz rzeczywistość z nami robi widzi, że to chciałam zapytać guru, bo kolejny raz na świat tych zawrócił z toru, który wydawał się jakoś tam nienaruszalny po pandemii przyszła wojna i jestem ciekawa czy radzisz sobie z tym wszystkim wierszem również pierwszym pisanym, ale też pierwszym czytany tak tak ta wieś znowu zawsze jakby poezja towarzyszyła mi w w takich chwilach i tych radosnych i tych tych smutnych tych takich, które teraz mamy, które nawet nie wiadomo jak nazwać, bo to są takie chwile właśnie chyba wykolejenie jakiegoś prawne nasz też trochę nam się usuwa grunt spod nóg, który wydawał się jako tako stabilny z różnych powodów ta książka dziś w środku porusza też ten temat no to jest książka właśnie o tym co robić w takim stanie niepewności smutku zagubienia czekając na fakty tak tak prawdę to bardzo poruszył jeszcze powiedzieć szczerze, że przed dzisiejszym spotkaniu jeszcze na cały tomik przeczytają no bo nie wypada własnych wierszy nie znać i tam jest takie zdanie w tym wierszu codziennie są nowe zniszczenia aż dziw, że w tym wszystkim ludziom jeszcze chce się krzyczeć prawda w mediach wtedy jak pisałem tu słowo zniszczenia myślę zupełnie innych zniszczeniach niż teraz oglądamy tak to można nagle wyjąć coś nabrało nowego nowego sensu wtedy myślę o tym, że obcy ludzie się wzajemnie niszczą przez sposób w jaki do siebie mówią, jakie się przedstawiają w mediach itd. w polityce oczywiście, ale nie tylko tych, więc oczywiście wiersze są taką taką próbą zapanowania nad tym nad tym co się dzieje w bardzo skromną osobistą, ale może komuś ona się przyda jako takie wezwanie myślę, że to kary jak ktoś wejdzie ten tom to odczytać takie wezwanie do wewnętrznej przemiany przemiany dziwny trochę właściwie takiej przemiany, po której nic nie będzie inne tylko będziemy dalej sobą, ale potrzebujemy jak wykonać taki taki rodzaj Niewiem duchowej pracy tak sądzę poezja może nam w tym pomóc w takim razie na koniec naszego spotkania jeszcze raz poproszę o wiersz może tym razem nieliczni bardzo proszę też dwustronna czterdziesta trzeć faktach bardzo też wieś lubię nieliczni niektórzy, ale już nieliczni wierzą jeszcze nastanie nowego świata, który będzie szczęśliwszy, kiedy pisze wiersz otwieram drzwi, lecz nie wiem, dokąd prowadzą gromadzą w sobie ludzkie głosy, ale umierając będę pamiętał tylko kilka twarzy bardzo dziękuję i mam nadzieję też że, że dobrze nas było dzisiaj słychać, kto zajrzy do tomiku wielkie rzeczy będzie wiedział czemu mieliśmy dziś być dobrze słyszalny bardzo dziękuję Wojciech Bonowicz poeta dziennikarz publicysta autor tomu wierszy wielkie rzeczy wydanego przez wydawnictwa A5 był dzisiaj gościem kultura osobista dziękuję bardzo, dziękuję państw do usłyszenia Marta Perchuć Burzyńska czesne informacje dziękuję Tomaszowi obce za pomoc w przygotowaniu programu program realizowały Szymon Barta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA