REKLAMA

Wybory parlamentarne we Francji - "Każdy ma powody do zadowolenia i niezadowolenia"

Połączenie
Data emisji:
2022-06-20 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
25:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Piotr Moszyński z gazety wyborczej dzień dobry dzień dobry witam będziemy mówili oczywiście o wynikach drugiej tury wyborów parlamentarnych we Francji wynika, które są właściwie rozczarowujące chyba dla wszystkich aktorów politycznych francuskich, dlatego że niema chyba ani 1 ugrupowania, które może to czy pływać swój wynik za jednoznaczny sukces, zwłaszcza każdy może być jakoś tam rozczarowane, bo rzeczywiście Rozwiń » to można tak najogólniej podsumować te wybory, że w sumie no no bądźmy pozytywni każdy ma powody do zadowolenia, ale też do niezadowolenia i w każdym ugrupowaniu są one inne, bo ugrupowanie koalicja popierająca Emmanuela Macrona zajęła jednak pierwsze miejsce wygrali te wybory, ale jest to zwycięstwo gorzkie, dlatego że równocześnie tracą większość absolutną rozłożeniu miejsc w parlamencie, a to bardzo utrudnia prezydentowi rządzenie na czele jak sobie radę, ale na razie teoretycznie biorąc rem może mu być nie najłatwiej, ale ugrupowanie prezydenckie może się też pocieszać jeszcze czymś innym mianowicie z wynikami w liczbie oddanych na nich głosów przypomnijmy, że w pierwszej turze różnica między nimi, a koalicją lewicową była praktycznie nieistniejąca wynosiła 0,09% natomiast w drugiej turze to już bardzo wyraźnie na rzecz koalicji prezydenckiej się obróciło się pani głosach mają przewagę 7 punktów procentowych nad koalicją lewicową, więc tutaj można mówić o tym, że jeśli zapytać o rozkład realnych wpływów politycznych kraju lato jednak koalicja prezydencka na ten wpływ większy i to dość wyraźnie natomiast mamy tam już tak jest, że system wyborczy sprawia, że nie ma bezpośredniego przełożenia między liczbą głosów czy rzeczy procentami głosów uzyskanymi w skali kraju, a liczbą mandatów poselskich uzyskanych wskutek tego głosowania to się dzieje po prostu, dlatego że liczba posłów zależy od tego ilu okręgach wyborczych dana partia przy koalicja wygrała i może być tak, że w rozmaitych okręgach Budda partia np. prezydencka ma dużo kandydatów, którzy zajęli drugie miejsca w wielu okręgach, więc zebrali dużo głosów jak się to dla partii podliczy to w skali kraju wychodzi tych głosów dużo, ale nie zajęli pierwszych miejsc czyli kto inny został wybrany na posłów na deputowanych i dlatego niekoniecznie liczba głosów w skali kraju odpowiada re mocy politycznej danego ugrupowania, kiedy patrzymy na skład parlamentu no i prezydent musi grać takim parlamentem jakiś wyłonił, a więc z parlamentem, w którym popierającego ugrupowanie ma duże wpływy, ale nierozstrzygające i teraz zaczyna się okres bardzo trudnych na pewno negocjacji próbuje przeciągnąć przyp lub przekazem przeciągnięcia deputowanych innych ugrupowań na swoją stronę przy poszczególnych głosowaniach to będzie bardzo bardzo żmudna robota polityczna w i sytuacja będzie dla Macrona i dla jego partii dużo mniej komfortowa niż była w poprzedniej kadencji to niewątpliwe, ale tak się zastanawiam nad tym, kto ewentualnie która, która partia może faktycznie odtrąbić sukces wydaje się, że niestety, żeby tak spojrzeć na te przyrost głosów to oczywiście poza lewicą, która za chwilę więcej powiemy te jednak przez mamę zwróciły uwagę na sukces Marin dla pani ugrupowania, czyli zjednoczenia Narodowego oni w 2017 roku mieli niecałe 9% teraz mają ponad 17 no to jest bardziej do drugiej tak tak na sukces jest tutaj niewątpliwie nikt go nie kwestionuje i wiem jest to w dodatku system przepraszam sukces dosyć zaskakujący, dlatego że sami działacze nawet Najwyższego szczebla zjednoczenia Narodowego, czyli partii dowodzonej przez Marię latem o ogłoszeniu wyników przyznawali, że oni sami spodziewali się w murach 40 mandatów w parlamencie, ale naprawdę były takie przewidywania, które oni sami uważali za mrożonki, a tymczasem uzyskali 89, czyli prawie 90 to jest już bardzo duża grupa deputowanych oni przed ogłoszeniem wyników wyborów wszyscy się zastanawiali czy uda im się osiągnąć coś co nie uważali wtedy za duży sukces, gdyby udało im się stworzyć grupę parlamentarną, czyli odpowiednik sejmowego klubu poselskiego do czego jest wymagany obecność w parlamencie co najmniej 15 deputowanych oni mają w tej chwili 6× tyle, więc z tym nie mają żadnego problemu to jest niewątpliwy duży sukces i będzie ich na pewno słychać podczas debat parlamentarnych no ale są oczywiście pełnej satysfakcji mieć nie mogą, bo do wpływów rozstrzygając, że jestem jednak bardzo daleko będą mogli robić hałas, ale ich zdolność chodzenia w koalicję w parlamencie będzie prawdopodobnie nieduża, chociaż już jeden z ministrów z ugrupowania Macrona w pierwszej debacie telewizyjnej po ogłoszeniu wyników drugiej tury jeszcze jakby troszkę do nich uśmiechał tym sensie, że oni jako minister sprawiedliwości już rano będą do przegłosowania np. ustawy zwiększającej nakłady na policję na strzeżenie granic i tego podobne rzeczy to przecież nacjonaliści nie będą chyba głosowali przeciwko, więc punkt torów współpraca parlamencie będzie możliwa jak to się, że w szczegółach zobaczy no to, poruszając się tak odprawa dolewa bata lewicę za wcześnie najciekawszym tematem ale, ale myślę, że losy innych ugrupowań też w gruncie rzeczy są nieoczywiste w tym rozdaniu parlamentarnym francuskim spójrzmy na to co się będzie działo z ugrupowaniem, które teoretycznie może być najsilniejszym partnerem ugrupowania Macrona, czyli Republikanie Republikanie, którzy w zasadzie mają fatalny wynik, bo 2017 roku to było prawie 30% 27% teraz to jest zaledwie 7%, jeżeli spojrzałem na to jak sobie poradziła Walerii kres wyborach prezydenckich to też nie jest, dobrze więc to jest ugrupowanie, które z 1 strony mogły być koalicjantem, ale z drugiej strony ewidentnie zżerany przez ten program Macrona tak oczywiście oni mandatach też bardzo dużo stracili w tej chwili mają już tylko 61 mandatów na kiedyś to była partia rządząca i to przez kilka dziesięcioleci na wymianę socjalistami także rzeczywiście oni pod tym względem, ale jak mówi każda partia ma jakieś powody do zadowolenia do niezadowolenia oni są oczywiście niezadowoleni ze swojego wyniku jest on gorszy niż w poprzednich wyborach, ale równocześnie sytuacja ogólna w parlamencie sprawia, że nie rządzące ugrupowanie koalicja Macrona będzie potrzebować 44 głosów do większości absolutnej Republikanie mają 61, więc jeżeli by ich głos przynajmniej części głosów dodać do głosów akronim stów to jest już możliwe uzyskiwanie większości absolutnej jeśli nie na trwałe nie nie na zasadzie jakiegoś świadczenia Sojuszu politycznego czeka czy projekt politycznej, ale na zasadzie dogadywać się przy poszczególnych ustawach no to jest już do zrobienia i partia Macrona ma na to dużą nadzieję już też w tych debatach telewizyjnych po wyborach było to bardzo wyraźnie słychać, że były leki wyciągane liczne ręce strony republikanom właśnie, a zresztą z ich grona też odezwał się głos wpływowego działacza republikanom leżą tam zakupy, który zaproponował, żeby zawrzeć tzw. pakt rządowych, czyli Republikanie mieliby dostać bez zawierania jakiegoś właśnie jakiś koalicji politycznej czy formalnego Sojuszu, ale po prostu Republikanie mieliby dostać kilka miejsc w rządzie i otwierałoby to pole do porozumień w sprawie właśnie głosowania razem jest na koniec kami nad ich najważniejszymi reformami oczywiście o negocjacjach, które wprowadzałyby poprawki, które Republikanie uważali za słuszne, ale w łonie samych Republikanów są w sprawie postępowania na koniec Tammy podziały i nieomal natychmiast odezwał się szef grupy parlamentarnej Republikanów, który powiedział, że oni są w opozycji pozostaną w opozycji właściwie zamkną drogę do takiego rozwiązania, jakie proponował Kopy, ale co będzie dalej tego nikt nie jest w stanie w tej chwili rozstrzygnąć, bo jak dla Republikanów oczywiście oni sobie z tego doskonale zdają sprawę odgrywanie roli języczka uwagi w parlamencie przydaje im dużo większego znaczenia politycznego, niżby wynikało z ich wyniku także taka sytuacja jest im bardzo na rękę i na pewno jeśli nie są politykami głupimi ani nie są no będą starali się te sytuacje jak najlepiej wykorzystać jak najwięcej 3 forsować swoich projektów swoich propozycji, a na tronie ścina, chcąc nie, chcąc będą musieli z nimi takie rzeczy negocjować w 1318 za chwilę wrócimy do rozmowy łączenie klub dzięki w trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Piotr Moszyński korespondent gazety wyborczej z Paryża rozmawiamy o wyniku wyborów drugiej tury wyborów parlamentarnych we Francji no oczywiście temat najciekawsze chyba przed nami teraz, czyli koalicja lewicowa koalicja, która właściwie liczyła chyba na to, że odbierze władze w przynajmniej w parlamencie Macronowi też zawiodła, więc to też kolejne ugrupowanie, które może i święcić triumf i zarazem jakoś tam opłakiwać z zawiedzione nadzieje, ale pomyślmy o tym w ogóle, jakie tam się pojawiają postaci na ile cała ta impreza trwała to ten wspólny szyld, pod którym lewica poszła do wyborów we Francji wpłynął właśnie to jest pytanie bardzo ważne, dlatego że ale na dobrą sprawę w skład koalicji założonej przez rząd unika Mélenchona przez niego właściwie zbudowany chodzą ludzie i ugrupowania, które tak szczerze mówiąc to przez całe dotychczasowe lata się zwyczajnie nie cierpiały i one mają do siebie też zastrzeżenia polityczne no ale na okoliczność tych wyborów dogadali się no i nie da się ukryć, że mają z tego bardzo wyraźne korzyści, bo żadna z tych partii z osobna może oprócz partii Mélenchona nie odniosłaby nad na pewno sukcesu polegającego na wprowadzeniu aż tylu swoich deputowanych swojej części szczegółowym każdej z tych partii, a do parlamentu jak to się udało sytuacji koalicyjnej przypomnijmy tylko, że partia socjalistyczna, która też wchodzi skład tej koalicji z Ukrainy przypomnijmy, że i kandydatka tej partii na prezydenta Anne Hidalgo zdobyła w tych wyborach około 2% głosów także teraz jak porównamy to z wynikiem ten je z nowej koalicji lub też czy bardzo różnie się we Francji szczerze mówiąc wymawia, bo też zupełnie no nowy skrót nowe słowo miecz albo nie bez bardzo różnie bywa jak kto lubi w każdym razie, jeżeli spojrzeć na ich wynik procentowy 31,6% tutaj nie ma w ogóle, czego porównywać, więc socjaliści jako tacy prawdopodobnie uzyskaliby no może jedno może 2 może 3 miejsca w parlamencie, ale nie tyle ile wypadnie z rozdziału koalicyjnego teraz, bo jest po prostu dużo więcej do dyspozycji k no ale generalnie tak koalicja nie bardzo masie szczegół 10, ponieważ rynki to nieraz zrobiła po prostu w liczbach bezwzględnych 1,51 000 000 głosów mniej w drugiej turze niż partia Macrona niż u jego koalicja no i realnym pełnili oczywiście to wskazuje na to, że realne wpływy lewicy w kraju poza parlamentem nie są tak wielkie jak oni się spodziewali, a oni jak słusznie pan wspomniał spodziewać się też tego, że być może uda im się uzyskać tak dobry wynik, że przekroczą granicę większości absolutnej i będą mogli walczyć o fotel premiera no teraz perspektywy tego co się naprawdę stało widać dość wyraźnie, że wszystko to w kampanii właśnie ty zapowiedzi premierostwa itd. było bardzo sprytnym socjotechnicznych zagraniem Jean-Luca Mélenchona, który w tych sprawach jest niezły on natychmiast po zakończeniu pierwszej tury, kiedy zajął trzecie miejsce pierwszej tury wyborów prezydenckich jeszcze kiedy zajął w nich trzecie miejsce to natychmiast zaczął nawoływać wyborców, żeby przyjęli taką postawę że, owszem, Mela sią nie został prezydentem, ale zostanie premierem i teraz modlimy się wszyscy to, żeby jak najwięcej głosów padło na całkowicie lewicową i będziemy mieć premiera tak naprawdę nic z tego wyniku im on chyba bardzo atrakcyjnie wypadło to w kampanii, ale chyba niewielu wyborców tym przejął, bo jak spojrzeć na wyniki w poszczególnych partii, które wchodzą w skład tej lewicowej koalicji sprzed 5 lat to one będą wtedy osobno łączny wynik wyniósł około 25% głosów i w tym roku to jest dokładnie to samo nie pojawiła się żadna nowa lewicowa dynamika pojawiła się po prostu koalicja, która jako taka, że działała dużo bardziej skutecznie w kontekście wyborczym niż działanie z osobna i to jest po prostu efekt jak i kumulacji ni wysiłku i wpływów tych różnych partii w tym również co w wyborach parlamentarnych bardzo ważne na poziomie lokalnym w Arce socjalistyczna np. na poziomie lokalnym ma stosunkowo duże wpływy ciągle tam są po po prostu popularnie działacze znani ze swojej skuteczności działania to się w tych wyborach bardzo liczy i teraz realne środki oczywiście jest bardzo niestety dla tej koalicji możliwe, że ambicje poszczególnych działaczy lokalnych centralnych wygranych w tych wyborach zaczną znowu się odradzać i spory, a niektóre z tych sporów politycznych między tymi partiami co naprawdę bardzo zasadnicze i kiedy dojdzie do głosowania w takich sprawach jak reforma systemu emerytalnego np. na krążącą właśnie będzie próbował zrobić to tutaj rozbieżności mogą być w tej koalicji spory i na różne inne tematy tak samo na temat tego jak pomagać ludności w sytuacji kryzysowej sytuacji bytowej coraz bardziej pogarszającej się dla uboższej części Francuzów to są tematy dla lewicy bardzo ważny i bardzo delikatne i tutaj spory o to, jakie rozwiązania przyjąć na coś się zgodzić jeśli chodzi o propozycje Macrona na co nie tu może naprawdę pójść no może nie na noże, ale w każdym razie też pary mogą być bardzo wyraźne i głosowania w parlamencie to wcale nie musi być ciągle zjednoczony front, tym bardziej że mylą sią jako osobowość no jest też człowiekiem trudnym Krym po prostu i od dość megalomanii ski zapędach, więc czy ze strony partii zielonych socjalistycznej komunistycznej, który oprócz partii nasiona wchodzą w skład tej koalicji no już już wcześniej nawet płynęły sygnały, że uważajcie uważajcie nie bądź znowu tacy dominujący, bo my się nie damy dominować nie może być tak, że ta 1 partia będzie o wszystkim decydować się na to nie zgodzimy i tak daje tak dalej, więc atmosfera niekoniecznie musi być tam bardzo przyjemna i nastawiona na współpracę, kto się dopiero okaże konkretnych dyskusjach konkretnych działaniach konkretnych projektach i pomysłach należy dzisiaj widzimy, że oni zapowiadają wniosek o wotum nieufności wobec rządu premier, bo on, więc wydaje się, że starają się utrzymać wjadą w żaglach not tego typu głosowanie to jest oczywiście raczej trudno, żeby tutaj się bardzo dzieli jak jest partią opozycyjną to uzyskanie wotum nieufności wobec rządu jest w sprawie tak warczał klasyczną przyjemność tutaj nikt nie będzie pewno sprzeciwiał, jakie są szanse osiągnięcia tego celu no są, bo jeżeli wszystkie partie opozycyjne łącznie z republikanami poprą taki wniosek no to jak wiadomo koalicja nakłonić Otóż nie ma większości absolutnej i może takie głosowanie przegrać z tym, że z punktu widzenia prezydenta to prawdopodobnie nie byłby wielki dramat, ponieważ rząd i tak będzie musiało być rekonstruowany i prawdopodobnie ani premier nie wytrzyma tej próby wyborczej ona co prawda wygrała swoim okręgu wybory i uzyskała mandat co jest warunkiem do tego, żeby pozostać w rządzie, ale po prostu wielu obserwatorów mówi o tym, że Macron w tej chwili może pod wpływem sytuacji rozważać następujące warianty działania Otóż kilku kilkoro ministrów przegrało swoich okręgach, więc muszą podać się do dymisji taki jest uświęcone obyczaje, chociaż nie pisanego sanacji ta jest co najgorsze w sumie dla Macrona to nie uzyskali ponownie mandatu deputowanych przewodniczący zgromadzenia Narodowego on nawet już nie jest deputowanym w tej chwili i przewodniczący klubu poselskiego partii Macrona en, więc ci 2 kluczowi politycy po prostu znikają już padają z gry i makro musi znaleźć nowego przewodniczącego zgromadzenia Narodowego i mówi się o tym, iż on będzie się starał obsadzić w tej roli kobiety ja, jeżeli obsadzi kobiety na stanowisko szefowej zgromadzenia Narodowego to już nie mieć lekki by było, żeby kobieta nie była premierem to na zasadzie parytetów wtedy właściwie lepiej było dla wizerunku ogólnego, żeby był to mężczyzna, żeby wspólnie w jakim sensie rządzili ja, jeżeli tak Noto, na którą sam bym nie będzie płakał, jeżeli pani premier odejdzie, kto być może nawet to zaproponuje tego nie wiemy to wszystko są zakulisowe w tej chwili rozmowy no ale te stanowiska trzeba będzie obsadzić tak samo jak kilka stanowisk ministerialnych niektórzy ministrowie się ostali na szczęście dla Macrona po został deputowanym minister do spraw europejskich, które jest jego klną bądź, który jest jego bardzo bliskim współpracownikiem, a w sprawie europejskiej jak wiadomo w tej chwili mają olbrzymie znaczenie w kontekście choćby wojnę Ukrainie, więc niektórzy ważni ministrowie zostali niektórzy odchodzą no i teraz jak przyjdzie nawet wotum nieufności i ten rząd upadnie, a dla Macrona może to być okazja po prostu o rekonstrukcji rządu do ewentualnego jeśli dojdzie do rozmów z republikanami wspomnianym przeze mnie wcześniej pakcie rządowym to możemy, a republikanom się dostanie do rządu nie wiadomo to może być bardzo nowa sytuacja bardzo nowy układ w rządzie i właściwie obalenie w tej chwili rządu przez opozycję paradoksalnie może Macronowi trochę ułatwić zadanie w tym uwzględni no tak czy właściwie można powiedzieć, że jakieś tam nadzieję na to, że jednak uda się ten niewesoły wynik dla prezydenta Czech, choć sukces są dziękuję bardzo, Piotr Moszyński SG re korespondent gazety wyborczej z Paryża by państwa moim gościem jest 1336 za chwilę informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA