REKLAMA

Część 1, rozdział 16 (I)

Gambit
Data emisji:
2022-06-27 03:00
Audycja:
Czas trwania:
18:55 min.
Udostępnij:

Ten odcinek to fragment książki "Gambit" Macieja Siembiedy. By słuchać od początku, przejdź do pierwszego odcinka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
grudzień 1945 marzec 1946 roku ostatnie dni przed Wigilią przypadającą w poniedziałek Wanda spędziła na przygotowaniach w Bawarii nie brakowało grochu kapusty, ale zdobycie grzybów graniczyło z cudem myśląc o nich raptem zatęskniła za polską za oddechem lasów w Jaśle i w Starachowicach za aromatem suszonych borowików, który wypełniał całą kuchnię, gdy gotowało się pomarszczonej brązowe kapelusze na białej po 3 c trzymane przez kilka miesięcy w płóciennym woreczku, Rozwiń » aby wzbogacić smak wigilijnych pierogów ciekawe czy są w tym roku w polskich domach pomyślała skoro przez ostatnie lata raczej nie zbierało się grzybów lasy miały zupełnie inne przeznaczenie mimo to wieczerza była udana świerk pachniał jak w kraju i opłatach zupełnie nieznany na katolickim południu Niemiec upiekła sama z białej mąki rozrobionej wodą, a tak zdobył gdzieś holenderskie śledzie smakowały inaczej niż przedwojenne Kercelaka, ale spełniły swoją powinność tym razem z Borysiukiem zaśpiewali gromko Bóg rodzi, ale Wanda nie była zdolna instalować szukała przez chwilę wpatrzona w puste nakrycie dla niespodziewanego gościa wierzyła, że usłyszy pukanie do drzwi, w których stanie Dzidek, ale zaraz odrzuciła tę myśl, a ściślej utopiła ją w kolejnej fali US tego dnia nie musiała ani licz ani tłumaczyć przyczyny wzruszenia po nowym roku spotkała się z Hubertem nad lekiem Podsumujmy co udało się ustalić powiedział były kap. Abwehry rozprostować mając na blacie stołu listę, której kopię wręcz uwagi przed 2 miesiącami, w których nazwiska przekreśliły wyjaśnił zginęli podczas oblężenia Wrocławia ten wskazał ołówkiem kolejną linijkę został niedawno aresztowany, ale popełnił samobójstwo w celi ten z nr. 23 tak samo powiedziała Wanda nie wiedziałem zdziwił się ona albo popatrzył na nią z uznaniem, skąd ta informacja dawny wywiad AK skłamał Wanda nie chce ujawniać relacji ze strachem Hubert spojrzał podejrzliwie mam nadzieję, że dawny wywiad taka nie załatwia sprawy po swojemu wielu hitlerowców osadzonych więzieniach amerykańskiej strefy okupacyjnej zbyt chętnie popełnia samobójstwa, gdy służby mają akurat Polacy z Kompanii wartowniczych zbrodniarze wojenni z reguły wieszają się w celach niektórzy nawet poczynają sobie gardła Wanda opuściła tę uwagę mimo uszu dokończyli pracę, umawiając się na kolejne spotkanie za miesiąc Fornalczyk schował list do skórzanej teczki z metalowymi zaciskami i wyraźnie się prężyła wraca pani czasem myślami do tego złoża ropy na Podkarpaciu spytał nieoczekiwanie niepokoiła się nie dając tego po sobie poznać Coma drugi raz w ciągu godziny, ale tym razem była pewna, że zauważyło jak już wspominałem temat konferencji w Poczdamie przestał budzić emocje rządu jego królewskiej Mości, ale mam przyjaciela z wywiadu marynarki, który mocno się tą sprawą pasjonuje można rzec hobbystycznie hobbystycznie zdziwiła się Wanda właśnie tak potwierdził on Ahlbeck przyjaciel niebawem wybiera się do Monachium ma zgodzi się pani wybić we trójkę dobrą angielską herbatę w klubie Oficerskim w zupełnie prywatnie będąc kap. Abwehry zapewne słyszał pan karp Stein nie naturalnie przytaknął mieliśmy się nawet spotkać krótko przed wybuchem powstania, bo wywiad niemiecki mocno się nimi interesował, ale do tego nie doszło, dlaczego dopytywała Wanda kart dań wstąpił do SS i przeszedł pod kuratelę, a że SS nie kochało się z Wehrmachtem jak zeru po prostu odmówili nam rozmowy ze swoim agentem nr 1 wie pan co się z nim stało po powstaniu pracował w SS w Grójcu potem uciekł na zachód wraz ze swoimi przyjaciółmi w czarnych mundurach kiedyś jednak okazało, że w okupowanych Niemczech trwa polowanie na esesmanów wrócił do Polski pewnie uznał, że tam łatwiej się ukryje nic więcej nie wiemy przyjaciel Huberta Sonel Becka miał przystojny twarz brytyjskiego dżentelmena mocno zarysowane kości ścięgna mianował stanowczość, której z kolei zaprzeczał ujmujący uśmiech patrzył hipnotyzującą Wanda nigdy nie widziała tak zagadkowych oczu i od razu wpadła w popłoch wydawało jej się, że Donald Beck zastosował fortel, sprowadzając zawodowego maga, który za chwilę wprowadził France, a potem wypytał złoże pomyśle meskaliny wszystkiego można było się po nim spodziewać przez parę chwil była naprawdę spłoszone i przyjaciel von RBK musiał użyć swych nienagannych manier oraz niewątpliwego uroku osobistego, aby ją uspokoić poświęcił temu kilka minut rozmowy, podczas której Wanda bacznie lustrował jego doskonale wygląda Giovanni buty idealnie skrojony garnitur niebieską koszulę bez ani 1 zmarszczki i dyskretną muszkę przedstawiłem się powiedział przygarnął, gdy sytuacja była już opanowana zamierza pisać powieści szpiegowskiej brytyjskim Super agencie, który ratuje świat przed komunistami wyjaśnił nalewek temat złoża ropy bardzo zaintrygował zechce pani mi o tym opowiedzieć spytał Fleming z lekkimi wypiekami na policzkach Wanda zapaliła papierosa i spełniła prośbę, zachowując swobodny ton, ale kontrolę nie mogła wykluczyć, że rozmowa na użytek powieści jest fortelem MSX zmierzającym do wyciągnięcia z niej informację złożył przyjaciel Sonel Bk był zachwycony robił notatki cieszył się jak chłopiec, którego czeka pierwsza przejażdżka na koniu albo rejs żaglówką w podzięce zamówił szampana, który w klubie Oficerskim kosztował majątek, ale na flamingu nie zrobiły żadnego wrażenia przez chwilę dyskutował z kelnerem w Markach rocznika wreszcie ze zrezygnowano minął dokonał wyboru nie mają szampana dom Pérignon z lat dwudziestych rozłożył ręce w geście bezradności, kiedy miasto odzyska dawną świetność Hubercie zna pan Monachium wtrąciła się Wanda znałem łaska pani od paru premii uprzejmie studiowałem tu przed wojną na Uniwersytecie Ludwika Maksymiliana wtedy wstąpiłem do wywiadu marynarki puścił do nich oko mer przyniósł szampana i napełnił nim kieliszki przyjaciel von RBK on niósł swój, dziękując będzie ze spotkań opowieść wpadłem na pewien pomysłu oświadczył uroczyście w każdej z moich powieści będzie jakaś fascynująca kobiet Wanda wypiła łyk musującego wina lekko się zarumieni iła co będzie ze złożem w Pańskiej powieści spytała po kilku minutach ośmielona szampanem Rosjanie wpadną na jego trop na Podkarpaciu jeszcze Niewiem Fleming położył rękę na sercu jak myślisz o Hubercie znajduje sądzę, że nie odrzekł poważnie Donald Beck gładko, przechodząc z obszaru fikcji literackiej do rzeczywistości Wanda tylko na to czekała tymczasem kontynuował w ogóle zrezygnowali poszukiwanie tam teraz szaleje ukraińska powstańcza armia rzezie i pożary są na porządku dziennym postanowiła pójść za ciosem wspomniał pan ostatnio agenci sowieckim, który podczas okupacji też szukał tego złoża udało się dowiedzieć czegoś więcej o tym człowieku niestety mamy jedynie strzępy informacji odparł oficerem ASX jak pani wspominałem to był ktoś z AK, kto walczył w jakimś wydzielonym oddziale partyzanckim, a potem zadenuncjował wszystkich swoich kolegów komunistom, ale czy to ma dziś jakiekolwiek znaczenie van Damme nie odpowiedziała w ostatnim tygodniu stycznia, gdy alpejska zima zamieniła Bawarii białą pustynie do kart Fedu przyjechał także swoim jedno rynkiem cieniem bardzo zmężniał najwyraźniej zmienił kinowych idoli nie było już w nim chłopięcych fascynacji rewolwerowca z dzikiego Zachodu teraz starał się przypominać gangstera z filmów Humphrey Bogart tym nosił garnitur ratowanych w ramionach krawat i półbuty z angielskimi przeżyciami nadal cieszył się ze spotkań z Wandą, ale jego zauroczenie minęło obiekt westchnień odjechał dyliżanse wraz z kowbojami na prerii krainy, w której Borsuk już niebywałą tak też się zmienił, a może zawsze taki był tylko Wenda tego nie widziała mimo eleganckich ubrań złotego zegarka emanowała z niego bezwzględność nabyta pewnie dawno temu podczas służby w Legii Cudzoziemskiej nigdy nie starała się dowiedzieć jak tam trafił, dlaczego Stach nadal nie lubił pytania na amerykańskich Kompanii wartowniczych była porządnie zaopatrzone od czasu do czasu można było dostać nawet steki prawdziwy rarytas wyniszczone wojną Bawarii ustalone przez administrację okupacyjną dzienna racja żywieniowa dla tubylców wynosiła 1330cal Niemcy wysłani na przymusową dietę w ramach terapii antyfaszystowskiej po prostu głodowali sam zapach dochodzący z kwatery Wandy gotów był wywołać anty amerykański powstanie usmażył grube plastry antrykot na patelni, korzystając z prywatnej kuchenki spirytusowej podała do nich fasolę z puszki podgrzaną na Oliwie z czosnkiem i sosem pomidorowym goście nie potrafili ukryć zachwytu, gdy Borsuk zapamiętale wycierał talerz kawałkiem chleba z tak odsuną swoje nakrycia podziękował zapalił papierosa i głęboko zaciągnąć się dymem mówiliśmy jednego z twoich ptaszków z Żagania powiedział przydały się stare znajomości z czasów, gdy brygada Świętokrzyska stacjonowała pod pilnym pamiętasz mieliśmy wesprzeć ich powstanie przeciw Niemcom, ale ktoś się tam z kimś nie dogadał ważne grunt, że mamy teraz paru przyjaciół w czeskiej służbie bezpieczeństwa rozmawialiście z nimi niecierpliwił się Wanda rozmawialiśmy sytuacja wygląda tak nasza organizacja spojrzał wymownie na borsuka dowiedziała się o kryjówce jednego z gestapowców swojej listy nazywa się Friedrich Klopp wskazał kawał skur syna bracia Czesi bardzo pragnął, aby zadym dał za wszystko co wyprawiał Unii podczas wojny Wanda domyśliła się, że będą jakieś warunki Czesi proponują układ my wskażemy kryjówkę lwowskiego oni go przy skrzynią, a potem wypożyczą wywiadowi brytyjskiemu na przesłuchania w sprawie wielkiej ucieczki z Żagania Czesi muszą sami aresztować Bukowski przebywa na ich terenie i to kwestia ambicji po drugie, pożyczka ma zostać zwrócona alianci zbyt często okazują pobłażanie hitlerowcom, a ten drań musi trafić na szubienicy rozumiesz przekaż swoim mocodawcom jeśli pasuje zaczyna działać, a Jeślinie zapominamy o wszystkim przy handlu jemy Ciechowskiego za jakąś inną przysługę następnego dnia Wanda pojechała na naszą miasto powracała do życia jak powraca do niego człowiek wyniszczony chorobą, która nie zdołała go zabić najpierw stawia pierwsze samodzielne kroki potem myje twarz czesze włosy wkłada świeże ubranie nowe czasy dokonywały nowych selekcji część zrujnowanych budynków miała na zawsze zniknąć z powierzchni z pamięci Monachium gruz po wyburzeniu tego co z nich zostało zasilił fundamenty nowych gmachów innym pozwolono zmartwychwstać była w tej dziwnej urbanistyce jakaś przestrogę będę przeczytała w Gazecie, że w czasie pierwszej wojny na Monachium spadły 3 bomby burzące w czasie drugiej było ich już kilkadziesiąt tysięcy miasto stanowiło cel 71 alianckich nalotów zostało zmasakrowane stolica Bawarii powinna uważnie spojrzeć na te rachunki pisał autor artykułu wszechobecny pejzaż ruin zastąpiła scenografia placu budowy, na których działo się coś optymistycznego pojawiło się pierwsze reklamy do miasta nieśmiało zakradał się kolory przemycane przede wszystkim w ubraniach kobiet, zmierzając do biura Sonel Becka Wanda obserwowała je z podziwem dla umiejętności czarowania płaszczy kostiumów z tkanin, których w mieście nie było przy to jest przefarbowała tych mundurów cudem zachowanych przedwojennych kuponów wełny lub darów od Amerykanów po pokonaniu kilku przecznic zauważyła, że poza żołnierzami US Army na ulicach praktycznie nie ma mężczyzny w Monachium panował czas kobiet tysiące młodych wdów walczyło jak lwice utrzymanie rodzin pozbawionych ojców, a wolne dziewczęta za wszelką cenę starały się zapomnieć o wojnie i zabłysnąć na tej pustyni ruin beznadziei póki jeszcze miały blask instytucja zalewała miasto jak powódź cenę przychylności wobec żołnierzy amerykańskich była tabliczka czekolady lub paczka papierosów mimo kulejącej administracji, która dopiero podnosiła się ze zgliszczy w Bawarii zarejestrowano narodziny 37 000 nowych Niemców, których tatusiowie pochodzili z Teksasu Oklahomy czy New Jersey sekretarka w biurze FOT RBK miała modną fryzurę zbyt wyzywająco szminkę Wanda była tu po raz pierwszy, nic więc dziwnego, że została obrzucona atakującym nie przychylnym spojrzeniem oficer MSX pojawił się po kwadransie lodowatego milczenia między Wandą, a wy anulowano sekretarką był zdziwiony niezapowiedzianą wizytą współpracownicy, ale zachował powściągliwość Wandę przedstawił sekretarce jako panią porucznik co wywołało u dziewczyny paniczny przez strach natychmiast zmieniła front zaproponowała herbatę i starała się zamaskować minione 15 minut przemiennie z uśmiechem w oczach miała błagalne prośby o wybaczenie Wanda postanowiła lekko ją ukarać, okazując ostentacyjną obojętność, ale na pożegnanie powiedziała coś ciepłego czym omal nie wywołała ów role in USA wzruszenia wychodziła usatysfakcjonowana Fornalczyk nie miał cienia wątpliwości przyjął propozycję dawnego wywiadu AK jak konsekwentnie Wanda nazywała swoje relacje ze strachem dając gwarancje rządu króla Jerzego, że warunki zostaną dotrzymane Frydrych kluski wychodząc z domu pewnego lutowego dnia udział na ulicy 2 mężczyzn w płaszczach z podniesionymi kołnierzami a kiedy próbował zawrócić 2 inni wykręcili mu ręce, na których zgrabnie zatrzasnęły się bransoletki kajdanek na polecenie Huberta von RBK Wanda znalazła się w ekipie brytyjskiej, która miała przesłuchać gestapowca odpowiedzialnego za śmierć uciekinierów z Żagania 2 śledczy, którzy pojadą do Czechosłowacji są Królewskich sił powietrznych wyjaśnił Ronald Jack to byli londyńscy policjanci nie lubią służb specjalnych, a my Six obawia się, że nie przekażą nam wszystkiego co śląskim wyśpiewa Wanda słuchała z uwagą dlatego pojedzie pani z nimi raz protestował, ale ulegli na wieść, że to pani namierzyła tego drania proszę robić notatki i odzywać się tylko wtedy, gdy będzie to absolutnie konieczne Wanda fałszywą książeczką podoficerskiej sił lotniczych i takim samym paszportem na nazwisko jakiś mieszkanki Manchesteru na drodze nie było miłych pogawędek wszyscy zachowywali się tak jakby złożyli śluby milczenia przed dziewiątą dojeżdżali już do legend Burger droga była wąska i śliska, ale kierowca służbowego Habera z juty Lidii dołączanym napędem na 4 koła czuł się w tych warunkach jak ryba w wodzie podlizywał skoczną melodykę pokonywał oblodzone zakręty z namiętnością weteran rajdów samochodowych Zarate z Boną skręcił na północny wschód w stronę granicy amerykańskiej strefy okupacyjnej, za którą majaczy w mroźnej mgle łagodne wzgórza Republiki czechosłowackiej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GAMBIT

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA