REKLAMA

Część 2, rozdział 7

Gambit
Data emisji:
2022-06-27 03:00
Audycja:
Czas trwania:
31:16 min.
Udostępnij:

Ten odcinek to fragment książki "Gambit" Macieja Siembiedy. By słuchać od początku, przejdź do pierwszego odcinka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
grudzień 1968 luty 1969 roku Jerzy Ostrowski przeskakiwał po 2 stopnie schodów dzielących go do obskurnej garsoniery na poddaszu wynajmował ją w monachijskim okręgu morzach, gdzie było sporo czynszowych kamienic odbudowanych po wojnie, które zdążyły się już zestarzeć straszyły Lisia Jama tynków i szczerbaty parapetami okien za którymi kryła się rzeczywistość ubogiej dzielnicy solidarnie wznoszona przez ludzi karaluchy miał dość tej dziury, ale koperta, którą przed Rozwiń » chwilą znalazł w skrzynce na listy pachniała nadzieją na zmianę mieszkania Jerzy rozdarł ją jeszcze na parterze przeczytał znajdujący się wewnątrz list, a potem podniósł go do ZUS i ucałował koncern BMW zapraszał go na rozmowy w sprawie pracy kilka dni później zgłosił się w recepcji biurowca monachijskich zakładów samochodowych szatynka z przyczepionym do twarzy firmowym uśmiechem wskazała nowoczesne fotele w holu i poinformowała go, że będzie musiał poczekać około 10 minut Jerzy spędził na podziwianiu wiszących na ścianach zdjęcia modelu nurt 2 to dzięki niemu sześćdziesiątym szóstym roku bawarski koncern wrócił wreszcie pierwszy bieg ruszył z piskiem opon dojeżdżając do jednego z najbardziej spektakularnych sukcesów w dziejach motoryzacji to był wierzy, że jeszcze parę lat wcześniej BMW przynosiło straty było na skraju bankructwa i decyzji o sprzedaży firmy spółce Daimler-Benz uśmiechnął się do fotografii samochodów, które wzięły ten wiraż, wzbudzając podziw całego świata, gdy staną przed nim młody człowiek szarym garniturze przedstawił się przeprosił za oczekiwanie wskazał korytarz prowadzący do wind którymi wjeżdżało się na piętro zarządu wrocławskim to zbycie traktowano tak jedynie przedstawicieli władz dostojników partyjnych w gustownym, ale skromnym pomieszczeniu konferencyjnym czekało na niego troje ludzi dystyngowana Siwa pani reprezentowała dział kadr 2 mężczyźni 1 tuż po trzydziestce i drugi, który mógł być jego ojcem z pewnością należeli do służb wywiadowczych nie przedstawili się owe prowadziła jedynie starsza dama uprzejmym gestem wskazała inż. Ostrowskiemu wygodne krzesło po drugiej stronie stołu usiadł, ale mało nie podskoczył, gdy w pierwszym zdaniu usłyszał wiadomość, że koncern BMW zdecydował się go zatrudnić jestem bardzo szczęśliwy wyznał co cała trójka przyjęła uprzejmi uśmiechami to było moje marzenie proszę wybaczyć, że zaprosiliśmy pana raz jeszcze wyjaśniła Siwa pani tylko formalność, ale nasza firma od niedawna odgrywa strategiczną rolę w niemieckiej gospodarce ma międzynarodowe powiązania przemysłowej wszystko rozumiem zachęcił ją Jerzy proszę pytać pytania o politykę poglądy powody migracji padły, bo musiały w kwestiach dotyczących motoryzacji Siwa pani parę razy popełniła błędy rzeczowe najwyraźniej nie pasjonowała się tą dziedziną często, posiłkując się kartką leżącą przed nią skórzanych okładkach Jerzy odpowiadał chętnie szczerze, uśmiechając się od czasu do czasu do 2 mężczyzn w garniturach, którzy uczestniczyli w rozmowie, choć starszy z nich w ogóle się nie odzywał pewnie, dlatego że przez cały czas coś notował Jerzy dostrzegł jego skupione spojrzenie, gdy przeszli do pytań o rodzinę ojca matkę rodzeństwo wiedzieli naprawdę dużo wiele więcej niż powiedział podczas wstępnego przesłuchania agentom CIA w obozie dla uchodźców zaniepokoiło go to, ale starał się trzymać fason udało się na koniec podziękowali mu za poświęcony czas raz jeszcze przeprosili i pogratulowali, przekazując młodemu człowiekowi w szarym garniturze, a ja się zająć formalnościami związanymi z zatrudnieniem, gdy za inżynierem ostrowskim zamknęły się drzwi i geny uścisnął dłoń agentki niemieckiego wywiadu udającej kadrową BW wyraził wdzięczność za przysługę świadczoną dia jej i wraz z psychologiem z Ramstein Air Base został w salce konferencyjnej, w której ciągle unosił się zapach wody kolońskiej Jerzego wszyscy przybysze zza żelaznej kurtyny nadużywali kosmetyków, które tam były trudno osiągalnym synonimem luksusu co pan powie pułkowniku spytał starszy mężczyzna w ludowej marynarce zerknął do notatek przesłuchanie trwało 41 minut stwierdził w mojej ocenie ten człowiek przez 39 minut z pewnością mówił prawdę, ale przez 2 minuty ewidentnie kłamał jak pan odgadł zdziwił jedyny również zatoczył ręką szeroki łuk, jakby chciał uzmysłowić rozmówcy rozmiar obszaru doświadczeń, na podstawie których postawił diagnozę mowa ciała reakcje fizjologiczne schematy zachowań reguła Erikssona wyliczał tak naprawdę to nie my kontrolujemy własny mózg, ale mózg kontroluje nas pewnych odruchów nie da się opanować zauważył pan kapitanie ten człowiek przez cały czas odpowiadał z podniesioną głową dziwne prawda taki Cichy skromny emigrant, a jednak nie kontrolują swoich odruchów wysyłał nam komunikat unosi podbródek odkrywam szyje newralgiczny punkt każdego człowieka, bo nie czuję, abym był w niebezpieczeństwie nic nie grozi nie mam nic do ukrycia mogę zachować pewność siebie tak komfortowo postawy daje tylko mówienie prawdy nie można jej udawać przez 39 minut zresztą potwierdziło to wiele innych zachowań, które zaobserwowałem np. ten nie potrafił powstrzymać ciekawości choćby położenie i gesty rok przez całą rozmowę z wyjątkiem 2 minut i inżynier miał otwarte dłonie albo unosił albo opierał o blat stołu pod kątem 45 stopni wie pan, skąd się wzięło powiedzenie widać jak na dłoni właśnie stąd otwarte dłonie podkreślają mówienie prawdy w momencie kłamał ten nie mógł się doczekać, gdy mówił o rodzinie, a konkretnie bracie nie zauważyłem żadnych zmian w jego zachowaniu wyznał kapitan dia jej, bo dla osoby niewtajemniczonym są one niewidzialne pułkownik uśmiechnął się wyrozumiale spróbujmy odtworzyć ten fragment przesłuchania psycholog ponownie zatopił wzrok w notatkach po kolei pada pytanie o siostrę Ostrowski reaguje identycznie jak podczas całej rozmowy odpowiada, że pod koniec wojny przedostała się wraz z narzeczonym do amerykańskiej strefy okupacyjnej, skąd wyjechała do Australii zmarła tam 5 lat temu mówił rzeczowo spokojnie, ale w ostatnich sekundach wypowiedzi robić coś zaskakującego dotychczas niezwykle powściągliwy w gestach nagle przesuwa filiżankę z kawą, umieszczając ją między sobą, a kobietą, zadając pytania buduje symboliczną barierę, za którą chce się ukryć, bo zaczyna odczuwać lęk przed czym zaraz dowiemy się przed pytaniami obrad daje sobie sprawę, że są one nieuchronne co się dzieje w następnych sekundach zabiera dłonie ze stołu prawą pociera koniuszek nosa zna pan bajkę Pinokio panie przypadek to odruch bezwarunkowy, jaki wszyscy wynieśliśmy z dzieciństwa dziecko, kiedy kłamie sięga do nosa, aby zakryć dłonią usta od świadomy wstyd, który przenosimy w dorosłość w tym samym momencie Ostrowskiemu zaś tliło się czoło lekkość spłacił to ewidentny podręcznikowy objaw stresu wywołanego pytaniami, których wolałby uniknąć odpowiedział, że stracił kontakt z bratem pod koniec wojny, że poróżniły ich poglądy polityczne i że do dziś nie wie co się z nim dzieje liczył, że nie zostanie zapytany o poglądy i nie został, choć miał pewnie przygotowaną jakąś odpowiedź oczywiście nieprawdziwą, bo przez te 2 minuty kłamał jak z nią mówi się, że oczy nie potrafią kłamać wtrącił się danej widział pan jego oczy w tym momencie naturalnie odpowiedział psycholog lekko urażony tonem jak geny zapytał go po skoku z trampoliny do basenu czy na pewno umie pływać mówiąc braci Ostrowski unikał wzroku pytającego kobiety, choć wcześniej nie miał problemu ze śmiałością spojrzeń obserwowałem uważnie jego gałki oczne, gdy rozmowa dotyczyła siostry poruszał nimi z góry na dół i zdał do góry pionowo a gdy zeszła na brata oczy wędrowały z lewej do prawej z powrotem poziom, bo to też narzuca mózg poznać świadomości nowy ruch oczy wykonują podczas wspomnień i odtwarzania rzeczywistości poziomie wtedy, gdy rzeczywistość kreujemy inaczej mówiąc kłamiemy geny zatonął w myślach ledwo zdążył poderwać się z krzesła, zanim zrobił to pułkownik jeśli to wszystko pożegnam pana kapitanie uśmiechnął się psycholog i ruszył w kierunku drzwi za moment przystanął i odwrócił się do danego pisze tego w protokole badania, ale ręczę, że pan Ostrowski nosi w sobie jakąś mroczną tajemnicę związaną ze swoim bratem tak mroczne, że nawet, gdyby bardzo pragną może nie być zdolny jej ujawnić święta Bożego Narodzenia Wanda przeleżała w łóżku ów wirus grypy, który szalał w Monachium powoli przybiera rozmiary pandemii chorowali dorośli dzieci urzędnicy petenci sprzedawcy klienci sklepów bibliotekarzy Czytelnicy szpiedzy oficerowie kontrwywiadu w aptekach stały kolejki niczym tuż po wojnie za chlebem, a gazety prześcigały się w poradnictwie jak leczyć grypę domowymi sposobami udziałem miodu gorącego piwa z żółtkami mleka czosnku cytryny i soku malin i 1 felietonistów, który od lat poprawiał Bawarczykom humor opublikował remedium na wirusa w postaci terapii 2 kapeluszy zalecał, żeby położyć się do łóżka owinąć ciepłą kołdrą, a w sypialni w zasięgu wzroku umieścić kapelusz potem poprosić kogoś z domowników o szklankę gorącej herbaty z mocnym rumem i pić do momentu aż zobaczy 2 kapelusze Dańda śmiała się aż dostała ataku kaszlu, choć wcale nie było jej wysłało historia z Jerzym ostrowskim kosztowała ją o wiele więcej emocji niż mogła przypuszczać, kto wie może to osłabiło organizm zachorowała w każdym razie sprawy nie wyglądały najlepiej Jerzy, którego pamiętała okupacyjnej wycieczki rowerami na jasielskiej łąki pojawił się w Monachium niedługo po tym, jak dotarły do niej informacje, że jego brat ryż był agentem sowieckiego wywiadu czy możliwe, że to przypadek nie takie przypadki się nie zdarzają była przekonana, że jest też jest zamieszany w działalność szpiegowską samotny opanowany skryty doskonały szachista wszystko idealnie pasowało będzie do obrazka jednak dia jej nic na niego nie miała najpierw wyprowadzała ją to z równowagi gotowa była zarzucać współpracownikom niemocy braku umiejętności chciała przy skrzyni Jerzego już natychmiast nakryć go na szpiegostwie zdemaskować ujawnić trop brata i zamknąć obu więzieniu, żeby tam zginęli emocje, które przemyciła z Polski mimo upływu ponad 2 dziesięcioleci ciągle były silne paru tygodniach się uspokoiła pracowała w kontrwywiadzie wystarczająco długo, aby mieć świadomość, że szpiegu nie łapie się jak pcheł czasami trwało latami czasami miesiące żmudnej pracy operacyjnej nie dawały najmniejszego efektu pomaga zwykły łut szczęścia, sącząc gorącą herbatę bez rumu kapelusza przypomniała sobie sprawę agenta KGB o kryptonimie Szternel, który do niedawna był zmorą bawarskiej Bundeswehry i mocno dał się we znaki US armii co sprawiło, że zespół Wandy pracował nad tą sprawą wspólnie z Niemcami 4, czyli gwiazdę wzięło się stąd, że podczas pierwszej wspólnej odprawy z Amerykanami jeden z agentów spółkach, typując portret szpiega doszedł do wniosku, że to z pewnością ktoś z gwiazdkami na pagonach czytaj wysoki oficer armii niemieckiej z dostępem do poufnych dokumentów przebiegły inteligentny i nieuchwytnym z Bundesligi ten list i wywiadu wojskowego prześwietlili całą kadrę dowódczą w Bawarii od sztabów po najmniejsze pan serka 0 ne, ale nie trafili na żaden trop podobnie ekipa dia jej szukająca ewentualnych powiązań Terne jednostkami armii amerykańskiej błądzili po omacku tymczasem do Moskwy szły kopie planów schematów organizacyjnych terminarzy manewrów akt personalnych oficerów i rozkazów z podpisami generałów 4 był niewiarygodnie wszechstronny i niezwykle skuteczny tym samym czasie pewnych zakładach metalurgicznych na przedmieściach Monachium pracowało 2 przyjaciół znali od ponad 30 lat wychowali się na 1 podwórku chodzili do tej samej klasy szkoły powszechnej razem skończyli zawodówkę i dostali pracę w tej samej walcowni Stali 1 był tokarzem drugi frezer nikt nie rozumiał fenomenu ich przyjaźni różnili się wszystkim czym tylko można się różnić Tokarz był małomówny abstynentem smutnej twarzy frezer bywalcem piwiarni wiecznie skłonnym do żartów Tokarz utrzymywał regularne premie podwyżki za wzorową pracę frezer kolekcjonował nagany oraz obietnicę, że wyleci zabór lenistwo Tokarz był niski Chudy frezer wysoki gruby nikt nie mówił o nich inaczej niż w Libii FLAP obaj ożenił się z przyzwoitymi dziewczynami mieli po dwoje dzieci i zbudowali niewielkie sąsiadujące ze sobą domki w dzielnicy Robotniczej jesienią 1967 roku Flick zgłosił w kierownictwie walcowni kolejny wniosek racjonalizatorski, który wkrótce stał się przebojem przemysłu metalurgicznego za namową dyrektora opatentował go i otrzymał nagrodę bawarskiego rządu oraz gratyfikację z kilku fabryk razem kilkanaście tysięcy Marek księgowa namawiała go na skorzystanie z konta bankowego, ale lip uparł się, że chce otrzymać całą sumę w gotówce i nigdy nie widział naraz takiej ilości pieniędzy Walcownia huczała dzięki grube mów rezerwowi wszyscy doskonale wiedzieli, że Chudy Tokarz w ostatnim dniu września zainkasuje w kasie sporą sumkę wobec czego musi zaprosić kolegów na tęgie popijawy jej inspiratorem było oczywiście FLAP w dniu wypłaty Filip był silnie zestresowanym od rana myślał w jaki sposób uniknąć imprezy, do której zmuszał go LAP przewodzący robotnikom z wydziału nie lubił imprez nie tolerował alkoholu czerwonych spoconych twarzy wulgarności wrzasku nie znosił wydawania pieniędzy co robić zastanawiał się gorączkowo przed południem ułożył plany powie kolegom, że źle się czuje dziś rezygnuje z pobrania wypłaty obieca im, że weźmie jutro tymczasem zakradli się do kasy tuż przed zamknięciem, a potem z pieniędzmi przejdzie przez płot na tyłach walcowni i my nie do domu dokładnie tak zrobił kasjerka złościła się, że musiała zostać po godzinach liczyć tak pokaźną kwotę, zwłaszcza że po całym dniu wypłat nie miała już wysokich nominałów i mogła wypłacić gratyfikację Filipa w nowiutkich banknotach 10 markowych otrzymanych prosto z banku złorzecząc wysuwała jest banderoli sprawdzała liczyła ponownie Suwała banderole, aby się rozsypały potem ułożyła na blacie okienka kasowego kilkanaście paczek pieniędzy i przesunęła się w stronę chudego tokarza, który z przepraszającym wyrazem twarzy umieścił je w torbie na ramie podziękował i wyszedł jego plan mógł się udać, ale flag, przewidując podstęp zadbał o ustawienie ogrodzenia walcowni na całe jego długości dzięki czemu Filip został chwytamy i dosłownie zawleczony do piwiarni tam zmuszono go do spełnienia 2 asów z napisem, ale i te 2 okazały się zgubne Chudy Tokarz naprawdę nie tolerował alkoholu wracając godzinę później do domu dłońmi kurczowo trzymającym torby stracił w pewnej chwili równowagę i wylądował w olbrzymiej kałuży w tym samym momencie przypomniał sobie, że jedną z paczek pieniędzy przełożył do kieszeni płaszcza, aby zapłacić rachunek piwiarni bez konieczności pokazywania kolegom zawartości torby z trudem wygramolić się brudnej wody poszła do domu tylnym wejściem przekłada się do piwnicy, gdzie ściągnął płaszcz wyglądający jak obraz nędzy rozpaczy, po czym sięgnął do kieszeni plik dziesięcio markowe był przesiąknięty wodą Tokarz z daru mokrą banderole rozpaczliwie rozejrzał się po pomieszczeniu, w którym żona robiła pranie zauważył wiklinowy koszyczek pełen drewnianych spinaczy do bielizny i niewiele myśląc wyszedł do ogródka i rozwiesił przemoczone banknoty na sznurkach do suszenia bielizny każdy starannie przypiął przy szybką mniej więcej kwadrans po tym, jak skończył je rozwieszać do domu wrócił rozochocony FLAP, który został w piwiarni jeszcze na kilka kufli wyjrzał przez okno wzbraniał ogródek lipa był wystrojony banknotami jak ulica przed paradą FLAP roześmiał się z bawarską donośność ciąg, a potem postanowił zrobić kumplowi świetnego psikusa i z którego cała Walcownia będzie rechot, acz miesiącami zadzwonił na policji zawiadomił, że na takie takiej ulicy pod takimi takim numerem ktoś chyba drukuje pieniądze, bo co jakiś czas suszy na sznurkach w ogródku nowiuteńkie 10 marków kim niemiecka policja ma wiele zalet, ale całą pewnością nie należy do nich poczucie humoru patrol, który przyjechał pod wskazany adres natychmiast wezwał ekipę śledczą na dodatek dowodzoną tego dnia przez inspektora, który bardzo pragnął zrobić karierę wykrycie wytwórni fałszywych pieniędzy niezwykle by mu w tym pomogło i rzeczywiście pomogło, ale zupełnie inaczej niż mógł przypuszczać ambitny Stróż prawa z komisariatu w słabiej Invest po starannym przeszukaniu domu piwnicy Filipa, a niemiecka policja wykonuje naj staranniej się przeszukania na świecie nie znaleziono matryc ani powielacze, ale materiały szpiegowskie ukryte w schowku pod pralką 14 i nie był trzygwiazdkowy pułkownika dwugwiazdkowy gen. Bundeswehry tylko Chudy Tokarz z monachijskiej walcowni, która czasami wykonywała zlecenia na rzecz przemysłu zbrojeniowego Wanda wypiła kolejny łyk herbaty mimowolnie uśmiechnęła się na wspomnienie tamtej sprawy uczestniczyła w przesłuchaniach lipa małomówny Tokarz zgłosił się do ludzi z Radzieckiego konsulatu dobrowolnie, deklarując chęć współpracy z wywiadem interesowały go pieniądze, ale przede wszystkim władze chciały być szarą eminencją wielkim graczem w grupie rem, który rozdaje karty szpiegowskich rozgrywkach słuchany wpis swojej obrabiarki wyobrażał sobie jak marszałkowie radzieccy w czapkach wielkich jak spodki kosmiczne przeglądają teczki z dostarczonymi przez niego dokumentami i uznaniem kiwają głowami, a potem przesuwają na plażach dywizje czołgów i baterii rakiet balistycznych, bo tak zasugerował on skromny Tokarz w Monachium ludziom niskiego wzrostu czasami przytrafiają się chore ambicje sprawdzony przez Rosjan chwalony za wartość dostarczanych informacji szybko zbudował własną siatkę szpiegowską należały do niej sprzątaczki zatrudnione w sztabach jednostkach instytucjach wojskowych wybierał je niezwykle starannie i wyłącznie spośród kobiet, które na wojnie straciły mężów 40, a na ich traumie przedstawiał jako wysłannik organizacji pacyfistycznej zachęcał do kontroli poczynań wojskowych poprzez fotografowanie wszelkich dokumentów kieszonkowym japońskimi aparatami, które wyposaża swoje służby pani odwaga pozwoli uniknąć trzeciej wojny światowej przekonywał nasza organizacja demaskuje plany amerykańskich okupantów i służącej im Bundeswehry niemieccy mężowie nie będą już ginąć w okopach nigdy więcej kobiety, które wybrał święcie wierzyły w swoją misję w telewizji oglądały hipisów mówiących o pokoju na świecie wyglądali dokładnie tak jak ich dzieci na telewizorach przepasane czarnymi wstążkami stały ramki ze zdjęciami ich mężów w mundurach Wehrmachtu dlatego pracowały, choć sumiennie kilka z nich żarliwie broniła swoich racji na sali sądowej nie wierząc, że ich poświęcenie przyniosło korzyść Sowietom szczególnie bolesne było to dla wdów po żołnierzach poległych na froncie wschodnim ten dostał 25 lat dla KGB był na tyle cenny, że chciano wymienić go na moście szpiegów, ale Niemcy nie zgodzili widać uznali, że najlepszym miejscem dla podobnych przypadków jest monachijskiej więzienie Tadla Time, z którego kiedyś nieopatrznie wypuszczono Adolfa Hitlera aresztowania agenta, który przez kilka lat spędzał sen z powiek 2 kontrwywiadu dom było prezentem od losu lub jak to woli losem wygranym na loterii szczęśliwym trafem, który zdarza się raz na 1 000 000 przypadków z Jerzym ostrowskim tak nie będzie pomyślała Wanda nic na niego nie mamy być może nic nie znajdziemy poczuła bezsilną złość, która za moment przerodziła się zupełnie inne wątpliwości, a jeśli mówiłam sobie to jego szpiegostwo spłoszyła się jeśli to próba psychicznego odwetu za brata wpakował mnie łapy gestapo wskazał na pewną śmierć potem uciekł urządził się w Bytomiu co jakiś czas świadomość Wandy odtwarzała słowa Krystyny Ostrowskiej sprzed wyjazdu do Australii, jakby były nagrane na taśmie magnetofonowej chwilę później przypomniała sobie zdanie napisane Rysiu przez płk. Sochę jako szczególnie uzdolnionego agenta przerzucono go do amerykańskiej strefy okupacyjnej tej nocy mimo zmęczenia gorączką długo nie mogła zasnąć styczniowe strudel kawiarni przy Marian plac miał być pożegnaniem bene, bo tam weterana oddziału do walki ze szpiegostwem Radzieckim przestał być niezbędny w Europie, która wchodziła w nową dekadę z nadzieją na rozluźnienie napięć symbole zimnej wojny znikały biura agencji rządowych, a stary Ben razem z nimi wracał do Waszyngtonu, gdzie w siedzibie FBI czekało na niego biurko doradcy strategicznego chwilę po spotkaniu zagadnęła go Wanda podczas przemówienia jednego z kolegów wychwalające agenta bota pod niebiosa dla siebie zawsze odpowiedział uspokajająco ruchami dłoni entuzjazm mówcy godzinę później Wanda opowiedziała mu Jerzym ostrowskim wszystko z detalami nie pominęła złoża ropy Rysia swoich dylematów będę słuchał z uwagą zmarszczył brwi doszła do ściany stwierdził jeszcze chwilę dostaniesz po głowie ostrzegł nadużywać budżetu na działania operacyjne wobec faceta, który nie spełnia kryteriów wiesz jak myśli Kongres ani twoja intuicja nie jest Warta złamanego centa czas na przełom w tej sprawie co konkretnie masz na myśli opcja pierwsza powiedział Ben, jakby prowadził odprawę zamyka temat zdejmuje z obserwacji zapominasz o wszystkim koniec opcja druga przerzuca to na kogoś, kto ma szersze plecy Wanda patrzyła na niego niczego nie rozumiejąc wyjaśniała uspokoił ją bene całym szacunkiem, ale wiec wywiadu wojskowego jesteście tylko gromadką zielonych ludzików w mundurach grających w niebezpieczną grę z takimi samymi zielonymi ludzikami w mundurach zza żelaznej kurtyny, a jeśli twój inżynier rzeczywiście jest szpiegiem dużego kalibru to ani ani ja nie damy rady możemy tylko się modlić, że uda się go przyłapać na gorącym uczynku będę jeśli facet jest asem to Pogódź się z tym, że nic na niego nie znajdziesz informacje o takich gościach są zupełnie, gdzie indziej, żeby je zdobyć potrzebuje drabiny, aby wejść wysoko wysoko i dopiero tam poszukać ów jaśniej poprosiła potrzebujesz CIA to oni mają bazy siatki informatorów 10× tyle wiedzy operacyjnej ile twoja dia jej razem z moim FBI są na całym globie i dysponują milionami informacji Wanda nie potrafiła ukryć zdumienia przecież ich nie cierpisz ni czerpie potwierdził Ben bo gdyby nie byli tak zadufanie potrafili sprawnie kojarzyć wykorzystywać swoje informacje komuniści mogliby nam buty czyścić co radzisz spytała życiowo będę mam pogadać swoim ulubieńcem chyba zdążę go złapać nie został w kawiarni, żeby wstrząsnąć jeszcze ze 2 trudne słuchała mnie pokręcił głową Ben niema gadać z tym dupkiem, ale z kimś komu odniesienia do kolan jakąś grubą rybą w Anglii nie dotrę tak wysoko to nie zgodził się agent Abbott dlatego mówiłem, aby wrzuciła to komuś szerszych plecach co powiesz o pułkowniku organie może rozmawiać z najważniejszymi dyrektorami CIA jak równy z równymi poczciwy udział będzie zachwycać, gdy podobnie jak ja ma obsesję na punkcie współdziałania służb Wanda popatrzyła na niego przeciągle wiesz co Bem będziemy siebie cholernie brakować wiem odparł, iż szeroko się uśmiechnął koniec lutego Wanda poleciała do Waszyngtonu omówić korekty budżetu na najbliższe 2 lata pułkownik organ przyjął ją w tym samym pomieszczeniu co poprzednio daleko się zaniepokoiła, ale szef kontrwywiadu uspokoił ją gestem dłoni CIA przemieniła informację o swoim podopiecznym oświadczył okazali też jego zdjęcie kilku swoim ludziom, którzy bardzo lubią podróżować do państw układu Warszawskiego albo właśnie się stamtąd przeprowadzili jeśli wiesz co mam na myśli Wanda skinął głową 1 nowych nabytków agencji były pułkownik rumuńskich służb od niedawna obywatel stanu Virginia w listopadzie 60 tego szóstego roku brał udział w tajnej naradzie szefów wywiadów państw komunistycznych odbyła się w Polsce w pewnym głęboko zakamuflowanym obiekcie rządowym zgadnij jak się ten ośrodek nazywa proszę cie czoła 1 Wanda Ostrów rzekł Morgan przesadnie, akcentując sylaby Wanda poruszyła się nerwowo na rumuński przyjaciel kontynuował pułkownik nie ma najmniejszych wątpliwości, że w tym, że Ostrowie podczas zlotu asów komunistycznych wywiadów widział no kogo plama z niedowierzaniem tak faceta z fotografii, którą okazano pana Jerzego Ostrowskiego popatrzył na Wandę zaczerwienioną emocji dodał w najlepszej komitywie z Jurijem Andropow tym Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GAMBIT

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA