REKLAMA

Część 2, rozdział 10

Gambit
Data emisji:
2022-06-27 03:00
Audycja:
Czas trwania:
30:38 min.
Udostępnij:

Ten odcinek to fragment książki "Gambit" Macieja Siembiedy. By słuchać od początku, przejdź do pierwszego odcinka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wrzesień październik 1985 roku dźwięk budzika wyrwał Wandę ze snu brutalnie jak szarpnięcie śniła jakąś skomplikowaną sytuację, która robiła się coraz trudniejsza, wywołując narastające napięcie w budżecie przerwał, ale niewiele pomogło przez chwilę leżała w łóżku szukają granicy między snem jawą była mokra od potu roztrzęsiona nie znosiła budzików były dla niej narzędziami terroru powodowały, że nawet po 10 godzinach snu przerwanego natarczywym Rozwiń » dźwiękiem alarmu czułem się rozbita nie wypoczynek czasem potrafiła się wyspać dwukrotnie krótszym czasie pod warunkiem, że budziła się z własnej woli bez jazgotu budzika niestety dziś musiała go nastawić położyła się późno po pierwszej, a ósmej rano miała już umówione spotkanie z danym biurze ja jej nie potrafiła sobie zaufać, że w stanie na czas, aby zdążyć umieć zrobić makijaż zjeść śniadanie i dojechać reszta energii wyprawy do Monachium stawały się coraz częstsze i emigranci z Polski najchętniej wybierali obozy dla uchodźców na południu Niemiec byli tak liczni, że na Opolszczyźnie, skąd przyjeżdżało ich najwięcej rozkwitła nowa gałąź przedsiębiorczości biznes wyjazdowy teraz więcej ludzi zbijała majątek na handlu dobytkiem autochtonów przenoszących się na stałe do refrenu kupowali ich domy pola meble maszyny rolnicze lodówki telewizory, które sprzedawali krociowych zyskiem głodny Polski rynek połykał wszystko od wysłużonych traktorów po zużyte do połowy opakowania proszków doprania na Śląsku opolskim coraz więcej było rzeźników przygotowujących wędzone wędliny mięso w słoikach na wyjazd, ale najszybciej rosły fortuny stolarzy warsztaty pracowały na 2 zmiany specjalizowały się tylko w 1 asortymencie produkowały skrzynie do urzędu celnego wykonane z desek sosnowych ze specjalnymi wspornikami ułatwiającymi transport miał ściśle określone normy parametry inaczej urzędy nie przyjmowałem do skrzyń pakowano cały dobytek, a potem w obecności celnika zabijano je gwoździami i oznakowano symbolami strzałki w górę w dół nie przywracać parasolka nie dopuszczać do moczenia tak przygotowana skrzynia mogła opuścić Polskę i zostać przyjęta w miejscu przeznaczenia będzie przeszło przez myślę, że skrzynie emigrantów to nowy rodzaj trumien zamykano w nich dotychczasowe życie, aby na nowo rozpocząć na tamtym świecie w raju zachodnioniemieckim w Monachium są nowe pojemniki, które pełniły funkcję Cargo trafiały na rynek wtórny Wanda za namową swojej ekipy remontowej kupiła kilka z nich, które polscy rzemieślnicy zręcznie przerobili na regały do piwnicy po 2 latach wyspecjalizowali się w tym do tego stopnia, że deskami z polskich trumien na życie jak nazywała Wanda zabudowali połowy pomieszczeń gospodarczych start Berge powodzie i migrantów wypływało sporo ludzi z polskich sił zbrojnych być może mieli ochotę stanąć po stronie wolnego świata jak gen. Leon Dubicki czy płk Ryszard Kukliński być może nie mogli już znieść ideologicznego zamordyzmu, który po stanie wojennym wyraźnie przybrał na sile albo po prostu chcieli zrzucić mundur i żyć normalnie, słuchając w telewizji prawdziwych wiadomości i kupując dzieciom czekoladę z orzechami lub też zostali przysłani przez polskie służby każdy z tych ludzi żołnierzy zawodowych cywilnych pracowników wojska wymaga starannego sprawdzenia przez kontrwywiad bez wątpienia uzyskanie paszportów PRL-u było dla nich znacznie trudniejsze niż dla zwykłych obywateli dlatego podejrzane wydawało się już to, że w ogóle przyjechali do Monachium z biurem podróży lub po przekroczeniu Zielonej granicy najlepiej w Austrii na pokonanie strefy demarkacyjnej między NRD, a FNM było jednoznaczne z samobójstwem dziś pojawili się kolejni, o czym przypomniał będzie akt terrorystyczny dokonany przez budżet bez ciebie nie poradziłbym sobie z tym młynem ten bawił się pałeczkami w niewielkiej chińskiej restauracji w parku olimpijskim, do której wybrali się na późny obiad po całym dniu pracy będę miała chwilowo dość bawarskich przebojów kulinarnych i zapragnęła odmiany niewielki rodzinny lokal prowadzony przez starsze małżeństwo z Hongkongu idealnie się do tego nadawał czuła wzmożoną aktywność ślinianek na samą myśl makaronie z kurczakiem warzywami dziś bez wahania oddałaby za niego półroczny przydziału golonek pieczonych w piwie żeberek i kiełbasek z kapustą i nie przesadzaj uśmiechnęła się w odpowiedzi na oświadczenie danego, gdyby KGB dowiedziało się, że wysoki oficer wbija jej w Niemczech potrzebuje pomocy starej baby otworzyłoby skrzynkę szampańską je, o ile jeszcze im jakaś została dodała sarkazmem uszczypliwości Wandy była uzasadniona, a miesięcy wcześniej ambasady radzieckiej w Waszyngtonie wszedł szef biura kontrwywiadu CIA do spraw związku Radzieckiego odrzucić Sejm, który położył na biurku oficera dyżurnego zaklejoną kopertę i wyszedł bez słowa wewnątrz znajdowały się nazwiska 2 wysokich funkcjonariuszy KGB będących agentami wywiadu amerykańskiego oraz rachunek na 50 000USD wraz z ofertą sprzedaży dalszych informacji tego samego asortymentu im potrzebował pieniędzy, bo właśnie się rozwodził i chciał sobie na pocieszenie kupić jaguara było potrącenie pierwszej kostki domina, która przewróciła kolejne wkrótce plutony egzekucyjne w Moskwie zaczęły pracować na 3 zmiany, wykonując wyroki za zdradę szpiegostwo, a CIA straciła siatkę współpracowników kanał misternie przez ostatnie 30 lat agencja została niemal znokautowana, a część bieżących spraw musiał tymczasowo przejąć wywiad wojskowy nawet w dalekim mafiom od czasu wyjazdu Bena bota szefowie amerykańskich służb w mieście nie spotykali się już na trudną z jabłkami, ale ciągle dużo o sobie wiedzieli czasem przy stoliku Wandy danego pojawiła się maleńka jatka, która równie dobrze mogła mieć lat 40 jak i 60 była ubrana w czarną czerwoną tunikę, jakie noszą kelnerki chińskich restauracji na całym świecie od 1 po Montrealu uśmiechnęła się, wykonując serię ukłonów postawiła przed nimi porcelanowe miski makaronem ciał Mein Wanda przyjrzała się przez moment, po czym zerknęła przez okno restauracji, za który widać było identyczną miskę ileś tam tysięcy razy większą mieściło się w niej muzeum BMW dany podążył za spojrzeniem i bezbłędnie przewidział pytanie, które padło kilka sekund później, a co z naszym inżynierem ostrowskim zainteresowała się Wanda, choć nie poruszali tego tematu od dobrych kilku miesięcy standardowa procedura stosowana wobec wszystkich ze statusem śpiochy odparł co jakiś czas 48 godzin obserwacji potem przerwa znowu wie, że taka zabawa może trwać 20 lat żadnych rezultatów operacyjnie żadnych stwierdził dany od czasu do czasu pojawiają się jakieś tropy sprawdzamy je zawsze prowadzą donikąd niewykluczone, że śpioch sam kreuje różne sytuacje, chcąc w ten sposób nas zdezorientować zniechęcić ostatnio też coś pojawiło co zainteresowała się Wanda pan inżynier zrobił się religijny często odwiedza kościół świętej Barbary w zachodnim wabi głównie ten odbudowany ze zniszczeń wojennych przez swoją brygadę Świętokrzyską Wanda potwierdziła ruchy głowy i to jest podejrzany spytała to nie geny odpowiedzi pytanie ruchem dłoni, ale przy okazji Ostrowski zapisał się do czytelni polskiej misji katolickiej i ostatnio ciągle odwiedza nadal nie widzę związku upierała się kobieta rzecz w tym, że pojawił się tam nowy bibliotekarz interesujący facet starszy, ale elegancki sprężystym na pierwszy rzut oka widać, że jadł chleb z niejednego pieca jeśli on jest bibliotekarzem to ja jestem chińskim akrobatą ten poklepał się po brzuchu pozostających w wieloletnich bliskich relacjach z bawarską kuchnią i piwem sprawdzili, czego spytała Wanda z przyzwyczajeniami jasne ksiądz misji twierdzi, że to jakiś bohater wojenny z czasów konspiracji w Warszawie ponoć duże nazwisko w środowiskach związanych z polskim rządem emigracyjnym pamiętasz je den przecząco pokręcił głową, ale mam w biurze ostatni raport z obserwacji Ostrowskiego tam jest nazwisko Ciesielski powiedział gen, zaglądając do notesu, gdy wrócili do biur Radia je Wanda po obiedzie zamierzała jechać prosto do starych Berga, ale ciekawość zwyciężyła Edward Ciesielski powtórzył dany mówić coś mówi pomyślała Wanda na pewno mówi, ale co konkretnie okupacja Warszawa armia krajowe połowa dopasować do znajomego nazwiska jedno z pojęć, ale nic nie kleiło jestem zmęczona wyznała chyba sobie przypomnę może następnym razem podniosła się z krzesła wtedy wstał wyszedł zza biurka wyciągnął do nich rękę nic pilnego powiedział społeczni i do zobaczenia zadzwonię za parę dni, przechodząc korytarzem Wenda minęła drzwi pokoju przesłuchań, w którym niedawno rozmawiali z byłym oficerem polskiej SB złożył w Karlinie nagle przypomniała sobie Ciesielskiego ropa no jasne to był klucz, którego szukałam wróciła do gabinetu danego szybko ucieszył się pamięta aż złoży ropy naftowej, którego w czasie wojny szukałam na Podkarpaciu pytała oczywiście potwierdził takich rzeczy się nie zapomina dzięki informacjom mojego wuja dotarłam wtedy do notariusza, który mógł znać lokalizacje tych pokładów niestety był więźniem obozu koncentracyjnego Auschwitz nie wiedzieliśmy nawet czy żyje mogłem do niego dotrzeć tylko przez wywiad konspiracyjnej armii krajowej, dla którego pracowałam, który miał w obozie swoich ludzi przez nich udało się znaleźć notariusza i uzyskać ważne dane, ale to opowieść, kiedy dzieje teraz chciałem tylko powiedzieć, że przy okazji tamtej sprawy zetknęłam się pewną historią Otóż bardzo dzielny człowiek z AK rotmistrz Witold Pilecki dobrowolnie pozwolił aresztować i zamknąć w obozie w Oświęcimiu, aby zdobyć materiał na temat tego co tam siedziało czekam na to Polski rząd w Londynie oraz cała międzynarodowa społeczność świadectwo rotmistrza Pileckiego mogło zjednoczyć przeciwko Hitlerowi siły zdolne zniszczyć trzecią rzeszy przede wszystkim przekonać Amerykanów do interwencji w Europie rotmistrzowi się udało kontynuowała Wanda zdobyć materiał, a potem uciec z obozu, którego ucieczka była niemożliwa pomógł mu w niej inny więzień Auschwitz Edward Ciesielski na wolność wydostali się razem Ciesielski należał do obozowej siatki AK stąd znam nazwisko było dalej pytał wyraźnie zaciekawiony dany raport Pileckiego dotarły, gdzie trzeba jego samego w czterdziestym ósmym zamordowali komuniści więzieniu na Mokotowie niedaleko, którego mieszkała przed wojną o losach Edwarda Ciesielskiego do dziś nikt nie wiedziałem dopiero teraz koniecznie muszę się z nim spotkać podziękować skoro był w obozowym ruchu oporu pewnie dzięki niemu udało się dotrzeć do tamtego notariusza no i uratował Pileckiego miałeś rację uśmiechnęła się promiennie to niezwykły bibliotekarz następnego dnia Wanda wystroju się jak na spotkanie z kimś bliskim kogo nie widziała od bardzo dawna wszedł do samochodu wyjęła ze schowka na rękawiczki plan Monachium rozłożyła go na kierownicy i dokładnie sprawdziła dojazd na ma pan park, do którego przylegała Hess czasem pod nr. 26 mieściła się biblioteka polskiej misji katolickiej, która kilka lat temu otrzymała od miasta nową siedzibę uruchomiła silnik i ruszyła pół godziny później wjechała w ulicę ciasno zabudowaną cztero piętrowymi budynkami, które wyglądały, jakby wyprodukowano wg 1 sztancy i ustawione pod sznurek odszukała adres podjechała pod krawężnik wysiadła i wrzuciła do parkomatu kilka drobnych monet następnie poprawiła w lusterku włosy potargane przez nagły podmuch wiatru i weszła do pomieszczenia biblioteki obszerne niemal całkowicie zastawione regałami pełnymi książek na froncie stało skromne biurko, przy którym siedziała kobieta w średnim wieku pytającym uśmiechem na twarzy dzień dobry powiedziała Wanda po polsku czy zastałem pana Edwarda Ciesielskiego uśmiech kobiety rozszerzył dzień dobry odparła ze stała pani pan kierownik ma tam w głębi niewielki gabinet drzwi po lewej wyjaśniła Wanda podziękowała i zniknęła między regałami, czując przyspieszone bicie serca zapukała do drzwi proszę odpowiedział jej męski głos przez chwilę miała wrażenie, że zabrzmiało znajomo uśmiechnęła się, ale w ciągu sekundy jej twarz zamarła w żyłach chwycić ręką framugę drzwi, ale dłoń w rękawiczce osunęła się po fornirowane powierzchni straciła przytomność start Berger Azji jesienią zupełnie się zmienia zieleń otaczających lasów powie jej ustępuje miejsca mieszance brązów żółci, a woda przybiera kolor granatowy, w którym ładniej wyglądają chmury jeszcze nieobciążone deszcze białe postrzępione lekki jak kule odpustowej cukrowej waty Wanda przechadzała się nad brzegiem jeziora odpoczywającego od niedzielnych turystów, którzy latem zjeżdżali tu tłumnie w Monachium nie tęskniła za nimi byli hałaśliwi słuchali Heimat melodie na cały regulator i porozumiewali się wyłącznie za pomocą leków przerywanych co chwilę śmiechem rodem z bawarskich piwiarni, w której rechot bekanie należą do dobrego tonu Wanda szła na południe ścieżką w kierunku parking, delektując się ciszą spokojem właśnie to zalecił lekarz dyżurny ze szpitala w lobbingu, do którego przed miesiącem zabrał ją ambulans wprost z polskich biblioteki przychyla trasę na oddziale ratunkowym wszyscy byli przekonani, że to udar mózgu, ale najwyraźniej czuwał nad Wandą jakiś łemkowski Aniu, bo badania wykazały ja jej przemijający atak niedokrwienny trwa maksymalnie do 24 godzin i nie pozostawia konsekwencji, ale wygląda fatalnie chory traci przytomność na skutek zaburzenia krążenia mózgowego nie daje oznak życia, a tak często następuje w efekcie silnego wzburzenia, które nakłada się na wieloletni stres ten, którego wizytówkę pielęgniarki znalazły w torebce Wandy siedział przy łóżku do północy dopóki sytuacja nie okazała się całkowicie jasne i stabilna Wanda obudziła się parę minut przed 12 spojrzała na niego blady uśmiechem powiedziała cicho, że tym razem nie ucieknie i natychmiast zasnęłam rano zadzwonił do szpitala by upewnić, że wszystko z nią w porządku i dopiero wtedy zawiadomił Majkel akurat przebywającego w Lizbonie oraz Amelie, którą zapewnił, że nie ma potrzeby, aby przelatywała z Filadelfii popołudniu odwiózł Wandę do domu postanawiając, że razem zaczekają na Majkę, który miał już bilet na wieczorny lat czuła się dobrze trudno było uwierzyć, że to co ją spotkało było zaledwie incydentem na samo wspomnienie i omdlenia danego przechodził dreszcz powiedziała wczoraj, że tym razem nie uciekniesz, o co chodziło pytał w drodze do Tarnobrzegu będę przez dłuższą chwilę przeszukiwała myśli, ale szybko sobie przypomniała w czasie wojny wpadła w ręce gestapo wyjaśniła uratował mnie Hubert von Waldek MSX działający wtedy pod przykrywką oficera Abwehry, kiedy dowiedział się aresztowaniu przyszedł do więzienia w Jaśle i nakłonił mnie do zażycia środka, po którym nastąpiło to samo co wczoraj straciłam przytomność i ich celi zabrano mnie do szpitala lekarze myśleli, że to koniec, ale tak jak obiecywał Fajdek po paru godzinach doszłam do siebie udawałam nieprzytomną, a w nocy uciekłam przez okno, gdy dotarli do domu parków den rozpalił w kominku przygotował Wandzie kubek herbaty z cytryną i dopilnowała, aby wzięła pili na rozlewającą krew usiadł na przeciwległej Sophie spojrzał badawczo na swoją dawną szefową diagnozując czy może poruszyć temat, który chciał poruszyć, zanim przyjedzie Maikel Wanda zaczął ostrożnie prawie nigdy nie zwracał się do niej po imieniu uśmiechnęła się w odpowiedzi chcecie trafić mają, że spytała przeczuwając, że dany czai się tym służbowym zostaw mi sprawę polskiego bibliotekarza dobrze nie ma teraz na to zdrowia i nie wolno przechodzić takich emocji gwarantuje, że zrobię wszystko jak należy, a nawet lepiej dajmy 2 tygodnie kry spojrzał na zegarek umówmy się szesnastego w swoim dawnym biurze den postanowił być konkretny, widząc niepewną minę dodał twardo nie odpuścimy, bo masz moje słowo tablica korkowa w gabinecie danego były udekorowane zdjęciami bibliotekarze foto kopiami dokumentów, na których widniały nieregularne kółka strzałki wykrzykniki narysowane czerwonym flamastrem obok na stojaku wisiała mapa administracyjna Polski, do której w paru miejscach przyczepione zostały karteczki zapisane odręcznym pismem szef sekcji kontrwywiadu wojskowego Stanów zjednoczonych w Monachium przygotował się jak do obrony pracy doktorskiej miał na sobie granatowy garnitur czerwony krawat, jakiego stanowczo nie powinien nosić przy swojej różowej karnacji Marchewkowych włosach witał Wandy serdecznością alei z powagą apotem podsunął 1 ze zgrabnych fotelików otaczających stolik kawowy i poprosił, aby usiadła jeśli będziesz się denerwować przerywam uprzedził, sięgając po drewniany wskaźnik zakończony strzałką w kolorze krawata no dobrze osiągnął, mimo że byli sami będą najwyraźniej miał tremę odwrócił się w stronę tablicy dotknął końcem wskaźnika 1 fotografii przedstawiającej zbliżenie twarzy człowieka, o którym miał mówić bibliotekarz polskiej misji katolickiej w Monachium oznajmił Edward Ciesielski lat 65 żaden cie sielski sprostowała Wanda wyraźną nutką rozdrażnienia ten człowiek nie nazywa się Ciesielskiej tylko Ludwika Kalksteina nazywał się wyjaśni spokojnie dane obecne personalia otrzymał w pełni legalnie żeniąc się z wdową po Edwardzie Ciesielskim żołnierzy polskiego ruchu oporu, który zasłynął ucieczką z obozów Auschwitz wraz z Witoldem Pileckim ta kobieta nie wiedziała kim naprawdę skarg Stein przekonał ją, że przejmując urzędzie stanu cywilnego nazwisko bohaterskiego męża chce ocalić pamięć o nim tak, że to takich aut wiedział doskonale co nazwisko znaczy w środowisku polskiej emigracji na Zachodzie było mu potrzebne daj spokój i zgodzisz się, że była to uzasadniona uwaga nie odpowiedział ponownie odwrócił się bokiem do tablicy i zaczął od początku, a zatem et nagle się rozmyślił okej niech będzie po twojemu Ludwik kark Stein vel Paul Hensel Konrad Stark Marcin świerk Wojciech Święcicki Wojciech świerkowe Ludwik stolik ski Ludwig Ciesielski, bo takiej nie ma w paszporcie wydanym przez władze PRL-u w sumie używał 16 nazwisk Wanda z niedowierzaniem pokręciła głową niezwykle zdolny oficer wywiadu podziemnej armii krajowej kontynuował udany pseudonim Hanka aresztowany przez Niemców zostaje agentem gestapo wraca do konspiracji zadaniem zniszczenia dowództwa AK dla ciebie twoich kolegów z podziemia nadal jest ppor. Hanką, ale Niemcy znają go pod nazwiskiem Hensel farbuje włosy na czarno i nosi okulary dostaje samochód i apartament w niemieckiej dzielnicy Warszawy pamiętasz co prawda zwrócił się do Wandy pamiętam jak wyszedł z więzienia na Pawiaku potem jak ludzie zakaz próbowali go dopaść, ale tak jak powiedziałeś ukrył się w dzielnicy aryjskiej Kaliksta tworzy 3 osobową siatkę podkręcił dane, zaglądając do notatek wydają Niemcom około 500 ludzi z ruchu oporu w tym gen. Roweckiego robi agenta własnej żony aktorki blanki Kaczorowskiej, przekonując ją, że on stara się przypodobać gestapo, aby dostać się do Berlina poznać Hitlera i dokonać na niego samobójczego zamachu uwierzysz wystarczy żona uwierzyła odparła Wanda den przytaknął mówiąc dalej w powstaniu warszawskim Hulk Stein pozostaje po stronie Niemców jako Konrad Stark nosi mundur SS po wojnie wyjeżdża do Krakowa zdobywa dokumenty na nazwisko Święcki i przenosi się do danych przeniósł wskaźnik na mapę Polski i dotknął miasta w lewym górnym rogu Szczecina wyręczyła go Wanda, żeby nie połamał języka uśmiechnął się z wdzięcznością pracuje jako szef spółdzielni rybackiej potem dziennikarz w Kurierze szczecińskim den z trudem przebrnął przez nazwy gazety nowe nazwisko Kalksteina świerkowe czy tam zostaje aresztowany podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy Niemiec przyznaje się kim jest naprawdę trafia przed sąd otrzymuje wyrok śmierci potem zamieniony na 15 lat więzienia zwolniony na mocy amnestii w 1965 za wzorowe zachowanie i ciągle zmienia partnerki i pianistka ze Szczecina właścicielka sklepu z Wybrzeża dentystka z Zielonej Góry wreszcie Teresa Ciesielska wdowa po Edwardzie poznaje go jako Ludwika Solskiego rozpoznany przez żołnierza NSZ kark Stein namawia żonę bogatego teścia do wyjazdu do wsi utrata danych wskazał na mapie okolice Jarocina zakładają dużą fermę świń pobierają się wtedy przyjmuje nazwisko żony potem ucieka do Francji, gdzie po raz drugi winduje własną śmierć, bo próbował to zrobić już wcześniej podczas wojny miał nawet oficjalny akt zgonu Ludwika Kalksteina wystawiony przez gestapo 5 lat później w Monachium zostaje bibliotekarzem w Polskiej misji katolickiej będę starała się zachować spokój, ale informacje, które przedstawił danych zrobiły na niej piorunujące wrażenie próbowała uporządkować jak układa się Fish w bibliotece każdą z innym nazwiskiem fragmentem powieści, ale nie potrafiła stworzyć nic wspólnego katalogu w pewnym momencie przeszedł ją dreszcz poczułem niemal fizyczny podmuch chłodu i być może było to efektem chwilowego przeciągu po tym, jak dany uchylił okno, aby miała odpowiednio dużo tlenu, a może łemkowskiej powie ruchy w tej samej chwili przypomniała sobie opowieści ojca, że wiatr, który opiewał ludzi przeklętym powietrzem sprawiając, że zamieszkiwały w nich słowa nie dmuchał na każdego wybierał tych, którzy spodobali się diabłu by mu się nadał i tak, a może wróciła do dzieci innych wierzeń, ale w tej samej chwili uświadomiła sobie, że gabinet szefa amerykańskiego wywiadu wojskowego w Monachium nie jest najlepszym miejscem do zabobonów rozważanie uspokoiła myśli i spróbowała swojej twarzy nadać wyraz rzeczowego skupienia wnioski z ostrowskim Wanda wstała podeszła do tablicy, wskazując ruchem podbródka zdjęcie CAL Stein rozmawiającego na ulicy z polskim inżynierem jeszcze nie wiemy nawet jeśli 1 drugi są agentami to dotychczas nie znaleźliśmy powiązaniem to dane staną obok niej i przyjrzał się zdjęciu może być zwykła rozmowa towarzyska, a może nie aż Wandy, po czym miała nie mam ruchu od pierwszej sekcji kontrwywiadu paszport ma legalny nazwisko też nie możemy go nawet sprzedać polskim władzom, bo w świetle sprawa odpokutował swojej winy przesiedziała przy wiele lat więzieniu możemy go skompromitować Wanda starała się opanować wzburzenie najmniej w gazetach kim jest naprawdę nie go zlinczują ci, których oszukuje, podszywając się od polskiego bohatera MO tym, ale wie, że musiałem zapytać Morgana przyznał Danem zabronił przy okazji zbierania informacji, które usłyszała wyszło, że eCall Stein mocno interesował się niedawno gen. Kiszczak niewykluczone, że to on przysłał go do Monachium pewnie jako zwykłego agenta bezpieki, które ma donosić na emigracyjnych działaczy Solidarności, ale jeśli kark Stein gra w grubszą grę jeśli jest powiązany z wywiadem i dlatego kontaktuje się z ostrowskim pod żadnym pozorem nie możemy go spalić mamy rozkaz przykleić mu obserwację czekać może coś wypłynie Wanda przechadzała się po gabinecie pogrążona w myślach naprawdę nic nie mogę zaczął, ale powstrzymała go gestem dłoni czas na mnie oświadczyła 1 pomyślał, że zabrzmiało to dość dwuznacznie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GAMBIT

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA