REKLAMA

Część 2, rozdział 11 (II)

Gambit
Data emisji:
2022-06-27 03:00
Audycja:
Czas trwania:
19:27 min.
Udostępnij:

Ten odcinek to fragment książki "Gambit" Macieja Siembiedy. By słuchać od początku, przejdź do pierwszego odcinka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
11 dni po transmisji święta czterdziestolecia NRD jej przywódca Erich Honecker podał się do dymisji, a 2 tygodnie później rozpoczęło się burzenie muru berlińskiego tysiące ludzi z Republiki Federalnej jechało do dawnej stolicy Niemiec, aby być świadkami tego historycznego wydarzenia den zadzwonił do banków ostatnio poświęcał im znacznie więcej czasu uwagi, aby Majka co słychać zapytał szef monachijskiej sekcji dia jej nie czekając na odpowiedź oznajmiło zdobyłem Rozwiń » bilety na jutro nasze wspiera Ford Theater może się wybierzemy we trójkę o zmartwił się my chętnie, ale Wanda pojechała dziś do Berlina do Berlina zdziwił się dany też zdziwiłem, ale uparła się, że musi zobaczyć upadek muru upadek muru jeżem my przybrał konfident konali ton i ciągle straszą jakieś demony przeszłości pewnie czuła potrzebę uczestnictwa w tym symbolicznym końcu komunizmu sam rozumiesz odradzałem ten wyjazd, bo miejsca w hotelach kosztują teraz 5× tyle co normalnie, ale wiesz, jaka ona jest jak coś postanowi to nawet trzęsienie ziemi nie powstrzyma nie pojechały w dniu chciałem wyznał Mark, ale powiedziała, że woli być sama, że ze mną to byłaby wycieczka turystyczna, a ona jedzie rozliczyć się z przyszłością rozliczyć się z przyszłością dane znów powtórzył jak jechała, kiedy wraca jutro wieczorem odparł my, ale do teatru nie zdążymy jej pociąg przyjeżdża do Monachium parę minut po dwudziestej drugiej ten wyraził ubolewanie i pożegnali się obietnicą rychłego spotkania przy innej okazji następnego wieczoru mjr Daniel Whyte zamienił spektakl teatralny na swój własny zniszczonej bejsbolu chce Starym płaszczu i wełnianych rękawiczkach bez palców mieszał się w grupę kloszardów okupujących peronową ławkę na monachijskim Haus banków moje kupnem puścił w obieg butelkę taniego napisał ukrytą w papierowej torebce, żeby policja się nie przyczepiła picie zachęcił, a jak popatrzy czynie nadchodzą Kliny trenerzy przyjęli ten plan bez protestów dane rzeczywiście patrzył 8 po dziesiątej na sąsiedni peron wjechał pociąg z Berlina, a 2 minuty później wysiadła z niego Wanda była w dżinsach i krótkiej Kożuchowa kurtce przez ramię przez siły szeroki pasek futerał na kije golfowe den bez pożegnania wyślizgnęła się grupy kloszardów, wywołując głosy rozczarowania, a nawet protestu z powodu tak szybkiej straty tak hojnego sponsora tak zimny wieczór, utrzymując dystans udał się za Wandą ani przez chwilę nie, spuszczając jej oczu najwyraźniej zmierzała na parking, gdzie wczoraj przed wyjazdem musiała zostawić samo przed dworcem będą nacisnął klamkę tylnych drzwi pierwszej taksówki stojącej na postoju i wskoczył na kanapę i kierowca otyły Bawarczyk imponującą kolekcją podrzutków zmierzył wrogim spojrzeniem strój pasażera już otwiera usta, żeby go wyrzucić, ale banknot 50 markowy ostudził też zamiar jak pan jedzie za tą kobietą w krótkim kożuszku Starba na ramieniu polecił dany, ale powoli, żeby nas nie zauważyła rozumiemy się żona zapytał taksówkarz z chytrym uśmieszkiem, ale nie doczekał się odpowiedzi, gdy Wanda schowała futerał w bagażniku powoli zaczęła wyjeżdżać z parkingu ruszyli za nią nie miała prawa zauważyć, że jest śledzona na ruchliwej Arnold w trasę nawet o tej porze co trzeci pojazd Mercedes z podświetlanym identyfikatorem Taxi w identycznym kolorze kości Słoniowej jechali w liczeniu dopiero gdy auto Wandy minęło granice miasta znalazło się na drodze wylotowej w kierunku Sternberg den kazał kierowcy zawrócić i odwieźć się z powrotem na dworzec Bawarczyk nieustannie zerkał w lusterko wsteczne, kontrolując sytuację zastanawiał się co się wpakował i czy powinien zacząć się bać odetchnął z ulgą dopiero gdy podjechali pod budynek mniejsze hałd banków dziwny pasażer uregulował rachunek, zostawiając Huty napiwek, a wtedy taksówkarz, żeby rozładować napięcie głównie własne wystrzelił z głupia frant pan to chyba jest jakiś James Bond co zgadza pan odparłem pełną powagą po wyjściu z taksówki zapalił papierosa i podszedł do automatu telefonicznego wybrał numer jednego z podwładnych, który niedawno dołączył do sekcji kontrwywiadu dia jej nie Pisz spytał zamiast powitania nie szefie odparł głos po drugiej stronie linii to siadaj auto i przyjedź na dworzec główny czekam przed wejściem mam do niego 2 przystanki metrem uprzejmie wyjaśnił tamten co zmusiło danego do powtórzenia polecenia autem powiedziałem zamienimy się na samochody okrytej ucieszył się młody oficer kontrwywiadu wojskowego perspektywa użytkowania prywatnego ABW mjr ita zamiast zdezelowanego golfa wyraźnie przypadła do gustu oddam za parę dni rzekł 10 minut później geny biorąc od niego kluczyki wrzucają swoje jutro ma wolne, a potem zobaczymy listopadowy poranek starych reguł nie miał sobie nic zachęcającego do jeziora ciągnął alpejskich chód, który przedostawał się przez wsparcia uszczelki golfa łatwo, pokonując rachityczny ogrzewanie zamontowane przed wiekami w antycznym produkcie volkswagena ten ratował się gorącą kawą z termosu i kanapkami, które miały wystarczyć na cały dzień i których niepokojącą ubywało na szczęście 2 godziny później przy bramie domu Wandy Majka co zamawiać żyło i mają Whyte natychmiast przyłożył do oczu polową lornetkę ze swojego punktu obserwacyjnego na poboczu podrzędnej drogi prowadzącej na zalesione wzgórze miał doskonałe pole obserwacji przykład lornetki Wanda wyglądała skupiona wszystkie czynności otwieranie bramy wyjeżdżanie z garażu itd. wykonywała powoli starannie, jakby w hołdzie koncentracji, która towarzyszyła zawsze, gdy miała do załatwienia coś bardzo ważnego ruszyła w stronę Monachium den w życiu pierwszy bieg pojechał za nią wprowadził ją idealnie nie, zbliżając się nadmiernie, ale nie, tracąc odległości zawsze kilka samochodów dalej czujnie i rozważnie ruszał ze skrzyżowania przy mur nawet w trasę, gdy golf nieoczekiwanie odmówił wrzucenia drugiego biegu skrzynia zginęła silnik zgasł ponagla klaksonami dane natychmiast go uruchomił i próbował ruszyć jeszcze raz, ale było już za późno na skrzyżowaniu zapaliło się czerwone światło mógł jedynie patrzeć na oddalający się samochód Wandy, który parę przecznic dalej skręcił wprawo nie tracił zimnej krwi zjechał do zatoczki autobusowej sięgnął do torby stojącej na tylnym siedzeniu i wyciągnął z niej teczkę ratował pośpiesznie w poszukiwaniu adresu, które w ostatnich dniach skupiał jego uwagę błogosławiąc młodego oficera dia jej odszukał w tylnej kieszeni fotela pasażera golfa zniszczony plan miasta i szybko znalazł na nim poszukiwano uli jakieś 2km dalej tym razem ruszył z piskiem opon kompletnie, lekceważąc głośny protest golfa przy wrzucaniu dwójki z jedynki, podnosząc obroty na ile tylko się dało przeszedł od razu na trój stopnie opuszczonej wieży do ćwiczeń strażackich były lekko oblodzone i dane muszą zachować najwyższą ostrożność, aby nie stracić równowagi powoli wspinał się po nich na górę, czując coraz dotkliwsze chłód coraz silniejsze emocje de znalazł w pomieszczeniu na przedostatniej kondygnacji leżała na podwójnie złożonym kocu oparta na łokciach, podtrzymując karabin, którego łoże spoczywało na pot twórcy z rozkładanego krzesełka Wędkarskiego drgnęła na odgłos kroków, ale nie odwróciła się w jego stronę wręcz odwrotnie naprawiła mięśnie pleców i mocniej przykleiła oko do wizji lunety snajperskiej w tej samej sekundzie den podążył wzrokiem za lufą karabinu i oddali na ulicy między niskimi domami ujrzał samotną sylwetkę mężczyzny, który z tej odległości nie był większy od kukiełki w teatrze Lalek oglądanej z ostatniego rzędu nie zastanawiając się ani chwili dłużej major dia jej kopnął w kolbę karabinu broni nie zdążyła wypalić upadła z głuchym łoskotem na betonową podłogę wierzy Wanda krzyknęła krótko bardziej gniewu niż bólu, choć podnosiła się z trudem rozcierając lewą dłonią palec wskazujący otwarty przez metalowy kabłąk Pustuła puchnąca powieka prawego oka, które ucierpiało od uderzenia lunetę powoli zasłaniała widok patrzyła nadanego zimno z determinacją, jaką patrzą ludzie gotowi na wszystko oszalała aż spytał drgnęła, ale nie odpowiedziała podszedł wyciągnął dłoń, chcąc pomóc wstać, ale nie przyjęła tego gestu otrzepać ubranie i stanęła naprzeciwko niego rękami opuszczonymi wzdłuż ciała domyśliłem się chciała wiedzieć ładna rzecz od paru odpowiedzi podchodząc bliżej i podnosząc karabiny WD oznajmiło, jakby prowadził wykład balistyki snajperska win Sówka Dragun nowe świetna broń przeznaczona dla strzelców wyborowych ulepszona przez biuro konstrukcyjne Michaiła kałasznikowa idealna celność do km nawet człowiek z wadą wzroku trafi z niego przedmiot wielkości ludzkiej głowy zawiesił głos, aby po chwili dodać 1225 mm długości 6 mm więcej niż wynosi maksymalna długość kija dopuszczana przez przepisy gry w golfa jest WD idealnie mieści się w futerale den wskazał pod gródkiem podłużną torby opartą o ścianę obok Wandy był problem z kupnem zapytał mjr Whyte udawaną troską Wanda nie odpowiedziała słowa jestem pewien, że nie uznał dany wyprodukowano ich, tyle że każda sowiecka drużyna piechoty Zmechanizowanej miała swoje WD dziś bez trudu można je dostać na czarnym rynku najlepiej w Berlinie od paru tygodni przedsiębiorczy ludzie z armii radzieckiej zwijając się z Niemiec wyprzedają wszystko na potęgę dam głowę, że więcej kłopotu miała rezerwację hotelu niż z nawiązaniem z nimi kontaktu milczała kark Stein zawsze wychodzi o tej samej porze ten wskazał pod gródkiem dzielnicę za oknem wierzy nadal nic blokowała się Wanda zniszczyć sobie życie od jakiegoś czasu dopasowuje kawałki układanki byłem na strzelnicy koło Tutsi NIK wiem, że tam ćwiczysz wiem, że nie strzelasz pistoletu ani z lekkiego karabinka skoro kupujesz maść na stłuczenia pewnie ma tam niezłego siniaka wskazał ruchem głowy prawy obojczyk Wandy karabin wyborowy en 24 ma solidnego kopa w waszym domu na stoliku z gazetami leży plan Monachium z miejscami zaznaczonymi flamastrem zauważyłem, gdy robiliście herbatę te punkty są w dzielnicy, w której mieszka CAL Stein powiedz mi chcę poświęcić wszystko co osiągnęłam w życiu dla zemsty grałeś kiedyś szachy spytała zostawiam mądrzejszym, więc pewnie nie wiesz co Gambit czasami, żeby wygrać partię trzeba coś poświęcić umiem to zrobić powiedziała już raz zrobiłem zostawiłem groby rodziców ojczyznę przeszłość, aby walczyć z takimi jak kark tańczymy okupacyjny chłopak poza tym dodała nikt by się nie dowiedział poza tobą uśmiechnęła się blado jest też zbyt spostrzegawczy nigdy więcej nie wpuszczać do domu Ostrowski też był na twojej liście zapytał danych, gdy podjechali samochodem Wandy pod dom parków Sternberg nie było żadnej listy obruszył się, choć pomysł przez moment wydaje się kuszący jak niegdyś tamten w okupowanej Warszawie, kiedy za pomocą karabinu snajperskiego chciała wyeliminować czołowych gestapowców esesmanów zdrajców ciekawe czy strzeliła bym też do Rysia, gdyby się tu nagle pojawił jako sowiecki szpieg pomyślała działanie patrząc na danego za co szef sekcji kontrwywiadu godzinę temu zdecydował, że nie było ani rozmowy ani nawet spotkania na wieży strażackiej miał 1 warunek EWD wyląduje na dnie Sztark Berger Azji jeśli w ciągu ostatnich lat potraktowałam niesprawiedliwie wybacz, niemniej do mnie żalu jesteś prawdziwy przyjaciel z dłuższą chwilę siedzieli w samochodzie w milczeniu chciałabym spojrzeć CAL Stein owi oczy pomożesz mi jak też zrobić pytał zwyczajnie podejść na ulicy znam na pamięć jego plan dnia przed wieczorem zawsze wychodzi na spacer cicha spokojna okolica o tej porze ludzie tam jedzą kolację albo oglądają telewizję geny się zastanowił przypomniał sobie rozmowę z generałem organem, gdyby szef odchodzących z końcem roku na emeryturę się o tym dowiedział zdążył by rozszarpać go na strzępy z drugiej strony czy Kalksteina może skojarzyć taki incydent z kontrwywiadem kontrwywiad spotyka się z potencjalnymi agentami na ulicy, aby patrzeć w oczy dni później, udając spacerowiczów zatrzymali się na niewielkiej uliczce dochodzącej do Angela trasy przed starszym mężczyzną nadchodzącym naprzeciw dzień dobry por. Hanka powiedziała Wanda po polsku mam pseudonim muszka pamiętam byłam w sekcji cha, zanim pan zdradził sprzedał nas gestapo Eksztajn brat jak ściana, ale zaraz odzyskał rezon to były trudne czasy wtedy nic nie było jednoznaczne zresztą stanąłem przed polskim sądem i poniosłem odpowiedzialność wiele lat spędziłem więzieniu odrzekł niemal zgodnością nie mam nic do ukrycia własnego nazwiska też noszę nazwisko żony Eksztajn zaczął nerwowo rozglądać się wokół, szacując niebezpieczeństwo co chwilę zerkał nadanego, któremu Wanda poleciła trzymać ręce w kieszeniach płaszcza, jakby miał tam pisanek zamierzam wystąpić o przywrócenie własnego jestem potomkiem pruskiej szlachty wiernej polskiemu królowi widziała pani serial czarne chmury to moich przodków sam pisałem ten scenariusz wił się w tłumaczeniach, szukając argumentów zdolnych przekonać ludzi, którzy chcieli go rozliczyć z przeszłości, kto wie może zastrzelić mimo listopadowego chłodu na czoło wystąpiły krople potu jak się pan nie boi uspokoiła go Wanda usatysfakcjonowana lękiem Kalksteina nie przyszliśmy pana zabić, choć byłoby to w pełni sprawiedliwe, czego pani chce napluć w twarz lido wyceniła Eksztajn postąpił krok w jej stronę no to plus krzyknął no dalej Wanda wahała się to wystarczyłaby Kalksteina wykorzystał moment słabości spieprzaj stąd własną, ale już, bo zawołam policję dane nie rozumiał tej wymiany zdań w obcym języku toczył jednak jak wzbiera w nim niekontrolowana fala wściekłości za wszystko co przeszli z powodu tego człowieka, który teraz ośmiela się obrażać będę w ułamku sekundy podskoczył do niego z podniesioną zaciśniętą pięścią Kalksteina zasłonił głowę obydwoma rękami trząsł się emocji przerażenia dane miał przed sobą starszego przerażonego człowieka ujął Wandy pod rękę odeszli Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GAMBIT

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA